Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

O ÔÇ×ChamstwieÔÇŁ raz jeszcze. W odpowiedzi Kacprowi Pob┼éockiemu

Autor ÔÇ×ChamstwaÔÇŁ wysun─ů┼é szereg zastrze┼╝e┼ä wobec napisanej przeze mnie recenzji jego ksi─ů┼╝ki. Poni┼╝ej chcia┼ébym odnie┼Ť─ç si─Ö do jego stanowiska, ┼╝eby rozja┼Ťni─ç poruszane w nim kwestie.
O ÔÇ×ChamstwieÔÇŁ raz jeszcze. W odpowiedzi Kacprowi Pob┼éockiemu
ilustr.: Anna Grzelewska

(tekst poddano edycji 13 X 2021 r. ÔÇô dotyczy ona przede wszystkim pkt. I, by klarownie wskaza─ç na b┼é─ůd w pierwotnej recenzji ÔÇ×ChamstwaÔÇŁ; do tekstu dodano te┼╝ poza tym drobniejsze zmiany, koryguj─ůce niekt├│re, b┼é─Ödne czy nieprecyzyjne stwierdzenia pierwotnej wersji niniejszego tekstu ÔÇô za nie wszystkie przepraszam, co nie zmienia faktu, ┼╝e podane poni┼╝ej krytyczne uwagi podtrzymuj─Ö w mocy)

***

I. W polemice Pob┼éocki stwierdza, ┼╝e ÔÇô wbrew moim s┼éowom z recenzji ÔÇ×ChamstwaÔÇŁ ÔÇô strajk rolny ch┼éop├│w z 1861 roku, w kt├│rym podporz─ůdkowani w zaborze rosyjskim wywalczyli zniesienie pa┼äszczyzny, ma dla niego ÔÇ×centralne znaczenieÔÇŁ. Faktycznie, Pob┼éocki wspomina o strajku na ┼éamach swojej ksi─ů┼╝ki (s. 281ÔÇö282), wi─Öc m├│j wyw├│d o ÔÇ×kompletnej ignorancjiÔÇŁ jest b┼é─Ödny, za co przepraszam. Jednak┼╝e pojedynczo┼Ť─ç i zwi─Öz┼éo┼Ť─ç owej wzmianki powoduj─ů, ┼╝e trudno zarazem przysta─ç na wyra┼╝on─ů w polemice opini─Ö o ÔÇ×centralnym znaczeniuÔÇŁ 1861 roku dla narracji ÔÇ×ChamstwaÔÇŁ. Takie postawienie sprawy jest w moich oczach przesadzone.

II. Autor odrzuca stwierdzenie, jakoby nie wykorzysta┼é suplik jako ┼║r├│d┼éa. Przyznaj─Ö si─Ö tu do przeoczenia. Ponownie przejrza┼éem ÔÇ×ChamstwoÔÇŁ pod k─ůtem przypis├│w ÔÇô Autor powo┼éa┼é si─Ö na suplik─Ö ch┼éopsk─ů trzy razy. Uwa┼╝am, ┼╝e jak na kilkusetstronicowe opracowanie, tak nik┼éa wzmianka to zdecydowanie za ma┼éo. Zwa┼╝ywszy na bogactwo suplik, ich ┼éatw─ů dost─Öpno┼Ť─ç, wieloaspektowe m├│wienie o ucisku pa┼äszczy┼║nianym, to, ┼╝e s─ů jedynymi tak klarownymi wypowiedziami wsi epoki nowo┼╝ytnej oraz postulat oddawania ch┼éopom g┼éosu, jest to, moim zdaniem, zdecydowanie niewystarczaj─ůce zastosowanie. Podobn─ů uwag─Ö, co suplikom, po┼Ťwi─Öcono w ÔÇ×ChamstwieÔÇŁ chocia┼╝by zapiskom przedstawiciela zamo┼╝nej szlachty ÔÇô Juliana Ursyna Niemcewicza (s. 123ÔÇö125, 166). Tak┼╝e sam pa┼äszczy┼║niany ucisk ÔÇô do zrozumienia kt├│rego supliki s─ů genialnym ┼║r├│d┼éem ÔÇô Autor po wielokro─ç referuje z tekst├│w szlacheckich, nie ch┼éopskich. W ksi─ů┼╝ce obserwujemy wi─Öc cz─Östo rzeczywisto┼Ť─ç z perspektywy uciskaj─ůcych, a nie uciskanych.

III. Autor twierdzi te┼╝: ÔÇ×Nie korzystam z┬ánich [suplik] tak┬áobszernie jak historycy XX-wieczni, gdy┼╝┬ásupliki pisali tylko┬ám─Ö┼╝czy┼║ni ÔÇô wi─Öc┬ámoja analiza suplik jest cz─Ö┼Ťci─ů rozdzia┼éu o┬átym, jak wydoby─ç g┼éos kobiet i┬áos├│b zupe┼énie zmarginalizowanychÔÇŁ. Rzeczywi┼Ťcie, o┬ág┼éos historycznych ch┼éopek trudno ÔÇô zdecydowanie rzadziej ni┼╝ m─Ö┼╝czy┼║ni tworzy┼éy one w┼éasne teksty. Prawd─ů jest wi─Öc, ┼╝e┬ásupliki pisali m─Ö┼╝czy┼║ni. Nie┬áuwa┼╝am jednak za┬ázasadne, by┬ábagatelizowa─ç je tylko┬áz┬átego powodu. Tak┬ájak Pob┼éocki nie┬ázbagatelizowa┼é innych m─Öskich g┼éos├│w: ÔÇ×dokument├│w w┬árodzaju pami─Ötnika Deczy┼äskiego, jak r├│wnie┼╝ tekst├│w takich os├│b jak Tomasz Nocznicki, Jakub Bojko, Jan S┼éomka czy┬áJan Rak, a┬átak┼╝e dw├│ch ┬źantropologicznych┬╗ ksi─ů┼╝ek Adama Bu─çkiewiczaÔÇŁ (s. 328ÔÇö329); wr─Öcz przeciwnie, Autor sam nazywa je ÔÇ×┼║r├│d┼éowym filaremÔÇŁ ÔÇ×ChamstwaÔÇŁ.

Supliki to wyj─ůtkowe i┬ábogate ┼║r├│d┼éo. Problemy, o┬ákt├│rych┬áw┬ánich pisano, by┼éy udzia┼éem tak┼╝e i┬ách┼éopek. Pob┼éocki sam siebie skr─Öpowa┼é, decyduj─ůc si─Ö na┬átak┬áw─ůskie u┼╝ycie suplik, cho─ç ich potencja┼é bynajmniej tego nie┬áwymusza. Mo┼╝na by┬áje obficie wykorzysta─ç i┬áw┬áinnych rozdzia┼éach.

IV. Autor pyta, dlaczego zwracam uwag─Ö na niewykorzystanie w pracy bogatych zbior├│w list├│w ch┼éopskich z drugiej po┼éowy XIX wieku, takich jak ÔÇ×Listy Emigrant├│w do Brazylii i Stan├│w Zjednoczonych 1890ÔÇö1891ÔÇŁ czy do ÔÇ×Gazety ┼Üwi─ůtecznejÔÇŁ. ÔÇ×Pochodz─ů z okresu, gdy ju┼╝ pa┼äszczyzny nie by┼éoÔÇŁ ÔÇô stwierdza. Jest to prawda, jednak nie rozumiem, czemu Pob┼éocki wymaga ode mnie tak purystycznego trzymania si─Ö ram chronologicznych, skoro sam wielokrotnie post─Öpuje inaczej. Cytuje bowiem chocia┼╝by opublikowany w 1904 roku pami─Ötnik Jakuba Bojki (zamo┼╝nego ch┼éopa i pos┼éa na sejm w Wiedniu, kt├│ry sam pa┼äszczyzny nigdy nie odrabia┼é), czy te┼╝ wydane przez Instytut Gospodarstwa Spo┼éecznego ÔÇ×Pami─Ötniki Ch┼éop├│wÔÇŁ (1934ÔÇö1935).

W┬ápe┼éni rozumiem takie zachowanie Autora, bo ┼║r├│d┼éa wytworzone w┬áokre┼Ťlonym czasie mog─ů zawiera─ç istotne informacje tak┼╝e o┬áczasach wcze┼Ťniejszych i┬áo┬áich dziedzictwie. Tak┬ájest w┼éa┼Ťnie w┬áprzypadku ÔÇ×List├│w emigrant├│wÔÇŽÔÇŁ i┬ádo┬áÔÇ×Gazety ┼Üwi─ůtecznejÔÇŁ (i┬áz┬áwieloma innymi tekstami ch┼éop├│w). Nie m├│wi─ů o pa┼äszczy┼║nie ÔÇ×tu i terazÔÇŁ, jednak mo┼╝na w nich czasem znale┼║─ç intryguj─ůce echa minionych czas├│w, wyra┼╝ane przez samych ch┼éop├│w. Skoro wi─Öc ju┼╝ Pob┼éocki odwo┼éuje si─Ö do Bojki czy ÔÇ×Pami─Ötnik├│w Ch┼éop├│wÔÇŁ, pomijanie innych podobnych tekst├│w jest tu ÔÇô w mojej opinii ÔÇô po prostu nieoczywiste, cho─ç nie musi by─ç b┼é─Ödem (co mog┼éa sugerowa─ç recenzja).

Dla wyja┼Ťnienia nale┼╝y tu doda─ç, ┼╝e wzmiankowana przeze mnie ÔÇ×Gazeta ┼Üwi─ůtecznaÔÇŁ czytywana by┼éa raczej przez bogatszych ch┼éop├│w (cho─ç wspomnia┼éem j─ů ÔÇô nies┼éusznie ÔÇô w kontek┼Ťcie wiejskiej biedoty razem z ÔÇ×Listami emigrant├│w…ÔÇŁ), jednak i na jej ┼éamach mo┼╝na odnale┼║─ç pewne echa okresu przed uw┼éaszczeniem.

V. ÔÇ×Ch─Ötnie dowiem si─Ö te┼╝, do kt├│rych pami─Ötnik├│w ch┼éop├│w pa┼äszczy┼║nianych nie si─Ögam, a powinienemÔÇŁ ÔÇô pyta Pob┼éocki. Przyk┼éadem takiego pomini─Ötego ┼║r├│d┼éa s─ů zapiski Jury Gajdzicy (1777ÔÇö1840), najstarszy i najdawniej si─Ögaj─ůcy w dzieje ch┼éopski pami─Ötnik. To jedyne dost─Öpne nam wspomnienia napisane przez osob─Ö, kt├│ra urodzi┼éa si─Ö, ┼╝y┼éa i zmar┼éa jako pa┼äszczy┼║niany ch┼éop.

VI. Autor stwierdzi┼é, ┼╝e badania Ludwika Stommy, kt├│rych niekonsekwentne wykorzystanie uzna┼éem za wad─Ö, dotycz─ů g┼é├│wnie okresu popa┼äszczy┼║nianego. Stomma przywo┼éuje w swojej pracy intryguj─ůce podania ludowe dotycz─ůce w┼éa┼Ťnie pa┼äszczyzny i jej dziedzictwa. Jego praca w istocie si─Öga te┼╝ i do czas├│w podda┼ästwa.

VII. W┬ákwestii zawartych w┬áksi─ů┼╝ce opis├│w religijno┼Ťci Autor broni si─Ö, twierdz─ůc, ┼╝e┬áswoje tezy budowa┼é na┬ádociekaniach Bohdana Baranowskiego i┬áJanusza Tazbira. Szkoda, ┼╝e┬ánie skorzystano z┬ánieco nowszych, pog┼é─Öbionych bada┼ä na┬átemat ch┼éopskiej religijno┼Ťci w┬áokresie nowo┼╝ytnym ÔÇô chocia┼╝by eksperta w┬átemacie, profesora Tomasza Wi┼Ťlicza, do┬ákt├│rego┬áinnych prac Pob┼éocki ju┼╝ si─Ö odwo┼éuje.

Odkrycia Wi┼Ťlicza brzmi─ů w┬áznacznej mierze inaczej ni┼╝ to, co napisano w┬áÔÇ×ChamstwieÔÇŁ. Przyk┼éadowo, Autor ÔÇ×ChamstwaÔÇŁ pisze: ÔÇ×jedno jest pewne: klasa ludowa rozumia┼éa chrze┼Ťcija┼ästwo na┬áopak, odwraca┼éa jego doktryn─Ö do┬ág├│ry nogamiÔÇŁ (s. 207). Dalej Autor sugeruje, ┼╝e┬ách┼éopi zaadaptowali elementy chrze┼Ťcija┼ästwa ┼Ťci┼Ťle jako, poniek─ůd narzucon─ů, taktyk─Ö oporu wobec pa┼äszczyzny, a┬ánie┬ádlatego, ┼╝e┬ábyli do┬ániego przekonani. Tymczasem Wi┼Ťlicz: ÔÇ×Og├│lnie rzecz bior─ůc, szerokie masy ludowe u┬áschy┼éku ┼Ťredniowiecza by┼éy zdecydowanie zbiorowo┼Ťci─ů chrze┼Ťcija┼äsk─ůÔÇŁ; ÔÇ×Obraz, wy┼éaniaj─ůcy si─Ö z┬áanalizy poszczeg├│lnych p┼éaszczyzn religijno┼Ťci ch┼éop├│w ma┼éopolskich XVIÔÇöXVIII w., sugeruje, ┼╝e┬ákultura wiejska by┼éa w┬ánieograniczonym w┼éa┼Ťciwie stopniu przenikni─Öta przez┬áreligi─Ö. Jej oddzia┼éywanie wywiera┼éo pi─Ötno na┬áwszystkich dziedzinach aktywno┼Ťci cz┼éowieka, jego ┼Ťwiatopogl─ůdzie i┬ázachowaniu. [ÔÇŽ] Niski poziom wiedzy religijnej ch┼éop├│w powodowa┼é, ┼╝e┬áchrystianizm ich by┼é skrajnie uproszczony. Jednak┼╝e byli oni chrze┼Ťcijanami nie┬átylko┬áz┬ánazwy ÔÇô regularnie uczestniczyli w┬ánabo┼╝e┼ästwach, brali udzia┼é w┬á┼╝yciu sakramentalnym, w┬áKo┼Ťciele dokonywali swoich obrz─Öd├│w przej┼Ťcia. Tak┼╝e ich post─Öpowaniem kierowa┼éy zasadniczo normy moralno┼Ťci chrze┼Ťcija┼äskiej. Ponadto mo┼╝na zauwa┼╝y─ç u┬ách┼éop├│w objawy ┼╝ywego przywi─ůzania do┬áswojego wyznania, a┬áw┬áskali lokalnej ÔÇô do┬áswojego ko┼Ťcio┼éa parafialnego. By─ç mo┼╝e ma┼éo kt├│ry┬ách┼éop by┼é w┬ástanie powt├│rzy─ç bezb┼é─Ödnie dogmat o┬áTr├│jcy ┼Üwi─Ötej, ale┬áwierzy┼é w┬áBoga, gorliwie czci┼é Jezusa Chrystusa i┬ákocha┼é Matk─Ö Bosk─ůÔÇŁ (ÔÇ×Zarobi─ç na┬áduszne zbawienie. Religijno┼Ť─ç ch┼éop├│w ma┼éopolskich od┬ápo┼éowy XVI do┬áko┼äca XVIII wiekuÔÇŁ, Warszawa 2001, s. 19 i┬á202ÔÇö203).

I┬áinne uwagi Wi┼Ťlicza mo┼╝na by┬áodnosi─ç do┬áksi─ů┼╝ki Pob┼éockiego. ÔÇ×W ┬źChamstwie┬╗ znajduje si─Ö ca┼éy rozdzia┼é ┬źHerezja wyzwolenia┬╗ na┬áten temat ÔÇô tyle, ┼╝e┬ájego bohaterem nie┬ájest Ko┼Ťci├│┼é katolicki, ale┬áarianizm [ÔÇŽ]. Religii jest wi─Öc┬áw┬á┬źChamstwie┬╗ wiele ÔÇô to┬ánie┬ámoja wina, ┼╝e┬ánie┬ájest to┬áreligijno┼Ť─ç, kt├│rej┬ászuka ┼üukasz Ko┼╝uchowskiÔÇŁ ÔÇô stwierdzi┼é Autor. Problem jednak w┬átym, ┼╝e┬áobecna w┬áÔÇ×ChamstwieÔÇŁ religijno┼Ť─ç nie┬ájest te┼╝ t─ů, kt├│r─ů wyznawa┼éa zdecydowana wi─Ökszo┼Ť─ç historycznych klas ludowych i┬áw┬áramach kt├│rej┬áwyra┼╝a┼éa sw├│j sprzeciw. Wi─Ökszo┼Ť─ç nowo┼╝ytnych ch┼éop├│w od┬ár├│┼╝nych form protestantyzmu stroni┼éa, cho─ç Pob┼éocki zdaje si─Ö sugerowa─ç inaczej (Pob┼éocki, s. 219; Wi┼Ťlicz, s. 21). Niemniej, nie┬ámam nic przeciwko badaniu protestantyzmu ÔÇô chocia┼╝by pami─Ötnik Jury Gajdzicy, do┬ákt├│rego┬álektury zach─Öcam powy┼╝ej, zosta┼é napisany przez┬ázagorza┼éego protestanta i┬áamatora pism Marcina Lutra. Jednak je┼Ťli chcemy odda─ç ch┼éopom g┼éos, to┬ánie┬ápowinno si─Ö tego robi─ç wybi├│rczo.

VIII. Autor stwierdza, ┼╝e┬áw┬áobszerny spos├│b poruszy┼é kwesti─Ö ch┼éopskiego oporu i┬áwalki o┬ágodno┼Ť─ç w┬árealiach pa┼äszczyzny. W┬áÔÇ×ChamstwieÔÇŁ s─ů to┬áprzede wszystkim sprawy imaginarium (ludowe utopie) czy┬áte┼╝ migracje. ÔÇ×O tych formach ucieczki s─ů w┬á┬źChamstwie┬╗ trzy rozdzia┼éy w┬ácz─Ö┼Ťci ┬źBezpa┼ästwo┬╗ (o┬áludowych utopiach, przestrzeniach ucieczki, ludowej wyobra┼║ni politycznej, porowatej geografii tamtego ┼Ťwiata i┬ámigracjach), a┬áw┬ákolejnej jest rozdzia┼é o┬áko┼étunie jako ludowej metodzie uleczenia si─Ö z┬átraumy przemocyÔÇŁ. Uwa┼╝am jednak ÔÇô co jest moj─ů ┼Ťci┼Ťle osobist─ů opini─ů, czego nie podkre┼Ťli┼éem by─ç mo┼╝e w dostateczny spos├│b w recenzji ÔÇô ┼╝e jest to┬ániedostateczne uj─Öcie sprawy. Ka┼╝da z┬átych kwestii to┬ámniej lub bardziej eskapizm (albo┬ámetaforyczny, albo┬ádos┼éowny) ÔÇô ch┼éopi za┼Ť potrafili stawia─ç konkretny op├│r w┬ásferze zupe┼énie fizycznej i┬ácodziennej, tu i┬áteraz, o┬áczym mo┼╝emy przeczyta─ç w┬áwielu ┼║r├│d┼éach i┬áwydanych wcze┼Ťniej ksi─ů┼╝kach (chocia┼╝by ÔÇ×B─Ökartach pa┼äszczyznyÔÇŁ Micha┼éa Rauszera). U┬áPob┼éockiego mowa jest o┬áuciekaniu od┬áprzemocy albo┬áleczeniu traumy po┬ániej, lecz┬áotwarte wyst─ůpienia przeciw ÔÇô to┬ánie┬árzecz na┬ápierwszym planie. Owszem, bunty ch┼éopskie (niekt├│re z nich niestety krwawe) bywaj─ů wzmiankowane, jednak niewylewnie. Sporadycznie pojawia si─Ö te┼╝ w─ůtek codziennego materialnego oporu. Subiektywne wra┼╝enie, kt├│re wynios┼éem z┬áksi─ů┼╝ki Autora, bynajmniej nie┬áwi─ůza┼éo si─Ö z┬ápoczuciem sprawczo┼Ťci ch┼éop├│w ÔÇô raczej przeciwnie.

IX. Co do kwestii struktury ksi─ů┼╝ki i mojej opinii, ┼╝e jest ona nieklarowna ÔÇô sam Autor podaje kilka r├│┼╝nych interpretacji uk┼éadu swojego tekstu (s. 330ÔÇö331). Uwa┼╝am, ┼╝e taka niejednolito┼Ť─ç raczej dezorientuje czytelnika, ni┼╝ pomaga. W mojej opinii lepiej by┼éoby umie┼Ťci─ç takie wyja┼Ťnienie na pocz─ůtku ksi─ů┼╝ki ÔÇô nim czytaj─ůcy przyst─ůpi─ů do lektury rozdzia┼é├│w ÔÇô ni┼╝ dopiero po fakcie. Czytaj─ůc tekst, nie odnosi┼éem bowiem wra┼╝enia, ┼╝e narracja jest prowadzona wok├│┼é jakiej┼Ť intuicyjnej, sp├│jnej i klarownej osi. Jest to oczywi┼Ťcie moje subiektywne odczucie, do kt├│rego jako czytelnik mam prawo. Rozumiem, ┼╝e mo┼╝e by─ç ono r├│┼╝ne od zamiaru samego Autora.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś