Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Kebab nasz powszedni

Podwarszawski park, pa┼║dziernikowy ch┼é├│d, etnograficzne badania terenowe. Spotykam si─Ö z grupk─ů dwudziestoletnich sikh├│w. Bez wi─Ökszego namys┼éu wypowiadam pytanie z gatunku tych cz─Östo zadawanych zagranicznym turystom: o ulubione polskie danie. Pada odpowied┼║: kebab.

ilustr.: Adrian Marchewka

ilustr.: Adrian Marchewka


┼Ümiejemy si─Ö wszyscy. Najpierw my┼Ťl─Ö, ┼╝e┬áto ┼╝art. Potem okazuje si─Ö, ┼╝e┬ánie do ko┼äca. Po prostu nie mieli poj─Öcia, co odpowiedzie─ç. Po raz pierwszy z polsk─ů kuchni─ů moi rozm├│wcy zetkn─Öli si─Ö wtedy, gdy z kole┼╝ankami przynios┼éy┼Ťmy na wywiad ptasie mleczko.
Po pewnym czasie dochodz─Ö do┬áwniosku, ┼╝e┬áw┬átym wydarzeniu by┼éa logika.┬áZ czym mo┼╝e kojarzy─ç polski gust kulinarny migrant ┼Ťwie┼╝o przyby┼éy w┬áokolice Warszawy? Co dominuje w┬áprzestrzeni miejskiej? S─ů ameryka┼äskie fast foody, s─ů pierogarnie, s─ů podupadaj─ůce bary mleczne i┬áÔÇ×domowe obiadyÔÇŁ na dworcach, ale wyrazy ÔÇ×bigosÔÇŁ, ÔÇ×pierogiÔÇŁ czy ÔÇ×schabowyÔÇŁ nie widniej─ů na setkach szyld├│w. A┬áÔÇ×kebabÔÇŁ owszem.
W─ůtek kebab├│w jako polskiego dania narodowego lub paradoksu ÔÇ×nie chcecie nas tu, a u nas jecieÔÇŁ powraca┼é jeszcze w┬ákilku moich rozmowach z┬áimigrantami. A┬ájak my, Polacy, go widzimy? Kebab podawany w tysi─ůcach polskich minilokali ┼é─ůczy z tureckim orygina┼éem do┼Ť─ç odleg┼ée podobie┼ästwo, zanikaj─ůce pod ÔÇ×tradycyjnymiÔÇŁ dodatkami: mas─ů bia┼éej kapusty, sosu czosnkowego z Veget─ů czy nawet og├│rk├│w kiszonych. Wydaje si─Ö, ┼╝e to ju┼╝ danie prawie swojskie, zadomowione. Wedle powszechnych wyobra┼╝e┼ä kebab to wysokokaloryczny ratunek dla niezbyt zamo┼╝nych, imprezuj─ůcych student├│w oraz tani, szybki posi┼éek cz─Östo wyst─Öpuj─ůcy w diecie os├│b o niskim statusie maj─ůtkowym. Wszechobecny kebab nasz powszedni.
Jednak w ostatnich latach na ┼Ťwiecie zmieni┼éo si─Ö du┼╝o. Mamy kryzys migracyjny i zalew ksenofobicznych wypowiedzi polityk├│w, dziennikarzy i internaut├│w. U w┼éadzy jest PiS, delikatnie m├│wi─ůc, niewalcz─ůcy z takim dyskursem. Od┬ápewnego czasu po prawej stronie sceny politycznej straszy si─Ö wizerunkami m┼éodych, silnych, zdrowych m─Ö┼╝czyzn, kt├│rzy motywowani sytuacj─ů ekonomiczn─ů chc─ů przyby─ç do┬áEuropy. Jak wobec tego postrzegani s─ů ci, kt├│rzy ju┼╝ tu s─ů i┬áostrymi no┼╝ami ┼Ťcinaj─ů nam wo┼éowin─Ö do┬áÔÇ×XXL na grubym, sos mieszanyÔÇŁ? Czy co┼Ť zmieni┼éo si─Ö w j─Özyku lub skojarzeniach zwi─ůzanych z kebabem? Odpowiedzi na te pytania szuka┼éam w stosach archiwalnych numer├│w liberalnej ÔÇ×PolitykiÔÇŁ i prawicowych ÔÇ×SieciÔÇŁ.
Zacznijmy od roku 2013, ┼Ťrodka ostatniej kadencji PO. Powszechnego straszenia uchod┼║cami jeszcze nie ma, atak├│w na cudzoziemc├│w jest mniej ni┼╝ obecnie. Do morderstwa w E┼éku te┼╝ jeszcze daleko, o Prawdziwym Kebabie u Prawdziwego Polaka nikomu si─Ö chyba nawet nie ┼Ťni┼éo.
Fast foody spod znaku kebabu
Od razu wida─ç, ┼╝e s─ů wsz─Ödzie. W ÔÇ×PolityceÔÇŁ kebaby przewijaj─ů si─Ö przez artyku┼éy dotycz─ůce wydarze┼ä w Warszawie, ┼üodzi,┬áKrakowie, Tatrach, W┼éoc┼éawku, Lubli┼äcu, W─Ögorzewie i┬áwielu innych miejscach. Same w sobie nie wzbudzaj─ů jednak wi─Ökszego zainteresowania. S┼éu┼╝─ů publicystom g┼é├│wnie do┬áopisywania krajobrazu polskich miast i┬ámiasteczek. S─ů najcz─Ö┼Ťciej jedynie elementem t┼éa, po┼Ťwi─Öconych im w ca┼éo┼Ťci artyku┼é├│w si─Ö nie pisze.
Je┼╝eli jednak kojarzy si─Ö je z czym┼Ť bardziej konkretnym, to s─ů to przede wszystkim has┼éa junk food i ÔÇ×tandetaÔÇŁ. W tej kwestii tak odleg┼ée od siebie media jak ÔÇ×PolitykaÔÇŁ i ÔÇ×SieciÔÇŁ tworz─ů zgodny ch├│r. W pierwszym z pism: ÔÇ×Dzisiejsza Piotrkowska jest z┬áhandlowego punktu widzenia cieniem dawnej, cho─ç na ┬źdeptakowym┬╗ jej odcinku od┬ánumeru 1 do┬á152 naliczy┼éem 85 kawiarni, restauracji, bar├│w. Niestety, a┼╝ jedna czwarta z┬ánich to fast foody, g┼é├│wnie spod znaku kebabuÔÇŁ. W drugim: ÔÇ×Nadmorskie mie┼Ťciny podobne do siebie jak kolorowe bezmy┼Ťlne magazyny w kiosku i jak one zawieraj─ů zawsze to samo: ryb─Ö w starym cie┼Ťcie i przesma┼╝onym oleju, kebab w grubej rozmro┼╝onej bule [ÔÇŽ], muzyk─Ö disco polo, tradycyjne nadmorskie oscypkiÔÇŁ.
ÔÇ×SieciÔÇŁ k┼éad─ů du┼╝y nacisk na zdrowotne skutki spo┼╝ywania ┼Ťmieciowego jedzenia, w tym kebab├│w: ÔÇ×oty┼éo┼Ť─ç zaczyna zagra┼╝a─ç klasie ┼Ťredniej, bo wy┼Ťcig szczur├│w i stres zmuszaj─ů do byle jakiego od┼╝ywiania si─Ö, zw┼éaszcza do zamawiania jedzenia na wynos, jakiej┼Ť pizzy czy kebabaÔÇŁ. Winne zdaniem felietonistki ÔÇ×SieciÔÇŁ Krystyny Grzybowskiej s─ů temu kobiety niewype┼éniaj─ůce zada┼ä wynikaj─ůcych z tradycyjnych r├│l p┼éciowych, spo┼╝ywanie kebaba to efekt ich lenistwa: ÔÇ×kobiety, kt├│re nigdy nie ugotowa┼éy obiadu, swoje kulinarne umiej─Ötno┼Ťci ograniczaj─ůc do sadzonych na bekonie. Ogl─ůda taka niewiasta konkurs gotowania w telewizji i my┼Ťli sobie: ┬źCh─Ötnie bym co┼Ť zjad┼éa. Chyba zam├│wi─Ö jak─ů┼Ť pizz─Ö albo kebab┬╗ÔÇŁ.┬á(Wypowied┼║ utrzyman─ů w podobnym tonie us┼éysza┼éam te┼╝ osobi┼Ťcie od dostawcy zatrudnionego w jednej z kebabowych sieci. Pytany o przyczyny popularno┼Ťci kebaba, powiedzia┼é mniej wi─Öcej, ┼╝e ÔÇ×stara Warszawa jest inna, tradycyjna. Praga… Ja jestem z Pragi, ale na przyk┼éad nap┼éywowe kobiety w Ursusie potrafi─ů wyrzuci─ç 100 z┼éotych na kebaby na obiad. Kobiety po porodzie robi─ů si─Ö leniwe, nie chce im si─Ö gotowa─ç, nawet je┼Ťli nie pracuj─ůÔÇŁ).
W tym kontek┼Ťcie jedna z najwa┼╝niejszych cech medialnego obrazu kebaba w ÔÇ×SieciachÔÇŁ staje si─Ö jeszcze bardziej zaskakuj─ůca. Tygodnik pe┼éen jest┬ánapomknie┼ä o jedzeniu kebab├│w przez samych publicyst├│w, w tym i wy┼╝ej cytowan─ů Grzybowsk─ů: ÔÇ×W Bonn [ÔÇŽ] w centrum miasta mog┼éam kupi─ç ┼Ťwie┼╝e mi─Öso w ma┼éym sklepie masarskim, ryby w rybnym [ÔÇŽ]. U Turka za┼Ť baranin─Ö na kresowe ko┼éduny, a tak┼╝e prawdziwy kebab z baraninyÔÇŁ. Ciep┼éy stosunek do kebab├│w ma te┼╝ Wiktor ┼Üwietlik: ÔÇ×Odstawi┼éem pieczywo, makaron, piwo i tym podobne. [ÔÇŽ] musia┼éem zarzuci─ç fast foody, kebaby, hot dogi i wszystkie niezdrowe rzeczy, kt├│rymi gardzi Magda Gessler, a kt├│re ja wprost uwielbia┼éemÔÇŁ.
Swoje kebabowe doznania na ┼éamach tej gazety opisuj─ů te┼╝ gwiazdy, mi─Ödzy innymi aktorka Marta Chodorowska:┬áÔÇ×Zawsze fascynowa┼é mnie Bliski Wsch├│d i┬ájego kuchnia. [ÔÇŽ] W┬ániewielkich meczetach odnajdywa┼éam ten sam spok├│j co w┬ástarych ko┼Ťcio┼éach. [ÔÇŽ] Ka┼╝da kultura jest r├│┼╝norodna i┬ániejednolita wewn─Ötrznie, dziwi mnie wi─Öc przypinanie ┼éatek [ÔÇŽ]. Kebab sprzedawany w┬ábudkach w┬áPolsce ma si─Ö nijak do┬átego oryginalnego ze┬á┼Ťwie┼╝ym jogurtem, kolendr─ů i┬áaromatyczn─ů baranin─ů. T─Öskni─Ö do┬áliba┼äskiego baru w┬áBerlinie na Kasztanowej Alei, nieco obskurnego, ale serwuj─ůcego ca┼é─ů gam─Ö szalonych smak├│w. Moja dusza unosi si─Ö wtedy niczym pie┼Ť┼ä z┬áminaretuÔÇŁ.
Najbardziej charakterystyczn─ů cech─ů kebabowego obrazu w ÔÇ×SieciachÔÇŁ jest swego rodzaju p─Ökni─Öcie:┬á w┬áwi─Ökszo┼Ťci dzia┼é├│w gazety imigracja (mo┼╝e z┬áwyj─ůtkiem ukrai┼äskiej) to zagro┼╝enie, a im bli┼╝ej numer├│w z 2018 roku, tym wi─Öksze. Kulturze europejskiej grozi eksterminacja, Europa Zachodnia pope┼énia wr─Öcz kulturowe samob├│jstwo przez ojkofobi─Ö, nietroszczenie si─Ö o┬áswoje warto┼Ťci i┬áchrze┼Ťcija┼äskie korzenie oraz wpuszczenie roszczeniowych imigrant├│w z┬ászeroko poj─Ötego Wschodu i┬áAfryki, kt├│rzy akurat o┬áswoje warto┼Ťci ÔÇô islamskie, czyli okrutne i┬ániebezpieczne ÔÇô dbaj─ů. Tymczasem felietony kulinarne z┬ádzia┼éu ÔÇ×Moje smakiÔÇŁ (jak ten z wypowiedziami Chodorowskiej) i┬ás─ůsiaduj─ůca z┬ánimi rubryka prowadzona przez Ann─Ö Monick─ů zawieraj─ů inny przekaz: korzystanie z┬ániekt├│rych efekt├│w globalizacji, na przyk┼éad obecno┼Ťci kuchni innych kultur, jest dobre. Rubryki oko┼éokulinarne s─ů zawsze odleg┼ée od┬áksenofobii.
Etniczna kuchnia zadomawia si─Ö szybciej ni┼╝ migranci i jest bardzo podatna na spolszczanie. O jej obco┼Ťci te┼╝ si─Ö cz─Östo nie my┼Ťli, nie ┼é─ůczy si─Ö jej ze zjawiskiem migracji. Skoro jednak za takimi daniami faktycznie stoj─ů Inni, mo┼╝na tu widzie─ç pewn─ů niekonsekwencj─Ö: w ┼Ťwiecie ÔÇ×SieciÔÇŁ migrant, kt├│ry znajduje si─Ö poza granicami Polski i┬áchcia┼éby je przekroczy─ç b─ůd┼║ kt├│rego obecno┼Ť─ç rozwa┼╝a si─Ö teoretycznie, to zjawisko podejrzane, nawet je┼Ťli do┼Ťwiadczenia kontaktu z┬ájego rodakami w┬áetnicznych sklepach i┬árestauracjach nie ko┼äcz─ů si─Ö niczym z┼éym.┬áW Polsce mo┼╝na si─Ö raczy─ç robionymi przez przybysz├│w kebabami, pod warunkiem, ┼╝e zapomina si─Ö o przyrz─ůdzaj─ůcych je ludziach. Konieczna posta─ç wytw├│rcy gdzie┼Ť znika… Bardzo wygodne.
Niebezpieczny, bo istnieje
Przed latem roku 2015 kebab by┼é jedzeniem g┼é├│wnie niezdrowym. Potem staje si─Ö po┼╝ywieniem bardzo politycznym. Od lata┬ároku 2015 do┬áko┼äca 2016 ponad po┼éowa tekst├│w z ÔÇ×PolitykiÔÇŁ, w┬ákt├│rych pada s┼éowo ÔÇ×kebabÔÇŁ, dotyczy kwestii politycznych, g┼é├│wnie kryzysu migracyjnego, uchod┼║c├│w i islamu.
Publicy┼Ťci ÔÇ×SieciÔÇŁ zdaj─ů si─Ö prze┼Ťciga─ç w sianiu strachu i poczucia zagro┼╝enia, r├│wnie┼╝ z pomoc─ů kebaba. Czasem widziani osobi┼Ťcie przez dziennikarzy ÔÇ×SieciÔÇŁ i┬áwplatani w┬áich narracj─Ö obcokrajowcy zdaj─ů si─Ö ┼é─ůczy─ç z┬ániebezpiecze┼ästwem, bo… istniej─ů. Nied┼éugo po zamachu w┬áBrukseli napisano w┬áfelietonie: ÔÇ×Dzielnic─Ö, w┬ákt├│rej mie┼Ťci si─Ö Centrum Polskie [ÔÇŽ] zdominowali Arabowie. Jest tu tygiel wielu nacji, Polak├│w i┬áTurk├│w si─Ö spotyka, ale kafejki, barki, kebaby, sklepy s─ů prowadzone w┬áwi─Ökszo┼Ťci przez Arab├│w. I┬ácho─ç nie byli w┬á┼╝adnym stopniu niesympatyczni, ta enklawa multikulti w┬ákim┼Ť nieprzywyk┼éym do┬átego wywo┼éuje lekki niepok├│j. Psychiczn─ů entropi─Ö wzmagaj─ů za┼Ťmiecone chodniki i┬ápytanie: Czy w┬ádecyduj─ůcym momencie oni wyka┼╝─ů si─Ö lojalno┼Ťci─ů wobec gwarantuj─ůcej im dobre ┼╝ycie Belgii, czy wybior─ů d┼╝ihad?ÔÇŁ.
Tak, ci─ůg skojarze┼ä prowadz─ůcych do┬ái┼Ťcie katastroficznych wizji wywo┼éuj─ů… za┼Ťmiecone chodniki. W┬áÔÇ×SieciachÔÇŁ mo┼╝na te┼╝ znale┼║─ç scenk─Ö z┬áwarszawskich ulic. W┬ániej jedyn─ů realn─ů czynno┼Ťci─ů i┬áwin─ů pracownika kebabu jest to, ┼╝e patrzy na polskiego przechodnia. Kolejne nast─Öpstwa tej czynno┼Ťci odbywaj─ů si─Ö tylko w┬áwyobra┼║ni felietonisty: ÔÇ×chodnikiem w┬ácentrum miasta dynamicznie kroczy ros┼éy m─Ö┼╝czyzna. Jest ubrany na zielono [ÔÇŽ] w┬ájednolitym, militarnym odcieniu. Na koszulce ma nadruk, przy zbli┼╝eniu si─Ö wida─ç, ┼╝e┬áto arabski napis, pod kt├│rym dodatkowo znajduje si─Ö angielskie jego t┼éumaczenie brzmi─ůce: INFIDEL (= niewierny). Nikt tego logo oczywi┼Ťcie nie zauwa┼╝a pr├│cz jednej osoby ÔÇô m─Ö┼╝czyzny o┬ábliskowschodnich rysach stoj─ůcego przed [ÔÇŽ] kebabem. Nic nie m├│wi w┬áprzeciwie┼ästwie do┬áswojej miny. A┬áta zdradza najpierw niedowierzanie, potem cich─ů dezaprobat─Ö, by przej┼Ť─ç w┬áfaz─Ö kpi─ůcego wyrazu, niejako ┼Ťmiechu z ┬źg┼éupiego niewiernego┬╗. Co wa┼╝ne, spostrzegawczy imigrant patrzy za niewiernym przechodniem co najmniej przez 20 sekund [ÔÇŽ]. Dopiero wtedy go┼Ť─ç otrz─ůsa si─Ö z┬ánienawistnego letargu i z lekko zaskoczon─ů twarz─ů zauwa┼╝a, ┼╝e┬ákto┼Ť chce co┼Ť od┬ániego kupi─ç. Powoli z┬ániego┼Ťcinnych pusty┼ä wraca na ziemi─ÖÔÇŽ go┼Ťcinnej Polski. Znowu robi si─Ö uprzejmy i┬ánawet co┼Ť tam zagaduje po polsku. Wieczorem ju┼╝ po arabsku opowie o┬ákoszulce znajomym z┬ákebaba. Oni przeka┼╝─ů dalej. Niby to nic, ale jednak co┼Ť… niepokoj─ůcegoÔÇŁ.
Tyle wyobra┼╝enia prawicy. A co wtedy dzieje si─Ö w ÔÇ×PolityceÔÇŁ? Mi─Ödzy innymi umacnia si─Ö stereotyp chuliga┼äskiego zwolennika skrajnej prawicy jako amatora kebab├│w. Na przyk┼éad: ÔÇ×kebab to narodowa polska potrawa: to prawda, ┼╝e┬ápo ka┼╝dej paradzie nier├│wno┼Ťci i┬ámarszach niepodleg┼éo┼Ťci najwi─Ökszy ruch jest w┼éa┼Ťnie w┬ákebabach, czy rano Heniek zniszczy┼é jakiego┼Ť debila na forum, w┬ápo┼éudnie Janusz sklepa┼é facjat─Ö czarnemu z┬ábloku naprzeciwko, wieczorem Seba z┬ákolegami obsmarowa┼é brudas├│w, wsuwaj─ůc kebabaÔÇŁ.
Kebab to ju┼╝ nie tylko t┼éusty, niezdrowy posi┼éek na talerzu. W artyku┼éach zaczyna dominowa─ç kwestia, kto go robi, kto go je i jakie s─ů mi─Ödzy tymi grupami stosunki. Ten problem ju┼╝ w kebabowym dyskursie zostanie.
Publiczne jedzenie kebaba to deklaracja polityczna
Wy┼╝ej opisa┼éam kebab wyobra┼╝ony wraz ze stereotypami na temat agresji (w ÔÇ×SieciÔÇŁ ÔÇô migrant├│w wobec spo┼éeczno┼Ťci przyjmuj─ůcej, w ÔÇ×PolityceÔÇŁ ÔÇô spo┼éeczno┼Ťci przyjmuj─ůcej wzgl─Ödem migrant├│w). Tymczasem agresja zaczyna te┼╝ nabiera─ç realnych kszta┼ét├│w. W ÔÇ×PolityceÔÇŁ wzrasta liczba wzmianek o atakach na cudzoziemc├│w i lokale z kebabem. Pokazywane s─ů te┼╝ przyk┼éady mowy nienawi┼Ťci, cho─çby taki: ÔÇ×Bartosz, ucze┼ä VII klasy szko┼éy podstawowej, rozk┼éada szeroko r─Öce.┬áÔÇô Jak oni wysadzaj─ů ludzi w┬ápowietrze, to dobrze? Kim s─ů ┬źoni┬╗? Bartosz chwil─Ö si─Ö zastanawia.┬áÔÇô Kebaby, ciapate, Ukrai┼äcy, wszystkie czarnuchy. No uchod┼║cy, po prostuÔÇŁ.
Najwa┼╝niejszym wydarzeniem tego okresu pod interesuj─ůcym mnie tu wzgl─Ödem jest morderstwo w E┼éku w noc sylwestrow─ů 2016/2017. Znamienne s─ů r├│┼╝nice w prezentowaniu wydarze┼ä przez obie gazety: ÔÇ×PolitykaÔÇŁ skupia si─Ö na przest─Öpczej przesz┼éo┼Ťci ofiary (zabity Polak mia┼é na koncie kilka wyrok├│w po napadach i┬ápobiciach) i┬áislamofobicznych incydentach przed tragedi─ů i┬átu┼╝ po niej. Autor przywo┼éuje komentarze internaut├│w: ÔÇ×Daniel R. niewinny, odda┼é ┼╝ycie [ÔÇŽ] kolejny Polak zabity przez islamist─Ö po kierowcy tira w┬áBerlinie w┬ágrudniu, [ÔÇŽ] B├│g z┬áDanielem, […] niech si─Ö Zach├│d uczy od┬áPolak├│w, jak rozprawia─ç si─Ö z┬áislamsk─ů zaraz─ů, bo Polacy to waleczne pany: ta waleczno┼Ť─ç jest we┬ákrwi Polak├│w po Monte CassinoÔÇŁ. S┼éucha te┼╝ komentarzy na ulicach: ÔÇ×uchod┼║cy, kt├│rzy zabili Daniela za dwie butelki coli, przyjechali do┬áE┼éku bez pieni─Ödzy, a┬álokale na bary kebabowe i┬ápieni─ůdze na rozkr─Öcenie dzia┼éalno┼Ťci dostali od┬áw┼éadz PolskiÔÇŁ. Pokazuje w┬áko┼äcu e┼éckie ┼╝ycie kulinarne po tym wydarzeniu, powr├│t do normy: ÔÇ×Kebab Istanbul […] czynny na spos├│b nieoczywisty ÔÇô za przys┼éoni─Ötymi ┼╝aluzjami [ÔÇŽ]. Kebaby jednak puste ÔÇô w┼éa┼Ťciciel jednego z┬ánich zdradza, ┼╝e┬álekko wzros┼éa sprzeda┼╝ na wynos, bo publiczne jedzenie kebaba to teraz w┬áE┼éku deklaracja polityczna. [ÔÇŽ] 4 stycznia wraca ju┼╝ ┼╝ycie do┬áistniej─ůcych e┼éckich kebab├│w. Ludzie najpierw ostro┼╝nie rozgl─ůdaj─ů si─Ö po wn─Ötrzu, pytaj─ů, czy czynne, zamawiaj─ůÔÇŁ. Echa tych wydarze┼ä b─Ödzie wida─ç w wielu kolejnych materia┼éach gazety, zapad┼éy one w pami─Ö─ç publicyst├│w i wypowiadaj─ůcych si─Ö na ┼éamach ÔÇ×PolitykiÔÇŁ ekspert├│w jako tragiczne reperkusje islamofobii i pretekst do kolejnych atak├│w na pracownik├│w kebab├│w.
W ÔÇ×SieciachÔÇŁ pod wzgl─Ödem kebabowym rok 2017 tak jak w ÔÇ×PolityceÔÇŁ zaczyna si─Ö od┬áE┼éku, w┬ánumerze drugim na temat morderstwa w┬átym mie┼Ťcie opublikowany jest du┼╝y artyku┼éÔÇŽ i w odr├│┼╝nieniu od ÔÇ×PolitykiÔÇŁ na tym temat E┼éku si─Ö ko┼äczy. Przekaz jest kr├│tki i┬ájasny: w┬áE┼éku i┬áw┬áPolsce nie ma rasizmu. Jak ten komunikat jest budowany? Mi─Ödzy innymi przez wyobra┼╝enie orientalnego Obcego jako porywczego i┬áagresywnego z┬ásamej swej natury i z charakteru swojej narodowej kultury. Ju┼╝ to mo┼╝na uzna─ç za rasistowskie. Uwaga artyku┼éu skupia si─Ö na no┼╝owniku. Autor konstruuje o┼Ť r├│┼╝nic kulturowych: w┬áPolsce rzadko odbywaj─ů si─Ö b├│jki na no┼╝e, natomiast ÔÇ×co innego na Po┼éudniu. Algierczycy czy Tunezyjczycy reaguj─ů znacznie bardziej emocjonalnie na zaczepki ni┼╝ przeci─Ötny Polak. I┬ázanim pomy┼Ťl─ů, wyci─ůgaj─ů ostre narz─ÖdziaÔÇŁ. Mi─Ödzy wierszami zawarty jest komunikat: pracownik kebaba by┼é niebezpieczny. Dlaczego? Bo by┼é z┬áPo┼éudnia. S┼éowa zebranego nast─Öpnego dnia t┼éumu nie s─ů podawane, policjantka udzielaj─ůca wywiadu powiedzia┼éa: ÔÇ×Zatrzyma┼éo si─Ö kilku, zacz─Öli co┼Ť krzycze─çÔÇŁ. Wiarygodno┼Ť─ç facebookowego postu, w┬ákt├│rym opisano Prince Kebab kilka godzin przed tragedi─ů (mi─Ödzy innymi s┼éowami: ÔÇ×W┬ábarze znajdowa┼éo si─Ö kilku pijanych m─Ö┼╝czyzn. […] posy┼éali raz po raz obra┼║liwe s┼éowa w┬ákierunku pracownik├│w. Jakie? Np. ┬źDawaj ku*wo te jedzenie, tylko nie pluj, bo ci tym mord─Ö wysmaruje┬╗, albo ┬źCiapaku na kolana i do┬ápana┬╗ÔÇŁ), jest podwa┼╝ana: ÔÇ×informator nie zosta┼é pouczony o┬áodpowiedzialno┼Ťci karnej za fa┼észywe zeznania. Dlatego te┼╝ nale┼╝y podchodzi─ç do┬ániej z┬ádystansemÔÇŁ. Na E┼ék ÔÇ×SieciÔÇŁ spuszczaj─ů zas┼éon─Ö milczenia, jednak temat kebabu nie znika, tak jak nie znika ksenofobia: ÔÇ×najwi─Ökszym osi─ůgni─Öciem kanclerz Merkel jest zaproszenie do Europy setek tysi─Öcy muzu┼éman├│w. Mo┼╝na powiedzie─ç: no i masz, babo, kebab! [ÔÇŽ] tykaj─ů islamskie bomby, a choink─Ö trzeba mie─ç w konspiracjiÔÇŁ.
Tak wi─Öc masz, czytelniku, kebab. W debacie publicznej w ostatnich pi─Öciu latach sporo si─Ö w jego kwestii zmieni┼éo: coraz wi─Öcej si─Ö o nim m├│wi, w tym coraz cz─Ö┼Ťciej w kontekstach przest─Öpstw z nienawi┼Ťci. Czy zmiany w dyskursie i ÔÇô szerzej ÔÇô zmiany ┼Ťwiatowej i krajowej sytuacji politycznej jakkolwiek prze┼éo┼╝y┼éy si─Ö na realne funkcjonowanie kebab├│w?
Kebabowe scenki rodzajowe
Maj─ůc z ty┼éu g┼éowy to pytanie, r├│wnocze┼Ťnie z┬áanalizowaniem medi├│w odwiedza┼éam kebaby, zar├│wno warszawskie, jak i┬ápodmiejskie, w┬áruchliwym centrum i┬ána peryferiach. Najwyra┼║niej┬ániewiele si─Ö tam zmienia. Zobaczy┼éam i us┼éysza┼éam przewa┼╝nie to, co spodziewa┼éam si─Ö us┼éysze─ç i zobaczy─ç. Klienci: raczej m─Ö┼╝czy┼║ni ni┼╝ kobiety. Raczej dobrze zorientowani, po co przychodz─ů (ÔÇ×kolega b─Ödzie wiedzia┼é, mi─Öso z┬ásur├│wk─ů za dwie dychyÔÇŁ). Zachowanie: raczej kulturalne. (Tylko raz us┼éysza┼éam, jak pewien wyra┼║nie dbaj─ůcy o┬ámuskulatur─Ö, ubrany w┬ápatriotyczn─ů koszulk─Ö m─Ö┼╝czyzna powiedzia┼é do┬ámi┼éo u┼Ťmiechaj─ůcego si─Ö sprzedawcy tonem i┬áwywy┼╝szaj─ůcym si─Ö, i┬áobrzydliwie ┼╝artobliwym: ÔÇ×Co si─Ö ┼Ťmiejesz, jak do┬ámnie m├│wisz, ty, ty, uwa┼╝aj!ÔÇŁ oraz pogrozi┼é mu palcem. Pracownik to zignorowa┼é). Kebabom niestraszni te┼╝ kibice. W┬ádw├│ch lokalach ujrza┼éam napoje energetyczne, kt├│rych logo i┬ánazwa nawi─ůzywa┼éy do┬ájednego z┬ápi┼ékarskich klub├│w. Jak pragmatycznie skomentowa┼é ten fakt pracownik: ÔÇ×to towar, kt├│ry si─Ö sprzedaje, wi─Öc jest i┬áb─Ödzie w┬áofercieÔÇŁ. Zainteresowanie klient├│w przestrzeni─ů, w┬ákt├│rej si─Ö znajduj─ů, lub lud┼║mi, kt├│rzy sprzedaj─ů im kebaby: raczej ┼╝adne (jak powiedzia┼é pewien Banglijczyk, pracownik kebaba i student Politechniki Warszawskiej: ÔÇ×They only care about the quality of kebab. If the kebab is good, then everything is goodÔÇŁ).
To inny Inny
W┬áca┼éym tym rekonesansie najbardziej nurtowa┼éo mnie pytanie, jak mo┼╝na ┼é─ůczy─ç brak niech─Öci do┬ájedzenia kebab├│w z┬áog├│ln─ů niech─Öci─ů do┬áimigrant├│w. Jak mo┼╝na rozumowa─ç tak, jak ÔÇô zdaje si─Ö ÔÇô my┼Ťl─ů narodowcy z mem├│w wrzucanych do┬ásieci po Marszach Niepodleg┼éo┼Ťci, kt├│rzy nie zwa┼╝aj─ůc na stare, ksenofobiczne has┼éo ÔÇ×Jedz─ůc kebaba, osiedlasz ArabaÔÇŁ, jedz─ů kebaby na pot─Ög─Ö, nie tylko w Prawdziwym Kebabie u Prawdziwego Polaka.
Taki spos├│b funkcjonowania do┬ápewnego stopnia pozwoli┼é mi zrozumie─ç jeden z┬ározm├│wc├│w, kt├│rego spotka┼éam w┬ákebabie na pewnym warszawskim dworcu. By┼é to pracuj─ůcy za granic─ů budowlaniec w wieku oko┼éo sze┼Ť─çdziesi─Öciu lat. Od dawna ilekro─ç jest na tym dworcu g┼éodny, kupuje sobie kebab w┼éa┼Ťnie tam. Jest wi─Öc okazjonalnym, lecz sta┼éym klientem. Spyta┼éam, czy cho─ç w┬ánajmniejszym stopniu ciekawi go, sk─ůd s─ů pracownicy. Odpar┼é: ÔÇ×Aby dobre jedzenie by┼éo, mnie wszystko jedno, sk─ůd s─ůÔÇŁ. Doda┼é te┼╝, ┼╝e┬ásam ma w┬árodzinie Egipcjanina. Po chwili powiedzia┼é jeszcze: ÔÇ×ja na nich wszystkich m├│wi─Ö Beduini. Nie jestem jakim┼Ť rasist─ů, ale nie mog─Ö zrozumie─ç, jak to z┬ánimi jest, ┼╝e┬ádzisiaj jest fajny, a┬ájutro za┼éo┼╝y ┼éadunek z┬ábomb─ů na plecy. W┬ánaturze Beduin├│w jest ta nieprzewidywalno┼Ť─çÔÇŁ.┬áDeklarowa┼é, ┼╝e┬áÔÇ×nic nie maÔÇŁ do ludzi┬ápracuj─ůcych w┬ámiejscu naszej rozmowy (ÔÇ×ja si─Ö z┬ánimi nie k┼é├│c─Ö przecie┼╝, bo to jest cz┼éowiek, sprzedaje ┼╝ywno┼Ť─çÔÇŁ), bo gdyby mia┼é, to przecie┼╝ by tam nie jad┼é. Spyta┼éam: skoro ma do┼Ťwiadczenie z┬ákontaktem z┬átymi wszystkimi lud┼║mi, cz┼éonkiem rodziny, wsp├│┼épracownikami, sprzedawcami w kebabie i┬áoni nie robi─ů niczego z┼éego, to sk─ůd r├│┼╝ne podejrzenia? On na to, ┼╝e ÔÇ×to nie podejrzenia, tylko to, co pokazuj─ů w┬átelewizji. Nie widzi pani, co si─Ö dzieje za granic─ů?ÔÇŁ i ┼╝e┬áÔÇ×oni chc─ů przyje┼╝d┼╝a─ç nie do┬ápracy, tylko po zasi┼éki, ci imigranci i┬áuchod┼║cyÔÇŁ. Je┼║dzi┼é te┼╝ po Polsce i┬ás┼éucha┼é w┬áCB-radiu, jak kierowcy opowiadaj─ů, ┼╝e┬áich w┬áNiemczech imigranci napadli i┬áokradli. Spyta┼éam, czy si─Ö boi tych m┼éodych m─Ö┼╝czyzn, kt├│rzy ju┼╝ tu s─ů i┬ápracuj─ů w┬átakich miejscach jak to, gdzie w┼éa┼Ťnie rozmawiamy. Lekko poirytowany, bo t┼éumaczy┼é mi t─Ö sam─ů kwesti─Ö kolejny raz, powiedzia┼é:┬áÔÇ×ale to nie ci. Oni tu przyjechali robi─ç biznes, a┬áto nie ci, co robi─ů rozboje, morduj─ů i┬ágwa┼éc─ůÔÇŁ.
Zupe┼énie nie ┼é─ůczy┼é imigrant├│w ekonomicznych, kt├│rych spotyka na swojej drodze, z┬ákolejnymi potencjalnymi przybyszami z┬átych samych kraj├│w, wyznawcami tych samych religii, ludzi w┬átym samym wieku. Ci pierwsi raczej nie s─ů zagro┼╝eniem, mo┼╝e mie─ç ich w rodzinie i┬áu┬ánich je┼Ť─ç, ci drudzy na pewno nie przyjechaliby uczciwie pracowa─ç, tylko od┬áprzekroczenia granicy chcieliby darmowego mieszkania i┬ápensji bez pracy ÔÇô chyba mniej wi─Öcej tak widzia┼é to m├│j rozm├│wca. To nie s─ů ci sami ludzie ÔÇô tak mo┼╝na by w┬áskr├│cie podsumowa─ç ca┼é─ů t─Ö rozmow─Ö. Je┼╝eli tak─ů tez─Ö uzna─ç za prawdziw─ů, mo┼╝na napisa─ç w┬áinternecie ÔÇ×ca┼éa Polska ┼Ťpiewa z┬ánami: wypierÔÇŽ z┬áuchod┼║camiÔÇŁ┬á(cho─ç akurat tego pana o┬átakie dzia┼éania nie podejrzewam) i┬áp├│j┼Ť─ç ÔÇ×na kebsaÔÇŁ, by mie─ç si┼é─Ö na kolejne takie wpisy.
Dyskurs o kebabie z biegiem lat wyewoluowa┼é od portretowania tandetno┼Ťci polskich reali├│w oraz negatywnych zmian w stylu ┼╝ycia w zglobalizowanym ┼Ťwiecie do umieszczania kebab├│w w kontek┼Ťcie migracji. ÔÇ×SieciÔÇŁ u┼╝ywaj─ů tego dyskursu jako or─Ö┼╝a w walce z cudzoziemcami, ÔÇ×PolitykaÔÇŁ pokazuje skutki takich zabieg├│w w licznych doniesieniach o niszczeniu lokali z kebabem i stosowaniu wyzwiska ÔÇ×kebabÔÇŁ. Bywa, ┼╝e tak konstruowany obraz ma wp┼éyw na rzeczywisto┼Ť─ç: m├│j rozm├│wca przytaczaj─ůcy r├│┼╝ne wizje zagranicy wydaje si─Ö zainfekowany wyobra┼╝eniami, jakie konstruuj─ů ÔÇ×SieciÔÇŁ, gdy pisz─ů o migrantach na Zachodzie i kebabie jako zagro┼╝eniu. Jednak ten wp┼éyw, jak pokazuje przyk┼éad owego rozm├│wcy, nie jest a┼╝ tak du┼╝y, by kebaba nie je┼Ť─ç.
Przysz┼éo┼Ť─ç poka┼╝e, czy dalsze eksploatowanie motywu ÔÇ×kebab = potencjalny wytw├│r terroryst├│wÔÇŁ tego nie zmieni. Przypuszczam jednak, ┼╝e w konfrontacji z codziennym do┼Ťwiadczeniem straszenie w duchu ÔÇ×od za┼Ťmieconych ulic do d┼╝ihaduÔÇŁ raczej nie porwie t┼éum├│w. Pozycja kebaba jako popularnego fast foodu powinna pozosta─ç niezagro┼╝ona.

***

Pozosta┼ée teksty z┬ábie┼╝─ůcego numeru dwutygodnika ÔÇ×KontaktÔÇŁ mo┼╝na znale┼║─ç┬átutaj.

***

Polecamy tak┼╝e:

Wszyscy jeste┼Ťmy przybyszami

Z┼éonkiewicz: Uchod┼║cy ┼╝yj─ů w ci─ůg┼éym poczuciu tymczasowo┼Ťci

Czy ÔÇ×niebiescyÔÇŁ mog─ů by─ç czarni

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie - w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej Polityka prywatno┼Ťci zamknij ├Ś