Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

Ko艣cielna krucjata niszczy demokracj臋 i zagra偶a bezpiecze艅stwu polskich kobiet i dzieci

Rozdzia艂 pa艅stwa i Ko艣cio艂a w Polsce jest fikcj膮, a zas艂ugi Ko艣cio艂a dla kraju, wbrew temu co nam wm贸wiono i na co tak cz臋sto powo艂uje si臋 偶膮dny przywilej贸w episkopat, nie s膮 wcale bezdyskusyjne.

W polskiej konstytucji zapisano, 偶e stosunki 鈥瀖i臋dzy pa艅stwem a ko艣cio艂ami i innymi zwi膮zkami wyznaniowymi s膮 kszta艂towane na zasadach poszanowania ich autonomii oraz wzajemnej niezale偶no艣ci (鈥), jak r贸wnie偶 wsp贸艂dzia艂ania dla dobra cz艂owieka i dobra wsp贸lnego鈥. M贸wimy tu niestety o idei nierealizowalnej.

Celem Ko艣cio艂a w ka偶dym kraju jest gromadzenie jak najwi臋kszego maj膮tku i w艂adzy, kt贸ra pozwala potem ten maj膮tek pomna偶a膰. Dlatego Ko艣ci贸艂 jest najbardziej skuteczny tam, gdzie ludzie nie znaj膮 swoich praw i s膮 s艂abo chronieni przez organizacje 鈥瀙rawnocz艂owiecze鈥. I dlatego Ko艣ci贸艂 instytucjonalny prowadzi polityk臋, kt贸ra ma na celu zatrzymanie modernizacji spo艂ecznej i obezw艂adnienie reformator贸w np. przez blokowanie dost臋pu do nowoczesnej edukacji i podwa偶anie tez nauki.

Celem sprawnego pa艅stwa jest za艣 modernizacja i dzia艂anie na rzecz dobrobytu wszystkich obywateli 鈥 bez wzgl臋du na ich wyznanie, 艣wiatopogl膮d czy orientacj臋 psychoseksualn膮. W tym kontek艣cie dobro wsp贸lne demokratycznego pa艅stwa i Ko艣cio艂a to zbi贸r pusty. Pa艅stwo i Ko艣ci贸艂 maj膮 sprzeczne cele.

Dusz膮cy u艣cisk zamiast przyjaznej autonomii

W polskiej rzeczywisto艣ci ko艣cielna krucjata przeciwko 艣wieckiemu pa艅stwu i prawom obywateli przybra艂a rozmiary monstrualne, a retoryka szef贸w episkopatu odwo艂uje si臋 do najmroczniejszych historycznych wzor贸w.

Biskupi wiedz膮, 偶e ich mandat do drenowania pa艅stwowego bud偶etu i wtr膮cania si臋 w 偶ycie Polek i Polak贸w nie ma realnych podstaw, bo jest sztucznie stworzony i podtrzymywany 鈥 poprzez zliczenie mimowolnie ochrzczonych obywateli (bo w niemowl臋ctwie trudno wyrazi膰 w艂asn膮 wol臋). Suma ta nie przek艂ada si臋 na realn膮 grup臋 ludzi 偶yj膮cych zgodnie z nakazami Ko艣cio艂a (z czego, w kontek艣cie tre艣ci tych nakaz贸w, wypada si臋 聽tylko cieszy膰). To w艂a艣nie dlatego, p贸ki jeszcze mog膮, katoliccy duchowni pr贸buj膮 na tyle g艂臋boko wgry藕膰 si臋 w mechanizmy pa艅stwa, 偶eby realna liczba wiernych nie mia艂a ju偶 znaczenia.

Pisowska w艂adza, kt贸r膮 z episkopatem 艂膮czy zami艂owanie do wywo艂ywania paniki moralnej, zarz膮dzania strachem i mowy nienawi艣ci i kt贸ra ceni agitacj臋 prowadzon膮 z ambon, ch臋tnie wchodzi w ten symbiotyczny uk艂ad. Efekty s膮 piorunuj膮ce. Ministrem zdrowia zostaje lekarz, kt贸ry podpisa艂 Deklaracj臋 Wiary, stawiaj膮c膮 tzw. 鈥濸rawo Bo偶e鈥 wy偶ej ni偶 wiedz臋 medyczn膮 i obowi膮zki lekarskie. Rzecznikiem Praw Dziecka zosta艂 absolwent katolickiej uczelni wy偶szej i przeciwnik in vitro, rozwod贸w i edukacji seksualnej, zwolennik dawania dzieciom 鈥瀔laps贸w鈥. Krajowym Konsultantem ds. Genetyki Klinicznej 鈥 ekspert episkopatu, kt贸ry sprzeciwia si臋 badaniom prenatalnym. Ksi臋偶y pojawiaj膮cych si臋 na etatach w ministerstwach, na uczelniach wy偶szych i w innych instytucjach pa艅stwa trudno zliczy膰.

Dlaczego zgadzamy si臋 na to wszystko? Wed艂ug Episkopatu i prawicy mamy d艂ug wobec Ko艣cio艂a za jego bezdyskusyjne zas艂ugi wobec Polski. I jest to najwyra藕niej d艂ug z gatunku tych niesp艂acalnych.

Historyczne zas艂ugi dla Polski?

W swoim tek艣cie, z kt贸rego tezami w ogromnej mierze si臋 zgadzam, Ignacy Dudkiewicz powiela t臋 narracj臋 episkopatu, kt贸r膮 ka偶dej Polce i Polakowi wbija si臋 do g艂owy od dziecka: 鈥濳o艣ci贸艂 katolicki i jego przedstawiciele maj膮 niew膮tpliwe zas艂ugi z czas贸w, gdy Polska nie by艂a pa艅stwem suwerennym. [鈥 Ko艣ci贸艂 katolicki nie藕le zda艂 trudny egzamin w czasach pr贸by i konfrontacji鈥.

Ot贸偶 moim zdaniem jest wr臋cz przeciwnie: owszem, w Ko艣ciele zdarzaj膮 si臋 ludzie wyj膮tkowi, kt贸rzy zdaj膮 egzamin z przyzwoito艣ci w trudnych czasach, ale jako instytucja Ko艣ci贸艂 nie tylko nie zda艂 go w przesz艂o艣ci, nie zdaje go tak偶e nadal 鈥 r贸wnie偶 聽w relacji z Polsk膮. Powody? Programowy od wiek贸w antysemityzm, mizoginia, relatywizm moralny w relacjach politycznych, antymodernizacyjna polityka, kt贸ra strumienie publicznych pieni臋dzy 鈥 zamiast na pomoc najubo偶szym 鈥 przekierowuje na najbardziej 鈥瀞akralny鈥 z cel贸w Ko艣cio艂a 鈥 czyli pomna偶anie maj膮tku czy rozbudow臋 absurdalnych 艣wi膮ty艅.

Przyk艂ady 鈥瀢膮tpliwych鈥 zas艂ug? Prosz臋 – kilka oczywistych. Liczny udzia艂 polskich biskup贸w w nies艂awnej konfederacji targowickiej, kt贸rej kibicowa艂 sam papie偶 Pius VI. Ko艣ci贸艂 jako rozsadnik antysemityzmu w II RP i jego ca艂kowite, haniebne milczenie wobec Zag艂ady nawet w jej apogeum w 1942 roku. Ko艣ci贸艂 jako odwieczny wr贸g praw kobiet i dzieci, kryj膮cy w swoich szeregach przest臋pc贸w seksualnych 鈥 i polski papie偶 wy艂膮czaj膮cy w 1983 roku czyny pedofilne z listy najci臋偶szych przest臋pstw przeciw wierze katolickiej. Ko艣ci贸艂 w Polsce to te偶 pot臋偶na instytucja, w kt贸rej nie odby艂a si臋 lustracja, a teczki ksi臋偶y agent贸w nie trafi艂y do zbior贸w publicznych.

Owszem, gdyby historia Polski by艂a histori膮 heteroseksualnych katolik贸w p艂ci m臋skiej z wy偶szych sfer, zas艂ugi Ko艣cio艂a dla Polski by艂yby 鈥瀗iew膮tpliwe鈥. Ale historia Polski to tak偶e historia kobiet, dzieci, 呕yd贸w, ch艂op贸w, reformator贸w, os贸b LGBT, innowierc贸w, ateist贸w i obro艅czy艅 praw cz艂owieka 鈥 a dla tych wszystkich grup dominuj膮ca i uprzywilejowana pozycja Ko艣cio艂a katolickiego w Polsce by艂a od wiek贸w 藕r贸d艂em opresji, wyzysku i dyskryminacji.

Dlaczego godzimy si臋 na to wszystko?

Obezw艂adnia nas historycznie nabyta hipokryzja. Zabory, brak emancypuj膮cej ni偶sze klasy spo艂eczne modernizacji i opresja sowiecka utrwali艂y w naszej mentalno艣ci zasad臋 omijania bokiem wrogiego systemu pa艅stwowego, brutalnego pana i chytrego plebana. S艂uchamy bzdur wypowiadanych z ambony czy sejmowej m贸wnicy, kiwamy g艂owami鈥 i robimy swoje. Zajmujemy si臋 w艂asnymi sprawami, uznaj膮c, 偶e wy艂膮czenie telewizora za艂atwia spraw臋. 呕eby si臋 nie nara偶a膰, chrzcimy dzieci, wysy艂amy na religi臋, a opilstwo biskupa, nienawistne przem贸wienia metropolity czy tuszowanie gwa艂t贸w na dzieciach krytykujemy po cichu i tylko w domu.

Wi臋kszo艣膰 z nas nie ma odwagi publicznie zada膰 oczywistych pyta艅 o mandat Ko艣cio艂a do pouczania nas w sprawach moralnych. Nie pytamy, jak to mo偶liwe, 偶e nieograniczony wst臋p do publicznych szk贸艂 ma instytucja, kt贸ra kryje b臋d膮cych jej cz艂onkami pedofil贸w i przest臋pc贸w seksualnych, a jednocze艣nie oficjalnie sprzeciwia si臋 wprowadzeniu do szk贸艂 edukacji seksualnej, dzi臋ki kt贸rej dzieci mog艂yby unikn膮膰 wielu niebezpiecze艅stw? Jakim prawem w 2019 roku doros艂y facet podczas spowiedzi wypytuje o艣mioletnie dziecko o to, czy ono dotyka swoich miejsc intymnych? Czemu w kraju, w kt贸rym zamyka si臋 szpitale, a liczba pr贸b samob贸jczych w艣r贸d pozbawionych opieki psychologicznej dzieci ro艣nie, przelewa si臋 miliardy na konto bogatej instytucji religijnej?

Milczenie wiernych pompuje ko艣cieln膮 hipokryzj臋 i zach臋ca episkopat do kolejnych krok贸w ku stopniowemu przekszta艂caniu s艂abn膮cej polskiej demokracji w pa艅stwo wyznaniowe, w kt贸rym prawa cz艂owieka i przynale偶no艣膰 do Unii Europejskiej b臋d膮 blakn膮cym wspomnieniem. W takiej Polsce ju偶 bez 偶膮dnych przeszk贸d krzepcy, 艂ysi, katoliccy patrioci 鈥 kt贸rzy noc膮 dr偶膮 tylko przed genderem i LGBT 鈥 poka偶膮 pi臋艣ci膮 owini臋t膮 w r贸偶aniec, gdzie jest w spo艂ecze艅stwie miejsce kobiet, innowierc贸w i innych 鈥瀗ieprawdziwych鈥 Polak贸w.

Czy mo偶emy jeszcze zawr贸ci膰?

Naprawienie tak d艂ugotrwa艂ej, toksycznej relacji, kt贸ra w dodatku jest op艂acalna dla politycznych i ko艣cielnych elit, nie jest proste. I nie uda si臋 bez udzia艂u samych katolik贸w 鈥 tych prawdziwych, a nie tylko nominalnych. Tych, kt贸rym nie jest wszystko jedno. Dlatego tak bardzo ciesz膮 mnie coraz lepiej s艂yszalne reformatorskie g艂osy z okolic 鈥濳ontaktu鈥 czy 鈥濼ygodnika Powszechnego鈥.

Pa艅stwo mo偶e pom贸c Ko艣cio艂owi i sobie tylko w jeden spos贸b 鈥 odsy艂aj膮c do lamusa nieetyczny uk艂ad pana, w贸jta i plebana, wracaj膮c do konstytucyjnej zasady niezale偶no艣ci pa艅stwa i ko艣cio艂贸w oraz zr贸wnuj膮c Ko艣ci贸艂 katolicki w prawach i obowi膮zkach z innymi organizacjami dzia艂aj膮cymi w Polsce.

Jest to konieczne tak偶e w kontek艣cie naszego bezpiecze艅stwa. Tak zwana 鈥瀗auka Ko艣cio艂a鈥 stoi w sprzeczno艣ci z wieloma zapisami ratyfikowanych przez Polsk臋 dokument贸w, takich jak konwencja praw cz艂owieka czy konwencja o prawach dziecka. Nie da si臋 by膰 naraz pa艅stwem wyznaniowym i demokratycznym. Dlatego, je艣li nie chcemy, 偶eby Ko艣ci贸艂 wraz z prawic膮 wyprowadzi艂 nas z kr臋gu cywilizacji europejskiej, musimy dokona膰 konkretnego wyboru.

***

鈥濻pi臋cie鈥 to聽projekt wsp贸艂pracy mi臋dzyredakcyjnej pi臋ciu 艣rodowisk, kt贸re dzieli bardzo wiele, ale聽艂膮czy gotowo艣膰 do聽podj臋cia niecodziennej rozmowy. Klub Jagiello艅ski, Kontakt, Krytyka Polityczna, Kultura Liberalna i聽Nowa Konfederacja co kilka tygodni wybieraj膮 nowy temat do聽dyskusji a聽pi臋膰 powsta艂ych w聽jej ramach tekst贸w publikujemy naraz na聽wszystkich pi臋ciu portalach.

Inicjatywa wspierana jest przez聽Fundusz Obywatelski zarz膮dzany przez聽Fundacj臋 dla Polski.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij