Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Wiara, nadzieja, kino

Pora na to, ┼╝eby filmowcy wywo┼éali ferment dotycz─ůcy ludowo┼Ťci i ludowej pobo┼╝no┼Ťci. Ubo┼╝si o cepelie i wizerunek gburowatego ksi─Ödza, odwa┼╝niejsi i bogatsi o gotowo┼Ť─ç oddania g┼éosu tym, kt├│rych mog─ů nie rozumie─ç.
Wiara, nadzieja, kino
Ilustr.: Stanisław Gajewski

W tym roku mija ─çwier─ç┬áwieku od premiery g┼éo┼Ťnego, szeroko komentowanego dokumentu ÔÇ×ArizonaÔÇŁ Ewy Borz─Öckiej, kt├│ry zosta┼é nagrodzony mi─Ödzy innymi na Krakowskim Festiwalu Filmowym. Film ÔÇô dziel─ůcy swoj─ů nazw─Ö z mark─ů popularnego w├│wczas taniego wina owocowego ÔÇô ukazywa┼é losy mieszka┼äc├│w Zag├│rek. Niewielka wie┼Ť po┼éo┼╝ona w powiecie s┼éupskim nale┼╝y do miejsc silnie naznaczonych przez transformacj─Ö ustrojow─ů. Gdy ponad trzy dekady temu upad┼é tam PGR, w okolicy zapanowa┼éy bieda i wszechobecny marazm. Ludzie, dla kt├│rych zabrak┼éo miejsca w nowej rzeczywisto┼Ťci, topili smutki w alkoholu i stopniowo tracili nadziej─Ö na lepsze jutro. Ich jedynym ┼║r├│d┼éem utrzymania cz─Östo pozostawa┼éy zasi┼éki socjalne.

Kultura upokarzania

ÔÇ×ArizonaÔÇŁ wzbudzi┼éa liczne kontrowersje ze wzgl─Ödu na spos├│b, w jaki re┼╝yserka sportretowa┼éa poszczeg├│lnych bohater├│w. Patrycja Kruczkowska w niedawnym tek┼Ťcie opublikowanym na ┼éamach ÔÇ×PleografuÔÇŁ przypomina, ┼╝e autorce zarzucano nieuczciwo┼Ť─ç i epatowanie skrajno┼Ťciami ÔÇô brzydot─ů czy alkoholizmem. Borz─Öcka wielokrotnie broni┼éa si─Ö przed oskar┼╝eniami. Osiem lat po premierze dokumentu twierdzi┼éa, ┼╝e krytyka scen, kt├│re inscenizowa┼éa (mi─Ödzy innymi rozdaj─ůc za darmo alkohol mieszka┼äcom Zag├│rek), odwraca┼éa uwag─Ö od tego, co istotne. ÔÇô Nikt z mieszka┼äc├│w si─Ö wtedy nie dziwi┼é, bo tak wygl─ůda┼éa ich normalno┼Ť─ç ÔÇô opowiada┼éa w rozmowie z tygodnikiem ÔÇ×Przegl─ůdÔÇŁ, dodaj─ůc, ┼╝e ÔÇ×ArizonaÔÇŁ jest dla niej przede wszystkim histori─ů o solidarno┼Ťci obecnej w prozaicznych sytuacjach: po┼╝yczaniu cukru albo oddawaniu za du┼╝ych ubra┼ä po dzieciach. Spo┼éeczno┼Ť─ç┬áwsi nie wierzy jednak jej deklaracjom. Uraza trwa do dzi┼Ť: gdy Agnieszka ┼╗─ůd┼éo, dziennikarka ÔÇ×NewsweekaÔÇŁ, odwiedzi┼éa w ubieg┼éym roku Zag├│rki, us┼éysza┼éa od mieszka┼äc├│w, ┼╝e nadal czuj─ů si─Ö oszukani i instrumentalnie potraktowani, a sytuacje zarejestrowane przez kamer─Ö nie odzwierciedlaj─ů ich prawdziwego ┼╝ycia.

Do kontrowersji naros┼éych wok├│┼é filmu Borz─Öckiej warto wr├│ci─ç nie tylko ze wzgl─Ödu na jubileusz ─çwier─çwiecza jego premiery. Wsp├│┼éczesne dyskusje wok├│┼é klasy ludowej, kt├│rych niepisanymi patronami stali si─Ö grzebi─ůcy w przesz┼éo┼Ťci naukowcy, tacy jak na przyk┼éad Ewa Klekot (ÔÇ×Problemy ze sztuk─ů ludow─ůÔÇŁ), Adam Leszczy┼äski (ÔÇ×Ludowa historia PolskiÔÇŁ), Kacper Pob┼éocki (ÔÇ×ChamstwoÔÇŁ) czy Micha┼é Rauszer (ÔÇ×Si┼éa podporz─ůdkowanychÔÇŁ), sk┼éaniaj─ů do cz─Östszych refleksji nad tym, jak przedstawiciele tej klasy s─ů ukazywani tak┼╝e dzi┼Ť w tekstach kultury popularnej. Oraz nad tym, jak bardzo ten obraz mija si─Ö z rzeczywisto┼Ťci─ů. Micha┼é Rydlewski, medioznawca i etnolog, przekonuje w artykule ÔÇ×Chamofobia na ekranieÔÇŁ opublikowanym w ÔÇ×Nowym ObywateluÔÇŁ, ┼╝e w niekt├│rych programach telewizyjnych (ÔÇ×Damy i wie┼ŤniaczkiÔÇŁ, ÔÇ×Ch┼éopaki do wzi─ÖciaÔÇŁ) stale pojawiaj─ů si─Ö elementy tak zwanej kultury upokarzania. Codzienno┼Ť─ç mieszka┼äc├│w wsi nie wpisuje si─Ö w neoliberalny paradygmat sukcesu ÔÇô jest wi─Öc traktowana protekcjonalnie, z wy┼╝szo┼Ťci─ů, jako co┼Ť, co nale┼╝y zmieni─ç. Wed┼éug badacza strategia ta pog┼é─Öbia nienawi┼Ť─ç klasow─ů i antagonizmy.

Kultura upokarzania albo inne zabiegi stosowane przez tw├│rc├│w ÔÇô orientalizacja czy infantylizacja wsi id─ůca w parze z ch┼éopomani─ů ÔÇô to jedno. Nie mniej wa┼╝nym problemem zdaje si─Ö jednak sama widzialno┼Ť─ç klasy ludowej w utworach audiowizualnych i wnikliwo┼Ť─ç, z jak─ů przygl─ůda jej si─Ö mainstream. W telewizji, czyli medium adresowanym do szerszej grupy docelowej i si┼é─ů rzeczy bardziej r├│┼╝norodnym, ┼éatwiej doszuka─ç si─Ö przyk┼éad├│w produkcji osadzonych na wsi. Poza wspomnianymi przez Rydlewskiego tytu┼éami to cho─çby popularne seriale ÔÇ×RanczoÔÇŁ, ÔÇ×PlebaniaÔÇŁ albo program ÔÇ×Rolnik szuka ┼╝onyÔÇŁ. Regu┼éy gry w przemy┼Ťle filmowym, zw┼éaszcza gdy mowa o kinie mainstreamowym i zarabiaj─ůcym na seansach w wielkomiejskich o┼Ťrodkach, s─ů jednak inne. Szersze refleksje nad konstruktami tak z┼éo┼╝onymi, jak pobo┼╝no┼Ť─ç,┬áust─Öpuj─ů miejsca powierzchownym, skondensowanym diagnozom i nadmiarowi stereotypowych postaci. Cz─Ö┼Ťciowo mo┼╝na to uzasadni─ç tak┼╝e ograniczeniami czasowymi ÔÇô w siedmiocz─Ö┼Ťciowej serii ukazanie niuans├│w religijno┼Ťci b─Ödzie mniejszym wyzwaniem ni┼╝ w przypadku p├│┼étoragodzinnego filmu.

Wierni ukryci za ksi─Ödzem

Zamiast ukazywania szerszego spektrum pobo┼╝no┼Ťci, rodzimi tw├│rcy si─Ögaj─ů po historie jednostek. Gdy opowiadaj─ů o ludowej wierze, wiod─ůcymi postaciami staj─ů si─Ö dla nich wtedy nie tyle wierni, co ksi─Ö┼╝a, kt├│rym mo┼╝na przypi─ů─ç konkretne ┼éatki. Dla re┼╝yser├│w maj─ůcych publicystyczne ambicje, a nierzadko i antyklerykalne nastawienie, to okazja do krytyki instytucji Ko┼Ťcio┼éa katolickiego i obna┼╝enia obecnych w nim patologii. R├│wnie┼╝ dlatego w zestawieniu najbardziej dochodowych polskich produkcji po 1989 roku za ÔÇ×Ogniem i mieczemÔÇŁ oraz ÔÇ×Panem TadeuszemÔÇŁ uplasowa┼é si─Ö ÔÇ×KlerÔÇŁ Wojciecha Smarzowskiego. Praktykuj─ůcy katolicy znajduj─ů si─Ö tu na drugim planie, a lwi─ů cz─Ö┼Ť─ç┬áczasu ekranowego zajmuj─ů rozterki i dylematy tr├│jki duchownych. Re┼╝yser wytacza ci─Ö┼╝kie dzia┼éa: opowiada o molestowaniu seksualnym ministrant├│w, ┼éamaniu zasady celibatu czy nepotyzmie czaj─ůcym si─Ö w ko┼Ťcielnych hierarchiach. Kwestia wypowiedziana przez jednego z bohater├│w, s┼éawetne: ÔÇ×Z┼éote, a skromneÔÇŁ, ponios┼éa si─Ö po sieci z pr─Ödko┼Ťci─ů ┼Ťwiat┼éa i do dzi┼Ť jest multiplikowana w memosferze. Trzy lata p├│┼║niej Smarzowski wr├│ci┼é za┼Ť z ÔÇ×WeselemÔÇŁ, w kt├│rym w jednej ze scen z ambony padaj─ů homofobiczne nawo┼éywania do t─Öpienia ÔÇ×t─Öczowej zarazyÔÇŁ. Grzechy g┼é├│wne rodzimego duchowie┼ästwa uosabia wreszcie tak┼╝e ksi─ůdz J├│zef Gruszecki, bohater ÔÇ×Po mi┼éo┼Ť─ç / Pour lÔÇÖamourÔÇŁ Andrzeja Ma┼äkowskiego. Protagonistka, Marlena Kobara (w tej roli Jowita Budnik), zwraca si─Ö do niego z pro┼Ťb─ů o uratowanie ma┼é┼╝e┼ästwa zagro┼╝onego przez chorob─Ö alkoholow─ů jej partnera, Zbigniewa. Ksi─ůdz nie kwestionuje zanadto jego agresywnych zachowa┼ä, a jedyne, na co go sta─ç, to sypanie komuna┼éami. To, dlaczego Marlena szuka oparcia w wierze, staje si─Ö mniej istotne.

Historie konkretnych duchownych nadal intryguj─ů te┼╝ tw├│rc├│w biopic├│w, kt├│rym bli┼╝ej jednak nie do kontestacji Ko┼Ťcio┼éa, lecz do wsp├│┼éczesnej hagiografii. We wrze┼Ťniu na Festiwalu Polskich Film├│w Fabularnych w Gdyni o Z┼éote Lwy powalczy ÔÇ×JohnnyÔÇŁ ÔÇô pe┼énometra┼╝owy debiut Daniela Jaroszka. Wzi─Öty tw├│rca reklam i teledysk├│w zaj─ů┼é si─Ö ukazaniem los├│w ksi─Ödza Jana Kaczkowskiego (kt├│rego zagra Dawid Ogrodnik) ÔÇô zmar┼éego przed sze┼Ťcioma laty doktora nauk teologicznych, bioetyka oraz popularyzatora wiary. Jego losy maj─ů by─ç ukazane z perspektywy jednego z podopiecznych, kt├│ry trafi┼é do zarz─ůdzanego przez niego puckiego hospicjum w ramach prac spo┼éecznych. Trudno jednak przypuszcza─ç, ┼╝e produkcja powie wiele o religijnych rytua┼éach zwartej, niewielkiej spo┼éeczno┼Ťci. Wierni i ich praktyki chowa┼éy si─Ö r├│wnie┼╝ za┬á filmowymi postaciami Stefana Wyszy┼äskiego (w ÔÇ×Wyszy┼äski. Zemsta czy przebaczenieÔÇŁ Tadeusza Syki), ksi─Ödza Jana Ziei (ÔÇ×ZiejaÔÇŁ Roberta Gli┼äskiego) albo ojca Maksymiliana Marii Kolbego (ÔÇ×Dwie koronyÔÇŁ Micha┼éa Kondrata).

Wsp├│lnota bez ksi─Ödza

W dw├│ch tytu┼éach, kt├│re doczeka┼éy si─Ö kinowej dystrybucji i bior─ů pod lup─Ö pobo┼╝no┼Ť─ç w szerszym kontek┼Ťcie, ksi─Ö┼╝a stoj─ů jednak na drugim planie. W nagrodzonych na ubieg┼éorocznym Festiwalu Polskich Film├│w Fabularnych w Gdyni ÔÇ×Wszystkich naszych strachachÔÇŁ ┼üukasza Rondudy protagonist─ů uosabiaj─ůcym ludow─ů wiar─Ö jest Daniel (w tej roli wspomniany ju┼╝ Dawid Ogrodnik). Podobnie jak w przypadku poprzednich dzie┼é, tak i tym razem re┼╝yser opar┼é sw├│j scenariusz na losach istniej─ůcej postaci. Po Oskarze Dawickim (ÔÇ×PerformerÔÇŁ) oraz Wojciechu B─ůkowskim i Zuzannie Bartoszek (ÔÇ×Serce mi┼éo┼ŤciÔÇŁ), tw├│rca wzi─ů┼é na tapet Daniela Rycharskiego ÔÇô artyst─Ö wizualnego ┼╝yj─ůcego na co dzie┼ä w mazowieckim Sierpcu, autora g┼éo┼Ťnej wystawy ÔÇ×StrachyÔÇŁ w sto┼éecznym Muzeum Sztuki Nowoczesnej. To posta─ç, kt├│ra wyr├│┼╝nia si─Ö na tle lokalnej spo┼éeczno┼Ťci ukazanej we ÔÇ×Wszystkich naszych strachachÔÇŁ, pr├│buj─ůc pogodzi─ç ze sob─ů bycie ┼╝arliwym katolikiem i wyoutowanym gejem. Jego instalacje artystyczne bezpo┼Ťrednio odnosz─ů si─Ö do dziedzictwa klasy ludowej (mi─Ödzy innymi brama powsta┼éa na 150 rocznic─Ö zniesienia pa┼äszczyzny) i czerpi─ů z wiejskiej ikonografii. M─Ö┼╝czyzna, na co dzie┼ä znany tak┼╝e z bycia lokalnym aktywist─ů, podejmuje te┼╝ pr├│b─Ö dzia┼éania anga┼╝uj─ůcego innych wiernych. Gdy na skutek homofobii samob├│jstwo pope┼énia jedna ze znajomych mu nastolatek, chce zorganizowa─ç drog─Ö krzy┼╝ow─ů ku jej pami─Öci. Postawy innych os├│b wzgl─Ödem jego pracy s─ů symptomatyczne: kurator z warszawskiej galerii postrzega go jedynie w znanych sobie wielkomiejskich kategoriach, a inni mieszka┼äcy wsi podchodz─ů do Daniela z dystansem zbudowanym przez uprzedzenia. Ronduda stawia jednak tez─Ö, ┼╝e po zdrapaniu warstwy antagonizm├│w ods┼éoni si─Ö esencja wiary: szczerej, zbiorowej i niekoniecznie sprz─Ö┼╝onej z instytucjonalnym Ko┼Ťcio┼éem. Takiej, kt├│ra w imi─Ö tragedii b─Ödzie potrafi┼éa si─Ö zjednoczy─ç.

Artyst─Ö we ÔÇ×Wszystkich naszych strachachÔÇŁ ┼éatwo okre┼Ťli─ç mianem outsidera, cz┼éowieka niewpisuj─ůcego si─Ö w ustanowione ramy. Jest nim tak┼╝e imiennik Rycharskiego, g┼é├│wny bohater nominowanego do Oscara ÔÇ×Bo┼╝ego Cia┼éaÔÇŁ Jana Komasy. Ch┼éopak grany przez Bartosza Bieleni─Ö otrzyma┼é warunkowe zwolnienie z zak┼éadu poprawczego, sk─ůd zostaje wys┼éany do niewielkiej podkarpackiej miejscowo┼Ťci. Ma zacz─ů─ç prac─Ö w okolicznej stolarni, ale zaczyna przedstawia─ç si─Ö nowo poznanym osobom jako dopiero co wy┼Ťwi─Öcony duchowny. Dzi─Öki swojej charyzmie i zaanga┼╝owaniu stopniowo zdobywa zaufanie spo┼éeczno┼Ťci: udziela sakrament├│w, wyg┼éasza p┼éomienne kazania i szybko przy─çmiewa swoim zaanga┼╝owaniem ksi─Ödza proboszcza. ÔÇ×Bo┼╝e Cia┼éoÔÇŁ mo┼╝na odczyta─ç jako opowie┼Ť─ç o cz┼éowieku z┼éaknionym akceptacji i pr├│buj─ůcym zacz─ů─ç nowe ┼╝ycie. Za portretem psychologicznym samego protagonisty kryje si─Ö jednak opowie┼Ť─ç o mieszka┼äcach wsi mierz─ůcych si─Ö ze zbiorow─ů traum─ů. W tragicznym wypadku samochodowym zgin─Ö┼éa grupa nastolatk├│w, a ┼╝ona zmar┼éego kierowcy spotka┼éa si─Ö z ostracyzmem. Parafianie nie chcieli bowiem, ┼╝eby m─Ö┼╝czyzna zosta┼é pochowany na lokalnym cmentarzu. Wykluczaj─ůc go ÔÇô ju┼╝ po┼Ťmiertnie ÔÇô ze wsp├│lnoty, a jednocze┼Ťnie stawiaj─ůc przydro┼╝n─ů, przystrojon─ů kwiatami kapliczk─Ö upami─Ötniaj─ůc─ů ofiary, szukaj─ů sprawiedliwo┼Ťci i pocieszenia w grupowych rytua┼éach. Daniel ostatecznie zostaje odrzucony przez spo┼éeczno┼Ť─ç, ale do pewnego momentu ÔÇô mimo braku ┼Ťwi─Öce┼ä kap┼éa┼äskich ÔÇô pe┼éni┼é rol─Ö jej przyw├│dcy d─ů┼╝─ůcego do porozumienia.

Moc rytuału

Przywi─ůzanie do religijnych ceremonii, kt├│re w kulturze ludowej bywaj─ů momentami formacyjnymi, nierzadko poprzedzonymi wielomiesi─Öcznymi przygotowaniami, sprawnie ukazano r├│wnie┼╝ w dokumencie ÔÇ×KomuniaÔÇŁ. Na jego g┼é├│wn─ů bohaterk─Ö, czternastoletni─ů Ol─Ö, spada deszcz obowi─ůzk├│w. Jej matka wyprowadzi┼éa si─Ö z domu, ojciec boryka si─Ö z chorob─ů alkoholow─ů, a brat z autyzmem ma trudno┼Ťci w rozwoju. Dziewczynka wierzy, ┼╝e tytu┼éowa ceremonia, do kt├│rej z pietyzmem przygotowuje ch┼éopca, otworzy drog─Ö do pojednania ca┼éej rodziny. Re┼╝yserka filmu, Anna Zamecka, unikn─Ö┼éa b┼é─Ödu pope┼énionego przez Borz─Öck─ů w ÔÇ×ArizonieÔÇŁ. Nie fetyszyzuje biedy, a jednocze┼Ťnie nie stawia jednoznacznej tezy dotycz─ůcej po┼éo┼╝enia Oli i jej bliskich.

Od oceny postaci odszed┼é tak┼╝e Karol Pa┼éka, re┼╝yser ÔÇ×BukolikiÔÇŁ, nagrodzonej na tegorocznym festiwalu Millennium Docs Against Gravity. Ju┼╝ sam tytu┼é filmu, kt├│ry oznacza kr├│tki utw├│r nawi─ůzuj─ůcy do ┼╝ycia pasterzy, zdradza intencje tw├│rcy. Dokumentalista uda┼é si─Ö z kamer─ů do wiejskiego domu maj─ůcej 65 lat Danusi i jej trzydzie┼Ťci lat m┼éodszej c├│rki, Basi. Wiara pe┼éni w ich ┼╝yciu szczeg├│ln─ů, cho─ç trudn─ů do jednoznacznego zdefiniowania rol─Ö. Z jednej strony kobiety nawi─ůzuj─ů do eschatologicznych wierze┼ä ludowych, przywo┼éuj─ůc mgliste skrawki legend i przypowie┼Ťci. Z drugiej ÔÇô otaczaj─ů si─Ö licznymi materialnymi symbolami: na ┼Ťcianach pokoj├│w wisz─ů wizerunki ┼Ťwi─Ötych (w tym Jana Paw┼éa II), a z niewielkiego radyjka umieszczonego w kuchni p┼éyn─ů modlitwy i transmisje mszy. Szczeg├│lnym wydarzeniem prze┼éamuj─ůcym rutyn─Ö jest dla nich wizyta ksi─Ödza, kt├│rej wyczekuj─ů z du┼╝─ů niecierpliwo┼Ťci─ů. Na stole le┼╝─ů wtedy przygotowane gromnica i dwudziestoz┼éotowy banknot.

Danusia i Basia┬á┼╝yj─ů w biedzie. Wizyta w supermarkecie jest dla nich r├│wnoznaczna z wyborem najta┼äszych produkt├│w i kalkulacj─ů cen, do okolicznego ko┼Ťcio┼éa doje┼╝d┼╝aj─ů starymi rowerami, a swoje potrzeby fizjologiczne za┼éatwiaj─ů w wychodku. Z┼éa sytuacja materialna nie jest jednak tematem ich dyskusji i rozwa┼╝a┼ä. Codzienno┼Ť─ç kobiet p┼éynie w┼éasnym, niespiesznym rytmem, kt├│ry dyktuje sama natura. Pokusa, ┼╝eby im wsp├│┼éczu─ç albo je idealizowa─ç w my┼Ťl ÔÇ×Wsi spokojna, wsi weso┼éaÔÇŁ Kochanowskiego, nie stan─Ö┼éa jednak na drodze Pa┼éki. Bardziej interesowa┼éo go ukazanie specyfiki ich mikro┼Ťwiata, w kt├│rym pobo┼╝no┼Ť─ç┬ái blisko┼Ť─ç┬áprzyrody zdaj─ů si─Ö czym┼Ť oczywistym i wa┼╝niejszym od dobrobytu.

***

Przed tw├│rcami ÔÇ×Bo┼╝ego Cia┼éaÔÇŁ, ÔÇ×Wszystkich naszych strach├│wÔÇŁ czy ÔÇ×KomuniiÔÇŁ stan─Ö┼éy podw├│jne wyzwania. Opr├│cz tego, ┼╝e osadzili akcj─Ö swoich film├│w na wsi, przez co czyha┼éy na nich pu┼éapki orientalizacji, infantylizacji czy krzywdz─ůcych generalizacji, zmierzyli si─Ö z dylematem, jak podej┼Ť─ç┬ádo zagadnienia praktyk religijnych. Ka┼╝da z produkcji poszerza jednak widzialno┼Ť─ç klasy ludowej i jej duchowo┼Ťci, a zarazem stanowi punkt wyj┼Ťcia do dalszych dyskusji. Te rozpocz─Öte przez wspomnianych badaczy zaczynaj─ů cz─Ö┼Ťciej wychodzi─ç poza akademickie ramy i przenika─ç do wsp├│┼éczesnej prozy. Autorki trzech niedawno opublikowanych ksi─ů┼╝ek: Anna Ciarkowska (ÔÇ×DewocjeÔÇŁ), Olga G├│rska (ÔÇ×Nie wszyscy p├│jdziemy do rajuÔÇŁ) oraz Aleksandra Pakie┼éa (ÔÇ×Oto cia┼éo mojeÔÇŁ), kt├│rych akcja rozgrywa si─Ö w mniejszych miejscowo┼Ťciach, otworzy┼éy drog─Ö do dalszej krytyki tego, w jaki spos├│b Ko┼Ťci├│┼é mo┼╝e uprzedmiotawia─ç kobiety i utrwala─ç szkodliwe ich zdaniem tradycyjne konwenanse. Pora na to, ┼╝eby filmowcy wywo┼éali podobny ferment dotycz─ůcy ludowo┼Ťci i ludowej pobo┼╝no┼Ťci. Ubo┼╝si o cepelie i wizerunek gburowatego ksi─Ödza, odwa┼╝niejsi i bogatsi o gotowo┼Ť─ç┬áoddania g┼éosu tym, kt├│rych mog─ů nie rozumie─ç.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś