fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Co NAPRAWD─ś skrywaj─ů tajemnice fatimskie?

Populizm potrzebuje swoich mitologii. Wielka szkoda, ┼╝e w Polsce musia┼éo sta─ç si─Ö ni─ů chrze┼Ťcija┼ästwo.
Co NAPRAWD─ś skrywaj─ů tajemnice fatimskie?
ilustr.: Aleksandra Otulska

Na przestrzeni paru miesi─Öcy w 1917 roku, gdy Portugalia walczy┼éa z g┼é─Öbokim kryzysem i mierzy┼éa si─Ö ze zmian─ů ustroju z monarchii na republik─Ö, tr├│jka dzieci mia┼éa do┼Ťwiadczy─ç serii ukaza┼ä ze strony ÔÇ×Pi─Öknej PaniÔÇŁ uto┼╝samionej p├│┼║niej z Maryj─ů. Franciszek i Hiacynta Marto oraz ┼üucja dos Santos z miasta Fatima spotykali si─Ö, rozmawiali oraz s┼éu┼╝yli za po┼Ťrednik├│w objawie┼ä maryjnych, kt├│rych przes┼éanie mia┼éo realnie wp┼éyn─ů─ç na losy ┼Ťwiata. Trzy tajemnice fatimskie, pilnie strze┼╝one i analizowane przez w┼éadze Ko┼Ťcio┼éa rzymskokatolickiego, stanowi─ů sensacj─Ö historii wiary XX wieku ÔÇô objawienia, kt├│re odkrywaj─ů boskie zamiary wzgl─Ödem tak Eklezji, jak i dziej├│w oraz wydaj─ů dyrektywy maj─ůce wp┼éyn─ů─ç na duchowy uk┼éad geopolitycznych si┼é.

Nie chcemy dekonstruowa─ç sens├│w oraz sensowno┼Ťci historycznych objawie┼ä w tradycji Ko┼Ťcio┼éa. Rzesze fatimolog├│w, archiwist├│w watyka┼äskich oraz wielu ┼Ťwieckich badaczy od dekad detalicznie przygl─ůdaj─ů si─Ö ich tre┼Ťci na poziomie teologicznym, psychologicznym czy politycznym. Stanowisko papie┼╝y w sprawie Fatimy i jej tajemnic jest niesp├│jne, wydaje si─Ö zale┼╝ne od ich w┼éasnej, prywatnej duchowo┼Ťci. Pawe┼é VI mia┼é uzna─ç je za przejaw zabobon├│w i duchowej wra┼╝liwo┼Ťci bli┼╝szej psychozie ni┼╝ teologicznemu wyzwaniu dla Ko┼Ťcio┼éa i ┼Ťwiata. Jan Pawe┼é II z kolei, wyznaj─ůc bardzo g┼é─Öboko kult maryjny, widzia┼é najpewniej siebie jako realizatora fatimskich tajemnic ÔÇô papie┼╝a m─Öczennika.

Kwestia tak zwanych objawie┼ä prywatnych jest tematem niedookre┼Ťlonym przez ko┼Ťcielne magisterium. W przypadku tych, kt├│re nie wchodz─ů w realny konflikt z nauczaniem Ko┼Ťcio┼éa, nie pretenduj─ů do statusu nowej religii czy g┼é─Öbokiej heterodoksji, s─ů one traktowane jako duchowe wsparcie dla wszystkich, kt├│rzy znajduj─ů w nich nadziej─Ö, pocieszenie i oparcie dla swojej duchowo┼Ťci i prze┼╝ywania wiary. Je┼Ťli dany fenomen nie jest bezpo┼Ťrednio szkodliwy ani nie o┼Ťmiesza teologicznej powagi ewangelicznego Objawienia Jezusa Chrystusa, nie istniej─ů przes┼éanki, dla kt├│rych nale┼╝a┼éoby go zwalcza─ç czy zakazywa─ç. Organy ko┼Ťcielne odpowiedzialne za badanie prawdziwo┼Ťci lokalnych objawie┼ä, korzystaj─ůc z eklektycznej metody naukowej skoncentrowanej na okre┼Ťlaniu charakteru ┼Ťwi─Öto┼Ťci, legitymizuj─ů kulty rozlicznych sanktuari├│w, wystawiaj─ůc im certyfikat cudowno┼Ťci.

Przeprowadzenie rzetelnej i pog┼é─Öbionej analizy kana┼é├│w informacyjnych produkuj─ůcych i popularyzuj─ůcych tre┼Ťci natury kryptologicznej, spiskowej czy apokaliptycznej jest w tym miejscu niemo┼╝liwe. Ju┼╝ samo przyjrzenie si─Ö postaci i dorobkowi ksi─Ödza Piotra Natanka zas┼éugiwa┼éoby na powa┼╝n─ů prac─Ö akademick─ů. Jest tego zwyczajnie za du┼╝o, ┼╝eby pojedynczy, zwyczajny cz┼éowiek m├│g┼é porusza─ç si─Ö w owych morzach informacyjnych w spos├│b klarowny i swobodny. Nie jest to pr├│ba wymigania si─Ö od pracy i odpowiedzialno┼Ťci ÔÇô wr─Öcz przeciwnie, jest to pierwsze, a przy tym obezw┼éadniaj─ůce wra┼╝enie osoby, kt├│ra konfrontuje si─Ö z tym dyskursem na ┼Ťwie┼╝o.

PRAWDZIWE Objawienie

Fenomen chrze┼Ťcija┼äskich teorii spiskowych nale┼╝y roboczo podzieli─ç na dwie kategorie ze wzgl─Ödu na relacj─Ö do scentralizowanego Ko┼Ťcio┼éa rzymskokatolickiego. Pierwsza opcja reprodukuje narracj─Ö tak zwanej ÔÇ×obl─Ö┼╝onej twierdzyÔÇŁ: chrze┼Ťcijanie s─ů zagro┼╝eni, w ci─ůg┼éej defensywie wzgl─Ödem ┼Ťwiata, wra┼╝ych si┼é innych religii, politycznych mocarstw oraz Szatana, jego demon├│w i poplecznik├│w. Zaufanie do duchowej mocy i autorytetu Ko┼Ťcio┼éa skupia wiernych wyznaj─ůcych te budz─ůce trwog─Ö tre┼Ťci mocniej w obr─Öbie religii. Ideologia gender, neomarksizm, zaraza czerwona, a dzisiaj t─Öczowa, usi┼éuj─ů doprowadzi─ç do zniszczenia Ko┼Ťcio┼éa, a w ostateczno┼Ťci do wyt─Öpienia bia┼éej rasy.

Wobec globalnej dominacji demonicznego z┼éa tylko jedna wioska dzielnie stawia op├│r ÔÇô Ko┼Ťci├│┼é Jezusa Chrystusa, b─Öd─ůcy ostatni─ů opok─ů etyki, cz┼éowiecze┼ästwa oraz traktowania ludzi podmiotowo, jako istot posiadaj─ůcych nie┼Ťmierteln─ů dusz─Ö. Gdyby walk─Ö o losy ┼Ťwiata wygra─ç mia┼é Szatan wsp├│┼éczesno┼Ťci, wszyscy sko┼äczyliby┼Ťmy w obozach koncentracyjnych. Nie ma ┼╝art├│w. Jedynie Ko┼Ťci├│┼é rzymskokatolicki stanowi pot─Ög─Ö, dzi─Öki kt├│rej resztkami si┼é ludzko┼Ť─ç jest chroniona ÔÇô pot─Ög─Ö, z kt├│r─ů ┼Ťwiat musi si─Ö liczy─ç.

Druga opcja jest bardziej skomplikowana, a tym samym stanowi przyczynek do naszych refleksji. Przyk┼éad? ÔÇ×Komu zawdzi─Öczamy to, ┼╝e nadal na ┼Ťwiecie s─ů wojny, wzmagaj─ů si─Ö prze┼Ťladowania przeciw chrze┼Ťcijanom i wobec chrze┼Ťcijan, katolik├│w zw┼éaszcza, pojawia si─Ö zam─Öt, pandemie, g┼é├│d, zarazy, z┼éo niczym we ┬źW┼éadcy Pier┼Ťcieni┬╗ dos┼éownie obezw┼éadnia ludzi? Okr─ůg Ziemi zaciemnia nasz umys┼é, opanowuje ┼Ťwiat, rz─ůdy, powstaj─ů szale┼äcze plany jakich┼Ť reset├│w, zniewolenia ludzko┼Ťci. Coraz wyra┼║niej objawia si─Ö te┼╝ tajny uk┼éad: Watykan i rz─ůdy ┼Ťwieckie pa┼ästw, kt├│rych celem jest jakby zbudowanie i zalanie komunizmem ca┼éego globu, stworzenie te┼╝ globalnej religii i ┼Ťwiatowego jednego rz─ůdu. Kto za to personalnie odpowiada?ÔÇŁ ÔÇô s┼éyszymy we wst─Öpie do filmu ÔÇ×Niekt├│re narody b─Öd─ů unicestwione. Globalny komunizm i kary. ISTOTA 3 TAJEMNICY FATIMYÔÇŁ na kanale ÔÇ×Trudno by─ç katolikiem, ale wartoÔÇŁ. Podobne tre┼Ťci zdaj─ů si─Ö sytuowa─ç w enigmatycznej kontrze do w┼éadzy i struktur Ko┼Ťcio┼éa. W ramach tej optyki papiestwo, biskupi wraz z reszt─ů establishmentowej hierarchii ukrywaj─ů przed wiernymi istotne tajemnice dotycz─ůce los├│w ┼Ťwiata.

Jednym z domniemanych, a fundamentalnych sekret├│w Watykanu jest za┼Ť Trzecia Tajemnica Fatimska, przekazana ┼üucji dos Santos przez Maryj─Ö do r─ůk papie┼╝a.

Oficjalna jej tre┼Ť─ç brzmi nast─Öpuj─ůco:

ÔÇ×[ÔÇŽ] Anio┼é, wskazuj─ůc praw─ů r─Ök─ů ziemi─Ö, powiedzia┼é mocnym g┼éosem: Pokuta, Pokuta, Pokuta! I zobaczyli┼Ťmy w nieogarnionym ┼Ťwietle, kt├│rym jest B├│g: ┬źco┼Ť podobnego do tego, jak widzi si─Ö osoby w zwierciadle, kiedy przechodz─ů przed nim┬╗, Biskupa odzianego w Biel ┬źmieli┼Ťmy przeczucie, ┼╝e to jest Ojciec ┼Üwi─Öty┬╗. Wielu innych Biskup├│w, Kap┼éan├│w, zakonnik├│w i zakonnic wchodz─ůcych na strom─ů g├│r─Ö, na kt├│rej szczycie znajdowa┼é si─Ö wielki Krzy┼╝ zbity z nieociosanych belek, jak gdyby z drzewa korkowego pokrytego kor─ů; Ojciec ┼Üwi─Öty, zanim tam dotar┼é, przeszed┼é przez wielkie miasto w po┼éowie zrujnowane i na po┼éy dr┼╝─ůcy, chwiejnym krokiem, udr─Öczony b├│lem i cierpieniem szed┼é, modl─ůc si─Ö za dusze martwych ludzi, kt├│rych cia┼éa napotyka┼é na swojej drodze; doszed┼észy do szczytu g├│ry, kl─Öcz─ůc u st├│p wielkiego Krzy┼╝a, zosta┼é zabity przez grup─Ö ┼╝o┼énierzy, kt├│rzy kilka razy ugodzili go pociskami z broni palnej i strza┼éami z ┼éuku i w ten sam spos├│b zgin─Öli jeden po drugim inni Biskupi, Kap┼éani, zakonnicy i zakonnice oraz wiele os├│b ┼Ťwieckich, m─Ö┼╝czyzn i kobiet r├│┼╝nych klas i pozycji. Pod dwoma ramionami Krzy┼╝a by┼éy dwa Anio┼éy, ka┼╝dy trzymaj─ůcy w r─Öce konewk─Ö z kryszta┼éu, do kt├│rych zbierali krew M─Öczennik├│w i ni─ů skrapiali dusze zbli┼╝aj─ůce si─Ö do BogaÔÇŁ.

Potocznie z postaci─ů papie┼╝a m─Öczennika uto┼╝samiany jest Jan Pawe┼é II, kt├│ry 13 maja 1981 roku zosta┼é postrzelony na placu ┼Üwi─Ötego Piotra. Sam r├│wnie┼╝ tak interpretowa┼é to wydarzenie. Jednak kontrowersje wok├│┼é tajemnic fatimskich nie ustaj─ů. Pono─ç trzecia tajemnica nie zosta┼éa ujawniona w pe┼éni. Ko┼Ťci├│┼é rzekomo boi si─Ö ujawni─ç prawdziwej tre┼Ťci ÔÇô spekulacje wok├│┼é pytania ÔÇ×dlaczegoÔÇŁ s─ů r├│┼╝ne, cho─ç przede wszystkim zdaj─ů si─Ö wskazywa─ç na trwog─Ö hierarch├│w, a wi─Öc poczucie zagro┼╝enia instytucji oraz jej s┼éabo┼Ťci.

Wizja m─Öcze┼äskiego ko┼äca hierarchicznego Ko┼Ťcio┼éa, z papie┼╝em i biskupami na czele, jest traumatyczna w swojej drastyczno┼Ťci. Mo┼╝liwo┼Ť─ç utraty stabilno┼Ťci i autorytetu struktur, porz─ůdku oraz organizacji sfery symbolicznej jest dla religijnego podmiotu jednoznaczna z porzuceniem i dezorientacj─ů wywo┼éanymi przez ┼Ťmier─ç bliskiej osoby. Dla wi─Ökszo┼Ťci wierz─ůcych topos ┼Ťmierci Boga jest wszak ┼Ťci┼Ťle sp├│jny z procesem sekularyzacji, odchodzeniem w┼éadzy i wa┼╝no┼Ťci instytucji oraz doktryn religijnych. Religia za┼Ť nadal stanowi istotne ramy, kt├│re, przynajmniej powierzchownie, strukturyzuj─ů cykl ┼╝ycia jednostki, jego warto┼Ť─ç i stawki ÔÇô tak┼╝e te ostateczne: zbawienie i pot─Öpienie.

ilustr.: Aleksandra Otulska

Sk─ůd ta potrzeba?

Chrze┼Ťcija┼ästwo ju┼╝ na etapie zapisywania s┼é├│w jego za┼éo┼╝yciela, Jezusa z Nazaretu, by┼éo religi─ů apokaliptyczn─ů. Przejawia─ç mia┼éo si─Ö to w spos├│b podw├│jny: zar├│wno w formie antycypacji nadej┼Ťcia rych┼éego ko┼äca ┼Ťwiata, domkni─Öcia dziej├│w, jak r├│wnie┼╝ poprzez pe┼éne Objawienie si─Ö Boga na ┼Ťwiecie oraz g┼éoszenie Jego Kr├│lestwa wszystkim ludziom, bez tajemnic. Nadchodz─ůce czasy mesja┼äskie mia┼éy by─ç na j─Özykach ca┼éego kosmosu: ludzi, anio┼é├│w, zmar┼éych, a nawet kamieni. Dost─Öp do zbli┼╝aj─ůcego si─Ö Wydarzenia oraz do jego Autora i Aktora nie by┼é sakralnym sekretem, piel─Ögnowanym przez kast─Ö kap┼éa┼äsk─ů w ┼Ťwi─ůtynnych przybytkach, ale mia┼é by─ç otwarcie g┼éoszony ÔÇ×na dachachÔÇŁ i ulicach. W takim te┼╝ poczuciu funkcjonowa┼éy pierwsze pokolenia chrze┼Ťcijan: to ju┼╝ za moment, zaraz przyjdzie, zaraz si─Ö stanie.

Pawe┼é z Tarsu w swoich Listach, opr├│cz zbudowania od podstaw struktur, kt├│re stan─ů si─Ö teologi─ů chrze┼Ťcija┼äsk─ů i wyk┼éadni─ů wiary, d─ů┼╝y┼é do tonowania i stopniowego uciszania tych apokaliptycznych zryw├│w. Ko┼Ťci├│┼é pierwszych wsp├│lnot mia┼é zacz─ů─ç funkcjonowa─ç jako sp├│jny, wiedziony duchem Chrystusowej dobrej nowiny organizm, ale jednocze┼Ťnie mia┼é istnie─ç w ┼Ťwiecie, w oczekiwaniu na powt├│rne przyj┼Ťcie Boga. Tym samym chrze┼Ťcijanie powinni porzuci─ç anarchiczne zap─Ödy biernego oporu wzgl─Ödem socjopolitycznego autorytetu Cesarstwa i przyj─ů─ç role obywatelskie. W ten spos├│b pojawi─ç si─Ö mia┼éa figura katechona, postaci, kt├│ra odwleka tak koniec ┼Ťwiata, jak i nadej┼Ťcie Bo┼╝ego Kr├│lestwa na ziemi.

Min─Ö┼éy dwa tysi─ůclecia. Zrywy apokaliptyczne towarzysz─ů historii co par─Ö dekad. ┼Üwiat mia┼é sko┼äczy─ç si─Ö ju┼╝ wiele razy od czasu Wniebowst─ůpienia Jezusa Chrystusa. Tak jednak si─Ö nie sta┼éo, cho─ç dzisiaj bardziej ni┼╝ kiedykolwiek stoimy w obliczu sko┼äczono┼Ťci Ziemi i jej klimatu wobec agresywnej eksploatacji dokonywanej przez cz┼éowieka. Sk─ůd zatem bierze si─Ö tak ogromna p┼éodno┼Ť─ç materia┼é├│w i tre┼Ťci zwi─ůzanych z poznaniem prawdy dotycz─ůcej rych┼éego ko┼äca? Czym sta┼éa si─Ö Apokalipsa dla codzienno┼Ťci chrze┼Ťcijan, sp─Ödzaj─ůcych nieco zbyt wiele czasu w odm─Ötach internetu?

Co zyskuje widz kana┼é├│w spiskowych lub czytelnik materia┼é├│w o tej tematyce? Z pewno┼Ťci─ů mo┼╝emy m├│wi─ç o poczuciu wsp├│lnotowo┼Ťci i jedno┼Ťci czy raczej jednomy┼Ťlno┼Ťci poprzez wsp├│lnie wyznawane informacje. Pytania, teorie, niepewno┼Ťci, fora dyskusyjne pe┼éne gor─ůcych emocji w swojej warstwie dyskursywnej nap─Ödzaj─ů poczucie przynale┼╝no┼Ťci, osadzenia w ┼Ťrodowisku zorientowanym wok├│┼é tych burzliwych zagadnie┼ä. Co jednak sprawia, ┼╝e polski katolik, konserwatywnie trwaj─ůcy przy ortodoksyjnym ┼éonie Ko┼Ťcio┼éa, zaczyna przygl─ůda─ç si─Ö, uczestniczy─ç i dr─ů┼╝y─ç od podstaw struktury doktryny i instytucji, kt├│ra zapewnia mu poczucie sensu w ┼Ťwiecie? Gdy mistyczne tajemnice Fatimy, Akity czy Dzienniczka Faustyny Kowalskiej zdaj─ů si─Ö mie─ç swoje realne prze┼éo┼╝enie na postrzeganie historii i polityki, kwestie wiary i wynikaj─ůcej z niej duchowo┼Ťci l─Öku, tajemniczo┼Ťci oraz pe┼énych werwy, cho─ç ostatecznie symbolicznych i pustych, wezwa┼ä do przebudzenia i dzia┼éania ÔÇô gdzie wobec tego jest g┼éos Ko┼Ťcio┼éa?

Czy zatem mo┼╝emy m├│wi─ç o pewnych brakach, niezaspokojonych potrzebach w┼Ťr├│d wiernych Ko┼Ťcio┼éa, kt├│rych nie mog─ů oni odnale┼║─ç w ÔÇ×oficjalnychÔÇŁ warstwach wiary? A co za tym idzie: czy Ko┼Ťci├│┼é jako obecna w historii i spo┼éecze┼ästwie si┼éa przeoczy┼é pewien g┼é─Öboki g┼é├│d u swoich cz┼éonk├│w ÔÇô g┼é├│d, na kt├│ry nie posiada w┼éa┼Ťciwego i stabilnego remedium? Zwrot w kierunku teorii spiskowych bierze sw├│j pocz─ůtek w kie┼ékuj─ůcym impulsie podejrzliwo┼Ťci. ÔÇ×Nie wszystko jest wyjawioneÔÇŁ ÔÇô ÔÇ×nie m├│wi─ů nam wszystkiegoÔÇŁ ÔÇô ÔÇ×musi by─ç w tym co┼Ť wi─ÖcejÔÇŁ ÔÇô ÔÇ×czego nam jeszcze nie wyjawili i dlaczego?ÔÇŁ By─ç mo┼╝e jest to sp├│┼║niony proces odczarowania, w kt├│rym wierni odkrywaj─ů pewn─ů narracyjn─ů bezskuteczno┼Ť─ç ÔÇô w znaczeniu bardziej magicznym ni┼╝ etycznym ÔÇô wyznawanej religii, tym samym chc─ůc doj┼Ť─ç do ukrytego sedna.

Niezgoda na zaakceptowanie oficjalnej wyk┼éadni informacji, doktryny, interpretacji wydarze┼ä uznanych za niezwyk┼ée, wykraczaj─ůce poza czysto ludzkie rozumowanie, jest w fenomenie spiskowych teorii pierwszym, fundamentalnym krokiem w kierunku kontestacji eklezjalnego autorytetu. Wypominanie ko┼Ťcielnym hierarchom, a┼╝ po samego papie┼╝a, niezgodno┼Ťci z doktryn─ů wiary, wol─ů Boga, a wr─Öcz zdrad, spisk├│w i korupcji, jest zjawiskiem nowym, gdy zauwa┼╝ymy, ┼╝e g┼éos krytyki wydobywa si─Ö z wn─Ötrza Ludu Bo┼╝ego.

Twierdza Ko┼Ťcio┼éa przeciw Ko┼Ťcio┼éowi

Kana┼éy spiskowe tworz─ů wi─Öc paradoksaln─ů platform─Ö dla manifestowania niezadowolenia i niepewno┼Ťci, kt├│rej nie oferuje nieprzyzwyczajony do demokratycznej synodalno┼Ťci lokalny Ko┼Ťci├│┼é ani episkopat. Nigdzie bowiem w przestrzeni publicznej ÔÇô poza nielicznymi, cz─Östo wielkomiejskimi wyj─ůtkami ÔÇô wierni nie maj─ů miejsca, by zosta─ç wys┼éuchani, nie b─Öd─ůc przy tym potraktowani protekcjonalnie. Jest to o tyle intryguj─ůce zjawisko, na poziomie teologicznym, a wreszcie eklezjologicznym, ┼╝e podstaw─ů i pewnym gruntem kontestacji jest sam B├│g i Jego wola. Ko┼Ťci├│┼é hierarchiczny i scentralizowany, patrz─ůc na spraw─Ö kryptologii i apokaliptyki strukturalnie od zewn─ůtrz, gubi lub ju┼╝ utraci┼é na rzecz vox populi monopol na reprezentowanie boskich interes├│w.

Opiesza┼éo┼Ť─ç Ko┼Ťcio┼éa i jego klerykalnych reprezentant├│w, aby wype┼énia─ç wol─Ö Boga, Chrystusa, Maryi i ┼Ťwi─Ötych, jest tu dowodem zdrady i s┼éabo┼Ťci instytucji, kt├│ra zamiast by─ç ┼Ťwi─Öt─ů opok─ů, staje si─Ö siedliskiem korupcji i sekularno┼Ťci. Ko┼Ťci├│┼é s┼éaby to ten, kt├│ry decyduje si─Ö na kompromis ze ┼Ťwiatem: polityk─ů, globalizacj─ů, zmianami kulturowymi i spo┼éecznymi ÔÇô s┼éowem: modernistyczny. Histeryczna reakcja tradycjonalist├│w, kt├│rzy u ┼Ťwitu nowoczesno┼Ťci zauwa┼╝yli fakt istnienia zmienno┼Ťci i przemijalno┼Ťci, rozmywania si─Ö struktur, dotyka tak┼╝e kultu i religii, towarzyszy czkawk─ů Ko┼Ťcio┼éowi od pocz─ůtku XX wieku a┼╝ do dzi┼Ť. Sob├│r Watyka┼äski II, b─Öd─ůcy swojego rodzaju triumfem frakcji progresywnych, jak na lata 60., mo┼╝na traktowa─ç jako silny pocz─ůtek narracji obl─Ö┼╝onej twierdzy, ju┼╝ nie jedynie wzgl─Ödem sekularnego ┼Ťwiata, ale odt─ůd tak┼╝e wewn─ůtrz samego Ko┼Ťcio┼éa.

Co Ko┼Ťci├│┼é ÔÇô przede wszystkim lokalny, Episkopat wraz ze swoimi rozsianymi o┼Ťrodkami w┼éadzy hierarchicznej ÔÇô zyskuje dzi─Öki obecno┼Ťci i aktywno┼Ťci radyka┼é├│w i os├│b niezr├│wnowa┼╝onych? Wpuszczenie ich do r├│┼╝nej ma┼Ťci rozg┼éo┼Ťni i kana┼é├│w, aby opowiadali naprawd─Ö dziwne historie pod p┼éaszczem wyja┼Ťniania skomplikowanej rzeczywisto┼Ťci, nie dzia┼éa koj─ůco na l─Öki spo┼éeczne ani nie wspiera rozwoju ┼╝ywej i zaanga┼╝owanej duchowo┼Ťci chrze┼Ťcija┼äskiej. Zamiast tego przyzwyczaja odbiorc├│w, widz├│w i czytelnik├│w, do kryptologicznego poziomu dyskusji i my┼Ťlenia o ┼Ťwiecie, normalizuj─ůc plotk─Ö, a wreszcie dezinformacj─Ö jako substytut wiedzy. Platformy tego rodzaju produkuj─ů sobie konsument├│w rosn─ůco podatnych na trawienie i przyswajanie spiskowych tre┼Ťci, tworz─ůc, pog┼é─Öbiaj─ůc i utrzymuj─ůc specyficzne potrzeby oraz struktury rozumowania.

Nie jest to oczywi┼Ťcie bezpo┼Ťrednie dzia┼éanie ko┼Ťcielnej hierarchii. Jednak niech─Ö─ç czy nieudolno┼Ť─ç, by w spos├│b konkretny i jednoznaczny wypowiada─ç si─Ö krytycznie w kwestiach negatywnie organizuj─ůcych ┼╝ycie spo┼éeczne, jest wsp├│┼éwin─ů. By─ç mo┼╝e hierarchowie maj─ů ┼Ťwiadomo┼Ť─ç przegranej wobec wyzwolonej kryptologicznej wyobra┼║ni apokaliptycznej ÔÇô mogliby, w sytuacji jasnego sprzeciwu, zosta─ç pos─ůdzeni o masoneri─Ö b─ůd┼║ reptilia┼äskie korzenie. Dyskusja nad pytaniem, czy, na ile i w jaki spos├│b tego rodzaju organizacja kulturowych napi─Ö─ç jest im na r─Ök─Ö, pozostaje w mocy i nie doczeka┼éa si─Ö rzetelnych odpowiedzi. Czy jest to gra w tworzenie zradykalizowanego, cho─ç u┼Ťpionego, biernego konsumenta, czy raczej permisywizm bezsilno┼Ťci, akceptuj─ůcy sw├│j brak autorytetu?

By─ç mo┼╝e wizja religii ponowoczesno┼Ťci naprawd─Ö nie dopuszcza ju┼╝ mo┼╝liwo┼Ťci istnienia spajaj─ůcego centrum, przenosz─ůc akcent na dynamik─Ö coraz to wi─Ökszych fragmentaryzacji, plemienno┼Ťci i lokalno┼Ťci partykularnych tendencji i nastroj├│w. Ko┼Ťci├│┼é, kt├│ry odnajduje swoje podstawowe oblicze w permanentnym stanie zagro┼╝enia i rzekomego zaszczucia przez ┼Ťwiat, nie zaprasza cz┼éowieka, trac─ůc przy tym sw├│j pierwotny p─Öd prozelityzmu. To samo zreszt─ů dotyka innych tradycji religijnych decyduj─ůcych si─Ö na ortodoksyjny ekskluzywizm, czysto┼Ť─ç i poczucie bezpiecze┼ästwa.

Populizm potrzebuje swoich mitologii. Wielka szkoda, ┼╝e w Polsce musia┼éo sta─ç si─Ö ni─ů chrze┼Ťcija┼ästwo.

A wi─Öc kiedy KONIEC?

Wreszcie, jest to wielki powr├│t nigdy do ko┼äca nieumar┼éej gnozy. Hermetyczne przewarto┼Ťciowanie pewnej wiedzy, tudzie┼╝ nauki tajemnej, pilnie strze┼╝onej przez moce tego ┼Ťwiata, maj─ůcej zapewni─ç wtajemniczenie, dzi─Öki kt├│remu uzyskiwany jest wy┼╝szy status: o┼Ťwiecenia, namaszczenia czy wr─Öcz zbawienia, do┼é─ůczenia do wybranego grona b┼éogos┼éawionych. Drug─ů mo┼╝liwo┼Ťci─ů jest zmiana podej┼Ťcia do samej rzeczywisto┼Ťci, w kt├│rej porusza si─Ö cz┼éowiek ÔÇô otrzymany twardy grunt Prawdy Ostatecznej i dot─ůd ukrytej przywraca poczucie sprawczo┼Ťci i warto┼Ťci, a┼╝ po tendencje magiczne. Gnoza w takim rozumieniu by┼éaby przyznaniem racji formule wiedza to w┼éadza, wynosz─ůcej poinformowan─ů osob─Ö nad nie┼Ťwiadome owce. Tajemnice nieprzeznaczone dla oczu tak zwanych szarych ludzi mo┼╝na albo podgl─ůda─ç, albo wydrze─ç si┼é─ů lub sprytem. Ci, kt├│rzy wiedz─ů, a wiedzie─ç nie powinni, staj─ů si─Ö naturalnie wsp├│lnot─ů prze┼Ťladowanych, zaszczutych z powodu prometejsko wykradzionych sekret├│w ┼Ťwiata w┼éadzy i autorytetu. Co jednak zrobi─ç z wiedz─ů czy raczej g┼éosami, przypuszczeniami i teoriami, kt├│re zalewaj─ů przestrzenie forum internetowych, multiplikuj─ůc si─Ö w inflacje dezinformacji, krzykaczy i plotek?

Gdzie nale┼╝a┼éoby szuka─ç orientacji i celu w ┼Ťwiecie duchowych warto┼Ťci organizuj─ůcych wra┼╝liwo┼Ť─ç i d─ů┼╝enia religijnych teoretyk├│w spiskowych? Kategorie soteriologiczne i eschatologiczne, teologicznie skupione na Zbawieniu tak jednostki, jak i ca┼éego ┼Ťwiata, w optyce spiskowej zaz─Öbiaj─ů si─Ö z realno-politycznym poczuciem ci─ůg┼éego l─Öku i zagro┼╝enia. Z┼éo czai si─Ö wsz─Ödzie, tak┼╝e w Ko┼Ťciele, kt├│ry wszed┼é w konszachty z pot─Ögami tego ┼Ťwiata, pragn─ůcymi zapanowa─ç nad cz┼éowiekiem i doprowadzi─ç do jego anihilacji. Je┼Ťli opoka duchowego ┼éadu i porz─ůdku jest prze┼╝arta do cna korupcj─ů ÔÇô gdzie szuka─ç wybawienia? W ko┼äcu to Ko┼Ťci├│┼é dysponowa─ç winien Boskim autorytetem, sprawcz─ů moc─ů ┼Ťwi─Ötych sakrament├│w, Piotrowymi kluczami zbawieniaÔÇŽ

L─Ök, kt├│ry dr─ů┼╝y teokrat├│w, g┼éo┼Ťnych i ortodoksyjnych polityk├│w i aktywist├│w, to groza s─ůdz─ůcego spojrzenia. Nie spos├│b si─Ö przed nim ukry─ç ÔÇô na koniec i tak upomni si─Ö o swoje: sw├│j s─ůd, werdykt i kar─Ö. To, co mo┼╝na zrobi─ç, to dzia┼éa─ç wobec owego Oka Opatrzno┼Ťci tak, aby nie mog┼éo si─Ö do niczego przyczepi─ç: eskalowa─ç konflikty i polaryzacje, atakowa─ç mniejszo┼Ťci, dbaj─ůc o rytualno-magiczn─ů czysto┼Ť─ç, czy przypomina─ç o autorytecie, zar├│wno Boga, jak i wykonawc├│w jego woli. Wszystko po to, by przyspieszy─ç powt├│rne Przyj┼Ťcie oraz zosta─ç zaliczonym w legiony zbawienia. Dwie pieczenie na jednym ruszcie.

Przybycie wyczekiwanego Mesjasza, kt├│ry rozgromi wra┼╝e moce sekularne, jest perspektyw─ů ambiwalentn─ů. Ratunek dla wybranych wi─ů┼╝e si─Ö z groz─ů ko┼äca zmieszan─ů z pragnieniem ukarania innych ÔÇô tych, kt├│rych ortodoksja wyklina i sytuuje poza murami struktury zbawienia. Ch─Ö─ç ujrzenia pobitych i wyw┼éaszczonych wrog├│w wiary p┼éon─ůcych w piekielnym ogniu zdaje si─Ö przy─çmiewa─ç nadziej─Ö zbawienia wraz z etyk─ů mi┼éosierdzia i naprawy ┼Ťwiata. Bastion pobo┼╝no┼Ťci wyczekuj─ůcej ko┼äca ┼Ťwiata obmurowany jest trwo┼╝liw─ů modlitw─ů o to, aby nadchodz─ůcy i rozjuszony S─Ödzia nie zwraca┼é uwagi na swoich wyznawc├│w. Nic nie ostanie si─Ö wobec Bo┼╝ego gniewu, opr├│cz tych szczelnie okrytych grub─ů warstw─ů krwi Bo┼╝ego Syna.

Dla apokaliptycznego Ko┼Ťcio┼éa strachu i ukrycia nie ma nadziei. Jest jedynie ┼Ťwi─Öty spok├│j, kt├│ry by─ç mo┼╝e nadejdzie po burzliwym epilogu kulminacji dziej├│w.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy ┼Ťrodowisko zaanga┼╝owane w walk─Ö z podzia┼éami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi─Öki Waszemu wsparciu!
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś