fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Z艂onkiewicz: W Bia艂orusi gwa艂ty, w Polsce bicie. S艂u偶by traktuj膮 uchod藕c贸w coraz gorzej

O ile na pocz膮tku kryzysu rzadko si臋 zdarza艂o, 偶eby stra偶nicy specjalnie bili uchod藕c贸w, bo by艂o to 藕le widziane przez reszt臋 patrolu, o tyle teraz presja grupowa raczej sk艂ania do stosowania przemocy. Od samych migrant贸w s艂yszymy, 偶e w艂a艣ciwie wszyscy s膮 bici.
Z艂onkiewicz: W Bia艂orusi gwa艂ty, w Polsce bicie. S艂u偶by traktuj膮 uchod藕c贸w coraz gorzej
fot.: Wojtek Radwa艅ski

Z Marysi膮 Z艂onkiewicz rozmawia Wanda Kaczor

Odk膮d stan膮艂 mur, na pograniczu polsko-bia艂oruskim znacznie rzadziej spotykacie osoby z niepe艂nosprawno艣ciami. Za to cz臋艣ciej spotykacie si臋 ze z艂amaniami ko艅czyn 鈥 cz臋艣膰 os贸b, kt贸re pr贸buj膮 przej艣膰 g贸r膮, 艂amie si臋, zeskakuj膮c z 5,5 metra wysoko艣ci.

Raczej nie nazywamy tej zapory murem 鈥 pr臋dzej p艂otem, parkanem albo ogrodzeniem. Puste w 艣rodku szczebelki, z kt贸rych jest zbudowana, mo偶na 艂atwo przeci膮膰 w kilkana艣cie sekund, rozszerzy膰 lewarkiem albo wykopa膰 pod nimi tunel 鈥 to zaledwie jeden metr. Z wewn臋trznego raportu Stra偶y Granicznej, kt贸ry wyciek艂 i by艂 opublikowany w 鈥濭azecie Wyborczej鈥, wynika, 偶e uszkodze艅 p艂otu jest co najmniej tysi膮c. Przekroczenie zapory jest wi臋c relatywnie proste, ale nie dla os贸b na w贸zku, sparali偶owanych, starszych czy kobiet w bardzo zaawansowanej ci膮偶y 鈥 takich os贸b rzeczywi艣cie ju偶 niemal nie spotykamy.

Wcze艣niej cz臋sto spotykali艣cie?

Pami臋tam na przyk艂ad czteropokoleniow膮 rodzin臋, kt贸ra nios艂a na plecach prababci臋. Kobieta mia艂a powy偶ej 80 lat i nie by艂a w stanie sta膰 na nogach. Takie osoby spotykali艣my jesieni膮 2021 roku, a ostatnio wiosn膮 2022 roku, kiedy opr贸偶niono Bruzgi 鈥 hal臋 po stronie bia艂oruskiej, kt贸ra wcze艣niej s艂u偶y艂a do przechowywania towar贸w. P贸藕niej pozamykano tam osoby, kt贸re odbi艂y si臋 od granicy. To by艂y przede wszystkim osoby niemaj膮ce a偶 tak du偶ej sprawno艣ci fizycznej. Spali tam na paletach przez kilka miesi臋cy zimowych, bez ogrzewania i z bardzo ograniczonym dost臋pem do pr膮du. Stosowano wobec nich okrutn膮 przemoc, mi臋dzy innymi gwa艂ty zbiorowe. W Bruzgach rodzi艂y si臋 dzieci 鈥 w lesie spotykali艣my potem niemowl臋ta.

Ile os贸b tam mieszka艂o?

Na pocz膮tku m贸wiono o 4 tysi膮cach. Ta liczba stopniowo mala艂a 鈥 cz臋艣膰 os贸b si臋 wykupywa艂a, przechodzi艂a granic臋. Wiosn膮 2022 roku by艂o ich kilkaset i dosta艂y wyb贸r 鈥 albo s膮 deportowane do swoich kraj贸w (to byli g艂贸wnie Kurdowie z Iraku), albo pr贸buj膮 przej艣膰 granic臋 z Polsk膮. S艂yszeli艣my te偶 o gro藕bach, 偶e zostan膮 wywiezione do Ukrainy, intensywnie atakowanej przez wojsko rosyjskie.

Czemu je tam trzymali, skoro bia艂oruskim stra偶om zale偶y, by jak najwi臋cej os贸b przechodzi艂o na polsk膮 stron臋?

呕eby ludzie nie zacz臋li masowo umiera膰 w sistemie.

Sistemie?

To bia艂oruski system zasiek贸w jeszcze z czas贸w ZSRR, kt贸ry ma w niekt贸rych miejscach kilkadziesi膮t metr贸w, a w niekt贸rych p贸艂tora kilometra. By艂 stworzony po to, 偶eby obywatele ZSRR nie uciekali na zach贸d Europy, nie dopuszcza艂 do granicy w艂asnych obywateli. I nadal na ten teren nie mog膮 wej艣膰 osoby nieupowa偶nione, to strefa zmilitaryzowana. Uchod藕cy s膮 do niej wpuszczani i nie s膮 ju偶 p贸藕niej z niej wypuszczani. S膮 tam koczowiska os贸b, kt贸re pr贸buj膮 przej艣膰, nie maj膮 jedzenia, wody, roz艂adowuj膮 im si臋 telefony i powerbanki. Czasem pal膮 ogniska, chyba 偶e akurat s膮 na terenie, gdzie nie ma lasu ani 偶adnych patyk贸w.

Jak uchod藕cy trafiaj膮 do sistemy?

Musz膮 zosta膰 do niej wprowadzeni albo przez s艂u偶by bia艂oruskie, albo przez przemytnik贸w, kt贸rzy z nimi wsp贸艂pracuj膮. Coraz rzadziej si臋 zdarza, 偶eby cz艂owiek samodzielnie po prostu przyjecha艂 z Mi艅ska i wszed艂 na teren sistemy, to strefa silnie kontrolowana przez s艂u偶by bia艂oruskie, jest otoczona drutem kolczastym. Od os贸b spotkanych w lesie s艂yszeli艣my, 偶e kar膮 za przeci臋cie drutu by艂o obci臋cie palca, wi臋c ludzie raczej tego nie robili.

Ale przecie偶 Bia艂orusini raczej chc膮 u艂atwia膰 przechodzenie na polsk膮 stron臋.

Tak, ale chc膮 mie膰 nad tym kontrol臋 i nie chc膮 mie膰 zepsutych swoich zasiek贸w. Ich g艂贸wnym celem nie jest to, 偶eby ludzie dostali si臋 do Polski, tylko prowokowanie polskiego rz膮du i Unii Europejskiej 鈥 ale nie ze szkod膮 w postaci zniszczenia sistemy. Poza tym dla s艂u偶b jest to du偶a korzy艣膰 finansowa. Mundurowi bia艂oruscy cz臋sto najpierw zabieraj膮 uchod藕com rzeczy, a p贸藕niej im je odsprzedaj膮. Butelka wody potrafi kosztowa膰 50 dolar贸w. Dop贸ki ludzie nie zaczynaj膮 masowo umiera膰 w sistemie, cho膰by z powodu mroz贸w, Bia艂orusini nie pozwalaj膮 im jej opu艣ci膰. Oczywi艣cie mo偶na si臋 wykupi膰 za 艂ap贸wk臋, kt贸rej wysoko艣膰 w zale偶no艣ci od momentu politycznego si臋 r贸偶ni, waha od oko艂o 150 do 600 dolar贸w za osob臋. Kobietom czasem udaje si臋 wykupi膰 za stosunek seksualny.

A kiedy ludzie zaczynaj膮 masowo umiera膰 w sistemie, to co robi膮 bia艂oruskie s艂u偶by?

Czasem pozwalaj膮 im wr贸ci膰 do Mi艅ska, ale przewa偶nie zmuszaj膮 do napierania na granic臋, kt贸rej przekroczenie ko艅czy si臋 wielokrotnymi pushbackami.

Po polskiej stronie te偶 czeka ich pas drutu 偶yletkowego 鈥 kilka tygodni temu roz艂o偶ono dodatkowe zwoje concertiny.

Tak, w tym momencie, patrz膮c od naszej strony, najpierw s膮 zwoje concertiny, kt贸re maj膮 ko艂o dw贸ch metr贸w wysoko艣ci, p贸藕niej jest pas drogi technicznej, kt贸r膮 je偶d偶膮 patrole, p贸藕niej p艂ot, wzd艂u偶 kt贸rego po naszej stronie le偶y jeszcze jeden zw贸j concertiny po to, 偶eby osoby przechodz膮ce nie mog艂y w ni膮 nie wdepn膮膰. W efekcie nie tylko jest wiele ran do opatrywania, ale te偶 w drut zapl膮tuj膮 si臋 zwierz臋ta. Ostatnio uwi臋zi艂a si臋 tam kl臋pa z 艂osi膮tkiem. Przyjechali aktywi艣ci, 艂osi膮tko uda艂o si臋 wypl膮ta膰 i zabrano je do weterynarza, kl臋py nie. Mia艂 przyjecha膰 my艣liwy, 偶eby j膮 zastrzeli膰, bo by艂a ju偶 bardzo mocno poraniona, ale nie przyjecha艂 i nast臋pnego dnia jej ju偶 tam nie by艂o. Trudno powiedzie膰, co si臋 z ni膮 sta艂o.

O skali przemocy bia艂oruskich s艂u偶b mo偶emy dowiedzie膰 si臋 tak naprawd臋 tylko od uchod藕c贸w, kt贸rym uda si臋 przej艣膰 i skontaktowa膰 si臋 z kim艣 z Grupy Granica lub innych grup aktywistycznych.

Tak. Bia艂oru艣 nie chwali si臋 przemoc膮, jak膮 stosuje. Propaganda bia艂oruska przedstawia ich s艂u偶by jako bardzo humanitarne, ratuj膮ce migrant贸w wypychanych przez Polak贸w. Pogranicznikom bia艂oruskim uda艂o si臋 zrobi膰 nagrania pushback贸w albo ludzi kl臋cz膮cych po polskiej stronie w samych slipkach przy polskich pogranicznikach. Te nagrania s膮 prezentowane w mediach bia艂oruskich. Przez to, 偶e nie ma ju偶 w Bia艂orusi spo艂ecze艅stwa obywatelskiego ani organizacji pozarz膮dowych, to nie ma kto tego monitorowa膰. Jest organizacja Human Constanta, kt贸ra zosta艂a zdelegalizowana, i cz臋艣膰 zaanga偶owanych w ni膮 os贸b siedzi teraz w wi臋zieniu bia艂oruskim, a cz臋艣膰 jest na uchod藕stwie i mamy z nimi kontakt. Do pewnego momentu udawa艂o im si臋 troch臋 monitorowa膰 sytuacj臋, mieli troch臋 informacji dotycz膮cych bia艂oruskich o艣rodk贸w strze偶onych, w kt贸rych siedz膮 osoby, kt贸re wielokrotnie odbi艂y si臋 od muru, s膮 pozamykani w o艣rodkach i przygotowani do deportacji. Troch臋 danych ze szpitali. One by艂y bardzo ograniczone, bo oficjalnie nie mieli do nich dost臋pu. Starali si臋 udziela膰 pomocy, ale to nie by艂a pomoc przy samym pasie granicznym, bo tam nie mieli dost臋pu, wi臋c 艣wiadczyli jak膮艣 pomoc w Mi艅sku, ale ona jest stopniowo ograniczana z powodu represji ze strony re偶imu.

Czyli jeszcze raz: tak naprawd臋 nie mamy jak monitorowa膰 bia艂oruskiej przemocy 鈥 wszystko, co wiemy, wiemy tylko od uchod藕c贸w.

My艣l臋, 偶e polscy stra偶nicy te偶 troch臋 mogli zaobserwowa膰, ale nie m贸wi膮 o tym, co widzieli, bo to spowodowa艂oby zwi臋kszenie presji na wpuszczanie uchod藕c贸w i zaprzestanie pushback贸w. Ale by膰 mo偶e teraz, po zmianie w艂adzy, cz臋艣膰 stra偶nik贸w przestanie si臋 ba膰 presji grupy i b臋d膮 co艣 m贸wi膰. Mam nadziej臋.

To przejd藕my na zachodni膮 stron臋 p艂otu. Jak du偶o s艂u偶b jest w lasach na pograniczu?

R贸偶nie, ale przed wyborami nast膮pi艂o widoczne zwi臋kszenie liczby mundurowych w lesie, ponad trzykrotne. Liczebno艣膰 to jedno, inn膮 spraw膮 jest brutalno艣膰 s艂u偶b 鈥 tu widzimy zmian臋 wzgl臋dem pocz膮tku kryzysu jesieni膮 2021 roku. Wtedy rzadko si臋 zdarza艂o, 偶eby kto艣 ze stra偶nik贸w specjalnie bi艂 uchod藕c贸w, to by艂o 藕le widziane przez reszt臋 patrolu, powstrzymywano tak膮 osob臋. Osoby, kt贸re nie by艂y i nie chcia艂y by膰 przemocowe, robi艂y wszystko, 偶eby przesta膰 je藕dzi膰 na granic臋. Bra艂y zwolnienia albo sz艂y na wcze艣niejsz膮 emerytur臋.

Czyli zostali g艂贸wnie ci, kt贸rym stosowanie przemocy nie przeszkadza?

Tak, a do tego jest du偶y nab贸r nowych os贸b do s艂u偶b. Ci, kt贸rzy si臋 zg艂aszaj膮, wiedz膮 ju偶, w jakim celu to robi膮 i jak b臋dzie wygl膮da艂a ich praca. Kiedy jednej grupie ludzi da si臋 w艂a艣ciwie nieograniczon膮 w艂adz臋 nad drug膮, to cz臋sto zaczynaj膮 si臋 zachowywa膰 w spos贸b sadystyczny, szczeg贸lnie je艣li nie potrafi膮 si臋 dogada膰, bo nie znaj膮 swoich j臋zyk贸w. Dodatkowo s艂yszeli czyst膮 propagand臋, 偶e to atak hybrydowy i 偶e ci migranci przyjechali nas gwa艂ci膰. Wi臋c s膮 do nich nastawieni coraz bardziej negatywnie. Niestety, z tego, co teraz s艂ysz臋 od stra偶nik贸w, jest presja grupowa, 偶eby stosowa膰 przemoc. Od samych migrant贸w s艂yszymy, 偶e w艂a艣ciwie wszyscy s膮 bici.

Bici przed wyrzuceniem za p艂ot?

Tak, cz臋sto maj膮 r臋ce zwi膮zane z ty艂u trytytkami i s膮 bici. Na przyk艂ad ka偶e si臋 im rozbiera膰 do samych slipek albo do naga i robi膰 upokarzaj膮ce rzeczy: czo艂ga膰 si臋, 艣piewa膰 piosenki w swoim j臋zyku. Do tego przed pushbackiem s艂u偶by zabieraj膮 im te偶 jedzenie i ubrania. Takim standardem zacz臋艂o by膰 zabieranie but贸w. By艂a g艂o艣na sprawa dotycz膮ca siedemnastolatki z Syrii, kt贸rej mama trafi艂a do szpitala w Hajn贸wce. C贸rka zosta艂a w polskim lesie i chcia艂a do艂膮czy膰 do matki, ale zosta艂a spushbackowana i wtedy funkcjonariusze ukradli jej buty. Skontaktowa艂a si臋聽z nami, kiedy sta艂a boso po wschodniej stronie p艂otu, na tym w膮skim pasie polskiej ziemi. Nie uda艂o nam si臋 nam贸wi膰 s艂u偶b, by dosta艂a zgod臋 na do艂膮czenie do matki. Stra偶nicy bardzo d艂ugo nie chcieli nawet poda膰 jej but贸w przez p艂ot. Ostatecznie po d艂ugim czasie si臋 zgodzili. Inna sytuacja 鈥 osoby mieszkaj膮ce blisko granicy us艂ysza艂y, 偶e jest 艂apanka w lesie i jak przysz艂y, to w艂a艣nie 艂adowano sze艣ciu m臋偶czyzn na pak臋 ci臋偶ar贸wki. Zosta艂y ich plecaki z przeci臋tymi rami膮czkami, buty i zdeptane okulary. Czyli ludzie zostaj膮 bez podstawowych zasob贸w, kt贸re pozwalaj膮 im przetrwa膰. Od pocz膮tku kryzysu niszczono telefony, ale to, 偶e teraz zabiera si臋 ubrania i jedzenie, to zmiana wzgl臋dem jesieni 2021.

Du偶o os贸b zg艂asza si臋 do ochotniczej s艂u偶by w Wojskach Obrony Terytorialnej?

Do WOT-u zg艂asza si臋 sporo os贸b, kt贸re nie dosta艂y si臋 do policji, Stra偶y Granicznej albo do wojska, bo nie spe艂nia艂y jaki艣 kryteri贸w, na przyk艂ad psychologicznych. WOT nawet przez inne s艂u偶by jest traktowany jako nieprofesjonalny i kt贸ry mo偶e stanowi膰 niebezpiecze艅stwo, bo oni te偶 nosz膮 bro艅. Poza tym nie maj膮 jasnych procedur, cz臋sto zachowuj膮 si臋 bardzo niekonsekwentnie.

Podaj przyk艂ad.

Kiedy艣 w ramach pokazowej akcji zatrzymali t艂umacza Grupy Granica. Przyjecha艂am zaraz po, bo dosta艂am wiadomo艣膰 SOS, kt贸r膮 mo偶esz wys艂a膰 jednym klikni臋ciem i kt贸ra przychodzi razem z lokalizacj膮. Kiedy dotarli艣my na miejsce, samoch贸d Kuby by艂 otoczony przez funkcjonariuszy WOT-u z d艂ug膮 broni膮. Ja po prostu szybko sz艂am, min臋艂am funkcjonariuszy i uda艂o mi si臋 podej艣膰 do Kuby, ale kolejnych os贸b, id膮cych za mn膮, ju偶 nie chcieli przepu艣ci膰 鈥 wida膰 by艂o, 偶e zupe艂nie nie mieli tego przemy艣lanego. Innym razem w nocy wracali艣my od znajomego drog膮, kt贸ra by艂a drog膮 wyjazdow膮 ze strefy. Nagle kto艣 wyskoczy艂 nam na drog臋 prosto przed mask臋 samochodu. Zatrzymali艣my si臋 gwa艂townie i zobaczyli艣my, 偶e na drodze jest kilkana艣cie os贸b w mundurach, zamaskowanych, w ca艂kowitej ciemno艣ci. Opu艣cili艣my szyb臋 i jeden pan zacz膮艂 do nas pokrzykiwa膰, co tu robimy i sk膮d jedziemy. Spytali艣my, co on tu robi i czemu wyskakuje nam po ciemku na mask臋, m贸g艂 spowodowa膰 wypadek. I wtedy jego kole偶anka zacz臋艂a go przed nami t艂umaczy膰: 鈥濶o m贸wi艂am mu, 偶e to trzeba takim czerwonym 艣wiat艂em macha膰, ale on si臋 nie s艂ucha!鈥. Wi臋c nawet nie umiej膮 zatrzymywa膰 samochod贸w, jak nale偶y.

Czego teraz boicie si臋 najbardziej?

Znowu zacz臋艂a si臋 zima i przymrozki. Wiemy, jakie s膮 tego skutki, ludzie ju偶 maj膮 pierwsze odmro偶enia. Przed mrozami ludzie zwykle mieli tak zwan膮 stop臋 okopow膮 鈥 tak m贸wi si臋 na stop臋, kt贸rej sk贸ra marszczy si臋 po d艂u偶szym czasie przebywania w mokrych butach. Je偶eli to trwa d艂u偶szy czas, wtedy sk贸ra zaczyna oddziela膰 si臋 od podeszwy stopy 鈥 to ju偶 trzeba chirurgicznie leczy膰 w szpitalu, bo finalnie grozi amputacj膮 stopy. Teraz ta nasi膮kni臋ta oddzielaj膮ca si臋聽sk贸ra zaczyna zamarza膰. Jest kilka os贸b, kt贸rym amputowano palce 鈥 w tym by艂y pi艂karz. Odmro偶enia i hipotermia s膮 powszechne. Ten mr贸z znowu b臋dzie 艣miertelny. Poza tym, jak ju偶 b臋dzie 艣nieg, to b臋dzie wida膰 艣lady i tych ludzi b臋dzie du偶o 艂atwiej znale藕膰.

Ile macie zg艂osze艅 tygodniowo?

To si臋 zmienia w ka偶dym tygodniu 鈥 co艣, co powiem teraz, mo偶e by膰 ju偶 nieaktualne w momencie publikacji wywiadu. Jak pojawi艂o si臋 wi臋cej s艂u偶b na granicy, to by艂o inaczej, po wyborach inaczej. To zale偶y od bardzo wielu czynnik贸w. Podam wi臋c szerokie wide艂ki 鈥 tegoroczny kwiecie艅 by艂 rekordowym miesi膮cem, jednego dnia by艂o siedemna艣cie interwencji, co艣 takiego nie powt贸rzy艂o si臋 od jesieni 2021. A teraz jest oko艂o 80 interwencji miesi臋cznie. Minimum kilka do kilkudziesi臋ciu interwencji tygodniowo. Wiem, 偶e to szeroki rozstrza艂, ale tak to wygl膮da.

Macie kilka baz i raczej przeszkolonych, sprofesjonalizowanych wolontariuszy lub pracownik贸w humanitarnych. Czy na granice wci膮偶 przyje偶d偶a wiele nowych aktywist贸w i aktywistek?

Troch臋, ale przede wszystkim potrzebujemy porz膮dnie przeszkolonych ludzi z do艣wiadczeniem, bo warunki s膮 teraz trudniejsze. Ju偶 dwa razy mierzono z broni do wolontariuszy. Postrzelono te偶 jednego uchod藕c臋 鈥 Syryjczyka, dziewi臋膰 kilometr贸w od granicy.

Jak wojsko si臋 z tego t艂umaczy艂o? Strza艂 by艂 w plecy, wi臋c nie mo偶na m贸wi膰, 偶e w samoobronie.

Najpierw powiedzieli, 偶e to mia艂 by膰 strza艂 w powietrze, ale stra偶nik si臋 potkn膮艂. Postrzelony m贸wi艂, 偶e szli z grup膮 i nie wiedzieli, 偶e s膮 艣ledzeni. Us艂ysza艂 krzyk, kt贸rego nie zrozumia艂, i w tym momencie poczu艂 b贸l i run膮艂 na ziemi臋. Kula utkwi艂a mu w kr臋gos艂upie. Lekarz m贸wi, 偶e ma wielkie szcz臋艣cie, bo gdyby trafi艂a o kilka milimetr贸w dalej, to mog艂aby go zabi膰 albo sparali偶owa膰 do ko艅ca 偶ycia. Rozmawiali艣my z nim w szpitalu, m贸wi艂, 偶e po upadku us艂ysza艂 jeszcze trzy kolejne strza艂y. Wojsko utrzymuje, 偶e najpierw by艂y trzy ostrzegawcze strza艂y, a ten czwarty by艂 po tym, jak si臋 nie zatrzyma艂.

A te sytuacje, kiedy mierzono z broni do aktywist贸w?

Podczas jednej funkcjonariuszka odda艂a strza艂 i SG twierdzi, 偶e to by艂a bro艅 hukowa, natomiast oni nie maj膮 jej na wyposa偶eniu. SG twierdzi, 偶e wzi臋艂a swoj膮 prywatn膮 bro艅 hukow膮 z domu. Od razu zosta艂a wezwana policja i zrobi艂a dochodzenie. Sprawdzaj膮 teraz, czy dosz艂o do przekroczenia uprawnie艅. Bo nie by艂o 偶adnej komendy 鈥濻t贸j鈥, tylko od razu strza艂. To wszystko jest nagrane, bo aktywi艣ci mieli kamer臋 Go Pro ze sob膮.

Jakie s膮 nadzieje i perspektywy, 偶e co艣 si臋 zmieni w sytuacji na granicy po zmianie w艂adzy?

Nowe osoby b臋d膮 ca艂y czas przyje偶d偶a膰, bo to jest po prostu kwestia polityki Putina i 艁ukaszenki.

Tak, ale chyba wszyscy licz膮, 偶e sko艅czy si臋 ta skala przemocy.

Po stronie nowo tworz膮cego si臋 rz膮du najcz臋艣ciej m贸wi si臋, 偶e priorytetem jest uszczelnienie granicy. I granica b臋dzie szczelna, czyli w domy艣le nikt nie b臋dzie przechodzi膰. Natomiast my wiemy, 偶e ludzie zawsze przechodz膮. Nawet na granicy mi臋dzy Kore膮 P贸艂nocn膮 i Po艂udniow膮, chocia偶 tam jest kilka kilometr贸w strefy, w kt贸rej si臋 strzela do uciekinier贸w. Je偶eli ludzie s膮 w stanie pokona膰 tak膮 barier臋, to tym bardziej s膮 w stanie pokona膰 p艂ot. Przecie偶 ju偶 obecnego p艂otu ludzie mieli nie przekracza膰 鈥 taka by艂a narracja ze strony w艂adzy. Nowa w艂adza twierdzi, 偶e ludzie nie b臋d膮 przekracza膰 kolejnego, umocnionego p艂otu. Nie spodziewamy si臋, 偶eby tak si臋 mog艂o wydarzy膰.

Czyli mimo 偶e znamy skal臋 przemocy w Bia艂orusi, to po prostu chcemy, 偶eby to nie by艂 nasz problem.

Dok艂adnie tak. Jak my si臋 b臋dziemy z tym czu膰 jako spo艂ecze艅stwo, wiedz膮c, 偶e po drugiej stronie p艂otu umieraj膮 ludzie, w tym tak偶e na ziemi polskiej 鈥 p贸艂tora metra wzd艂u偶 p艂otu po wschodniej stronie to jeszcze teren Polski. B臋d膮 ludzie, kt贸rzy b臋d膮 umiera膰, b臋d膮 torturowani przez Bia艂orusin贸w, okradani, gwa艂ceni i to b臋dzie si臋 dzia艂o na terenie naszego kraju. Pytanie, do czego chcemy politycznie doprowadzi膰. Rozumiem potrzeb臋 chronienia granicy, natomiast nie wydaje mi si臋, 偶eby umacnianie tego p艂otu i stawianie kolejnego by艂o rozwi膮zaniem. To troch臋 taki lejek, kt贸ry sprawia, 偶e faktycznie odpadaj膮 coraz s艂absze i mniej sprawne osoby. Ale cho膰by kolejne p艂oty sta艂y a偶 do Warszawy, to i tak jak kto艣 b臋dzie chcia艂, to przejdzie. Migracje by艂y zawsze, ludzie zawsze si臋 przemieszczali i w臋drowali. Tym bardziej b臋d膮 przy obecnej skali globalizacji.

Czyli plany nowego rz膮du s膮 takie, 偶eby uszczelnia膰 granic臋, ale jak kto艣 ju偶 tu si臋 dostanie, to鈥?

To traktowa膰 te osoby humanitarnie, stosowa膰 procedury azylowe albo deportacyjne w zale偶no艣ci od tego, czy osoba poprosi艂a o ochron臋, czy nie, nie stosowa膰 przemocy, zapewnia膰 pomoc humanitarn膮 i medyczn膮. Taki przynajmniej jest pomys艂, kt贸ry na razie jest coraz szerzej proponowany. Wyobra偶am sobie, 偶e to mo偶e by膰 co艣, co b臋dzie mia艂o szersze poparcie.

Tylko czy uda si臋 od r臋ki ukr贸ci膰 brutalno艣膰 s艂u偶b?

Obawiam si臋, 偶e nie tak szybko. Jak ju偶 si臋 nauczyli przemocowego traktowania innych, to trudno jest osobom przemocowym tak nagle przesta膰.

Czyli tak naprawd臋 trudno m贸wi膰 o jakiej艣 nadziei na zmian臋.

Nadziej臋 mamy. Chcia艂abym, 偶eby poza humanitarnym traktowaniem os贸b, kt贸re s膮 ju偶 po zachodniej stronie p艂otu, traktowa膰 humanitarnie i zgodnie z polskimi przepisami tak偶e te osoby, kt贸re znajduj膮 si臋 na terenie Polski po jego wschodniej stronie. I 偶eby je tak偶e dopuszcza膰 do procedury azylowej i do innych r贸偶nego rodzaju form wsparcia. Przestrzeganie przepis贸w to jedno, ale chcia艂abym, 偶eby ludzie zacz臋li sprawdza膰, jak wygl膮da przemoc w sistemie. To moje marzenie, natomiast nie wiem, czy jest realne.

A co ci si臋 wydaje realne?

To, o czym si臋 teraz m贸wi, czyli umocnienie p艂otu i koniec pushback贸w. Koniec przemocy po polskiej stronie.

Jak umocni膮 p艂ot? B臋d膮 k艂a艣膰 kolejne warstwy concertiny?

Nie, concertina ma by膰 zdj臋ta. Jest ju偶 p贸艂tora miliarda z艂otych przeznaczone na nowy p艂ot, ale nie wiem, jak on ma wygl膮da膰. Jak wstawi膮 drugi taki jak ten, kt贸ry ju偶 stoi, to b臋dzie to dosy膰 zabawne. Odkr臋canie lewarkiem b臋dzie zajmowa艂o nie 12 sekund, tylko 24.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy 艣rodowisko zaanga偶owane w walk臋 z podzia艂ami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi臋ki Waszemu wsparciu!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij