fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Odmro┼╝one na bagnach stopy to nie szanta┼╝ moralny. Wok├│┼é tekst├│w Twardocha i Tomczak

Demaskatorski ton zar├│wno Twardocha, jak i Tomczak, ÔÇ×odkrywaÔÇŁ rzeczy, kt├│re ja ÔÇô ┼╝adna migracyjna ekspertka ÔÇô doskonale wiedzia┼éam. Tyle tylko, ┼╝e nie o nie tu chodzi, tylko o segregacj─Ö ludzi na lepszych i gorszych.
Odmrożone na bagnach stopy to nie szantaż moralny. Wokół tekstów Twardocha i Tomczak
fot.: Wojtek Radwański

W cieniu rozstrzygni─Ötych, a zarazem wci─ů┼╝ niedomkni─Ötych wybor├│w, w ci─ůgu ostatnich tygodni toczy si─Ö intensywna dyskusja o migracjach i kryzysie humanitarnym na granicy z Bia┼éorusi─ů. Przebiega w odniesieniu g┼é├│wnie do dw├│ch tekst├│w kultury: filmu Agnieszki Holland ÔÇ×Zielona granicaÔÇŁ i ÔÇô w mniejszym stopniu, ale jednak ÔÇô reporta┼╝u Miko┼éaja Grynberga ÔÇ×Jezus umar┼é w PolsceÔÇŁ. Wydawa┼éo si─Ö, ┼╝e ta powyborcza debata b─Ödzie bardziej spokojna: bez presji, bez nagonki, kt├│r─ů urz─ůdza┼éa ust─Öpuj─ůca w┼éadza re┼╝yserce, i w ko┼äcu ÔÇô bez kampanii wyborczej. Ta ostatnia pokazywa┼éa, ┼╝e w ┼Ťciganiu si─Ö na to, kto silniej powie, ┼╝e migracji nie chcemy, bra┼éy udzia┼é niemal wszystkie strony, w tym r├│wnie┼╝ si┼éy opozycyjne, podsycaj─ůc l─Öki Polak├│w ÔÇô do┼Ť─ç wspomnie─ç debat─Ö w TVP, w kt├│rej uwa┼╝any za otwartego obecny marsza┼éek sejmu Szymon Ho┼éownia wypowiedzia┼é si─Ö na temat tego, ÔÇ×co zrobi─ç, ┼╝eby Syryjczyk├│w by┼éo w Polsce mniejÔÇŁ. Takie wypowiedzi sta┼éy si─Ö w debacie publicznej niemal przezroczyste.

Wydawa┼éo si─Ö wi─Öc, ┼╝e potrzebujemy rozmowy, kt├│ra uwzgl─Ödni wstrz─ůs moralny, jaki towarzyszy┼é premierze ÔÇ×Zielonej granicyÔÇŁ Holland, b─Ödzie zawiera┼éa apele o pilne odst─ůpienie od wyw├│zek, ale te┼╝ nakre┼Ťli rozwi─ůzania, b─Ödzie patrzy┼éa dalej. By┼éabym niesprawiedliwa dla wielu znakomitych tekst├│w, twierdz─ůc, ┼╝e taka debata si─Ö nie toczy w og├│le. Ton nada┼éy jej jednak dwa najg┼éo┼Ťniejsze artyku┼éy wpychaj─ůce j─ů z powrotem w bardzo okre┼Ťlone koleiny. Te teksty napisali Szczepan Twardoch (Wyborcza.pl, 3.10.2023) i Ma┼égorzata Tomczak (Wolna Sobota, 17 listopada 2023).

Twardoch krytykuje nieistniej─ůcy film

Tekst Twardocha jest w┼éa┼Ťciwie recenzj─ů filmu Holland, ale cz─Ö┼Ťciowo staje si─Ö te┼╝ wywodem na temat ram narracyjnych opowiadania o emigracjach w Polsce i w Europie. Pisarz zarzuca filmowi, ┼╝e traktuje historie uchod┼║c├│w niepodmiotowo, ┼╝e jest bajk─ů dla wielkomiejskiej klasy ┼Ťredniej upajaj─ůcej si─Ö swoj─ů szlachetno┼Ťci─ů. Z tym o tyle trudno polemizowa─ç, ┼╝e widzia┼éam zupe┼énie inny film: prezentuj─ůcy kwesti─Ö granicy z perspektywy kilku rodzin pr├│buj─ůcych j─ů przekroczy─ç, wierz─ůcych naiwnie, ┼╝e gdy b─Öd─ů w Unii Europejskiej, nie stanie im si─Ö nic z┼éego, stykaj─ůcych si─Ö z brutalno┼Ťci─ů bia┼éoruskiej i polskiej stra┼╝y granicznej. Twardoch upiera si─Ö, ┼╝e role Ostaszewskiej i Stuhra s─ů przesadnie uwypuklone, chocia┼╝ Ostaszewska gra jedn─ů z wielu postaci, a Stuhr ÔÇô kilkunastosekundowy epizod. Ich zaanga┼╝owanie w film nie by┼éo te┼╝ ani przypadkowe, ani koniunkturalnie zbie┼╝ne z sympatiami z opozycj─ů, wspomniani aktorzy faktycznie na granic─Ö je┼║dzili i pomagali, co daje filmowi dodatkowy ┼éadunek wiarygodno┼Ťci.

O takie detale zreszt─ů, kt├│re detalami nie s─ů, re┼╝yserka dba┼éa szczeg├│lnie, zatrudniaj─ůc tak┼╝e zawodowych aktor├│w z do┼Ťwiadczeniem uchod┼║czym, zadba┼éa te┼╝ o to, ┼╝eby opowie┼Ť─ç o stra┼╝niku granicznym by┼éa zniuansowana i nieoczywista, i na dodatek nie zdecydowa┼éa si─Ö, aby opowiedzie─ç najbardziej drastyczne historie. Mia┼éam po prostu wra┼╝enie, ┼╝e Twardoch usilnie pr├│buje dopasowa─ç nieistniej─ůcy najwyra┼║niej film do swojej skrojonej ju┼╝ przed obejrzeniem go tezy. Sama te┼╝, mimo ┼╝e film ceni─Ö, uwa┼╝am za udany i stoczy┼éam na jego temat liczne dyskusje z m┼éodzie┼╝─ů, widz─Ö s┼éabe punkty ÔÇ×Zielonej granicyÔÇŁ ÔÇô ale o wiele bardziej przekonuje mnie linia zarzut├│w Pauliny Siegie┼ä, pisarki i reporterki, upominaj─ůcej si─Ö o perspektyw─Ö mieszka┼äc├│w Podlasia, chocia┼╝ rozumiem, ┼╝e w tak d┼éugim, wielow─ůtkowym, po┼Ťpiesznie kr─Öconym filmie zabrak┼éo jej nie ze z┼éej woli.

Ale jeszcze bardziej problematyczny by┼é dla mnie drugi w─ůtek tekstu. Twardoch zarzuca, ┼╝e nasze rzekomo jedynie wielkomiejskie emocje, odczuwane wobec ludzi gin─ůcych w lesie, nie uwzgl─Ödniaj─ů gamy uczu─ç, kt├│rymi powinni┼Ťmy darzy─ç zal─Öknionych obywateli naszego kraju z klas ludowych. Rasizm jest etykiet─ů, kt├│rej u┼╝ywamy, aby nie dopu┼Ťci─ç do g┼éosu ich obaw. Pisarz, powo┼éuj─ůc si─Ö na ameryka┼äski kontekst, przekonuje, ┼╝e empatia kierowana do obcych, nie do swoich, jest aktualnym problemem lewicy. Twardoch wyra┼║nie tworzy kalk─Ö: klasa ┼Ťrednia potrzebuje imigrant├│w, ┼╝eby wygodnie ┼╝y─ç i korzysta─ç z Ubera, cechuje j─ů moralna wy┼╝szo┼Ť─ç, klasa ludowa si─Ö imigracji obawia. Podobnie jak polemizuj─ůca z Twardochem Siegie┼ä, nie dostrzeg┼éam, aby linia sporu przebiega┼éa w┼éa┼Ťnie tam: spotka┼éam naprawd─Ö wiele postaw pe┼énych uprzedze┼ä w┼Ťr├│d ludzi z klasy ┼Ťredniej wobec imigracji. Jedna z nich znajduje si─Ö w┼éa┼Ťnie w tek┼Ťcie Twardocha ÔÇô chocia┼╝by w nag┼é├│wku strasz─ůcym nas wyt┼éuszczonym drukiem o nadchodz─ůcych 150 milionach m┼éodych Afrykan├│w*, kt├│ry zapewne pochodzi od samej redakcji. Podlasianie, jak przekonuje Siegie┼ä, b─Öd─ůc lud┼║mi na pierwszej linii, prezentuj─ů o wiele bardziej r├│┼╝norodne postawy wobec przybysz├│w, s─ů r├│wnie┼╝ koszmarnie wym─Öczeni obecno┼Ťci─ů wojsk, a stan wyj─ůtkowy by┼é dla nich bardzo dotkliwy.

Twardoch, kreuj─ůc obraz lewicy, kt├│ra ÔÇ×nie dba o zwyk┼éych Polak├│w, a przejmuje si─Ö cudzoziemcamiÔÇŁ, wykorzystuje kontekst zachodnich kraj├│w, gdzie bezrobocie, zw┼éaszcza m┼éodych, bywa du┼╝o wi─Öksze ni┼╝ u nas, a konkurencja o niskop┼éatne wynagrodzenia z imigrantami, cz─Östo nielegalnymi, faktycznie wywiera negatywn─ů presj─Ö na p┼éace. W Polsce problemy rynku pracy maj─ů wi─Öcej wsp├│lnego z nieprzestrzeganym kodeksem pracy, czasem te┼╝ odci─Öciem transportowym ca┼éych region├│w ÔÇô ale akurat te problemy konsekwentnie podnosi w┼éa┼Ťnie lewica. Podobnie jak na przyk┼éad p┼éace dla piel─Ögniarek, r├│wnie┼╝ masowo pojawiaj─ůcych si─Ö ukrai┼äskich, dzi─Öki kt├│rym system jeszcze w┼éa┼Ťciwie mo┼╝e w og├│le dzia┼éa─ç i si─Ö nie zawali┼é. Dlatego kiedy sprowadzimy te zakl─Öcia do konkret├│w, staj─ů si─Ö one rodzajem moralnego os─ůdu dokonywanego przez samozwa┼äczego reprezentanta klasy ludowej, w jakiej to pozycji stawia si─Ö pisarz nie po raz pierwszy.

Moralna wy┼╝szo┼Ť─ç czy bezradno┼Ť─ç?

Ma┼égorzata Tomczak w swoim tek┼Ťcie te┼╝ ┼é─ůczy dwa plany. Mniejszy: ÔÇ×fa┼észywej narracjiÔÇŁ, narzucanej przez przygranicznych aktywist├│w. Oraz wi─Ökszy: b─Öd─ůcy opowie┼Ťci─ů o europejskich migracyjnych ramach prawnych. Oba z nich wed┼éug autorki graj─ů do tej samej bramki: zamydlania i polaryzacji przekazu, odsuwania odpowiedzi na rzekomo ukryte przed nami trudne pytania. Pierwotny tytu┼é tekstu brzmia┼é ÔÇ×Rodziny z dzie─çmi, wykszta┼écona Afganka, ci─Ö┼╝arna kobieta ÔÇô osoby takie, jak w filmie Holland, s─ů na granicy wyj─ůtkamiÔÇŁ i w┼éa┼Ťnie ten nag┼é├│wek kr─ů┼╝y teraz po niemal wszystkich prawicowych mediach jako metonimia jego ca┼éego przekazu.

Autorka przekonuje, ┼╝e dzia┼éacze ukrywaj─ů niewygodne fakty: przez granice przechodz─ů w wi─Ökszo┼Ťci m─Ö┼╝czy┼║ni, nie wszyscy s─ů uchod┼║cami, tylko poszukiwaczami lepszego ┼╝ycia, sporo z nich nie m├│wi prawdy. Tymczasem UE wcale nie ma ujednoliconego stanowiska wobec push-back├│w i pracuje nad jego zmian─ů, a prawo do mi─Ödzynarodowej ochrony zdaje si─Ö k┼é├│ci─ç z ustaw─ů o cudzoziemcach. Osoby z puszczy bia┼éowieskiej wykorzystuj─ů procedury azylowe, aby sobie u┼éatwia─ç przemieszczanie si─Ö do kraj├│w docelowych ÔÇô i nie jest to wcale Polska.

Wok├│┼é tekstu przewin─Ö┼éa si─Ö spora burza emocji i sporo m─ůdrych polemik. Najwa┼╝niejsz─ů napisa┼éa chyba doktorka Hanna Machi┼äska┬áprzekonuj─ůca, ┼╝e ramy prawne nie s─ů wcale skomplikowane, bo wyroki S─ůd├│w Administracyjnych w Polsce i raport Felipe Gonz├íleza Moralesa, specjalnego sprawozdawcy ONZ do spraw praw migrant├│w, jednoznacznie wskazuj─ů na naruszenia prawa. Aktywi┼Ťci, wzburzeni tonem artyku┼éu zarzucaj─ůcego im brak wiarygodno┼Ťci, w wi─Ökszo┼Ťci podkre┼Ťlaj─ů to, co by┼éo i moim do┼Ťwiadczeniem ÔÇô historie, kt├│re wybra┼éa Holland, s─ů jednymi z mniej drastycznych. Tomczak przytacza fejkow─ů histori─Ö o nieistniej─ůcej dziewczynce, ale pomija ile┼Ť przypadk├│w sytuacji, w kt├│rych aktywi┼Ťci zignorowali dany sygna┼é, ┼╝eby p├│┼║niej natkn─ů─ç si─Ö ju┼╝ tylko na cia┼éa. Autorka pisze o szanta┼╝u w analogiach do Zag┼éady, kt├│re ÔÇ×nie s┼éu┼╝─ů niczemu, opr├│cz utwierdzania si─Ö w fa┼észywym poczuciu moralnej wy┼╝szo┼Ťci w┼éasnej ba┼äki. Nieregularnej migracji nie da si─Ö zamkn─ů─ç w kategoriach ┬źwalki dobra ze z┼éem┬╗ i w holocaustowych skryptach, odpowiedzi─ů na ni─ů nie jest ┬źpo prostu przestrzeganie obowi─ůzuj─ůcego prawa┬╗ÔÇŁ.

Moje poczucie moralnej wy┼╝szo┼Ťci, siedz─ůcej w ciep┼éym domu na lekarskim zwolnieniu, ma si─Ö dzisiaj s┼éabo, za to moje poczucie moralnej bezradno┼Ťci ma si─Ö wspaniale. Na granicy by┼éam tylko raz, w Usnarzu, moja dzia┼éalno┼Ť─ç na rzecz humanitarnego kryzysu to pisanie, udost─Öpnianie, wp┼éacanie na zbi├│rki, przekazanie wk┼éadu termicznego do ┼Ťpiwora. Czyli w┼éa┼Ťciwie: nic, niewiele. Ale to nie tylko kwestia poczucia winy. Moja bezradno┼Ť─ç dotyczy ca┼éej sytuacji, przysz┼éo┼Ťci UE, ale te┼╝ tonu powy┼╝szych tekst├│w, kt├│rych, jak si─Ö obawiam, b─Ödzie tylko przybywa─ç. Oraz: odpowiedzialno┼Ťci dziennikarskiej.

Tekst bez odpowiedzialno┼Ťci

Demaskatorski ton zar├│wno Twardocha, jak i Tomczak, ÔÇ×odkrywaÔÇŁ rzeczy, kt├│re ja, jako okazjonalna publicystka, recenzentka spektaklu Micha┼éa Zadary ÔÇ×Odpowiedzialno┼Ť─çÔÇŁ czy filmu ÔÇ×Zielona granicaÔÇŁ ÔÇô czyli naprawd─Ö ┼╝adna migracyjna ekspertka ÔÇô doskonale wiedzia┼éam. Nie szokuje mnie obecno┼Ť─ç m┼éodych m─Ö┼╝czyzn na migracyjnych szlakach, mam wra┼╝enie, ┼╝e ta figura zawraca nas na sygnale do 2015 roku, kiedy ze zdziwieniem dostrzegali┼Ťmy, ┼╝e uchod┼║cy ÔÇ×s─ů m┼éodziÔÇŁ i ÔÇ×,maj─ů smartfonyÔÇŁ. Nie dziwi mnie, ┼╝e cz─Ö┼Ť─ç z nich nie ucieka z teren├│w stricte wojennych, ale szuka lepszego ┼╝ycia ÔÇô by─ç mo┼╝e dlatego, ┼╝e mam za sob─ů epizody pracy sezonowej za granic─ů, jak z pewno┼Ťci─ů sporo rodaczek i rodak├│w, a nasz kraj: niezwykle szerok─ů histori─Ö emigracji, a chyba nie ka┼╝dy uciekaj─ůcy do RFN obywatel Polski by┼é opozycjonist─ů (chocia┼╝ wielu mog┼éo tak m├│wi─ç). Nie gorsz─Ö si─Ö tym, ┼╝e w ┼Ťwiecie, w kt├│rym, co sama Tomczak przyznaje, nie istniej─ů procedury skrojone pod nowoczesne wyzwania migracyjne, ludzie w lesie, zmarzni─Öci i przera┼╝eni, uciekaj─ů si─Ö do k┼éamstwa albo fa┼észowania swojej historii. By─ç mo┼╝e autorka ma racj─Ö, ┼╝e trzeba normalizowa─ç podawanie tych fakt├│w do publicznej opinii, ale ja nie czuj─Ö si─Ö w ┼╝aden spos├│b oszukana.

Dlaczego? Bo w ca┼éej tej opowie┼Ťci o ludziach z og├│lnie poj─Ötego Globalnego Po┼éudnia przemieszczaj─ůcych si─Ö w kierunku sytego Zachodu chodzi o ich segregacj─Ö na lepszych i gorszych. ÔÇ×M┼éody byczekÔÇŁ to figura, kt├│r─ů straszy prawica, ale ulegaj─ů jej w moim odczuciu tak┼╝e autorzy powy┼╝szych tekst├│w. Tymczasem wydaje mi si─Ö, ┼╝e w 2023 roku jest ju┼╝ raczej oczywiste, ┼╝e m─Ö┼╝czy┼║ni zas┼éuguj─ů na nasze wsp├│┼éczucie tak samo, jak i kobiety i dzieci, a przybysze z Jemenu, Erytrei i Syrii w r├│wnym stopniu jak pochodz─ůcy z Egiptu czy Albanii. Rozgraniczanie ucieczki przed wojn─ů i zarobkowej emigracji w ┼Ťwiecie, w kt├│rym nak┼éadaj─ů si─Ö na siebie narastaj─ůce nier├│wno┼Ťci, kryzys klimatyczny i wodny, coraz bardziej si─Ö zaciera i rozmywa. Zdj─Öcia odmro┼╝onych st├│p nie stanowi─ů dla mnie szanta┼╝u moralnego, s─ů niewygodnym faktem, wobec kt├│rego trudno jest konstruowa─ç ÔÇ×opowie┼Ť─ç pe┼én─ů szaro┼ŤciÔÇŁ.

Ma┼égorzata Tomczak apeluje o pog┼é─Öbion─ů dyskusje. Niestety, jedyne, co zosta┼éo z jej tekstu, to podkre┼Ťlenie, ┼╝e ÔÇ×nawet ci lewacy przyznali, ┼╝e to wszystko nieprawdaÔÇŁ, kt├│re cytuj─ů teraz Rokita, Lisicki, wiadomo┼Ťci TVP. Reszta przekazu znikn─Ö┼éa. Nie umiem zaakceptowa─ç faktu pisania tego typu tekstu bez odpowiedzialno┼Ťci za jego konsekwencje w kraju, w kt├│rym rasizm bywa w┼éa┼Ťciwie przezroczystym j─Özykiem, skoro u┼╝ywali go ch─Ötnie tak┼╝e politycy opozycji. Nie radz─Ö sobie z zamykaniem oczu na perspektyw─Ö realnych ludzi na realnych bagnach ÔÇô o to zazwyczaj prosz─ů r├│┼╝ni eksperci tego ┼Ťwiata wymachuj─ůcy poj─Öciami ÔÇ×geopolitykaÔÇŁ, magicznie odsuwaj─ůcymi nasz─ů odpowiedzialno┼Ť─ç za z┼éo. Zawsze przypomina mi si─Ö wtedy fragment z opowiadania Tadeusza Borowskiego ÔÇ×U nas w AuschwitzuÔÇŁ: ÔÇ×My┼Ťmy byli brudni i umierali naprawd─Ö. Oni byli estetyczni i dyskutowali na nibyÔÇŁ.

Debata na gorsze czasy

W czym oba teksty maj─ů absolutn─ů racj─Ö? Tak, problem migracji jest du┼╝o szerszy ni┼╝ tylko kwestia przyznawania azylu i wyw├│zek na Bia┼éoru┼Ť. B─Ödzie si─Ö pog┼é─Öbia┼é ze wzgl─Ödu na rosn─ůce skutki klimatycznego kryzysu i nier├│wno┼Ťci. Stoimy dopiero przed tymi wyzwaniami, ju┼╝ teraz mierz─ůc si─Ö z wzrostem nastroj├│w nacjonalistycznych, nie tylko w Polsce. I to oczywiste, ┼╝e nie tylko Polska stosuje okrutne procedury, co zreszt─ů podkre┼Ťla w jednej ze scen film Holland. To niepokoj─ůce, ┼╝e nie zosta┼éo stworzone prawo skrojone na obecne czasy, ┼╝e przepisy s─ů wadliwe i daj─ůce pole do nadu┼╝ywania w┼éadzy nad s┼éabszymi, z czego korzysta nie tylko nasza stra┼╝ graniczna.

Rol─ů aktywist├│w jest i b─Ödzie patrzenie na r─Öce organ├│w sprawiedliwo┼Ťci. Rol─ů publicyst├│w i dziennikarzy ÔÇô stworzenie ram dyskusji uwzgl─Ödniaj─ůcej realn─ů sytuacj─Ö przed kt├│r─ů stoimy: w jaki spos├│b radzi─ç sobie z migracj─ů, tworzeniem dobrej atmosfery dla wielokulturowego spo┼éecze┼ästwa? O ile prawicowi politycy unikaj─ů tematu jak ognia, jednocze┼Ťnie po cichu wpuszczaj─ůc niemal wszystkich, o tyle lewicowe ┼Ťrodowiska apeluj─ů o to, ┼╝eby rozmawia─ç o realiach, kt├│re nas po prostu czekaj─ů. Dlatego powinni┼Ťmy dba─ç o to, ┼╝eby roz┼éadowywa─ç niepokoje, a nie je podsyca─ç, kreuj─ůc atmosfer─Ö podejrze┼ä, nie tylko wobec migracji, ale wobec tych, kt├│rzy zajmuj─ů si─Ö ni─ů namacalnie. Nie robi─ů tego jedynie autorzy i autorki tekst├│w; doskonale zdaj─Ö sobie spraw─Ö, ┼╝e kreuje to tak┼╝e ulegaj─ůca manii klikalno┼Ťci redakcja. W sprawie granic warto jednak faktycznie walczy─ç o debat─Ö bez uprzedze┼ä: do innych, ale i te┼╝ do siebie samych, warto by─ç odpowiedzialnym za s┼éowa. By─ç mo┼╝e kreujemy teraz przestrze┼ä debaty, kt├│ra zostanie z nami d┼éu┼╝ej, w o wiele gorszych czasach.

*Autor tekstu powo┼éuje si─Ö na ksi─ů┼╝k─Ö ÔÇ×Scramble for EuropeÔÇŁ Stephena Smitha, chocia┼╝ nie uwzgl─Ödnia innych g┼éos├│w, pokazuj─ůcych kwesti─Ö potencjalnej migracji z Afryki szerzej, np. https://www.economist.com/briefing/2021/10/30/many-more-africans-are-migrating-within-africa-than-to-europe; https://www.npr.org/2023/02/20/1136548854/climate-environment-migration-sengal-spain-africa-europe

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy ┼Ťrodowisko zaanga┼╝owane w walk─Ö z podzia┼éami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi─Öki Waszemu wsparciu!
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś