fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Salus aegroti suprema lex esto

Czemu w Polsce nie jest prowadzona debata na temat eutanazji i dlaczego nie maj膮 jej w programie partie liberalne i lewicowe?
Salus aegroti suprema lex esto
ilustr.: Paulina Rado艅

Tekst Kingi Dunin to jeden z artyku艂贸w po艣wi臋conych eutanazji, kt贸re powsta艂y w odpowiedzi na聽trwaj膮c膮 na W臋grzech debat臋 o prawie do samob贸jstwa wspomaganego, zainicjowan膮 przez konstytucjonalist臋 D谩niela Karsaiego. Przeczytaj tak偶e tekst Ignacego Dudkiewicza.

***

W 2007 roku Janusz 艢witaj zwr贸ci艂 si臋 do s膮du o od艂膮czenie go od respiratora i zaprzestanie terapii, co w jego wypadku by艂o r贸wnoznaczne ze 艣mierci膮. Kiedy mia艂 niespe艂na osiemna艣cie lat uleg艂 wypadkowi motocyklowemu i przez nast臋pne czterna艣cie by艂 niemal ca艂kowicie sparali偶owany, w niewielkim mieszkaniu opiekowali si臋 nim rodzice przy minimalnej pomocy instytucjonalnej. Ta nag艂o艣niona medialnie historia rozpocz臋艂a w Polsce 鈥 jak si臋 oka偶e nie na d艂ugo 鈥 dyskusj臋 nad mo偶liwo艣ci膮 prawnej legalizacji eutanazji. Potem pojawi艂a si臋 kolejna taka pro艣ba 鈥 matka prosi艂a o eutanazj臋 dla swojego syna od dwudziestu czterech lat pozostaj膮cego w stanie wegetatywnym.

Rok p贸藕niej premier Donald Tusk zaproponowa艂 wpisanie do ustawy bioetycznej tak zwanego testamentu 偶ycia. Chorzy mieli zyska膰 prawo do decydowania, czy chc膮 by膰 poddawani uporczywej terapii. Wezwa艂 r贸wnie偶 do og贸lnopolskiej debaty w tej sprawie. Przez pewien czas ukazywa艂y si臋 rozmaite teksty na ten temat, odbywa艂y si臋 publiczne dyskusje. Ich kszta艂t by艂 przewidywalny. Prawica i konserwaty艣ci m贸wili o 艣wi臋to艣ci 偶ycia, o starszych osobach masowo zabijanych w Holandii i 鈥瀝贸wni pochy艂ej鈥 鈥 wprowadzenie 鈥瀟estamentu 偶ycia鈥 mia艂o w kr贸tkim czasie doprowadzi膰 do takiej sytuacji jak w Holandii. Liberalno-konserwatywne centrum wzywa艂o do zaprzestania wojen kulturowych i niepotrzebnych 艣wiatopogl膮dowych spor贸w. Liberalna cz臋艣膰 sceny publicznej pr贸bowa艂a przybli偶y膰 spo艂ecze艅stwu temat. Logika tego sporu jest do艣膰 jasna: liberalny indywidualizm chce pozostawi膰 jednostce pole do decyzji, czy dotyczy to 艣mierci, czy urodzenia dziecka, konserwatywna prawica chce mie膰 kontrol臋 cia艂ami obywateli 鈥 od pocz臋cia a偶 po gr贸b.

Poza t膮 jedn膮 deklaracj膮 premiera 偶adna z partii politycznych nigdy nie podj臋艂a tematu. W tym czasie przeprowadzono kilka sonda偶y opinii publicznej. Ostatni w 2013 roku. Poparcie dla eutanazji wzrasta艂o, chocia偶 wci膮偶 brakowa艂o jej precyzyjnej definicji. W tym ostatnim sonda偶u CBOS w pytaniu o podanie przez lekarza 艣rodk贸w przyspieszaj膮cych 艣mier膰 ci臋偶ko i nieuleczalnie choremu, cierpi膮cemu pacjentowi, je艣li jest w pe艂ni 艣wiadomy i sam o to prosi, uzna艂o to za zdecydowanie dopuszczalne lub raczej dopuszczalne 53 proc. respondent贸w, za zdecydowanie b膮d藕 raczej niedopuszczalne 39. Co ciekawe, mniej aprobaty zyska艂a rezygnacja z uporczywego leczenia. Zapewne decydowa艂y o tym z艂e opinie i brak zaufania do s艂u偶by zdrowia.

A jak potoczy艂y si臋 dalej losy Janusza 艢witaja? Pomocy udzieli艂a mu zajmuj膮ca si臋 problemami os贸b z niepe艂nosprawno艣ci膮 fundacja znanej aktorki Anny Dymnej. Zorganizowano zbi贸rk臋 na specjalistyczny w贸zek umo偶liwiaj膮cy mu wydostanie si臋 z domu. Zrobi艂 matur臋, sko艅czy wy偶sze studia, napisa艂 ksi膮偶k臋 o sobie i obecnie jest pracownikiem tej fundacji. Sta艂o si臋 to argumentem na rzecz tezy, 偶e niepotrzebna jest eutanazja, a wystarczy spo艂eczna troska. Nieco inna jest sytuacja os贸b terminalnie chorych prosz膮cych o dobr膮 艣mier膰. Teoretycznie powinni by膰 obj臋ci opiek膮 paliatywn膮, kiedy nie prowadzi si臋 ju偶 terapii, a jej celem, poza leczeniem b贸lu, jest zapewnienie choremu oraz jego rodzinie maksymalnego komfortu psychicznego i duchowego. Dopuszczalna jest te偶 sedacja terminalna 鈥 pozbawienie chorego 艣wiadomo艣ci, o ile agonia powoduje cierpienie. R贸wnie teoretycznie powtarza si臋 stale, 偶e medycyna powinna traktowa膰 pacjent贸w holistycznie, a nie tylko skupiaj膮c si臋 na zdrowiu fizycznym.

Sp贸jrzmy wi臋c na to z punktu widzenia praw pacjenta i zobowi膮za艅 lekarza. Obowi膮zuj膮cy Kodeks Etyki Lekarskiej stwierdza w art.2.:

Najwi臋kszym nakazem etycznym dla lekarza jest dobro chorego 鈥 salus aegroti suprema lex esto. Mechanizmy rynkowe, naciski spo艂eczne i wymagania administracyjne nie zwalniaj膮 lekarza z przestrzegania tej zasady.

W 2011 roku S膮d Najwy偶szy rozpatrywa艂 zupe艂nie inn膮 spraw臋, dotycz膮c膮 refundacji pozastandardowego 艣wiadczenia, i orzek艂, 偶e dobro pacjenta stoi ponad przepisami administracyjnymi. Powstaje oczywi艣cie pytanie, kto ma okre艣la膰, co jest tym 鈥瀌obrem chorego鈥. Zwykle definiuj膮 je lekarze w oparciu o w膮sk膮 wiedz臋 medyczn膮 i nale偶y do tego r贸wnie偶 ratowanie 偶ycia. Czy jednak w sytuacji, w kt贸rej medycyna ma ju偶 niewiele do zaproponowania, prawo do okre艣lenia, co jest dobrem dla chorego, nie powinno nale偶e膰 do niego, a czasem nawet do jego rodziny? W贸wczas eutanazja na okre艣lonych zasadach sta艂aby si臋 jedn膮 z uregulowanych praktyk medycznych, tak jak jest w艂a艣nie w Holandii. Nie potrzebne by艂by wtedy s膮dowe batalie o prawo do 艣mierci, o kt贸rych od czasu do czasu czytamy w mediach.

Na koniec pozostaje pytanie: czemu nie jest prowadzona w Polsce debata na ten temat i czemu nie maj膮 tego w programie partie liberalne i lewicowe?

Od ponad trzydziestu lat dwa inne problemy zyska艂y widoczno艣膰 spo艂eczn膮 i reprezentacj臋 polityczn膮: aborcja i prawa mniejszo艣ci seksualnych. I wci膮偶 aborcja jest zakazana, a zwi膮zki jednop艂ciowe nie doczeka艂y legalizacji, chocia偶 ostatnio pojawi艂a si臋 nadzieja na zmiany. Walczy艂y o nie osoby m艂odsze, cz臋sto bezpo艣rednio zainteresowane. Grupy spo艂eczne zainteresowane uregulowaniem kwestii eutanazji nie wyjd膮 na ulice. A na 偶adn膮 si艂臋 polityczn膮 nie mog膮 liczy膰.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy 艣rodowisko zaanga偶owane w walk臋 z podzia艂ami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi臋ki Waszemu wsparciu!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij