Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

ÔÇ×Przyda┼éby si─Ö jaki┼Ť melan┼╝ÔÇŁ, Albo Inaczej ÔÇô emulsja

Pomys┼éodawca i wsp├│┼éwydawca p┼éyty, Piotr Szmidt (Ten Typ Mes), w do┼é─ůczonej do p┼éyty ksi─ů┼╝eczce opisa┼é swoje przedsi─Öwzi─Öcie jako ÔÇ×projekt, kt├│ry pokazuje na ile sposob├│w mo┼╝na zaprezentowa─ç dobry tekst w muzyceÔÇŁ. I rzeczywi┼Ťcie; wykonawcy znani mi─Ödzy innymi z piosenek z ÔÇ×dobrym tekstemÔÇŁ zmierzyli si─Ö z o┼Ťmioma hiphopowymi przebojami, napisanymi przez jednych z najbardziej uznanych tek┼Ťciarzy swojego gatunku. Ponadto, mimo przyj─Öcia jazzowego paradygmatu, ka┼╝da spo┼Ťr├│d kompozycji zaaran┼╝owana zosta┼éa w inny spos├│b, eksponuj─ůc coraz to nowe oblicza tak pojemnej muzycznej metki, jak jazz.

 

11171637_1098535006842689_865342061_o

materiały prasowe


 
Raz w┬ámiesi─ůcu w┬ádziale ÔÇ×WtomigrajÔÇŁ publikujemy felietony muzyczne Andrzeja D─Öbowskiego. Autor jest gitarzyst─ů, piosenkarzem i┬átw├│rc─ů tekst├│w piosenek. W┬á2012 roku zosta┼é Laureatem┬áGrand Prix im. Jonasza Kofty Og├│lnopolskiego Przegl─ůdu Piosenki Autorskiej. Jest tak┼╝e wsp├│┼étw├│rc─ů projektu ÔÇ×Skruchy i┬áerotyki dla EwyÔÇŁ, opartym na tekstach Jacka Kaczmarskiego.┬áTematem felieton├│w jest szeroko rozumiana piosenka. W styczniu Andrzej┬árecenzowa┼é p┼éyt─Ö Czes┼éawa Mozila ÔÇ×Ksi─Ögi Emigrant├│wÔÇŁ, w ┬ámarcu┬áopisywa┼é fenomen zespo┼éu Domowe Melodie. Dzi┼Ť pisze o niecodziennym projekcie┬áÔÇ×Albo InaczejÔÇŁ.
 
Nak┼éadem hiphopowej wytw├│rni ÔÇ×AlkopoligamiaÔÇŁ ukaza┼éa si─Ö niedawno p┼éyta pod zagadkowym tytu┼éem┬áÔÇô┬áÔÇ×Albo InaczejÔÇŁ. Wbrew temu, czego mo┼╝na by si─Ö spodziewa─ç po publikacjach ÔÇ×AlkopoligamiiÔÇŁ, a zgodnie z sugesti─ů zawart─ů w nazwie albumu, znajduj─ů si─Ö na nim nie konwencjonalne rapowane numery, ani nawet okazy muzyki elektronicznej, korzystaj─ůcej z sampli czy p─Ötli, ale wyj─ůtkowo melodyjne piosenki w akustycznych jazzowych aran┼╝acjach. Je┼╝eli wi─Öc, Czytelniku, nie przemawiaj─ů do Ciebie pseudonimy: Pezet, Eldo, Ten Typ Mes, Peja, Tede czy ┼üona, nic nie szkodzi ÔÇô g┼éosy ich w┼éa┼Ťcicieli nie pojawiaj─ů si─Ö na ┼Ťcie┼╝kach ÔÇ×Albo InaczejÔÇŁ. Je┼Ťli natomiast cenisz wymienionych wy┼╝ej autor├│w, masz sentyment do ÔÇ×Normalnie o tej porzeÔÇŁ, ÔÇ×Jest jedna rzeczÔÇŁ albo ÔÇ×Nie ufajcie Jarz─ůbkowiÔÇŁ, r├│wnie┼╝ nie b─Ödziesz zawiedziony ÔÇô to na bazie ich tekst├│w powstawa┼éy piosenki albumu. Przypuszczam, ┼╝e melan┼╝ jazzu i rapu nie zwr├│ci┼éby mojej (ani nikogo, kto czyta┼é m├│j poprzedni felieton o rapie) szczeg├│lnej uwagi, gdyby nie zdumiewaj─ůcy dob├│r wokalist├│w ÔÇô┬ábowiem utwory na kr─ů┼╝ku ÔÇ×Albo InaczejÔÇŁ wy┼Ťpiewuj─ůÔÇŽ Ewa Bem, Krystyna Pro┼äko, Zbigniew Wodecki, Andrzej D─ůbrowski, Wojciech G─ůsowski, Felicjan Andrzejczak. Kontrast mi─Ödzy raperskimi ksywkami, a nazwiskami zaproszonych wokalist├│w zaostrzy si─Ö jeszcze bardziej, gdy do grona tych drugich do┼é─ůczymy Przemys┼éawa Gintrowskiego, kt├│ry jako pierwszy z go┼Ťci zosta┼é poproszony o udzia┼é w ÔÇ×Albo InaczejÔÇŁ, lecz nieszcz─Ö┼Ťliwie nie zd─ů┼╝y┼é nagra─ç swojego utworu.
 
ÔÇ×NestorzyÔÇŁ, nie┬áÔÇ×dinozauryÔÇŁ
Pomys┼éodawca i wsp├│┼éwydawca p┼éyty, Piotr Szmidt (Ten Typ Mes), w do┼é─ůczonej do p┼éyty ksi─ů┼╝eczce opisa┼é swoje przedsi─Öwzi─Öcie jako ÔÇ×projekt, kt├│ry pokazuje na ile sposob├│w mo┼╝na zaprezentowa─ç dobry tekst w muzyceÔÇŁ.┬áI rzeczywi┼Ťcie; wykonawcy znani mi─Ödzy innymi z piosenek z ÔÇ×dobrym tekstemÔÇŁ zmierzyli si─Ö z o┼Ťmioma hiphopowymi przebojami, napisanymi przez jednych z najbardziej uznanych tek┼Ťciarzy swojego gatunku. Ponadto, mimo przyj─Öcia jazzowego paradygmatu, ka┼╝da spo┼Ťr├│d kompozycji zaaran┼╝owana zosta┼éa w inny spos├│b, eksponuj─ůc coraz to nowe oblicza tak pojemnej muzycznej metki, jak jazz. Jestem przekonany, ┼╝e Mariusz Obijalski ÔÇô kompozytor i wsp├│┼éaran┼╝er wi─Ökszo┼Ťci muzyk do ÔÇ×Albo InaczejÔÇŁ ÔÇô dokona┼é tego w spos├│b przemy┼Ťlany, ani na moment nie pozostawiaj─ůc efekt├│w swojej pracy przypadkowi. Podk┼éad pod od┼Ťwie┼╝on─ů wersj─Ö ÔÇ×Oszust├│wÔÇŁ zespo┼éu Flexxip przywodzi na my┼Ťl melodie, kt├│re m├│g┼éby gra─ç w jednym z warszawskich klub├│w lat trzydziestych Henryk Kwinto. Brak wspomnianego artysty kas pancernych rekompensuj─ů na p┼éycie za┼Ťpiewana ÔÇ×z pazuremÔÇŁ partia pani Krystyny Pro┼äko i solo Micha┼éa Tomaszczyka na puzonie. ÔÇ×Nie ufajcie Jarz─ůbkowiÔÇŁ ÔÇô utw├│r z repertuaru ┼üony ÔÇô to w┼éa┼Ťciwie energetyczny kawa┼éek rockowy. Doskonale koresponduje ze s┼éowami Pezeta i tworzy now─ů jako┼Ť─ç lekka, dowcipnie za┼Ťpiewana przez Andrzeja D─ůbrowskiego piosenka ÔÇ×Re-fleksjeÔÇŁ. Silne wra┼╝enie wywiera oszcz─Ödny w ┼Ťrodkach, ale pe┼éen emocji ÔÇ×StresÔÇŁ Eldoki w wykonaniu by┼éego wokalisty Budki Suflera, Felicjana Andrzejczaka. Moje najwi─Öksze uznanie zdoby┼é jednak utw├│r ÔÇ×Jest jedna rzeczÔÇŁ w brawurowym wykonaniu Zbigniewa Wodeckiego ÔÇô by─ç mo┼╝e przez kontrast ze swoim stokro─ç dosadniejszym i ci─Ö┼╝szym pierwowzorem napisanym przez Pej─Ö. Wypowiadane przez Wodeckiego s┼éowo ÔÇ×MCÔÇŁ podobnie jak ÔÇ×melan┼╝ÔÇŁ w ustach Andrzeja D─ůbrowskiego maj─ů nie tylko brzmienie, ale tak┼╝e smak i dotyk. Brak tych ÔÇ×nadprogramowych zmys┼é├│wÔÇŁ w piosence wykonanej przez Ew─Ö Bem sprawi┼é, ┼╝e w┼éa┼Ťnie j─ů uwa┼╝am za niewykorzystan─ů szans─Ö p┼éyty┬áÔÇô┬áwokalistka doskonale wy┼Ťpiewa┼éa zapisane w partyturze d┼║wi─Öki, ale interpretacja tekstu ÔÇ×MinutyÔÇŁ zdawa┼éa si─Ö niedba┼éa, zbyt lekka.


Emulsja
Albo Inaczej, to du┼╝e przedsi─Öwzi─Öcie, ┼é─ůcz─ůce i godz─ůce elementy, kt├│re samoczynnie si─Ö nie przenikaj─ů ÔÇô nie ÔÇ×rozpuszczaj─ů w sobieÔÇŁ. Tw├│r powsta┼éy w wyniku zmieszania r├│┼╝nych stylistyk, tradycji wykonawczych, pokole┼ä muzyk├│w, zaanga┼╝owania sze┼Ťciorga nestor├│w polskiej estrady, kameralnego zespo┼éu i big-bandu mo┼╝na z powodzeniem opisa─ç zaczerpni─Öt─ů z chemii metafor─ů emulsji ÔÇô ÔÇ×uk┼éadu koloidalnego sk┼éadaj─ůcego si─Ö z dw├│ch nierozpuszczalnych wzajemnie cieczy, z kt├│rych jedna jest rozproszona w drugiej w postaci kropelekÔÇŁ. Niejednokrotnie stworzenie b─ůd┼║ utrwalenie emulsji wymaga mechanicznego wstrz─ů┼Ťni─Öcia b─ůd┼║ zastosowania emulgatora, w celu zmniejszenia napi─Öcia powierzchniowego. Id─ůc dalej za por├│wnaniem do koloidu dw├│ch cieczy, szcz─Ö┼Ťliwe sfinalizowanie projektu takiego jak ÔÇ×Albo InaczejÔÇŁ wymaga┼éo od jego wsp├│┼étw├│rc├│w ogromnych nak┼éad├│w energii, ale i godzenia si─Ö na daleko id─ůce kompromisy. Najbardziej uderzaj─ůcym jest ten, ┼╝e wszystkie teksty wykonywane przez gwiazdy piosenki zosta┼éy w znacznym stopniu przekszta┼écone w stosunku do swoich rapowych orygina┼é├│w. Zmiany w tek┼Ťcie obj─Ö┼éy zar├│wno pojedyncze s┼éowa, kolejno┼Ť─ç wers├│w, jak i ca┼ée wykre┼Ťlane zwrotki. Doskonale zdaj─Ö sobie spraw─Ö, ┼╝e tego rodzaju ust─Öpstwo-odst─Öpstwo podyktowane zosta┼éo praktycznymi wymogami przyj─Ötej wcze┼Ťniej jazzowej formy i specyfiki zaproszonych do ÔÇ×Albo inaczejÔÇŁ go┼Ťci. Oczywi┼Ťcie nie wyobra┼╝am sobie Ewy Bem czy Zbigniewa Wodeckiego wy┼Ťpiewuj─ůcych wulgaryzmy do mikrofon├│w, podobnie jak nikt nie chcia┼éby s┼éucha─ç dziesi─Öciominutowych kompozycji, kt├│rymi sta┼éyby si─Ö p┼éytowe kawa┼éki, gdyby zawiera┼éy ca┼éo┼Ť─ç oryginalnych s┼é├│w. Mimo to, kiedy dostrzeg┼éem pierwsze rozbie┼╝no┼Ťci mi─Ödzy jednymi a drugimi, prys┼éa cz─ůstka czaru, kt├│ry unosi┼é si─Ö wcze┼Ťniej nad szaro-pomara┼äczow─ů ok┼éadk─ů.
Nale┼╝y jednak odda─ç sprawiedliwo┼Ť─ç tw├│rcom albumu i podkre┼Ťli─ç, ┼╝e przekszta┼écenia tekst├│w zosta┼éy przeprowadzone w spos├│b najuczciwszy z mo┼╝liwych ÔÇô w ksi─ů┼╝eczce do┼é─ůczonej do kr─ů┼╝ka przy ka┼╝dej ┼Ťcie┼╝ce widniej─ů r├│┼╝nice mi─Ödzy oryginalnym tekstem napisanym przez rapera a tym modyfikowanym na potrzeby projektu przez ┼üukasza Stasiaka. Te, a nie inne decyzje zdaj─ů si─Ö kszta┼étowa─ç wizj─Ö opisywanego przedsi─Öwzi─Öcia jako poszukiwania punkt├│w styku dla rapu i starszej siostry piosenki ÔÇô istniej─ůcych osobno, ale nie ca┼ékowicie niezale┼╝nie od siebie.
Na koniec pragn─Ö doda─ç, ┼╝e emulsja ÔÇ×Albo InaczejÔÇŁ to przygotowane ze smakiem: mas┼éo, mleko, ┼Ťmietana, majonez (niepotrzebne skre┼Ťli─ç). Trudno szuka─ç w niej nowego g┼é├│wnego ┼║r├│d┼éa po┼╝ywienia, ale nie skosztowa─ç jej ┼╝al, co najmniej z trzech powod├│w: po pierwsze,┬ádobrze us┼éysze─ç, jak tekst napisany jako rap nie ust─Öpuje w niczym ┼Ťpiewanemu, po drugie, jak piosenkarze, kt├│rzy ┼Ťwi─Öcili triumfy -na┼Ťcie i -dziesi─ůt lat temu, muzycznie triumfuj─ů dalej i wreszcie warto ws┼éucha─ç si─Ö w jazzowe podk┼éady pod ÔÇ×Albo InaczejÔÇŁ ÔÇô┬áprzyjemne w odbiorze i finezyjne zarazem.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś