Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Votum separatum, czyli s─Ödzia Kieres w obronie ┼╝ycia

Wtorkowe ÔÇ×o┼ŤwiadczenieÔÇŁ wicepremier Kaczy┼äski rozpocz─ů┼é od stwierdzenia, ┼╝e ÔÇ×wyrokÔÇŁ Trybuna┼éu jest zgodny z Konstytucj─ů i w jej ┼Ťwietle ÔÇ×inny by─ç nie m├│g┼éÔÇŁ. To nieprawda, co udowodni┼é wcze┼Ťniej s─Ödzia Leon Kieres w bardzo przekonuj─ůcym zdaniu odr─Öbnym.
Votum separatum, czyli s─Ödzia Kieres w obronie ┼╝ycia
ilustr.: Zuzanna Wojda

Nieruchomy wyraz twarzy, lekko dr┼╝─ůcy g┼éos, z trudem ukrywane wzruszenie i jasny, logiczny i niezwykle skrupulatny wyw├│d. 33 minuty i 25 sekund ÔÇô tyle czasu s─Ödzia Leon Kieres wyg┼éasza┼é swoje votum separatum do czwartkowego ÔÇ×wyrokuÔÇŁ Trybuna┼éu Konstytucyjnego. Chyba po raz pierwszy w historii zdanie odr─Öbne s─Ödziego Trybuna┼éu w ca┼éo┼Ťci przedrukowa┼éy gazety i portale internetowe, by┼éo ono r├│wnie┼╝ cytowane na portalach spo┼éeczno┼Ťciowych. Warto po┼Ťwi─Öci─ç mu wi─Öc nieco uwagi.

S─Ödziowskie ÔÇ×wolne g┼éosyÔÇŁ

Zdanie odr─Öbne do wyroku to szczeg├│lna forma wypowiedzi s─Ödziego. Pami─Ötajmy, ┼╝e cz┼éonek sk┼éadu s─Ödziowskiego g┼éosuj─ůcy przeciwko orzeczeniu nie musi ujawnia─ç motyw├│w swojej niezgody. Przepisy procedury nie okre┼Ťlaj─ů te┼╝ szczeg├│┼éowo struktury votum separatum ÔÇô pozostawiaj─ů wi─Öc autorowi wiele swobody w jego sformu┼éowaniu, co sprzyja szerokiemu i odwa┼╝nemu wyra┼╝aniu my┼Ťli.

W polskich s─ůdach zdania odr─Öbne nie zdarzaj─ů si─Ö cz─Östo. Nawet w S─ůdzie Najwy┼╝szym s─Ödziowie pisz─ů je zwykle ledwie kilka razy w karierze. Trybuna┼é Konstytucyjny by┼é tu zawsze pewnym wyj─ůtkiem. Z bardzo wnikliwego studium Macieja Wojciechowskiego na ten temat (obejmuj─ůcego okres do 2017 roku) wynika, ┼╝e w historii Trybuna┼éu z┼éo┼╝ono ich ponad pi─Ö─çset. Co znamienne, Wojciechowski dowi├│d┼é, ┼╝e dotychczas nie zachodzi┼éa prosta korelacja mi─Ödzy parti─ů nominuj─ůc─ů danego s─Ödziego a jego zachowaniem w kontek┼Ťcie zda┼ä odr─Öbnych. Sytuacja rysowa┼éa si─Ö wi─Öc inaczej, ni┼╝ ma to miejsce na przyk┼éad w wielkich sporach przed ameryka┼äskim S─ůdem Najwy┼╝szym, w kt├│rym jeszcze przed og┼éoszeniem wyroku g┼éos wi─Ökszo┼Ťci s─Ödzi├│w (ze wzgl─Ödu na to, jaka partia ich nominowa┼éa) mo┼╝na przewidzie─ç z niemal stuprocentow─ů pewno┼Ťci─ů. W historii polskiego Trybuna┼éu Konstytucyjnego nie brakowa┼éo gor─ůcych spor├│w, skutkuj─ůcych mocnymi ÔÇ×separatamiÔÇŁ, jak cho─çby to Lecha Garlickiego do wyroku z 1997 roku w sprawie aborcji, Ewy ┼ü─Ötowskiej w kwestii wliczania oceny z religii do ┼Ťredniej czy S┼éawomiry Wronkowskiej-Ja┼Ťkiewicz w sprawie klauzuli sumienia i uboju rytualnego.

Sytuacja dramatycznie zmieni┼éa si─Ö niestety po obj─Öciu prezesury w Trybunale przez Juli─Ö Przy┼é─Öbsk─ů i rozpocz─Öciu r─Öcznego sterowania nim przez prezesa PiS za jej po┼Ťrednictwem. Od tego czasu zdania odr─Öbne sk┼éadali niemal wy┼é─ůcznie ÔÇ×starzyÔÇŁ s─Ödziowie i dotyczy┼éy one z regu┼éy b┼é─Ödnego obsadzenia sk┼éadu orzekaj─ůcego (wytykano w nich orzekanie przez tak zwanych dubler├│w). Obecnie na placu boju w┼Ťr├│d wyra┼╝aj─ůcych w┼éasne zdanie pozosta┼é s─Ödzia Leon Kieres (ostatni niewybrany przez wi─Ökszo┼Ť─ç PiS-owsk─ů) oraz s─Ödzia Piotr Pszcz├│┼ékowski, do kt├│rych czasem do┼é─ůcza s─Ödzia Jaros┼éaw Wyrembak. Reszta s─Ödzi├│w ma w zwyczaju milcze─ç ÔÇô tak jak podczas czwartkowej rozprawy, kiedy nikt, poza Kieresem i Pszcz├│┼ékowskim oraz ÔÇ×s─Ödzi─ůÔÇŁ sprawozdawc─ů Piskorskim, nie o┼Ťmieli┼é si─Ö nawet zadawa─ç pyta┼ä uczestnikom post─Öpowania. Uczestnikom, kt├│rymi byli wnioskodawcy (pos┼éowie PiS), przedstawiciele Sejmu (pos┼éanki PiS) oraz prokuratorzy (podlegli ministrowi z PiS). S─Ödzia Kieres nie pierwszy raz zg┼éosi┼é silne zdanie odr─Öbne ÔÇô robi┼é to wcze┼Ťniej wtedy, gdy Trybuna┼é Konstytucyjny przes─ůdzi┼é o stosowaniu klauzuli sumienia przez us┼éugodawc├│w, ÔÇ×zalegalizowa┼éÔÇŁ u┼éaskawianie koleg├│w przez prezydenta przed wydaniem prawomocnego wyroku przez s─ůd czy ÔÇ×uniewa┼╝ni┼éÔÇŁ uchwa┼é─Ö trzech izb S─ůdu Najwy┼╝szego.

ÔÇ×Post─Öpowanie powinno zosta─ç umorzoneÔÇŁ

Nie ukrywam, ┼╝e mam nieco gorzkiej satysfakcji. W zesz┼éy czwartek rano na tych ┼éamach opublikowa┼éem tekst, w kt├│rym pisa┼éem, ┼╝e Trybuna┼é (jakikolwiek, nawet gdyby wyb├│r wszystkich zasiadaj─ůcych w nim s─Ödzi├│w by┼é legalny!) powinien powstrzyma─ç si─Ö od orzekania w zawis┼éej przed nim sprawie, gdy┼╝ Konstytucja nie przes─ůdza jednoznacznie wprost kwestii ochrony ┼╝ycia ÔÇ×od pocz─ÖciaÔÇŁ. Poza tym Zjednoczona Prawica, dysponuj─ůca od pi─Öciu lat wi─Ökszo┼Ťci─ů w Sejmie, ma wszelkie instrumenty, aby przeprowadzi─ç tak─ů zmian─Ö drog─ů decyzji politycznej w formie ustawy ÔÇô ponosz─ůc zarazem jej wszelkie polityczne i spo┼éeczne koszty. T─ů sam─ů ┼Ťcie┼╝k─ů rozumowania poszed┼é s─Ödzia Kieres, kt├│ry pierwsz─ů cz─Ö┼Ť─ç swojego wyk┼éadu po┼Ťwi─Öci┼é uzasadnieniu twierdzenia, ┼╝e post─Öpowanie w sprawie powinno zosta─ç umorzone. Bodaj pierwszy raz w historii Trybuna┼éu postawi┼é tez─Ö, ┼╝e je┼Ťli ustawodawca, mimo wielokrotnie sk┼éadanych projekt├│w, nie decyduje si─Ö na wprowadzenie zmian ustawowych, to Trybuna┼é Konstytucyjny takiego ÔÇ×┼Ťwiadomego zaniechaniaÔÇŁ bada─ç nie mo┼╝e. Wprost stwierdzi┼é, ┼╝e pos┼éowie rz─ůdz─ůcej wi─Ökszo┼Ťci po prostu chc─ů si─Ö Trybuna┼éem ÔÇ×wyr─Öczy─çÔÇŁ. To mocne zdanie o ustrojowym znaczeniu, Kieres zaproponowa┼é bowiem pewn─ů ÔÇ×doktryn─Ö powstrzymywania si─ÖÔÇŁ s─ůd├│w konstytucyjnych przed ingerowaniem w kompetencje demokratycznie wybranej w┼éadzy ustawodawczej. Doktryn─Ö niezwykle nam dzi┼Ť potrzebn─ů.

S─ůdz─Ö bowiem, ┼╝e niezale┼╝nie od dramatycznej sytuacji naszego s─ůdownictwa czeka nas na ┼Ťwiecie dyskusja o roli s─ůd├│w konstytucyjnych w ┼╝yciu publicznym ÔÇô by─ç mo┼╝e jej zarzewiem b─Ödzie decyzja S─ůdu Najwy┼╝szego USA w sprawie konstytucyjno┼Ťci Obamacare, kt├│r─ů ten┼╝e ma podj─ů─ç w tydzie┼ä po wyborach prezydenckich. Gdyby okaza┼éo si─Ö, ┼╝e zdominowany przez wi─Ökszo┼Ť─ç konserwatywn─ů S─ůd obali┼é jedno z najwi─Ökszych osi─ůgni─Ö─ç demokrat├│w po zwyci─Östwie demokraty w kolejnych wyborach prezydenckich, mo┼╝emy sobie tylko wyobrazi─ç skal─Ö poruszenia w ÔÇô ju┼╝ i tak niespokojnym ÔÇô spo┼éecze┼ästwie ameryka┼äskim i na ca┼éym ┼Ťwiecie. Podobn─ů sytuacj─Ö mamy w omawianej sprawie w Polsce: sonda┼╝e przeprowadzone w tym tygodniu wyra┼║nie pokazuj─ů, ┼╝e ponad dwie trzecie Polek i Polak├│w opowiada si─Ö przeciwko zesz┼éotygodniowemu wyrokowi.

W zdaniu odr─Öbnym s─Ödzia Kieres powiedzia┼é wi─Öc wyra┼║nie, ┼╝e s─ůd konstytucyjny powinien w dokonywaniu oceny konstytucyjno┼Ťci ustawy bada─ç r├│wnie┼╝ intencje ustawodawcy konstytucyjnego. Stwierdzi┼é, ┼╝e je┼Ťli (w trakcie prac nad ustaw─ů zasadnicz─ů i p├│┼║niej) Sejm dwukrotnie odrzuci┼é pomys┼é doprecyzowania zasady ochrony ┼╝ycia poprzez dopisanie do niej s┼é├│w ÔÇ×od pocz─ÖciaÔÇŁ, to ewidentne jest, ┼╝e jego intencj─ů by┼éo pozostawienie ustawodawcy ÔÇ×zwyk┼éemuÔÇŁ, a wi─Öc parlamentom kolejnych kadencji, uprawnienia do swobodnego (cho─ç nie zupe┼énie dowolnego) kszta┼étowania prawa w tym zakresie.

Ochrona ┼╝ycia ÔÇô gwarancja, a nie represja

Chyba najciekawsze jednak by┼éy s┼éowa profesora Kieresa odnosz─ůce si─Ö do meritum sprawy, czyli interpretacji konstytucyjnego prawa do ┼╝ycia w kontek┼Ťcie ustawy aborcyjnej. S─Ödzia wyg┼éosi┼é tu kilka bardzo wa┼╝nych tez, kt├│re mog─ů pos┼éu┼╝y─ç, przy za┼éo┼╝eniu dobrej woli r├│┼╝nych stron, budowaniu zgody przekraczaj─ůcej polityczne i ideowe podzia┼éy w tym zakresie.

Zacz─ů┼é od, wydawa┼éoby si─Ö oczywistego, ale obecnie rzadko przypominanego aspektu zasady bezstronno┼Ťci s─Ödziowskiej. Ot├│┼╝ s─Ödzia, r├│wnie┼╝ konstytucyjny, powinien abstrahowa─ç od w┼éasnych przekona┼ä politycznych i moralnych i pami─Öta─ç, ┼╝e reprezentuje r├│wnie┼╝ tych obywateli, kt├│rzy maj─ů pogl─ůdy przeciwne. Bo polska Konstytucja, co ┼Ťwietnie wida─ç w jej preambule, jak cz─Östo powtarza Ewa ┼ü─Ötowska, jest z natury inkluzywna ÔÇô nie opiera si─Ö na jednym, domkni─Ötym systemie warto┼Ťci. Na marginesie warto te┼╝ zwr├│ci─ç uwag─Ö, ┼╝e Kieres ÔÇô co bardzo niestandardowe ÔÇô w swoim zdaniu odr─Öbnym przywo┼éa┼é r├│wnie┼╝ badania opinii publicznej, wskazuj─ůce, i┼╝ wi─Ökszo┼Ť─ç spo┼éecze┼ästwa ma inne ni┼╝ on sam zapatrywania na problem aborcji. Otworzy┼é tym samym dyskusj─Ö nad kolejnym du┼╝ym pytaniem ÔÇô o to, na ile s─Ödziowie konstytucyjni powinni si─Ö takimi sonda┼╝ami kierowa─ç. Wydaje si─Ö, ┼╝e zw┼éaszcza wtedy, gdy orzekaj─ů o poj─Öciach nieokre┼Ťlonych, co do kt├│rych interpretacji nie ma w spo┼éecze┼ästwie powszechnej zgody, nie powinni abstrahowa─ç od common sense w danej kwestii.

Odnosz─ůc si─Ö do samego prawa do ┼╝ycia, Kieres zach─Öci┼é nas do odwr├│cenia perspektywy. Jego zdaniem w konstytucyjnym zapisie powinni┼Ťmy ujrze─ç przede wszystkim gwarancje wspierania ┼╝ycia przez pa┼ästwo, zw┼éaszcza w przypadkach, kt├│re tego wsparcia potrzebuj─ů najbardziej, a nie, jak przywykli┼Ťmy pod presj─ů tak zwanych obro┼äc├│w ┼╝ycia ÔÇô instrument represji. ÔÇ×Artyku┼é 38 Konstytucji zobowi─ůzuje pa┼ästwo w pierwszej kolejno┼Ťci do podejmowania dzia┼éa┼ä o charakterze pozytywnym, a nie represyjnym. Ustawodawca zawsze powinien poprzedza─ç uznawanie za niepo┼╝─ůdane zachowa┼ä swoj─ů aktywno┼Ťci─ů. W przeciwnym wypadku ta jego bierno┼Ť─ç sprzyja powstawaniu sytuacji, kt├│re nast─Öpnie s─ů zwalczane przez ┼Ťrodki represyjneÔÇŁ. To powiedziawszy, s─Ödzia Kieres przyst─ůpi┼é do gruntownej krytyki obecnego systemu wsparcia rodzin wychowuj─ůcych dzieci z niepe┼énosprawno┼Ťciami. Spraw─Ö postawi┼é ostro ÔÇô zapewnienie prawa do godnego ┼╝ycia osobom najs┼éabszym to najwa┼╝niejsze zadanie publiczne pa┼ästwa, kt├│re nie powinno podlega─ç ┼╝adnym ograniczeniom bud┼╝etowym. Z tej my┼Ťli mo┼╝na wywnioskowa─ç, ┼╝e rozwa┼╝enie zaostrzenia przepis├│w aborcyjnych by┼éoby, zdaniem Kieresa, mo┼╝liwe, tylko gdyby dzieciom z niepe┼énosprawno┼Ťciami zapewni─ç opiek─Ö zdrowotn─ů, socjaln─ů i finansow─ů na najwy┼╝szym poziomie.

Ale to tylko jedna przes┼éanka jego rozumowania. S─Ödzia zada┼é te┼╝ bowiem pytanie, kt├│re cz─Östo stawiane jest ostatnio w sferze publicznej: czy pa┼ästwo mo┼╝e zmusza─ç obywateli i obywatelki do heroizmu? O dziwo, odpowiedzia┼é na to pytanie twierdz─ůco, ale dokona┼é istotnego rozr├│┼╝nienia ÔÇô heroizmu mo┼╝na oczekiwa─ç tylko w sferze publicznoprawnej, od ┼╝o┼énierzy i funkcjonariuszy broni─ůcych granic czy porz─ůdku w pa┼ästwie. Nigdy natomiast nie mo┼╝na oczekiwa─ç ponadludzkiego wysi┼éku w sferze prywatnej, w kt├│rej pod uwag─Ö zawsze trzeba bra─ç tak┼╝e inne wolno┼Ťci konstytucyjne ÔÇô wolno┼Ť─ç sumienia i wolno┼Ť─ç do decydowania o ┼╝yciu osobistym.

Rachunek warto┼Ťci

Z tak przeprowadzonego ÔÇ×rachunku warto┼ŤciÔÇŁ s─Ödzia Kieres wyprowadzi┼é wniosek, ┼╝e art. 38 dopuszcza szerokie spektrum uregulowania problemu aborcji, wykluczaj─ůc jedynie ÔÇ×ca┼ékowity zakazÔÇŁ i ÔÇ×aborcj─Ö na ┼╝yczenieÔÇŁ ÔÇô nie u┼Ťci┼Ťli┼é jednak, czy za ca┼ékowity zakaz uznaje r├│wnie┼╝ sytuacj─Ö, z kt├│r─ů de facto mamy do czynienia obecnie, w efekcie wyroku Trybuna┼éu, ani co rozumie pod has┼éem ÔÇ×aborcji na ┼╝yczenieÔÇŁ (czy mie┼Ťci si─Ö w nim tak zwana przes┼éanka spo┼éeczna wykre┼Ťlona z ustawy przez Trybuna┼é 23 lata temu?). Mam nadziej─Ö, ┼╝e wnioski te zostan─ů doprecyzowane w pisemnej wersji zdania odr─Öbnego, mog┼éyby bowiem wtedy stanowi─ç punkt wyj┼Ťcia do poszukiwania wsp├│lnej platformy porozumienia spo┼éecznego w tej pal─ůcej sprawie.

Natomiast ju┼╝ teraz mo┼╝na powiedzie─ç, ┼╝e trzy ÔÇ×zasady KieresaÔÇŁ powinny zosta─ç zapami─Ötane na d┼éugo i by─ç stosowane w ┼╝yciu publicznym. Powt├│rzmy je zatem na zako┼äczenie:

  1. S─ůd powinien powstrzymywa─ç si─Ö przed doszukiwaniem si─Ö w tek┼Ťcie Konstytucji znacze┼ä, kt├│rych w niej nie ma, a parlament nie powinien wyr─Öcza─ç si─Ö s─ůdami.
  2. Prawo do ┼╝ycia to przede wszystkim gwarancja ze strony pa┼ästwa, ┼╝e b─Ödzie ┼╝ycie chroni─ç pod wzgl─Ödem ekonomicznym, socjalnym, zdrowotnym i ka┼╝dym innym, a nie wyznacznik jego polityki karnej.
  3. Heroizmu prawo mo┼╝e wymaga─ç tylko od funkcjonariuszy chroni─ůcych jego bezpiecze┼ästwa, nigdy za┼Ť od obywatelek i obywateli w ┼╝yciu prywatnym.

Za tak─ů interpretacj─Ö Konstytucji, jak wspomnia┼é na koniec bohater tego tekstu, bierze on ÔÇ×u schy┼éku swojego ┼╝ycia wy┼é─ůczn─ů odpowiedzialno┼Ť─çÔÇŁ.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś