Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Pracowa─ç nie mog─Ö, ┼╝ebra─ç si─Ö wstydz─Ö

Katolicy o nastawieniu wolnorynkowym uwa┼╝aj─ů, ┼╝e zmuszanie kogokolwiek do ┼Ťwiadczenia mi┼éosierdzia uw┼éacza jego godno┼Ťci. Nie dostrzegaj─ů jednak tego, ┼╝e naruszeniem godno┼Ťci cz┼éowieka jest te┼╝ stawianie go w sytuacji, w kt├│rej o ja┼ému┼╝n─Ö musi prosi─ç. Szczeg├│lnie w├│wczas, gdy mo┼╝e i chce pracowa─ç.

Ilustr.: Ewa Smyk

ilustr.: Ewa Smyk


Artyku┼é pochodzi z 27. numeru papierowego Magazynu ,,KontaktÔÇÖÔÇÖ pod tytu┼éem┬á,,Niema biedaÔÇÖÔÇÖ.
***
Od pocz─ůtku swojego istnienia Ko┼Ťci├│┼é troszczy┼é si─Ö o ludzi biednych i opuszczonych. Ta wynikaj─ůca wprost z Ewangelii troska bywa dzi┼Ť okre┼Ťlana mianem ÔÇ×opcji na rzecz ubogichÔÇŁ. W przesz┼éo┼Ťci przyjmowa┼éa ona posta─ç ja┼ému┼╝ny lub dzia┼éalno┼Ťci charytatywnej: wspomagano potrzebuj─ůcych, zak┼éadano sieroci┼äce, przytuliska i szpitale. Tak by┼éo a┼╝ do XIX wieku. Sytuacja spo┼éeczna i gospodarcza uleg┼éa jednak zasadniczej zmianie na skutek rewolucji przemys┼éowej, kt├│ra doprowadzi┼éa do ukszta┼étowania si─Ö nowej klasy robotniczej. Bezwzgl─Ödnie wykorzystywani przez wielki kapita┼é proletariusze z czasem stawali si─Ö coraz bardziej ┼Ťwiadomi dotykaj─ůcej ich niesprawiedliwo┼Ťci. Ideologiczne wsparcie znajdowali w marksizmie, kt├│ry g┼éosi┼é uwolnienie od kapitalistycznego ucisku przez walk─Ö klasow─ů i zniesienie prywatnej w┼éasno┼Ťci ┼Ťrodk├│w produkcji. Sk┼éoni┼éo to Ko┼Ťci├│┼é do poszukiwania nowych dr├│g wiod─ůcych do poprawy losu krzywdzonych ÔÇô dr├│g innych ni┼╝ dobroczynno┼Ť─ç, kt├│ra okaza┼éa si─Ö niewystarczaj─ůca wobec narastaj─ůcych problem├│w spo┼éecznych XIX wieku. Pierwszym owocem tych poszukiwa┼ä by┼éa encyklika Leona XIII ÔÇ×Rerum novarumÔÇŁ z 1891 roku. To w┼éa┼Ťnie ona zapocz─ůtkowa┼éa refleksj─Ö, kt├│r─ů dzi┼Ť nazywany ÔÇ×katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ůÔÇŁ.
Nauka ta by┼éa rozwijana, modyfikowana i precyzowana przez kolejnych papie┼╝y. Stale jednak jej podstawowymi przes┼éankami pozostawa┼éy wolno┼Ť─ç i godno┼Ť─ç cz┼éowieka. Stale r├│wnie┼╝ odrzuca┼éa ona walk─Ö zbrojn─ů i rewolucj─Ö jako dzia┼éania, przy pomocy kt├│rych nie spos├│b realizowa─ç wspomnianych warto┼Ťci. Od pocz─ůtku swojego istnienia katolicka nauka spo┼éeczna odnosi┼éa si─Ö do konkretnych system├│w spo┼éeczno-gospodarczych. Z dw├│ch system├│w funkcjonuj─ůcych w XX wieku, komunizmu i kapitalizmu, wskazywa┼éa ten drugi jako bardziej sprzyjaj─ůcy realizacji po┼╝─ůdanej formy wsp├│┼é┼╝ycia spo┼éecznego, nigdy jednak si─Ö z nim nie identyfikowa┼éa. Stawa┼éa w obronie w┼éasno┼Ťci prywatnej, aleÔÇŽ Potwierdza┼éa zasadno┼Ť─ç wolnego rynku, aleÔÇŽ Takich zastrze┼╝e┼ä (ÔÇ×aleÔÇŽÔÇŁ) by┼éo i wci─ů┼╝ jest w katolickiej nauce spo┼éecznej bardzo wiele. Rzecz w tym, ┼╝e nie wszyscy chrze┼Ťcijanie przejmuj─ů si─Ö nimi na tyle, by przesta─ç jednoznacznie opowiada─ç si─Ö za neoliberalnym ustrojem gospodarczym wraz z adekwatn─ů do niego interpretacj─ů opcji na rzecz ubogich. Dla ludzi o takich pogl─ůdach oznacza to przede wszystkim wycofanie si─Ö pa┼ästwa zar├│wno z gospodarki, jak i z pe┼énienia funkcji opieku┼äczych.
Miłosierny darwinizm
Klasycznego przyk┼éadu takiego podej┼Ťcia dostarcza tekst Zbigniewa Stawrowskiego, zatytu┼éowany ÔÇ×Przestrze┼ä dla SamarytaninaÔÇŁ, kt├│ry na jesieni opublikowa┼éa ÔÇ×RzeczpospolitaÔÇŁ (31 pa┼║dziernika ÔÇô 2 listopada 2014). Autor twierdzi, ┼╝e pomoc innym powinna by─ç wyrazem solidarno┼Ťci, kt├│ra stanowi ÔÇ×naturaln─ů reakcj─Ö ludzi obdarzonych sumieniem na spotkanie z cierpi─ůcym cz┼éowiekiemÔÇŁ. Takiej relacji nie mo┼╝e, zdaniem Stawrowskiego, nawi─ůza─ç pa┼ästwo. ÔÇ×Dobrze zorganizowane pa┼ästwo ÔÇô czytamy ÔÇô musi by─ç sprawiedliwe [ÔÇŽ], ale nie mo┼╝e by─ç solidarneÔÇŁ. Nie mo┼╝e, poniewa┼╝ solidarno┼Ťci [ÔÇŽ] nie da si─Ö rozbudzi─ç ani urzeczywistni─ç ┼Ťrodkami przymusu, kt├│rych u┼╝ywanie nale┼╝y w┼éa┼Ťnie do istoty pa┼ästwaÔÇŁ. Nie pa┼ästwo, lecz ludzie ÔÇô konkretne wolne i odpowiedzialne jednostki ÔÇô mog─ů i powinni by─ç solidarni, a pa┼ästwo nie powinno im w tym przeszkadza─ç. Je┼Ťli pa┼ästwo pod has┼éem solidarno┼Ťci podejmuje dzia┼éania nadaj─ůce trosce trwa┼éy, instytucjonalny, a wi─Öc wspierany przymusem pa┼ästwowym kszta┼ét, to ryzykuje, ┼╝e uczyni z solidarno┼Ťci jej karykatur─Ö, czyli tak zwane ÔÇ×pa┼ästwo socjalneÔÇŁ.
Zbigniew Stawrowski nie powo┼éuje si─Ö wprost na katolick─ů nauk─Ö spo┼éeczn─ů, ale jego wywody w czytelny spos├│b nawi─ůzuj─ů do kszta┼étu, jaki chcieliby jej nada─ç Michael Novak i Thomas E. Woods ÔÇô publicy┼Ťci, kt├│rych znany watykanista John Allen w ksi─ů┼╝ce ÔÇ×The Future ChurchÔÇŁ nazywa ÔÇ×katolikami wolnorynkowymiÔÇŁ. Pogl─ůdy tego pierwszego w latach 90. lansowali w Polsce katoliccy intelektuali┼Ťci, uwiedzeni przez dominuj─ůc─ů w tym czasie na Zachodzie ideologi─Ö neoliberaln─ů. Og├│lnie rzecz bior─ůc, g┼éosi┼éa ona gr─Ö wolnych si┼é rynkowych i minimalizacj─Ö roli pa┼ästwa w kszta┼étowaniu gospodarki i stosunk├│w spo┼éecznych. W ten spos├│b mia┼éa si─Ö realizowa─ç wolno┼Ť─ç cz┼éowieka, kt├│ry bierze odpowiedzialno┼Ť─ç za sw├│j los we w┼éasne r─Öce. Niech tylko pa┼ästwo nie wtr─ůca si─Ö do jego przedsi─Öbiorczo┼Ťci, a on z w┼éasnej i nieprzymuszonej woli ofiaruje cz─Ö┼Ť─ç swoich zysk├│w ubogim i nieudacznikom, kt├│rzy okazali si─Ö bezradni wobec mechanizm├│w konkurencji i nie poradzili sobie na wolnym rynku. Ten rodzaj my┼Ťlenia zwi─Ö┼║le podsumowa┼é Stefan Chwin: ÔÇ×Kapitalistyczny egoizm pi─Öknie u nas rozkwita i jest uznawany za norm─Ö. Ka┼╝dy odpowiada za sw├│j los. Przegra┼ée┼Ť, twoja sprawa. Loteria dobroczynna i Caritas zajm─ů si─Ö ┬źnieszcz─Ö┼Ťliwymi┬╗ÔÇŁ.
Doktryna ta, kt├│r─ů mo┼╝na nazwa─ç ÔÇ×mi┼éosiernym darwinizmemÔÇŁ, oznacza powr├│t do XIX-wiecznego kapitalizmu. ÔÇ×Z tego kapitalizmu XIX wieku odnajdujemy w dzisiejszej rzeczywisto┼Ťci znowu [ÔÇŽ] niepokoj─ůco wiele zjawiskÔÇŁ ÔÇô tak w swoim ÔÇ×KapitaleÔÇŁ pisze kardyna┼é Reinhard Marx. Katolicy o nastawieniu wolnorynkowym uwa┼╝aj─ů, ┼╝e zmuszanie kogokolwiek do mi┼éosierdzia uw┼éacza jego godno┼Ťci. Nie dostrzegaj─ů jednak, ┼╝e naruszeniem godno┼Ťci cz┼éowieka jest te┼╝ stawianie go w sytuacji, w kt├│rej o ja┼ému┼╝n─Ö musi prosi─ç. Szczeg├│lnie w├│wczas, gdy mo┼╝e i chce pracowa─ç. ÔÇ×Ewangeliczny nakaz kochania swoich s─ůsiad├│w nie polega jedynie na pomocy potrzebuj─ůcym ÔÇô stwierdzaj─ů biskupi Anglii i Walii w dokumencie ÔÇ×The Common GoodÔÇŁ ÔÇô ale skierowany jest te┼╝ na przyczyny ub├│stwaÔÇŁ. Godno┼Ť─ç bowiem wi─ů┼╝e si─Ö z posiadaniem okre┼Ťlonych praw, kt├│re cz┼éowiekowi sprawiedliwie przynale┼╝─ů, a nie s─ů wy┼é─ůcznie kwesti─ů czyjej┼Ť dobrej woli. Prawa te ÔÇô pisz─ů dalej biskupi brytyjscy ÔÇô ÔÇ×obejmuj─ů prawo do godziwej pracy, sprawiedliwego wynagrodzenia, bezpiecznego zatrudnienia, odpowiedniego odpoczynku i urlopu, limitowanych godzin pracy, opieki zdrowotnej, tworzenia zwi─ůzk├│w zawodowych i wst─Öpowania do nich i, w ostateczno┼Ťci, strajkuÔÇŁ. Jak je zabezpieczy─ç?
Ilustr.: Ewa Smyk

ilustr.: Ewa Smyk


 
Wszyscy za jednego
Potrzeba przejaw├│w ewangelicznej opieku┼äczo┼Ťci istnie─ç b─Ödzie zawsze, ale rozw├│j katolickiej nauki spo┼éecznej, pocz─ůwszy od ÔÇ×Rerum novarumÔÇŁ, idzie w kierunku poszukiwania takich form organizacji spo┼éecze┼ästwa, by jak najmniej os├│b by┼éo skazanych na korzystanie z ja┼ému┼╝ny. W d─ů┼╝eniu do tego celu du┼╝─ů rol─Ö przyznaje si─Ö pa┼ästwu. ÔÇ×W rzeczy samej ÔÇô pisze kardyna┼é Marx ÔÇô nie jest mi znany ┼╝aden historyczny przypadek, by wolna gospodarka rynkowa gdziekolwiek w ┼Ťwiecie okaza┼éa si─Ö b┼éogos┼éawie┼ästwem dla ubogich bez jakiego┼Ť stopnia pa┼ästwowej ingerencji i regulacjiÔÇŁ. I dalej: ÔÇ×Tak jak mamy ┬źdemokracj─Ö obronn─ů┬╗, zdoln─ů do powstrzymania nadu┼╝ywaj─ůcych wolno┼Ťci politycznej, tak te┼╝ potrzebujemy w pewnym wzgl─Ödzie ┬źobronnej spo┼éecznej gospodarki rynkowej┬╗, zdolnej do powstrzymania tych, kt├│rzy nadu┼╝ywaj─ů wolno┼Ťci gospodarczejÔÇŁ. Pa┼ästwo dzia┼éaj─ůce w ten spos├│b nazywane jest ÔÇ×opieku┼äczymÔÇŁ lub ÔÇ×socjalnymÔÇŁ. Uwa┼╝am, ┼╝e tych dw├│ch modeli nie powinno si─Ö ze sob─ů uto┼╝samia─ç.
Pa┼ästwo opieku┼äcze zajmuje si─Ö dzia┼éalno┼Ťci─ů charytatywn─ů. Pa┼ästwo socjalne ÔÇô polityk─ů socjaln─ů, zmierzaj─ůc─ů do zmniejszenia uzale┼╝nienia ludzi od opieku┼äczo┼Ťci. ÔÇ×Obejmuje ona ÔÇô pisze w ÔÇ×Chrze┼Ťcija┼äskiej nauce spo┼éecznejÔÇŁ kardyna┼é Joseph H├Âffner ÔÇô szerokie rozproszenie w┼éasno┼Ťci, stworzenie i zabezpieczenie wystarczaj─ůcej liczby miejsc pracy, polityk─Ö rodzinn─ů i zdrowotn─ů, wspomaganie instytucji kszta┼éc─ůcych i nauczaj─ůcych zawodu i o┼Ťrodk├│w kszta┼écenia ustawicznego, jak r├│wnie┼╝ ochron─Ö ┼Ťrodowiska i polityk─Ö przestrzenn─ůÔÇŁ. Chodzi o poszukiwanie rozwi─ůza┼ä systemowych i takiego kszta┼étu ┼╝ycia spo┼éecznego, kt├│ry nie by┼éyby szkodliwy ani dla post─Öpu ludzko┼Ťci, ani dla rozwoju osobistego. Takie szkodliwe rozwi─ůzania Ko┼Ťci├│┼é nazywa ÔÇ×strukturami grzechuÔÇŁ. Tam, gdzie brak ÔÇ×odpowiedniej interwencji pa┼ästwa w dziedzinie gospodarczej ÔÇô tu kardyna┼é Marx przypomina my┼Ťl Jana XXIII ÔÇô albo gdzie tego rodzaju dzia┼éalno┼Ť─ç jest niedostateczna, kraj wpada w stan nieuleczalnego chaosu, a ludzie mo┼╝ni i pozbawieni przy tym uczciwo┼Ťci wykorzystuj─ů niegodziwie n─Ödz─Ö innych dla swego zysku. Takich ludzi nigdy, niestety, nie brak w ┼╝adnym kraju, tak jak nie brak k─ůkolu, zapuszczaj─ůcego korzenie w┼Ťr├│d zb├│┼╝ÔÇŁ.
Wed┼éug Jana Paw┼éa II interwencje pa┼ästwa, usprawiedliwione pilnymi potrzebami, ÔÇ×powinny by─ç w miar─Ö mo┼╝liwo┼Ťci ograniczone w czasie, by nie odbiera─ç na sta┼ée wspomnianym sektorom i organizacjom przedsi─Öbiorstw w┼éa┼Ťciwych im kompetencji oraz nadmiernie nie poszerza─ç zakresu interwencji [ÔÇŽ] ze szkod─ů dla wolno┼Ťci tak gospodarczej, jak i obywatelskiejÔÇŁ. Z my┼Ťl─ů o tym, by interwencje pa┼ästwa nie sz┼éy za daleko i nie ubezw┼éasnowolnia┼éy obywateli, katolicka nauka spo┼éeczna przypomina sformu┼éowan─ů przez Piusa XI zasad─Ö pomocniczo┼Ťci, na gruncie kt├│rej decyzje powinny by─ç podejmowane na najni┼╝szym mo┼╝liwym szczeblu organizacji pa┼ästwowej. Pomocniczo┼Ť─ç jest zasad─ů organizowania si─Ö spo┼éecze┼ästwa w perspektywie wertykalnej, tak jak solidarno┼Ť─ç jest zasad─ů organizowania si─Ö w perspektywie horyzontalnej, i oznacza, ┼╝e wszyscy jeste┼Ťmy odpowiedzialni za ka┼╝dego z nas.
Zło naszych czasów
Jednym z najskuteczniejszych sposob├│w umo┼╝liwienia ludziom korzystania z nale┼╝nych im praw jest zapewnienie ka┼╝demu mo┼╝liwo┼Ťci pracy. St─ůd, wed┼éug kardyna┼éa Marxa, ÔÇ×w obszarze polityki spo┼éecznej na pierwszym miejscu, obok polityki rodzinnej, musi znale┼║─ç si─Ö ograniczenie wci─ů┼╝ panuj─ůcego bezrobociaÔÇŁ. To w┼éa┼Ťnie bezrobociu po┼Ťwi─Öcony zosta┼é raport Komisji Spo┼éecznej Episkopatu Francji opublikowany w 1992 roku. ÔÇ×Bezrobocie ÔÇô napisali autorzy raportu ÔÇô jawi si─Ö jako najwi─Öksze z┼éo naszych czas├│w i stanowi g┼é├│wn─ů przyczyn─Ö spo┼éecznego wykluczeniaÔÇŁ. Jako jedn─ů z mo┼╝liwo┼Ťci poprawy sytuacji zaproponowali oni dzielenie si─Ö prac─ů. Natomiast kardyna┼é H├Âffner, wyst─Öpuj─ůc przed Konferencj─ů Episkopatu Niemiec w 1985 roku, wyliczy┼é nast─Öpuj─ůce problemy, kt├│rych rozwi─ůzania nie nale┼╝y pozostawia─ç samemu rynkowi: zbyt du┼╝e zr├│┼╝nicowanie dochod├│w, sta┼éa (niespowodowana kryzysem koniunktury) recesja gospodarcza, bezrobocie i ochrona ┼Ťrodowiska. Pisz─ůc o bezrobociu, kardyna┼é Marx stwierdzi┼é, ┼╝e potrzeba jego zwalczania jest istotna ÔÇ×nie tylko z moralnego punktu widzenia [ÔÇŽ], ale i z punktu widzenia zwyk┼éego zdrowego rozs─ůdku. Je┼Ťli nie chcemy, by wykluczeni z naszego spo┼éecze┼ästwa poszli kiedy┼Ť na barykady, to musimy zwalcza─ç mechanizmy owego spo┼éecznego wykluczeniaÔÇŁ.
Praca jest jednym z centralnych element├│w katolickiej nauki spo┼éecznej, maj─ůcym siln─ů podbudow─Ö teologiczn─ů. Nie chodzi tylko o zapewnienie sobie i swojej rodzinie ┼Ťrodk├│w potrzebnych do ┼╝ycia. Praca jest tw├│rczym wk┼éadem w kszta┼étowanie cz┼éowiecze┼ästwa osoby i otaczaj─ůcej j─ů rzeczywisto┼Ťci. Z naciskiem podkre┼Ťla┼é to wielokrotnie Jan Pawe┼é II w swych encyklikach: ÔÇ×Praca stanowi podstawowy wymiar cz┼éowiekaÔÇŁ. ÔÇ×Ma warto┼Ť─ç etyczn─ů, bo spe┼énia j─ů osobaÔÇŁ. ÔÇ×Jest powinno┼Ťci─ů, czyli obowi─ůzkiem cz┼éowieka, i to w wielorakim tego s┼éowa znaczeniu. Cz┼éowiek powinien pracowa─ç ze wzgl─Ödu na nakaz Stw├│rcy, jak te┼╝ na swoje w┼éasne cz┼éowiecze┼ästwo, kt├│rego utrzymanie i rozw├│j domaga si─Ö pracyÔÇŁ. ÔÇ×Ubodzy domagaj─ů si─Ö prawa do uczestnictwa w u┼╝ytkowaniu d├│br materialnych i chc─ů, aby wykorzystywano ich zdolno┼Ťci do pracy w budowaniu ┼Ťwiata sprawiedliwego i szcz─Ö┼Ťliwego dla wszystkichÔÇŁ. W┼éa┼Ťnie z tego wzgl─Ödu jedn─ů z kardynalnych zasad katolickiej nauki spo┼éecznej, jak─ů jest powszechne przeznaczenie d├│br, nale┼╝y dope┼éni─ç zasad─ů powszechnego prawa do pracy. Obie zasady powinny by─ç przek┼éadane na praktyk─Ö na r├│┼╝ne sposoby, zale┼╝nie od sytuacji spo┼éeczno-gospodarczej oraz lokalnego i kulturowego kontekstu.
We wspomnianym ju┼╝ dokumencie biskupi brytyjscy przypominaj─ů, ┼╝e ÔÇ×zatrudniaj─ůcy maj─ů obowi─ůzek p┼éacenia sprawiedliwej pensji, kt├│rej poziom powinien uwzgl─Ödnia─ç nie tylko jej warto┼Ť─ç na tak zwanym rynku pracy. Je┼Ťli pracodawcy nie robi─ů tego dobrowolnie, katolicka nauka spo┼éeczna dozwala pa┼ästwu zmuszenie ich do robienia tego przy pomocy ustawowej p┼éacy minimalnej, albo w skali pa┼ästwa, albo niekt├│rych sektor├│w. Jest moralnie nie do zaakceptowania d─ů┼╝enie do zmniejszenia bezrobocia przez pozwalanie, ┼╝eby p┼éace spada┼éy poni┼╝ej progu, na kt├│rym zatrudnieni s─ů w stanie ┼╝y─ç na przyzwoitym poziomieÔÇŁ.
Ilustr.: Ewa Smyk

ilustr.: Ewa Smyk


 
Skandal nier├│wno┼Ťci
Procesy globalizacyjne, kt├│rych jeste┼Ťmy ┼Ťwiadkami, powi─Ökszaj─ů skal─Ö dyskutowanych wy┼╝ej problem├│w spo┼éeczno-gospodarczych i generuj─ů nowe trudno┼Ťci. Wida─ç to szczeg├│lnie wyra┼║nie w Ko┼Ťciele ÔÇ×po┼éudniowymÔÇŁ, do kt├│rego John Allen zalicza Ameryk─Ö ┼üaci┼äsk─ů, Afryk─Ö i Azj─Ö. Nasilenie biedy i wykluczania spo┼éecznego jest w wielu krajach na tych kontynentach ogromne.
W 2001 roku zgromadzenie ponad trzech tysi─Öcy cz┼éonk├│w ruch├│w katolickich w Genui uchwali┼éo manifest zatytu┼éowany ÔÇ×Katolickie podej┼Ťcie do globalizacjiÔÇŁ. Sygnatariusze manifestu postulowali wprowadzenie szeregu mi─Ödzynarodowych regulacji ÔÇ×umo┼╝liwiaj─ůcych biednym krajom ┼éatwiejszy dost─Öp do rynk├│w, pomoc w sp┼éacaniu d┼éug├│w, stworzenie norm chroni─ůcych prac─Ö, zwi─Ökszenie wydatk├│w na badania medyczne, zw┼éaszcza na produkcj─Ö lekarstw zwalczaj─ůcych choroby gn─Öbi─ůce biednych, ale tak┼╝e ochron─Ö ┼Ťrodowiska i gwarancj─Ö pluralizmu medi├│wÔÇŁ. Na og┼éoszenie manifestu w oryginalny spos├│b zareagowa┼éo trzydziestu intelektualist├│w katolickich, kt├│rzy twierdzili, ┼╝e jest on ÔÇ×podporz─ůdkowanym ideologii sloganem grup politycznych i ruch├│w niemaj─ůcych nic wsp├│lnego z wiar─ů [ÔÇŽ], nieuwa┼╝aj─ůcych za konieczne wspomnie─ç o tym, ┼╝e Jezus Chrystus jest jedynym zbawicielem cz┼éowieka i ┼╝e g┼éoszenie tego jest ich fundamentalnym obowi─ůzkiemÔÇŁ (cytuj─Ö za ksi─ů┼╝k─ů Allena ÔÇ×Future ChurchÔÇŁ).
W czasie Konferencji Generalnej Biskup├│w Ameryki ┼üaci┼äskiej i Karaib├│w w 2007 roku stwierdzono mi─Ödzy innymi, ┼╝e ÔÇ×neoliberalny model gospodarki faworyzuje bogate mniejszo┼Ťci kosztem zubo┼╝enia wi─Ökszo┼ŤciÔÇŁ. Ostrzegano, ┼╝e powoduje to ÔÇ×wiele oznak desperacji, a nawet gniewuÔÇŁ. To w┼éa┼Ťnie na tej konferencji kardyna┼é Jorge Mario Bergoglio pi─Ötnowa┼é ÔÇ×skandaliczn─ů nier├│wno┼Ť─ç, kt├│ra niszczy zar├│wno osobist─ů godno┼Ť─ç, jak i sprawiedliwo┼Ť─ç spo┼éeczn─ůÔÇŁ. M├│wi┼é te┼╝: ÔÇ×Niesprawiedliwa dystrybucja d├│br trwa nadal, stwarzaj─ůc sytuacj─Ö wo┼éaj─ůcego o pomst─Ö do nieba grzechu spo┼éecznego i ogranicza mo┼╝liwo┼Ťci pe┼éniejszego ┼╝ycia dla tak wielu naszych braciÔÇŁ. Czytaj─ůcych te s┼éowa nie powinny dziwi─ç dzisiejsze wypowiedzi papie┼╝a Franciszka w kwestiach spo┼éecznych.
Poprawa sytuacji na peryferiach naszego globu wymaga dzia┼éa┼ä na skal─Ö mi─Ödzynarodow─ů. Jan Pawe┼é II pisa┼é, ┼╝e ÔÇ×wzrastaj─ůce umi─Ödzynarodowienie gospodarki wymaga stworzenia odpowiednich i skutecznych organ├│w kontrolnych i kierowniczych, dzi─Öki kt├│rym gospodarka s┼éu┼╝y┼éaby dobru wsp├│lnemuÔÇŁ. W tym kontek┼Ťcie biskupi brytyjscy w cytowanym wy┼╝ej dokumencie zauwa┼╝yli, ┼╝e mimo i┼╝ ÔÇ×pomocniczo┼Ť─ç oznacza g┼é├│wnie przekazywanie w┼éadzy w d├│┼é, to mo┼╝e ona oznacza─ç te┼╝ przekazywanie odpowiednich prerogatyw w g├│r─Ö, nawet cia┼éom mi─Ödzynarodowym, je┼Ťli to b─Ödzie lepiej s┼éu┼╝y┼éo dobru wsp├│lnemu, ochronie praw rodziny i jednostkiÔÇŁ.
Kwestia wizerunku
Jak stara┼éem si─Ö wykaza─ç, opcja na rzecz ubogich wyra┼╝a si─Ö w dw├│ch zasadniczych formach: szeroko rozumianej dzia┼éalno┼Ťci charytatywnej i polityce spo┼éecznej. Ta pierwsza jest w naszym kraju rozwijana dzi─Öki ofiarno┼Ťci ludzi uwidaczniaj─ůcej si─Ö przy okazji licznych zbi├│rek i dzia┼éalno┼Ťci r├│┼╝nych instytucji opieku┼äczych, w tym przede wszystkim Caritasu, ale r├│wnie┼╝ takich akcji jak ÔÇ×Szlachetna paczkaÔÇŁ ksi─Ödza Jacka Stryczka czy Wielka Orkiestra ┼Üwi─ůtecznej Pomocy Jerzego Owsiaka. Dominuj─ůcy w Polsce nurt liberalny w katolicyzmie stawia na dzia┼éalno┼Ť─ç charytatywn─ů, kt├│ra potrzebuje, w przeciwie┼ästwie do polityki socjalnej, bardziej zach─Öty ni┼╝ ÔÇ×naukiÔÇŁ. Tak jakby polityka socjalna w og├│le nie by┼éa potrzebna, poniewa┼╝ rzekomo zast─Öpuje j─ů rynek.
Najwa┼╝niejszy dokument polskiego Episkopatu dotycz─ůcy spraw spo┼éecznych ÔÇô ÔÇ×W trosce o cz┼éowieka i dobro wsp├│lneÔÇŁ z 2012 roku ÔÇô wymienia liczne mankamenty naszej sytuacji spo┼éeczno-gospodarczej, ale powo┼éuj─ůc si─Ö na zawarte w encyklikach spo┼éecznych papie┼╝y zasady og├│lne, prawie nie przek┼éada ich na konkretne postulaty. Taki przek┼éad jest konieczny, poniewa┼╝ ÔÇô jak zauwa┼╝aj─ů biskupi brytyjscy ÔÇô ÔÇ×Ko┼Ťci├│┼é nie ma do zaproponowania gotowych modeli: modele, kt├│re s─ů realne i naprawd─Ö efektywne, mog─ů powsta─ç tylko w ramach r├│┼╝nych historycznych sytuacji, przez wysi┼éki tych wszystkich, kt├│rzy odpowiedzialnie konfrontuj─ů problemy w ich wszystkich, spo┼éecznych, ekonomicznych i kulturowych aspektach wsp├│┼édzia┼éaj─ůcych ze sob─ůÔÇŁ. Mo┼╝na powiedzie─ç, ┼╝e w ┼╝yciu codziennym katolicka nauka spo┼éeczna w Polsce prawie nie istnieje. Niestety, sporo jest, moim zdaniem, prawdy w konstatacji Piotra Ciompy, zawartej w jego artykule ÔÇ×Niewygodne dziedzictwo ksi─Ödza JerzegoÔÇŁ (ÔÇ×RzeczpospolitaÔÇŁ, 6ÔÇô7 grudnia 2014): ÔÇ×Ko┼Ťci├│┼é w Polsce praktycznie pogodzi┼é si─Ö z brutalno┼Ťci─ů kapitalizmu, nawet je┼Ťli czasem ze wzgl─Öd├│w wizerunkowych przeb─ůkuje o sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznejÔÇŁ.
Podejrzewam, ┼╝e jedn─ů z przyczyn tego stanu rzeczy jest ÔÇ×lewicowo┼Ť─çÔÇŁ nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa, wyra┼╝aj─ůca si─Ö w takich imperatywach jak solidarno┼Ť─ç i sprawiedliwo┼Ť─ç spo┼éeczna. M├│wienie o tej drugiej jeszcze niedawno uchodzi┼éo za przejaw t─Ösknoty za PRL-em. Rozwijaj─ůc w polskim kontek┼Ťcie katolick─ů nauk─Ö spo┼éeczn─ů, trzeba pogodzi─ç si─Ö z tym, ┼╝e b─Ödzie si─Ö oskar┼╝anym o tak pojmowan─ů lewicowo┼Ť─ç.
***
Na zako┼äczenie dwa fragmenty cytowanej ju┼╝ ksi─ů┼╝ki kardyna┼éa Reinharda Marxa:

Katolicka nauka spo┼éeczna uznaje konieczno┼Ť─ç silnego pa┼ästwa, kt├│re ÔÇô zgodnie z zasad─ů solidarno┼Ťci musi broni─ç interes├│w wszystkich obywateli, zw┼éaszcza tych, kt├│rzy nie uczestnicz─ů (jeszcze lub ju┼╝) w wydarzeniach na rynku i w procesie pracy. Nikt nie mo┼╝e by─ç wy┼é─ůczony ze spo┼éecze┼ästwa solidarno┼Ťci: ani starzy, ani chorzy, ani bezrobotni, ani rodziny, ani te┼╝ przysz┼ée pokolenia.
Katolicka nauka spo┼éeczna ma okre┼Ťlone idee przewodnie [ÔÇŽ]. Te idee konfrontuje z ka┼╝dorazow─ů rzeczywisto┼Ťci─ů historyczn─ů, nie twierdz─ůc jednak, jakoby mo┼╝liwe by┼éo ustanowienie dla ludzi┬á jakiego┼Ť doskona┼éego porz─ůdku. Chodzi raczej o sta┼ée ulepszanie struktur spo┼éecznych w d─ů┼╝eniu ku coraz sprawiedliwszemu spo┼éecze┼ästwu. Dlatego te┼╝ bywa okre┼Ťlana jako ÔÇ×zbi├│r otwartych zada┼äÔÇŁ.

***
Tytu┼é artyku┼éu stanowi nawi─ůzanie do fragmentu Ewangelii wed┼éug ┼Ťwi─Ötego ┼üukasza (┼ük 16,3).

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś