Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

O ┼Ül─ůsku bez ┼Ül─ůzak├│w

Ekspozycje muzealne powinny interesowa─ç nas nie tylko jako ┼║r├│d┼éa wiedzy o przesz┼éo┼Ťci, ale przede wszystkim jako elementy skomplikowanego systemu politycznych odniesie┼ä uwik┼éane w dyskursy w┼éadzy i narodowe interpretacje. Szczeg├│lnie ciekawy w tym kontek┼Ťcie wydaje si─Ö przyk┼éad Muzeum ┼Ül─ůskiego ÔÇô instytucji na swoistym pograniczu historii regionalnej i narodowej.

fot.: Roman Kaczor

fot.: Roman Kaczor


Muzeum i jego historia
Muzeum ┼Ül─ůskie nie jest instytucj─ů m┼éod─ů ÔÇô jego historia si─Öga dwudziestolecia mi─Ödzywojennego. Zosta┼éo powo┼éane przez Sejm ┼Ül─ůski w 1929 roku w celu przechowywania i prezentowania pami─ůtek kultury materialnej i sakralnej zwi─ůzanych z regionem. Przed wojn─ů rozpocz─Öto budow─Ö nowoczesnego gmachu muzealnego w stylu modernistycznym, budynek nie zosta┼é jednak nigdy otwarty. W 1939 roku zbiory Muzeum zosta┼éy przej─Öte przez Niemc├│w, a sam budynek rozebrano. Tak zwana ÔÇ×restytucjaÔÇŁ nast─ůpi┼éa dopiero w 1984 roku, kiedy to na potrzeby otwartego ponownie Muzeum przekazano gmach przy Alei Armii Czerwonej (obecnie Aleja Korfantego). W zbiorach muzealnych znalaz┼éa si─Ö kolekcja obraz├│w polskiego malarstwa dawnego, a tak┼╝e eksponaty archeologiczne czy etnograficzne.
Prawdziwym zwie┼äczeniem historii Muzeum ┼Ül─ůskiego by┼éo otwarcie przed dwoma laty nowej siedziby na terenie dawnej Kopalni ÔÇ×KatowiceÔÇŁ przy ulicy Tadeusza Dobrowolskiego (notabene pierwszego dyrektora Muzeum). W budynku znalaz┼éo si─Ö miejsce zar├│wno na wystaw─Ö sztuki (w kolekcji znajduj─ů si─Ö mi─Ödzy innymi obrazy Stanis┼éawa Ignacego Witkiewicza, Andrzeja Wr├│blewskiego czy Zdzis┼éawa Beksi┼äskiego), jak i na ekspozycj─Ö historyczn─ů pod tytu┼éem ÔÇ×┼Üwiat┼éo historii. G├│rny ┼Ül─ůsk na przestrzeni dziej├│wÔÇŁ. Warto zwr├│ci─ç uwag─Ö na architektur─Ö budynku. Ca┼éa cz─Ö┼Ť─ç ekspozycyjna zosta┼éa umieszczona pod ziemi─ů, gdzie kiedy┼Ť znajdowa┼éa si─Ö kopalnia. Sama lokalizacja ma wi─Öc symboliczne znaczenie, potwierdzaj─ůce g├│rnicz─ů przesz┼éo┼Ť─ç i tera┼║niejszo┼Ť─ç regionu. Z powierzchni─ů ┼é─ůcz─ů cz─Ö┼Ť─ç ekspozycyjn─ů tylko przeszklone kubiki, do┼Ťwietlaj─ůce przestrze┼ä wystawiennicz─ů i tworz─ůce ciekawy, nowoczesny pejza┼╝ na powierzchni. Poza tym zachowana zosta┼éa cz─Ö┼Ť─ç oryginalnych dziewi─Ötnastowiecznych budynk├│w kopalni, pe┼éni─ů one funkcje administracyjne i u┼╝ytkowe. Dzi─Öki temu, popularnemu ostatnio w polskim muzealnictwie, zabiegowi umieszczenia ekspozycji pod ziemi─ů, jej tw├│rcy mogli dowolnie kszta┼étowa─ç przestrze┼ä wystawiennicz─ů┬ái wykorzystywa─ç swobodnie r├│┼╝ne elementy scenograficzne.
fot. Roman Kaczor

Od wsp├│┼éczesno┼Ťci do staro┼╝ytno┼Ťci
Wystawa po┼Ťwi─Öcona historii G├│rnego ┼Ül─ůska posiada wszystkie cechy narracyjnego muzeum historycznego. Charakterystyczna jest z pewno┼Ťci─ů rozbudowana scenografia, du┼╝a liczba multimedi├│w, a tak┼╝e nagromadzenie bod┼║c├│w (wizualnych, d┼║wi─Ökowych, przestrzennych). Od samego wej┼Ťcia na ekspozycj─Ö historyczn─ů jasne jest, ┼╝e g┼é├│wn─ů osi─ů narracji b─Ödzie g├│rnicza to┼╝samo┼Ť─ç regionu. Przechodzimy bowiem przez bram─Ö do Kopalni W─Ögla Kamiennego ÔÇ×KatowiceÔÇŁ, a pierwszymi eksponatami s─ů przedmioty zwi─ůzane z prac─ů g├│rnika ÔÇô mundur, czako czy lampa sztygara. Realistycznej scenografii towarzyszy animacja przedstawiaj─ůca g├│rnik├│w przychodz─ůcych do pracy i wsiadaj─ůcych do windy, kt├│ra zwiezie ich w d├│┼é. Ca┼éo┼Ť─ç umiejscowiona jest w bardzo szczeg├│lnym kontek┼Ťcie historycznym. Plakaty wyborcze z Lechem Wa┼é─Ös─ů i znaczki ÔÇ×Solidarno┼ŤciÔÇŁ nie pozostawiaj─ů w─ůtpliwo┼Ťci ÔÇô jest 4 czerwca 1989 roku. To ciekawy zabieg narracyjny, pokazuj─ůcy niejako punkt doj┼Ťcia i zdradzaj─ůcy zako┼äczenie historii ┼Ül─ůska opowiadanej na ekspozycji. Tworzy kod─Ö narracyjn─ů, ale te┼╝ sugeruje okre┼Ťlon─ů interpretacj─Ö.
Po wyj┼Ťciu ze scenografii dwudziestowiecznej kopalni go┼Ť─ç muzealny mo┼╝e czu─ç si─Ö nieco zaskoczony, kiedy za zakr─Ötem czeka na niego roma┼äska rotunda z Cieszyna. Ten przeskok wprowadza nas w g┼é├│wn─ů o┼Ť narracji, czyli chronologiczn─ů opowie┼Ť─ç o ziemiach ┼Ťl─ůskich. Rotunda ma symbolizowa─ç histori─Ö ┼Ťredniowieczn─ů, otoczona jest jednak eksponatami archeologicznymi z epok jeszcze dawniejszych. Nie do ko┼äca jasne jest, co maj─ů ze sob─ů wsp├│lnego zabytki architektury roma┼äskiej ze ┼Ťladami ludzkiego osadnictwa sprzed naszej ery. Konfuzja staje si─Ö jeszcze wi─Öksza, kiedy po wej┼Ťciu do nast─Öpnej sali okazuje si─Ö, ┼╝e nagle znale┼║li┼Ťmy si─Ö w epoce wojen ┼Ťl─ůskich. Od tego momentu narracja jest ju┼╝ w miar─Ö linearna i prowadzi od osiemnastego wieku do historii najnowszej. Warto jednak zastanowi─ç si─Ö, z czego wynika ten zabieg. Wydaje si─Ö mie─ç on na celu potwierdzenie tezy o wiecznym zwi─ůzku ┼Ül─ůska z polsko┼Ťci─ů. St─ůd nawi─ůzania do ┼Ťredniowiecza, a nawet staro┼╝ytno┼Ťci (sugeruj─ůce ci─ůg┼éo┼Ť─ç ÔÇ×polskiegoÔÇŁ osadnictwa na tym terenie). Podobnie t┼éumaczy─ç mo┼╝na te┼╝ skupienie na wojnach ┼Ťl─ůskich (wa┼╝nych z perspektywy politycznej przynale┼╝no┼Ťci ┼Ül─ůska), a nie wcze┼Ťniejszej wojnie trzydziestoletniej, kt├│ra mia┼éa wp┼éyw na sytuacj─Ö mieszka┼äc├│w tego regionu, ale wymyka si─Ö prostym narodowym interpretacjom.

Polskie do┼Ťwiadczenie, polska perspektywa
W dalszej cz─Ö┼Ťci ekspozycji widz dowiaduje si─Ö o charakterystyce ┼Ťl─ůskiej rewolucji przemys┼éowej. Warto doceni─ç tutaj r├│wnoleg┼ée pokazanie rozwoju ┼Ťl─ůskich miast ÔÇô zar├│wno tych zamieszkanych przez Polak├│w, jak i o┼Ťrodk├│w, w kt├│rych wi─Ökszo┼Ť─ç stanowili Niemcy. Kolejne pomieszczenia po┼Ťwi─Öcone s─ů charakterystyce ┼╝ycia spo┼éecznego na ┼Ül─ůsku. Dowiemy si─Ö r├│wnie┼╝, jak wygl─ůda┼éo ┼╝ycie codzienne tradycyjnej g├│rniczej rodziny. Wa┼╝nym aspektem podj─Ötym w tej cz─Ö┼Ťci ekspozycji jest rodzenie si─Ö ┼Ťwiadomo┼Ťci narodowej w┼Ťr├│d mieszka┼äc├│w regionu, powi─ůzane z kontekstami wyznaniowymi. W ten spos├│b narracja p┼éynnie prowadzi do nast─Öpnego tematu, by─ç mo┼╝e najwa┼╝niejszego w ca┼éym Muzeum ÔÇô przynale┼╝no┼Ťci pa┼ästwowej ┼Ül─ůska po I wojnie ┼Ťwiatowej. Du┼╝o uwagi po┼Ťwi─Öcono powstaniom ┼Ťl─ůskim i plebiscytowi z 1921 roku. Cho─ç podkre┼Ťlenie znaczenia tych wydarze┼ä w historii regionu nie budzi zastrze┼╝e┼ä, mo┼╝na mie─ç w─ůtpliwo┼Ťci, czy perspektywa prezentowania kwestii plebiscytowych nie jest zbyt jednostronna. Razi to chocia┼╝by w sposobie prezentacji plakat├│w zach─Öcaj─ůcych do g┼éosowania ÔÇô w plakatach niemieckich wyeksponowano w┼éa┼Ťciwie wy┼é─ůcznie negatywn─ů, antypolsk─ů kampani─Ö, w przypadku polskich┬áÔÇô narracja jest du┼╝o bardziej pozytywna.
Kolejna przestrze┼ä po┼Ťwi─Öcona jest dwudziestoleciu mi─Ödzywojennemu. Z jednej strony umieszczona zosta┼éa informacja o historii polskiej cz─Ö┼Ťci ┼Ül─ůska, z drugiej o tym, co dzia┼éo si─Ö wtedy w cz─Ö┼Ťci niemieckiej. W ten spos├│b po┼é─ůczono opowie┼Ť─ç o historii regionu z wyja┼Ťnieniem genezy II wojny ┼Ťwiatowej. Na uwag─Ö zas┼éuguje r├│wnie┼╝ makieta gmachu Muzeum ┼Ül─ůskiego, kt├│ry, jak ju┼╝ wspomina┼éam, mia┼é zosta─ç oddany do u┼╝ytku tu┼╝ przed wojn─ů. W dalszej cz─Ö┼Ťci wystawy po┼Ťwi─Öconej okresowi okupacji zobaczymy t─Ö makiet─Ö z drugiej strony ÔÇô budynek ju┼╝ po zniszczeniu przez hitlerowc├│w. Jednak jeszcze zanim przejdziemy do ekspozycji o II wojnie ┼Ťwiatowej, podj─Öty zostaje temat aneksji Zaolzia przez Polsk─Ö w 1938 roku. Obejrze─ç mo┼╝emy fragment kroniki filmowej dokumentuj─ůcy przej─Öcie w┼éadzy przez polsk─ů administracj─Ö. W─ůtpliwo┼Ť─ç budzi─ç mo┼╝e fakt, ┼╝e film nie zosta┼é opatrzony ┼╝adnym komentarzem. Widzowie, kt├│rzy nie posiadaj─ů rozbudowanej wiedzy historycznej, mog─ů nie skojarzy─ç ÔÇ×powrotu Zaolzia do MacierzyÔÇŁ z udzia┼éem Polski w rozbiorze Czechos┼éowacji. Wsp├│┼éczesna instytucja muzealna powinna edukowa─ç i pobudza─ç do refleksji nad trudnymi tematami w naszej historii, a nie bezkrytycznie przekazywa─ç narracj─Ö propagandow─ů polskiego rz─ůdu z 1938 roku.
Przej┼Ťcie do cz─Ö┼Ťci wystawy po┼Ťwi─Öconej wybuchowi wojny zosta┼éo zaaran┼╝owane z wykorzystaniem chwytu znanego z innych muze├│w (na przyk┼éad POLIN) ÔÇô korytarz nagle zakr─Öca, a na ┼Ťcianach pojawiaj─ů si─Ö niemieckie obwieszczenia i sylwetki samolot├│w Luftwaffe. Dla tw├│rc├│w ekspozycji wa┼╝ne by┼éo jednak podkre┼Ťlenie odr─Öbno┼Ťci wojennej historii ┼Ül─ůska. Osi─ů tej opowie┼Ťci jest Volkslista i dramat ludno┼Ťci cywilnej, cz─Östo przymusowo wpisywanej do niemieckich kategorii narodowo┼Ťciowych. W tej cz─Ö┼Ťci wystawy pokazano r├│wnie┼╝ terror niemieckiej okupacji. Jednym z eksponat├│w jest gilotyna wykorzystywana przez Niemc├│w do wykonywania wyrok├│w ┼Ťmierci. Warto zwr├│ci─ç uwag─Ö na ciekawe rozwi─ůzanie ekspozycyjne ÔÇô gilotyna jest prezentowana w czarnej gablocie. Szyba, przez kt├│r─ů zobaczy─ç mo┼╝na wn─Ötrze gabloty, umieszczona zosta┼éa na wysoko┼Ťci oczu doros┼éego cz┼éowieka. W ten spos├│b autorzy wystawy jasno sugeruj─ů, ┼╝e eksponat nie jest przeznaczony dla oczu dzieci. R├│wnie┼╝ pozosta┼ée elementy w tej sali buduj─ů narracj─Ö o martyrologii narodu polskiego w czasie II wojny ┼Ťwiatowej i szczeg├│lnej tragedii G├│rno┼Ťl─ůzak├│w, zmuszanych do porzucania polsko┼Ťci.
Ostatnia du┼╝a cz─Ö┼Ť─ç wystawy ÔÇ×┼Üwiat┼éo historii. G├│rny ┼Ül─ůsk na przestrzeni dziej├│wÔÇŁ po┼Ťwi─Öcona zosta┼éa historii PRL. Jest to zdecydowanie najs┼éabsza i najmniej przemy┼Ťlana cz─Ö┼Ť─ç ekspozycji. Mimo skupienia si─Ö na wydarzeniach regionalnych, takich jak powo┼éanie wojew├│dztwa stalinogrodzkiego, strajki w Jastrz─Öbiu-Zdroju czy pacyfikacja kopalni ÔÇ×WujekÔÇŁ, narracja wydaje si─Ö nie odbiega─ç daleko od konwencjonalnych sposob├│w przedstawiania tej epoki historycznej w kulturze popularnej. Zobaczymy wi─Öc bloki z wielkiej p┼éyty, meblo┼Ťciank─Ö czy ma┼éego Fiata. Nieco nostalgiczna narracja o czasach ┼Ťwietno┼Ťci polskiego g├│rnictwa wydaje si─Ö nie oddawa─ç z┼éo┼╝ono┼Ťci ┼Ťl─ůskiej historii po II wojnie ┼Ťwiatowej. Podobna ekspozycja mog┼éaby pojawi─ç si─Ö we w┼éa┼Ťciwie ka┼╝dym miejscu w Polsce. Warto wi─Öc zastanowi─ç si─Ö, na ile muzealnicy pos┼éuguj─ů si─Ö pewnymi kliszami narracyjnymi dotycz─ůcymi historii PRL-u, kt├│re zamiast j─ů t┼éumaczy─ç, utwierdzaj─ů powszechne mity na temat epoki. Mo┼╝e by─ç to cz─Ö┼Ť─ç szerszego problemu zwi─ůzanego z nieprzepracowaniem najnowszej historii Polski w powszechnej ┼Ťwiadomo┼Ťci. Epoka ta wydaje si─Ö tak bliska i tak uwik┼éana we wsp├│┼éczesne spory, ┼╝e nie opracowano jeszcze ┼╝adnej sp├│jnej muzealnej strategii narracyjnej, kt├│ra opisywa┼éaby polskie do┼Ťwiadczenie czas├│w komunizmu. Dop├│ki taki spo┼éeczny konsensus nie zostanie osi─ůgni─Öty, ekspozycje si┼é─ů rzeczy ogranicza─ç b─Öd─ů si─Ö do sztampowych eksponat├│w i niepog┼é─Öbionych interpretacji.

Historia przemilczana
Muzeum ┼Ül─ůskie pozwala analizowa─ç, w jaki spos├│b og├│lnonarodowa wizja historii mo┼╝e wp┼éywa─ç na histori─Ö regionaln─ů, a nawet j─ů t┼éamsi─ç. Go┼Ťcie, kt├│rzy odwiedz─ů t─Ö plac├│wk─Ö z planem dowiedzenia si─Ö czego┼Ť o regionalnej to┼╝samo┼Ťci ┼Ül─ůska, wyjd─ů zawiedzeni. Ca┼éa ekspozycja zorientowana jest na potwierdzanie tezy o odwiecznej polsko┼Ťci tych teren├│w. Narodowa perspektywa sprawia, ┼╝e tw├│rcy wystawy w┼éa┼Ťciwie nie dostrzegaj─ů istnienia ┼Ül─ůzak├│w jako odr─Öbnej grupy etnicznej. Z wystawy nie dowiemy si─Ö o fakcie istnienia j─Özyka ┼Ťl─ůskiego ani o wsp├│┼éczesnym ruchu autonomicznym. Uderzaj─ůce jest to szczeg├│lnie w por├│wnaniu ze sposobem traktowania w narracji muzealnej Niemc├│w ÔÇô kt├│rych odr─Öbno┼Ť─ç jest podkre┼Ťlona, a historyczne zamieszkiwanie na tych terenach potwierdzone. Osoby identyfikuj─ůce si─Ö jako ┼Ül─ůzacy zostaj─ů wykluczone ze wsp├│lnoty mieszka┼äc├│w regionu, kt├│ra musi by─ç jasno okre┼Ťlona narodowo┼Ťciowo ÔÇô jako polska, niemiecka, ewentualnie czeska. Muzeum ┼Ül─ůskie nie jest wi─Öc muzeum regionalnym, ale narz─Ödziem narodowej polityki historycznej prowadzonej z perspektywy Warszawy. Trudno nie rozpatrywa─ç go r├│wnie┼╝ jako jasnego g┼éosu we wsp├│┼éczesnej debacie o autonomii ┼Ül─ůska. Niestety, ucierpia┼éa na tym muzealna narracja, niedostrzegaj─ůca etnicznego i kulturowego bogactwa regionu.
Muzeum milcz─ůco bierze udzia┼é r├│wnie┼╝ w innej debacie ÔÇô o wsp├│┼éczesnej to┼╝samo┼Ťci ┼Ül─ůska. Milczenie przejawia si─Ö w konstrukcji wystawy sta┼éej, kt├│rej narracja ko┼äczy si─Ö na roku 1989. W przypadku ┼Ül─ůska to niedopowiedzenie wydaje si─Ö szczeg├│lnie znacz─ůce. Transformacja lat 90. mocno uderzy┼éa w podstawy gospodarcze regionu, a dla wielu jego mieszka┼äc├│w ca┼éy czas nie jest zako┼äczonym rozdzia┼éem historii. Zamkni─Öcie kopal┼ä dla rzesz ┼Ül─ůzak├│w oznacza┼éo bezrobocie i utrat─Ö ┼╝yciowego punktu odniesienia. Procesy przekszta┼écania wielkich zak┼éad├│w pracy trwaj─ů do dzisiaj i ca┼éy czas wzbudzaj─ů ogromne napi─Öcia spo┼éeczne. O wszystkich tych strukturalnych problemach nie dowiemy si─Ö na wystawie Muzeum ┼Ül─ůskiego. Oczywi┼Ťcie w obronie tw├│rc├│w ekspozycji mo┼╝na by wysun─ů─ç argument, ┼╝e przecie┼╝ m├│wi─ů oni o historii, nie tera┼║niejszo┼Ťci. Jednak po pierwsze, nie mo┼╝na zrozumie─ç przesz┼éo┼Ťci bez ┼Ťwiadomo┼Ťci wsp├│┼éczesnych debat i konflikt├│w. Sentymentalna wizja g├│rniczej przesz┼éo┼Ťci ┼Ül─ůska jest obecnie budowana mi─Ödzy innymi na ogromnej frustracji wywo┼éanej przez ustrojow─ů i ekonomiczn─ů transformacj─Ö. Po drugie, autorzy wystawy sami zach─Öcaj─ů go┼Ťci muzeum do refleksji nad tera┼║niejszo┼Ťci─ů, zadaj─ůc na koniec pytanie ÔÇ×Jaki jest wsp├│┼écze┼Ťnie G├│rny ┼Ül─ůsk i jaki ma by─ç w przysz┼éo┼Ťci?ÔÇŁ. W ich oczach transformacja by┼éa szans─ů, kt├│ra otworzy┼éa ┼Ül─ůskowi nowe perspektywy rozwoju. Ta optymistyczna, ale pe┼éna przemilcze┼ä narracja nie pozostawia miejsca na dyskusj─Ö o problemach spo┼éecznych czy o ogromnych wyzwaniach ekologicznych, jakie stoj─ů przed regionem w obliczu zanieczyszczenia ┼Ťrodowiska.


Rola eksponatu, rola muzeum
Wystaw─Ö historyczn─ů Muzeum ┼Ül─ůskiego warto rozpatrywa─ç r├│wnie┼╝ jako przyk┼éad pewnych tendencji w polskim muzealnictwie. Ze wzgl─Ödu na spos├│b prowadzenia opowie┼Ťci o przesz┼éo┼Ťci Muzeum z pewno┼Ťci─ů mo┼╝emy zaklasyfikowa─ç jako nowoczesne muzeum narracyjne. Tw├│rcy wystawy wykorzystali niemal wszystkie dost─Öpne techniki uatrakcyjnienia przekazu i wci─ůgni─Öcia widza w opowiadan─ů histori─Ö. Teatralizacja przestrzeni muzealnej, kt├│ra dwana┼Ťcie lat temu by┼éa wielk─ů atrakcj─ů i zadecydowa┼éa o sukcesie Muzeum Powstania Warszawskiego, dzi┼Ť mo┼╝e wydawa─ç si─Ö nieco przestarza┼é─ů technik─ů, a przede wszystkim budzi wiele w─ůtpliwo┼Ťci metodologicznych. Warto zastanowi─ç si─Ö, czy takie nagromadzenie bod┼║c├│w, osi─ůgni─Öte za pomoc─ů scenografii i multimedi├│w, nie oddala nas od prawdziwego celu, jakim jest przybli┼╝enie przesz┼éo┼Ťci. Z Muzeum ┼Ül─ůskiego trudno zapami─Öta─ç chocia┼╝ jeden eksponat. Oczywi┼Ťcie nie znaczy to, ┼╝e na wystawie nie znajdziemy ┼╝adnych historycznych artefakt├│w. Nie zosta┼éy one jednak wystarczaj─ůco wyeksponowane i nie stanowi─ů podstawy do opowiadania o wydarzeniach historycznych. Je┼Ťli ju┼╝, to tworz─ů raczej t┼éo g┼é├│wnej narracji. Znacznie wa┼╝niejsza jest scenografia i multimedia. Paradoksalnie w ten spos├│b tw├│rcy wystawy powracaj─ů do sposobu prezentowania eksponat├│w kojarz─ůcego si─Ö raczej z tradycyjnymi muzeami. Przedmioty zostaj─ů zamkni─Öte w gablotach, nie opowiadaj─ů ┼╝adnej historii i nie zyskuj─ů znaczenia w oczach patrz─ůcych na nie go┼Ťci muzealnych. Kontakt z przesz┼éo┼Ťci─ů w takim muzeum jest do┼Ťwiadczeniem z natury sztucznym, jedynie zainscenizowanym za pomoc─ů nowoczesnych technik. Warto┼Ť─ç przedmiot├│w i historia, kt├│r─ů mog─ů one opowiada─ç, nie zosta┼éy w wystawie Muzeum ┼Ül─ůskiego docenione. Nasuwa si─Ö wi─Öc pytanie, na ile nowoczesne muzea nie posz┼éy za daleko w unowocze┼Ťnianiu ekspozycji i nie zatraci┼éy najwa┼╝niejszej swojej cechy ÔÇô umo┼╝liwiania zwiedzaj─ůcym kontaktu z autentycznymi artefaktami historycznymi.
Prezentowana w Muzeum ┼Ül─ůskim wystawa historyczna z pewno┼Ťci─ů jest atrakcyjna dla widz├│w i entuzjastycznie przez nich oceniana. Na pierwszy rzut oka trudno dziwi─ç si─Ö tym pozytywnym opiniom ÔÇô narracja wystawy wci─ůga i zach─Öca do zainteresowania si─Ö histori─ů ┼Ül─ůska. Wszystkie te zalety nie powinny jednak przes┼éania─ç w naszych oczach w─ůtpliwo┼Ťci, kt├│re wzbudza opowiadana na niej historia i spos├│b wykorzystania muzealnych technik. Warto wi─Öc potraktowa─ç t─Ö ekspozycj─Ö jako punkt wyj┼Ťcia do refleksji nad kondycj─ů wsp├│┼éczesnych muze├│w narracyjnych i perspektywami na przysz┼éo┼Ť─ç.
***
Pozosta┼ée teksty z┬ábie┼╝─ůcego numeru dwutygodnika ÔÇ×KontaktÔÇŁ mo┼╝na znale┼║─ç┬átutaj.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś