Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

Logo Marszu Niepodleg艂o艣ci jest blu藕niercze. Odpowiadaj膮 za nie tak偶e biskupi

Wojownicze logo Marszu Niepodleg艂o艣ci stanowi tylko smutn膮, acz logiczn膮 kulminacj臋 proces贸w, jakie zachodz膮 w ca艂ym polskim Ko艣ciele. To skutek, nie przyczyna. A w艣r贸d odpowiedzialnych za ten stan rzeczy nale偶y wskaza膰 tak偶e polski Episkopat.
Logo Marszu Niepodleg艂o艣ci jest blu藕niercze. Odpowiadaj膮 za nie tak偶e biskupi
R贸偶aniec u偶ywany we wsp贸lnocie anglika艅skiej (zdj. w domenie publicznej)

Organizowany przez 艣rodowiska nacjonalistyczne Marsz Niepodleg艂o艣ci zawsze mia艂 tendencj臋 do szokowania has艂ami. W tym roku jednak po raz pierwszy oficjalne logo Marszu tak mocno nawi膮zuje do symboliki katolickiej 鈥 r贸偶aniec uchwycony w zaci艣ni臋t膮 pi臋艣膰 i has艂o 鈥濵iej w opiece nar贸d ca艂y鈥 odwo艂uj膮ce si臋 do pie艣ni maryjnych wzbudzi艂y kontrowersje nawet w 艣rodowiskach, kt贸re do tej pory mia艂y do Marszu stosunek neutralny, je艣li nie przychylny. Problem jest jednak szerszy i, niestety, stanowi konsekwencj臋 szerszego procesu, kt贸ry wida膰 tak偶e 鈥 je艣li nie przede wszystkim 鈥 w polskim Episkopacie.

Wr贸g zewn臋trzny zamiast walki z grzechem

Oto wiara katolicka staje si臋 powoli niewolnikiem manichejskiej wojny kulturowej, kreowanej g艂贸wnie przez 艣rodowiska zbli偶one do ameryka艅skiej alt-prawicy, kt贸rej spos贸b my艣lenia polska prawica ch臋tnie przechwytuje i asymiluje. Manicheizm to herezja, ale bardzo atrakcyjna: g艂osi, 偶e w 艣wiecie nie dzia艂a tylko B贸g, jedyny i wszechmocny, lecz toczy si臋 wojna dw贸ch r贸wnoprawnych si艂: Boga i Szatana. W takiej wojnie obowi膮zuj膮 wszystkie te regu艂y, co na zwyk艂ej wojnie: wroga nale偶y pokona膰 wszelkimi si艂ami i sposobami, tak偶e u偶ywaj膮c podst臋pu, przemocy i innych 艣rodk贸w w moralno艣ci chrze艣cija艅skiej uznanych tradycyjnie za niemoralne.

Takie manichejskie spojrzenie na 艣wiat jest atrakcyjne zw艂aszcza dla cz臋艣ci m艂odych m臋偶czyzn, wychowanych w pewnym nurcie tradycyjnej religijno艣ci, w kt贸rej z jednej strony m臋ski atrybut stanowi walka, najlepiej zbrojna, z drugiej za艣 鈥 walka ta jest usprawiedliwiona racjami moralnymi i jako taka jest walk膮 鈥瀊艂ogos艂awion膮鈥. W Polsce Maryja, tradycyjnie przedstawicielka s艂abych i uci艣nionych, to tak偶e patronka zbrojnej walki za Ojczyzn臋 鈥 nieprzypadkowo najstarsz膮 znan膮 polsk膮 pie艣ni膮 bojow膮, niemal偶e alternatywnym hymnem narodowym, jest 鈥濨ogurodzica鈥.

Niestety, polska hierarchia ko艣cielna, zamiast pom贸c kanalizowa膰 ow膮 energi臋 w spos贸b pozytywny, kultywuje (po cz臋艣ci w ramach walki z 鈥瀙otworem gender鈥) 贸w archaiczny, nieprzystaj膮cy do wsp贸艂czesnych czas贸w model m臋skiego katolicyzmu. Powstaj膮ce ruchy takie jak Wojownicy Maryi (gdzie na 艣lubowaniu wszyscy uczestnicy paraduj膮 z replikami mieczy, co wygl膮da nieco gro藕nie, a nieco groteskowo) nie tylko nie spotykaj膮 si臋 z 偶adn膮 reakcj膮, ale wr臋cz przeciwnie 鈥 wydaj膮 si臋 tym sposobem prze偶ywania m臋skiej religijno艣ci, kt贸ry ma by膰 zdrow膮 reakcj膮 na zepsuty, 鈥瀏enderowy鈥 Zach贸d.

Hierarchowie nie skupiaj膮 si臋 na sk膮din膮d s艂usznej koncepcji walki duchowej 鈥 skierowanej do wewn膮trz, ukierunkowanej na kszta艂towanie w艂asnych cn贸t, na zmagania ze zniewoleniem rozumianym po chrze艣cija艅sku jako uzale偶nienie od grzesznych tendencji. Zamiast tego u偶ywaj膮 koncepcji walki zupe艂nie dos艂ownie, kieruj膮c j膮 w stron臋 os贸b niewierz膮cych, cz臋sto niech臋tnych wierze katolickiej. Zar贸wno akcja 鈥濺贸偶aniec do granic鈥, jak i p贸藕niejsza 鈥濸olska pod Krzy偶em鈥 (organizowane zreszt膮 przez tych samych ludzi) by艂y przez organizator贸w wskazywane jako spos贸b na walk臋 z wrogiem zewn臋trznym. Indywidualni biskupi oraz sam Episkopat w ostatnich miesi膮cach wr臋cz zasypuj膮 nas rozmaitymi odezwami zwi膮zanymi z ruchem LGBT 鈥 od pocz膮tku roku rozmaitych list贸w pasterskich, pism Episkopatu oraz biskupich wypowiedzi medialnych wydano w tej sprawie ju偶 przynajmniej kilkana艣cie, je艣li nie kilkadziesi膮t. Przy takiej kombinacji trudno si臋 dziwi膰, 偶e niekt贸rzy koncepcj臋 鈥瀢roga duchowego鈥 rozumiej膮 zupe艂nie dos艂ownie, a Marsze R贸wno艣ci niemal za ka偶dym razem staj膮 si臋 obiektem atak贸w fizycznych lub przynajmniej nienawistnych bluzg贸w i wyzwisk, cz臋stokro膰 przeplatanych blu藕niercz膮 modlitw膮 z艂orzecz膮c膮.

Logo Marszu to logiczna konsekwencja

Znamienna jest tak偶e asymetria reakcji Episkopatu. W sytuacji, w kt贸rej ka偶de prowokacyjne b膮d藕 prze艣miewcze wykorzystanie symboli religijnych przez osoby niezwi膮zane z Ko艣cio艂em urasta do rangi gigantycznego wydarzenia, spotyka si臋 z natychmiastow膮 reakcj膮 oficjalnych organ贸w Episkopatu, a biskupi wydaj膮 na ten temat listy i organizuj膮 modlitwy przeb艂agalne, blu藕niercze wykorzystanie tych symboli nie staje si臋 obiektem podobnego zainteresowania. Ostatnia, s艂uszna sk膮din膮d, pr贸ba napi臋tnowania podobnych zachowa艅, dokonana w dokumencie Episkopatu 鈥濩hrze艣cija艅ski kszta艂t patriotyzmu鈥, pozosta艂a bez konsekwencji. Co wi臋cej, rokroczne pielgrzymki kibic贸w na Jasn膮 G贸r臋 odbywaj膮 si臋 nadal i 偶aden z opiekun贸w tego wydarzenia nie raczy艂 w 偶aden spos贸b krytycznie odnie艣膰 si臋 do agresywnych hase艂 i zachowa艅 uczestnik贸w tych wydarze艅. Wr臋cz przeciwnie, mamy obecnie do czynienia z ca艂膮 grup膮 (cz臋sto g艂o艣nych w mediach spo艂eczno艣ciowych) ksi臋偶y-nacjonalist贸w, kt贸rzy otwarcie sprzeciwiaj膮 si臋 nauczaniu z powy偶szego listu i kt贸rych nie spotykaj膮 za to absolutnie 偶adne konsekwencje kanoniczne. Ostatnie wyst膮pienia publiczne arcybiskupa Stanis艂awa G膮deckiego sugeruj膮, 偶e zawar艂 on cichy sojusz z tymi 艣rodowiskami, kt贸rych 艂膮cznikiem z Episkopatem pozostaje coraz bardziej agresywny i aktywny medialnie arcybiskup Marek J臋draszewski, sk膮din膮d druga rang膮 osoba w Episkopacie. Wszystko w imi臋 zwierania szereg贸w i walki ze wsp贸lnym wrogiem, jakim sta艂 si臋 ruch LGBT.

Zwieranie szereg贸w bardzo mocno zalatuje polityk膮. Trudno si臋 wi臋c dziwi膰, 偶e poczucie anga偶owania si臋 Ko艣cio艂a w polityk臋 jest bardzo silne, tak偶e w艣r贸d wiernych. Wed艂ug ostatniego sonda偶u Interii w tej sprawie 63% Polak贸w uwa偶a, 偶e Ko艣ci贸艂 鈥瀦decydowanie zbyt du偶o鈥 (43%) b膮d藕 鈥瀝aczej zbyt du偶o鈥 (20%) anga偶uje si臋 w polityk臋, jedynie 25% uwa偶a poziom zaanga偶owania za odpowiedni, a liczba os贸b, kt贸re uwa偶aj膮, 偶e Ko艣ci贸艂 powinien anga偶owa膰 si臋 bardziej, jest na granicy b艂臋du statystycznego (0,4% odpowiedzi 鈥瀦decydowanie zbyt ma艂o鈥 i 3% odpowiedzi 鈥瀝aczej zbyt ma艂o鈥).

W Ko艣ciele o takim obliczu nie ma miejsca na ewangelizacj臋, na pozyskiwanie niewierz膮cych, a nawet na przekonywanie w膮tpi膮cych. Trudno jest tu znale藕膰 analogi臋 do Ko艣cio艂a z Ewangelii, z Dziej贸w Apostolskich, Ko艣cio艂a otwartego na obcych, a wymagaj膮cego dla swoich. U nas jest dok艂adnie odwrotnie 鈥 Ko艣ci贸艂, wedle logiki wojny z wrogiem, jest dla swoich bardzo pob艂a偶liwy. Zachowuje si臋 jak korporacja tuszuj膮ca bezwzgl臋dnie, za wszelk膮 cen臋, wizerunkowe k艂opoty. Skandale pedofilskie nie zosta艂y w艂a艣ciwie rozliczone, a narastaj膮ca ch臋膰 dokonania tego zosta艂a przykryta wskazaniem ideowego wroga (uczestniczy艂 w tym niestety tak偶e przewodnicz膮cy Konferencji Episkopatu Polski, kt贸remu uda艂o si臋 r贸wnie偶 uzyska膰 u w艂adz pa艅stwowych聽de facto聽zablokowanie 艣ledztwa w sprawie nadu偶y膰 w pozna艅skiej kurii). Dlatego, mimo tego, 偶e logo Marszu Niepodleg艂o艣ci znane jest od kilku dni, nie doczekali艣my si臋 偶adnej oficjalnej odpowiedzi ze strony Episkopatu, 偶adnego oburzonego listu, 偶adnych o艣wiadcze艅. Je艣li s膮 jakie艣 reakcje, to raczej stonowane, mi臋kkie, czysto PR-owe, badaj膮ce, czy przypadkiem tym razem nie posuni臋to si臋 za daleko. Jak偶e s膮 one r贸偶ne od zachowania biskup贸w, kiedy dzia艂acze spo艂eczni postanowili przerobi膰 wizerunek Matki Boskiej Jasnog贸rskiej, domalowuj膮c jej t臋czow膮 aureol臋!

Jest to niew膮tpliwie rozczarowuj膮ce. Ko艣ci贸艂 polski wydaje si臋, wbrew przekonaniom wielu jego lider贸w, i艣膰 drog膮 Ko艣cio艂a irlandzkiego czy ameryka艅skiego. Zamiast zrezygnowa膰 z (jak偶e z艂udnej i ulotnej) politycznej si艂y oraz skupi膰 si臋 na ewangelicznym radykalizmie, kszta艂towaniu sumie艅 swoich wiernych i bezkompromisowej walce (duchowej, ale tak偶e instytucjonalnej) o eliminacj臋 z艂a we w艂asnych szeregach pr贸buje odwo艂ywa膰 si臋 do dawnych wzorc贸w, jednocze艣nie wskazuj膮c wroga i wchodz膮c w polityczne alianse. Oczywi艣cie, s膮 w Ko艣ciele wspaniali duszpasterze, kt贸rzy robi膮 swoje, nie ogl膮daj膮c si臋 na polityczne uwik艂anie lider贸w, ale znajduj膮 si臋 w mniejszo艣ci i nie maj膮 wp艂ywu na dzia艂anie instytucji. Pod tym wzgl臋dem logo Marszu Niepodleg艂o艣ci stanowi tylko smutn膮, acz logiczn膮 kulminacj臋 szerszego procesu. Oby doprowadzi艂o do jakiej艣 refleksji.

Niestety, nie jestem w tej sprawie optymist膮.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij