Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Śmierć jako event

To zrozumia┼ée, ┼╝e chcemy zaoszcz─Ödzi─ç rodzinie zwi─ůzanych z pogrzebem formalno┼Ťci i nie obci─ů┼╝a─ç jej niebagatelnymi kosztami poch├│wku. W czym zatem problem? Mo┼╝e by─ç, ┼╝e w niczym. Co┼Ť jednak nie pozwala przej┼Ť─ç obok wzmiankowanych spot├│w oboj─Ötnie. W obydwu bowiem, obok jak najbardziej racjonalnego zalecenia, sprytnie przemycony zosta┼é emocjonalny szanta┼╝: je┼Ťli nie wykupisz ubezpieczenia, to b─Ödzie znaczy┼éo, ┼╝e nie my┼Ťlisz o swoich bliskich, ┼╝e ich nie kochasz.

ÔÇ×Je┼Ťli my┼Ťl─ů pa┼ästwo o swoich bliskich, prosz─Ö pos┼éucha─ç mnie uwa┼╝nieÔÇŁ ÔÇô tymi s┼éowami prezenter Ryszard Rembiszewski, znany sk─ůdin─ůd z hipnotycznych seans├│w Totalizatora Sportowego, rozpoczyna┼é w 2009 roku telewizyjny spot ubezpieczenia Moi Bliscy. Ubezpieczenie to, oferowane przez sp├│┼ék─Ö 4Life Direct, reklamowane jest dzi┼Ť pod has┼éem ÔÇ×ostatni dar sercaÔÇŁ. Ostatni dar ÔÇô ale dla kogo? Rzecz jasna, dla bliskich, kt├│rych dzi─Öki swojej zapobiegliwo┼Ťci mo┼╝emy odci─ů┼╝y─ç od koszt├│w zwi─ůzanych z naszym odchodzeniem.
ÔÇ×Je┼Ťli troszczysz si─Ö o swoich bliskich, to chcesz dla nich jak najlepiejÔÇŁ ÔÇô to ju┼╝ pocz─ůtek spotu przygotowanego przez firm─Ö Mementis. Prawda, ┼╝e do z┼éudzenia podobny? Znacznie m┼éodszy od Rembiszewskiego narrator komentuje: ÔÇ×Czujesz si─Ö odpowiedzialny za spok├│j rodziny. My┼Ťl─ůc ju┼╝ teraz o swoich planach pogrzebowych, chcesz zadba─ç o komfort najbli┼╝szych i zdj─ů─ç z nich smutny obowi─ůzek. Wiesz, ┼╝e w ten spos├│b u┼éatwisz im prze┼╝ycie tego trudnego momentuÔÇŁ. W dwuip├│┼éminutowym spocie odwo┼éanie do dobra naszych bliskich pojawi si─Ö jeszcze pi─Ö─ç razy. Film zako┼äczy si─Ö przestrog─ů: ÔÇ×Pami─Ötaj, robisz to nie tylko dla siebie. Robisz to przede wszystkim dla nichÔÇŁ.
 
To zrozumia┼ée, ┼╝e chcemy zaoszcz─Ödzi─ç rodzinie zwi─ůzanych z pogrzebem formalno┼Ťci i nie obci─ů┼╝a─ç jej niebagatelnymi kosztami poch├│wku. W czym zatem problem? Mo┼╝e by─ç, ┼╝e w niczym. Co┼Ť jednak nie pozwala przej┼Ť─ç obok wzmiankowanych spot├│w oboj─Ötnie. W obydwu bowiem, obok jak najbardziej racjonalnego zalecenia, sprytnie przemycony zosta┼é emocjonalny szanta┼╝: je┼Ťli nie wykupisz ubezpieczenia, to b─Ödzie znaczy┼éo, ┼╝e nie my┼Ťlisz o swoich bliskich, ┼╝e ich nie kochasz. Do kogo za┼Ť s─ů owe spoty skierowane? Najpewniej do ludzi, kt├│rzy do┼╝ywaj─ů ju┼╝ swojej staro┼Ťci, a w ka┼╝dym razie ÔÇô kt├│rzy o niej my┼Ťl─ů. Zauwa┼╝yli┼Ťcie mo┼╝e, jak wielki jest w┼Ťr├│d znanych wam staruszk├│w l─Ök przed byciem kul─ů u nogi dla swojej rodziny? Obawiam si─Ö, ┼╝e podnios┼ée wezwania do troski o najbli┼╝szych, nachalnie ponawiane w reklamach firm ubezpieczeniowych i ┼Ťwiadcz─ůcych us┼éugi pogrzebowe, w mistrzowski spos├│b rozgrywaj─ů nasz nasilaj─ůcy si─Ö wraz z wiekiem l─Ök przed utrat─ů niezale┼╝no┼Ťci.
Kilka lat temu jedna ze stacji telewizyjnych reklamowa┼éa swoj─ů ram├│wk─Ö has┼éem ÔÇ×niezale┼╝no┼Ť─ç oznacza wyb├│rÔÇŁ. Przez d┼éu┼╝szy czas stara┼éem si─Ö dociec, co takiego mnie w nim dra┼╝ni. I oto nadesz┼éo ol┼Ťnienie: nasze wybieranie, jakie by nie by┼éo, zak┼éada ÔÇô wr─Öcz przeciwnie ÔÇô nasz─ů zale┼╝no┼Ť─ç od tego, co na zewn─ůtrz: innych ludzi, przedmiot├│w, warto┼Ťci. Gdyby┼Ťmy byli od tego wszystkiego niezale┼╝ni, to by┼éoby nam po prostu wszystko jedno. Totalny bezw┼éad, zupe┼ény brak punkt├│w odniesienia. Dzi─Öki Bogu, taki los zosta┼é nam oszcz─Ödzony. Z tym jednak nie mog─ů pogodzi─ç si─Ö architekci ┼Ťwiata zbudowanego na fundamencie egoizmu, kt├│rzy nieustannie namawiaj─ů nas do tego, by┼Ťmy u┼╝ywali swojej mocy do zaspokajania swoich pragnie┼ä. W takim uk┼éadzie drugi cz┼éowiek jawi si─Ö w zasadzie wy┼é─ůcznie jako ┼Ťrodek do mojego szcz─Ö┼Ťcia lub przeszkoda na drodze do jego uzyskania.
 
Kiedy┼Ť za zupe┼énie normaln─ů uchodzi┼éa opieka nad ob┼éo┼╝nie chorym cz┼éonkiem rodziny. Prawda, ┼╝e ludzie ┼╝yli w├│wczas kr├│cej, a medycyna nie dokonywa┼éa jeszcze cud├│w. Dlatego nie pot─Öpiamy kogo┼Ť, kto, nie mog─ůc zapewni─ç w┼éa┼Ťciwej opieki swojej schorowanej matce-staruszce, oddaje j─ů pod opiek─Ö wykwalifikowanego personelu domu pogodnej staro┼Ťci. Podobnie, umieranie i ┼Ťmier─ç stanowi┼éy jeszcze niedawno naturalne do┼Ťwiadczenia w ┼╝yciu ka┼╝dego cz┼éowieka i ka┼╝dej rodziny. Prawda, ┼╝e pogrzeb nie kosztowa┼é w├│wczas szesnastu tysi─Öcy. Dlatego do g┼éowy nie przychodzi nam pot─Öpia─ç tych spo┼Ťr├│d nas, kt├│rzy, ┼Ťwiadomi ekonomicznych reali├│w, finansowo zabezpieczaj─ů swoj─ů rodzin─Ö na okazj─Ö w┼éasnego odej┼Ťcia.
Przemiany technologiczne i ekonomiczne nie sprawiaj─ů jednak, ┼╝e mo┼╝emy czu─ç si─Ö usprawiedliwieni, gdy oddajemy bliskich do DPS-u, nie pr├│buj─ůc samodzielnie zapewni─ç im opieki, na kt├│r─ů nas sta─ç, cho─çby nawet wi─ůza┼éo si─Ö to z licznymi wyrzeczeniami. Nie wiem, czy jest to ÔÇ×przykry obowi─ůzekÔÇŁ, bo ja wola┼ébym nazywa─ç to ÔÇ×daremÔÇŁ, ale nawet je┼Ťli jest, to z ca┼é─ů pewno┼Ťci─ů pozostaje wa┼╝nym do┼Ťwiadczeniem w ┼╝yciu rodziny. Podobnie ma si─Ö rzecz z organizacj─ů pogrzebu i jego kosztami, kt├│rych firma Mementis tak bardzo chcia┼éaby zaoszcz─Ödzi─ç rodzinie zmar┼éego. Warto, rzecz jasna, racjonalizowa─ç te koszty, ale retoryka nawo┼éuj─ůca do ÔÇ×nieobci─ů┼╝ania bliskich przykrymi obowi─ůzkamiÔÇŁ wydaje mi si─Ö moralnym nadu┼╝yciem, poniewa┼╝ ÔÇô w niedaj─ůcych si─Ö ┼Ťci┼Ťle wytyczy─ç granicach ÔÇô to w┼éa┼Ťnie wype┼énianie tych obowi─ůzk├│w czyni ich bliskimi. ÔÇ×BliskiÔÇŁ to nie tylko ten, kt├│ry ciep┼éo my┼Ťli o na wp├│┼é ┼Ťwiadomej matce, ale te┼╝ ten, kt├│ry ÔÇô m├│wi─ůc brutalnie ÔÇô got├│w jest podmywa─ç j─ů, gdy ta robi pod siebie. To nie tylko ten, kt├│ry b─Ödzie t─Öskni┼é za zmar┼éym ojcem, ale te┼╝ ten, kt├│ry got├│w jest podj─ů─ç zadania zwi─ůzane z jego pogrzebem.
 
M├│j pierwszy problem ze spotem Mementis polega wi─Öc na tym, ┼╝e bazuje on na niebezpiecznej deformacji wi─Özi mi─Ödzyludzkich i zwrotnie t─Ö deformacj─Ö pog┼é─Öbia. Zniekszta┼écenie to polega na zast─ůpieniu logiki daru logik─ů transakcji. Nie jeste┼Ťmy ju┼╝ wsp├│┼écierpi─ůcy i wsp├│┼ézale┼╝ni. Chcemy cierpie─ç w samotno┼Ťci (lub nie cierpie─ç wcale i odej┼Ť─ç ÔÇ×na czasÔÇŁ), a nasza niezale┼╝no┼Ť─ç znajduje sw├│j wyraz w naszej niech─Öci do bycia d┼éu┼╝nikami innych ludzi. Nie znosimy poczucia, ┼╝e komu┼Ť cokolwiek zawdzi─Öczamy. Myl─Ö si─Ö?
Jest jednak i problem drugi. P├│┼étora roku temu na stacji metra Centrum w Warszawie firma Mementis wywiesi┼éa pami─Ötny billboard, na kt├│rym podr├│┼╝ni mogli zobaczy─ç eleganckiego m─Ö┼╝czyzn─Ö siedz─ůcego w trumnie, trzymaj─ůcego w z─Öbach cygaro (ogie┼ä podawa┼éa mu atrakcyjna kobieta w czerni) i pokazuj─ůcego, ┼╝e jest ÔÇ×okejÔÇŁ. Mniejsza zreszt─ů o obrazek, wa┼╝niejszy by┼é napis: ÔÇ×Zaplanuj sw├│j pogrzeb. Ty decydujesz, jak Ci─Ö zapami─Ötaj─ůÔÇŁ. W tym samym czasie w Internecie pojawi┼é si─Ö spot, na kt├│rym le┼╝─ůcy w uchylonej trumnie nieboszczyk wymy┼Ťla┼é swojej rodzinie za rozmaite uchybienia przy organizacji pogrzebu i stypy. Film ko┼äczy┼é si─Ö napisem: ÔÇ×Nie strasz innych swoim pogrzebem. Zaplanuj go samÔÇŁ.
 
Argument, zgodnie z kt├│rym warto drobiazgowo zaplanowa─ç sw├│j pogrzeb (w┼é─ůcznie z menu i playlist─ů) wed┼éug w┼éasnych upodoba┼ä, ┼╝eby nie dr─Öczy─ç tym rodziny (ÔÇ×nie nara┼╝aj bliskich na zgadywanie, czego by┼Ť sobie ┼╝yczy┼éÔÇŁ) jest doprawdy karko┼éomny, ale nie┼║le wpisuje si─Ö w schemat, o kt├│rym napisa┼éem powy┼╝ej. Tu jednak mamy do czynienia z czym┼Ť wi─Öcej: z iluzoryczn─ů pr├│b─ů zapanowania nad swoim wizerunkiem, nawet po ┼Ťmierci. Nie bez przyczyny jedna z brytyjskich firm reklamowa┼éa lini─Ö kosmetyk├│w dla nieboszczyk├│w has┼éem ÔÇ×the final act of self-expressionÔÇŁ. ÔÇ×Wida─ç, ┼╝e ludzie zaczynaj─ů si─Ö zastanawia─ç nad tym, jak b─Öd─ů postrzegani w tej ostatniej drodzeÔÇŁ ÔÇô komentuje jeden z portali internetowych. Oto, dok─ůd doszli┼Ťmy, kieruj─ůc si─Ö nakr─Öcan─ů przez rynek logik─ů niezale┼╝no┼Ťci. Uda┼éo nam si─Ö skomercjalizowa─ç w┼éasn─ů ┼Ťmier─ç, sprowadzi─ç j─ů do roli Facebookowego eventu.
W tym miejscu powinna znale┼║─ç si─Ö puenta, ale puenty nie b─Ödzie. Nie chodzi bowiem o to, ┼╝eby czegokolwiek zakazywa─ç lub kogokolwiek pot─Öpia─ç. Wystarczy chyba, je┼Ťli b─Ödzie nam troch─Ö smutno.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś