Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

Jeden, 艣wi臋ty i r贸偶norodny

Nie wiem, jakiego katolicyzmu Polacy potrzebuj膮. Inspiracji do rozmy艣la艅 nad tym pytaniem dostarcza ksi膮偶ka Zbigniewa Nosowskiego, kt贸r膮 warto czyta膰, z kt贸r膮 warto dyskutowa膰 i kt贸r膮 nawet warto si臋 kierowa膰.

Nie wiem, jakiego katolicyzmu Polacy potrzebuj膮. Mn贸stwo inspiracji do rozmy艣la艅 nad tym pytaniem rzeczywi艣cie dostarcza ksi膮偶ka Zbigniewa Nosowskiego, kt贸r膮 warto czyta膰, z kt贸r膮 warto dyskutowa膰 i kt贸r膮 nawet warto si臋 kierowa膰. Ale si艂膮 rzeczy mo偶e ona by膰 jedynie wst臋pem, pocz膮tkiem drogi.
 
A偶 chcia艂oby si臋 powiedzie膰, 偶e kiedy Zbigniew Nosowski, redaktor naczelny 鈥濿i臋zi鈥, wydaje now膮 ksi膮偶k臋, to znak, 偶e co艣 si臋 dzieje. A przynajmniej znak, 偶e nale偶y wybra膰 si臋 do ksi臋garni.
 
Niezale偶nie od tego, 偶e wi臋kszo艣膰 tekst贸w sk艂adaj膮cych si臋 na zbi贸r 鈥濳rytyczna wierno艣膰. Jakiego katolicyzmu Polacy potrzebuj膮鈥 by艂a ju偶 wcze艣niej publikowana (niekt贸re a偶 dwadzie艣cia pi臋膰 lat temu), to ich uaktualnienie, wyb贸r i dodanie kilku nowych artyku艂贸w, wci膮偶 jest warte uwagi. Dlatego z rado艣ci膮 przyj膮艂em zaproszenie do dyskusji, kt贸ra odby艂a si臋 podczas premiery ksi膮偶ki. I to niezale偶nie od tego, 偶e wola艂bym, by na postawione w jej tytule pytanie odpowiadali nie tylko publicy艣ci.
 
Bo przecie偶 rzeczywisto艣膰 Ko艣cio艂a jest bogatsza i ciekawsza, ni偶 to publicy艣ci widz膮 i mog膮 wyrazi膰. Nosowski kilkukrotnie cytuje w swoich tekstach s艂owa Hansa Ursa von Balthasara, kt贸ry przekonywa艂, 偶e鈥炁糰den 艣wi臋ty nie twierdzi艂 nigdy, 偶e czyni co艣 jedynie s艂usznego鈥. Dlatego tak marz臋 o chwili, gdy z pe艂nym przekonaniem b臋dziemy umieli powiedzie膰, 偶e wierzymy w Ko艣ci贸艂 oczywi艣cie jeden, 艣wi臋ty, powszechny i apostolski, ale tak偶e i r贸偶norodny. To bana艂 powiedzie膰, 偶e w Ko艣ciele mnogo艣膰 charyzmat贸w jest olbrzymim bogactwem. Jednak pytanie arcybiskupa 呕yci艅skiego, kt贸ry zastanawia艂 si臋, 鈥瀞k膮d wi臋c narastaj膮ce t臋sknoty za tym, aby symfoni臋 zast膮pi膰 艣piewem unisono?鈥, dodaj膮c, 偶e 鈥瀦espo艂owa recytacja jednym g艂osem bywa ceniona we wczesnych stadiach naszego rozwoju, np. na poziomie przedszkola鈥 pozostaje aktualna. Swoje kr贸tkie rozwa偶ania na ten temat, biskup 呕yci艅ski ko艅czy s艂owami: 鈥瀘twarcie na wielo艣膰 dar贸w Ducha 艢wi臋tego wymaga dojrza艂o艣ci chrze艣cija艅skiej鈥. Wydaje mi si臋, 偶e nie tylko tego. Aby t臋 r贸偶norodno艣膰 dostrzec i naprawd臋 doceni膰, trzeba si臋 r贸wnie偶 wzajemnie pozna膰.
 
Ostatnio dotar艂o do mnie, 偶e gdyby kto艣 mnie spyta艂, co najbardziej dzieli polskich katolik贸w, w zasadzie nie umia艂bym odpowiedzie膰. 艢wietnie wiem za to, co dzieli polskich dziennikarzy katolickich, rozpoznawalnych ksi臋偶y czy obecnych w mediach biskup贸w. Ale nie mam zielonego poj臋cia, na ile podzia艂y w艣r贸d publicyst贸w czy ko艣cielnych 鈥瀋elebryt贸w鈥 (cudzys艂owu u偶ywam nie przez przypadek) odzwierciedlaj膮 r贸偶nice w艣r贸d tak zwanych 鈥瀖as鈥. Nie wiem nawet, jakie pogl膮dy na mn贸stwo spraw maj膮 ludzie, z kt贸rymi siadam co tydzie艅 w jednej ko艣cielnej 艂awce.
 
O ile wi臋c doceniam przenikliwo艣膰 Zbigniewa Nosowskiego w jego ocenach stanu polskiego katolicyzmu, o tyle nie przekonuj膮 mnie kilkukrotnie ponawiane przez autora pr贸by zamkni臋cia ich w systematyczn膮 klasyfikacj臋 r贸偶nych tego偶 katolicyzmu oblicz. To z pewno艣ci膮 interesuj膮ce poznawczo, socjologiczne obserwacje, kt贸re jednak mnie osobi艣cie ostatecznie dotykaj膮 du偶o mniej ni偶 jedno spojrzenie osoby, kt贸rej przekazuj臋 znak pokoju. Nie s膮dz臋 zreszt膮, by Nosowski chcia艂 swoimi rozwa偶aniami zast膮pi膰 spotkanie z drugim cz艂owiekiem 鈥 do kt贸rego konsekwentnie w swoich tekstach nawo艂uje, zw艂aszcza gdy dzieli si臋 swoim do艣wiadczeniem obcowania z prawdziwymi 艣wiadkami wiary jak Jean Vanier czy cytowany ju偶 ksi膮dz J贸zef. Rzecz jednak w tym, by podobne klasyfikacje (jak r贸wnie偶 wszelkie inne etykiety, kt贸rych u偶ywamy do okre艣lenia tego czy innego nurtu my艣lenia w Ko艣ciele) nie przeszkodzi艂y nam w spotkaniu z konkretnym cz艂owiekiem. Tylko tyle.
 
A w jakich okoliczno艣ciach mog艂oby si臋 to spotkanie odbywa膰, podpowiedzia艂 podczas g艂os贸w z sali jeden z przys艂uchuj膮cych si臋 dyskusji go艣ci. Zaproponowa艂 on, by podj膮膰 inicjatyw臋 regularnego organizowania po Mszach 艢wi臋tych agap. By spr贸bowa膰 spotka膰 si臋 z tymi, z kt贸rymi wsp贸lnie uczestniczyli艣my w jednej Uczcie, na swoistym przed艂u偶eniu liturgii 鈥 podczas spotkania przy znowu jednym, ale tym razem zastawionym ciastem i herbat膮 stole. Kiedy spyta艂em jednego z gimnazjalist贸w, z kt贸rymi tworzymy ma艂膮 wsp贸lnot臋 w warszawskim KIK-u, czego oczekuje od Ko艣cio艂a, od razu zacz膮艂 m贸wi膰 o Mszy 鈥 nie o zmianie nauczania, niemieszaniu si臋 w polityk臋, tak偶e nie o zmianie j臋zyka. Powiedzia艂, 偶e chcia艂by, by Msza by艂a rado艣niejsza, by nie by艂a pust膮 celebracj膮, a tak偶e, by艣my podczas niej bardziej umieli tworzy膰 wsp贸lnot臋. Jego diagnoza by艂a prosta: 鈥瀔a偶dy modli si臋 sam i 艂膮czy nas tylko przekazanie znaku pokoju鈥. Wydaje mi si臋, 偶e 贸w gimnazjalista i tak nie藕le trafia, skoro chocia偶 podczas przekazania znaku pokoju czuje 艂膮czno艣膰 z innymi.
 
Nie wiem wi臋c, jakiego katolicyzmu Polacy potrzebuj膮. Mn贸stwo inspiracji do rozmy艣la艅 nad tym pytaniem rzeczywi艣cie dostarcza ksi膮偶ka Zbigniewa Nosowskiego, kt贸r膮 warto czyta膰, z kt贸r膮 warto dyskutowa膰 i kt贸r膮 nawet warto si臋 kierowa膰. Ale si艂膮 rzeczy 鈥 czego autor zapewne jest ca艂kowicie 艣wiadomy 鈥 mo偶e ona by膰 jedynie wst臋pem, pocz膮tkiem drogi. Drogi do spotkania.
 
Je艣li nie chc膮 Pa艅stwo przegapi膰 kolejnych wyda艅 naszego tygodnika, zach臋camy do zapisania si臋 do naszego newslettera.
 

 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij