Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Ecce diabolus!, czyli o egzorcyzmowaniu u┼Ťmiechu

Z przera┼╝eniem czytam, ┼╝e moce demoniczne mog─ů mie─ç na mnie wp┼éyw na przyk┼éad za po┼ŤrednictwemÔÇŽ psychoterapii. Ale to nie wszystko. Gdybym kt├│rego┼Ť dnia ubzdura┼é sobie, ┼╝e chc─Ö praktykowa─ç wegetarianizm, r├│wnie┼╝ musia┼ébym liczy─ç si─Ö z tym, ┼╝e st─ůpam po grz─ůskim gruncie duchowo┼Ťci ska┼╝onej dzia┼éaniem si┼é nieczystych. ┼╗art? Bynajmniej.

ilustr. Kuba Mazurkiewicz


 
Harry Potter? Nie dzi─Ökuj─Ö, to ksi─ů┼╝ka okultystyczna. Heavy metal? Ale┼╝ sk─ůd, jak┼╝e w og├│le mo┼╝na s┼éucha─ç tej muzyki samob├│jc├│w i degenerat├│w! Joga? A to nie wie pan, ┼╝e to najlepszy spos├│b na oddanie si─Ö we w┼éadanie demon├│w?
 
I nie wiem ju┼╝, co odpowiedzie─ç ani w jaki spos├│b postawi─ç kolejne pytanie. Zmieszany swoj─ů niewiedz─ů musz─Ö skapitulowa─ç. Rzecz jasna, chcia┼ébym pozna─ç tajniki ┼Ťwiata, w kt├│rym si┼éy z┼éa zst─Öpuj─ů na cz┼éowieka z g┼éo┼Ťnik├│w radiowych albo zadrukowanych kartek. Postanawiam w zwi─ůzku z tym nie pr├│┼╝nowa─ç. Dlatego si─Ögam po r├│┼╝nego rodzaju poradniki ÔÇô tak┼╝e internetowe, odwo┼éuj─ůce si─Ö do nauczania katolickiego ÔÇô w kt├│rych spodziewam si─Ö wy┼éo┼╝enia czarno na bia┼éym, co w duchowo┼Ťci chrze┼Ťcija┼äskiej jest dopuszczone, a co mia┼éoby sta─ç si─Ö okazj─ů do wpuszczenia diab┼éa do mojej duszy. I co odnajduj─Ö?
Okazuje si─Ö, ┼╝e po┼Ťr├│d duchowych bezdro┼╝y nie s─ů wymieniane wy┼é─ůcznie satanizm, uprawianie magii czy wr├│┼╝biarstwo. Skonsternowany odkrywam, ┼╝e z┼éo i szatan czaj─ů si─Ö nie tylko pod postaci─ů g┼é├│wnych grzech├│w zawi┼Ťci, pychy czy nieczysto┼Ťci (cho─ç akurat ÔÇô co ciekawe ÔÇô te ÔÇ×przewinieniaÔÇŁ nie s─ů zbyt regularnie wymieniane przez owe poradniki), za to z przera┼╝eniem czytam, ┼╝e moce demoniczne mog─ů mie─ç na mnie sw├│j wp┼éyw na przyk┼éad za po┼ŤrednictwemÔÇŽ psychoterapii. Ale to nie wszystko. Gdybym na przyk┼éad kt├│rego┼Ť dnia ubzdura┼é sobie, ┼╝e chc─Ö praktykowa─ç wegetarianizm (w co szczerze w─ůtpi─Ö, ale jak mawia┼é klasyk ÔÇô nigdy nie m├│w nigdy), musia┼ébym liczy─ç si─Ö z tym, ┼╝e st─ůpam po grz─ůskim gruncie duchowo┼Ťci ska┼╝onej dzia┼éaniem si┼é nieczystych. ┼╗art? Bynajmniej.
 
Ma┼éo tego! Moje zdziwienie si─Ögn─Ö┼éo zenitu w momencie, w kt├│rym odkry┼éem, ┼╝e r├│wnie┼╝ pozytywne my┼Ťlenie (sic!) kwalifikuje si─Ö do katalogu ÔÇ×zagro┼╝e┼ä duchowychÔÇŁ. Od tej pory zastanawiam si─Ö, czy kiedy wpadam zwyczajnie w dobry nastr├│j, powinienem faktycznie zg┼éosi─ç si─Ö do egzorcysty. A mo┼╝e lepiej by┼éoby to uczyni─ç w momencie, w kt├│rym poczuj─Ö si─Ö naprawd─Ö zadowolony z ┼╝ycia?
Wiem, troch─Ö ironizuj─Ö i przesadnie rozk┼éadam akcenty. Czepiam si─Ö ÔÇ×poradnik├│wÔÇŁ, a przecie┼╝ ┼╝ycie toczy si─Ö swoim rytmem. Wierz─Ö nawet, ┼╝e intencje ludzi, kt├│rzy ch─Ötnie sk┼éaniaj─ů si─Ö ku egzorcyzmowaniu wielu przejaw├│w szeroko rozumianej wsp├│┼éczesnej kultury i nauki, oparte s─ů na autentycznie prze┼╝ywanej trosce o dobro bli┼║nich. Czy jednak jako chrze┼Ťcijanin musz─Ö si─Ö z tymi intencjami zgadza─ç?
 
S─ůdz─Ö, ┼╝e nie musz─Ö. A to przynajmniej z kilku powod├│w. Przede wszystkim nie potrafi─Ö przyj─ů─ç, i┼╝ wszelkie zjawiska kultury czy modele ┼╝ycia, kt├│re s─ů niechrze┼Ťcija┼äskie (co przecie┼╝ wcale nie znaczy, ┼╝e s─ů antychrze┼Ťcija┼äskie), s─ů te┼╝ z za┼éo┼╝enia z┼ée, szkodliwe, a w najlepszym wypadku b┼é─Ödne i wymagaj─ůce naprostowania. Tyczy si─Ö to r├│wnie┼╝ sfery szeroko pojmowanej duchowo┼Ťci. Nie potrafi─Ö uwierzy─ç narracjom, kt├│re ┼Ťwiat znajduj─ůcy si─Ö poza murami ┼Ťwi─ůty┼ä maj─ů za miejsce kierowane przez bli┼╝ej nieokre┼Ťlone ÔÇ×z┼ée moceÔÇŁ, z kt├│rymi chrze┼Ťcijanin powinien toczy─ç b├│j o ludzkie dusze. Taka wizja rzeczywisto┼Ťci bardziej pachnie manichejskim dualizmem, z kt├│rym chrze┼Ťcija┼ästwo ma raczej niemi┼ée wspomnienia.
Oczywi┼Ťcie mog─Ö zrozumie─ç, ┼╝e nie wszystko to, czym szczyci si─Ö wsp├│┼éczesna kultura, faktycznie zas┼éuguje na s┼éowa pochwa┼éy. Ba! W jej bogatej ÔÇ×ofercieÔÇŁ znajduj─ů si─Ö nieraz prawdziwe gnioty. Uwa┼╝am jednak, ┼╝e ich unikanie b─ůd┼║ lekcewa┼╝enie pozostaje raczej kwesti─ů dojrza┼éo┼Ťci i poczucia dobrego smaku. Oraz wra┼╝liwo┼Ťci ludzkich sumie┼ä. Czy jednak nie powinien nas bardziej przejmowa─ç los poranionej kobiety, zmuszonej do sprzedawania w┼éasnego cia┼éa, ani┼╝eli kolejne ksi─ů┼╝ki J.K. Rowling? Albo wreszcie: czy relacja z Bogiem oraz innymi lud┼║mi nie tkwi raczej na innym poziome oraz czy nie ma ona bardziej g┼é─Öbokich ┼║r├│de┼é i uwarunkowa┼ä?
 
Tymczasem nierzadko praktykowana w┼Ťr├│d chrze┼Ťcijan ÔÇ×misjaÔÇŁ nawracania spo┼éecze┼ästwa mo┼╝e rozpoczyna─ç si─Ö od prze┼Ťwiadczenia, ┼╝e to wsp├│┼éczesna kultura jest dog┼é─Öbnie z┼éa i zepsuta; z tego powodu nale┼╝y j─ů ÔÇô cho─çby na si┼é─Ö ÔÇô zmienia─ç i przekszta┼éca─ç na mod┼é─Ö Kr├│lestwa Bo┼╝ego. Ma to w nast─Öpstwie swoje praktyczne konsekwencje. W ko┼äcu, skoro ┼Ťwiat jest taki niedobry, to czy mo┼╝e panowa─ç nad nim kto┼Ť inny ni┼╝ sam diabe┼é? W├│wczas trudno o ÔÇ×ewangelizacj─ÖÔÇŁ, kt├│ra nie opiera┼éaby si─Ö na nieustannych egzorcyzmach i wzbudzaniu w ludziach poczucia strachu przed piek┼éem i szatanem. W takim wypadku ma┼éo jest mowy o Bogu i Jego mi┼éo┼Ťci. A wszystko to w imi─Ö troski o cz┼éowieka, kt├│ry jednak dziwnym trafem gubi si─Ö gdzie┼Ť pomi─Ödzy kolejnymi wskazaniami dotycz─ůcymi tego, co jest z┼ée i szkodliwe, a czego powinno si─Ö szczeg├│lnie unika─ç w trosce o dobrostan duchowy. Czy jednak grzech naprawd─Ö jest u swoich ┼║r├│de┼é sfer─ů tego, jakiej muzyki si─Ö s┼éucha albo z jakiej formy pomocy terapeutycznej si─Ö korzysta?
A by─ç mo┼╝e to nadmierna koncentracja na z┼éu jest swoistym zagro┼╝eniem, wypaczaj─ůcym tak┼╝e sens chrze┼Ťcija┼äskiej duchowo┼Ťci? Umniejszaj─ůc bowiem cz┼éowieka i traktuj─ůc go z za┼éo┼╝enia jako s┼éabego i grzesznego, nie docenia tkwi─ůcego w nim potencja┼éu duchowego. Promuje za to postaw─Ö strachu i l─Öku przed ┼Ťwiatem oraz wszystkim tym, co nie jest jednoznacznie religijne i zatwierdzone ko┼Ťcielnym imprimatur. Prowokuje tak┼╝e swoist─ů bierno┼Ť─ç, kt├│ra nie za bardzo idzie w parze z ewangelicznym radykalizmem.
 
Czy jednak mo┼╝na z cz┼éowieka zdejmowa─ç odpowiedzialno┼Ť─ç za jego post─Öpowanie? Czy nale┼╝y chroni─ç go przed ┼Ťwiatem i podtrzymywa─ç w nim nieumiej─Ötno┼Ť─ç podejmowania ┼Ťwiadomych wybor├│w? Z drugiej strony, czy rzeczywi┼Ťcie wolno zrzuca─ç wszystko na karb diab┼éa, kt├│ry mia┼éby chowa─ç si─Ö pod postaci─ů byle ksi─ů┼╝ki czy naszyjnika? Czy naprawd─Ö powinni┼Ťmy ba─ç si─Ö samych siebie i tego ┼Ťwiata?
Zdaje si─Ö, ┼╝e niekoniecznie t─Ödy droga. A przynajmniej nie tak─ů drog─Ö proponowa┼é Chrystus, kt├│ry wcale nie szuka┼é ucieczki od ┼Ťwiata i nie sp─Ödzi┼é te┼╝ ca┼éego ┼╝ycia na pustyni. Wr─Öcz przeciwnie. Przebywaj─ůc z grzesznikami, spotykaj─ůc si─Ö z lud┼║mi z marginesu, a tak┼╝e burz─ůc ÔÇ×porz─ůdekÔÇŁ moralny ortodoks├│w, nara┼╝a┼é si─Ö na ci─ůg┼ée zarzuty. A jednak Chrystus nie wprowadza┼é sztywnej granicy mi─Ödzy tym, co dobre i z┼ée. Nie uwa┼╝a┼é, aby ┼Ťwiat poga┼äski by┼é miejscem, kt├│rego nale┼╝y za wszelk─ů cen─Ö unika─ç, ┼╝eby tylko zachowa─ç w┼éasn─ů dusz─Ö w stanie nieskazitelnym. Jezus przebywa┼é blisko ludzi; ÔÇ×dotyka┼éÔÇŁ cz┼éowieka takim, jakim on by┼é, budz─ůc (trudn─ů) nadziej─Ö, ale te┼╝ rozpalaj─ůc rado┼Ť─ç z zawierzenia Bogu. Czy nie jest to or─Ödzie w┼éa┼Ťciwe chrze┼Ťcija┼ästwu? Bo mo┼╝e ┼Ťwiat wcale nie jest taki z┼éy, za┼Ť m├│j dobry humor naprawd─Ö nie ┼Ťwiadczy o tym, ┼╝e zamieszka┼é we mnie diabe┼é.
 
Przeczytaj inne teksty tego Autora.
 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś