Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

de Streel: Czy jeste艣my gotowi na cyfrowy monopol?

W ekonomii opartej o dane za zachowanie konkurencji odpowiadaj膮 trzy elementy: wykwalifikowani in偶ynierowie, kt贸rzy potrafi膮 stworzy膰 sprawne algorytmy, dost臋p do danych, kt贸re umo偶liwi膮 trenowanie tych algorytm贸w, oraz inwestorzy. Musimy wprowadzi膰 rozwi膮zania przeciwdzia艂aj膮ce monopolizacji kt贸regokolwiek z nich, aby zachowa膰 mo偶liwo艣膰 rozwijania innowacji.
de Streel: Czy jeste艣my gotowi na cyfrowy monopol?
ilustr.: Antek Sieczkowski

MARCIN KRASUSKI, ADAM KOWAL: Gospodarka cyfrowa oraz internetowa znacz膮co r贸偶ni膮 si臋 od tej obejmuj膮cej 艣wiat 鈥瀝ealny鈥. Wskazuj膮 na to wyra藕nie dwie cechy: po pierwsze, us艂ugi w wi臋kszo艣ci oferowane s膮 za darmo; po drugie, firmy je oferuj膮ce s膮 quasi-monopolistami na pewnych wycinkach internetowego 鈥瀍kosystemu鈥 鈥 艂atwo wskaza膰 dominuj膮c膮 wyszukiwark臋, sie膰 spo艂eczno艣ciow膮 czy serwis handlowy. Czy w erze cyfrowej konkurencja jest czym艣 fundamentalnie innym od modelu, kt贸ry dotychczas znali艣my?

ALEXANDRE DE STREEL:聽Darmowo艣膰 us艂ug oraz monopolistyczny charakter firm wynikaj膮 z dw贸ch r贸偶nych czynnik贸w 鈥 efekt贸w sieciowych oraz warto艣ci uzyskiwanej z danych.

Efekt贸w sieciowych?

Sp贸jrzmy na przyk艂ad Facebook鈥檃 鈥 ka偶dy woli by膰 w tej samej sieci spo艂eczno艣ciowej, co jego znajomi. W klasycznej ekonomii naturalne by艂o to, 偶e na tym samym rynku wyst臋powa艂o kilku graczy, kt贸rzy ze sob膮 konkurowali. Na rynku, na kt贸rym wa偶ne s膮 efekty sieciowe, normalne jest w艂a艣nie to, 偶e wyst臋puje jeden dominuj膮cy gracz. To powoduje, 偶e nie ma konkurencji na rynku, ale jest konkurencja o rynek.

Je艣li mamy do czynienia z monopolist膮, to trudno m贸wi膰 o jakiejkolwiek konkurencji…

Wa偶ne jest to, 偶eby zapewni膰 nowym graczom mo偶liwo艣膰 wej艣cia na rynek i wykorzystania efekt贸w sieciowych. Powinno by膰 tak, 偶e nowa sie膰 spo艂eczno艣ciowa, je偶eli jest bardzo dobra, ma mo偶liwo艣膰 zabrania wszystkich 鈥瀗a pok艂ad鈥. W gospodarce cyfrowej firmy takie jak Google, Facebook czy Microsoft staraj膮 si臋 by膰 innowacyjne, poniewa偶 boj膮 si臋, 偶e konkurencja 鈥 w tym start-upy 鈥 ich wyprzedzi. Jako 偶e innowacyjno艣膰 firm jest czym艣 pozytywnym z punktu widzenia ich klient贸w, prawo i organy regulacyjne musz膮 dba膰, by bariery wej艣cia na rynek dla start-up贸w nie by艂y za wysokie. To jest podstawa.

Drugi czynnik, o kt贸rym pan wspomnia艂, to warto艣膰 danych.

Tak, dane sta艂y si臋 bardzo wa偶ne. Nowe technologie pozwalaj膮 na 艂atwe i relatywnie tanie zbieranie danych o u偶ytkownikach us艂ug. Te informacje mog膮 by膰 monetyzowane. Firmy p艂ac膮 za ich pozyskanie, 偶eby, przyk艂adowo, efektywnie dotrze膰 ze swoimi produktami do potencjalnych klient贸w. Cho膰 wi臋c us艂ugi s膮 teoretycznie darmowe, to tak naprawd臋 p艂acimy za nie swoimi danymi.

Na tradycyjnych rynkach cenimy konkurencj臋 mi臋dzy firmami, a boimy si臋 monopolist贸w, kt贸rzy mog膮 偶膮da膰 zawy偶onej ceny za swoje produkty. Ale skoro us艂ugi w Internecie s膮 za darmo, to nie wygl膮da na to, 偶eby艣my jako konsumenci wiele na tym tracili.

Ryzyko nie polega na tym, 偶e za dan膮 us艂ug臋 czy towar zap艂acimy za du偶o, ale 偶e oddamy za nie zbyt du偶o informacji. Mo偶e by膰 te偶 tak, 偶e monopol spowolni powstawanie innowacji, co w moim odczuciu by艂oby prawdziw膮 szkod膮. Monopoli艣ci maj膮 interes w tym, 偶eby hamowa膰 rozw贸j nowych produkt贸w, bo te mog膮 wygry藕膰 ich z biznesu. W og贸lnym rozrachunku konsumenci zawsze korzystaj膮 z innowacji i trac膮, je偶eli jej nie ma. Dla mnie to jest g艂贸wne kryterium oceny sytuacji.

Wr贸膰my jeszcze na chwil臋 do dw贸ch g艂贸wnych czynnik贸w, b臋d膮cych fundamentem gospodarki internetowej, oraz do dw贸ch firm, kt贸re s膮 g艂贸wnymi aktorami zachodz膮cej rewolucji: Google鈥檃 i Facebook鈥檃. Obie dominuj膮 na swoich rynkach, ale wydaje si臋, 偶e Google jest w wi臋kszym stopniu nap臋dzany przez pozyskiwanie danych o u偶ytkownikach, a Facebook przez si艂臋 swojej sieci. Czy te dwa rodzaje dominacji istotnie si臋 od siebie r贸偶ni膮?

Jest oczywiste, 偶e im d艂u偶ej szukasz czego艣 przy u偶yciu wyszukiwarki Google, tym lepiej dzia艂aj膮 zaszyte w niej algorytmy. Potrzebuj膮 one, tak jak sportowcy, sta艂ego treningu. Tyle 偶e ci zawodnicy s膮 鈥瀟renowani鈥 danymi, kt贸re Google zbiera ze swojej wyszukiwarki i innych aktywno艣ci online u偶ytkownik贸w. Facebook dzia艂a natomiast zgodnie ze wspomnian膮 zasad膮 efekt贸w sieciowych. Ci dwaj monopoli艣ci r贸偶ni膮 si臋 wi臋c sposobem wykorzystania tych efekt贸w. W zwi膮zku z tym inne s膮 konsekwencje dla rozwoju konkurencji na tym rynku 鈥 艂atwiej jest zmieni膰 wyszukiwark臋 ni偶 sie膰 spo艂eczno艣ciow膮, z kt贸rej korzystaj膮 wszyscy twoi znajomi. Dlatego, moim zdaniem, z tych dw贸ch firm to Facebook ma silniejsz膮 pozycj臋.

Wiele os贸b m贸wi jednak: konkurencja jest 鈥瀗a klikni臋cie r臋k膮鈥.

Tak, ale tylko je艣li zachowane s膮 niskie bariery wej艣cia na rynek. W ekonomii opartej na przetwarzaniu danych odpowiadaj膮 za to trzy elementy: wykwalifikowani in偶ynierowie, kt贸rzy potrafi膮 stworzy膰 sprawne algorytmy, dost臋p do danych, kt贸re umo偶liwi膮 trenowanie tych algorytm贸w, oraz inwestorzy. Ci ostatni musz膮 jednak nale偶e膰 do takiego typu ludzi, kt贸rzy gotowi s膮 zainwestowa膰 kapita艂 w przedsi臋wzi臋cia wysokiego ryzyka z prze艣wiadczeniem: 鈥瀌obrze, mo偶emy traci膰 pieni膮dze przez nast臋pne dziesi臋膰 lat, ale pod warunkiem, 偶e ostatecznie przejmiemy ca艂y rynek鈥. Obecnie zagro偶eniem jest to, 偶e niekt贸re firmy monopolizuj膮 same dane i uniemo偶liwiaj膮 wej艣cie na rynek start-upom. Nawet je艣li nowi gracze zatrudni膮 dobrych in偶ynier贸w i posiadaj膮 spory kapita艂, maj膮 utrudnione zadanie, poniewa偶 nie dysponuj膮 materia艂em, kt贸ry pozwoli艂by im na trenowanie ich algorytm贸w.

Prawdziwym zagro偶eniem jest wi臋c monopolizacja danych, a nie konkretnych us艂ug?

Tak, to jest najwa偶niejsze, ale mo偶na te偶 przywo艂a膰 przyk艂ady limitowania dost臋pu do in偶ynier贸w. Par臋 lat temu g艂o艣no by艂o o swego rodzaju kartelu in偶ynier贸w w Dolinie Krzemowej. Du偶e firmy maj膮ce tam siedziby dogada艂y si臋, aby nie podkupywa膰 sobie wzajemnie wysokiej klasy ekspert贸w. To zmniejszy艂o wymian臋 pomys艂贸w i spowolni艂o rozw贸j innowacji. Jak wida膰, istnieje ryzyko monopolizacji ka偶dego z tych trzech element贸w niezb臋dnych do utrzymania innowacyjno艣ci.

Jak zapobiec tego rodzaju monopolizacji?

Potrzebujemy czego艣 na kszta艂t p艂ynnego rynku dla tych wszystkich element贸w: danych, in偶ynier贸w i kapita艂u. Ale jak zapewni膰 swobodny przep艂yw danych na rynku? My艣l臋, 偶e istniej膮 tutaj trzy rozwi膮zania. Pierwszym z nich jest zapewnienie mo偶liwo艣ci przenoszenia danych z jednej firmy czy aplikacji do drugiej. Tego typu rozwi膮zanie zosta艂o ju偶 wprowadzone unijnym Rozporz膮dzeniem Og贸lnym o Ochronie Danych, ale tylko dla danych osobowych. Kolejn膮 mo偶liwo艣ci膮 jest prawne zapewnienie bezpo艣redniego dost臋pu do danych. Ka偶dy powinien mie膰 mo偶liwo艣膰 za偶膮dania od Google鈥檃 albo Facebook鈥檃 bezpo艣redniego dost臋pu do konkretnego zbioru danych tak, 偶eby nowa firma na rynku r贸wnie偶 mog艂a z niego skorzysta膰. W takim wypadku dane zostaj膮 uznane za niezb臋dne narz臋dzie 鈥 dost臋p do nich jest regulowany tak samo, jak w przypadku sieci dostarczaj膮cych wod臋 lub energi臋. Trzeci膮 mo偶liwo艣ci膮 jest, jak to si臋 dzieje w niekt贸rych sektorach, utworzenie centralnej bazy danych albo czego艣 na kszta艂t supermarketu z danymi. By艂oby to miejsce, z kt贸rego ka偶dy mo偶e wzi膮膰 dane, kt贸rych potrzebuje.

Na stole le偶y kilka mo偶liwych rozwi膮za艅. Musimy wybra膰 to, kt贸re pozwoli najskuteczniej przeciwdzia艂a膰 monopolizacji danych. Ich monopolizacja by艂aby najgorszym scenariuszem dla trwa艂ego rozwoju innowacji.

W wielu dyskusjach podnoszone jest jeszcze jedno rozwi膮zane 鈥 udost臋pnienie algorytm贸w.

To prawda, ale nie jestem pewien, jak mia艂oby to wygl膮da膰 w praktyce. Bo co w艂a艣ciwie znaczy 鈥瀠dost臋pnienie algorytm贸w鈥? Czy chodzi o udost臋pnienie kodu? Je艣li tak, to z racji poziomu skomplikowania takich algorytm贸w nie jestem przekonany co do u偶yteczno艣ci tego rozwi膮zania. Dodatkowo, algorytmy zmieniaj膮 si臋 ca艂y czas, w szczeg贸lno艣ci te samoucz膮ce si臋, wi臋c takie przekazanie kodu by艂oby na d艂u偶sz膮 met臋 nieefektywne. Po drugie, obowi膮zek udost臋pniania algorytm贸w na pewno by艂by kwestionowany w zwi膮zku z potencjalnym naruszaniem tajemnic handlowych i prawa autorskiego, kt贸rym nie bez przyczyny chronione s膮 algorytmy. Po trzecie, co 艂膮czy si臋 te偶 z punktem drugim, je艣li wymusimy udost臋pnienie algorytm贸w, to ryzykujemy zahamowanie albo zwolnienie powstawania innowacji. Po co ktokolwiek mia艂by wprowadza膰 innowacje, skoro zaraz musia艂by si臋 nimi dzieli膰 ze wszystkimi wok贸艂? Moim zdaniem lepiej jest dzieli膰 si臋 surowym materia艂em, z kt贸rego powstaj膮 innowacje 鈥 czyli danymi 鈥 ni偶 produktem tych innowacji 鈥 algorytmami.

Innym czynnikiem niezb臋dnym do wytwarzania innowacji, o kt贸rym ju偶 pan wspomnia艂, s膮 dobrze wykszta艂ceni in偶ynierowie. Czy jest jakikolwiek spos贸b na zagwarantowanie swobodnej wymiany lub przep艂ywu in偶ynier贸w mi臋dzy firmami?

My艣l臋, 偶e w tym kontek艣cie najwa偶niejsze jest uniemo偶liwienie powstawania karteli obejmuj膮cych in偶ynier贸w, o czym m贸wi艂em wcze艣niej. Coraz silniejszy jest pogl膮d, 偶e Dolina Krzemowa tak si臋 rozwin臋艂a, poniewa偶 prawo pracy jest tam bardzo elastyczne. Przej艣cie z jednej firmy do drugiej jest dla in偶yniera, przynajmniej teoretycznie, banalnie proste. Ostrzejsze przepisy wewn臋trzne firm powinny by膰 w tym zakresie zakazane w prawie pracy.

Musimy pami臋ta膰, 偶e to in偶ynierowie s膮 鈥瀢k艂adem鈥 dla tworzenia innowacji, a ich algorytmy s膮 鈥瀘wocem鈥 tej innowacyjno艣ci. Tym, czego potrzebujemy, jest elastyczno艣膰 i p艂ynno艣膰 po stronie 鈥瀢k艂adu鈥, a nie po stronie 鈥瀘woc贸w鈥, poniewa偶 inaczej firmy, kt贸re w艂o偶y艂y wysi艂ek w wytworzenie tych owoc贸w, utrac膮 motywacj臋 do dalszej pracy nad nowymi innowacjami.

Chcemy zapyta膰 o kolejn膮 wa偶n膮 cech臋 ekonomii cyfrowej 鈥 o spos贸b, w jaki firmy mog膮 porusza膰 si臋 pomi臋dzy r贸偶nymi rynkami. Przyk艂adowo, na pocz膮tku istnia艂a tylko wyszukiwarka Google, teraz Google oferuje tak偶e mapy, streamowanie plik贸w video, produkuje komunikuj膮ce si臋 ze sob膮 samochody, oferuje pod艂膮czanie kolejnych urz膮dze艅 w domu do sieci. Facebook jest traktowany jak strona z wiadomo艣ciami. Przez Amazon kupimy nie tylko ksi膮偶ki, ale ju偶 w艂a艣ciwie wszystko, a on sam jest coraz lepszy w us艂ugach dostawczych i udost臋pnia ogromn膮 pojemno艣膰 dyskow膮 i inne us艂ugi w chmurze. Jak ci giganci u偶ywaj膮 swojej dominuj膮cej pozycji na jednym rynku, 偶eby podbija膰 inne?

M贸wimy tu o dw贸ch r贸偶nych sprawach. Pierwsza to fakt, 偶e dzi臋ki efektom sieciowym, a tak偶e umiej臋tnemu wykorzystywaniu danych, wielkie firmy s膮 w stanie szybko przenie艣膰 si臋 z jednego rynku na drugi. Druga kwestia sprowadza si臋 do tego, 偶e giganci dysponuj膮 du偶ymi zasobami wolnych 艣rodk贸w i mog膮 sobie pozwoli膰 nawet na ryzykowne inwestycje w start-upy. Nawet je艣li czasem wydaje si臋, 偶e znacznie przep艂acaj膮, to otwieraj膮 sobie drog臋 do podboju kolejnych rynk贸w.

ilustr.: Antek Sieczkowski

ilustr.: Antek Sieczkowski

Sp贸jrzmy najpierw na 艂膮czenie si臋 firm. W ostatnich latach wiele medialnego szumu wywo艂a艂o kupno przez Facebook鈥檃 firmy WhatsApp za dziewi臋tna艣cie miliard贸w dolar贸w. Podobnie by艂o kilka lat wcze艣niej, gdy przej膮艂 Instagram鈥檃 za jeden miliard. Dzi臋ki tym inwestycjom firma dominuj膮ca na rynku portali spo艂eczno艣ciowych wesz艂a na rynek wiadomo艣ci b艂yskawicznych (ang. instant messaging) oraz dzielenia si臋 zdj臋ciami, znacznie poprawiaj膮c swoj膮 pozycj臋 w cyfrowym ekosystemie. W obydwu sytuacjach ani kwota, ani inne czynniki nie uzasadnia艂y w oczach instytucji nadzoruj膮cych rynek oceny, 偶e r贸wnowaga w tym ekosystemie mo偶e zosta膰 zachwiana. Ale czy te instytucje maj膮 w艂a艣ciwe narz臋dzia, 偶eby oceni膰 wp艂yw takich transakcji na rozw贸j rynku?

Zgadzam si臋, 偶e jest to bardzo trudno oceni膰. Zadajmy sobie w zwi膮zku z tym pytanie: jak taka ocena mia艂aby wygl膮da膰? Trzeba by znale藕膰 spos贸b na zbadanie motywacji tej firmy 鈥 dowiedzie膰 si臋, czy kupuj膮 drug膮 firm臋 z my艣l膮 o st艂umieniu, czy rozwoju konkretnej innowacji. Przyk艂adowo, kiedy Google kupi艂 Nest (producenta 鈥瀒nteligentnych鈥 termostat贸w 鈥 przyp. red.), mogli艣my wyobra偶a膰 sobie, 偶e to by艂 produkt komplementarny dla produkt贸w Google鈥檃 i m贸g艂 wzmocni膰 rozw贸j innowacji. Je艣li jednak firma telekomunikacyjna chcia艂aby kupi膰 Skype鈥檃, to mogliby艣my argumentowa膰, 偶e robi to tylko po to, 偶eby Skype鈥檃 zmarginalizowa膰. S膮dz臋, 偶e pytaniem, kt贸re urz臋dy antymonopolowe powinny sobie zadawa膰, jest w艂a艣nie to, czy innowacja, jak膮 dany start-up mia艂 wprowadzi膰 na rynek, dzi臋ki transakcji b臋dzie mia艂a szans臋 na tym rynku zaistnie膰, czy nie.

Cz臋sto pojawia si臋 argument, 偶e urz臋dy antymonopolowe nie s膮 jeszcze gotowe na wyzwania zwi膮zane z ekonomi膮 cyfrow膮.

Na dzie艅 dzisiejszy, w zwi膮zku z europejskimi regulacjami, 艂膮czenie si臋 sp贸艂ek wymaga oceny Komisji Europejskiej tylko, je偶eli przekroczona jest okre艣lona kwota obrot贸w tych firm. W zwi膮zku z tym, 偶e ta kwota jest okre艣lona bardzo wysoko, to nie obejmuje ona firm cyfrowych, jako 偶e wi臋kszo艣膰 ich produkt贸w jest oferowana za darmo鈥 My艣l臋 wi臋c, 偶e konieczno艣ci膮 jest zmiana kryteri贸w, kt贸re trzeba spe艂ni膰 w celu poddania transakcji pod ocen臋, tak, 偶eby liczy艂a si臋 nie tylko wysoko艣膰 obrot贸w firm, ale tak偶e warto艣膰 sprzeda偶y. Je偶eli Facebook jest gotowy zap艂aci膰 dziewi臋tna艣cie miliard贸w dolar贸w za firm臋 z ma艂ymi obrotami, to taka transakcja powinna by膰 zbadana przez Komisj臋.

Drugi mechanizm przenoszenia si臋 mi臋dzy rynkami, o kt贸rym pan wspomnia艂, to wykorzystanie efekt贸w sieciowych i mo偶liwo艣ci p艂yn膮cych z przetwarzania zgromadzonych danych. Przedsi臋biorstwa wykorzystuj膮 si艂臋, jak膮 dysponuj膮 na jednym rynku, do zdominowania innego rynku, i to bez potrzeby kosztownych akwizycji.

Zwykle ten spos贸b wykorzystuj膮 firmy, kt贸re maj膮 siln膮 pozycj臋 w gromadzeniu danych i ich analizie. Je艣li wykorzystywane s膮 dane, to nowy na danym rynku gracz z sektora cyfrowego mo偶e pokona膰 tradycyjne firmy, poniewa偶 giganci internetowi potrafi膮 korzysta膰 z danych znacznie lepiej ni偶 ktokolwiek inny. Przyk艂adem mo偶e by膰 rynek map i nawigacji, w kt贸rym niezb臋dna jest du偶a liczba danych, dlatego te偶 zastosowanie tego mechanizmu jest stosunkowo proste.

To podej艣cie ma jednak swoje ograniczenia. Nie da si臋 go 艂atwo prze艂o偶y膰 na rynki, w kt贸rych czynnik ludzki jest bardzo wa偶ny.

Ale i tak wszyscy m贸wimy, 偶e w XXI wieku dane s膮 now膮 walut膮, a wszystko zamienia si臋 w dane.

Tak, coraz wi臋cej rynk贸w zwraca si臋 ku danym, ale nadal istnieje wiele czynnik贸w 鈥 interakcje mi臋dzyludzkie, sektorowe regulacje i wiele innych 鈥 kt贸re hamuj膮 rozw贸j oparty o wykorzystanie danych. Sp贸jrzmy jednak chocia偶by na rynek finansowy. Czy bankowo艣膰 Google鈥檃 mog艂aby konkurowa膰 z tradycyjn膮 bankowo艣ci膮? Google wie, jakie jest prawdopodobie艅stwo, czy dana osoba sp艂aci swoj膮 po偶yczk臋, czy te偶 nie, pewnie lepiej ni偶 sam bank. Z kolei banki maj膮 t臋 przewag臋, 偶e opanowa艂y regulacje prawne, kt贸re odgrywaj膮 bardzo wa偶n膮 rol臋 w sektorze finansowym. My艣l臋 jednak, 偶e 艂atwiej jest przeanalizowa膰 nawet z艂o偶one przepisy ni偶 skutecznie zbiera膰 i wykorzystywa膰 dane. W konsekwencji sektor bankowy boi si臋 鈥 prawdopodobnie s艂usznie 鈥 偶e b臋dzie musia艂 ulec sporym zmianom.

Obserwuj膮c czo艂贸wk臋 firm dzia艂aj膮cych w sferze cyfrowej, widzimy ci膮g艂e zmiany. W latach 80. liderem by艂 IBM, w 90. Microsoft, potem, na wczesnym etapie Internetu, przewodzi艂y Netscape, Altavista i Yahoo. W nast臋pnym cyklu nie uda艂o si臋 im jednak utrzyma膰 dominacji. Teraz dostrzegamy samonakr臋caj膮cy si臋 mechanizm: dane s膮 coraz cenniejsze, wi臋c e-firmy, kt贸re je gromadz膮, s膮 coraz silniejsze. Czy oznacza to, 偶e firmy te b臋d膮 ros艂y niezagro偶one, przenosz膮c si臋 na inne rynki, zgodnie z przedstawionymi przez pana mechanizmami?

Prawdopodobnie w najbli偶szym czasie b臋dziemy mieli oligopol firm z 鈥濭AFA鈥 [Google, Apple, Facebook, Amazon 鈥 przyp. red.], kt贸re b臋d膮 nadal ze sob膮 konkurowa膰. Na obrze偶ach b臋d膮 jednak start-upy, kt贸re b臋d膮 pr贸bowa艂y przetrwa膰 i kiedy艣 zaj膮膰 ich miejsce. Wa偶ne jest to, aby to konkurowanie nie zanik艂o, a start-upy wywiera艂y sta艂膮 presj臋 na oligopolist贸w.

Ale czy te firmy naprawd臋 konkuruj膮 ze sob膮? Wydaje si臋, 偶e raczej zajmuj膮 r贸偶ne nisze na rynku.

Zgadzam si臋, 偶e ka偶da z nich gdzie indziej widzi swoje 鈥瀋entrum鈥. Trzymaj膮 si臋 swoich nisz i nie pr贸buj膮 zbytnio wchodzi膰 sobie w drog臋. Je艣li jednak spojrzymy na kolejn膮 fal臋 rozwoju technologicznego, czyli sztuczn膮 inteligencj臋, to wydaje si臋, 偶e ka偶da z tych firm chce tam zosta膰 liderem. Utrzymaj膮 oni swoje nisze, tak jak chocia偶by Microsoft, kt贸ry od trzydziestu lat pozostaje du偶ym graczem w obszarze system贸w operacyjnych, ale w艂a艣ciwe pytanie brzmi: co si臋 stanie w przysz艂o艣ci i kto b臋dzie w stanie zarobi膰, na przyk艂ad na sztucznej inteligencji? Powinni艣my mie膰 pewno艣膰, 偶e ta brama pozostanie otwarta dla nowych innowator贸w.

呕adna firma z 鈥濭AFA鈥 nie ma siedziby w Europie, co wi臋cej Europa nadal nie ma u siebie wa偶nej firmy z sektora cyfrowego. Jak mo偶emy wi臋c przej艣膰 na czo艂o wy艣cigu?

Kolejn膮 rewolucj膮 b臋dzie Internet rzeczy, Internet przemys艂owy i wspomniana ju偶 sztuczna inteligencja. Musimy by膰 czujni, bo tam, jak s膮dz臋, rynek jest wci膮偶 otwarty, a Europa ma pewne atuty. Ze swoim wysoko rozwini臋tym przemys艂em i wykwalifikowanymi pracownikami, mo偶emy by膰 r贸wnie dobrzy w tworzeniu sztucznej inteligencji jak Dolina Krzemowa. Korzystnym dzia艂aniem dla Europy by艂oby szybkie zwi臋kszenie skali naszego przemys艂u korzystaj膮cego z danych. Jak to zrobi膰? Po pierwsze, zapewni膰 p艂ynno艣膰 na rynku danych 鈥 umo偶liwi膰 nowym przedsi臋biorstwom ich wykorzystanie. Po drugie, budowa膰 na do艣wiadczeniu, jakie mamy w tradycyjnych sektorach, i uzupe艂nia膰 je o korzy艣ci p艂yn膮ce z danych. To da mo偶liwo艣膰 w艂膮czenia si臋 w prace nad Internetem rzeczy lub sztucznej inteligencji. Mimo pojawiaj膮cego si臋 pesymizmu, nie s膮dz臋, 偶eby艣my w tych kluczowych sektorach gospodarki przysz艂o艣ci stali na straconej pozycji.

***

Alexandre de Streel jest profesorem na uniwersytecie w Namur, Dyrektorem Centrum Bada艅 nad informacj膮, prawem i spo艂ecze艅stwem (CRIDS). Doradza instytucjom europejskim w zakresie regulacji cyfrowych.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij