Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Chleba i nieba. Rzecz o Liskowie.

Maria D─ůbrowska napisa┼éa o Liskowie: ÔÇ×z jego kamiennymi chodnikami, z doskonale wybrukowanymi i o┼Ťwietlonymi elektryczno┼Ťci─ů ulicami, z zespo┼éem szk├│┼é, poczt─ů, wspania┼éymi gmachami swych warsztat├│w i sp├│┼édzielni ÔÇô czyni wra┼╝enie jak gdyby snu na jawieÔÇŁ.

ilustr.: Tomek Kaczor


 
Tekst pochodzi z 25. numeru kwartalnika „Kontakt” pt. „Niemoc pomocy”.
 
Niech na ca┼éym ┼Ťwiecie wojna,
byle polska wie┼Ť zaciszna,
byle polska wie┼Ť spokojna.

 
W tym samym roku 1901, w kt├│rym ÔÇ×WeseleÔÇŁ, z kt├│rego pochodzi ta s┼éynna kwestia, ujrza┼éo ┼Ťwiat┼éo dzienne, do pewnej wsi w okolicach Kalisza zawita┼é przybysz, kt├│ry mia┼é sprawi─ç, ┼╝e ju┼╝ nigdy nie b─Ödzie tam tak spokojnie jak dawniej.
 
Droga wyboista, pe┼éna ka┼éu┼╝ i b┼éota. Wal─ůce si─Ö strzechy wida─ç ju┼╝ z daleka. Ko┼éo setki lichych cha┼éup i tylko jedna murowana. P┼éot├│w brak. A w tej najgorszej cha┼éupie ÔÇô jedna na ca┼é─ů parafi─Ö szko┼éa.
Tak na pierwszy rzut oka mog┼éo wygl─ůda─ç wiele polskich wsi na pocz─ůtku XX wieku. Tak te┼╝ mniej wi─Öcej wie┼Ť Lisk├│w zapami─Öta┼é ksi─ůdz Wac┼éaw Blizi┼äski. Trzydziestoletni kap┼éan z Warszawy przyby┼é w okolice Kalisza, aby obj─ů─ç tu probostwo, niemal z wybiciem dzwonu oddzielaj─ůcego wiek XIX, w kt├│rym ostatnie pokolenia ch┼éop├│w wyzwoli┼éy si─Ö spod jarzma kilkuwiekowego niewolniczego systemu pa┼äszczyzny, od wieku XX, kt├│ry mia┼é jeszcze bardziej dog┼é─Öbnie zmieni─ç oblicze tej i innych polskich wsi.
 
5 stycznia 1900 roku ksi─Ödza Blizi┼äskiego w Liskowie nie wita┼é nikt. Dope┼éni┼é formalno┼Ťci obj─Öcia parafii. Rozejrza┼é si─Ö po ┼Ťwi─ůtyni, w kt├│rej przez nast─Öpne trzydzie┼Ťci dziewi─Ö─ç lat mia┼é odprawia─ç msze. Wygl─ůda┼éa troch─Ö jak wielka stodo┼éa. Ani o┼étarzy, ani pod┼éogi, ┼éawek, organ├│w. Poprzedni proboszcz zbyt wiele po sobie nie zostawi┼é. Przeni├│s┼é si─Ö razem z dobytkiem, kt├│ry ud┼║wign─ů─ç musia┼éy dwadzie┼Ťcia cztery furmanki, do Wolborza. ÔÇ×┼╣li ludzie, nic tu zrobi─ç nie mo┼╝naÔÇŁ ÔÇô m├│wi┼é pytany o Lisk├│w.
W ┼Ťwi─Öto Trzech Kr├│li ksi─ůdz Blizi┼äski wyg┼éosi┼é powitalne kazanie. Prosi┼é o pob┼éa┼╝liwo┼Ť─ç i obieca┼é, ┼╝e b─Ödzie tak pracowa─ç, ┼╝eby parafianom, jak to uj─ů┼é, ÔÇ×przychyli─ç nie tylko nieba, ale te┼╝ i chlebaÔÇŁ.
 
*
 
Lato 1937. Do Liskowa przybywaj─ů prezydent Ignacy Mo┼Ťcicki i premier Felicjan S┼éawoj Sk┼éadkowski. Towarzyszy im ekipa kroniki filmowej. Miejscowo┼Ť─ç, przez kt├│r─ů przedefiluje g┼éowa pa┼ästwa i jego otoczenie, wygl─ůda jak dekoracje wybudowane specjalnie na potrzeby filmu. Wielkie, murowane budynki. Chodniki i utwardzone drogi. Wiatraki i magazyny. Dooko┼éa premiera i prezydenta ┼Ťwita wojska, stra┼╝acy, biskupi. Wsz─Ödzie na pierwszym planie przypr├│szona siwizn─ů g┼éowa ksi─Ödza Blizi┼äskiego. Jest tu jako gospodarz. Otwiera wraz z g┼éowami pa┼ästwa wystaw─Ö ÔÇ×Praca i kultura wsiÔÇŁ. To ju┼╝ druga taka og├│lnopolska wystawa pokazuj─ůca skok cywilizacyjny, jaki dokona┼é si─Ö w Liskowie. Pierwsza odby┼éa si─Ö w roku 1925, r├│wno ─çwier─çwiecze od momentu, kiedy ÔÇô niewitany przez nikogo ÔÇô ksi─ůdz z Warszawy przyby┼é b┼éotnist─ů drog─ů na chybocz─ůcym si─Ö wozie do nowej parafii.
 
Wystawa to jedno, ale to, jak funkcjonuje w├│wczas wie┼Ť, to drugie. W Liskowie dzia┼éaj─ů w├│wczas trzy sp├│┼édzielnie ÔÇô mleczarska, kredytowa oraz rolniczo-hodowlana z w┼éasnym m┼éynem, piekarni─ů i cegielni─ů. Zamiast szko┼éy w rozpadaj─ůcej si─Ö chacie jest siedmioklasowa szko┼éa powszechna i trzy szko┼éy zawodowe (Szko┼éa Hodowlana, Szko┼éa Zawodowa ┼╗e┼äska i Szko┼éa Rzemie┼Ťlniczo-Przemys┼éowa). C├│┼╝ jeszcze mogli zobaczy─ç przybywaj─ůcy na wystaw─Ö do, jak si─Ö ju┼╝ w├│wczas m├│wi┼éo, ÔÇ×modelowej wsiÔÇŁ? Sierociniec dla trzystu dzieci, Dom Ludowy i o┼Ťrodek zdrowia. Siedem studni artezyjskich, w┼éasna ma┼éa elektrownia, sta┼ée po┼é─ůczenie komunikacyjne z Kaliszem, dwana┼Ťcie telefon├│w i pi─Ö─çdziesi─ůt odbiornik├│w radiowych. Przybywaj─ůce tysi─ůce go┼Ťci witaj─ů przedstawiciele organizacji spo┼éecznych i kulturalnych ÔÇô stra┼╝y ogniowej, Ko┼éa Gospody┼ä Wiejskich, k├│┼éka rolniczego, a nawetÔÇŽ Klubu Inteligencji. O tym, co dzieje si─Ö we wsi, mo┼╝na przeczyta─ç w wydawanej tu gazecie ÔÇ×LiskowianinÔÇŁ. Wydawanej we wsi, w kt├│rej jeszcze w poprzednim pokoleniu tylko jeden na dziesi─Öciu mieszka┼äc├│w nie by┼é analfabet─ů.
 
Ale o tym, jakie by┼éy pocz─ůtki Liskowa, ma┼éo kto w├│wczas pami─Öta┼é. I pewnie nie domy┼Ťli┼éby si─Ö, ┼╝e wszystko zacz─Ö┼éo si─Ö niemal przez przypadek.
 
*
 
ÔÇ×Gdy my┼Ťla┼éem o poprawie doli i obiecanym przychyleniu ┬╗chleba┬ź (bo co do ┬╗nieba┬ź dawa┼éem sobie rad─Ö)ÔÇŁ ÔÇô wspomina┼é ksi─ůdz Blizi┼äski po latach ÔÇô ÔÇ×wpad┼éy mi w├│wczas w r─Öce broszury o sp├│┼édzielczo┼Ťci, o kooperatywach zw┼éaszcza zagranicznych, bo wszak u nas w Polsce te rzeczy w og├│le nie mia┼éy jeszcze zastosowania, a ju┼╝ w Kongres├│wce prawie ┼╝e ich nie by┼éoÔÇŁ. Nie mia┼é do ko┼äca racji. Jeszcze zanim przyszed┼é na ┼Ťwiat, dok┼éadnie rok wcze┼Ťniej, w 1869 roku, w Warszawie powsta┼éa organizacja uwa┼╝ana za prekursora sp├│┼édzielczo┼Ťci w Polsce ÔÇô Stowarzyszenie Spo┼╝ywcze Merkury. Jeszcze wcze┼Ťniej, bo ju┼╝ w 1816 roku, Stanis┼éaw Staszic zak┼éada┼é Towarzystwo Rolnicze Hrubieszowskie, kt├│re r├│wnie┼╝ z powodzeniem mog┼éo pos┼éu┼╝y─ç za wz├│r dla dzia┼éalno┼Ťci ksi─Ödza Blizi┼äskiego.
 
Sk─ůd pochodzi┼éy broszury, kt├│re, jak tajemniczo napisa┼é kap┼éan, ÔÇ×wpad┼éy mu w r─ÖceÔÇŁ? Nie wiemy. We wspomnieniach nie po┼Ťwi─Öci┼é wiele miejsca na wtajemniczanie nas w swoje inspiracje. Jedno jest pewne: ksi─ůdz Blizi┼äski nale┼╝a┼é do tych, kt├│rzy szybko przekuwaj─ů idee w czyny. W dwa lata po przybyciu do Liskowa, w styczniu 1902 roku, utworzy┼é wraz z grup─ů kilkudziesi─Öciu mieszka┼äc├│w, kt├│rych wcze┼Ťniej zgromadzi┼é wok├│┼é siebie w ramach przyparafialnego ch├│ru, pierwszy sp├│┼édzielczy sklep we wsi. Zawi─ůzano te┼╝ stowarzyszenie, kt├│remu nadano nazw─Ö ÔÇ×Sp├│┼éka Rolniczo-Handlowa GospodarzÔÇŁ.
 
ÔÇ×Tak oto skromny sklep sp├│┼édzielczy, w zapad┼éej wsi, w ├│wczesnych warunkach skr─Öpowania publicznego, przej─ů┼é na siebie rol─Ö rozsadnika kultury w┼Ťr├│d luduÔÇŁ ÔÇô wspomina┼é potem. Rzeczywi┼Ťcie: sklep sta┼é si─Ö miejscem zebra┼ä, na kt├│rych omawiano pal─ůce sprawy wsi. Co istotne ÔÇô dzia┼éa┼é on oczywi┼Ťcie nielegalnie, bo zaborca nie zgodzi┼éby si─Ö na tego rodzaju dzia┼éalno┼Ť─ç wywrotow─ů, zmierzaj─ůc─ů niechybnie do upodmiotowienia polskich ch┼éop├│w. Jedn─ů z pierwszych inicjatyw, kt├│ra urodzi┼éa si─Ö w dzia┼éaj─ůcym przy parafii konspiracyjnym ÔÇ×sklepie-domu kulturyÔÇŁ, by┼éo wzajemne ubezpieczenie od ognia. Bo jak si─Ö szybko okazuje, sp├│┼édzielnia jest dochodow─ů instytucj─ů. Dzi─Öki zaoszcz─Ödzonym wsp├│lnie pieni─ůdzom mo┼╝na dokonywa─ç inwestycji, kt├│re na dobre zmieniaj─ů wie┼Ť. Na przyk┼éad ÔÇô mo┼╝na je spo┼╝ytkowa─ç na wys┼éanie dziesi─Öciu gospodarzy na kursy pszczelarsko-ogrodnicze do Warszawy. Wkr├│tce ch┼éopi, zamiast upija─ç si─Ö w okolicznych gospodach (pija┼ästwo by┼éo jednym z pierwszych problem├│w, kt├│rym stawi┼é czo┼éa ksi─ůdz, jeszcze w 1900 roku zak┼éadaj─ůc Bractwo Trze┼║wo┼Ťci), zaczynaj─ů po nocy spiskowa─ç na zapleczu sp├│┼édzielczego sklepu. ÔÇ×┼╗ony zacz─Ö┼éy podnosi─ç bunt, ┼╝e ch┼éopy p├│┼║no spa─ç przychodz─ů, ┼╝e si─Ö ich ba┼éamuci tymi wieczorynkamiÔÇŁ ÔÇô wspomina Blizi┼äski po latach.
 
Z inicjatywy ksi─Ödza Blizi┼äskiego w Liskowie powstaje w ci─ůgu kilkunastu lat szereg instytucji, a wie┼Ť przechodzi gruntown─ů przemian─Ö. Punktem kulminacyjnym jest wspomniana ju┼╝ wystawa, kt├│ra by┼éa niejako zwie┼äczeniem dokona┼ä ksi─Ödza Blizi┼äskiego we wsi pod Kaliszem. Po ub┼éoconej drodze i rozpadaj─ůcych si─Ö cha┼éupach pozosta┼éo ju┼╝ tylko wspomnienie zanotowane w napisanym w trakcie wojny pami─Ötniku ksi─Ödza. Tu┼╝ przed wybuchem drugiej wojny ┼Ťwiatowej, kt├│ra, jak nietrudno si─Ö domy┼Ťli─ç, po┼éo┼╝y┼éa kres rozwojowi wsi, propagatorka sp├│┼édzielczo┼Ťci Maria D─ůbrowska napisa┼éa o Liskowie: ÔÇ×z jego kamiennymi chodnikami, z doskonale wybrukowanymi i o┼Ťwietlonymi elektryczno┼Ťci─ů ulicami, z ca┼éym zespo┼éem szk├│┼é, poczt─ů, wr─Öcz wspania┼éymi gmachami swych warsztat├│w i sp├│┼édzielni ÔÇô czyni troch─Ö wra┼╝enie jak gdyby snu na jawieÔÇŁ.
 
*
 
Trudno pisa─ç o historii Liskowa i postaci ksi─Ödza Wac┼éawa Blizi┼äskiego, nie popadaj─ůc w pe┼éen zachwytu, niemal hagiograficzny ton. Skala zmiany spo┼éecznej, jaka dokona┼éa si─Ö w Liskowie dzi─Öki jego pracy, s┼éusznie przysporzy┼éa mu s┼éawy w mi─Ödzywojennej Polsce. Je┼Ťli szuka─ç jakich┼Ť rys na tym niemal spi┼╝owym pos─ůgu, to znajdziemy je zapewne, czytaj─ůc wspomnienia ksi─Ödza. Pojawiaj─ů si─Ö w nich postaci, kt├│re wyra┼║nie budz─ů negatywne odczucia bohatera. Niekt├│re ich dzia┼éania mo┼╝na nawet uzna─ç za rodzaj negatywnego bod┼║ca, kt├│ry popycha go do dzia┼éania. Kt├│┼╝ to taki? ┼╗ydowscy sklepikarze, u kt├│rych pocz─ůtkowo ch┼éopi z Liskowa przepuszczaj─ů wszystkie swoje oszcz─Ödno┼Ťci. Budz─ů oni wyra┼║n─ů ch─Ö─ç rywalizacji u nowo przyby┼éego duchownego. W pewnym momencie pisze wprost, ┼╝e otwarcie kolejnego sklepu przez ┼╗yda utwierdzi┼éo go w przekonaniu, ┼╝e nale┼╝y dzia┼éa─ç. Jak ocenia─ç z dzisiejszego punktu widzenia te pobudki? Odpowied┼║ na to pytanie jest bardzo trudna. I trudno by┼éoby zmienia─ç te┼╝ przez nie ocen─Ö owoc├│w jego pracy.
 
Nie by┼éa to jednak jedyna w─ůtpliwo┼Ť─ç, jak─ů mo┼╝na mie─ç pod adresem dzie┼éa ksi─Ödza Blizi┼äskiego. Echa innej, by─ç mo┼╝e powa┼╝niejszej, znale┼║─ç mo┼╝na ju┼╝ u ├│wczesnych obserwator├│w jego prac ÔÇô cho─çby Marii D─ůbrowskiej. Nie tylko u tej entuzjastki sp├│┼édzielczo┼Ťci rodzi┼éo si─Ö bowiem pytanie: czy to wszystko, co uda┼éo si─Ö osi─ůgn─ů─ç w tak kr├│tkim czasie, nie by┼éo w zbyt du┼╝ej mierze oparte na postaci samego ksi─Ödza? Czy mia┼éoby zatem szanse przetrwa─ç bez niego? Z dzisiejszego punktu widzenia nale┼╝a┼éoby te┼╝ zapyta─ç ÔÇô czy nie by┼éo wr─Öcz czego┼Ť paternalistycznego w tym powszechnym podziwie dla ÔÇ×modelowej wsiÔÇŁ zbudowanej si┼éami nie samych ch┼éop├│w, ale dzi─Öki uporowi i pomys┼éowo┼Ťci ksi─Ödza, w dodatku przyby┼éego z Warszawy?
 
Pozostaje faktem bezspornym, ┼╝e ksi─ůdz Blizi┼äski pozostawi┼é po sobie jeden z najbardziej przekonuj─ůcych dowod├│w na to, ┼╝e sp├│┼édzielczo┼Ť─ç w przedwojennej Polsce by┼éa niezwyk┼é─ů si┼é─ů zdoln─ů prowadzi─ç do prawdziwych spo┼éecznych zmian. Zaw┼éaszczona przez komunist├│w po wojnie i pozbawiona swojej niezale┼╝no┼Ťci oraz autentycznego charakteru, nie mia┼éa szans si─Ö odrodzi─ç. Sam ksi─ůdz Blizi┼äski w spisywanych ju┼╝ w trakcie wojny refleksjach jasno patrzy┼é w przysz┼éo┼Ť─ç. ┼Üwiadczy─ç mog─ů o tym jego s┼éowa, kt├│re stanowi─ů rodzaj gorzkiego epilogu do historii Liskowa: ÔÇ×Rola sp├│┼édzielczo┼Ťci w powojennych warunkach niew─ůtpliwie nabierze du┼╝ego znaczenia, b─Ödzie to jakby ewolucyjne przeobra┼╝enie systemu dotychczasowego, przej┼Ťcie ┼éagodne, bez wstrz─ůs├│w, do wy┼╝szych form gospodarki, z zachowaniem jednostkom maksimum swobody osobistej inicjatywy, a przy tym bez podwa┼╝ania fundamentalnych zasad z┼é─ůczonych z w┼éa┼Ťciwo┼Ťciami psychicznymi jednostki ÔÇô w┼éasno┼Ťci─ů prywatna, bez kt├│rej nie ma post─Öpu, nie ma tw├│rczego rozwoju i ┼╝ycia moralnegoÔÇŁ.
 
Poprzedni proboszcz zbyt wiele po sobie nie zostawi┼é. ÔÇ×┼╣li ludzie, nic tu zrobi─ç nie mo┼╝naÔÇŁ ÔÇô m├│wi┼é pytany o Lisk├│w.
Jedno jest pewne: ksi─ůdz Blizi┼äski nale┼╝a┼é do tych, kt├│rzy szybko przekuwaj─ů idee w czyny.
 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś