Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

Brysacz: Tyle Rosji, ilu nas

Rosja to nie Putin, to jedna 贸sma 艣wiata, kilkaset kultur i j臋zyk贸w. I ja takiej Rosji w tym wielog艂osie szuka艂em: duchowej, ciekawej, r贸偶norodnej, Rosji Nie艅c贸w i Jakut贸w, Rosji kilku tysi臋cy formalnych i nieformalnych zwi膮zk贸w religijnych.

ilustr.: @marjacielecka

ilustr.: @marjacielecka


Mateusz Kaczy艅ski w rozmowie z Piotrem Brysaczem, autorem ksi膮偶ki聽鈥濸atrz膮c na Wsch贸d鈥.
鈥濸atrz膮c na Wsch贸d鈥聽to聽zbi贸r przeprowadzonych przez pana wywiad贸w z autorami pisz膮cymi o Rosji. Dlaczego obra艂 pan kurs akurat w tym kierunku?
Bo ca艂y, prosz臋 pana, jestem z niego zbudowany, ca艂y jestem wschodni. Nie mam innego domu, mam tylko sw贸j, wiejski, prza艣ny, wschodni, z poro艣ni臋tymi mchem sztachetami w p艂ocie za plecami, z wy艣wiechtanymi portkami na ty艂ku i zarazem z posiadaniem w ty艂ku tego, co o moim wygl膮dzie s膮dz膮 inni. Ca艂y jestem z niego, z tego Wschodu, z tego milczenia ca艂ymi dniami i gburowato艣ci, z tych gwa艂townych wybuch贸w z艂o艣ci, do kt贸rych musia艂a przyzwyczai膰 si臋 rodzina, z tej ch臋ci bezinteresownej pomagania innym, z braku wyrachowania, z tej wschodniej p艂askiej, u艣miechni臋tej czasami g艂upkowato g臋by. Ca艂y unurzany jestem w tym Wschodzie i dusz臋 mam wschodni膮, p艂acz臋, jak moi przyjaciele, bia艂ostoccy Bia艂orusini, 艣piewaj膮 na g艂osy, a w贸dk臋 pijam niecz臋sto, bo wol臋 w og贸le nie pi膰 ni偶 nie umie膰 sko艅czy膰 imprezy, z tego wszystkiego, prosz臋 pana, jestem, to gdzie mam p贸j艣膰, jaki mam obra膰 kurs? Gdy idzie pan do supermarketu i w艣r贸d setek butelek wina za ka偶dym razem szuka pan mo艂dawskiego, gruzi艅skiego, 鈥瀢schodniego鈥, to si臋 pan zaczyna zastanawia膰 dlaczego. I z tego 鈥瀌laczego鈥 wzi臋艂a si臋 ta moja ksi膮偶ka.
Wsch贸d to nie kierunek wycieczki, ale 鈥瀋o艣鈥, co tkwi w 艣rodku ciebie, uwiera jak kamie艅 w bucie albo wprowadza w stan euforii, i kiedy艣 nadchodzi ten moment, 偶e pr贸bujesz i chcesz zrozumie膰, dlaczego jeste艣 w艂a艣nie dok艂adnie taki, jaki jeste艣.
Czym zatem jest dla nas ten 鈥濿sch贸d鈥?
Siedzi w nas ten Wsch贸d na rozmaite sposoby. W jednych siedzi 鈥瀙o smole艅sku鈥, w innych 鈥瀙o Putinie鈥, w innych za艣 鈥 jako 鈥瀋o艣鈥, od czego nie spos贸b si臋 odczepi膰, co siedzi w nas i uwiera, powoduje, 偶e patrze膰 lubimy tylko w tamtym kierunku. Pana nigdy nie ciekawi艂o na przyk艂ad to, o czym pisa艂by Andrzej Stasiuk, gdyby 鈥 jak to wspomina 鈥 jako kilkuletni ch艂opak nie siedzia艂 na skarpie Bugu i nie patrzy艂 na bia艂ostockie majacz膮ce w oddali, czyli na Wsch贸d, tylko gdyby siedzia艂 na brzegu Odry i patrzy艂 na Niemcy? Jakie ksi膮偶ki Stasiuka by艣my wtedy czytali? Mnie ciekawi膮 takie rzeczy.
A czym Wsch贸d聽jest dla pana osobi艣cie?
Traktuj臋 go jako 鈥瀋o艣鈥, z czego jestem zbudowany 鈥 ja, a tak偶e moi rozm贸wcy鈥 Wie pan, ja w trakcie pracy nad t膮 ksi膮偶k膮 ani razu nie us艂ysza艂em s艂owa 鈥瀗ie鈥. Ani od Andrzeja Stasiuka, ani od Jacka Hugo-Badera, ani od Mariusza Wilka, od nikogo. Prosi艂em o dos艂ownie kilka zdj臋膰, a dostawa艂em dziesi膮tki, do wyboru, od ludzi, kt贸rzy nie mieli 偶adnego interesu w tym, by moja ksi膮偶ka wygl膮da艂a dobrze. To jest w艂a艣nie Wsch贸d 鈥 ta bezgraniczna 偶yczliwo艣膰, kt贸rej cz艂owiek do艣wiadcza. Wpuszczaj膮 ci臋 do domu, zostawiaj膮 na boku swoje sprawy, po艣wi臋caj膮 ci czas, daj膮 ci je艣膰. Chocia偶 wiedz膮, 偶e zysk z tego b臋dziesz mia艂 tylko ty, bo to ty wyjdziesz bogatszy od nich o ich historie, z pe艂nym brzuchem i zapchanym empetr贸jkami dyktafonem. To jest w艂a艣nie Wsch贸d: otwarto艣膰, go艣cinno艣膰 i bezgraniczna 偶yczliwo艣膰. Krzysztof Czy偶ewski, szef O艣rodka 鈥濸ogranicze 鈥 sztuk, kultur, narod贸w鈥, opowiada艂 mi kiedy艣, jak w臋drowali przed nastu laty po Sejne艅szczy藕nie. Podczas w臋dr贸wki spotkali tutejszego, cz艂owieka, kt贸ry wraca艂 furmank膮 z miasta, z zapasem jedzenia dla ca艂ej rodziny na kilka dni. Zapyta艂 ich, sk膮d si臋 tu wzi臋li i po co, a oni mu odpowiedzieli, 偶e w艂贸cz膮 si臋 tu w poszukiwaniu starych pie艣ni i obrz臋d贸w, kt贸re zapisuj膮, by przetrwa艂y. A on im na to odpowiedzia艂, 偶e zbiera膰 pie艣ni z pustymi brzuchami nie mog膮. I odda艂 im ca艂y ten zapas jedzenia.
Tym jest w艂a艣nie Wsch贸d. Niech Pan zapyta Micha艂a Ksi膮偶ka, jednego z bohater贸w moich wywiad贸w, w ilu cha艂upach go艣ci艂 za 鈥濨贸g zap艂a膰鈥, gdy w臋drowa艂 drog膮 816, by napisa膰 ksi膮偶k臋 pod tym samym tytu艂em.
Wizje Wschodu s膮 inne, a pa艅scy rozm贸wcy odnosz膮 si臋 do siebie w r贸偶ny spos贸b. Potrafi膮 oceni膰 styl pracy koleg贸w i nie zawsze zgadzaj膮 si臋 ze sposobem przedstawiania rosyjskiej rzeczywisto艣ci. Czy kt贸ra艣 z literackich czy te偶 reporterskich postaw rozm贸wc贸w najbardziej do pana przemawia?
Nie mam jednej ulubionej opowie艣ci. Wierz臋 w to, o czym m贸wi na 艂amach tej ksi膮偶ki J臋drzej Morawiecki: 偶e nie ma jednej Rosji. Wierz臋 w polifoniczno艣膰 i nak艂adanie si臋 na siebie tych wszystkich historii, trop贸w i znacze艅. Inn膮 Rosj臋 widzia艂 J臋drzej Morawiecki, gdy je藕dzi艂 do sekty wissarionowc贸w w Kraju Krasnojarskim, inn膮 Wac艂aw Radziwinowicz i Maciek Jastrz臋bski w Moskwie, inn膮 Magda Skopek u Nie艅c贸w na Jamale, a inn膮 Micha艂 Ksi膮偶ek w Jakucji. My cz臋sto pope艂niamy jeden podstawowy b艂膮d, mo偶e nie tyle pope艂niamy, ile mamy to g艂臋boko wdrukowane w pami臋膰, bo historia relacji polsko-rosyjskich jest, m贸wi膮c najogl臋dniej, trudna: 偶e my tylko i wy艂膮cznie poprzez pryzmat tej historii patrzymy na t臋 praw膮 cz臋艣膰 mapy. Jak kto艣 u nas m贸wi 鈥濺osja鈥, to my zaraz, prosz臋 pana, widzimy czo艂gi, armaty i g臋b臋 Putina.
Nie uwa偶a pan, 偶e ta 鈥瀏臋ba鈥 jednak nad wszystkim wisi i przy膰miewa inne perspektywy?
Rosja to nie Putin, to jedna 贸sma 艣wiata, kilkaset kultur i j臋zyk贸w. I ja takiej Rosji w tym wielog艂osie szuka艂em: duchowej, ciekawej, r贸偶norodnej, Rosji Nie艅c贸w i Jakut贸w, Rosji kilku tysi臋cy formalnych i nieformalnych zwi膮zk贸w religijnych i Rosjan, kt贸rym 鈥 jak m贸wi Wac艂aw Radziwinowicz 鈥 robi si臋 w g艂owach kasz臋 za pomoc膮 sprytnej, doprowadzonej do perfekcji propagandy, Rosjan tak samo, a mo偶e nawet bardziej ni偶 my, udr臋czonych histori膮 i 偶yciem, Rosjan, kt贸rym zabrano dom, czyli imperium, a nie dano w zamian nic. Ja nie szuka艂em Rosji uwik艂anej w polityk臋, nie pyta艂em Wojtka G贸reckiego o to, jak sprawy maj膮 si臋 w Abchazji czy Dagestanie, tylko o to, jak to jest patrze膰 na Ararat, jak to jest 鈥瀢depn膮膰鈥 w mit, by膰 w miejscu, z kt贸rego my wszyscy jeste艣my. My Polacy tak偶e. Bo cywilizacja nie przysz艂a do nas z zachodu, prosz臋 pana, lecz ze wschodu. Gdy my zastanawiali艣my si臋, jak wynale藕膰 narz臋dzie do ociosywania kamieni, to Ormianie wznosili ju偶 pierwsze ko艣cio艂y. Dobrze jest czasem zmieni膰 perspektyw臋 i spojrze膰 na wszystko innymi oczami. To wiele rzeczy u艂atwia. Mam takie wra偶enie, 偶e wyszed艂 z 鈥濸atrz膮c na Wsch贸d鈥 wielog艂os na temat przestrzeni geograficzno-kulturowej, a nie opowie艣膰 podszyta polityk膮 Kremla.
Jama艂, Jakucja to odlegle miejsca. Ksi膮偶k臋 rozpoczyna jednak bli偶sza geograficznie rozmowa z Andrzejem Stasiukiem, z kt贸rym porusza si臋 pan po rodzinnych podlaskich stronach.
Ta opowie艣膰 ma struktur臋 ko艂a. Z Andrzejem Stasiukiem, kt贸ry ma podlaskie korzenie, wyje偶d偶amy z Podlasia na Wsch贸d, na Jama艂 z Magdalen膮 Skopek, do Kraju Krasnojarskiego z J臋drzejem Morawieckim, do Jakucji z Micha艂em Ksi膮偶kiem, na Ko艂ym臋 z Jackiem Hugo-Baderem, nad Oniego z Mariuszem Wilkiem, do Moskwy z Maciejem Jastrz臋bskiem i Wac艂awem Radziwinowiczem, wracamy za艣 przez Kaukaz z Wojciechem G贸reckim do Europy 艢rodkowo-Wschodniej z Wojciechem 艢miej膮 i na Podlasie z W艂odzimierzem Pawluczukiem, kt贸ry ruskiej duszy szuka, tropi膮c sekt臋 proroka Ilji w Grzybowszczy藕nie. I towarzyszy tej opowie艣ci motto z Wolfganga Buschera, kt贸ry m贸wi, 偶e Wsch贸d jest czym艣, czego nikt nie chce, jest strzepywany tak, jakby ptak komu艣 na r臋kaw narobi艂, i podawany jest dalej, na Wsch贸d. A ja pytam o to, co jest na prawo na mapie, bo mo偶e to, 偶e nikt tego Wschodu nie chce. wynika z niewiedzy, z tego, 偶e m贸wi膮c 鈥濿sch贸d鈥, widzimy czarn膮 dziur臋 albo twarz聽Putina. I czas to najwy偶szy zmieni膰. Mam nadziej臋, 偶e ta ksi膮偶ka cho膰 w drobnym stopniu przyczyni si臋 do zmiany optyki, do patrzenia nieco inaczej na t臋 wielk膮 cz臋艣膰 艣wiata.
***
Piotr Brysacz聽(ur. 1976)聽鈥 absolwent polonistyki na Uniwersytecie Warszawskim, dziennikarz, redaktor. Autor ksi膮偶ek 鈥濸atrz膮c na Wsch贸d. Przestrze艅. Cz艂owiek. Mistycyzm鈥 (2013) i (wsp贸lnie z Andrzejem Kalinowskim) 鈥濸odlaskie. Najpi臋kniejsze miejsca. W臋dr贸wki Wiktora Wo艂kowa鈥 (2014). Finalista Nagrody im. Barbary N. 艁opie艅skiej za najlepszy wywiad prasowy (2014). Od 2010 roku zwi膮zany z bia艂ostock膮 Fundacj膮 S膮siedzi, kt贸ra 鈥 opr贸cz dzia艂alno艣ci wydawniczej 鈥 organizuje mi臋dzy innymi Targi Ksi膮偶ki w Bia艂ymstoku.
***

Pozosta艂e teksty z聽bie偶膮cego numeru dwutygodnika 鈥濳ontakt鈥 mo偶na znale藕膰聽tutaj

***

Polecamy tak偶e:

Szczerek: W szama艅skim trybie

Ud藕wi臋kowiony Mickiewicz. Spe艂niony sen Bia艂oszewskiego?

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij