Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Wyrzutnia sumienia

Fakt, ┼╝e jeste┼Ťmy w stanie przewidzie─ç kl─Ösk─Ö g┼éodu z rocznym wyprzedzeniem, a nie potrafimy (b─ůd┼║ nie chcemy) jej przeciwdzia┼éa─ç, obci─ů┼╝a nasze sumienia. Nasze ÔÇô ludzi Zachodu. Bo ┼Ťwiat m├│g┼éby dzi┼Ť wy┼╝ywi─ç dwana┼Ťcie miliard├│w ludzi. P├│ki co, jest nas siedem miliard├│w, a i tak przynajmniej miliard ÔÇô przede wszystkim w krajach ubogiego Po┼éudnia ÔÇô ka┼╝dego wieczora k┼éadzie si─Ö spa─ç g┼éodny.

ilustr. Hanna Owsińska


W sobot─Ö m├│j budzik zadzwoni┼é o wp├│┼é do pi─ůtej. O wp├│┼é do sz├│stej siedzia┼éem ju┼╝ w przedziale poci─ůgu relacji Warszawa ÔÇô Zielona G├│ra. Po trzech godzinach przesiadka we Wrze┼Ťni. Zmiana peron├│w ÔÇô i oto jad─Ö kolejnym poci─ůgiem, tym razem podmiejskim. O dziewi─ůtej zero trzy jestem w Gnie┼║nie.
 
Wszystko po to, ┼╝eby zd─ů┼╝y─ç na pierwszy tego dnia panel Zjazdu, zatytu┼éowany: Nie jeste┼Ťmy bezradni wobec nieszcz─Ö┼Ť─ç na ┼Ťwiecie. Za sto┼éem prezydialnym gnie┼║nie┼äskiego Collegium Europaeum posadzono wybitnych dzia┼éaczy spo┼éecznych, w┼Ťr├│d nich siostr─Ö Rafael─Ö Na┼é─Öcz, misjonark─Ö tworz─ůc─ů o┼Ťrodki dla niewidomych w Rwandzie, Janin─Ö Ochojsk─ů, prezes Polskiej Akcji Humanitarnej, oraz Krzysztofa Stanowskiego, by┼éego wiceministra spraw zagranicznych, prezesa Fundacji Solidarno┼Ťci Mi─Ödzynarodowej. I w┼éa┼Ťnie Krzysztof Stanowski powiedzia┼é:
ÔÇô Przypadkiem b─Öd─ůc w Uzbekistanie, zrozumia┼éem, ┼╝e my, Polacy, nie jeste┼Ťmy narodem wybranym. Nie mo┼╝emy uwa┼╝a─ç, ┼╝e nam wolno┼Ť─ç si─Ö nale┼╝y, a zniewolenie innych narod├│w kwitowa─ç wzruszeniem ramion lub stwierdzeniem: ÔÇ×To jest wasz problemÔÇŁ. Je┼╝eli w Somalii panuje dzi┼Ť g┼é├│d, to nie dlatego, ┼╝e brakuje jedzenia. Nie jeste┼Ťmy bezradni wobec tego i innych problem├│w naszego ┼Ťwiata, ale robotnik├│w jest bardzo ma┼éo. Nas, Europejczyk├│w, jest coraz mniej, a potrzeb ÔÇô coraz wi─Öcej.
W mojej g┼éowie zrodzi┼é si─Ö niepok├│j.
 
Zebranych w Kolegium Europejskim panelist├│w, podobnie jak wielu innych, najcz─Ö┼Ťciej anonimowych dzia┼éaczy, mo┼╝na by okre┼Ťli─ç mianem ÔÇ×sprawiedliwych w┼Ťr├│d chrze┼ŤcijanÔÇŁ. Ze swojej wiary wyprowadzili oni imperatyw spo┼éecznego zaanga┼╝owania, wzi─Öli odpowiedzialno┼Ť─ç za ┼Ťwiat i ludzi na nim ┼╝yj─ůcych, przede wszystkim tych najubo┼╝szych. Dla wielu z nas ich dzia┼éalno┼Ť─ç stanowi zarazem alibi i wyrzutni─Ö sumienia. Dla mniej licznych ÔÇô inspiracj─Ö i wz├│r do na┼Ťladowania.
Istnieje jednak pewien problem.
Krzysztof Stanowski powiedzia┼é: ÔÇ×Je┼╝eli w Somalii panuje dzi┼Ť g┼é├│d, to nie dlatego, ┼╝e brakuje jedzeniaÔÇŁ. Z jakiego wi─Öc powodu? Oddajmy g┼éos Jeanowi Zieglerowi, szwajcarskiemu dyplomacie, autorowi ksi─ů┼╝ki Imperium ha┼äby:
Afryk─Ö zamieszkuje niemal miliard ludzi. W latach 1972-2002 liczba powa┼╝nie i permanentnie niedo┼╝ywionych ludzi w Afryce wzros┼éa z 81 do 203 milion├│w. Co jest powodem takiego stanu rzeczy? Przyczyn jest wiele. Najpowa┼╝niejsza z nich to wsp├│lna polityka rolna Unii Europejskiej. W 2006 roku pa┼ästwa uprzemys┼éowione stowarzyszone w OECD wyp┼éaci┼éy swoim rolnikom i hodowcom ponad 350 miliard├│w dolar├│w w ramach subsydi├│w do produkcji i eksportu. Unia Europejska z bezprzyk┼éadnym cynizmem stosuje w Afryce praktyk─Ö dumpingu rolniczego. Jej wynikiem jest systematyczna destrukcja lokalnego rolnictwa nastawionego na produkcj─Ö ┼╝ywno┼Ťci w Afryce.
 

ilustr. Hanna Owsińska


Fakt, ┼╝e jeste┼Ťmy w stanie przewidzie─ç kl─Ösk─Ö g┼éodu z rocznym wyprzedzeniem, a nie potrafimy (b─ůd┼║ nie chcemy) jej przeciwdzia┼éa─ç, obci─ů┼╝a nasze sumienia. Nasze ÔÇô ludzi Zachodu. Bo ┼Ťwiat m├│g┼éby dzi┼Ť wy┼╝ywi─ç dwana┼Ťcie miliard├│w ludzi. P├│ki co, jest nas siedem miliard├│w, a i tak przynajmniej miliard ÔÇô przede wszystkim w krajach ubogiego Po┼éudnia ÔÇô ka┼╝dego wieczora k┼éadzie si─Ö spa─ç g┼éodny. Na 62 miliony ludzi, kt├│rzy co roku umieraj─ů na ca┼éym ┼Ťwiecie, ponad po┼éowa umiera na skutek g┼éodu b─ůd┼║ chor├│b spowodowanych brakiem podstawowych substancji od┼╝ywczych. Z tych te┼╝ przyczyn co pi─Ö─ç sekund umiera na ┼Ťwiecie dziecko poni┼╝ej dziesi─ůtego roku ┼╝ycia.
We┼║my nast─Öpnie choroby oczu, kt├│rych konsekwencje na afryka┼äskich misjach pr├│buj─ů ┼éagodzi─ç siostra Rafaela i doktor Jan Grzeszkowiak. Czy mieszka┼äcy po┼éudniowej p├│┼ékuli s─ů bardziej ni┼╝ my podatni na ┼Ťlepot─Ö? Nic podobnego. Jej przyczyn─ů jest niedob├│r witaminy A, kt├│ry corocznie powoduje utrat─Ö wzroku przez trzyna┼Ťcie milion├│w ludzi. Niedob├│r ┼╝elaza w diecie dziecka mo┼╝e z kolei powodowa─ç anemi─Ö, kt├│rej skrajnymi konsekwencjami s─ů utrata odporno┼Ťci oraz nieodwracalne upo┼Ťledzenie umys┼éowe. Co roku dotyka ono 30% dzieci w 49 najbiedniejszych krajach ┼Ťwiata.
Podobnie t┼éumaczy─ç mo┼╝na inne problemy n─Ökaj─ůce Trzeci ┼Üwiat. W imi─Ö prywatnych interes├│w w krajach rozwijaj─ůcych si─Ö post─Öpuje ograniczanie suwerenno┼Ťci ┼╝ywno┼Ťciowej, patentowanie organizm├│w ┼╝ywych i lek├│w, prywatyzacja zasob├│w wody, ataki na prawa pracownicze i socjalne, niszczenie ┼Ťrodowiska naturalnego. Jak to mo┼╝liwe, ┼╝e w naszych czasach dochodzi do podobnego barbarzy┼ästwa, kt├│rego my sami ÔÇô uporawszy si─Ö ju┼╝ jakoby ze wszystkimi problemami w swojej cz─Ö┼Ťci globu i stawszy si─Ö etatowymi niemal odkupicielami uci┼Ťnionych narod├│w ÔÇô jeste┼Ťmy sprawcami? Czy nie przeznaczamy zreszt─ů ogromnych sum i wysi┼ék├│w na pr├│b─Ö wyci─ůgni─Öcia upad┼éych rejon├│w naszego globu z ich n─Ödzy? Raz jeszcze Jean Ziegler:
W 2006 roku pomoc rozwojowa ze ┼Ťrodk├│w publicznych przekazana przez uprzemys┼éowione kraje P├│┼énocy 122 pa┼ästwom Trzeciego ┼Üwiata osi─ůgn─Ö┼éa warto┼Ť─ç 58 miliard├│w dolar├│w. W tym samym roku te same 122 pa┼ästwa przetransferowa┼éy kosmokratom z p├│┼énocnych bank├│w 501 miliard├│w dolar├│w w ramach koszt├│w obs┼éugi zad┼éu┼╝enia. Fakt ten w najlepszy spos├│b ilustruje przemoc strukturaln─ů, kt├│r─ů ocieka obecny porz─ůdek ┼Ťwiata. Nie potrzeba ju┼╝ karabin├│w maszynowych, napalmu i samochod├│w opancerzonych, by podporz─ůdkowa─ç sobie i kontrolowa─ç inne narody. Wystarczaj─ůco skuteczn─ů broni─ů jest dzi┼Ť zad┼éu┼╝enie.
 
Zad┼éu┼╝enie to, kt├│rego sp┼éata w niekt├│rych przypadkach poch┼éania┼éa blisko po┼éow─Ö bud┼╝etu rozwijaj─ůcych si─Ö kraj├│w, w praktyce uniemo┼╝liwiaj─ůc im pe┼énienie funkcji socjalnej, miewa┼éo charakter ÔÇ×d┼éugu ohydnegoÔÇŁ. Zdarza┼éo si─Ö bowiem ÔÇô by─ç mo┼╝e najbardziej dramatycznym jest tu przypadek Rwandy ÔÇô ┼╝e zachodnie pieni─ůdze s┼éu┼╝y┼éy krwawym re┼╝imom do umacniania ich w┼éadzy. Na te w┼éa┼Ťnie wzgl─Ödy wskazywali przedstawiciele chrze┼Ťcija┼äskiej koalicji Jubileusz 2000, gdy domagali si─Ö od przedstawicieli G8, Banku ┼Üwiatowego oraz Mi─Ödzynarodowego Funduszu Walutowego anulowania zagranicznych d┼éug├│w kraj├│w Trzeciego ┼Üwiata. Ich apele nie pozosta┼éy bez odpowiedzi.
W roku 1996 najwi─Öksi wierzyciele rozwijaj─ůcych si─Ö kraj├│w ÔÇô wspomniane ju┼╝ mi─Ödzynarodowe instytucje finansowe ÔÇô og┼éosi┼éy Program Redukcji Zobowi─ůza┼ä Najbiedniejszych i Najbardziej Zad┼éu┼╝onych Pa┼ästw ┼Üwiata (HIPC). Dwa i p├│┼é roku temu wytypowano czterdzie┼Ťci kraj├│w mog─ůcych liczy─ç na redukcj─Ö zagranicznego zad┼éu┼╝enia i nisko oprocentowane kredyty. Czy znaczy to, ┼╝e Zach├│d odkupi┼é swoje postkolonialne winy?
 
Warunkiem otrzymania finansowego wsparcia przez wspomniane wy┼╝ej kraje jest zaaprobowanie ich plan├│w rozwoju przez MFW. Fundusz za┼Ť ÔÇô jak pisze Ziegler ÔÇ×nie przyjmuje nigdy projekt├│w, kt├│re nie by┼éyby zgodne z jego w┼éasn─ů koncepcj─ů koniecznego ┬źotwarcia rynk├│w┬╗ i nie mniej nieodzownej ┬źweryfikacji cen┬╗ÔÇŁ. To z kolei stwarza zagro┼╝enie, o kt├│rym wspomina po┼éudniowokorea┼äski ekonomista Ha-Joon Chang: ÔÇ×Z tej samej przyczyny, dla kt├│rej posy┼éamy nasze dzieci do szko┼éy, zamiast zmusza─ç je do wsp├│┼ézawodniczenia na rynku pracy, kraje rozwijaj─ůce si─Ö powinny chroni─ç i wspomaga─ç swoich producent├│w, dop├│ki ci nie stan─ů si─Ö zdolni do samodzielnego konkurowania na ┼Ťwiatowym rynkuÔÇŁ.
W wyniku przedwczesnego inicjowania wolnorynkowych przemian w krajach Trzeciego ┼Üwiata, ich rolnictwo, b─Öd─ůce podstaw─ů ich gospodarek, jest konsekwentnie dewastowane w zderzeniu z wysoko dotowanym rolnictwem kraj├│w rozwini─Ötych. Fakt ten, w po┼é─ůczeniu z fataln─ů infrastruktur─ů, w licznych przypadkach uniemo┼╝liwiaj─ůc─ů transportowanie ┼╝ywno┼Ťci, stanowi jedn─ů z najwa┼╝niejszych przyczyn g┼éodu. W ten spos├│b wr├│cili┼Ťmy do punktu wyj┼Ťcia.
 
Mamy zatem do czynienia z przedziwn─ů sytuacj─ů, w kt├│rej nieliczni sprawiedliwi, w┼Ťr├│d nich wspomniani ju┼╝ paneli┼Ťci, pr├│buj─ů ┼éagodzi─ç skutki finansowej polityki wielkich korporacji, zachodnich pa┼ästw i mi─Ödzynarodowych instytucji. Nasza charytatywno┼Ť─ç nie jest jednak w stanie zapobiec ÔÇ×strukturalnej przemocyÔÇŁ, kt├│r─ů mniej lub bardziej ┼Ťwiadomie stosujemy wobec Po┼éudnia. Parafrazuj─ůc Victora Hugo, powiedzmy, ┼╝e nie powinno chodzi─ç nam dzi┼Ť o to, by wspomaga─ç ubogich, lecz o to, by ub├│stwa nie by┼éo (drugie, rzecz jasna, nie wyklucza pierwszego). W spos├│b szczeg├│lny powinno zale┼╝e─ç na tym chrze┼Ťcijanom, kt├│rzy nakaz troski o ubogich wyczytuj─ů wprost z Ewangelii.
 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie - w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej Polityka prywatno┼Ťci zamknij ├Ś