Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

Wszystko mieli wsp贸lne

Program pierwszych chrze艣cijan by艂 ukierunkowany na nowe 偶ycie, przemieniaj膮ce 艣wiat w spos贸b radykalny: poprzez dzielenie si臋 dobrami materialnymi, solidarno艣膰 z ubogimi, przezwyci臋偶anie mechanizm贸w wykluczaj膮cych pewne grupy ludzi ze spo艂eczno艣ci i spychaj膮cych je na margines.

ilustr.: Marta Basak

ilustr.: Marta Basak


Publikujemy聽 fragment artyku艂u Julii Lis pochodz膮cy z聽28. numeru magazynu 鈥濳ontakt鈥 pod tytu艂em 鈥濵a艂e obczyzny鈥. Zapraszamy do lektury ca艂o艣ci w聽wydaniu papierowym 鈥濳ontaktu鈥.
鈥濩i wszyscy, co uwierzyli, przebywali razem i wszystko mieli wsp贸lne. Sprzedawali maj膮tki i dobra i rozdzielali je ka偶demu wed艂ug potrzeby鈥. Taki obraz gmin chrze艣cija艅skich znajdujemy na pocz膮tku Dziej贸w Apostolskich (Dz 2,44-45). Dodajmy, 偶e jest to obraz wyidealizowany. By si臋 o tym przekona膰, wystarczy por贸wna膰 go z innymi biblijnymi opisami pierwszych wsp贸lnot. W listach 艣wi臋tego Paw艂a, podobnie zreszt膮 jak w innych fragmentach Dziej贸w Apostolskich, natrafimy na liczne wzmianki o konfliktach i podzia艂ach w艣r贸d chrze艣cijan. Przytoczone wersety 艣wiadcz膮 jednak o istnieniu pewnego programu spo艂eczno-ekonomicznego, kt贸ry w mniej lub bardziej konsekwentny spos贸b starali si臋 oni realizowa膰. Aby zrozumie膰 sens tego programu, nale偶y przyjrze膰 si臋 uwa偶niej jego uwarunkowaniom oraz rzeczywisto艣ci politycznej, spo艂ecznej i gospodarczej, do kt贸rej si臋 odnosi艂.
W cieniu imperium
U swoich pocz膮tk贸w chrze艣cija艅stwo rozwija艂o si臋 na peryferiach Imperium Rzymskiego, a przewa偶aj膮ca cz臋艣膰 jego wyznawc贸w nale偶a艂a do lud贸w podbitych przez Rzymian. Trudno poj膮膰 logik臋 jego rozwoju, je艣li nie dostrze偶e si臋 w nim reakcji na porz膮dek spo艂eczny i kultur臋 cesarstwa. Pot臋ga cesarstwa opiera艂a si臋 na podboju niemal ca艂ego znanego Rzymianom 艣wiata, a ekonomiczny i polityczny system Imperium 鈥 na eksploatacji podbitych obszar贸w wraz z zamieszkuj膮c膮 je ludno艣ci膮.
Chrze艣cija艅stwo powsta艂o w Judei, Galilei i Samarii, a wi臋c na obszarach, kt贸re nale偶a艂y do najbardziej niespokojnych rejon贸w Imperium. Wybuchaj膮ce co i rusz powstania by艂y krwawo t艂umione przez Rzymian: palono domy i wioski, prowadzono ludzi w niewol臋, a buntownik贸w karano 艣mierci膮 krzy偶ow膮. Pocz膮wszy od lat trzydziestych 鈥 a偶 do wybuchu wojny 偶ydowskiej, kt贸ra zako艅czy艂a si臋 zniszczeniem 艣wi膮tyni w Jerozolimie i masakr膮 ludno艣ci 偶ydowskiej 鈥 nasta艂 w tym rejonie najbardziej niespokojny okres, nacechowany du偶膮 liczb膮 zbrojnych konflikt贸w z rzymskim okupantem.
W pierwszych dekadach chrze艣cija艅stwo rozprzestrzenia艂o si臋 r贸wnie偶 w Azji Mniejszej. Te ziemie by艂y rzadziej n臋kane przez Rzymian przy u偶yciu 艣rodk贸w militarnych, ale w艂adza naje藕d藕c贸w doprowadzi艂a tu do akumulacji zasob贸w w skarbcach lokalnych oligarch贸w. Jako wierni poddani cesarzy panowali oni nad tamtejszymi miastami, a w zamian za to Imperium gwarantowa艂o im spok贸j i dobrobyt.
Podstawowym 藕r贸d艂em dochod贸w by艂o w owym czasie posiadanie du偶ych obszar贸w ziemskich. Losy cesarstwa spoczywa艂y w r臋kach niewielkiej, ale niewyobra偶alnie bogatej grupy ludzi, kt贸rzy kontrolowali wi臋kszo艣膰 ziemi. To w艂a艣nie oni sterowali instytucjami politycznymi, religijnymi i prawnymi, wojskiem oraz produkcj膮 i dystrybucj膮 d贸br. Dziewi臋ciu na dziesi臋ciu mieszka艅c贸w cesarstwa 偶y艂o jednak na skraju n臋dzy. Poprzez zad艂u偶enie, kt贸re stanowi艂o g艂贸wny problem ekonomiczny ubogiej ludno艣ci w 艣wiecie staro偶ytnym, wielu rolnik贸w zosta艂o uzale偶nionych od bogatych posiadaczy ziemskich. Dotyczy艂o to nie tylko obszar贸w podbitych, lecz r贸wnie偶 samego Rzymu. Cho膰 w pierwszym wieku pot臋ga Imperium wci膮偶 ros艂a, rodziny zwyk艂ych 偶o艂nierzy cz臋sto popada艂y w zad艂u偶enie, traci艂y posiadan膮 ziemi臋 i zasila艂y szeregi miejskiej biedoty.
Zad艂u偶enie wynika艂o r贸wnie偶 z obci膮偶e艅 podatkowych, kt贸re zagra偶a艂y egzystencji co biedniejszych rodzin. Zbieranie podatk贸w by艂o za艣 podstawowym celem rzymskiej obecno艣ci w Palestynie. Ucisk spowodowany przez Imperium by艂 z punktu widzenia jego ubogich mieszka艅c贸w opresj膮 o charakterze przede wszystkim ekonomicznym, uniemo偶liwiaj膮c膮 im cz臋sto godne 偶ycie.
Religia ubogich i niewolnik贸w
Pierwsi chrze艣cijanie stanowili nieliczn膮 i ma艂o znacz膮c膮 grup臋 w Imperium Rzymskim. W贸wczas gdy powstawa艂y pisma, kt贸re w przysz艂o艣ci mia艂y sta膰 si臋 ksi臋gami Nowego Testamentu, w og贸le nie my艣leli oni o sobie jako o nowej grupie religijnej. Raczej jako o tych, kt贸rzy chc膮 odnowi膰 lud Izraela. Proces r贸偶nicowania pomi臋dzy judaizmem a chrze艣cija艅stwem dopiero si臋 rozpocz膮艂.
Na pocz膮tku pojawia艂y si臋 r贸偶ne wsp贸lnoty: ruch uczni贸w Jezusa w Galilei, wsp贸lnota w Jerozolimie oraz grupy powstaj膮ce pocz膮wszy od lat 30. w miastach Imperium Rzymskiego poza Palestyn膮. Na艣ladowanie Jezusa pierwsi chrze艣cijanie rozumieli jako powo艂anie do 偶ycia w perspektywie nadchodz膮cego Kr贸lestwa Bo偶ego. Sam Jezus by艂 wed艂ug 艣wi臋tego Marka cie艣l膮, wywodzi艂 si臋 wi臋c z ni偶szej warstwy spo艂ecznej, podobnie zreszt膮 jak Jego pierwsi uczniowie, kt贸rzy byli rybakami. Uprawiane przez nich zawody by艂y najbardziej podatne na kryzysy ekonomiczne, a w spokojnych czasach umo偶liwia艂y pozyskiwanie 艣rodk贸w wystarczaj膮cych jedynie na skromne utrzymanie.
Chrze艣cija艅stwo by艂o z pocz膮tku fenomenem miejskim. W Jerozolimie wsp贸lnota pierwszych wierz膮cych powi臋kszy艂a si臋 prawdopodobnie o 偶yd贸w z diaspory, w艣r贸d kt贸rych by膰 mo偶e znajdowa艂y si臋 r贸wnie偶 osoby bardziej zamo偶ne. Pierwsze wsp贸lnoty poza granicami Palestyny powsta艂y w Antiochii i w Damaszku, nast臋pne w Syrii, w Azji Mniejszej i w Grecji, a偶 w ko艅cu nowa wiara zaw臋drowa艂a do stolicy Imperium. R贸wnie偶 tutaj wsp贸lnota chrze艣cija艅ska sk艂ada艂a si臋 przede wszystkim z ludzi pochodz膮cych z ni偶szych warstw spo艂ecznych. Brakuje w艣r贸d chrze艣cijan przedstawicieli rzymskiej arystokracji. Zamo偶niejsi cz艂onkowie wsp贸lnoty, w kt贸rych domach gromadz膮 si臋 wierz膮cy, nale偶膮 raczej do klasy 艣redniej. Brzmienie imion wielu cz艂onk贸w pierwszych wsp贸lnot 艣wiadczy wr臋cz o tym, 偶e prawdopodobnie byli niewolnikami.
Omawiane grupy gromadzi艂y wi臋c przede wszystkim ludzi ubogich, cierpi膮cych ze wzgl臋du na trudn膮 sytuacj臋 ekonomiczn膮 lub wskutek niewolnictwa. Tym w艂a艣nie ubogim wsp贸lnoty pozwala艂y wierzy膰 w to, 偶e czas ucisku minie i 偶e nastanie nowy 艣wiat, nacechowany nowym porz膮dkiem spo艂ecznym. Wiara w zmartwychwstanie ukrzy偶owanego Jezusa z Nazaretu, w kt贸rym pierwsi jego na艣ladowcy widzieli Mesjasza, wi膮za艂a si臋 z nadziej膮 na to, 偶e ostatnie s艂owo nale偶e膰 b臋dzie nie do rzymskich w艂adz, lecz do Boga Izraela. Je艣li mo偶liwe jest przezwyci臋偶enie przemocy i 艣mierci, to mo偶liwy staje si臋 r贸wnie偶 kres imperium i panowanie Kr贸lestwa Bo偶ego jako kr贸lestwa pokoju i sprawiedliwo艣ci. Propagowanie takiej alternatywy i nadziei na ni膮 przysparza chrze艣cija艅stwu zwolennik贸w zar贸wno w艣r贸d ubogich, jak i 鈥 cho膰 w mniejszym stopniu 鈥 w艣r贸d klasy 艣redniej. Wyznawc贸w jednoczy pr贸ba nowego 偶ycia we wzajemnej solidarno艣ci i nadzieja na zmian臋 panuj膮cego porz膮dku.
Chrze艣cija艅ski komunizm
Ilustr.: Marta Basak

Ilustr.: Marta Basak


Powr贸膰my do cytowanego fragmentu Dziej贸w Apostolskich. Wsp贸lnota d贸br jawi si臋 w nim jako integralny element 偶ycia pierwszych chrze艣cijan. Mo偶emy wr臋cz m贸wi膰 o biblijnym komunizmie, je艣li przez 鈥瀔omunizm鈥 rozumie si臋 zniesienie w艂asno艣ci prywatnej. To zasadnicza alternatywa dla ustroju spo艂ecznego Imperium Rzymskiego. Wsp贸lnot臋 d贸br pierwszych chrze艣cijan uznaje si臋 dzi艣 cz臋sto za praktyk臋 czysto religijn膮, niemaj膮c膮 nic wsp贸lnego z ich nastawieniem politycznym czy gospodarczym. Tymczasem w 艣wiecie staro偶ytnym podzia艂 na niezale偶ne od siebie sfery polityki, ekonomii i religii w og贸le nie istnia艂. Religia wi膮za艂a si臋 bezpo艣rednio z 偶yciem polityczno-gospodarczym.
Ewangeliczny nakaz wyrzeczenia si臋 d贸br materialnych jako podstawowego warunku p贸j艣cia za Jezusem odnosi艂 si臋 przede wszystkim do os贸b zamo偶nych. Wielu z grona najbli偶szych uczni贸w w og贸le nie posiada艂o bowiem maj膮tku, kt贸ry mogliby rozda膰 ubogim. Rezygnacja z d贸br mia艂a wi臋c w ich przypadku wymiar raczej spo艂eczny: dla nowej wsp贸lnoty opuszczali domy i rodziny. Wsp贸lne 偶ycie, na kt贸re si臋 decydowali, by艂o cz臋sto naznaczone skrajnym ub贸stwem i w tym kontek艣cie pro艣b臋 鈥瀋hleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj鈥 nale偶y rozumie膰 bardzo dos艂ownie. Wsp贸lnota w Jerozolimie, do kt贸rej nale偶eli aposto艂owie pochodz膮cy z Galilei, od pocz膮tku zdana by艂a na gesty solidarno艣ci ze strony jej zamo偶niejszych cz艂onk贸w. Ub贸stwo materialne pozosta艂o jednak jej centralnym problemem, o czym 艣wiadczy fakt zbierania przez 艣wi臋tego Paw艂a datk贸w na jej potrzeby.
Warunki, w kt贸rych 偶yj膮 cz艂onkowie wsp贸lnoty uczni贸w Jezusa w Jerozolimie, nie s膮 wi臋c nacechowane dobrowoln膮 rezygnacj膮 z wyg贸d z my艣l膮 o jakiej艣 duchowej ascezie. Mamy raczej do czynienia z lud藕mi biednymi, kt贸rzy staraj膮 si臋 偶y膰 w solidarno艣ci i wsp贸lnie rozwi膮zywa膰 swoje problemy materialne. Sfera ekonomiczna jest cz臋艣ci膮 nowej formy wsp贸艂偶ycia w r贸wno艣ci i wolno艣ci, kt贸r膮 praktykuj膮 jako odpowiadaj膮c膮 tradycji Starego Testamentu i nauczaniu ich Mistrza. Przykazanie rozdawania maj膮tku ubogim jest na gruncie Ewangelii sposobem korygowania niesprawiedliwo艣ci spo艂ecznych i struktur produkuj膮cych rosn膮ce nier贸wno艣ci. Bogaci maj膮 mo偶liwo艣膰 oddania biednym tego, co si臋 im nale偶y, zapobiegaj膮c przez to swojemu dalszemu bogaceniu si臋 kosztem ubogich.
Nowy porz膮dek spo艂eczny
Ilustr.: Marta Basak

Ilustr.: Marta Basak


W Cesarstwie Rzymskim r贸偶nice ekonomiczne pomi臋dzy poszczeg贸lnymi warstwami spo艂ecznymi prowadzi艂y do tego, 偶e kontakty pomi臋dzy lud藕mi, kt贸rzy do nich nale偶eli, by艂y regulowane przez surowe konwencje i normy spo艂eczne. Wobec takich uwarunkowa艅 wsp贸lnota 偶ycia chrze艣cijan nabiera znaczenia r贸wnie偶 w perspektywie spo艂eczno-politycznej. To, 偶e w艂a艣nie 艂amanie chleba i picie z jednego kielicha od zarania stanowi centrum liturgii chrze艣cija艅skiej, oznacza pojawienie si臋 nowego modelu porz膮dku spo艂ecznego, stanowi膮cego prawdziw膮 alternatyw臋 dla norm spo艂ecze艅stwa rzymskiego. R贸偶nice spo艂eczne zostaj膮 prze艂amane, gdy偶 w艣r贸d na艣laduj膮cych Chrystusa nie ma ju偶 鈥濭reka ani 呕yda, obrzezania ani nieobrzezania, barbarzy艅cy, Scyty, niewolnika, wolnego鈥 (Kol 3,11). 脫w nowy porz膮dek opiera si臋 na wolno艣ci, kt贸ra prze艂amuje wszelkie formy zniewolenia poprzez nier贸wno艣膰 polityczn膮 czy ekonomiczn膮.
Nie chodzi jednak o wycofanie si臋 z istniej膮cych struktur spo艂ecznych, lecz o stworzenie nowej formy 偶ycia w ramach tych struktur, kt贸re b臋dzie zarazem prowokowa艂o do ich przemiany. Cz艂onkowie wsp贸lnot chrze艣cija艅skich patrzyli na struktury Imperium Rzymskiego jako na niezgodne z wol膮 Boga i dlatego podlegaj膮ce Jego s膮dowi. I po艣rodku tego Imperium czuli si臋 powo艂ani do wsp贸艂偶ycia wskazuj膮cego na panowanie Boga wyzwolenia.
 
***
 
Julia Lis聽studiowa艂a germanistyk臋, teologi臋 i histori臋 Europy Wschodniej w M眉nster, Jerozolimie i Krakowie. Doktor teologii, pracuje w Instytucie Teologii Politycznej (Institut f眉r Theologie und Politik) w M眉nster, zajmuje si臋 tematami europejskiej teologii wyzwolenia i Ko艣cio艂a ubogich.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij