Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Wolno┼Ť─ç i (nie)bezpiecze┼ästwo nadzoru

Wiara w to, ┼╝e za spraw─ů techniki czy innowacji mo┼╝na zaprowadzi─ç pok├│j, jest oparta na fa┼észywym, niemo┼╝liwym do osi─ůgni─Öcia poszukiwaniu gwarancji bezpiecze┼ästwa. Ta wyimaginowana, ÔÇ×bezpiecznaÔÇŁ przysz┼éo┼Ť─ç to taka, w kt├│rej wszystkie nieprawid┼éowo┼Ťci (terroryzm, choroby, przemoc) zostan─ů wyeliminowane albo co najmniej opanowane.

Ilustr.: Olga Micińska


 
We wszystkich bogatych pa┼ästwach ┼Ťwiata spo┼éecze┼ästwo nadzorowane jest faktem. Wi─Ökszo┼Ť─ç codziennych przypadk├│w nadzoru ma jednak miejsce poza nasz─ů wiedz─ů, a co gorsza – poza nasz─ů ┼Ťwiadomo┼Ťci─ů. Rozw├│j technologii przyni├│s┼é ze sob─ů olbrzymi─ů ilo┼Ť─ç informacji, jakie produkujemy (jak r├│wnie┼╝ jakimi musimy si─Ö pos┼éugiwa─ç, cho─çby legitymuj─ůc si─Ö dowodem), kt├│re mog─ů by─ç wykorzystywane do naszego nadzoru. Przyczyn─ů i uzasadnieniem nadzoru jest oczywi┼Ťcie bezpiecze┼ästwo, kt├│rego im wi─Öcej si─Ö nam oferuje, tym mocniej ograniczona jest nasza prywatno┼Ť─ç. Dyskusja na temat nadzoru i bezpiecze┼ästwa jest wi─Öc jednocze┼Ťnie rozmow─ů na temat granicy naszych wolno┼Ťci i praw cz┼éowieka. To tak┼╝e jedno z krytycznych pyta┼ä odno┼Ťnie tego, dok─ůd zmierza spo┼éecze┼ästwo ÔÇô nadz├│r jest bowiem naturalnym wrogiem zaufania, b─Öd─ůcego budulcem spo┼éecze┼ästwa obywatelskiego. W nie mniejszym stopniu to r├│wnie┼╝ problem polityki ÔÇô pa┼ästwo i prywatne firmy, poprzez zbierane na nasz temat informacje, maj─ů coraz wi─Öksz─ů w┼éadz─Ö, same pozostaj─ůc poza nasz─ů kontrol─ů. W ko┼äcu, jest to przede wszystkim pytanie fundamentalne – o wolno┼Ť─ç znowu, bo jak pisa┼é przed dwudziestoma laty ksi─ůdz J├│zef Tischner ÔÇ×nasz l─Ök przed wolno┼Ťci─ů staje si─Ö wi─Ökszy ni┼╝ l─Ök przed przemoc─ůÔÇŁ. Wolno┼Ťci─ů, czyli r├│wnie┼╝ odpowiedzialno┼Ťci─ů, kt├│r─ů zaczynamy przerzuca─ç na nadz├│r, staj─ůc si─Ö coraz mniej wsp├│┼éodpowiedzialni, a coraz bardziej osamotnieni. Spo┼éecze┼ästwo nadzorowane staje si─Ö w ko┼äcu spo┼éecze┼ästwem anty-obywatelskim i aspo┼éecznym.
 
Monitoring wizyjny i audiowizualny to dwa najbardziej oczywiste i powszechnie znane przyk┼éady nadzoru. Ka┼╝dego dnia i o ka┼╝dej porze obserwuj─ů nas nie tylko fotoradary, kamery uliczne, przemys┼éowe czy te w ┼Ťrodkach komunikacji. Kontrolowane s─ů tak┼╝e wszystkie nasze rozmowy, niekt├│re mog─ů by─ç nawet nagrywane. Europejscy operatorzy telekomunikacyjni od dawna zobligowani s─ů do dwuletniej retencji danych (kto dzwoni┼é, kiedy, do kogo, sk─ůd, jak d┼éugo). Wszystko ÔÇ×na wypadekÔÇŁ, gdyby za┼╝─ůda┼éy ich s┼éu┼╝by bezpiecze┼ästwa, a tych w Polsce mamy dziewi─Ö─ç, ka┼╝da z dost─Öpem do tych danych bez wyj─ůtku i bez ┼╝adnego systemu kontroli. Problem tym powa┼╝niejszy, ┼╝e Polska jest liderem Unii Europejskiej w ilo┼Ťci zapyta┼ä o billingi, jak r├│wnie┼╝ w przypadku zak┼éadania pods┼éuch├│w.
Innym ┼éakomym k─ůskiem dla ÔÇ×przemys┼éu nadzoruÔÇŁ s─ů nasze dane osobowe, jakich dostarcza transport lotniczy. To wkr├│tce mo┼╝e si─Ö zmieni─ç na gorsze, gdy┼╝ Komisja Europejska (za plecami Parlamentu) ju┼╝ zaoferowa┼éa poka┼║ne dotacje dla pa┼ästw, kt├│re wprowadz─ů analogiczne systemy rezerwacji bilet├│w na poci─ůgi i autobusy. Dzi┼Ť informacje na temat ka┼╝dej naszej podr├│┼╝ lotniczej przechowywane s─ů w jednej bazie danych PNR (Passenger Name Record), kt├│r─ů nota bene obs┼éuguj─ů jedynie trzy firmy na ┼Ťwiecie. Na podstawie tego, jakie posi┼éki zamawiamy, czyj─ů kart─ů p┼éacimy, w kt├│rej cz─Ö┼Ťci samolotu siadamy, z kim cz─Östo podr├│┼╝ujemy, a sko┼äczywszy na destynacjach naszych podr├│┼╝y, s┼éu┼╝by bezpiecze┼ästwa gromadz─ů o nas informacje, pr├│buj─ůc sprofilowa─ç i wytypowa─ç potencjalnych terroryst├│w. Czy im si─Ö to udaje? W Wielkiej Brytanii angielski Scotland Yard przez lata, poza pi┼ékarskimi chuliganami oraz przypadkowymi kryminalistami, nie z┼éapa┼é na tej podstawie ┼╝adnego (sic!) terrorysty.
 
Masowe wykorzystywanie naszych danych osobowych, ograniczaj─ůce nasz─ů prywatno┼Ť─ç, okazuje si─Ö ma┼éo skutecznym ┼Ťrodkiem bezpiecze┼ästwa. Podobnie jak nie ma te┼╝ dowod├│w, kt├│re potwierdza┼éby zwi─Ökszenie bezpiecze┼ästwa dzi─Öki inwestycjom w monitoring wizyjny. Badania na warszawskiej Woli (potwierdzaj─ůce zachodnie wyniki) wskaza┼éy, ┼╝e taka zale┼╝no┼Ť─ç po prostu nie wyst─Öpuje. Czasami bywa┼éa za to odwrotna. Innego interesuj─ůcego odkrycia dokona┼éa Fundacja Panoptykon, kt├│rej badania pokaza┼éy, ┼╝e obecno┼Ť─ç kamer powoduje u ludzi zjawisko przerzucania odpowiedzialno┼Ťci, braku interweniowania w sytuacjach zagro┼╝enia, a wi─Öc de facto prowadzi do paradoksalnego pogorszenia bezpiecze┼ästwa. Pozoruj─ůc bezpiecze┼ästwo za pomoc─ů atrap, nadz├│r nie tylko usypia czujno┼Ť─ç ludzi w przypadku zagro┼╝enia, ale te┼╝ manipuluje spo┼éecznym zaufaniem.
Cho─ç problem braku kontroli nad nadzorem podnosz─ů nawet pa┼ästwowe organy, to od lat wydaje si─Ö on by─ç ignorowany przez kolejnych ministr├│w spraw wewn─Ötrznych i sprawiedliwo┼Ťci. Rzecznik Praw Obywatelskich, Irena Lipowicz stwierdzi┼éa w ÔÇ×Gazecie WyborczejÔÇŁ, ┼╝e ÔÇ×rezygnacja z prywatno┼Ťci na rzecz bezpiecze┼ästwa posz┼éa za dalekoÔÇŁ. W podobnym tonie wyst─Öpowa┼é do MSW (24.08.2011) Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych: ÔÇ×monitoring budzi coraz wi─Öcej kontrowersji na gruncie coraz wi─Ökszych dysproporcji mi─Ödzy celem, kt├│remu ma s┼éu┼╝y─ç, i ograniczeniem praw do prywatno┼Ťci, jakie wprowadza jego stosowanieÔÇŁ. W obliczu powy┼╝szych fakt├│w tym bardziej zastanawiaj─ůce s─ů wyniki bada┼ä opinii publicznej w Polsce i Unii Europejskiej, kt├│re pokazuj─ů wysokie przyzwolenie dla technik nadzoru. Takie poparcie idzie w sukurs s┼éu┼╝bom bezpiecze┼ästwa i politykom zwi─Ökszaj─ůcym sukcesywnie nadz├│r nad spo┼éecze┼ästwem, jak r├│wnie┼╝ przemys┼éowi zwi─ůzanemu z nadzorem, dla kt├│rego jest to czysty zysk. Dlaczego wi─Öc tak bezwiednie oddajemy nasz─ů prywatno┼Ť─ç w zamian za bezpiecze┼ästwo? Co sprawia, ┼╝e przestajemy ufa─ç sobie, a pok┼éadamy bezpiecze┼ästwo w r─Öce nadzoru?
 
Zdaniem autor├│w ÔÇ×P┼éynnego NadzoruÔÇŁ – Zygmunta Baumana i Davida Lyona, wsp├│lnym motywem obserwowanym w spo┼éecze┼ästwach globalnej p├│┼énocy jest strach przed Innym. Inny to nie jaka┼Ť kategoria ludzi, sprofilowana grupa potencjalnych zagro┼╝e┼ä, jak pr├│bowano zdefiniowa─ç pasa┼╝er├│w linii lotniczych, zamawiaj─ůcych wegetaria┼äskie posi┼éki w trasach z i na Bliski Wsch├│d. Zdaniem Baumana Inny to s─ůsiad, przechodzie┼ä, podgl─ůdacz, w ko┼äcu ka┼╝dy nieznajomy, ka┼╝dy z nas. Obydwaj z Lyonem uwa┼╝aj─ů, ┼╝e wszyscy, funkcjonuj─ůc w p┼éynnej rzeczywisto┼Ťci, zaczynamy przejawia─ç zainteresowanie nadzorem, pewn─ů selekcj─ů. Z jednej strony jest to motywowane naturaln─ů potrzeb─ů bezpiecze┼ästwa, z drugiej za┼Ť strony tym, ┼╝e jednocze┼Ťnie nie chcemy by─ç zaliczeni do kr─Ögu zagro┼╝enia i grupy potencjalnych wrog├│w. St─ůd, wed┼éug Baumana, w spo┼éecze┼ästwach Zachodu (ameryka┼äskim i brytyjskim par excellence) wszyscy wskazujemy wrog├│w bezpiecze┼ästwa, aby nie by─ç do nich zaliczonymi. Oskar┼╝amy, aby by─ç oczyszczonymi z podejrze┼ä; wykluczamy, aby nie by─ç wykluczonymi. Kreowana i rozwijana potrzeba bezpiecze┼ästwa nap─Ödza strach niczym kula ┼Ťnie┼╝na. Zostajemy wpl─ůtani w ten mechanizm, a w ko┼äcu stajemy si─Ö uzale┼╝nieni od bezpiecze┼ästwa. Instalujemy w domach alarmy, zak┼éadamy kolejne zamki i blokady. Grodzimy domy, parki i ogrody. Tworzymy zamkni─Öte osiedla w miastach. Zamykamy uchod┼║c├│w w zamkni─Ötych o┼Ťrodkach. W ko┼äcu fortyfikujemy granice, jak ma to miejsce dzi┼Ť w Unii Europejskiej ÔÇô wschodni─ů uzbraja Polska, na po┼éudniu od Turcji murem odgrodzili si─Ö w┼éa┼Ťnie Grecy. Podobnie jak Stany Zjednoczone odgrodzi┼éy si─Ö wcze┼Ťniej od Meksyku.
Wiara w to, ┼╝e za spraw─ů techniki czy innowacji mo┼╝na zaprowadzi─ç pok├│j, jest, wed┼éug Lyona, oparta na fa┼észywym, niemo┼╝liwym do osi─ůgni─Öcia poszukiwaniu gwarancji bezpiecze┼ästwa. Ta wyimaginowana, ÔÇ×bezpiecznaÔÇŁ przysz┼éo┼Ť─ç to taka, w kt├│rej wszystkie nieprawid┼éowo┼Ťci (terroryzm, choroby, przemoc) zostan─ů wyeliminowane albo co najmniej opanowane. Daj─ůc za przyk┼éad doskonale zabezpieczony od zewn─ůtrz Babilon, Lyon zauwa┼╝a, ┼╝e bezpiecze┼ästwo jest pochodn─ů pokoju, dobrobytu i wolno┼Ťci, nie za┼Ť odwrotnie. Bezpieczne miasto to takie, kt├│re zbudowane jest na braniu odpowiedzialno┼Ťci za Innego. Takie miasto b─Ödzie oparte na zaufaniu i zawsze b─Ödzie otwarte.
 
Rozw├│j nadzoru po 11 wrze┼Ťnia uwidacznia jednak bardzo wyra┼║nie tendencj─Ö zgo┼éa odmienn─ů: nakr─Öcania strachu, przykrywania decyzji rz─ůdz─ůcych zas┼éon─ů tajemnicy, zacie┼Ťniania wykluczenia i zamykania kolejnych drzwi. Jak celnie prorokowa┼é Tischner, nasz l─Ök przed niebezpiecze┼ästwem doprowadzi do wyrzucania za drzwi ÔÇ×ca┼éej wsp├│┼éczesno┼Ťci z jej nieszcz─Ösnym darem wolno┼ŤciÔÇŁ. Obietnica wi─Ökszego bezpiecze┼ästwa i mniejszej odpowiedzialno┼Ťci s─ů w ko┼äcu kusz─ůcym quid pro ÔÇ×nieszcz─ÖsneÔÇŁ quo.
 
Przeczytaj inne teksty Autora.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś