Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

"Wasteland" Rachunek (sumienia) Zachodu

Muniz wraz ze wsp贸艂pracownikami udaje si臋 do Jardim Gramacho w Rio De Janeiro - najwi臋kszego na 艣wiecie 艣mietniska, kt贸re z czasem sta艂o si臋 elementem krajobrazu Rio, gdy nienadaj膮ce si臋 do odzysku 艣mieci, zasypano ziemi膮. Wcze艣niej jednak by艂o to miejsce i narz臋dzie pracy dla trzech tysi臋cy os贸b, kt贸rzy niczym ogrodnicy piel膮cy ogr贸d z chwast贸w przebierali setki ton 艣mieci dziennie

Vik Muniz


 
Postanowi艂em podzieli膰 si臋 refleksj膮 na temat dokumentu Lucy Walker Waste Land (艢mietnisko), zwyci臋zcy m.in. nagr贸d publiczno艣ci na festiwalach w Sundance i w Berlinie. Dokument tw贸rc贸w „Miasta Boga” wszed艂 do polskiej dystrybucji na jesieni ubieg艂ego roku, a od niedawna mo偶na go obejrze膰 na DVD lub na kinoplex.pl.
Film ten jest zapisem projektu artystycznego jednego z bardziej znanych wsp贸艂czesnych brazylijskich artyst贸w, Vik鈥檃 Muniza. Zanim jednak Muniz zamieszka艂 na nowojorskim Brooklynie nieopodal filii s艂ynnej MoMA – PS1, w kt贸rej zawis艂y jego prace, przeszed艂 drog臋 wpisuj膮c膮 si臋 w etos ameryka艅skiego snu. Z ubogiej rodziny z Sao Paulo trafi艂 do Ameryki, gdzie pierwsze pieni膮dze zarabia艂 wyrzucaj膮c odpady z supermarketu. Po latach, b臋d膮c ju偶 uznanym i ustatkowanym artyst膮, postanowi艂, 偶e wr贸ci (dos艂ownie) na stare 艣mieci.
Muniz wraz ze wsp贸艂pracownikami udaje si臋 do Jardim Gramacho w Rio De Janeiro – najwi臋kszego na 艣wiecie 艣mietniska, kt贸re z czasem sta艂o si臋 elementem krajobrazu Rio, gdy nienadaj膮ce si臋 do odzysku 艣mieci, zasypano ziemi膮. Wcze艣niej jednak by艂o to miejsce i narz臋dzie pracy dla trzech tysi臋cy os贸b, kt贸rzy niczym ogrodnicy piel膮cy ogr贸d z chwast贸w przebierali setki ton 艣mieci dziennie, 偶eby wygrzeba膰 wszystko, co kilkumilionowa metropolia postanowi艂a wyrzuci膰 do „ogrodu” Gramacho.
Muniz postanawia wraz z kilkoma poznanymi zbieraczami stworzy膰 ich portrety w艂a艣nie ze 艣mieci. Zar贸wno artysta, jak i portretowani maj膮 do nich niebanalny w wyd藕wi臋ku stosunek. Efektem ich kolaboracji s膮 wyj膮tkowe interpretacje m.in. Marata David鈥檃, Siewcy Millet鈥檃 czy renesansowej Madonny. Doch贸d ze sprzedanych dzie艂 Muniz w ca艂o艣ci przekazuje ich bohaterom i wsp贸艂tw贸rcom, aby tak偶e materialnie odmieni膰 ich 偶ycie. Dla jednych poznanie artysty b臋dzie inspiracj膮 i odskoczni膮 do innego 偶ycia, dla innych odniesieniem i u艣wiadomieniem sobie w艂asnej warto艣ci oraz identyfikacji z miejscem, kt贸remu po艣wi臋cili wi臋ksz膮 cz臋艣膰 偶ycia. Dla widza jest to zderzenie z na poz贸r oczywistymi dylematami.
Ten dokument jest niczym kube艂 zimnej, ale s艂odkiej wody. Cho膰 momentami 艣ciska gard艂o, a 艂zy cisn膮 si臋 do oczu, mimo wszystko film emanuje pozytywn膮 i zara藕liw膮 energi膮, ludzk膮 trosk膮 i solidarno艣ci膮. Jest zimn膮 wod膮 na g艂owy zachodnich, konsumpcyjnych spo艂ecze艅stw, kt贸re nie chc膮 lub boj膮 si臋 zastanawia膰 nad ma艂o wygodnymi kwestiami etycznymi, takimi jak cho膰by konsenkwencje codziennego trybu 偶ycia. R贸wnie偶 nad tym, 偶e w wielu miejscach, takich jak Rio, nie ma fabryk segreguj膮cych 艣mieci, a wi臋c ludzie robi膮 to, albo nie robi膮 (co gorsze?), go艂ymi r臋koma. Nad tym, 偶e ludzie segreguj膮cy odpady, kt贸re inni uznali za bezu偶yteczne, potrafi膮 zrobi膰 z nich u偶ytek. Nad tym, 偶e osoba trudni膮ca si臋 tak niewdzi臋cznym zaj臋ciem mo偶e zna膰 i rozumie膰 Ksi臋cia Machiavelliego, znalezionego w艣r贸d „bezu偶ytecznych” odpad贸w. W ko艅cu ma艂o kto chcia艂by si臋 zastanowi膰 nad tak膮 o to prawid艂owo艣ci膮: tam, gdzie 偶ycie ma gorzki smak – tak jak w Jardim Gramacho – ludzie organizuj膮 samopomoc, dziel膮 si臋 swoimi 鈥渮dobyczami鈥, tworz膮 zwi膮zki zawodowe zbieraczy (albo jak kto woli 鈥 艣mieciarzy), buduj膮 ze 艣mieci biblioteki itp.
To jest w艂a艣nie ten s艂odki smak zimnej wody, dzi臋ki kt贸remu mo偶na doceni膰 m膮dro艣膰 p艂yn膮c膮 z ust niewyedukowanego weterana w艣r贸d zbieraczy.
Film ten mo偶e pokaza膰 r贸wnie偶 nam samym swego rodzaju etyczno-geopolityczny dylemat, obok kt贸rego nie powinni艣my przechodzi膰 oboj臋tni: w jakich kwestiach chcemy by w艂膮czano nas do tzw. Zachodu, a w jakich ju偶 nie tak ch臋tnie pragniemy by膰 do niego kwalifikowani. Za tym ostatnim idzie bowiem ca艂y baga偶 odpowiedzialno艣ci, kt贸r膮 obci膮偶a si臋 w艂a艣nie Zach贸d. W szczeg贸lno艣ci dotyczy to ochrony 艣rodowiska i jego poszanowania.
Z jednej strony bardzo cz臋sto, gdy okre艣la si臋 nas jako Europ臋 (艢rodkowo) Wschodni膮, wzbudza w nas to sprzeciw, kt贸ry w pewnym sensie jest zrozumia艂膮 reakcj膮 na komunistyczny epizod naszej historii (swoj膮 drog膮 rzadko przyjmujemy do wiadomo艣ci fakt, i偶 by艂 to polski re偶im, a nie tylko marionetka w r臋kach obcego imperium z艂a). Chcemy by膰 postrzegani jako demokratyczny kraj z rozwini臋t膮 gospodark膮 (20. lub 21. na 艣wiecie pod wzgl臋dem wielko艣ci). S艂owem: jako ci lepsi, rozwini臋ci i nowocze艣niejsi.
Jednocze艣nie wszystko to, co w „Zachodzie” negatywne, wygodnie jest nam odrzuci膰, odwracaj膮c si臋 na pi臋cie i m贸wi膮c: „przecie偶 nam do Zachodu daleko,” to oni – nie my. Przyk艂adem takiej kwestii jest w艂a艣nie pokazana w filmie druga strona kultury konsumpcji – brak odpowiedzialno艣ci za 艣rodowisko. Oczywi艣cie film nie dotyczy stricte udzia艂u Polski w produkcji odpad贸w i zanieczyszcze艅, ale mo偶e by膰 on metafor膮 dla naszej cz臋艣ci 艣wiata, kt贸ra ma najwi臋kszy (obecny jak i historyczny) udzia艂 w emisji i konsumpcji dwutlenku w臋gla (http://www.carbonmap.org/). Wystarczy r贸wnie偶 spojrze膰 na niedawne wydarzenia w polityce europejskiej, 偶eby zrozumie膰, 偶e jeste艣my jedynym krajem Unii, kt贸ry praktycznie (cho膰 jest to pewne uproszczenie) nie chce ponosi膰 koszt贸w ograniczenia emisji. Warto wi臋c mie膰 na uwadze, 偶e bycie „liderem” to tak偶e koszty i opdpowiedzialno艣膰, a bycie liderem w gospodarce nie jest r贸wnie偶 wyznacznikiem naszej moralno艣ci.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij