Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

kard. Nycz: Trzeba pomaga─ç konkretnie

Solidarno┼Ť─ç Jezusa przez w┼éasne wcielenie z ka┼╝dym cz┼éowiekiem, a zw┼éaszcza cz┼éowiekiem potrzebuj─ůcym, jest podstawowa. I nie wolno tych s┼é├│w retuszowa─ç, nie wolno m├│wi─ç, ┼╝e ÔÇ×m├│wi┼é ostro, jak m├│wi┼é w przypowie┼Ťciach, ale przecie┼╝ to niemo┼╝liwe, ┼╝eby to tak by┼éoÔÇŁ. Naprawd─Ö ÔÇ×by┼éem przybyszem, by┼éem g┼éodny [ÔÇŽ]ÔÇŁ, to s─ů s┼éowa, kt├│re s─ů s┼éowami dla nas, uczni├│w Chrystusa, kt├│re nie tylko trzeba wypowiada─ç, ale kt├│rymi trzeba ┼╝y─ç i kt├│re trzeba realizowa─ç.

01

┼Üwi─Öto Ubogich w Warszawie. Msz─Ö ┼Üwi─Öt─ů odprawia kard. Kazimierz Nycz. fot. Tomasz Kaczor


Publikujemy zredagowany i dostosowany do potrzeb odbiorcy s┼éowa pisanego zapis homilii kard. Kazimierza Nycza, metropolity warszawskiego, wyg┼éoszonej w ┼Üwi─ůtyni Opatrzno┼Ťci Bo┼╝ej w czasie ┼Üwi─Öta Ubogich organizowanego przez warszawsk─ů Wsp├│lnot─Ö SantÔÇÖEgidio 25 czerwca 2016.
Umi┼éowani Bracia i Siostry,
Chocia┼╝ wsp├│┼éczesny ┼Ťwiat, na wiele r├│┼╝nych sposob├│w pokazuj─ůc efekty post─Öpu, nowoczesno┼Ťci, bogactwa, pr├│buje ukry─ç pewne wstydliwe dla siebie problemy, to jednak wszyscy jak tu jeste┼Ťmy mamy do┼Ťwiadczenie bezdomno┼Ťci, ludzkiej biedy, je┼Ťli tylko mamy oczy otwarte, podstawow─ů empati─Ö, wsp├│┼éczucie i rozumienie dla ludzi, kt├│rzy nie maj─ů mieszkania, jedzenia, domu czy oparcia. I to do┼Ťwiadczenie sprowadza nas dzisiaj, w ┼Üwi─Ötym Roku Mi┼éosierdzia, tu, do ┼Üwi─ůtyni Bo┼╝ej Opatrzno┼Ťci. Do ┼Üwi─ůtyni, kt├│ra jest budowana (i ta budowa powoli si─Ö ko┼äczy) jako wotum Narodu za Konstytucj─Ö 3 Maja. Ale poniewa┼╝ jest to budowa od┼éo┼╝ona o ponad dwie┼Ťcie lat, w tej ┼Ťwi─ůtyni-wotum chcemy zbiera─ç, prowadzi─ç, dzi─Ökowa─ç i powierza─ç Bogu i Opatrzno┼Ťci wszystkie sprawy, z kt├│rymi si─Ö borykamy i nie mo┼╝emy sobie poradzi─ç. Sprawy, kt├│rych nie potrafi rozwi─ůza─ç ┼Ťwiat i Europa, ale tak┼╝e te, kt├│re s─ů problemami w Polsce.
B├│g jest empatyczny
Musimy pami─Öta─ç tak┼╝e o tym wielkim problemie, kt├│ry stoi przed ┼Ťwiatem, a szczeg├│lnie Europ─ů. O problemie uchod┼║c├│w ÔÇô┬áludzi, kt├│rzy nie maj─ů dom├│w, kt├│rzy zostali z nich wygnani, przep─Ödzeni. Ludzi prze┼Ťladowanych za swoje pogl─ůdy, przekonania, tak┼╝e te religijne. O wsp├│┼éczesnych m─Öczennikach, kt├│rych, jak wiemy, jest o wielu wi─Öcej, ni┼╝ by┼éo w pierwszych wiekach chrze┼Ťcija┼ästwa. To miejsce jest po to, aby do Bo┼╝ej Opatrzno┼Ťci, do Boga, kt├│ry kieruje naszym ┼Ťwiatem i ┼╝yciem, przychodzi─ç z tymi wszystkimi sprawami, gdy┼╝ nie potrafimy ich sami rozwi─ůza─ç! Tak jak w dzisiejszej Ewangelii, kiedy do Chrystusa przychodz─ů ludzie z r├│┼╝nymi problemami: cierpieniem, chorob─ů, samotno┼Ťci─ů. Przychodz─ů, ┼╝eby by─ç przy Chrystusie i z Chrystusem w prze┼╝ywaniu trudno┼Ťci, w wierze i ufno┼Ťci, aby wyprosi─ç u niego ┼éask─Ö uzdrowienia. Tak jak ten setnik, te┼Ťciowa ┼Ťw. Piotra czy wielu chorych, kt├│rych przynoszono do Niego wtedy, kiedy ┼╝y┼é na ziemi i czyni┼é cuda. Robi┼é to nie tylko aby pokaza─ç swoje b├│stwo, by ludzie uwierzyli, ┼╝e jest Mesjaszem. Ale tak┼╝e dlatego, by pokaza─ç jak on, wcielony B├│g, jest wra┼╝liwy i empatyczny wobec ludzkich problem├│w, ludzkiej biedy!

┼Üwi─Öto Ubogich w Warszawie. Badania lekarskie. fot. Tomasz Kaczor


Par─Ö tygodni temu do tej ┼Ťwi─ůtyni na Dzie┼ä Dzi─Ökczynienia byli zaproszeni przedstawiciele ┼Ťrodowisk charytatywnych z ca┼éej Polski. Ze szpitali, o┼Ťrodk├│w pomocy spo┼éecznej, dom├│w opieki i rozmaitych zak┼éad├│w. Przyszli, by dzi─Ökowa─ç Bogu, ┼╝e si─Ö chce nimi pos┼éugiwa─ç w czynieniu mi┼éosierdzia. Nie tylko nie ma i nie mo┼╝e by─ç ┼╝adnej sprzeczno┼Ťci miedzy Bo┼╝─ů Opatrzno┼Ťci─ů a Bogiem, kt├│ry kieruje naszym ┼╝yciem i prowadzi nas z mi┼éosierdziem. Bo┼╝a Opatrzno┼Ť─ç dzia┼éa przez znasz rozum, serca, mi┼éo┼Ť─ç, woln─ů wol─Ö, a jednocze┼Ťnie dzia┼éa przez ludzi, kt├│rzy oddaj─ůc ┼╝ycie Panu Bogu, chc─ů pe┼éni─ç jego wol─Ö, u kt├│rej podstaw le┼╝y wielkie mi┼éosierdzie. I w tym znaczeniu jeste┼Ťmy tu dzisiaj jako ludzie, kt├│rzy chc─ů si─Ö modli─ç razem z bezdomnymi, ubogimi, naszymi bra─çmi potrzebuj─ůcymi pomocy. Modli─ç si─Ö o to, aby┼Ťmy byli z nimi jeszcze bardziej, ale jednocze┼Ťnie o to, by┼Ťmy nie zatracili tej wra┼╝liwo┼Ťci naszych serc, kt├│ra ka┼╝e widzie─ç, reagowa─ç, a tak┼╝e zapobiega─ç tym wszystkim problemom, w kt├│rych ┼╝yje wsp├│┼éczesny cz┼éowiek potrzebuj─ůcy ludzkiej pomocy. Wszyscy zreszt─ů takimi jeste┼Ťmy, ale niekt├│rzy potrzebuj─ů pomocy w spos├│b szczeg├│lny.
Nie wszystko jest cacy
Przyk┼éadem jest dla nas papie┼╝, kt├│ry nie tylko naucza o Bogu, kt├│ry jest mi┼éosierny, ale tak┼╝e akcentuje, ┼╝e to my mamy by─ç mi┼éosierni i to nie w s┼éowach, ale w konkrecie ┼╝ycia, kt├│re jest wok├│┼é nas. W dostrze┼╝eniu cz┼éowieka potrzebuj─ůcego, biednego. Papie┼╝ czyni gesty, jak cho─çby zabranie na pok┼éad samolotu rodziny z greckiej wyspy, przewiezienie jej do Watykanu oraz danie jej mo┼╝liwo┼Ťci mieszkania i rozwoju. Oczywi┼Ťcie krytycy, kt├│rych nigdy nie brakuje, zw┼éaszcza tacy, kt├│rzy krytykuj─ů po to, ┼╝eby si─Ö usprawiedliwi─ç z tego, ┼╝e nic sami nie robi─ů, b─Öd─ů m├│wili, ┼╝e to puste gesty. A nawet, ┼╝e to gesty celebryckie. Tymczasem one po prostu s─ů mocne, czasem budz─ů w nas jaki┼Ť niepok├│j. I pewnie Ojcu ┼Üwi─Ötemu w┼éa┼Ťnie o to chodzi, aby┼Ťmy nie uwierzyli w to, ┼╝e wszystko wok├│┼é nas jest takie pi─Ökne. ┼╗e nie wszystko jest ÔÇ×cacy cacyÔÇŁ. I dlatego tu jeste┼Ťmy tak┼╝e po to, ┼╝eby w sobie obudzi─ç wra┼╝liwo┼Ť─ç, kt├│ra jest potrzebna, aby cz┼éowiek w ┼Üwi─Ötym Roku Mi┼éosierdzia nauczy┼é si─Ö dostrzega─ç g┼é─Öbiej potrzeby ludzi, kt├│rzy s─ů wok├│┼é nas. Kiedy czytamy w dzisiejszej Ewangelii o setniku, kt├│ry nie by┼é cz┼éowiekiem z Narodu Wybranego, nie by┼é spo┼Ťr├│d tych, kt├│rzy chodz─ů za Jezusem, a jednak Jezus zaj─ů┼é si─Ö jego problemem, jego chorym s┼éug─ů. A z drugiej strony powiedzia┼é: ÔÇ×Jak wielka jest jego wiara! Nie widzia┼éem takiej w ca┼éym Izraelu!ÔÇŁ. Jednocze┼Ťnie Jezus uczy nas powszechno┼Ťci mi┼éosierdzia, chcia┼éoby si─Ö powiedzie─ç dzisiejszym j─Özykiem: ÔÇ×bez zagl─ůdania cz┼éowiekowi w metryk─Ö chrztuÔÇŁ.
┼Üwi─Öto Ubogich w Warszawie. Pocz─Östunek. for. Tomasz Kaczor

┼Üwi─Öto Ubogich w Warszawie. Pocz─Östunek. fot. Tomasz Kaczor


ÔÇ×Panie nie jestem godzien, aby┼Ť przyszed┼é do serca mego, ale powiedz tylko s┼éowo, a b─Ödzie uzdrowiona moja duszaÔÇŁ ÔÇô┬áto s─ů s┼éowa setnika, kt├│re Ko┼Ťci├│┼é wprowadzi┼é do eucharystii. Najwi─Ökszego i najwa┼╝niejszego sakramentu, jaki Ko┼Ťci├│┼é sprawuje. Postawa Jezusa, kt├│ry nie tylko naucza, ale i popiera to nauczanie konkretnymi czynami, cudami, pomoc─ů, wra┼╝liwo┼Ťci─ů na ludzi chorych, jest postaw─ů, kt├│rej musimy si─Ö uczy─ç w Ko┼Ťciele. Nie ma to by─ç tylko postawa ca┼éego Ko┼Ťcio┼éa (cho─ç to r├│wnie┼╝!), ale i ka┼╝dego z nas w Ko┼Ťciele osobno. To s┼éowa, kt├│re potrzebuj─ů poparcia w ┼Ťwiadectwie ┼╝ycia. A w tym ┼Ťwiadectwie niezwykle wa┼╝nym momentem, akcentem, bez kt├│rego nie ma Ko┼Ťcio┼éa, jest mi┼éosierdzie. S┼éowo, sakrament i mi┼éo┼Ť─ç mi┼éosierna to s─ů fundamenty S┼éowa, na kt├│rych zbudowany jest chrystusowy Ko┼Ťci├│┼é, kt├│re s─ů podstaw─ů tego, ┼╝e idziemy za Ewangeli─ů. G┼éosz─ůc S┼éowo, sprawuj─ůc sakramenty i czyni─ůc mi┼éo┼Ť─ç. I w ten spos├│b ┼Ťwiat poznaje, ┼╝e jeste┼Ťmy pos┼éani przez Boga, aby ludziom wskazywa─ç drog─Ö do szcz─Ö┼Ťcia, do zbawienia. To jest najwa┼╝niejsza misja Ko┼Ťcio┼éa.
Musimy pomaga─ç konkretnie
W tym roku szczeg├│lnie akcentujemy s┼éowo trzecie, mi┼éosierdzie, dla kt├│rego jeste┼Ťmy tutaj, aby modli─ç si─Ö razem z ubogimi, potrzebuj─ůcymi niepe┼énosprawnymi i bezdomnymi. I nie wolno nam dzisiaj nie wspomnie─ç tak┼╝e uchod┼║c├│w, kt├│rzy stoj─ů u bram Europy i bardzo cz─Östo na oczach tej chrze┼Ťcija┼äskiej Europy gin─ů w morzu, poniewa┼╝ nikt┬ánie znalaz┼é si─Ö w por─Ö, aby im pom├│c. Na nich zwraca uwag─Ö Franciszek w ka┼╝dym nauczaniu, w ka┼╝dej pielgrzymce. Pewnie kiedy b─Ödzie w Polsce za kilka tygodni, tak┼╝e upomni si─Ö o uchod┼║c├│w i o bezdomnych. Wspominam o tym w tym miejscu dlatego, ┼╝e podczas ostatniej sesji Konferencji Episkopatu Polski by┼éa na ten temat du┼╝a dyskusja. Do┼é─ůczyli┼Ťmy do programu tzw. korytarzy humanitarnych, zainicjowanych przez rzymsk─ů wsp├│lnot─Ö SantÔÇÖEgidio, poniewa┼╝ powiedzieli┼Ťmy sobie: ÔÇ×Ko┼Ťci├│┼é musi na te temat m├│wi─ç niezale┼╝nie od tego, jak m├│wi ┼Ťwiat, politycy i inniÔÇŁ. Ko┼Ťci├│┼é musi na ten temat m├│wi─ç j─Özykiem Ewangelii i musi podejmowa─ç w tej sprawie dzia┼éania. Nawet je┼Ťli one nie b─Öd─ů ilo┼Ťciowo wielkie, je┼Ťli nie pomo┼╝emy tysi─ůcom ludzi, ale pomo┼╝emy kilkuset istotom ludzkim w danym kraju i momencie, musimy czyni─ç i podejmowa─ç dzia┼éania takie, jakie wynikaj─ů z Ewangelii.
Bo s┼éowa Jezusa, kiedy spytano go o S─ůd Ostateczny, s─ů wielk─ů przestrog─ů. ÔÇ×By┼éem g┼éodny i dali┼Ťcie mi je┼Ť─ç, by┼éem spragniony i dali┼Ťcie mi pi─ç, by┼éem przybyszem, a przyj─Öli┼Ťcie mnie. I wszystko, co┼Ťcie uczynili jednemu z tych najmniejszych, mnie┼Ťcie uczyniliÔÇŁ. Solidarno┼Ť─ç Jezusa przez w┼éasne wcielenie z ka┼╝dym cz┼éowiekiem, a zw┼éaszcza cz┼éowiekiem potrzebuj─ůcym, jest podstawowa. I nie wolno tych s┼é├│w retuszowa─ç, nie wolno m├│wi─ç, ┼╝e ÔÇ×m├│wi┼é ostro, jak m├│wi┼é w przypowie┼Ťciach, ale przecie┼╝ to niemo┼╝liwe, ┼╝eby to tak by┼éoÔÇŁ. Naprawd─Ö ÔÇ×by┼éem przybyszem, by┼éem g┼éodny [ÔÇŽ]ÔÇŁ, to s─ů s┼éowa, kt├│re s─ů s┼éowami dla nas chrze┼Ťcijan, uczni├│w Chrystusa, kt├│re nie tylko trzeba wypowiada─ç, ale kt├│rymi trzeba ┼╝y─ç i kt├│re trzeba realizowa─ç. I dlatego do tych wszystkich modlitw Roku ┼Üwi─Ötego do┼é─ůczmy tak┼╝e zamiar skonkretyzowania pomys┼é├│w i realizowania tak┼╝e w Polsce dzia┼éa┼ä mi┼éosiernych, charytatywnych, kt├│re s─ů odpowiedzi─ů na wyzwania wsp├│┼éczesno┼Ťci. I we wszystkich tych intencjach i sprawach starajmy si─Ö Bracia i Siostry modli─ç gor─ůco, prosz─ůc Pana, aby┼Ťmy mieli do┼Ť─ç si┼éy na┼Ťladowa─ç Boga i Jezusa w Jego mi┼éosierdziu. I aby┼Ťmy mieli do┼Ť─ç wra┼╝liwo┼Ťci, by dostrzega─ç tych, kt├│rzy na pomoc nasz─ů, ludzi Ko┼Ťcio┼éa, ludzi wierz─ůcych czekaj─ů.
 
edycja: Stanisław Zakroczymski

┼Üwi─Öto Ubogich w Warszawie. Zabawa. fot. Tomasz Kaczor

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś