Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

┼Üwi─Öcicka: Rodzina z wizyt─ů w Watykanie

Trzeba si─Ö zastanowi─ç nad tym, co powiedzia┼éby Jezus, gdyby przysz┼éa do Niego para homoseksualist├│w lub rozwodnik├│w, kt├│ra si─Ö kocha i chce by─ç ze sob─ů. Jak─ů by im da┼é odpowied┼║ na ich w─ůtpliwo┼Ťci?

ilustr.: Tomasz Obiński


Jako ┼Ťrodowisko zgodzili┼Ťmy si─Ö, ┼╝e od synodu oczekujemy tego, by zmieni┼é czysto jurydyczny spos├│b m├│wienia o trudnych problemach rodzin w kryzysie i dostrzeg┼é r├│┼╝ne postawy os├│b ┼╝yj─ůcych w zwi─ůzkach niesakramentalnych.
Z Joann─ů ┼Üwi─Öcick─ů, prezesem warszawskiego Klubu Inteligencji Katolickiej, rozmawiaj─ů Ala Budzy┼äska i Sta┼Ť Chankowski. Wywiad zosta┼é przeprowadzony 9 pa┼║dziernika, przed zako┼äczeniem obrad synodu.
 
Przed prawie rokiem, na prowadzonych przez bp. Grzegorza Rysia rekolekcjach w Laskach, ludzie ┼Ťrodowisk skupionych wok├│┼é warszawskiego KIK-u, ÔÇ×ZnakuÔÇŁ, ÔÇ×Wi─ÖziÔÇŁ i ÔÇ×Tygodnika PowszechnegoÔÇŁ sformu┼éowali i wys┼éali do Watykanu odpowiedzi na pytania zawarte w ankiecie papie┼╝a Franciszka. Sk─ůd wzi─Ö┼éa si─Ö ta inicjatywa?
W Laskach spotykali┼Ťmy si─Ö ju┼╝ od pewnego czasu. Narasta┼éo w┼Ťr├│d nas poczucie, ┼╝e jest wiele os├│b, kt├│re podzielaj─ů nasze pogl─ůdy dotycz─ůce nauczania Ko┼Ťcio┼éa o rodzinie i seksualno┼Ťci, tylko trudno jest si─Ö ze sob─ů skontaktowa─ç. Na ostatnich rekolekcjach pojawi┼éo si─Ö du┼╝o m┼éodych, powsta┼é te┼╝ pomys┼é, ┼╝e skoro jeste┼Ťmy skupieni w jednym miejscu, mo┼╝na to wykorzysta─ç, ┼╝eby wymieni─ç si─Ö opiniami dotycz─ůcymi pyta┼ä Franciszka i podj─ů─ç pr├│b─Ö udzielenia wsp├│lnej odpowiedzi.
 
A czy s┼éysza┼éa pani, ┼╝eby inne ┼Ťrodowiska zorganizowa┼éy si─Ö w podobny spos├│b?
Je┼╝eli chodzi o wi─Öksze ┼Ťrodowiska to wiem, ┼╝e ┼Ťrodowisko LGBT odpowiedzia┼éo na t─Ö ankiet─Ö.
 
W parafiach ksi─Ö┼╝a cz─Östo sami odpowiadali na ankiet─Ö, nie przekazuj─ůc jej ┼Ťwieckim, wydaje si─Ö wi─Öc, ┼╝e szansa otwarcia si─Ö przez Ko┼Ťci├│┼é na g┼éos wiernych zosta┼éa w pewnym sensie zaprzepaszczonaÔÇŽ
Ksi─ůdz Zieli┼äski pisze, ┼╝e ankieta by┼éa adresowana do biskup├│w, zarzucaj─ůc naszym ┼Ťrodowiskom, ┼╝e postanowi┼éy samowolnie si─Ö wy┼éama─ç. S─ůdz─Ö, ┼╝e w polskim Ko┼Ťciele mamy k┼éopot z przyj─Öciem przes┼éania papie┼╝a Franciszka. Przeciwnicy inicjowanych przez niego zmian buduj─ů karykatur─Ö tego, co robi papie┼╝. Przekonuj─ů, ┼╝e wszystkie takie dzia┼éania prowadz─ů do rewolucji. Ale przecie┼╝ nie w tym rzecz. Chodzi o ewolucj─Ö, zmian─Ö j─Özyka i my┼Ťlenia.
Inna sprawa, ┼╝e wedle mojej oceny, pytania w ankiecie nie by┼éy zbyt dobrze sformu┼éowane. Po pierwsze, niekt├│re si─Ö powtarza┼éy i zaz─Öbia┼éy.
Po drugie, przemieszane by┼éy pytania dotycz─ůce tego, jak jest, maj─ůce na celu diagnoz─Ö obecnej sytuacji, ┼Ťwiadomo┼Ťci nauczania Ko┼Ťcio┼éa i powszechnych praktyk, z tymi, kt├│re dotyczy┼éy potrzeby realnych zmian w tym nauczaniu. To nie by┼éo przygotowane przez kogo┼Ť, kto zna si─Ö na badaniach opinii publicznej.
 
Czy temat ankiety i to, jak zosta┼éa sformu┼éowana, mia┼éy szans─Ö trafi─ç to przeci─Ötnego parafianina? Czy wierni w Polsce byliby ni─ů w og├│le zainteresowani?
My┼Ťl─Ö, ┼╝e s─ů. Problemy rodzinne dotycz─ů niemal wszystkich. Cz─Östo ludzie nie zdaj─ů sobie sprawy z tego, ┼╝e w Ko┼Ťciele mo┼╝na wypowiedzie─ç swoje opinie czy oczekiwania. O tym si─Ö rzadko rozmawia. Kiedy omawiali┼Ťmy podczas rekolekcji poszczeg├│lne pytania ankiety Franciszka, za ka┼╝dym razem wywi─ůzywa┼éa si─Ö ciekawa rozmowa. Czasem dopiero w trakcie takiej dyskusji wida─ç, jak jej uczestnicy zmieniaj─ů sw├│j spos├│b m├│wienia i my┼Ťlenia dzi─Öki temu, ┼╝e nagle weryfikuj─ů swoje opinie w zderzeniu z innymi argumentami.
 
Czy to, ┼╝e owa ankieta nie przenikn─Ö┼éa do wiernych, stanowi problem bardziej strukturalny, polegaj─ůcy na tym, ┼╝e brakuje w┼éa┼Ťciwych kana┼é├│w komunikacyjnych mi─Ödzy Ko┼Ťcio┼éem a wiernymi? Czy te┼╝ chodzi o to, ┼╝e biskupi obawiaj─ů si─Ö doj┼Ťcia do g┼éosu ┼Ťrodowisk odnosz─ůcych si─Ö krytycznie do hegemonicznej opinii episkopatu?
Oczywi┼Ťcie, ┼╝e mamy do czynienia z pewn─ů hegemoni─ů opinii. A tak┼╝e brakuje narz─Ödzi, za pomoc─ů kt├│rych biskupi mogliby porozumie─ç si─Ö z wiernymi. Na Zachodzie ksi─Ö┼╝a wychodz─ů do wiernych, zamiast sta─ç tylko za o┼étarzem w roli prezbiter├│w. W Polsce brak takiej praktyki jest szkod─ů dla wiernych, ale te┼╝ ksi─Ö┼╝y. W du┼╝ej mierze wynika to z nastawienia ┼Ťwieckich, kt├│rzy w ksi─Ö┼╝ach widz─ů przede wszystkim hierarch├│w. Skutkiem tego ksi─Ö┼╝a s─ů w znacznym stopniu wyizolowani i cz─Östo nie rozumiej─ů problem├│w innych ludzi.
Mo┼╝liwe, ┼╝e zachodzi tu powolna zmiana, ale jest ona trudna i wydaje mi si─Ö, ┼╝e post─Öpy w du┼╝ej mierze zale┼╝─ů od wiernych i s─ů ich obowi─ůzkiem. Jest to obowi─ůzek nawi─ůzywania normalnego kontaktu z ksi─Ö┼╝mi. Nie w momencie, gdy oni sprawuj─ů Msz─Ö ┼Ťwi─Öt─ů czy inne funkcje prezbitera, bo wtedy, rzecz jasna, ksi─Ö┼╝a reprezentuj─ů kogo┼Ť innego. Ale poza tym s─ů normalnymi lud┼║mi, kt├│rym mo┼╝na zwr├│ci─ç uwag─Ö, kt├│rych mo┼╝na za co┼Ť pochwali─ç, o co┼Ť poprosi─ç czy czym┼Ť ucieszy─ç. Prezbiterzy potrzebuj─ů tego kontaktu i wsparcia ze strony ┼Ťwieckich. Teraz wygl─ůda to tak, ┼╝e albo si─Ö im kadzi, albo chce si─Ö ich z tego piedesta┼éu, na kt├│ry ich wsadzili┼Ťmy, z chichotem zrzuci─ç.
 
Sama ankieta by┼éa czym┼Ť zupe┼énie nowym. Jakie, jako ┼Ťrodowisko dawnego ruchu ÔÇ×ZnakÔÇŁ, wi─ů┼╝ecie z ni─ů nadzieje i jakie s─ů oczekiwania, obawy, tak┼╝e w zwi─ůzku z odbywaj─ůcym si─Ö teraz synodem?
Obawa jest taka, ┼╝e je┼Ťli synod p├│jdzie zbyt daleko w swych reformach, to mo┼╝e nast─ůpi─ç p─Ökni─Öcie. Zbyt szybkie zmiany w kwestii nauczania o rodzinie mog─ů nie zosta─ç zrozumiane. Mamy jednak nadziej─Ö, ┼╝e synod zmieni czysto jurydyczny spos├│b m├│wienia o trudnych problemach rodzin w kryzysie i dostrze┼╝e r├│┼╝ne postawy os├│b ┼╝yj─ůcych w zwi─ůzkach niesakramentalnych. Jest wielu wierz─ůcych, kt├│rzy ┼╝yj─ů w kolejnym zwi─ůzku i uwa┼╝aj─ů w swoim sumieniu, ┼╝e zrobili wszystko, co mo┼╝liwe, by uratowa─ç swoje ma┼é┼╝e┼ästwo, a w zwi─ůzku z tym nie czuj─ů si─Ö winni zaistnia┼éej sytuacji. S─ů oni pozbawieni mo┼╝liwo┼Ťci przyjmowania Komunii ┼Üwi─Ötej na r├│wni z tymi, kt├│rzy zerwali sw├│j zwi─ůzek z Bogiem przez grzech ┼Ťmiertelny. Niekiedy, za rad─ů m─ůdrych ksi─Ö┼╝y, kt├│rzy udzielaj─ů im sakramentu pojednania, id─ů do innej parafii, by przyst─Öpowa─ç do Komunii. Wydaje mi si─Ö, ┼╝e ta sytuacja wymaga uporz─ůdkowania.
Przy tej okazji, z r├│┼╝nych publikacji zwi─ůzanych z ankiet─ů dowiedzia┼éam si─Ö, ┼╝e znaczna cz─Ö┼Ť─ç polskich zwi─ůzk├│w to zwi─ůzki niesakramentalne. To zupe┼énie inna skala problemu ni┼╝ kiedy┼Ť. Zdarza si─Ö, ┼╝e z jednej strony jest kto┼Ť, kto nie mo┼╝e przyst─ůpi─ç do Komunii i nie ma mo┼╝liwo┼Ťci zmiany tej sytuacji, a obok przyst─Öpuj─ů do niej ludzie, kt├│rzy grzesz─ů i b─Öd─ů grzeszy─ç, kt├│rzy si─Ö wyspowiadali i otrzymali rozgrzeszenie lub po prostu nie przyznali si─Ö do grzechu. Wcze┼Ťniej lub p├│┼║niej Ko┼Ťci├│┼é musi te sprawy uporz─ůdkowa─ç.
 
Jakie postulaty, nie licz─ůc Komunii dla os├│b pozostaj─ůcych w zwi─ůzkach niesakramentalnych, powinny zosta─ç postawione w pierwszej kolejno┼Ťci?
W tych odpowiedziach nie by┼éo tak daleko id─ůcych postulat├│w, jakie zosta┼éy wyci─ůgni─Öte w artykule opublikowanym we ÔÇ×WprostÔÇŁ. Ale na pewno pal─ůcy jest problem os├│b homoseksualnych. Przyznam, ┼╝e nie widz─Ö tu ┼╝adnego zagro┼╝enia dla Ko┼Ťcio┼éa, tote┼╝ nie bardzo rozumiem histeri─Ö, jaka ma miejsce wok├│┼é tej kwestii.
To nie jest tak, ┼╝e z heteroseksualisty mo┼╝na zrobi─ç homoseksualist─Ö lub na odwr├│t. Wcze┼Ťniej czy p├│┼║niej przyjdzie nam zmierzy─ç si─Ö z pytaniem, co zrobi─ç z lud┼║mi, kt├│rzy, chc─ůc przestrzega─ç Prawa Bo┼╝ego, tak jak je Ko┼Ťci├│┼é rozumie dzi┼Ť, powinni ┼╝y─ç w celibacie. Wiadomo, jak trudno jest w nim ┼╝y─ç samym ksi─Ö┼╝om, bo nie ka┼╝dy jest do tego powo┼éany. Osoby homoseksualne od urodzenia s─ů skazane na pewnego rodzaju heroizm. Pytanie, jak je traktowa─ç, staraj─ůc si─Ö dostrzec dobro p┼éyn─ůce ze sta┼éych zwi─ůzk├│w i ich przewag─Ö nad tymi przypadkowymi i nietrwa┼éymi. To dotyczy zwi─ůzk├│w tak jedno-, jak i dwup┼éciowych.
 
To w pa┼ästwa odpowiedziach na ankiet─Ö dosy─ç mocno wybrzmiewa.
Trzeba si─Ö zastanowi─ç nad tym, co powiedzia┼éby Jezus, gdyby przysz┼éo do niego dw├│ch ludzi, kt├│rzy kochaj─ů si─Ö i chc─ů by─ç ze sob─ů. Jak─ů by im da┼é odpowied┼║ na ich w─ůtpliwo┼Ťci?
Wydaj─Ö mi si─Ö, ┼╝e wcze┼Ťniej czy p├│┼║niej Ko┼Ťci├│┼é b─Ödzie musia┼é wr├│ci─ç do nauczania dotycz─ůcego sumienia. To s┼éowo rzadko si─Ö ostatnio pojawia. W praktyce czasami jest tak, ┼╝e cz┼éowiek ma absolutn─ů pewno┼Ť─ç, ┼╝e ju┼╝ nic nie mo┼╝e zrobi─ç, ┼╝eby poprawi─ç swoj─ů sytuacj─Ö. Nie mo┼╝e albo dlatego, ┼╝e by┼éby to za du┼╝y heroizm, albo dodatkowa krzywda dla innych ludzi. Mo┼╝na sobie wyobrazi─ç tak─ů scen─Ö: w ko┼Ťciele kl─Öczy homoseksualista i modli si─Ö: ÔÇ×Panie Bo┼╝e, wybacz mi, nie potrafi─Ö ┼╝y─ç w celibacie, bardzo kocham mojego partnera, staram si─Ö robi─ç jak najwi─Öcej dobrego dla innych ludziÔÇŽÔÇŁ. Obok kl─Öczy drugi i m├│wi: ÔÇ×Dzi─Öki ci, Panie Bo┼╝e, ┼╝e nie jestem jak ten gej, ja naprawd─Ö jestem hetero: mam dwie kochanki, tr├│jk─Ö nie┼Ťlubnych dzieciÔÇŽÔÇŁ. To ┼╝art, ale sadz─Ö, ┼╝e trzeba bardzo powa┼╝nie podj─ů─ç refleksj─Ö nad t─ů spraw─ů, tak by nie odrzuca─ç tych, kt├│rzy szczerze szukaj─ů Boga.
 
Pa┼ästwa odpowiedzi udzielone na pytania zawarte w ankiecie wskazuj─ů na przekonanie o konieczno┼Ťci odej┼Ťcia od postrzegania doktryny w kategoriach zakaz├│w i nakaz├│w na rzecz formacji sumie┼ä. Z drugiej jednak strony, pojawia si─Ö w nich przestroga przed dalek─ů liberalizacj─ů nauczania na wz├│r niekt├│rych ko┼Ťcio┼é├│w protestanckich. Z czego wynika ta obawa?
Ko┼Ťcio┼éy protestanckie te┼╝ s─ů rozmaite. Na pewno jest tak, ┼╝e wiara jest rzecz─ů bardzo powa┼╝n─ů. Miar─ů tej wiary s─ů uczynki, to, jak ┼╝yj─Ö. Wi─Öc na pewno jest zagro┼╝eniem, gdy bagatelizuje si─Ö z┼éo, m├│wi, ┼╝e nie ma ┼╝adnego problemu, gdy to z┼éo si─Ö dokonuje. Je┼Ťli rozpada si─Ö jakie┼Ť ma┼é┼╝e┼ästwo, to dzieje si─Ö co┼Ť z┼éego. By─ç mo┼╝e b┼é─Ödem by┼éo wr─Öcz to, ┼╝e to ma┼é┼╝e┼ästwo zosta┼éo pochopnie zawarte.
Mimo to jestem przekonana, ┼╝e na dziesi─Öcioro przykaza┼ä trzeba patrze─ç nie jako na spis zakaz├│w, tylko jak na przepis na szcz─Ö┼Ťliwe ┼╝ycie. Je┼Ťli kto┼Ť mo┼╝e ┼╝y─ç zgodnie z tymi przykazaniami, to b─Ödzie szcz─Ö┼Ťliwy ju┼╝ tu, na ziemi. Niekt├│rzy z jakich┼Ť powod├│w nie mog─ů, albo maj─ů z tym wielkie k┼éopoty. Wtedy nie b─Öd─ů tak szcz─Ö┼Ťliwi. My┼Ťl─Ö, ┼╝e najwa┼╝niejszym jest kszta┼étowanie sumie┼ä wedle jakich┼Ť drogowskaz├│w. Poniewa┼╝ ci─ůgle podejmujemy rozmaite wybory, trzeba przy ich pomocy uczy─ç si─Ö ws┼éuchiwania w sumienie.
 
A jak─ů rol─Ö w kszta┼étowaniu sumie┼ä mo┼╝e mie─ç polski episkopat? Pisanie list├│w o niebezpiecznej ideologii gender nie jest chyba ani m─ůdrym ani skutecznym narz─Ödziem wywierania wp┼éywu na rodziny i jednostki. Jak ko┼Ťcielna hierarchia mo┼╝e mie─ç realny formacyjny wp┼éyw na wiernych?
┼üatwiej wp┼éywa si─Ö na cz┼éowieka pokazuj─ůc mu dobr─ů drog─Ö, ni┼╝ bez przerwy go czym┼Ť strasz─ůc. Na pewno warto zabiega─ç o lepsze przygotowanie do sakramentu ma┼é┼╝e┼ästwa, bo z nim w og├│le jest k┼éopot. Nie mo┼╝na straci─ç z oczu faktu, ┼╝e sakramentu udzielaj─ů sobie przyszli ma┼é┼╝onkowie i wcale nie jest powiedziane, w kt├│rym momencie ┼╝ycia to si─Ö dokonuje. M├│j przypadek jest taki, ┼╝e przez kilkana┼Ťcie lat nie mia┼éam sakramentalnego ma┼é┼╝e┼ästwa i dopiero potem dokona┼éo si─Ö co┼Ť, co nazywa si─Ö sanatio in radice, czyli uzdrowienie u podstaw. Polega┼éo to na tym, ┼╝e ksi─ůdz stwierdzi┼é, ┼╝e nasze ma┼é┼╝e┼ästwo jest sakramentalne, za┼éatwi┼é odpowiednie sprawy w Kurii i wpisa┼é w moje i mojego m─Ö┼╝a papiery, ┼╝e ten ┼Ťlub by┼é wa┼╝ny od pocz─ůtku. Oznacza to, ┼╝e my udzielili┼Ťmy sobie tego sakramentu w pewnym sensie wcze┼Ťniej, kiedy ja jeszcze by┼éam niewierz─ůca.
Cz─Östo zdarza si─Ö, ┼╝e ksi─ůdz stwierdza, ┼╝e ma┼é┼╝e┼ästwo jest sakramentalne, a po trzech latach s─ůd biskupi orzeka, ┼╝e by┼éo ono niewa┼╝ne. Z tego wynika, ┼╝e b┼é─ůd by┼é po obu stronach: po stronie pary, kt├│ra chcia┼éa tego sakramentu, i Ko┼Ťcio┼éa, kt├│ry stwierdzi┼é, ┼╝e zosta┼é on udzielony. Dlatego nale┼╝y z wi─Öksz─ů rozwag─ů udziela─ç ┼Ťlub├│w ko┼Ťcielnych i lepiej prowadzi─ç przygotowania do ma┼é┼╝e┼ästwa.
 
Poza przygotowaniem do sakramentu ma┼é┼╝e┼ästwa, jakiego jeszcze wsparcia m├│g┼éby Ko┼Ťci├│┼é udziela─ç ma┼é┼╝e┼ästwom i rodzinom?
Wydaj─Ö mi si─Ö, ┼╝e najwa┼╝niejsze jest wsparcie duchowe, kt├│re pomaga┼éoby unika─ç b┼é─Öd├│w i rozwi─ůzywa─ç problemy rodzinne. Je┼╝eli cz┼éowiek wie, jak post─Öpowa─ç, to ma szans─Ö, ┼╝eby uporz─ůdkowa─ç sobie ┼╝ycie. Rodzinie w kryzysie, rodzinie borykaj─ůcej si─Ö z problemami mog┼éaby pom├│c inna, ju┼╝ zahartowana i stoj─ůca mocno na nogach. Ma┼éo jest jednak w parafiach takiej pomocy wzajemnej. S─ů ruchy, o kt├│rych w ankiecie jest mowa, np. Ko┼Ťci├│┼é Domowy. Spe┼éniaj─ů one wa┼╝n─ů rol─Ö, ale to parafia jest miejscem, w kt├│rym mieszkaj─ů obok siebie ludzie: ci, kt├│rzy maj─ů problemy, czy materialne, czy duchowe, i ci, kt├│rzy dobrze sobie radz─ů. Mogliby by─ç dla siebie wsparciem, tworzy─ç trwa┼é─ů wsp├│lnot─Ö, sie─ç mocnych wi─Özi. Wydaje mi si─Ö, ┼╝e tu mog┼éaby by─ç du┼╝a rola ksi─Ödza, kt├│ry zna ┼╝yciow─ů sytuacj─Ö parafian i m├│g┼éby takie rodziny ze sob─ů kojarzy─ç. Dzisiaj parafia nie daje ludziom poczucia uczestnictwa we wsp├│lnocie. Za du┼╝o m├│wi si─Ö o bezpo┼Ťredniej wi─Özi z Panem Bogiem, zapominaj─ůc, ┼╝e ona realizuje si─Ö w relacji z drugim cz┼éowiekiem.
 
Pojawiaj─ů si─Ö g┼éosy, ┼╝e problemem w nauczaniu Ko┼Ťcio┼éa o rodzinie jest to, ┼╝e wypowiadaj─ů si─Ö w tej kwestii ksi─Ö┼╝a, kt├│rzy sami ┼╝yj─ů w celibacie. Jak mog┼éaby wygl─ůda─ç rola ┼Ťwieckich w Ko┼Ťciele? Jakim znakiem jest ankieta i odbywaj─ůcy si─Ö synod, w kt├│rym ┼Ťwieccy uczestnicz─ů?
Dobrze by by┼éo, gdyby episkopat zach─Öca┼é ┼Ťwieckich do tworzenia wi─Özi we wsp├│lnotach. Dobrym przyk┼éadem jest wsp├│lnota KIK-u. Od razu wida─ç, czym to owocuje: ludzie maj─ů du┼╝o dzieci, bo b─Öd─ůc we wsp├│lnocie, maj─ů wielu znajomych, na kt├│rych mog─ů zawsze polega─ç. To jest wyj─ůtek, bo zazwyczaj ludzie, r├│wnie┼╝ ma┼é┼╝e┼ästwa, s─ů bardzo samotni. Dlatego potrzebne s─ů oddolne wsp├│lnoty. Mam wra┼╝enie, ┼╝e Ko┼Ťci├│┼é troch─Ö si─Ö tego boi. Nie wiem dlaczego, mo┼╝e to l─Ök przed emancypacj─ů ┼Ťwieckich, a mo┼╝e po prostu jest to trudne wyzwanie.
Z jednej strony Ko┼Ťci├│┼é w og├│le do nich nie zach─Öca, z drugiej, niewiele mamy takich inicjatyw jako ┼Ťwieccy. Mo┼╝e nast─Öpny synod powinien by─ç po┼Ťwi─Öcony ┼Ťwieckim i wsp├│lnotom parafialnym? Trzeba zasypa─ç t─Ö przepa┼Ť─ç, przem├│c t─Ö ÔÇ×kastowo┼Ť─ç”. Biskup powinien umie─ç rozmawia─ç z wiernymi. Opowiadano mi, ┼╝e w Niemczech jeden z kardyna┼é├│w da┼é si─Ö nam├│wi─ç na wyj┼Ťcie do pubu. Najpierw wszyscy sceptycznie na to zareagowali, jednak szybko kto┼Ť dosiad┼é si─Ö i poprosi┼é o rozmow─Ö, potem do┼é─ůczyli inni. Kardyna┼é doceni┼é warto┼Ť─ç takiego spotkania i by┼éo ono powtarzane.
 
Kiedy m├│wimy o prze┼éamywaniu tego podzia┼éu, podajemy przyk┼éady Niemiec, Francji. Na ile ta przewaga to kwestia tego, ┼╝e na Zachodzie Ko┼Ťci├│┼é jest mniejszo┼Ťciowy?
Mo┼╝liwe, ┼╝e jest to efekt tego, ┼╝e na Zachodzie ko┼Ťcio┼éy opustosza┼éy. Zasadniczym pytaniem jest jednak to, co zrobi─ç, ┼╝eby nie pope┼énia─ç tamtych b┼é─Öd├│w. W Polsce cz─Östo nie przekazuje si─Ö nauczania Jezusa, nie pokazuje si─Ö dobrych sposob├│w ┼╝ycia, tylko krytykuje si─Ö te z┼ée. To bywa ma┼éo skuteczne. Zamiast pokazywa─ç, ┼╝e ┼║le jest zdradza─ç ┼╝on─Ö, powinno pokazywa─ç si─Ö, jak wspania┼ée jest ma┼é┼╝e┼ästwo, kt├│re jest dobrze ukszta┼étowane.
Jestem przekonana o tym, ┼╝e nadchodzi era ┼Ťwieckich, kt├│rzy nie tyle b─Öd─ů zmienia─ç doktryn─Ö, co j─ů realizowa─ç. Ale oddolnie.
 
Na ile problemem jest tradycyjny model rodziny, w kt├│rym podkre┼Ťlane s─ů utarte role kobiety i m─Ö┼╝czyzny? Czy niezb─Ödnym, pierwszym krokiem w my┼Ťleniu o rodzinie nie jest przyj─Öcie my┼Ťlenia r├│wno┼Ťciowego?
Pan Jezus m├│wi┼é do ka┼╝dego z osobna. Ka┼╝dy cz┼éowiek jest inny i ka┼╝dy musi sam zrozumie─ç to przes┼éanie. Dlatego jedni mog─ů ┼╝y─ç w tradycyjnym modelu rodziny, natomiast inni wybieraj─ů model, w kt├│rym funkcjonuje nieco inny podzia┼é r├│l mi─Ödzy ojcem i matk─ů. S─ů ludzie, kt├│rym pasuje uk┼éad , w kt├│rym kobieta nie pracuje zawodowo, opiekuje si─Ö domem i wychowuje dzieci. Ona te┼╝ wykonuje wspania┼é─ů prac─Ö. Nie jest prawd─ů, ┼╝e ka┼╝dy musi ÔÇ×realizowa─ç si─ÖÔÇŁ zawodowo. Ale s─ů te┼╝ tacy, do kt├│rych ja nale┼╝─Ö, kt├│rzy nie byliby szcz─Ö┼Ťliwi pracuj─ůc tylko w domu, mimo, ┼╝e to rodzina jest tym ┼Ťrodowiskiem, w kt├│rym cz┼éowiek najlepiej si─Ö rozwija i naj┼éatwiej mo┼╝e robi─ç co┼Ť dla innych. Chodzi o to, ┼╝eby nie narzuca─ç jednego modelu wszystkim.
 
Je┼Ťli nie chc─ů Pa┼ästwo przegapi─ç kolejnych wyda┼ä naszego tygodnika, zach─Öcamy do zapisania si─Ö do naszego newslettera.
 

Magazyn ÔÇ×Kontakt” to nie tylko internetowy tygodnik, ale tak┼╝e papierowy kwartalnik. Zach─Öcamy do lektury. Mo┼╝na go naby─ç m.in. w  prenumeracie.
 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś