Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Radykalny ruch na rzecz godnego 偶ycia dla wszystkich

Degrowth to ruch wyros艂y z przekonania, 偶e tylko umiar pozwoli nam na zbudowanie 艣wiata, w kt贸rym wszyscy b臋d膮 mogli 偶y膰 godnie. Wy艂oni艂 si臋 z mozaiki rozmaitych nurt贸w krytycznych wobec kapitalizmu, kt贸re pojawia艂y si臋 na przestrzeni XX wieku.
Radykalny ruch na rzecz godnego 偶ycia dla wszystkich
zdj.: Tomek Kaczor

Publikujemy skr贸cony i zredagowany zapis wyk艂adu Weroniki Parfianowicz i Jakuba Roka pt.聽鈥濩o to jest degrowth?鈥, kt贸ry odby艂 si臋 w ramach Festiwalu Kontaktu.

Korzeni idei, kt贸re wsp贸艂cze艣nie sk艂adaj膮 si臋 na ruch degrowth mo偶na poszukiwa膰 ju偶 w drugiej po艂owie XIX wieku 鈥 w艂a艣nie wtedy w prasie, na wiecach i strajkach szeroko wybrzmiewa sprzeciw wobec kapitalizmu. Krytycy zwracaj膮 uwag臋, 偶e jest to system, kt贸ry musi nieustannie rosn膮膰 鈥 wzrasta膰 musz膮 zyski, wi臋c trzeba coraz wi臋cej produkowa膰. Do tego potrzebne jest coraz wi臋cej pracownik贸w, ziemi czy surowc贸w naturalnych, z kt贸rych zak艂ady przemys艂owe korzystaj膮 w niezwykle rozrzutny spos贸b, pozostawiaj膮c po sobie ogromne ilo艣ci odpad贸w i zanieczyszcze艅. Pisze si臋 o zanieczyszczeniu powietrza, w贸d czy problemie wyja艂awiania gleb 鈥 kt贸re rzadko podlegaj膮 jakiejkolwiek kontroli czy regulacji. Ju偶 wtedy stawia si臋 tezy, 偶e by膰 mo偶e potrzeby ludzkie da艂oby si臋聽zaspokoi膰, wycinaj膮c mniej las贸w, zu偶ywaj膮c mniej surowc贸w czy energii, a jednocze艣nie 偶ycie mog艂oby by膰 zdecydowanie lepsze ni偶 w rozwijaj膮cych si臋, przemys艂owych centrach kapitalistycznego 艣wiata.

Sam wzrost gospodarczy jako przedmiot krytyki pojawia si臋 p贸藕niej 鈥 a t艂o stanowi tu druga wojna 艣wiatowa. Kluczowym momentem jest Wielki Kryzys 1929 roku. Powsta艂e w jego wyniku wysokie bezrobocie, najpierw w Stanach Zjednoczonych, potem r贸wnie偶 w Europie, ci臋cia bud偶et贸w i niepokoje spo艂eczne, kt贸re ostatecznie doprowadz膮 do wojny. Kryzysy nie wydarzaj膮 si臋 przypadkiem 鈥 s膮 wpisane w spos贸b dzia艂ania gospodarki kapitalistycznej, zwi膮zany z cyklami nadprodukcji.聽 W uproszczeniu 鈥 w czasach prosperity, firmy pr贸buj膮聽jednocze艣nie maksymalizowa膰 swoje zyski i minimalizowa膰 koszty 鈥 a kosztami w znacznym stopniu s膮 p艂ace pracownik贸w. Przedsi臋biorstwa pr贸buj膮 utrzyma膰 je na niskim poziomie, a gdy tylko to mo偶liwe 鈥 zast膮pi膰 pracownika ta艅sz膮聽maszyn膮. Ostatecznie prowadzi to do sytuacji, w kt贸rej produkcja ro艣nie, a dochody pracownik贸w, czyli znacznej wi臋kszo艣ci spo艂ecze艅stwa, stoj膮 w miejscu lub spadaj膮 鈥 nie ma wi臋c komu kupowa膰 wyprodukowanych towar贸w. St膮d bior膮 si臋聽recesje, podczas kt贸rych firmy zwalniaj膮 pracownik贸w, a wi臋c raz jeszcze zmniejszaj膮 liczb臋 os贸b, kt贸re potencjalnie by艂oby sta膰 na zakup tego co produkuj膮. Tak rozwija si臋 spirala kryzysu, bezrobocia, ub贸stwa.

W latach 40. tocz膮 si臋 debaty na pograniczu ekonomii i polityki po艣wi臋cone temu, co zrobi膰, 偶eby nie dosz艂o wi臋cej do takiej katastrofy jak II wojna 艣wiatowa. W jaki spos贸b zorganizowa膰 gospodarki poszczeg贸lnych kraj贸w i handel mi臋dzynarodowy, by krajom nie op艂aca艂o si臋 wchodzi膰 w konflikty zbrojne, a jednocze艣nie stworzy膰 warunki do odbudowy zniszcze艅 wojennych? Rozwi膮zanie brzmi paradoksalnie 鈥 w tym samym momencie, w kt贸rym silnie reguluje si臋 kapitalizm i ogranicza w艂adz臋 rynku, za probierz rozwoju i wyznacznik kierunku, w kt贸rym powinni艣my si臋 porusza膰 zostaje uznany wzrost gospodarczy.

Je偶eli wzrost gospodarczy ma by膰 wyznacznikiem sukcesu, to czym艣聽trzeba go mierzy膰 鈥 z pomoc膮 przychodzi PKB czyli Produkt Krajowy Brutto, wska藕nik opracowany przez Simona Kuznetsa w 1934 roku. Pierwotnie u偶ywany by艂 do badania stanu ameryka艅skiej gospodarki w trakcie wojny i szacowania, gdzie potrzebne s膮聽wi臋ksze nak艂ady finansowe. Jako kompas na czasy wyj膮tkowe ca艂kiem dobrze si臋 sprawdza艂, ale sam Kuznets mia艂 w膮tpliwo艣ci, czy jest to miara u偶yteczna w czasach pokoju. A to dlatego, 偶e PKB mierzy zagregowan膮 warto艣膰聽wszystkich d贸br i us艂ug wyprodukowanych w danym kraju w danym okresie 鈥 nie warto艣ciuje tego, co zosta艂o wyprodukowane. I tu pojawiaj膮 si臋 pierwsze problemy 鈥 wska藕nik wrzuca do jednego kosza rzeczy, kt贸re sprawiaj膮, 偶e ludziom w spo艂ecze艅stwie 偶yje si臋聽lepiej, ale te偶 te, kt贸re s膮 szkodliwe. Patrz膮c na wzrost PKB nie dowiemy si臋, czy w danym roku zwi臋kszy艂y si臋 nak艂ady na produkcj臋 broni czy na ochron臋 zdrowia. PKB odzwierciedla tylko to, co zosta艂o utowarowione 鈥 wizja post臋pu rozumianego jako wzrost PKB jest wi臋c wizj膮 dobrobytu opartego na rosn膮cej liczbie transakcji. W statystykach to, za co nie p艂acimy pieni臋dzmi, nie istnieje. Pomimo szeregu problem贸w, na kt贸re zwracano uwag臋 ju偶聽w latach 40., w 1944 roku podczas konferencji w Bretton Woods PKB zostaje uznany za g艂贸wny wyznacznik kondycji gospodarczej poszczeg贸lnych kraj贸w i pozostanie nim do dzi艣.

Krytyczna mozaika

Na przestrzeni kolejnych dekad krytyka zar贸wno kapitalizmu, jak i sposob贸w mierzenia jego sukces贸w, znacz膮co si臋 rozwija i wybrzmiewa z bardzo wielu stron. W latach 60. Rachel Carson publikuje bardzo g艂o艣ny tekst pokazuj膮cy negatywny wp艂yw uprzemys艂owienia rolnictwa na stan w贸d w USA. W kolejnych tekstach pisze szeroko o kryzysie ekologicznym, kt贸ry jest nieuchronn膮 konsekwencj膮 wiary w niesko艅czony wzrost na planecie o sko艅czonych zasobach. Podobne w膮tki pojawiaj膮 si臋 w raporcie 鈥濭ranice Wzrostu鈥 opublikowanym przez Klub Rzymski w 1972 roku, kt贸ry m贸wi wprost: je偶eli b臋dziemy dalej i艣膰 t膮 drog膮, rozbijemy si臋 o 艣cian臋 ze wzgl臋du na 艣rodowiskowe ograniczenia naszej planety.

W tym samym czasie pojawiaj膮 si臋 zastrze偶enia co do tego, czy aby na pewno wzrost gospodarczy sprawia, 偶e 偶yje nam si臋 lepiej. W 1974 roku Richard Easterlin, ekonomista z Uniwersytetu Pensylwania, publikuje prac臋, w kt贸rej przekonuje 偶e dalsze bogacenie si臋 spo艂ecze艅stw nie przek艂ada si臋 na rosn膮cy poziom szcz臋艣cia, co zosta艂o p贸藕niej nazwane Paradoksem Easterlina. Wykazuje, 偶e do pewnego etapu rzeczywi艣cie wzrost gospodarczy zaspokaja niekt贸re podstawowe potrzeby, ale od okre艣lonego pu艂apu, kt贸ry w latach 70. osi膮gn臋艂y kraje rozwini臋te, dalszy wzrost nie przynosi poprawy jako艣ci聽偶ycia, satysfakcji czy szcz臋艣cia.

Pojawiaj膮 si臋 te偶 nurty krytyczne zwi膮zane z rosn膮c膮 rol膮 technologii, zwi膮zane z pracami Ivana Illicha czy Jacquesa Ellula, kt贸rzy wskazywali, 偶e post臋p technologiczny powoduje, 偶e 偶yjemy w coraz bardziej autorytarnych spo艂ecze艅stwach. Sprawia, 偶e w bardzo wielu sferach 偶ycia to eksperci zawiaduj膮 nasz膮 przysz艂o艣ci膮, bo sami nie jeste艣my w stanie jej zrozumie膰. St膮d postulat, 偶eby ponownie upolityczni膰 post臋p technologiczny, zacz膮膰聽zadawa膰 pytania o to, kt贸re technologie s膮 dobre, a kt贸re z艂e i komu s艂u偶膮.

Swoje w膮tpliwo艣ci wyra偶aj膮 te偶 antropolo偶ki i kulturoznawcy 鈥 a to dlatego, 偶e w modelach ekonomicznych, kt贸re pr贸buj膮 wykazywa膰, 偶e wzrost gospodarczy prowadzi do powszechnego dobrobytu, zaszyte s膮 istotne za艂o偶enia dotycz膮ce natury ludzkiej. M贸wi膮 one, 偶e cz艂owiek funkcjonuje jako homo oeconomicus 鈥 jednostka zainteresowana wy艂膮cznie maksymalizacj膮 swoich korzy艣ci, racjonalny aktor, kt贸ry porusza si臋 po rynku, my艣l膮c, w jaki spos贸b mo偶e zaspokoi膰 swoje indywidualistyczne potrzeby poprzez zakupy r贸偶nych d贸br. Antropolodzy, kt贸rzy badali rozmaite kultury nieeuropejskie, wskazywali, 偶e nie jest to jedyny ani uniwersalny model, a raczej narzucona przez ekonomist贸w wizja cz艂owiecze艅stwa, sprzyjaj膮ca rozwojowi gospodarki kapitalistycznej. Nasze potrzeby tak naprawd臋 wygl膮daj膮 inaczej, nie s膮 nieograniczone, cz臋sto s膮 wytwarzane przez rynek, a nie przez niego zaspokajane. Wielu z nich nie da si臋 w og贸le zaspokoi膰 przy pomocy pieni臋dzy. A skoro tak, to by膰 mo偶e s膮 inne, bardziej istotne cele, na kt贸rych powinni艣my si臋 skupi膰 ni偶 niesko艅czony wzrost dochodu narodowego.

Ruch degrowth czerpie r贸wnie偶 z rozwijaj膮cej si臋 w latach 80. ekonomii feministycznej. Ekonomistki tego nurtu zwraca艂y uwag臋, 偶e wzrost gospodarczy pomija i dewaluuje prac臋 reprodukcyjn膮 鈥 opieku艅cz膮, wychowawcz膮, wykonywan膮 w znacznej mierze przez kobiety. Nieodp艂atn膮, wi臋c niewidoczn膮 z perspektywy PKB. Problem ten mo偶na przedstawi膰 u偶ywaj膮c metafory g贸ry lodowej 鈥 PKB mierzy tylko ten niewielki fragment gospodarki, kt贸ra wystaje ponad powierzchni臋 wody, natomiast znaczna jej cz臋艣膰, niemierzalna, znajduje si臋 pod poziomem wody. Bardzo cz臋sto jest przy tym wykonywana przez osoby, kt贸re podlegaj膮 systemowej dyskryminacji 鈥 kobiety, osoby z mniejszo艣ci etnicznych czy pochodz膮ce z pa艅stw, kt贸re podporz膮dkowane s膮 dominacji Globalnej P贸艂nocy.

To w艂a艣nie relacje pomi臋dzy Globalnym Po艂udniem i P贸艂noc膮 staj膮 si臋 przedmiotem zainteresowania kolejnego ruchu oporu, z kt贸rego dorobku czerpie degrowth. Cho膰 kolonializm oficjalnie ko艅czy si臋 w latach 60. i 70., to na przestrzeni kolejnych dekad mechanizmy kolonialne wci膮偶 organizuj膮 偶ycie spo艂eczne, kulturowe, a przede wszystkim gospodarcze. Formalnie kraje uzyskuj膮 niepodleg艂o艣膰, w praktyce za艣 s膮 ekonomicznie zale偶ne od by艂ych imperialnych pot臋g. W krajach ubogich mi臋dzynarodowe instytucje, takie jak Bank 艢wiatowy czy Mi臋dzynarodowy Fundusz Walutowy aplikuj膮聽 鈥瀠niwersalny pakiet rozwojowy鈥 oparty na tak zwanym Konsensusie Waszyngto艅skim. Jest to zestaw zalece艅 narzucanych Globalnemu Po艂udniu metod膮 szanta偶u: b臋dziemy wam po偶ycza膰 pieni膮dze, b臋dziemy z wami handlowa膰, ale tylko, je偶eli zrealizujecie konkretny zestaw polityk wolnorynkowych, wyprzedacie maj膮tek publiczny, zniesiecie c艂a. Na tym tle wyrasta r贸wnie偶 ruch nazywany w angloj臋zycznej literaturze Environmental Justice, kt贸remu brak jeszcze przyj臋tego na j臋zyk polski t艂umaczenia. To ruch ekologiczny, kt贸ry zwraca uwag臋 na globaln膮 dystrybucj臋 koszt贸w 艣rodowiskowych. Zasoby, kt贸rych potrzebujemy do naszych telefon贸w kom贸rkowych, s膮 wydobywane w krajach Globalnego Po艂udnia, gdzie 艂atwo ignorowa膰 normy 艣rodowiskowe i systematycznie dochodzi do wyzysku pracownik贸w, a niejednokrotnie niewolnik贸w. Wida膰 to r贸wnie偶 w obr臋bie poszczeg贸lnych kraj贸w 鈥 na przyk艂ad w Stanach Zjednoczonych niechciane, brudne inwestycje, takie jak wysypiska 艣mieci, czy fermy przemys艂owe s膮 lokalizowane cz臋艣ciej w spo艂eczno艣ciach czarnych. Koszty spo艂eczne czy 艣rodowiskowe wyrzuca si臋 poza granic臋 tego, co widzialne z perspektywy centr贸w bogatych miast kraj贸w zachodu.

zdj.: Tomek Kaczor

Prawo do marze艅

W latach 80. i 90. w debacie publicznej dominowa艂o has艂o TINA 鈥 There is No Alternative 鈥 mamy jedn膮, uniwersaln膮聽艣cie偶k臋 na drodze do dobrobytu, potrzebujemy tylko ekspert贸w (zwykle ekonomist贸w) kt贸rzy powiedz膮 nam, jak te cele zrealizowa膰. Czasem do debaty przedostawa艂y si臋 postulaty poszczeg贸lnych nurt贸w krytycznych 鈥 st膮d wzi臋艂a si臋 na przyk艂ad koncepcja zr贸wnowa偶onego rozwoju 鈥 czyli pr贸ba wplecenia my艣li o kryzysie 艣rodowiskowym w dynamik臋 kapitalizmu. By艂y to poszukiwania technokratycznych rozwi膮za艅, dzi臋ki kt贸rym bardziej zadbamy o przyrod臋 i ekologi臋, ale gospodarka dalej b臋dzie mog艂a rosn膮膰. Szaty by艂y inne, ale podstawowy cel pozostawa艂 ten sam i nie podlega艂 dyskusji 鈥 zn贸w chodzi艂o o to, 偶eby r贸s艂 Produkt Krajowy Brutto.

W tym kontek艣cie ruch degrowth jest wi臋c walk膮 o wyobra藕ni臋 spo艂eczn膮, o polityk臋 rozumian膮 jako dyskusja o tym, jakiej przysz艂o艣ci chcemy. Jego sukcesem jest splecenie rozmaitych nurt贸w krytycznych, zebranie ich razem i przedstawienie ca艂o艣ciowej diagnozy stanu, w kt贸rym si臋 znale藕li艣my. A wszystko po to, 偶eby zdekolonizowa膰 wyobra藕ni臋 spo艂eczn膮 鈥 odzyska膰 zdolno艣膰 do my艣lenia o innym, lepszym 艣wiecie, kt贸ry mo偶emy zbudowa膰.

Skr贸ty i redakcja: Hubert Walczy艅ski

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij