Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

Przetrwamy wy艂膮cznie jako uniwersytet

Uniwersytet jest zawieszony mi臋dzy r贸偶nymi obietnicami, idea艂ami, strategiami i celami, a obecnie m贸wi si臋 przede wszystkim o braku instytucji i mechanizm贸w wspieraj膮cych jego funkcjonowanie.
Przetrwamy wy艂膮cznie jako uniwersytet
ilustr.: Marta Basak

Umasowienie edukacji uniwersyteckiej jako projekt ostatnich kilku dziesi臋cioleci zasadniczo nie powiod艂o si臋. G艂贸wnym czynnikiem, kt贸ry to spowodowa艂, jest brak podmiotu, kt贸ry by艂by sk艂onny finansowa膰 masowy globalny uniwersytet. Ta sytuacja zbieg艂a si臋 w czasie z innymi 艣wiatowymi kryzysami i nie jest charakterystyczna wy艂膮cznie dla uczelni wy偶szych. Jednak staje si臋 coraz bardziej jasne, 偶e nie ma funduszy na dzia艂alno艣膰 takiego uniwersytetu, kt贸ry mia艂by posta膰 tradycyjnego systemu humboldtowskiego, a jednocze艣nie prowadzi艂by masow膮 edukacj臋 na poziomie wy偶szym. Do tego dochodzi zwi膮zany z tym kryzys to偶samo艣ci i kryzys spo艂ecznego uprawomocnienia roli uniwersytetu.

Jestem profesorem aktywnie pracuj膮cym (nie tylko wizytuj膮cym) w trzech krajach: Polsce, Wielkiej Brytanii i Szwecji. Jestem od lat zaanga偶owana w rozmow臋 i w badania roli uniwersytetu na 艣wiecie. Mam wgl膮d w sytuacj臋 z kilku perspektyw i w g艂臋bszym kontek艣cie, wykraczaj膮cym poza bie偶膮c膮 polityk臋 na poziomie mikro czy te偶 makro. Opinia wyra偶ona poni偶ej jest moj膮 w艂asn膮, lecz zakorzenion膮 w 艣rodowiskach naukowych, w kt贸rych funkcjonuj臋, i ilustruj膮c膮 aktualne sposoby my艣lenia i m贸wienia o tej problematyce.

Przede wszystkim problematyczny jest program masowej edukacji uniwersyteckiej jako drogi do nowoczesnej gospodarki i modelu pa艅stwa. Wi臋kszo艣膰 dost臋pnych dla spo艂ecze艅stwa zawod贸w nie wymaga edukacji na tym poziomie, jaka jest oferowana obecnie. Kryzys pracy i mechanizm贸w gospodarczych wykracza znacznie poza programy edukacyjne. Innowacyjno艣膰, rozw贸j nauki i przygotowanie do uczestnictwa w spo艂ecze艅stwie obywatelskim wymagaj膮 innych warunk贸w i umiej臋tno艣ci ni偶 te, kt贸re od lat by艂y wdra偶ane i umacniane (na przyk艂ad konkurencyjno艣膰 i indywidualizacja s膮 przez wiele autorytet贸w uznawane za przeciwskuteczne czy wr臋cz szkodliwe). Uniwersytet jest na 艣wiecie zawieszony mi臋dzy r贸偶nymi obietnicami, idea艂ami, strategiami i celami, a obecnie m贸wi si臋 przede wszystkim o braku instytucji i mechanizm贸w wspieraj膮cych jego funkcjonowanie.

Jedn膮 ze 艣cie偶ek wybran膮 przez kraje anglosaskie by艂o odej艣cie od to偶samo艣ci uniwersytetu i poszukiwanie finansowania ze 藕r贸de艂 sk艂onnych je zapewni膰, czyli od prywatnego biznesu i samych student贸w, rozumianych jako klient贸w wywodz膮cych si臋 w du偶ym stopniu z zagranicy (przede wszystkim z kraj贸w azjatyckich). 艢cie偶ka ta w polskich mediach bywa cz臋sto przedstawiana jako 鈥瀗ieuchronna鈥, 鈥瀢zorowa鈥 lub z innych powod贸w godna na艣ladowania. Jednak nale偶y pami臋ta膰 po pierwsze, 偶e kontekst Polski i kraj贸w anglosaskich jest ca艂kiem odmienny 鈥 w tych drugich z racji j臋zyka, zarz膮dzania mark膮 (ogromny wysi艂ek i fundusze nakierowane na pozycj臋 w rankingach, niemaj膮ce zwi膮zku z rdzenn膮 dzia艂alno艣ci膮, lecz wymagaj膮ce odr臋bnych zasob贸w i zaanga偶owania; akredytacje; wreszcie: zwyk艂a dzia艂alno艣膰 marketingowa), kontakt贸w z globalnym biznesem. Po drugie, co bardzo istotne, nie jest to bynajmniej droga nieuchronna ani najbardziej nowoczesna, lecz ostatnio coraz bardziej kontrowersyjna, a w przekonaniu samych akademik贸w coraz cz臋艣ciej okre艣lana jako destrukcyjna. Po trzecie, cen膮 za pod膮偶anie ni膮 jest odst膮pienie od to偶samo艣ci uniwersytetu. Finansowanie 鈥瀦 zewn膮trz鈥 oznacza艂o wpuszczenie 鈥瀦ewn臋trza鈥 do 艣rodka uniwersytetu, mniej lub bardziej stopniow膮 erozj臋 akademickich instytucji i przemian臋 w masowy biznes 艣wiadcz膮cy us艂ugi polegaj膮ce na obietnicy umo偶liwienia pracy zawodowej. Ten zwi膮zek staje si臋 coraz bardziej kwestionowalny, a sama us艂uga coraz dro偶sza. Anglosaski uniwersytet odst膮pi艂 od niezale偶no艣ci i samorz膮dno艣ci, staj膮c si臋 zale偶ny w wewn臋trznych strukturach zarz膮dzania od interes贸w zewn臋trznych si艂 gospodarczych i politycznych, co odebra艂o mu sprawczo艣膰 i uniemo偶liwi艂o realizacj臋 spo艂ecznej roli wielkiego buforu, mog膮cego s艂u偶y膰 jako niezale偶na rama odniesienia w spo艂ecznych poszukiwaniach kierunk贸w rozwoju. Jednocze艣nie uniwersytet w krajach anglosaskich straci艂 swoj膮 unikalno艣膰, 艂atwo go zast膮pi膰 sprawniej zorganizowanym i ta艅szym biznesem. Warunki pracy i specyfika profesji akademickiej zosta艂y w tych krajach w wielkim stopniu zniwelowane i zast膮pione innymi systemami i strukturami. S艂owa takie jak 鈥瀦aj臋cia dydaktyczne鈥, 鈥瀙rofesor鈥, 鈥瀊adania naukowe鈥 wype艂niane s膮 tam od kilkunastu lat odmienn膮 tre艣ci膮, ni偶 na przyk艂ad w Polsce lub w Szwecji.

Inn膮 艣cie偶k膮, kt贸r膮 zdaj膮 si臋 i艣膰 od kilku lat kraje skandynawskie, jest powr贸t do to偶samo艣ci uniwersytetu i instytucji typowych dla akademii, przede wszystkim kolegialno艣ci, i podj臋cie pracy nad dostosowaniem ich do wymog贸w i warunk贸w wsp贸艂czesno艣ci. Tak rozumiany uniwersytet musi by膰 finansowany przez pa艅stwo i przez samorz膮dy lokalne. Studia s膮 bezp艂atne dla student贸w, a pa艅stwo poprzez system grant贸w indywidualnych oraz coraz cz臋艣ciej zbiorowych (dla jednostek) finansuje znaczn膮 cz臋艣膰 bada艅 naukowych, kt贸re zachowuj膮 swoj膮 niezale偶no艣膰 i w zwi膮zku z tym wyr贸偶niaj膮 si臋 warto艣ci膮 spo艣r贸d innych dzia艂a艅 tworz膮cych innowacje. Skandynawskie uczelnie w r贸偶nym stopniu eksperymentuj膮 z takim powrotem do niezale偶nych, kolegialnych form zarz膮dzania. M贸wi si臋 te偶 cz臋sto o konieczno艣ci zapewnienia finansowania dla bada艅 naukowych bez spychania na badaczy niezwykle czasoch艂onnej i pracoch艂onnej pracy polegaj膮cej na administracji i tworzeniu wniosk贸w. Te dzia艂ania poch艂aniaj膮 obecnie prawdopodobnie wi臋kszo艣膰 czasu badaczy, co jest krytykowane jako nieskuteczne i rozrzutne podej艣cie do publicznych nak艂ad贸w na nauk臋. Od kilku lat skandynawscy akademicy badaj膮 i dyskutuj膮 mo偶liwo艣ci poszerzenia kolegialno艣ci, wi臋kszej inkluzywno艣ci w organizacji i zarz膮dzaniu uczelni膮, maj膮cej na celu zast膮pienie tradycyjnego 鈥瀎eudalizmu鈥 aktywn膮 demokracj膮, dostosowan膮 do potrzeb profesji akademickiej.

Istnieje wiele cenionych bada艅 i publikacji naukowych po艣wi臋conych obu tym 艣cie偶kom, jak r贸wnie偶 sporo miejsca po艣wi臋ca si臋 tym zagadnieniom w mediach. Dyskusja obejmuje nie tylko samych akademik贸w, ale tak偶e student贸w i inne zainteresowane cz臋艣ci spo艂ecze艅stwa.

W sytuacji 艣wiatowego kryzysu, ogromnej niepewno艣ci i aktywnego poszukiwania przez wielu istotnych aktor贸w spo艂ecznych formu艂y, kt贸ra mog艂aby sta膰 si臋 skuteczna, dobrze dostosowana do kontekstu, zgodna z ideami i warto艣ciami, jakie wyznaj膮 akademicy, przyjmowanie drogi reformy tak jednoznacznej i maj膮cej nieodwracalne skutki, jak obecny polski program, nie jest krokiem odpowiedzialnym. Bardziej po偶ytecznie by艂oby wstrzymanie si臋 z dokonywaniem nieodwracalnych krok贸w i podj臋cie szerokiej i autentycznej konsultacji spo艂ecznej, nieograniczonej do wycink贸w 艣rodowiska akademickiego, zasi臋gni臋cie opinii akademik贸w zaanga偶owanych w 艣rodowiska inne ani偶eli tylko lokalne. Warto艣ciowe by艂oby uczynienie tego czasu tym, czym najbardziej po偶ytecznie mo偶e si臋 sta膰 鈥 czasem do namys艂u i rozwa偶enia mo偶liwych wizji, strategii i 艣cie偶ek. Co do jednej kwestii wszelkie znane mi 艣rodowiska s膮 zgodne 鈥 czas tak zwanego TINY (there is no alternative, has艂o brytyjskiego rz膮du z lat 80.) sko艅czy艂 si臋. Wszyscy stoimy wobec problemu z艂o偶ono艣ci i niepewno艣ci przerastaj膮cej nasze mo偶liwo艣ci rozwi膮zywania problem贸w, a jednocze艣nie tak偶e 鈥 mo偶liwo艣ci wypracowania modelu, kt贸ry b臋dzie funkcjonalny i dostosowany do realnych potrzeb i warunk贸w. Nie ma potrzeby ani uzasadnienia, by na艣ladowa膰 obce rozwi膮zania, zw艂aszcza te, kt贸re s膮 co najmniej problematyczne, ani te偶 by polega膰 na jednej wersji rzeczywisto艣ci. Naszym obowi膮zkiem jest podj臋cie namys艂u nad niezwykle z艂o偶on膮 sytuacj膮 u progu globalnych zmian, kt贸re bynajmniej nie maj膮 jeszcze ustalonego wektora. Co do jednego elementu jestem jednak g艂臋boko przekonana, 偶e musi zosta膰 poszanowany i doceniony 鈥 jest to unikalna to偶samo艣膰 uniwersytetu i profesji akademickiej. Szkodliwym z艂udzeniem jest, 偶e przetrwamy, je艣li zmienimy si臋 w jaki艣 inny tw贸r. Przetrwamy wy艂膮cznie jako uniwersytet. Taki uniwersytet mo偶e odegra膰 fundamentaln膮 rol臋 w poszukiwaniu rozwi膮za艅 problem贸w z艂o偶ono艣ci w innych obszarach 偶ycia spo艂ecznego, gospodarczego, politycznego i tak dalej. Pytanie, kto nas b臋dzie finansowa艂 i jakie wewn臋trzne i zewn臋trzne instytucje powo艂amy do 偶ycia w tym celu, a tak偶e dla kogo, jak i w jakich formu艂ach b臋dziemy funkcjonowa膰? To jest temat, nad kt贸rym musimy pilnie si臋 zmobilizowa膰 jako 艣rodowisko naukowe. Pa艅stwo z najwi臋kszym po偶ytkiem da siebie i przysz艂o艣ci mog艂oby nas wspiera膰 w tej og贸lnokrajowej rozmowie, wymuszaj膮c udzia艂 i zapewniaj膮c struktury do jak najszerszej, inkluzywnej dyskusji, zapraszaj膮c akademik贸w z do艣wiadczeniem z innych kontekst贸w, a tak偶e student贸w czy organizacje pozarz膮dowe oraz zach臋caj膮c media do zadawania pyta艅 raczej ani偶eli do udzielania odpowiedzi, kt贸re nie s膮, bo nie mog膮 by膰 w obecnej sytuacji, pobierane z gotowych 藕r贸de艂, jakiekolwiek by one nie by艂y.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij