Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Po ludzku to nie ma sensu

- C├│┼╝ widzimy? Martwe Cia┼éo. Oszpecone, sponiewierane, powykr─Öcane nieludzko, wy┼Ťmiane, bez ┼╝ycia. Jeszcze niedawno to Cia┼éo by┼éo Nauczycielem, by┼éo pe┼éne ┼╝ycia. To Oblicze dawa┼éo nadziej─Ö. Spojrzenie otacza┼éo mi┼éo┼Ťci─ů spragnionych, gromi┼éo z┼éo u pysznych. R─Öce dotyka┼éy tr─Ödowatych, b┼éogos┼éawi┼éy chorych, tuli┼éy dzieci, pracowa┼éy. To by┼é Cz┼éowiek. Wyj─ůtkowy, jedynyÔÇŽ

ilustr.: Martyna Wójcik-Śmierska

ilustr.: Martyna Wójcik-Śmierska


A teraz jest jak ka┼╝dy, ka┼╝dy, kt├│ry narodzi┼é si─Ö z niewiasty i przeznaczony jest na ┼Ťmier─ç. R├│wnie┼╝ On. Mia┼é by─ç inny. Mia┼éo by─ç inaczejÔÇŽ Mo┼╝e zapomnie─ç o tym wydarzeniu? Mo┼╝e wr├│ci─ç do tego, co by┼éo wcze┼Ťniej? Mo┼╝e uda si─Ö jako┼Ť ten ostatni epizod z Jego ┼╝ycia zapomnie─çÔÇŽ? Nie!!! Nie da si─Ö oddzieli─ç Jego ┼╝ycia od katorgi i ┼Ťmierci. Ona r├│wnie┼╝ przynale┼╝y do Jego historii. Pora┼╝ka jest wi─Öc wpisana r├│wnie┼╝ w Jego dzieje. I teraz to martwe, ju┼╝ zimne Cia┼éoÔÇŽ
– I m├│wi─ů nam, ┼╝e ta M─Öka i ┼Ümier─ç Jezusa to wywy┼╝szenie, to intronizacja Kr├│la. Gdzie jeste┼Ť Kr├│lu? Gdzie? Po ludzku to nie ma sensuÔÇŽ W tym wi─Öc momencie zatrzymuj─Ö si─Ö, za┼éamuj─Ö. Odchodz─Ö b─ůd┼║ popadam w rozpacz albo w odr─Ötwienie, kt├│re pozwala egzystowa─ç, ale czy ┼╝y─ç? Po ludzku to nie ma sensuÔÇŽ Nie maÔÇŽ Dochodz─Ö wi─Öc do granicy, granicy moich wszelkich mo┼╝liwo┼Ťci. Koniec.
– Przyszed┼ée┼Ť Jezu na ten ┼Ťwiat, by odnale┼║─ç cz┼éowieka, cz┼éowieka zagubionego, zranionego, cz┼éowieka, nad kt├│rym panuje ┼Ťmier─ç, we wszelkich jej przejawach. Przyszed┼ée┼Ť, by odnale┼║─ç cz┼éowieka w jego stacjach, w moich stacjach Drogi Krzy┼╝owej. Prowadz─Ö wi─Öc Ciebie przez te zakr─Öty, poznajesz smak bycia cz┼éowiekiem. Gorzki cz─Östo to smak i cierpki. Teraz doszli┼Ťmy wi─Öc do ko┼äca, do ┼Ťmierci, rozdzieleniaÔÇŽ Dalej ju┼╝ Ciebie nie poprowadz─Ö, bo wedle moich map nie ma ju┼╝ ÔÇ×dalejÔÇŁ.
– Przyszed┼ée┼Ť, bo t─Öskni┼ée┼Ť za cz┼éowiekiem, za mn─ů. Tak daleko odszed┼é cz┼éowiek od Ogrodu, od Ojca, tak mocno zapatrzony w to, co uda┼éo si─Ö wykra┼Ť─ç z Edenu. Przyszed┼ée┼Ť, by mnie nie tylko odnale┼║─ç, by nie tylko ze mn─ů by─ç, ale by wzi─ů─ç na swe ramiona i ponie┼Ť─ç dalej. Ja nie znam tego ÔÇ×dalejÔÇŁ, jest ono mi obce, ukryte przede mn─ů. Boj─Ö si─Ö go, cho─ç znam Twoj─ů dalsz─ů histori─Ö, cho─ç uczestnicz─Ö w niej poprzez liturgi─Ö. Dla mnie naturalne jest zatrzyma─ç si─Ö, przed, czasami na moim krzy┼╝u. Zatrzyma─ç si─Ö, bo gdy jestem martwy, oddzielony od ┼╗ycia, jakim jest B├│g, nie mog─Ö zrobi─ç kroku dalej. Dobrze wi─Öc, ┼╝e jeste┼Ť taki jak ja. Martwy. Chcesz czego┼Ť wi─Öcej dla mnie? Czy wytrwam w niepewno┼Ťci dnia nast─Öpnego ÔÇô Soboty, ┼Üwi─Ötego Szabatu, gdy wszystko wyda┼éo si─Ö sko┼äczone?
– Jezusie Chrystusie, daj mi wiar─Ö, zaufanie, najmniejsze, ┼╝e moja droga krzy┼╝owa, kt├│ra sta┼éa si─Ö Twoj─ů Drog─ů Krzy┼╝ow─ů, ┼╝e m├│j krzy┼╝, kt├│ry bywa moim przekle┼ästwem, na wz├│r Twego stanie si─Ö wyborem dalszej drogi, bo jest, b─Ödzie to ÔÇ×dalejÔÇŁ. Przymn├│┼╝ nam wiary, PanieÔÇŽ Ja ju┼╝ nie poprowadz─Ö Ciebie. Teraz TY prowad┼║. W Twoje ÔÇ×DALEJÔÇŁÔÇŽ
 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś