Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Ostatni przystanek: Plac Europa

W艂oscy i francuscy aktywi艣ci nie chc膮 pozwoli膰 na kolejn膮 艣mier膰 w Alpach. Na Placu Europa spotykaj膮 tych, kt贸rzy marz膮 o lepszym 偶yciu. Oulx to jeden z ostatnich przystank贸w przed ich spe艂nieniem.
Ostatni przystanek: Plac Europa
zdj.: Maria Dybcio

Mustafa trzy ostatnie lata sp臋dzi艂 w drodze do Francji. 鈥 Jestem m艂ody, ale czuj臋 si臋 stary. Musia艂em szybko dorosn膮膰 鈥 m贸wi i pyta, czy chc臋 zapali膰 i czy na pewno nie przeszkadza mi to, 偶e on pali. Papierosa roluje jego kolega, wr臋cza mu go bez s艂owa. 鈥 Wszyscy czujemy si臋 starsi ni偶 w papierach, ja oficjalnie mam 26 lat 鈥 dodaje po chwili.

Jest wiecz贸r, pocz膮tek sierpnia 2021 roku. Przypadkowo spotykamy si臋 w Oulx 鈥 w艂oskim mie艣cie po艂o偶onym nieca艂e 20 km od w艂osko-francuskiej granicy. Jako pierwsza Mustaf臋 i jego przyjaci贸艂 widzi Martina, trzydziestoletnia w艂oska antropolo偶ka, kt贸ra mieszka w pobliskim miasteczku 鈥 to ona prowadzi samoch贸d. Obok niej siedzi jej r贸wie艣niczka Eloisa, lekarka, kt贸ra pomaga w noclegowni dla uchod藕c贸w. Wiedz膮, co robi膰, to nie pierwszy raz, kiedy widz膮 kogo艣, komu trzeba pom贸c. W samochodzie jest za ma艂o miejsca, wi臋c po chwili idziemy razem w stron臋 centralnego punktu miasta 鈥 Placu Europa i noclegowni.

鈥 Jeste艣my chyba dobrzy w chodzeniu 鈥 偶artuje Mustafa. Razem z dwoma przyjaci贸艂mi wyjechali z Afganistanu, byli w Turcji, Grecji, w Serbii, sp臋dzili dwa lata w obozie w Bo艣ni, potem trafili do S艂owenii i W艂och, jeszcze niedawno spali na ulicach Turynu 鈥 o tym opowiada nam w drodze. Na razie szybko, z u艣miechem, by stre艣ci膰, kim jest i dlaczego si臋 tu znalaz艂. 鈥 Wiele os贸b nie rozumie tego, 偶e si臋 u艣miecham. Ale jedyne co mog臋 zrobi膰, to patrze膰 w przysz艂o艣膰 z nadziej膮, nie przejmowa膰 si臋 za bardzo 鈥 m贸wi. Jego koledzy odpowiadaj膮, 偶e wszystko z nimi dobrze. S膮 zm臋czeni 鈥 nie spali od czterech dni.

Noclegownia to stary budynek, kt贸ry udost臋pnili ksi臋偶a Salezjanie. Blisko st膮d do stacji kolejowej i autobusowej. Niedaleko jest ma艂e jezioro, w kt贸rego tafli odbijaj膮 si臋 alpejskie szczyty, ale 偶adna z os贸b, kt贸re 艣pi膮 w o艣rodku, go nie odwiedza. Od 9 do 16, kiedy noclegownia jest zamkni臋ta, chodz膮 po ulicach miasta, przesiaduj膮 w okolicach stacji, przystaj膮 na placu Europa 鈥 to st膮d odje偶d偶aj膮 poci膮gi i autobusy. Nie oddalaj膮 si臋 od bezpiecznego miejsca, ich tymczasowego schronienia. Oulx wygl膮da jak wiele miast w Alpach 鈥 niewielka star贸wka, kt贸rej uliczki pn膮 si臋 na wzg贸rzu, kilka restauracji, drogie hotele dla narciarzy.

Dlaczego Mustafa trafi艂 w艂a艣nie tu? Wiedzia艂 od znajomego, 偶e w mie艣cie jest sk艂ot, kt贸ry pomaga uchod藕com. Nie wiedzia艂 jednak, 偶e od kilku miesi臋cy nie dzia艂a. To w艂a艣nie naprzeciwko domu bez 艣wiate艂 znalaz艂y go i jego przyjaci贸艂 Martina i Eloisa. Stali w deszczu, w miejscu, w kt贸rym nie by艂o ich wida膰. Przywykli do tego, 偶eby przechodzi膰 niezauwa偶eni.

Pomoc ponad granicami

Gdy po raz pierwszy wchodz臋 do o艣rodka Martina m贸wi: 鈥 Nie mo偶esz robi膰 zdj臋膰, to bezpieczna przestrze艅. Tego dnia w noclegowni nie jest pe艂no, wi臋c razem siadamy przy kuchennym stole. Dzi艣 na obiad makaron z sosem pomidorowym i warzywa w occie, Martina posypuje makaron chilli. Nalewa nam wod臋 do szklanek, energicznie, bo taka w艂a艣nie jest. Pomaga w o艣rodku raz w tygodniu, w pozosta艂e dni pisze doktorat z antropologii. Wcze艣niej pracowa艂a w korporacji, broni艂a praw pracownik贸w, gdy zbiorowo zwolniono ich w trakcie pandemii. Wtedy nauczy艂a si臋 aktywizmu, a mo偶e nawet wcze艣niej. Po trz臋sieniu ziemi w 2009 roku pojecha艂a do centralnych W艂och, by pomaga膰 tym, kt贸rzy ucierpieli. Eloisa, kt贸ra siedzi obok, wychowa艂a si臋 w rodzinie aktywist贸w, jej rodzice poznali si臋, gdy pracowali dla Czerwonego Krzy偶a. Ona te偶 tam zaczyna艂a. Dzi艣 pracuje jako chirur偶ka w szpitalu w Mediolanie. W czasie najczarniejszych dni pandemii by艂a w Bergamo.

Mustafa nie by艂 pierwszym uchod藕c膮, kt贸rego Martina i Eloisa pozna艂y na granicy. Pierwsze osoby zacz臋艂y pojawia膰 si臋 w 2017 roku w po艂o偶onej niedaleko Bardonecchi, kolejnej stacji kolejowej w stron臋 granicy. Wielu wyrusza艂o w stron臋 Francji rano. Nawet je艣li by艂o zimno i przez moment w膮tpili, czy dadz膮 rad臋, 20 kilometr贸w do mieszcz膮cego si臋 ju偶 we Francji Brian莽on, pi臋膰 trudnych godzin to cena, kt贸r膮 mo偶na ponie艣膰 dla lepszej przysz艂o艣ci. Nawet je艣li mo偶esz straci膰 偶ycie. Silvia, emerytowana nauczycielka, kt贸ra by艂a jedn膮 z pierwszy wolontariuszek, m贸wi: 鈥 Wyobra藕 sobie tych ch艂opak贸w, na pocz膮tku przyje偶d偶ali g艂贸wnie z Gwinei, mieli na sobie kr贸tkie spodenki, T-shirty, w ko艅cu zima na Sycylii jest ciep艂a. Na moim balkonie mia艂am prawie tyle 艣niegu, ile mierz臋. Musieli艣my prosi膰: 鈥 Nie wychod藕cie. Tym bardziej, 偶e szli z Bardonecchi, a po w艂oskiej stronie granicy to pionowa 艣ciana, tylko prosi si臋 o lawin臋.

Davide, czterdziestokilkuletni pastor protestanckiego ko艣cio艂a Waldens贸w, dobrze to pami臋ta. W tym czasie mieszka艂 niedaleko. 鈥 Wierz臋, 偶e ka偶dy powinien m贸c zbudowa膰 przysz艂o艣膰 tam, gdzie chce 鈥 m贸wi. On sam wychowywa艂 si臋 w wielokulturowej wsp贸lnocie w Mediolanie, jego rodzice pochodzili jednak z Piemontu, do kt贸rego wr贸ci艂, kiedy sko艅czy艂 teologi臋. Chcia艂 by膰 bli偶ej ludzi, ale te偶 blisko g贸r.

鈥 Nigdy nie zapomn臋 nocy w po艂owie marca 2018 roku 鈥 zaczyna Davide. 鈥 Pomogli艣my 40 osobom. Potem dowiedzieli艣my si臋, 偶e 35 innych os贸b sp贸藕ni艂o si臋 na autobus i idzie noc膮 z Oulx w stron臋 granicy. Musieli pokona膰 kilkana艣cie kilometr贸w, by艂a p贸艂noc, pada艂 艣nieg. Mieli na sobie tenis贸wki i cienkie kurtki, ci膮gn臋li za sob膮 walizki, w贸zki, niekt贸rzy na r臋kach trzymali dzieci. To by艂o jak biblijny exodus.

Ka偶da historia, kt贸r膮 s艂ysza艂 Davide, jest inna, wiele ma jednak wsp贸lne cechy. Nieznajomi pochodzili z Libii, Erytrei, Somalii, Syrii i Afganistanu. Najpierw musieli pokona膰 morze albo szlak ba艂ka艅ski, nast臋pnie znie艣膰 kilka miesi臋cy 偶ycia w zat艂oczonym o艣rodku dla uchod藕c贸w na po艂udniu W艂och. Potem, je艣li mieli szcz臋艣cie, trafiali do ma艂ych kooperatyw, je艣li mniej 鈥 do starych hoteli, w kt贸rych mogli liczy膰 tylko na miejsce do spania i prysznic. Sk艂adali wniosek o azyl i zostawali tam przez 18 miesi臋cy. Po dw贸ch 鈥瀗ie鈥 musieli opu艣ci膰 kraj. To wtedy ruszali na p贸艂noc, poci膮gami przyje偶d偶ali do Bardonecchi. Przybywaj膮cy od strony szlaku ba艂ka艅skiego, sp臋dzali miesi膮ce lub lata mi臋dzy Turcj膮 a S艂oweni膮, zanim w okolicach Triestu udawa艂o im si臋 wjecha膰 do W艂och i w ci膮gu kilku dni dotrze膰 poci膮giem do Oulx. Na niekt贸rych za granic膮 czeka艂y rodziny, wielu marzy艂o o nowym 偶yciu w Pary偶u. Inni nie mogli znie艣膰 偶ycia w o艣rodku do tego stopnia, 偶e ruszali w kierunku granicy jeszcze zanim otrzymali decyzj臋.

Exodus

Brian莽on to miasto po drugiej stronie granicy, jedno z najwy偶ej po艂o偶onych we Francji. Poci膮g, kt贸rym przyje偶d偶aj膮 tam narciarze z Pary偶a, zatrzymuje si臋 w Oulx, stamt膮d 艂api膮 wieczorny autobus i 艂atwo docieraj膮 do Brian莽on. Podr贸偶 szybkim poci膮giem przez W艂ochy jest znacznie szybka ni偶 kilka przesiadek we Francji. Autobus pe艂en turyst贸w jest kontrolowany rzadziej ni偶 inne, migranci kupowali wi臋c bilety i wsiadali do 艣rodka. Nowa trasa pocz膮tkowo si臋 sprawdza艂a. Gdy policja zacz臋艂a dok艂adniej kontrolowa膰 granice, zacz臋li wysiada膰 przy samej granicy, w Claviere. I do dzi艣 jest to jeden z najbardziej popularnych szlak贸w. Claviere to ma艂e miasto, jest w nim kilka hoteli, w kt贸rych melduj膮 si臋 tylko tury艣ci. Obok wyci膮g narciarski reklamowany sloganem 鈥濶arty ponad granicami鈥. Na granicy znajduje si臋 te偶 pole golfowe. Zim膮, kiedy przestaje dzia艂a膰, przemienia si臋 w nieoficjalne przej艣cie graniczne. W艂adze nie chcia艂y widzie膰 niechcianego problemu, migranci mogli odstraszy膰 turyst贸w.

鈥 Plan by艂 taki: przyje偶d偶amy na przystanek w Oulx, dzielimy si臋 jedzeniem, przekazujemy ubrania. Kontaktowali艣my si臋 z aktywistami z Francji, wiemy, 偶e oni te偶 pomagali 鈥 opowiada Davide. Dzi艣 zamiast na przystanku, posi艂ek mo偶na zje艣膰 w noclegowni. I cho膰 op艂acanych jest jedynie dw贸ch pracownik贸w i piel臋gniarka, bo brakuje funduszy, to wci膮偶 du偶a zmiana na lepsze. Martina pokazuje mi zimowe buty. W sierpniu czekaj膮 na p贸艂kach na kolejn膮 zim臋. W innym pomieszczeniu wydawane s膮 ubrania, nowe osoby ustawiaj膮 si臋 w kolejce, by dosta膰 koszulki, kurtki i swetry. Mustafa pokazuje mi 偶贸艂ty T-shirt, chyba dla dzieci, ale jest drobny, powinien si臋 zmie艣ci膰. Jego przyjaciel dostaje r贸偶owy polar.

W noclegowni mo偶na odpocz膮膰 i przygotowa膰 si臋 do dalszej drogi. Dzi臋ki porozumieniu mi臋dzy w艂adzami pa艅stwowymi, administracj膮 lokaln膮, Czerwonym Krzy偶em i w艂osk膮 policj膮, funkcjonariusze cz臋sto przywo偶膮 do noclegowni osoby zatrzymane i wypchni臋te z granicy przez francusk膮 policj臋. Gdy wieczorem na podw贸rko wje偶d偶a policyjny samoch贸d, przebywaj膮cy w o艣rodku zas艂aniaj膮 twarze. 鈥 Nie musicie si臋 ba膰, w tym miejscu jeste艣cie bezpieczni 鈥 m贸wi Martina, ale niewielu jej s艂ucha. 鈥 Nic wam nie zrobi膮. Po tej stronie granicy dzia艂aj膮 jak taks贸wka 鈥 uspokaja.

Granica jest niedaleko, jej przej艣cie nie jest jednak 艂atwe. Ka偶dy inaczej znosi kolejk臋 do autobusu. Jeden z ch艂opak贸w prosi nas o rozmienienie drobnych 鈥 chce mie膰 dok艂adn膮 kwot臋, dok艂adn膮 co do centa. Niekt贸rzy 偶artuj膮 z kierowcami, machaj膮 do os贸b, kt贸re stoj膮 na przystanku z autobusu. Chwil臋 potem mo偶e wydarzy膰 si臋 wiele: wszystko p贸jdzie g艂adko i nast臋pnego dnia b臋d膮 ju偶 we Francji, mog膮 zosta膰 zatrzymani przez francusk膮 policj臋 i z艂o偶y膰 wyja艣nienia, w艂oscy funkcjonariusze mog膮 zabra膰 ich z powrotem do noclegowni, pobieraj膮c od nich odciski palc贸w lub nie. Czasami rzeczywisto艣膰 wykracza poza przewidywane scenariusze i jest znacznie bardziej tragiczna.

W maju 2018 roku 10 kilometr贸w od Brian莽on znaleziono cia艂o m艂odej Nigeryjki, kt贸ra wpad艂a do wody, gdy, przechodz膮c przez granic臋, natrafi艂a na policjant贸w. 鈥 By艂a pi膮ta rano, prawie 艣wit, maszerowa艂a z dwoma m臋偶czyznami, pomagali jej, bo mia艂a problem z nog膮. Gdy us艂yszeli policj臋, uciekli, zosta艂a sama. Jeden z m臋偶czyzn ukry艂 si臋 w ogrodzie ko艣cio艂a po drugiej stronie rzeki. Us艂ysza艂 tylko krzyk, policja kr膮偶y艂a po okolicy przez godzin臋 鈥 m贸wi Davide. Tydzie艅 p贸藕niej odnaleziono cia艂o innej osoby. 鈥 By艂 nim szesnastoletni ch艂opiec. Pewnie sp臋dzi艂 za du偶o czasu w lesie. By艂o zimno, pada艂o, on by艂 bardzo m艂ody. Potem my艣liwy natrafi艂 na jeszcze jedne szcz膮tki 鈥 m臋偶czyzna prawdopodobnie zgin膮艂 pod lawin膮, po kilku miesi膮cach niewiele zosta艂o z jego cia艂a. Urz膮dzili艣my mu co艣 w rodzaju pogrzebu, nie znali艣my wtedy jego imienia. Maj 2018 roku by艂 trudny. Potem nie by艂o ju偶 tak tragicznie. Ale mo偶liwe, 偶e jeszcze nie poznali艣my wszystkich ofiar 鈥 podsumowuje pastor.

Okupacja

W pewnym momencie druga grupa, kt贸ra pomaga na granicy, czyli aktywi艣ci no-borders, zacz臋li okupowa膰 sal臋 w podziemiach ko艣cio艂a w Oulx, nazwali j膮 鈥濽 Jezusa鈥. Nie trwa艂o to jednak d艂ugo, policja zmusi艂a ich do opuszczenia budynku. Potem zajmowali te偶 inne przestrzenie, jak dom w Oulx, do kt贸rego w臋drowa艂 Mustafa. Aktywi艣ci no-borders nie godz膮 si臋 na 偶adn膮 wsp贸艂prac臋 z rz膮dem ani z policj膮. Noclegownia w Oulx tak, je艣li zapewni to wi臋cej mo偶liwo艣ci pomocy. 鈥 W艂adze musz膮 o nas wiedzie膰 鈥 m贸wi Silvia. To urz臋dnicy wydaj膮 przepustki, jak te w czasie pandemii. Kiedy obowi膮zywa艂a godzina policyjna, o 23 wyjecha艂am do sk艂otu, by zabra膰 stamt膮d dwie chore dziewczynki z Afganistanu, u nas m贸g艂 pom贸c im lekarz. 鈥 Spotka艂am policj臋, gdy z nimi wraca艂am. Dwie dziewczynki bez fotelik贸w, po godzinie policyjnej. Nie mia艂am te偶 prawa tam jecha膰, mog艂am porusza膰 si臋 tylko mi臋dzy domem a noclegowni膮 鈥 wylicza. 鈥 Jak inaczej prowadzi膰 takie miejsce? Wszyscy m贸wi膮 o tym, 偶e trzeba nauczy膰 si臋 manewrowa膰 mi臋dzy instytucjami i wolno艣ci膮. I jest to trudne 鈥 m贸wi Eloisa.

W sierpniu aktywi艣ci no-borders przej臋li dawny budynek stra偶y granicznej w Claviere, gotowali wsp贸lny obiad, siedzieli w jednym pokoju 鈥 nad ranem wkroczy艂a tam policja. Migranci, kt贸rzy byli w 艣rodku, musieli wr贸ci膰 do Oulx. Jednym z nich by艂 Ahmad z Algierii, kt贸ry pr贸bowa艂 przej艣膰 ju偶 trzy razy, z ka偶d膮 now膮 pr贸b膮 mia艂 coraz mniej si艂y. 鈥 Pr贸bowa艂em przej艣膰 przez granic臋 na po艂udniu, w Ventimigli, tu mia艂o by膰 艂atwiej. Mo偶e by艂o, mojemu przyjacielowi si臋 uda艂o. Nie wiem, co robi膰 dalej 鈥 m贸wi zrezygnowany.

Dziedziczony op贸r

G贸ry na granicy w艂osko-francuskiej przez lata bywa艂y schronieniem. To w tych alpejskich dolinach w 艣redniowieczu narodzi艂 si臋 Ko艣ci贸艂 Waldens贸w. Przez lata, a偶 do po艂owy XIX wieku jego wyznawcy byli prze艣ladowani przez katolickie w艂adze. Davide zabiera mnie do jaskini 鈥 Ghieisa d’la Tana, w kt贸rej spotykali si臋 Waldensi. Aby wej艣膰 do 艣rodka, pochylamy g艂owy, po chwili stoimy w olbrzymiej sali. W 艣rodku g艂os rozchodzi si臋 jak w ko艣ciele. I cho膰 nikt nie szepcze ju偶 tam s艂贸w modlitwy, wyczuwa si臋 obecno艣膰 tych, kt贸rych ju偶 nie ma. W po艂owie XX wieku w pobliskich g贸rach zacz臋li ukrywa膰 si臋 wyznawcy innych idei 鈥 byli to w艂oscy partyzanci, kt贸rzy walczyli z faszyzmem w czasie II wojny 艣wiatowej. 鈥 Pewnego dnia, kiedy si臋 obudzi艂em, spotka艂em wroga w kraju mym. Partyzancie we藕 mnie ze sob膮. O bella ciao! Do widzenia pi臋kna! 鈥 艣piewali m艂odzi bojownicy.

Po艂o偶one niedaleko Bussoleno sta艂o si臋 centrum protestu kilka lat temu. Mieszka艅cy sprzeciwili si臋 szybkiemu poci膮gowi TAV, 艂膮cz膮cemu Lyon i Turyn 鈥 podr贸偶 po zmianach mia艂a trwa膰 dwie godziny kr贸cej ni偶 do tej pory. By to zrobi膰, konieczna mia艂a by膰 budowa niemal 60 km tunelu kolejowego przez w艂oskie i francuskie Alpy, bez wzgl臋du na koszty finansowe i 艣rodowisko. Wiele os贸b w ten spos贸b nauczy艂o si臋 aktywizmu. Nie chcieli zniszczenia doliny, dlatego wyszli na ulice. 8 marca 2018 roku w Turynie protestowa艂o a偶 70 tys. os贸b pochodz膮cych w du偶ej mierze z alpejskich miejscowo艣ci po艂o偶onych niedaleko granicy. Na ulicach Bussoleno do dzi艣 wida膰 flagi przeciwko szybkiemu poci膮gowi. Gdy wchodzimy do jednego z bar贸w, Martina m贸wi: 鈥 Zobacz, tam siedzi jeden z aktywist贸w, potem pomaga艂 te偶 na granicy. Nie tylko on 鈥 wielu mieszka艅c贸w Bussoleno w艂膮czy艂o si臋 w pomoc uchod藕com.

Pomagaj膮 r贸偶ni ludzie. S膮 w艣r贸d nich ksi臋偶a, lekarze, nauczyciele, ludzie bez i z dyplomami, a tak偶e harcerze, kt贸rych rekrutuje Silvia. Organizuje program, dzi臋ki kt贸remu m艂odzi przyje偶d偶aj膮 do o艣rodka, by pomaga膰 tym, kt贸rzy szukaj膮 schronienia. Przed pandemi膮 spotykali te偶 wolontariuszy po drugiej stronie granicy. Silvia kontaktuje si臋 z francusk膮 stron膮, regularnie opowiadaj膮 sobie o sytuacji po obu stronach granicy. Jeden z jej syn贸w pracuje w o艣rodku w Oulx, drugi pisze magisterk臋 o j臋zyku m贸wienia o migracji. 鈥 Wiesz, po francusku jest taki zwrot 鈥 zbiera膰 owoce, kt贸re upad艂y na ziemie. Zbieraczami nazywa si臋 teraz osoby, kt贸re szukaj膮 uchod藕c贸w 鈥 pr贸buj膮 ich znale藕膰 w g贸rach i im pom贸c 鈥 m贸wi. Silvia obserwuje, jak kolejne pokolenia nie chc膮 zgadza膰 si臋 z polityk膮, kt贸ra nie widzi cz艂owieka, cieszy si臋, 偶e nie s膮 oboj臋tni.

Przystanek Brian莽on

Francuska strona te偶 ma swoj膮 histori臋 niezgody na przemoc. Mieszka艅cy Brian莽on nierzadko zapraszali przechodz膮cych przez granic臋 do swoich samochod贸w, odwozili i ich do miasta, do schroniska solidarno艣ciowego, kt贸re prowadzili cz艂onkowie ruchu spo艂ecznego Tous Migrants. Pomagali w nim lekarze, a lokalne sklepy i restauracje przekazywa艂y jedzenie.

O艣rodek dawa艂 migrantom schronienie, wydawa艂 posi艂ki, zapewnia艂 pomoc lekarsk膮, wolontariusze informowali rezydent贸w o ich prawach we Francji. Bia艂y budynek stoi w cieniu innych, na okolicznych 艣cianach wida膰 napisy: 鈥濿itamy uchod藕c贸w鈥, 鈥濼o policjanci s膮 granicami鈥 oraz 鈥炁籥dne g贸ry nie s膮 zbyt wysokie dla migracji鈥. Tous Migrants podkre艣la, 偶e chce wzmacnia膰 lokalne wi臋zi mi臋dzy s膮siadami 鈥瀞t膮d鈥 i 鈥瀞tamt膮d鈥. Cz艂onkowie ruchu chc膮 pozosta膰 niezale偶ni, dlatego nie ubiegaj膮 si臋 o pomoc od pa艅stwa. M贸wi膮 g艂o艣no o tym, co spotyka migrant贸w w Europie. Wszystko zacz臋艂o si臋 w 2015 roku, gdy zacz臋艂y dociera膰 do nich wiadomo艣ci z Morza 艢r贸dziemnego i oboz贸w dla uchod藕c贸w w Europie. Wtedy te偶 do Brian莽on trafi艂o oko艂o dwudziestu migrant贸w z Calais, dopiero potem przez miasto przesz艂y tysi膮ce os贸b. Pod koniec sierpnia tego roku noclegownia zosta艂a przeniesiona do nowego obiektu ufundowanego przez darczy艅c贸w, zwanego Les Terrasses Solidaires.

Mieszka艅cy miasta przyzwyczaili si臋 do s膮siedztwa. Stawili te偶 op贸r, gdy kto艣 chcia艂 zagrozi膰 uchod藕com. By艂o tak w kwietniu 2018 roku. Na granic臋 zjecha艂y wtedy osoby nale偶膮ce do Generation Identitaire. Cz艂onkowie ruchu twierdz膮, 偶e sprzeciwiaj膮 si臋 masowej imigracji i islamizacji Europy.

鈥 Wypowiadamy wojn臋 pokoleniu wy偶u demograficznego, szczeg贸lnie cz艂onkom francuskich lewicuj膮cych ruch贸w z maja 1968 roku. Z ich powodu 偶yjemy w piekle 鈥 pisz膮 na stronie internetowej. Gdy w spocie na sw贸j temat m贸wi膮 o wojnie, kt贸r膮 tocz膮, zaciskaj膮 usta i patrz膮 prosto w kamer臋. Czuj膮 si臋 oszukani, m贸wi膮, 偶e pa艅stwo wspiera nie ich, m艂odych Francuz贸w, a obcokrajowc贸w. 鈥 Jeste艣my zm臋czeni waszym tch贸rzostwem. Podejmiemy si臋 ka偶dej walki, ka偶dego wyzwania 鈥 zapewniaj膮. Zanim trafili do Brian莽on, blokowali 艂odzie organizacji pozarz膮dowych na Morzu 艢r贸dziemnym, okupowali meczet w Poitiers, zainstalowali barykady antymigranckie w Calais, w Lyonie na dworcu Perrache rozdawali gaz pieprzowy. Od czasu zamach贸w w klubie Bataclan w listopadzie 2015 roku argumenty prawicy zacz臋艂y dociera膰 do milion贸w. Wtedy wzmocniono te偶 kontrole na obszarach przygranicznych.

Cena za sprzeciw

Kwiecie艅 2018 roku zmieni艂 偶ycie Fran莽ois, aktywisty, kt贸ry mieszka w okolicy Brian莽on. Nie spodziewa艂 si臋, 偶e skrajna prawica ujawni si臋 w艂a艣nie tam i 偶e przez Generation Identitaire trafi przed s膮d. Ma troch臋 ponad trzydziestk臋, nosi lu藕ne ubrania i kolczyki. Gdy w 2019 roku spotykali艣my si臋 w barze, co kilkana艣cie minut podchodzi艂 do niego kto艣, by zapyta膰: 鈥瀐ej, wszystko dobrze?鈥. Od roku trudno jest mu odpowiedzie膰 na to pytanie. Pami臋ta, 偶e wszystko zacz臋艂o si臋, kiedy 17 kwietnia zadzwoni艂 do niego telefon. 鈥 Dzi艣 do Brian莽on przyjad膮 faszy艣ci 鈥 powiedzia艂 znajomy z po艂udnia Francji. 鈥 Tego dnia na ulicach nie by艂o bezpiecznie, w samochodach siedzieli przedstawiciele skrajnej prawicy nie tylko z Francji, ale i ca艂ej Europy. W Brian莽on nie by艂o do tej pory takich ludzi 鈥 m贸wi i rozgl膮da si臋 po sali.

Stu cz艂onk贸w Generation Identitaire przyjecha艂o, by stan膮膰 tego dnia na granicy. Uformowali ludzki mur, nad nimi unosi艂 si臋 wynaj臋ty na t臋 okazj臋 helikopter, b艂yska艂y lampy fleszy, p艂on臋艂y czerwone race. Mieli na sobie b艂臋kitne kurtki z napisem 鈥濷bro艅my Europ臋鈥.

鈥 Po wszystkim ca艂膮 noc dyskutowali艣my z innymi aktywistami o tym, co zrobi膰. Kto艣 wpad艂 na pomys艂: zorganizujmy marsz. Postanowili艣my, 偶e zaczniemy go w Claviere, przejdziemy tras膮, kt贸r膮 pokonuj膮 uchod藕cy. Poka偶emy, 偶e jeste艣my z nimi solidarni 鈥 opowiada Fran莽ois. Tak zrobili艣my nast臋pnego dnia. Nie wiem kiedy do艂膮czy艂o do nas kilku obcokrajowc贸w i przesz艂o z nami przez granic臋. Gdy byli艣my ju偶 we Francji, zostali艣my zatrzymani. Ja i sze艣膰 innych os贸b 鈥 dodaje. Si贸demka z Brian莽on 鈥 tak ich nazwano. Ich spraw臋 skierowano do s膮du. S臋dzia, Isabelle Defarge, og艂aszaj膮c wyrok, powo艂a艂a si臋 na prawo imigracyjne oparte na dekrecie z 1938 roku, kt贸re zakazuje pomocy imigrantom w nielegalnym przekroczeniu granicy. Dw贸ch Francuz贸w, notowanych ju偶 dawniej za udzia艂 w demonstracjach, otrzyma艂o najci臋偶sze wyroki 鈥 12 miesi臋cy wi臋zienia i cztery miesi膮ce w zawieszeniu. Jednym z nich by艂 Fran莽ois, kt贸ry bra艂 wcze艣niej udzia艂 w dziesi膮tkach protest贸w. Pozostali 鈥 Francuz, W艂och, Szwajcar i Belgo-Szwajcar zostali skazani na sze艣膰 miesi臋cy warunkowego zawieszenia kary.

We Francji zdarza艂y si臋 ju偶 przypadki aresztowania za pomoc migrantom. W lutym 2017 roku na podstawie tego samego dekretu oskar偶ono Cedrica Herrou, 37-letniego rolnika z doliny Roya na po艂udniu Francji. Herrou w swoim ogrodzie, w dw贸ch przyczepach kempingowych i czterech namiotach, zapewni艂 nocleg kilkuset migrantom z Somalii i Erytrei. Pom贸g艂 te偶 wielu osobom w przekroczeniu granicy 鈥 gdy widzia艂 ich na drodze, zatrzymywa艂 samoch贸d i zaprasza艂 do 艣rodka. W trakcie procesu s膮d konstytucyjny oddali艂 postawione mu zarzuty. Stwierdzi艂, 偶e Herrou pope艂ni艂 przest臋pstwo w imi臋 solidarno艣ci, skazanie go naruszy艂oby francusk膮 konstytucj臋 鈥 i jedno z jej g艂贸wnych za艂o偶e艅 鈥 ide臋 braterstwa. W maju tego roku zosta艂 oczyszczony z wszelkich zarzut贸w. Si贸demce z Brian莽on przyznano prawo do solidarno艣ci dopiero we wrze艣niu tego roku. Wtedy to s膮d apelacyjny w Grenoble uchyli艂 decyzj臋 pierwszej instancji.

Davide dobrze pami臋ta te wydarzenia. 鈥 W ci膮gu tygodnia po 17 kwietnia cz艂onkowie Generation Identitaire kr膮偶yli w okolicach granicy. Mieli na sobie kurtki w tym samym niebieskim kolorze co 偶andarmeria. Chodzi艂o im o to, 偶eby zdezorientowa膰 obcokrajowc贸w, 偶eby nie wiedzieli, kto naprawd臋 jest policjantem. Zatrzymywali ludzi i dzwonili na policj臋, prosili o dokumenty. Mog臋 wyliczy膰 ich wszystkie nielegalne dzia艂ania: okupowanie terytorium publicznego obok granicy, niezarejestrowana demonstracja z helikopterem, poza tym to faszystowska grupa 鈥 to te偶 jest nielegalne. Do tego przebieranie si臋, 偶eby udawa膰 policj臋. Gdybym zrobi艂 co艣 takiego, trafi艂bym do wi臋zienia na trzy lata. Dopiero po roku od wydarze艅 prokuratura w Gap, postawi艂a zarzuty liderom grupy. Nakazano im przeproszenie za faszyzm i ukarano za nielegaln膮 demonstracj臋 obok granicy 鈥 m贸wi Davide.

Lysenne, kt贸ra nale偶y do ruchu Tous Migrants, m贸wi, 偶e najbardziej alarmuj膮ce jest to, 偶e, cho膰 propaguj膮 rasizm i mow臋 nienawi艣ci oraz blokowali granic臋, otrzymali zbyt nisk膮 kar臋. Z kolei osoby, kt贸re dzia艂aj膮 na rzecz solidarno艣ci, otrzyma艂y powa偶ne zarzuty za pomoc uchod藕com. 鈥 Martwi nas to, 偶e wraz ze wzrostem znaczenia prawicy we francuskiej polityce ksenofobia staje si臋 akceptowana. Na szcz臋艣cie wierzymy, 偶e solidarno艣膰 jest silniejsza.

W艂ochy: Nie b臋dziemy p艂aci膰 za obcych.

W pa藕dzierniku 2018 roku dosz艂o do prze艂omu r贸wnie偶 we W艂oszech. Jesieni膮 prawicowy minister spraw wewn臋trznych, Matteo Salvini, stwierdzi艂, 偶e w jego kraju zbyt 艂atwo uzyska膰 azyl ze wzgl臋d贸w humanitarnych. By to zmieni膰, wprowadzono pierwszy dekret bezpiecze艅stwa, przez kt贸ry znacznie trudniej by艂o uzyska膰 prawo pobytu. Salvini zmniejszy艂 te偶 艣rodki przeznaczane na centra dla uchod藕c贸w. 鈥 Nie b臋dziemy ju偶 ich utrzymywa膰! 鈥 zapowiada艂. W kolejnym dekrecie na艂o偶y艂 te偶 olbrzymie kary dla organizacji pomocowych dzia艂aj膮cych na Morzu 艢r贸dziemnym. W tym czasie na granicy pojawi艂o si臋 wiele os贸b, kt贸re chcia艂y uciec z W艂och. Niekt贸rzy z nich byli obj臋ci ochron膮 humanitarn膮, ale po jej zniesieniu nie mieli ju偶 prawa do zakwaterowania i innych form pomocy spo艂ecznej i byli zmuszeni do opuszczenia o艣rodk贸w. Inni czekali na azyl, lecz po wprowadzeniu dekret贸w wiedzieli ju偶, 偶e nie uzyskaj膮 ochrony humanitarnej. Niekt贸rzy dostali ju偶 dwie negatywne odpowiedzi, byli wi臋c we W艂oszech nielegalnie.

Na szcz臋艣cie dni Salviniego min臋艂y, we wrze艣niu 2019 roku zako艅czy艂 pe艂nienie funkcji rz膮dowych. Ju偶 rok p贸藕niej przyj臋to nowy dekret, kt贸ry u艂atwia uzyskanie ochrony humanitarnej, a tak偶e proces ubiegania si臋 o pozwolenie na prac臋, pozwalaj膮c migrantom posiadaj膮cym pozwolenie na pobyt na przekszta艂cenie go w wiz臋 pracownicz膮. Ponadto zrewidowana przez now膮 ministr臋 spraw wewn臋trznych, Lucian臋 Lamorgese, polityka skr贸ci艂a czas ubiegania si臋 o w艂oskie obywatelstwo z czterech do trzech lat. Salvini jest obecnie s膮dzony pod zarzutem pozbawienia wolno艣ci migrant贸w oraz ratownik贸w na statku nale偶膮cym do organizacji Open Arms, kt贸ra ratuje osoby zmierzaj膮ce do po艂udniowych granic UE. W sierpniu 2019 roku zadecydowa艂 o zamkni臋ciu port贸w, nie pozwalaj膮c na zej艣cie na l膮d i przetrzymuj膮c na pok艂adzie ponad 150 os贸b przez 19 dni. Grozi mu nawet do 15 lat wi臋zienia.

Mimo zmian na lepsze, wielu W艂och贸w czerpie korzy艣ci z sytuacji imigrant贸w, ich praca jest tania i nielegalna, nie maj膮 偶adnego zabezpieczenia. 艁atwo traktowa膰 ich jak niewolnik贸w. 鈥 Potrzebujemy ich do zaj臋膰, kt贸rych nie wykonuj膮 W艂osi. Nikt nie chce pracowa膰 w rolnictwie, to praca dla Afrykan贸w, za par臋 euro ka偶dego dnia. Zbieraj膮 jab艂ka, pomidory. Na po艂udniu W艂och mafia cz臋sto rekrutuje pracownik贸w w centrach dla uchod藕c贸w. Je艣li doniesiesz na swojego szefa, tracisz prac臋 lub giniesz. Ciao! Mafia to najlepsza firma 鈥 dodaje smutno Davide.

呕ycie we Francji cz臋sto wydaje si臋 znacznie lepszym wyj艣ciem. Davide to rozumie. 鈥 Jad膮 do Pary偶a, pracuj膮 prawie za nic, bez dokument贸w, ale licz膮, 偶e ich dzieci do czego艣 dojd膮. W 2018 roku pojecha艂em do Pary偶a, spotka艂em tam ch艂opak贸w, kt贸rzy przekroczyli granic臋. Z jednym z nich, Hammedem, wcze艣niej wymienili艣my si臋 numerami. Na Chateau Rouge zawo艂a艂 wszystkich i krzykn膮艂: To on! To on pom贸g艂 nam na granicy! Pojawi艂o si臋 te偶 kilka innych os贸b. Znam ci臋 鈥 m贸wili. To by艂o moje 15 minut s艂awy.

***

Dwa dni po naszym spotkaniu Mustafa napisa艂, 偶e jest w bezpiecznym miejscu w Brian莽on. Nie po偶egnali艣my si臋, wyruszy艂 rano, pierwszym autobusem. W Brian莽on zosta艂 dzie艅, potem by艂 ju偶 w Pary偶u, a dzi艣 ubiega si臋 o azyl. Gdy by艂 ju偶 we Francji, wojska Talib贸w zbli偶a艂y si臋 do Kabulu. Obserwowa艂 ka偶d膮 wiadomo艣膰, w kraju zostawi艂 w ko艅cu rodzin臋, rodzic贸w i dwana艣cioro rodze艅stwa. Wygl膮da艂o to tak, jakby 艣wiat, kt贸ry zna艂, przestawa艂 istnie膰. Pozosta艂a przysz艂o艣膰, kt贸r膮 teraz buduje od nowa. Daleko od obozu w Bo艣ni, daleko od Placu Europa. Oulx, kt贸re opu艣ci艂 niewiele si臋 zmieni艂o. Pod koniec grudnia noclegownia przenios艂a si臋 jednak do innego budynku nale偶膮cego do Salezjan贸w, w kt贸rym znajduje si臋 wi臋cej miejsc 鈥 zmie艣ci si臋 tam 70 os贸b.

Martina, Davide, Eloisa, Lysienne, Fran莽ois i Silvia nie pami臋taj膮 ka偶dej osoby, kt贸r膮 spotka艂y na granicy. Nie wiedz膮 cz臋sto, co wydarzy艂o si臋 dalej. Wierz膮 jednak, 偶e ka偶dy powinien mie膰 szans臋 na 偶ycie bez przemocy. I nie zamierzaj膮 przesta膰 pomaga膰, dop贸ki osoby przekraczaj膮ce granic臋 nie b臋d膮 bezpieczne.

***

Niekt贸re imiona zosta艂y zmienione. Tekst powsta艂 dzi臋ki grantowi otrzymanemu w ramach projektu 鈥濱 am European: Historie i fakty o migracjach na XXI wiek鈥, kt贸ry jest realizowany przez Centrum Edukacji Obywatelskiej (CEO) i finansowany ze 艣rodk贸w Unii Europejskiej.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij