Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Norma dla cz┼éowieka, a nie cz┼éowiek dla normy: ÔÇ×Amoris LaetitiaÔÇŁ

To w┼éa┼Ťnie nasza krucho┼Ť─ç powoduje, ┼╝e potrzebujemy takich dokument├│w jak ÔÇ×Amoris LaetitiaÔÇŁ. Musimy pracowa─ç nad sob─ů i potrzebujemy by─ç prowadzeni. Wyj┼Ťcia z krucho┼Ťci potrzebujemy wszyscy, nie tylko osoby, kt├│re znajduj─ů si─Ö w sytuacjach nieregularnych.

ilustr.: Zuzia Wojda

ilustr.: Zuzia Wojda


Ponad p├│┼é roku po ukazaniu si─Ö adhortacji ÔÇ×Amoris LaetitiaÔÇŁ o┼╝ywione dyskusje i spory wok├│┼é jej tre┼Ťci wci─ů┼╝ trwaj─ů. W szczeg├│lno┼Ťci rozdzia┼é ├│smy, w kt├│rym papie┼╝ dotyka kwestii tak zwanych zwi─ůzk├│w nieregularnych, budzi emocje. Temat adhortacji i kr─ů┼╝─ůcych wok├│┼é niej┬ákontrowersji zosta┼é poruszony w┬ánajnowszym numerze ÔÇ×Wi─ÖziÔÇŁ, kt├│ry sta┼é si─Ö inspiracj─ů dla spotkania zatytu┼éowanego┬áÔÇ×Norma dla cz┼éowieka, a nie cz┼éowiek dla normyÔÇŁ. Celem spotkania by┼éa pr├│ba zrozumienia bogactwa tre┼Ťci adhortacji, wyszukanie jej g┼é├│wnych w─ůtk├│w, zw┼éaszcza tych niedocenionych w┬ádebacie publicznej.
W spotkaniu udzia┼é wzi─Öli: ks.┬ádr Krzysztof Grzywocz (teolog duchowo┼Ťci, kierownik duchowy i wyk┼éadowca akademicki), Ewa Kiedio (redaktorka ÔÇ×Wi─ÖziÔÇŁ i ÔÇ×DywizuÔÇŁ), ks. dr Miros┼éaw Tykfer (teolog, redaktor naczelny ÔÇ×Przewodnika KatolickiegoÔÇŁ) oraz Krzysztof ┼üoskot (wsp├│┼étw├│rca ruchu Ma┼é┼╝e┼äskie Drogi, Sekcja Ma┼é┼╝e┼äska KIK). Spotkanie moderowa┼é redaktor naczelny ÔÇ×Wi─ÖziÔÇŁ, Zbigniew Nosowski.
S┼éowaÔÇôklucze adhortacji
Z┬áistotnych poj─Ö─ç u┼╝ytych przez Franciszka w adhortacji Krzysztof ┼üoskot wyr├│┼╝ni┼é dwa: ÔÇ×towarzyszenieÔÇŁ i ÔÇ×stopniowo┼Ť─çÔÇŁ. Papie┼╝ podkre┼Ťli┼é, ┼╝e ka┼╝demu z┬ánas jest daleko do idea┼éu. Wychowuj─ůc wi─Öc innych do mi┼éo┼Ťci, w tym mi┼éo┼Ťci ma┼é┼╝e┼äskiej, nie mo┼╝emy wyrokowa─ç odg├│rnie, a jedynie towarzyszy─ç im w rozwoju na tym etapie, jakim s─ů. W tym kontek┼Ťcie ksi─ůdz dr Miros┼éaw Tykfer podkre┼Ťli┼é wa┼╝ne kryterium stosowane przez Franciszka tak┼╝e w innych dokumentach: wy┼╝szo┼Ťci rzeczywisto┼Ťci nad ide─ů: ÔÇ×Rozwa┼╝ania tematu ma┼é┼╝e┼ästwa czy praktyki duszpasterskiej nie zaczyna si─Ö od analizy ideologii. Robi─ůc tak, tracimy z┬áoczu konkretnych ludzi i niepowtarzalne relacje, jakie si─Ö mi─Ödzy nimi tworz─ů. Ka┼╝dy cz┼éowiek, ka┼╝de ma┼é┼╝e┼ästwo, ma swoj─ů w┼éasn─ů histori─Ö, kt├│ra jest niepowtarzalna, a zatem nie da si─Ö do wszystkich z nich przy┼éo┼╝y─ç jednakowej idei. To postmodernistyczne za┼éo┼╝enie mo┼╝e wydawa─ç si─Ö niekiedy niebezpieczne, bo znaczy┼éoby, ┼╝e nie mo┼╝emy tworzy─ç og├│lnych poj─Ö─ç czy norm. To nieprawda, mo┼╝emy, ale z┬áposzanowaniem dla niepowtarzalno┼Ťci historii cz┼éowieka i danej relacji ma┼é┼╝e┼äskiejÔÇŁ.
Bardzo wa┼╝nym dla Ewy Kiedio poj─Öciem jest ÔÇ×krucho┼Ť─çÔÇŁ. Pojawia si─Ö ono w adhortacji a┼╝ czterna┼Ťcie razy. Papie┼╝ rozumie krucho┼Ť─ç w dwojaki spos├│b: jako delikatno┼Ť─ç i podatno┼Ť─ç na zranienie, ale tak┼╝e nasz─ů sk┼éonno┼Ť─ç do grzechu: ÔÇ×To w┼éa┼Ťnie nasza krucho┼Ť─ç powoduje, ┼╝e potrzebujemy takich dokument├│w jak ┬źAmoris Laetitia┬╗. Musimy pracowa─ç nad sob─ů i potrzebujemy by─ç w tym prowadzeni. Papie┼╝ pisze, ┼╝e ma┼é┼╝e┼ästwo jest histori─ů zbawienia, zak┼éada wi─Öc, ┼╝e wychodzi z┬ákrucho┼Ťci. A wyj┼Ťcia z┬ákrucho┼Ťci potrzebujemy wszyscy, nie tylko osoby, kt├│re s─ů w tak zwanych sytuacjach nieregularnych. Troszcz─ůc si─Ö o ÔÇ×misterium krucho┼ŤciÔÇŁ, jak pi─Öknie nazywa to Franciszek, kluczowe jest zdanie sobie sprawy z┬átej s┼éabo┼Ťci. Nie mo┼╝emy zgrywa─ç heros├│w, kt├│rzy nie potrzebuj─ů Boga. Gdyby┼Ťmy nie byli s┼éabi, Zbawiciel nie by┼éby nam potrzebny. Krucho┼Ť─ç sprawia, ┼╝e potrzebujemy drugiego cz┼éowieka, a drugi cz┼éowiek potrzebuje nas. Ma┼é┼╝e┼ästwo jest wi─Öc wzajemnym wspieraniem si─Ö dwojga ludzi, kt├│rzy s─ů w gruncie rzeczy bardzo s┼éabiÔÇŁ.
Niedocenione w─ůtki
Dyskusj─Ö wok├│┼é adhortacji ÔÇ×Amoris LaetitiaÔÇŁ w debacie publicznej zdominowa┼é w─ůtek dotycz─ůcy mo┼╝liwo┼Ťci dopuszczenia rozwodnik├│w do Eucharystii. Cho─ç, jak podkre┼Ťli┼é ksi─ůdz dr Krzysztof Grzywocz, jest to niezwykle wa┼╝ny historycznie krok, to przez skupienie si─Ö jedynie na tych kwestiach bardzo zaniedbujemy ogrom innych tre┼Ťci zawartych w dokumencie. Z┬á325 punkt├│w adhortacji jedynie dwadzie┼Ťcia dotyczy tak zwanych ÔÇ×kwestii nieregularnychÔÇŁ. Poza tym papie┼╝ daje mn├│stwo wskaz├│wek dotycz─ůcych budowania wi─Özi. ÔÇ×To w┼éa┼Ťnie celebracja ma┼éych krok├│w jest przejawem dojrza┼éo┼Ťci, kt├│ra w ma┼éych gestach potrafi odnale┼║─ç co┼Ť bardzo mistycznegoÔÇŁ ÔÇô przypomina ksi─ůdz Grzywocz.
ÔÇ×Do tej pory w tego rodzaju dokumencie nie widzia┼éem takich praktycznych, prostych uwagÔÇŁ ÔÇô m├│wi Krzysztof ┼üoskot ÔÇô ÔÇ×┬źAmoris Laetitia┬╗ jest ich pe┼éna. A w debacie publicznej ma┼éo s┼éysz─Ö rozm├│w o mi┼éo┼Ťci ma┼é┼╝e┼äskiej. Ko┼Ťci├│┼é podkre┼Ťla w Katechizmie, ┼╝e ma┼é┼╝onkowie maj─ů dwa r├│wnoleg┼ée zadania: wychowanie potomstwa i budowanie jedno┼Ťci. Du┼╝o si─Ö m├│wi w Ko┼Ťciele o antykoncepcji, o dzieciach, ale kto uczy o mi┼éo┼Ťci?ÔÇŁ.
W┼Ťr├│d wielu niedocenionych w─ůtk├│w adhortacji Ewa Kiedio wyr├│┼╝nia ten o roli kobiety w ma┼é┼╝e┼ästwie i spo┼éecze┼ästwie. Cho─ç to temat marginalny, zdania na temat feminizmu pojawiaj─ů si─Ö bowiem zaledwie dwa razy, zauwa┼╝y─ç nale┼╝y┬ápewn─ů nowo┼Ť─ç w zaznaczaniu, ┼╝e feminizm mo┼╝e mie─ç dobre oblicze. Ju┼╝ Jan Pawe┼é II podkre┼Ťla┼é, ┼╝e starania kobiet o to, by ich rola w Ko┼Ťciele i spo┼éecze┼ästwie by┼éa wi─Öksza, s─ů jak najbardziej uzasadnione, jednak nigdy nie u┼╝y┼é s┼éowa ÔÇ×feminizmÔÇŁ, m├│wi─ůc, ┼╝e mo┼╝e by─ç w nim dobro. Franciszek ju┼╝ go u┼╝ywa i to w pozytywnym kontek┼Ťcie. Papie┼╝ pisze r├│wnie┼╝ o roli matki i ojca w rodzinie. Cho─ç s─ů to wed┼éug niego role wyra┼║nie przypisane, dodaje, ┼╝e mog─ů by─ç one elastyczne, a zadania rodzic├│w dostosowuj─ů si─Ö do konkretnej sytuacji ka┼╝dej rodziny. W─ůtek ten poci─ůgn─ů┼é ksi─ůdz Tykfer, sugeruj─ůc jeszcze mocniejsz─ů wymow─Ö papieskiego dokumentu. W innym miejscu pisze on bowiem, ┼╝e to, co m─Öskie i kobiece, nie jest czym┼Ť sztywnym. Wyra┼║nie wida─ç tu otwarcie si─Ö na dyskusj─Ö nad kulturowym uwarunkowaniem p┼éci.
Pr├│ba obiektywizacji
Po co wi─Öc powsta┼éa adhortacja ÔÇ×Amoris LaetitiaÔÇŁ? Kt├│ry z┬ájej w─ůtk├│w mo┼╝na uzna─ç za g┼é├│wny? Czy jej najwa┼╝niejszym celem jest wykonanie┬áhistorycznego kroku, jakim by┼éoby┬ádanie rozwodnikom mo┼╝liwo┼Ťci przyst─ůpienia do Eucharystii?
Zdaniem ksi─Ödza Tykfera najwa┼╝niejsz─ů kwesti─ů jest podmiotowo┼Ť─ç, czyli docenienie sumienia: ÔÇ×To wprawdzie nie jest ┼╝adna nowo┼Ť─ç. W oficjalnym nauczaniu Ko┼Ťcio┼éa faktycznie zawsze istnia┼éo poj─Öcie rozumu praktycznego, czyli rozeznawania powinno┼Ťci moralnej w konkretnej sytuacji, a nie w odniesieniu do normy. Ale adhortacja wyra┼║nie to sumienie docenia. ┼╗eby zinternalizowa─ç normy moralne, trzeba do tego dojrze─ç, a duszpasterstwo ma w tym dostosowywaniu ┼╝ycia do normy pomaga─ç i towarzyszy─ç. Nie zawsze brak sp├│jno┼Ťci ┼╝ycia z┬ánorm─ů moraln─ů musi oznacza─ç utrat─Ö stanu ┼éaski u┼Ťwi─Öcaj─ůcej. Papie┼╝ stawia wa┼╝ne pytanie o to, czy s─ů sytuacje, w kt├│rych zastosowanie normy nie by┼éoby czym┼Ť z┼éym. Je┼Ťli z┬ádobr─ů wol─ů rozeznamy, ┼╝e wprowadzenie w ┼╝ycie pewnej normy mog┼éoby poskutkowa─ç zniszczeniem jakiej┼Ť wi─Özi, mo┼╝e nale┼╝y da─ç sobie troch─Ö czasuÔÇŁ.
ÔÇ×Papie┼╝ przyznaje, ┼╝e Ko┼Ťci├│┼é nie radzi sobie z┬áfenomenem sumieniaÔÇŁ ÔÇô m├│wi Ewa Kiedio. ÔÇ×Dla mnie norma jest wskazaniem, jak najlepiej w danej sytuacji post─Öpowa─ç. S─ů przecie┼╝ sytuacje specyficzne i dowarto┼Ťciowanie sumienia i rozeznawania jest w dzisiejszych czasach czym┼Ť ogromnie wa┼╝nym. Nie deprecjonuj─Ö wi─Öc tej cz─Ö┼Ťci adhortacji, kt├│ra traktuje o sytuacjach nieregularnych. Jednak dla mnie kwesti─ů ogromnej wagi s─ů w─ůtki o tym, jak pi─Öknie prze┼╝y─ç ma┼é┼╝e┼ästwo. Papie┼╝ tak o tym pisze, ┼╝e mo┼╝na wyra┼║nie odczu─ç, ┼╝e ma┼é┼╝e┼ästwo jest obrazem mi┼éo┼Ťci Boga. Ma┼é┼╝onkom, kt├│rych ┼╝adna z┬ánieregularnych sytuacji nie dotyczy, ┼éatwo wpa┼Ť─ç w roszczeniow─ů postaw─Ö starszego brata z┬áprzypowie┼Ťci o synu marnotrawnym. Pami─Ötajmy, ┼╝e nie chodzi o samo nieprzekraczanie norm. Trzeba zawsze zadawa─ç sobie pytanie, czy nie zmarnowali┼Ťmy pi─Ökna, kt├│re nam dano. To, ┼╝e si─Ö nie rozwiod┼éam albo ┼╝e nie stosuj─Ö antykoncepcji, nie wystarczy. Ta adhortacja bardzo dobrze to uchwycaÔÇŁ.
Norma dla cz┼éowieka, a nie cz┼éowiek dla normy
Po co wi─Öc norma? Skoro tak naprawd─Ö wszystko staje si─Ö subiektywne, mo┼╝e norma to tylko drogowskaz, kt├│ry mo┼╝na omin─ů─ç?
ÔÇ×Norma ma charakter s┼éu┼╝ebnyÔÇŁ ÔÇô podsumowa┼é ksi─ůdz Grzywocz. ÔÇ×Najwa┼╝niejsze jest przykazanie mi┼éo┼Ťci i to jemu jest wszystko podporz─ůdkowane. Mamy si─Ö wzajemnie mi┼éowa─ç z┬áca┼éym pi─Öknem i g┼é─Öbi─ů tego sformu┼éowania. G┼é├│wn─ů perspektyw─ů rozeznania jest to, czy w moim dzia┼éaniu┬ápog┼é─Öbiam moj─ů relacj─Ö z┬áBogiem i bliskimi. Inne normy, na przyk┼éad ┬źnie kradnij┬╗, jedynie mi doradzaj─ů. Zgodzimy si─Ö przecie┼╝, ┼╝e kradzie┼╝ nie wp┼éynie pozytywnie na moje relacje z┬áinnymi. Sztywne trzymanie si─Ö normy jest form─ů patologii. Je┼Ťli norma kwitnie, a ma┼é┼╝e┼ästwo upada, to jest to przemoc. Benedykt XVI powiedzia┼é, ┼╝e moralno┼Ť─ç nie jest ani na pocz─ůtku, ani na ko┼äcu chrze┼Ťcija┼ästwaÔÇŁ.
ÔÇ×┼Üwi─Öty Tomasz pisa┼é, ┼╝e sumienie jest najbli┼╝sz─ů norm─ů. Wychowywanie cz┼éowieka do wype┼éniania normy nie kszta┼étuje cz┼éowieka odpowiedzialnego. Franciszek nie proponuje liberalizacji. Nie chodzi o to, ┼╝eby zmniejszy─ç wymagania. Wr─Öcz przeciwnie: Franciszek stawia poprzeczk─Ö znacznie wy┼╝ej. Wychowanie do dojrza┼éo┼Ťci to o wiele trudniejsze zadanie dla duszpasterzy ni┼╝ dyktowanie norm. Stosowanie logiki dostosowania ┼╝ycia do normy z┬ápomini─Öciem odpowiedzialno┼Ťci z┬ápewno┼Ťci─ů nie pcha w kierunku zbawieniaÔÇŁ ÔÇô dodaje ksi─ůdz Tykfer. ÔÇ×Stworzyli┼Ťmy tu bardzo negatywny obraz normy. Rzeczywi┼Ťcie, prawo pojawia si─Ö wtedy, kiedy z┬áserca nie wyp┼éywa naturalnie dobro. Ale norma nie jest sama w sobie z┼éa. To my j─ů odbieramy negatywnie, bo nas oskar┼╝a. Nie chodzi wi─Öc tylko o przedstawienie norm, ale o zobaczenie normy jako warto┼Ťci. Musimy czu─ç wi─Öcej immanencji Boga, a nie tylko Jego transcendencji. Odnajdywa─ç wi─Öcej ┼Ťlad├│w Jego obecno┼Ťci i pi─Ökna tej drogi w ┼╝yciu takim, jakim je prze┼╝ywamy, a nie tylko w tym, jak Ko┼Ťci├│┼é nas┬áuczyÔÇŁ.
Wyb├│r fragment├│w i redakcja: Wanda Kaczor
***
Spotkanie ÔÇ×Norma dla cz┼éowieka, a nie cz┼éowiek dla normyÔÇŁ zorganizowane wsp├│lnie przez Klub Inteligencji Katolickiej i ÔÇ×Wi─Ö┼║ÔÇŁ, odby┼éo si─Ö w siedzibie KIK-u 24 stycznia 2017. Pe┼énego nagrania mo┼╝na ods┼éucha─ç tutaj.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś