fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Nawet emerytura obywatelska nas nie uratuje

Niezale偶nie od wprowadzenia emerytury obywatelskiej, na d艂u偶sz膮 met臋 jedynym roztropnym rozwi膮zaniem problem贸w nie tylko polityki emerytalnej jest wzmocnienie wsp贸lnot rodzinnych.

jagiellonski24
Dyskusja o po偶膮danym kszta艂cie polityki emerytalnej nie mo偶e by膰 prowadzona w oderwaniu od rozwa偶a艅 dotycz膮cych kszta艂tu polityki podatkowej, spo艂ecznej, zdrowotnej, demograficznej czy last but not least 鈥 rodzinnej. Z tego powodu tekst wprowadzaj膮cy do trzeciej ods艂ony 鈥濻pi臋cia鈥 autorstwa Stefana S臋kowskiego z 鈥濶owej Konfederacji鈥 jest niezwykle cennym i dobrze uargumentowanym g艂osem, z kt贸rym w 艣rodowisku Klubu Jagiello艅skiego w wi臋kszo艣ci si臋 zgodzimy. Mo偶e z jedn膮 ma艂膮 r贸偶nic膮 鈥 przynajmniej niekt贸rzy z nas s膮 bardziej sceptyczni co do szans uratowania sytemu emerytalnego w kszta艂cie, jaki znamy z XX wieku.
W latach 2008鈥2009, kiedy rozpoczyna艂 si臋 globalny kryzys finansowy, przeprowadza艂em wywiady ze 艣wiadkami pontyfikatu Jana Paw艂a II. Jednym z moich rozm贸wc贸w by艂 premier Jan Krzysztof Bielecki, w tamtym czasie (marzec 2009) prezes zarz膮du du偶ego banku. Pami臋tam do dzi艣 jedno ze zda艅, kt贸re pad艂o na zako艅czenie tamtej rozmowy. Bielecki stwierdzi艂, 偶e nikt nie zdaje sobie jeszcze sprawy, jak ogromne skutki dla wszystkich sfer 偶ycia niesie ze sob膮 贸wczesny kryzys finansowy we wszystkich swoich ods艂onach (nota bene wielu do dzi艣 ma z tym problem).
Jedn膮 z pierwszych os贸b, kt贸ra pr贸bowa艂a kompleksowo uchwyci膰 zjawisko globalnego kryzysu, by艂 papie偶 Benedykt XVI. W wydanej w czerwcu 2009 roku encyklice Caritas in veritate pisa艂 on tak: 鈥濧spekty kryzysu i jego rozwi膮za艅, a tak偶e mo偶liwego nowego rozwoju w przysz艂o艣ci s膮 coraz bardziej ze sob膮 powi膮zane, nawzajem na siebie oddzia艂uj膮, konieczne jest ich ca艂o艣ciowe zrozumienie oraz dokonanie nowej syntezy humanistycznej. (鈥) Kryzys zmusza nas do przemy艣lenia na nowo naszej drogi, do przyj臋cia nowych regu艂 i znalezienia nowych form zaanga偶owania, do korzystania z pozytywnych do艣wiadcze艅, a odrzucania negatywnych. W ten spos贸b kryzys staje si臋 okazj膮 do rozeznania sytuacji i czynienia nowych projekt贸w. Z takim nastawieniem, raczej ufno艣ci ni偶 rezygnacji, nale偶y stawi膰 czo艂o obecnym trudno艣ciom鈥.
Odpowiedzi膮, kt贸r膮 papie偶 wskazywa艂 na kartach encykliki, by艂a potrzeba zrozumienia na nowo i zaadaptowania do wymog贸w rzeczywisto艣ci prawdy o relacyjnej naturze cz艂owieka, a co za ni膮 idzie zasad wsp贸lnotowego 偶ycia, wzajemnej solidarno艣ci, braterstwa i logiki daru.
Kryzys strukturalny
Kto艣 spyta, po co przywo艂uj臋 encyklik臋 sprzed prawie 10 lat w dyskusji o systemie emerytalnym. Mo偶na przecie偶 za艂o偶y膰, 偶e system emerytalny w modelu repartycyjnym, kt贸ry znamy od ko艅ca XIX wieku, mo偶e swobodnie realizowa膰 zasad臋 mi臋dzypokoleniowej solidarno艣ci. Pytanie jednak, czy publiczne systemy emerytalne, bazuj膮ce na zaufaniu do samego systemu, s膮 w stanie przetrwa膰 w pokryzysowych okoliczno艣ciach? Czy te okoliczno艣ci r贸偶ni膮 si臋 wyra藕nie od tych, z kt贸rymi mieli艣my do czynienia jeszcze kilkadziesi膮t lat temu? Czy przypadkiem nie musimy 鈥瀗a nowo przemy艣le膰 naszej drogi鈥?
To ostatnie pytanie stoi i b臋dzie sta膰 u podstaw ka偶dej z poprzednich i ka偶dej z nast臋pnych edycji 鈥濻pi臋cia鈥. Musimy sobie odpowiedzie膰, czy mamy do czynienia ze zwyk艂ym kryzysem funkcjonowania szeroko rozumianego systemu, czy te偶 mo偶e z jego kryzysem strukturalnym?
Odpowied藕 ta ze wzgl臋du na z艂o偶ono艣膰 systemu (system贸w) i brak naszych zdolno艣ci do ogarni臋cia ca艂o艣ci mo偶e mie膰 co najwy偶ej charakter tzw. educated guess, a w praktyce musi bazowa膰 na intuicji. Ta podpowiada, 偶e gdyby艣my byli 艣wiadkami wy艂膮cznie kryzysu funkcjonalnego, to mogliby艣my z powodzeniem szuka膰 rozwi膮za艅 naszych problem贸w z demokracj膮, edukacj膮, ochron膮 zdrowia, emeryturami, demografi膮 etc. w艣r贸d znanego repertuaru 艣rodk贸w. Obserwacja, 偶e te rozwi膮zania przestaj膮 dzia艂a膰 lub s膮 daleko niewystarczaj膮ce, sk艂ania jednak do konkluzji, 偶e mamy do czynienia z kryzysem drugiego rodzaju.
Je艣li zgodzimy si臋, 偶e trwaj膮cy de facto do dzi艣 kryzys ma charakter strukturalny, poszukiwanie rozwi膮za艅 poszczeg贸lnych problem贸w politycznych powinni艣my zacz膮膰 od pytania, co jest jego 藕r贸d艂em? Pewnie to spore uproszczenie, ale podobnie jak Benedykt XVI upatruj臋 go w post臋puj膮cym procesie indywidualizacji oraz ekonomizacji 偶ycia.
Zatruty system
Co z tego wynika? Wr贸膰my do systemu emerytalnego w Polsce. Z pierwotnego modelu repartycyjnego zosta艂 on wraz z wprowadzeniem OFE przekszta艂cony w hybryd臋 repartycyjno-kapita艂ow膮, w kt贸rej ta druga wywodzi si臋 z czysto indywidualistycznej logiki. Oczywi艣cie nie chodzi o to, aby zakaza膰 ludziom oszcz臋dzania na emerytur臋. Problem w tym, 偶e solidarno艣ciowy system zarz膮dzany przez pa艅stwo zosta艂 鈥瀦atruty鈥. Skutkiem tego zatrucia by艂o r贸wnoleg艂e wprowadzenie do tzw. I filaru systemu zdefiniowanej sk艂adki, o kt贸rym pisa艂 Stefan S臋kowski 鈥 pa艅stwo stoj膮ce na stra偶y solidarno艣ciowego systemu obieca艂o ludziom, 偶e sk艂adki to ich prywatna w艂asno艣膰, a nie element wsp贸lnotowego ubezpieczenia. Demonta偶 OFE na niewiele si臋 zda 鈥 po 20 latach wi臋kszo艣膰 z nas uwa偶a, 偶e ma co艣 od艂o偶one w ZUS, nawet je艣li kwota ta wydaje si臋 艣miesznie niska. Jak w takiej sytuacji przekona膰 do solidarno艣ciowej emerytury obywatelskiej, gdzie wysoko艣膰 艣wiadczenia w og贸le nie zale偶y od wysoko艣ci sk艂adek (w tym przypadku de facto podatk贸w)?
Nie jest to jednak jedyny problem. Za艂贸偶my, 偶e jakim艣 cudem, wbrew r贸偶nym grupom interesu, uda si臋 wprowadzi膰 emerytur臋 obywatelsk膮. P贸jd藕my dalej 鈥 za艂贸偶my, 偶e uda si臋 j膮 wprowadzi膰 w wersji poszerzonej o emerytur臋 rodzinn膮. Poszalejmy 鈥 uda si臋 podwy偶szy膰/uelastyczni膰 wiek emerytalny鈥
Pozostanie jednak pytanie, z czego finansowa膰 pa艅stwo, je艣li w 2050 roku na 100 pracuj膮cych b臋dzie przypada艂o ponad 60 os贸b w wieku poprodukcyjnym, kt贸re jednocze艣nie b臋d膮 mia艂y radykalnie wi臋ksze potrzeby w zakresie us艂ug systemu opieki zdrowotnej. Nie trzeba zreszt膮 czeka膰 do 2050 roku 鈥 rocznik szczytu powojennego wy偶u demograficznego (1955) osi膮gnie wiek emerytalny ju偶 w roku 2020, kiedy jednocze艣nie sko艅czy si臋 zastrzyk europejskich pieni臋dzy. W efekcie ju偶 trzecia dekada XXI wieku b臋dzie sporym wyzwaniem dla finans贸w publicznych. Dlatego z uznaniem warto patrze膰 na propozycje zmian systemu danin publicznych, takich jak cho膰by ta przedstawiona w raporcie Nowej Konfederacji autorstwa Andrzeja Mikosza.
Trzeba wzmocni膰 rodzin臋
Jednak i one pr臋dzej czy p贸藕niej oka偶膮 si臋 niewystarczaj膮ce. Potrzebujemy zupe艂nie nowych instrument贸w, kt贸re pozwol膮 nam opodatkowa膰 maj膮tek, w艂asno艣膰 intelektualn膮, przep艂ywy finansowe, roboty, a mo偶e nawet i kapita艂 spo艂eczny. Skoro w Chinach powstaje system oceny wiarygodno艣ci obywateli, od kt贸rego w praktyce, jak zauwa偶y艂 Amartya Sen, zale偶y zdolno艣膰 konwersji statusu spo艂ecznego w maj膮tek, to nic nie b臋dzie sta膰 na przeszkodzie, by t臋 wiarygodno艣膰, cz臋sto przecie偶 niezale偶n膮 od cz艂owieka, opodatkowa膰.
Tylko czy zgodzimy si臋 na tak daleko id膮c膮 fiskalizacj臋 偶ycia? Czy nie uderzy ona w nasz膮 konkurencyjno艣膰? Czy wreszcie nie spowoduje ona nadmiernego uzale偶nienia od pomocy pa艅stwa i nie doprowadzi do erozji wi臋zi spo艂ecznych, wpychaj膮c nas jeszcze g艂臋biej w indywidualizm? To pytania, na kt贸re b臋dziemy musieli sobie odpowiada膰 szybciej, ni偶 nam si臋 wydaje.
Dlatego te偶 w moim przekonaniu, niezale偶nie od wprowadzenia emerytury obywatelskiej, na d艂u偶sz膮 met臋 jedynym roztropnym rozwi膮zaniem problem贸w nie tylko polityki emerytalnej, ale i szeroko rozumianej polityki senioralnej, o艣wiatowej czy spo艂ecznej, jest wzmocnienie wsp贸lnot rodzinnych. Mam 艣wiadomo艣膰, 偶e ta 鈥瀙odstawowa kom贸rka spo艂eczna鈥 prze偶ywa obecnie wiele trudno艣ci, spowodowanych odmienianymi ju偶 przez wszystkie przypadki: indywidualizacj膮 i ekonomizacj膮 偶ycia. Rozumiem, 偶e ma艂o kto pali si臋 do brania odpowiedzialno艣ci za utrzymanie rodzic贸w i opiek臋 nad nimi. Podobnie zreszt膮 jak ma艂o kto pali si臋 do po艣wi臋cania wielu godzin dzieciom czy nawet ich 鈥瀙osiadania鈥. Jednocze艣nie jednak wiem, 偶e niestety ma艂o kto z mojego pokolenia mo偶e sobie pozwoli膰 na odk艂adanie na emerytur臋.
Jestem przekonany, 偶e powt贸rne oparcie spo艂ecze艅stwa na silnych wsp贸lnotach rodzinnych jest bardzo ma艂o prawdopodobne. Problem w tym, 偶e bez odbudowania rodziny i jej spo艂ecznej roli system gospodarczo-spo艂eczny pr臋dzej czy p贸藕niej si臋 rozpadnie, a nasze 偶ycie stanie si臋 koszmarem, bo nikt nie stanie w obronie naszych praw w sytuacji, kiedy sami nie b臋dziemy w stanie ich broni膰.
 
Artyku艂 powsta艂 w聽ramach projektu聽鈥濻pi臋cie鈥 .聽
Inicjatywa wspierana jest przez Fundusz Obywatelski zarz膮dzany przez Fundacj臋 dla Polski.

fundusz

***

Czas na emerytur臋 obywatelsk膮. Jak zreformowa膰 system emerytalny?

Dyskretny urok uniwersalnego 艣wiadczenia

Zabezpieczenie spo艂eczne to prawo cz艂owieka

Polskie emerytury? Dach bez fundament贸w


 
 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy 艣rodowisko zaanga偶owane w walk臋 z podzia艂ami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi臋ki Waszemu wsparciu!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij