Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Muzu┼émanie bez g┼éosu

Us┼éyszcie nas i zacznijcie z nami rozmawia─ç! Dopuszczenie do g┼éosu przedstawicieli wszelkich mniejszo┼Ťci ÔÇô tak┼╝e muzu┼éma┼äskiej ÔÇô to kwestia nie tylko etyki dziennikarskiej. To kwestia zwyk┼éej przyzwoito┼Ťci.

ilustr.: Zuzia Wojda

ilustr.: Zuzia Wojda


Muzu┼émanie, islam, mniejszo┼Ťci etniczne, cudzoziemcy, uchod┼║cy ÔÇô to wszystko wa┼╝ne tematy medialnych dyskusji w ostatnich miesi─ůcach i latach w Polsce. Nic dziwnego ÔÇô to zupe┼énie zrozumia┼ée zainteresowanie. Niestety ÔÇô zw┼éaszcza w przypadku mniejszo┼Ťci etnicznych i religijnych ÔÇô dyskusja wok├│┼é kwestii ich dotycz─ůcych zbyt cz─Östo odbywa si─Ö bez udzia┼éu i ponad g┼éowami przedstawicieli danej spo┼éeczno┼Ťci. O budowie meczetu cz─Östo dyskutuj─ů sami nie-muzu┼émanie, o uchod┼║cach z Bliskiego Wschodu ÔÇô rdzenni Polacy, w rozmowie o Czeczenach na dworcu w Brze┼Ťciu trudno doszuka─ç si─Ö czecze┼äskiego g┼éosu, gdy omawia si─Ö sytuacj─Ö Ukrai┼äc├│w na polskim rynku pracy ÔÇô ukrai┼äskiego…
Islamofobiczni ÔÇ×eksperciÔÇŁ
O nich wszystkich i w ich imieniu w wi─Ökszo┼Ťci przypadk├│w wypowiadaj─ů si─Ö politycy, publicy┼Ťci i eksperci. Nierzadko ÔÇô pseudoeksperci. Jako muzu┼émanka dostrzegam to bardzo wyra┼║nie. Zamiast zaprosi─ç nas ÔÇô wyznawc├│w islamu ÔÇô do studia, media znacznie ch─Ötniej korzystaj─ů z kontakt├│w, kt├│re maj─ů pod r─Ök─ů: do os├│b, kt├│re same si─Ö przedstawiaj─ů jako eksperci od naszej religii. Bywa, ┼╝e ich wypowiedzi nie tylko nie maj─ů nic wsp├│lnego z rzeteln─ů wiedz─ů, ale s─ů r├│wnie┼╝ po prostu islamofobiczne. I nie ma znaczenia, czy wynika to z braku wiedzy, czy z intencjonalnej niech─Öci do przedstawienia sytuacji tak─ů, jaka jest.
W efekcie nawet powa┼╝ne polskie media ÔÇô ich przedstawiciele i zapraszani przez nie go┼Ťcie ÔÇô cz─Östo operuj─ů stereotypami. Najbardziej oczywistym przyk┼éadem jest nieustanne u┼╝ywanie epitetu ÔÇ×muzu┼éma┼äskiÔÇŁ czy ÔÇ×islamskiÔÇŁ w po┼é─ůczeniu ze s┼éowem ÔÇ×terroryzmÔÇŁ. W efekcie terroryzm uto┼╝samia si─Ö z jedn─ů religi─ů, a ca┼éy islam i wszystkich jego wyznawc├│w ÔÇô z terrorem. I jedno, i drugie jest za┼Ť w┼éa┼Ťnie stereotypem. Niestety ÔÇô sprawia on, ┼╝e wszystko, co muzu┼éma┼äskie, zaczyna si─Ö ludziom ┼║le kojarzy─ç i wywo┼éuje islamofobi─Ö.
Niesłyszany krzyk
To, co si─Ö dzieje, mo┼╝na wr─Öcz nazwa─ç medialn─ů i polityczn─ů nagonk─ů, kt├│ra ÔÇô co gorsza ÔÇô przek┼éada si─Ö na konkretn─ů przemoc wobec przedstawicieli spo┼éeczno┼Ťci muzu┼éma┼äskiej w Polsce. A ilu nas tutaj jest? Pomimo tego, jak bardzo homogenicznym pod wzgl─Ödem narodowo┼Ťciowym i religijnym pa┼ästwem jest Polska, pomimo tego, jak niewielu mieszka tu wyznawc├│w islamu, nie ma tygodnia, ┼╝eby┼Ťmy nie byli ofiarami atak├│w. W Polsce mieszkam od dwunastu lat i widz─Ö, jak zmienia si─Ö stosunek do nas. I to mnie przera┼╝a.
Wszystko to jest r├│wnie┼╝ efektem niedopuszczania przedstawicieli spo┼éeczno┼Ťci muzu┼éma┼äskiej do mikrofonu. Nasz g┼éos ÔÇô a nawet krzyk ÔÇô nie jest s┼éyszany, bo, po pierwsze, jest nas niewielu, po drugie, cz─Ö┼Ť─ç medi├│w nie chce go us┼éysze─ç. A przecie┼╝ dotarcie do muzu┼éman├│w nie jest trudne. Namiary na nas ÔÇô przedstawicieli rozmaitych gmin czy organizacji muzu┼éma┼äskich ÔÇô mo┼╝na znale┼║─ç w Internecie. Ale wielu dziennikarzy nie wykonuje tego nawet minimalnego wysi┼éku, ┼╝eby poszuka─ç kontaktu z nami, ┼╝eby nawi─ůza─ç relacj─Ö z reprezentantami spo┼éeczno┼Ťci muzu┼éma┼äskiej, ┼╝eby ÔÇô w efekcie ÔÇô uzyska─ç wiarygodn─ů wiedz─Ö i opini─Ö u ┼║r├│d┼éa. I to pomimo tego, ┼╝e w┼Ťr├│d wyznawc├│w islamu w Polsce nie brakuje os├│b ┼Ťwietnie wykszta┼éconych ÔÇô socjolog├│w, lekarzy, politolog├│w, teolog├│w ÔÇô kt├│re mog┼éyby wnie┼Ť─ç do dyskusji bardzo ciekaw─ů perspektyw─Ö. Nasze reakcje ÔÇô protesty czy apele ÔÇô s─ů za┼Ť ignorowane.
Kto reprezentuje muzułmanów?
Oczywi┼Ťcie, s─ů wyj─ůtki od tej zasady. Jasne jest, ┼╝e nie wszystkie media uczestnicz─ů w kszta┼étowaniu negatywnego obrazu muzu┼éman├│w w polskim spo┼éecze┼ästwie. Niekt├│re bardzo mocno nag┼éa┼Ťniaj─ů przypadki islamofobicznych atak├│w. Ale nieobecno┼Ť─ç przedstawicieli mniejszo┼Ťci muzu┼éma┼äskiej na ┼éamach gazet, w radiowych i telewizyjnych studiach to problem znacznie bardziej uniwersalny i powszechny. Dotyczy absolutnej wi─Ökszo┼Ťci medi├│w ÔÇô r├│wnie┼╝ tych czo┼éowych, prezentuj─ůcych lini─Ö liberaln─ů czy lewicow─ů. Nawet w audycjach, kt├│re wprost dotycz─ů sytuacji wsp├│lnoty muzu┼éma┼äskiej ÔÇô na przyk┼éad na temat atak├│w na jej przedstawicieli ÔÇô cz─Östo brakuje wyznawc├│w islamu. Pobity Arab? Rozmawiaj─ů Polacy. Dyskryminowane dzieci w szkole? Opinie wyra┼╝aj─ů jedynie pedagodzy i psychologowie z Polski. Zaatakowana kobieta w chustce? Dyskutuj─ů politycy. Czasem zdarza si─Ö, ┼╝e zaprasza si─Ö nas do program├│w religioznawczych, bo taka jest ich konwencja. Ale do audycji na tematy spo┼éeczne czy polityczne? Znacznie rzadziej. Cho─ç oczywi┼Ťcie tak┼╝e to si─Ö niekiedy dzieje i warto to docenia─ç.
Apel o zapraszanie do medi├│w przedstawicieli spo┼éeczno┼Ťci muzu┼éma┼äskiej niesie ze sob─ů r├│wnie┼╝ zagro┼╝enia. To jasne. Najwyra┼║niejszym jest sytuacja, w kt├│rej w debacie publicznej rol─Ö reprezentant├│w islamu zaczynaj─ů pe┼éni─ç ludzie, za kt├│rymi nie stoi spo┼éeczno┼Ť─ç, kt├│rzy staj─ů si─Ö samozwa┼äczymi rzecznikami wsp├│lnoty muzu┼éma┼äskiej. Istnieje obawa, ┼╝e b─Öd─ů oni m├│wi─ç rzeczy wygodne dla danego medium, tak naprawd─Ö reprezentuj─ůc mniejszo┼Ťciowe postawy w spo┼éeczno┼Ťci wyznawc├│w islamu. Oczywi┼Ťcie ÔÇô ┼Ťrodowisko muzu┼éman├│w w Polsce nie jest i nie b─Ödzie jednorodne. Nie we wszystkim b─Ödziemy si─Ö zgadza─ç i nie b─Ödziemy m├│wi─ç jednym g┼éosem w ka┼╝dej sprawie. Ale s─ů jednak ludzie, kt├│rzy rzeczywi┼Ťcie kogo┼Ť reprezentuj─ů ÔÇô dan─ů gmin─Ö, spo┼éeczno┼Ť─ç, zwi─ůzek, organizacj─Ö pozarz─ůdow─ů. Wyra┼║nie pokaza┼éy to spotkania u Rzecznika Praw Obywatelskich, na kt├│re s─ů zapraszani przedstawiciele spo┼éeczno┼Ťci muzu┼éma┼äskiej. S─ů tam ludzie bardzo r├│┼╝ni, b─Öd─ůcy wyznawcami r├│┼╝nych kierunk├│w w islamie, maj─ůcy r├│┼╝ne pochodzenie. Ale wszyscy oni maj─ů jakikolwiek mandat do wypowiadania si─Ö w imieniu przynajmniej cz─Ö┼Ťci naszego ┼Ťrodowiska.
Zacznijcie z nami rozmawia─ç!
Nieobecno┼Ť─ç muzu┼éma┼äskiego g┼éosu w debacie o muzu┼émanach, to, ┼╝e m├│wi si─Ö o nas, ale bez nas, jest zjawiskiem gro┼║nym niezale┼╝nie od tego, co m├│wi─ů go┼Ťcie┬ázaproszeni do studia czy na ┼éamy gazet. Nawet prawdziwi eksperci, kt├│rzy nie operuj─ů stereotypami, publicy┼Ťci, kt├│rzy broni─ů muzu┼éman├│w, nie stan─ů si─Ö naszymi przedstawicielami, b─Öd─ů rozmawia─ç ponad naszymi g┼éowami. To inny poziom wiarygodno┼Ťci. Nie b─Öd─ů wi─Ökszymi muzu┼émanami od nas. To zawsze b─Ödzie g┼éos z zewn─ůtrz ÔÇô chocia┼╝ oczywi┼Ťcie cenny i wa┼╝ny. Ale to za ma┼éo. Warunkiem tego, by nasza debata publiczna sta┼éa si─Ö bardziej demokratyczna, jest dopuszczenie do g┼éosu przedstawicieli wszelkich mniejszo┼Ťci: tak┼╝e muzu┼éma┼äskiej. Tak, by┼Ťmy wreszcie mogli m├│wi─ç sami o sobie i w swoim imieniu. Us┼éyszcie nas. Pos┼éuchajcie nas. Zacznijcie z nami rozmawia─ç.
To kwestia nie tylko etyki dziennikarskiej. To kwestia zwyk┼éej, ludzkiej przyzwoito┼Ťci.
Wysłuchał Ignacy Dudkiewicz

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś