Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

Kontrkultura elegant贸w

My艣l臋, 偶e James Dean nosi艂by dzi艣 dobrze skrojony garnitur, a nie bia艂y podkoszulek i d偶insy. Styl ubierania i 偶ycia promowany przez Szarmanta jest buntem przeciw prza艣nej rzeczywisto艣ci, jaka nas otacza - m贸wi Roman Zaczkiewicz.

Fot. Maciej Cioch/Garniturukrawca.pl


 
Z Romanem Zaczkiewiczem rozmawia Jaros艂aw Zi贸艂kowski.
 
Kim jest Walter Szarmant?
Postaci膮 wykreowan膮. To doskonale ubrany elegant, esteta czerpi膮cy wzory stroju z klasycznej elegancji XX wieku, inspiruj膮cy si臋 ikonami stylu z lat trzydziestych, czterdziestych i pi臋膰dziesi膮tych. Walter Szarmant 艣wietnie czuje si臋 w garniturach, krawatach. Chodzi w nich na co dzie艅. Cechuje go te偶 du偶a og艂ada towarzyska, potrafi odnale藕膰 si臋 w ka偶dej sytuacji. To wreszcie osoba, kt贸ra cieszy si臋 zainteresowaniem kobiet. Albowiem wiele z pa艅 wci膮偶 pragnie przebywa膰 w towarzystwie m臋偶czyzn, kt贸rzy potrafi膮 odnosi膰 si臋 do nich uprzejmie i w艂a艣nie szarmancko, a m贸j bohater kultywuje t臋 tradycj臋.
 
Gdzie go mog臋 spotka膰?
Obecnie pod adresem szarmant.pl
 
Powiedzia艂 Pan posta膰 wykreowana. Ile z pana jest w Szarmancie?
Na pewno sporo. To cz臋艣ciowo moje alter ego, cho膰 nie jestem dok艂adnym odzwierciedleniem Szarmanta. Podobnie jak pisarze tworz膮 postacie literackie bazuj膮c na w艂asnym 偶yciu czy osobowo艣ci, tak i Szarmant posiada pewne prywatne inspiracje. Cho膰 to nie autobiografia, nie jeste艣my to偶sami. Zostawiam sobie wi臋c furtk臋 do zmian. Szarmant to idea艂, ja idea艂em nigdy nie b臋d臋. Ale pr贸bowa膰 warto.
 
W pana tekstach Szarmantowi przeciwstawiony jest Mr Ka偶ual.
Mr Ka偶ual to typowy wsp贸艂czesny m臋偶czyzna, kt贸ry w zgodzie z obowi膮zuj膮c膮 norm膮 nie dba o sw贸j str贸j. Potocznie okre艣la si臋 to jako ka偶ualizacj臋 ubioru 鈥 w moim odczuciu osi膮gn臋艂a ona taki poziom, 偶e m臋偶czy藕ni nie mog膮 ju偶 wygl膮da膰 gorzej. Mam tu na my艣li zar贸wno przeci臋tnego Kowalskiego, jak i promowane przez media wzorce celebryt贸w w trampkach, rozche艂stanych koszulach i 藕le dopasowanych marynarkach. Szarmant jest w kontrkulturze. My艣l臋, 偶e dzi艣 James Dean nosi艂by dobrze skrojony garnitur, a nie bia艂y podkoszulek i d偶insy. Styl ubierania i 偶ycia promowany przez Szarmanta jest buntem przeciw prza艣nej rzeczywisto艣ci, jaka nas otacza.
 
Przypomina mi pan Artura z 鈥濼anga鈥. Pokolenie rodzic贸w zakwestionowa艂o wszystkie normy, bunt polega wi臋c na ich rekonstrukcji.
Po cz臋艣ci to prawda, ale ja po prostu lubi臋 garnitury. Sta艂y si臋 moj膮 drug膮 sk贸r膮. To jednak zaj臋艂o du偶o czasu 鈥 ka偶dy pocz膮tkuj膮cy elegant ma wiele problem贸w w swoim 艣rodowisku, kt贸re nie jest przyzwyczajone do tego, 偶e na co dzie艅 chodzi on w marynarce. Przez jaki艣 czas kojarzy膰 go b臋dzie z dawnym wizerunkiem, bo przecie偶 we wsp贸艂czesnym 艣wiecie nikt nie rodzi si臋 pod krawatem. Pokolenie moich rodzic贸w nie ubiera si臋 w ten spos贸b, to m贸j dziadek cz臋艣ciej zak艂ada艂 krawat, ni偶 m贸j ojciec.
Z drugiej strony, nie uwa偶am, 偶ebym by艂 cz艂onkiem grupy rekonstrukcji historycznej. Staram si臋 tworzy膰 co艣 na nowo. Inspiruj臋 si臋 oczywi艣cie klasyczn膮 elegancj膮, ale ubieraj膮c si臋 wybiegam w przysz艂o艣膰.
 
Czy egalitaryzm 鈥瀔a偶ualizacji鈥, wi膮偶膮ca si臋 z ni膮 swoboda, oszcz臋dno艣膰 czasu i 艣rodk贸w nie przemawiaj膮 na jej korzy艣膰?
Nie. Uwa偶am, 偶e przemawiaj膮 na niekorzy艣膰. M臋ska elegancja nie jest dla ka偶dego, jest zjawiskiem niszowym i elitarnym. Przecie偶 kultura wysoka jest dost臋pna i zrozumia艂a tylko dla nielicznych. Chcia艂bym 偶eby inteligentny m臋偶czyzna z wy偶szym wykszta艂ceniem ubiera艂 si臋 elegancko, inni niech nosz膮 ka偶ualowe ubrania.
 
Sk膮d wzi膮艂 si臋 pomys艂 na blog o Szarmancie?
Zaraz po studiach sp臋dzi艂em kilka lat w Anglii i Irlandii pracuj膮c w bankowo艣ci i na uczelni. W tym czasie zacz膮艂em si臋 interesowa膰 marynarkami i krawatami oraz eleganckim stylem bycia. Dotychczasowe d偶insy i podkoszulek przesta艂y mi odpowiada膰. Kiedy w wieku trzydziestu lat wr贸ci艂em do Warszawy, okaza艂o si臋, 偶e musz臋 si臋 tu stworzy膰 na nowo. Nie mam zawodu specjalistycznego, jestem z wykszta艂cenia etnologiem i antropologiem kulturowym, nigdy nie by艂em rozrywany na rynku pracy, jak m贸g艂by by膰 na przyk艂ad informatyk. Szarmant pom贸g艂 mi w wymy艣leniu na nowo siebie i swojej kariery. My艣l臋, 偶e z podobnym problemem spotyka si臋 wielu wracaj膮cych z emigracji ludzi z wy偶szym wykszta艂ceniem humanistycznym. W Polsce zderzaj膮 si臋 z zupe艂nie inn膮 rzeczywisto艣ci膮 ni偶 na Zachodzie. Tak naprawd臋 na rynku pracy nikt na nich nie czeka. Trzeba wszystko zacz膮膰 od nowa 鈥 w korporacji albo za艂o偶y膰 w艂asna firm臋. Wybra艂em to drugie, zacz膮艂em importowa膰 angielskie tkaniny garniturowe i to by艂a najlepsza decyzja, jak膮 mog艂em podj膮膰.
 
Jaki jest podstawowy cel pana bloga?
Chcia艂bym, aby Szarmant pe艂ni艂 rol臋 edukacyjn膮, umo偶liwia艂 czytelnikom rozwijanie wiedzy na temat elegancji. Zale偶y mi by m臋偶czy藕ni dzi臋ki blogowi ubierali si臋 coraz lepiej, rozwijali sw贸j zmys艂 estetyczny. W efekcie maj膮 szans臋 podnie艣膰 swoj膮 samoocen臋, bo przecie偶 elegancki m臋偶czyzna jest dobrze postrzegany przez otoczenie. W nienagannie skrojonym garniturze zyskujemy pewno艣膰 siebie wobec 艣wiata zewn臋trznego. elegancki m臋偶czyzna mo偶e przenosi膰 g贸ry i jest panem swojego losu.
 
艢wiat zewn臋trzny to tak偶e norma. Dlaczego nie podoba si臋 panu wsp贸艂czesny wzorzec ubioru?
Norma zosta艂a dramatycznie obni偶ona. Cz臋sto wini si臋 za to komunizm, nie do ko艅ca s艂usznie, bowiem norma tak samo obni偶y艂a si臋 w Anglii, w USA, czy we Francji. Dzisiaj nie trzeba ju偶 zwraca膰 uwagi na sw贸j str贸j, niechlujny wygl膮d mo偶e zosta膰 zaakceptowany w bardzo r贸偶nych kontekstach spo艂ecznych. W niekt贸rych 艣rodowiskach wr臋cz nobilituje. Tymczasem nie ma nic niem臋skiego w trosce o w艂asny wizerunek. Dobrze si臋 ubieraj膮c pokazujemy 艣wiatu, 偶e mamy wykszta艂cone poczucie smaku i stylu.
 
Jakie widzi pan przyczyny takich zmian w sposobie ubierania si臋 m臋偶czyzn?
My艣l臋, 偶e kiedy艣 zmys艂 estetyczny w spo艂ecze艅stwie sta艂 na wy偶szym poziomie ni偶 teraz. I dotyczy to nie tylko elegancji, ale gazet, ksi膮偶ek, etc. Szcz臋艣liwie, chyba ju偶 si臋gn臋li艣my dna, ni偶ej ni偶 鈥濬akt鈥 nie da si臋 upa艣膰. Teraz powinno by膰 tylko lepiej.
O drugiej przyczynie pisa艂 mi臋dzy innymi Alan Flusser w ksi膮偶ce Dressing the man. Zanik艂y ikony stylu. Kiedy艣 m臋偶czy藕ni chcieli wzorowa膰 si臋 na Carym Grancie, ksi臋ciu Windsoru czy Gregorym Pecku. Ka偶dy z nich by艂 kapitalnie ubrany, do tego mieli w sobie si艂臋 i urok, kt贸re sprawia艂y, 偶e kobiety za nimi szala艂y. W naturalny spos贸b m臋偶czy藕ni chcieli by膰 tacy jak oni. Dzisiaj takich wzorc贸w nie ma.
Trzeci aspekt, to krawiectwo miarowe. Kiedy艣 nie by艂o konfekcji, szy艂o si臋 u krawca, a on mia艂 sw贸j etos zawodowy i nie wypu艣ci艂 klienta w 藕le dopasowanym garniturze. Teraz sprzedawcom w sieciach odzie偶owych zale偶y na tym, by garnitur jak najszybciej sprzeda膰. A cz臋sto nie znaj膮 si臋 na ubiorze.
 
Czy rzeczywi艣cie nie ma dzi艣 m臋skich ikon stylu?
Niekt贸rzy twierdz膮, 偶e wsp贸艂czesn膮 ikon膮 stylu jest George Clooney, ale por贸wnanie go z Carym Grantem wypada komicznie. W Polsce te偶 nie ma na kim si臋 wzorowa膰. Przecie偶 nie b臋dzie to 偶aden z naszych aktor贸w. W dwudziestoleciu mi臋dzywojennym ikonami byli Jan Kiepura czy te偶 J贸zef Beck. Po wojnie ostatni膮 wielk膮 ikon膮 mody by艂 Leopold Tyrmand. W艂a艣nie w jego stylu szuka inspiracji wielu wsp贸艂czesnych elegant贸w. Tyrmand by艂 zreszt膮 nawet bardziej dandysem ni偶 elegantem. Uwielbia艂 wyr贸偶nia膰 si臋 strojem, zak艂ada艂 r贸偶ne fantazyjne kompozycje. Jest takie s艂ynne zdj臋cie z redakcji Tygodnika Powszechnego z 1953 roku, na kt贸rym Tyrmand ma czarn膮 koszul臋 i jasny krawat. To kompozycja bardzo trudna do opanowania, a jemu si臋 uda艂o.
 
Pan pr贸buje stworzy膰 now膮 ikon臋 stylu.
艢wietnie by by艂o, gdybym si臋 ni膮 sta艂 w przysz艂o艣ci, ale nie ja o tym zadecyduj臋. Styl buduje si臋 przez dekady, a ja zacz膮艂em dopiero kilka lat temu. Komentarze i rady czytelnik贸w mojego bloga bardzo mi pomagaj膮 i mobilizuj膮 do pracy nad sob膮.
 
Czy w 艣wietle tego, co m贸wi艂 pan o upadku normy, mo偶liwa jest jeszcze dyskretna elegancja, czy te偶 ka偶dy elegant musi by膰 dzisiaj dandysem?
Ojciec chrzestny m臋skiej elegancji Beau Brummell napisa艂, 偶e „kiedy ludzie ogl膮daj膮 si臋 za Tob膮 na ulicy, nie jeste艣 dobrze ubrany”, ale chyba nie by艂 z nami do ko艅ca szczery. Dyskretna elegancja zawsze zwraca艂a uwag臋, m臋偶czyzna, kt贸ry opanowa艂 t臋 sztuk臋 by艂 podziwiany przez otoczenie. Tym bardziej w dzisiejszym 艣wiecie m臋偶czyzna w dobrze skrojonym ciemnym garniturze, czarnych wiedenkach, bia艂ej koszuli, z asymetrycznym w臋z艂em krawata i z poszetk膮 w kieszonce marynarki piersiowej b臋dzie przykuwa艂 wzrok innych. B臋dzie wyr贸偶nia艂 si臋 w gronie m臋偶czyzn tylko odzianych. A w jakim stylu b臋dzie si臋 nosi艂, czy formalnie w garniturach trzycz臋艣ciowych, czy po angielsku w tweedach albo po w艂osku w bawe艂nach bez podszewki, to ma ju偶 drugorz臋dne znaczenie.
 
Wspomnia艂 Pan na wst臋pie o zainteresowaniu kobiet鈥
Na pewno w zjawisku okre艣lanym og贸lnie jako m臋ska elegancja kobiety odgrywaj膮 du偶膮 rol臋. Chcemy ubiera膰 si臋 tak, 偶eby im si臋 podoba膰, a wiele kobiet lubi, je艣li facet jest dobrze ubrany. M臋偶czyzna w garniturze wci膮偶 jest pewnym archetypem m臋sko艣ci. W oczach wielu pa艅 jest po prostu seksowny.
Jako ciekawostk臋 powiem, 偶e m臋偶czyzna pod krawatem jest cz臋sto odbierany jako zagro偶enie ze strony nieeleganckich m臋偶czyzn 鈥 maj膮 艣wiadomo艣膰, 偶e je偶eli stoimy razem obok kobiety, ona zwr贸ci uwag臋 na mnie, nie na nich. To mo偶e powodowa膰 z艂o艣liwe, uszczypliwe uwagi, czasem nawet agresywne. Trzeba by膰 przygotowanym i mie膰 w zanadrzu celn膮 ripost臋.
My艣l臋 jednak, 偶e cz臋艣ciowo tak偶e i kobiety ponosz膮 odpowiedzialno艣膰 za niechlujno艣膰 m臋偶czyzn. Zaakceptowa艂y j膮, a przecie偶 gdyby kobieta powiedzia艂a 鈥瀓e艣li nie za艂o偶ysz krawata w dzie艅, nie p贸jd臋 z Tob膮 do 艂贸偶ka wieczorem鈥, m臋偶czy藕ni musieliby dalej je nosi膰 i dba膰 o siebie. M贸wi臋 to z przymru偶eniem oka, ale przecie偶 oczekiwania kobiet w olbrzymim stopniu kszta艂tuj膮 m臋skie wyczucie stylu.
 
Czy w takim razie zale偶y panu na zmianie normy? Wzros艂aby panu liczba konkurent贸w.
Elegant贸w nigdy nie b臋dzie tak wielu, by stali si臋 dla mnie realnym zagro偶eniem. To nigdy nie b臋dzie estetyczna rewolucja, klasyczna elegancja pozostanie niszowym zjawiskiem stoj膮cym w awangardzie wsp贸艂czesno艣ci. Zreszt膮, nie ma dla mnie nic przyjemniejszego ni偶 pozytywny komentarz czytelnika m贸wi膮cego, 偶e go inspiruj臋 do lepszego ubierania si臋.
 
Roman Zaczkiewicz (ur. 1980) jest tw贸rc膮 bloga Szarmant.pl Niedawno otworzy艂 Studio Szarmant w Warszawie, w kt贸rym propaguje elegancki styl bycia. Absolwent etnologii i antropologii kulturowej Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, studiowa艂 tak偶e w Londynie i Dublinie. Pracowa艂 na University of Oxford i Dublin Institute of Technology oraz w Bank of Ireland.
 
Przeczytaj inne wywiady na stronie „Kontaktu”.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij