Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Klucze do nieistniej膮cych dom贸w

Obozy dla uchod藕c贸w kojarz膮 si臋 zwykle z lud藕mi czekaj膮cymi w kolejkach do punkt贸w pomocy z kilkoma tobo艂kami, w kt贸rych trzymaj膮 wszystko to, co w po艣piechu uda艂o im si臋 zabra膰 ze sob膮. Skojarzenie to zak艂ada tymczasowo艣膰 bycia uchod藕c膮. Czy s艂usznie?

palestyna4

fot.: Katarzyna Rydel, Palesty艅czyk z kluczami, Kalandia


Na 艣wiecie s膮 obozy dla uchod藕c贸w, kt贸re sta艂y si臋 du偶ymi miastami. W obozie Dadaab w Kenii w sierpniu 2016 roku mieszka艂o oko艂o 276 tysi臋cy os贸b, czyli prawie tyle, ilu mieszka艅c贸w licz膮 Katowice. Jeszcze p贸艂tora roku wcze艣niej, czyli w grudniu 2014 roku, przebywa艂o tam 356 tysi臋cy ludzi, g艂贸wnie uchod藕c贸w z s膮siedniej Somalii, Etiopii i Sudanu Po艂udniowego (wszystkie dane za UNHCR). Cho膰 nie znajdziemy ich na oficjalnych mapach 艣wiata, niekt贸re obozy doczeka艂y si臋 w艂asnych stron internetowych 鈥 jak ten w Domiz w irackim Kurdystanie 鈥 lub sta艂y si臋 tematem film贸w dokumentalnych 鈥 na przyk艂ad Zaatari w Jordanii zosta艂 sportretowany w 鈥濻alam Neighbor鈥w re偶yserii Chrisa Temple i Zacha Ingrasci. Oba przedsi臋wzi臋cia to zaanga偶owane spo艂ecznie projekty artystyczne, dostrze偶one na arenie mi臋dzynarodowej (mi臋dzy innymi nagroda Dutch Design Awards 2015 i Geneva International Film Festival 2015 za projekt 鈥濺efugee Republic鈥 o obozie w Domiz).
S膮 te偶 obozy, tak jak te dla Palesty艅czyk贸w, w kt贸rych mieszka ju偶 trzecie pokolenie uchod藕c贸w. Namioty zosta艂y zast膮pione trwalszymi konstrukcjami, kt贸re z racji ograniczonego miejsca rozrastaj膮 si臋 ku g贸rze. Si艂ami agend ONZ wybudowano szko艂y i o艣rodki zdrowia. Na pierwszy rzut oka te obozy niczym nie r贸偶ni膮 si臋 od okolicznych osiedli. Mieszkaj膮 w nich jednak ludzie, kt贸rych nigdy nie opu艣ci艂o pragnienie powrotu do w艂asnych dom贸w.
Czwarte pokolenie
Ismail, u艣miechni臋ty dwudziestopi臋ciolatek, mieszka wraz z rodzin膮 w jednym z dom贸w w Al Arroub 鈥 obozie dla uchod藕c贸w palesty艅skich na Zachodnim Brzegu Jordanu, po艂o偶onym niespe艂na dziesi臋膰 kilometr贸w na p贸艂noc od Hebronu. Docieram tam busem, kt贸ry kilkana艣cie razy dziennie pokonuje tras臋 z Hebronu do Betlejem. Wysiadam pod sklepem, tu偶 przy granicy obozu, naprzeciwko jednej z dziesi膮tek wie偶 wojskowych, jakie Izrael wzni贸s艂 na Zachodnim Brzegu. Ismail dzwoni, 偶e b臋dzie za pi臋膰 minut. Rozsiadam si臋 wi臋c na murku, bo wiem, 偶e pi臋膰 minut na Bliskim Wschodzie oznacza cz臋sto kwadrans lub wi臋cej. Podoba mi si臋 to podej艣cie, bo zwykle za bardzo si臋 w 偶yciu spiesz臋.
Go艣cinno艣膰 to dla Palesty艅czyk贸w sprawa honoru. Najpierw idziemy na mocn膮, czarn膮 kaw臋 z kardamonem do ma艂ego sklepiku, a potem Ismail zaprasza mnie do siebie. Siadamy w pokoju go艣cinnym, kt贸ry prawie wsz臋dzie w okolicy wygl膮da tak samo: pod ka偶d膮 艣cian膮 ciasno ustawione kanapy, a przed nimi ma艂y stolik z serwet膮. Na jednej ze 艣cian wisi obraz Kopu艂y na Skale, znajduj膮cej si臋 na Wzg贸rzu 艢wi膮tynnym w Jerozolimie. To opr贸cz Mekki i Medyny trzecie naj艣wi臋tsze miejsce dla ka偶dego muzu艂manina. Wed艂ug wierze艅 st膮d Mahomet wst膮pi艂 do nieba. Ismail wysy艂a swojego m艂odszego brata Alego, by ten przygotowa艂 herbat臋, i zaczyna opowie艣膰 o tym, dlaczego jest uchod藕c膮.
Jego dziadkowie, podobnie jak oko艂o 750 tysi臋cy innych Palesty艅czyk贸w, zostali w 1948 roku wygnani ze swojego domu, gdy na terenach historycznej Palestyny powsta艂o pa艅stwo Izrael. Palesty艅czycy nazywaj膮 to wydarzenie Nakb膮, czyli Katastrof膮, podczas kt贸rej 鈥 opr贸cz wcze艣niej wspomnianych wysiedlonych 鈥 setki os贸b zosta艂y zamordowane w masakrach ludno艣ci cywilnej (vide atak na Deir Jassin), czterysta wiosek doszcz臋tnie zniszczono, a opuszczone palesty艅skie mienie i ziemi臋 skonfiskowano. Nieca艂e dwadzie艣cia lat p贸藕niej, w 1967 roku, po wojnie sze艣ciodniowej, mia艂a miejsce Naksa 鈥 druga fala uchod藕cza, kt贸ra liczy艂a 440 tysi臋cy Palesty艅czyk贸w zmuszonych do ucieczki z w艂asnych dom贸w. W wyniku tych tragicznych wydarze艅 sprzed kilkudziesi臋ciu lat obecnie 偶yje oko艂o 7,4 milion贸w uchod藕c贸w palesty艅skich (w tym 4,8 milion贸w oficjalnie zarejestrowanych w Agendzie Narod贸w Zjednoczonych dla Pomocy Uchod藕com Palesty艅skim na Bliskim Wschodzie 鈥撀 UNRWA). Liczba ta wci膮偶 ro艣nie, poniewa偶 zgodnie z definicj膮 UNRWA status uchod藕cy dziedziczony jest w linii m臋skiej. 2/3 palesty艅skiej populacji to uchod藕cy (7,4 z 11,2 milion贸w). To najd艂u偶szy i najliczebniejszy przypadek przymusowego przesiedlenia na 艣wiecie. W艂a艣nie rodzi si臋 czwarte pokolenie ludzi, kt贸rzy nie tylko b臋d膮 dorasta膰 w prowizorycznych warunkach, ale kt贸rym tak偶e odmawia si臋 podmiotowo艣ci poprzez definiowanie ich w kategoriach 鈥瀙roblemu humanitarnego鈥, b臋d膮cego wa偶nym elementem w rozgrywkach politycznych.
palestyna
fot.: Katarzyna Rydel, Ali (po lewej), Ismail (po prawej), Al Arroub
Wi臋zy
Przed 1948 rokiem dziadkowie Ismaila mieszkali w miejscowo艣ci 鈥橝jjur, po艂o偶onej oko艂o 25 kilometr贸w na p贸艂nocny-zach贸d od Hebronu. W wiosce licz膮cej ponad cztery tysi膮ce mieszka艅c贸w znajdowa艂y si臋 dwie szko艂y i meczet. Pi膮tkowe przedpo艂udnia wype艂nia艂 gwar i krz膮tanina oraz pokrzykiwanie handlarzy, kt贸rzy zach臋cali do zakup贸w na lokalnym targu. Ludno艣膰 utrzymywa艂a si臋 przede wszystkim z rolnictwa 鈥 upraw pszenicy i oliwek, ale te偶 z rzemios艂a; wielu Palesty艅czyk贸w trudni艂o si臋 stolarstwem i garbarstwem. 鈥橝jjur, jak i setek podobnych wiosek, ju偶 nie ma. Teren, kt贸ry niegdy艣 zajmowa艂a, znajduje si臋 obecnie na terytorium Izraela. Pozosta艂y tam jedynie trzy opuszczone domostwa oraz migda艂owce i eukaliptusy z przydomowych sad贸w.
Ali przynosi herbat臋. Obaj z bratem 艣miej膮 si臋, gdy prosz臋, 偶eby jej nie s艂odzi膰. Lubi臋 cukier, ale jego st臋偶enie w szklance napoju w tej cz臋艣ci 艣wiata cz臋sto wystawia na pr贸b臋 moje kubki smakowe. Palesty艅czycy 偶artuj膮, 偶e pij膮 cukier z dodatkiem herbaty. Mnie w zupe艂no艣ci wystarcza domieszka aromatycznej sza艂wii lub mi臋ty. Nap贸j powoli nas rozgrzewa. Mamy pocz膮tek marca, ale tutaj jest wci膮偶 do艣膰 zimno. Ismail wyja艣nia, 偶e arabska nazwa Al Arroub w dos艂ownym t艂umaczeniu oznacza 鈥瀗ajzimniejsze miejsce鈥.
palestyna1
fot.: Katarzyna Rydel, Al Arroub
Przez kilka pierwszych miesi臋cy istnienia ob贸z dla uciekaj膮cych Palesty艅czyk贸w wygl膮da艂 jak typowe tymczasowe schronienie: rz臋dy namiot贸w, punkty poboru wody; pomocy udziela艂y organizacje humanitarne. Od stycznia 1949 roku pomoc膮 uchod藕com zaj臋艂a si臋 nowo powsta艂a UNRWA, kt贸ra wspiera艂a Palesty艅czyk贸w w budowie ma艂ych dom贸w. Cho膰 Palestyna le偶y w strefie podzwrotnikowej, zima w okolicach Hebronu jest naprawd臋 ch艂odna. Ci臋偶ko przetrwa膰 zimowe miesi膮ce w brezentowym schronieniu. Ob贸z Al Arroub po艂o偶ony jest na wysoko艣ci oko艂o 850 metr贸w nad poziomem morza na Wy偶ynie Judzkiej. W zimie temperatura wynosi cz臋sto nie wi臋cej ni偶 kilka stopni powy偶ej zera, a niekiedy pada te偶 艣nieg. Z biegiem lat domom przyby艂y kolejne pi臋tra, by pomie艣ci膰 nowe pokolenia mieszka艅c贸w, a zabudowa zacz臋艂a si臋 zag臋szcza膰. Dzi艣 w Al Arroub oko艂o dziesi臋ciu tysi臋cy ludzi mieszka na powierzchni 0,24 kilometra kwadratowego. Domy stoj膮 w niewielkiej odleg艂o艣ci od siebie, za艣 mi臋dzy nimi wij膮 si臋 w膮skie uliczki. Niejednokrotnie uk艂ad obozowych dom贸w odpowiada temu z wysiedlonych siedemdziesi膮t lat temu wiosek. Dawni s膮siedzi nadal s膮 s膮siadami. Mimo ci膮g艂ego wsparcia UNRWA mieszka艅cy obozu borykaj膮 si臋 z brakiem dost臋pu do wody pitnej i bezpiecznej sieci energetycznej, a tereny nale偶膮ce do obozu zawalone s膮 艣mieciami.
Wi臋zienie
Ismail niedawno sko艅czy艂 studia, jest paramedykiem i piel臋gniarzem. Szuka pracy w Ramallah, siedzibie Palesty艅skiej W艂adzy Narodowej. W czasie studi贸w pracowa艂 w Palesty艅skim Czerwonym P贸艂ksi臋偶ycu (muzu艂ma艅skim odpowiedniku Czerwonego Krzy偶a). Wraz z innymi ratownikami ni贸s艂 pomoc ofiarom wypadk贸w mi臋dzy innymi na drodze nr 60, przebiegaj膮cej z p贸艂nocy na po艂udnie Zachodniego Brzegu. Drog膮 t膮 poruszaj膮 si臋 zar贸wno Izraelczycy (w wi臋kszo艣ci osadnicy 偶ydowscy), jak i Palesty艅czycy. Cho膰 m臋偶czyzna wychowa艂 si臋 pod okupacj膮, w atmosferze wzajemnej nienawi艣ci przenikaj膮cej ka偶d膮 sfer臋 偶ycia, to gdy trzeba jecha膰 do wypadku, w kt贸rym ucierpieli Izraelczycy, my艣li tylko o jednym: ratowa膰 ludzi. Nie jest to 艂atwe ani oczywiste w takim miejscu. Obie strony konfliktu izraelsko-palesty艅skiego zosta艂y tak zranione i skrzywdzone, 偶e trudno zapanowa膰 nad negatywnymi emocjami.
palestyna2
fot.: Katarzyna Rydel, UNRWA, Hebron
W trzypi臋trowym domu Ismaila mieszkaj膮 rodzice i rodze艅stwo z rodzinami. Starszy brat przebywa w tej chwili w izraelskim wi臋zieniu. Jawnie sprzeciwia艂 si臋 okupacji izraelskiej, bra艂 te偶 udzia艂 w copi膮tkowych demonstracjach w obozie, kt贸re zawsze ko艅cz膮 si臋 zamieszkami. Ob贸z po艂o偶ony jest w strefie B, kt贸ra znajduje si臋 pod militarn膮 kontrol膮 Izraela. Armia izraelska atakuje demonstrant贸w gazem 艂zawi膮cym, granatami hukowymi, strzela gumowymi kulami. Palesty艅czycy nie pozostaj膮 d艂u偶ni i odpowiadaj膮 kamieniami oraz koktajlami Mo艂otowa. Co jaki艣 czas media obiega wiadomo艣ci o 艣mierci palesty艅skich demonstrant贸w, gdy wojsko u偶yje ostrej amunicji.
Ismail by艂 w wi臋zieniu dwa razy. Po raz pierwszy trafi艂 tam za umieszczenie w obozie graffiti 鈥Hey our prisoners, The freedom for you鈥. Wyszed艂 po pi臋ciu miesi膮cach odsiadki i zap艂aceniu dw贸ch tysi臋cy szekli (oko艂o dw贸ch tysi臋cy z艂otych). Po raz drugi, na szcz臋艣cie tylko jako go艣膰, gdy pojecha艂 odwiedzi膰 brata. Palesty艅czycy mog膮 zosta膰 aresztowani zawsze i wsz臋dzie, bez postawienia zarzut贸w i przeprowadzenia sprawiedliwego procesu. Jest to mo偶liwe za spraw膮 instytucji 鈥瀉resztu administracyjnego鈥, kt贸ry jest niezgodny z zasad膮 domniemania niewinno艣ci, gwarantowan膮 przez Powszechn膮 Deklaracj臋 Praw Cz艂owieka. Palesty艅ska organizacja praw cz艂owieka Adameer, kt贸ra wspiera wi臋藕ni贸w politycznych, podaje, 偶e od pocz膮tku okupacji Zachodniego Brzegu przez izraelskie wi臋zienia przewin臋艂o si臋 ponad osiemset tysi臋cy Palesty艅czyk贸w. W czasie naszej rozmowy z Ismailem w izraelskich wi臋zieniach przebywa艂o 6400 palesty艅skich wi臋藕ni贸w. Wobec pi臋ciuset spo艣r贸d nich zastosowano areszt administracyjny, a trzysta os贸b stanowili nieletni (osoby poni偶ej osiemnastego roku 偶ycia).
Marzenia
Idziemy obejrze膰 ob贸z. Spacer nie zajmuje du偶o czasu. D艂u偶szy bok obozu ma co prawda kilometr d艂ugo艣ci, ale ten kr贸tszy 鈥 ju偶 tylko oko艂o 250 metr贸w. Ca艂y ob贸z mie艣ci si臋 na zboczu niewysokiego wzniesienia. S艂ysz臋, 偶e osiedle najwi臋ksze wra偶enie robi podczas Ramadanu, gdy wieczorami mieni si臋 blaskiem kolorowych lampek, a z ka偶dego domu unosi si臋 n臋c膮cy zapach 艣wi膮tecznych potraw. W obozie wszyscy si臋 znaj膮. Mieszka艅c贸w 艂膮cz膮 nie tylko wi臋zy s膮siedzkie, ale cz臋sto te偶 przyja藕艅 lub pokrewie艅stwo. Podczas miesi膮ca postu wieczorami domy s膮 otwarte, Palesty艅czycy spotykaj膮 si臋 przy wsp贸lnym stole i celebruj膮 iftar.
Ismail prowadzi mnie do szk贸艂, kt贸rych 艂膮cznie jest tu sze艣膰. Cztery z nich (klasy od 1 do 9) prowadzi UNRWA, za艣 dwie s膮 rz膮dowe (klasy 10鈥12). Po drodze mijamy o艣rodek zdrowia, ma艂e sklepiki i setki graffiti na murach. Dominuj膮 w nich malowid艂a wizerunk贸w zabitych w zamieszkach mieszka艅c贸w obozu (nierzadko dzieci) 鈥 s膮 ich dziesi膮tki.聽 Co jaki艣 czas widzimy Hanzal臋 鈥 posta膰 odwr贸conego ty艂em ch艂opca w podartym ubraniu, z r臋kami za艂o偶onymi na plecach i bosymi stopami. To s艂ynna posta膰 stworzona przez palesty艅skiego rysownika Nad偶iego al-Alego, symbol goryczy, smutku, cierpienia.
Wszystkie tutejsze dzieci wiedz膮, 偶e bez porz膮dnego wykszta艂cenia maj膮 niewielkie szanse na wyrwanie si臋 z obozowej rzeczywisto艣ci. Powtarzaj膮 im to rodzice, dziadkowie i starsze rodze艅stwo. Wielu absolwent贸w szk贸艂 w Al Arroub studiuje na uniwersytetach w Hebronie i Betlejem. O nauce w Jerozolimie nie maj膮 co marzy膰. Tylko ci Palesty艅czycy, kt贸rzy s膮 mieszka艅cami Jerozolimy lub zdobyli pozwolenie na prac臋 tam, uzyskuj膮 zgod臋 na wjazd do miasta. Jednak nawet wtedy musz膮 odsta膰 swoje na checkpointach, nie maj膮c gwarancji, 偶e zostan膮 wpuszczeni.
Ismail dzieli si臋 ze mn膮 swoj膮 recept膮 na sukces i szcz臋艣cie: dba膰 o rodzin臋, osi膮ga膰 sukcesy w edukacji, my艣le膰 o dobrej przysz艂o艣ci. Szczeg贸lnie trudno zrealizowa膰 to ostatnie. W艣r贸d palesty艅skich uchod藕c贸w 偶ywe jest wci膮偶 pragnienie powrotu do rodzinnych wiosek. Wspomnienia dawnego 偶ycia s膮 piel臋gnowane i idealizowane, tak偶e przez m艂odsze pokolenia, kt贸re tamte czasy znaj膮 tylko z opowie艣ci.
palestyna3
fot.: Katarzyna Rydel, Hanzala, Al Arroub
Klucze, kt贸re nie otworz膮 ju偶 偶adnych drzwi
Na terenie Zachodniego Brzegu Jordanu znajduje si臋 dziewi臋tna艣cie oboz贸w dla uchod藕c贸w. 呕yje w nich oko艂o 211 tysi臋cy Palesty艅czyk贸w. To nieco ponad 1/4 wszystkich palesty艅skich uchod藕c贸w na Zachodnim Brzegu, pozosta艂e 560 tysi臋cy mieszka poza obozami. UNRWA administruje 艂膮cznie 58 obozami 鈥 poza Zachodnim Brzegiem tak偶e w Strefie Gazy, Syrii, Jordanii i Libanie. 艁膮cznie we wszystkich obozach przebywa oko艂o p贸艂tora miliona Palesty艅czyk贸w (oko艂o 20 procent wszystkich palesty艅skich uchod藕c贸w). Trwaj膮ca od 2011 roku wojna w Syrii zmusi艂a do ucieczki nie tylko miliony Syryjczyk贸w, ale r贸wnie偶 wielu mieszkaj膮cych tam palesty艅skich uchod藕c贸w.
W rozwi膮zanie konfliktu izraelsko-palesty艅skiego zaanga偶owany jest ca艂y 艣wiat. Niedawna 50. rocznica rozpocz臋cia okupacji i 69. rocznica Nakby przypominaj膮, jak trudno o kompromis, gdy aktorzy sporu nie s膮 gotowi zaakceptowa膰 pewnych racji strony przeciwnej. Spo艂eczno艣膰 mi臋dzynarodowa wielokrotnie wzywa艂a obie strony do pokojowego rozwi膮zania konfliktu, a Izrael 鈥 do zako艅czenia okupacji i zagwarantowania Palesty艅czykom prawa do powrotu do domu. Rezolucja 194 Zgromadzenia Og贸lnego ONZ z 11 grudnia 1948 roku stanowi: 鈥瀃…] uchod藕cy, kt贸rzy chc膮 wr贸ci膰 do swoich dom贸w i 偶y膰 w pokoju z s膮siadami, powinni m贸c uczyni膰 to najwcze艣niej jak to mo偶liwe. Tym, kt贸rzy zdecyduj膮 si臋 nie wraca膰, powinny by膰 wyp艂acone odszkodowania za w艂asno艣膰 i utracone lub uszkodzone nieruchomo艣ci […]鈥. Rezolucja 237 Rady Bezpiecze艅stwa ONZ z 14 czerwca 1967 roku wzywa Izrael do umo偶liwienia powrotu uchod藕com, kt贸rzy zmuszeni byli ucieka膰 w wyniku wojny sze艣ciodniowej. Do dzi艣 jednak nikt jeszcze nie powr贸ci艂.
Wiele palesty艅skich rodzin wci膮偶 z czu艂o艣ci膮 przechowuje klucze do swoich starych, cz臋sto ju偶 nieistniej膮cych dom贸w. S膮 one symbolem Al-Awdy 鈥 zagwarantowanego Palesty艅czykom prawa do powrotu. Cho膰 m艂odzi Palesty艅czycy zdaj膮 sobie spraw臋 z tego, 偶e realne szanse na powr贸t s膮 niewielkie, to realizacj臋 postanowie艅 Rezolucji postrzegaj膮 w kategoriach przyznania przez Izrael, 偶e Katastrofa z 1948 roku rzeczywi艣cie mia艂a miejsce 鈥 偶e dosz艂o do masakr ludno艣ci i wysiedle艅 na masow膮 skal臋. Chc膮 us艂ysze膰 od Izraelczyk贸w s艂owo przepraszam. Nierozwi膮zana kwestia prawa do powrotu to dla Palesty艅czyk贸w symbol niesprawiedliwo艣ci i przeszkoda na drodze do osi膮gni臋cia pokoju.
Ismail odprowadza mnie na przystanek. U艣miech nie znika z jego twarzy. Na po偶egnanie 偶ycz臋 mu, 偶eby jego sytuacja uchod藕cy 鈥 by膰 mo偶e tylko z pozoru przej艣ciowa 鈥 jednak si臋 odmieni艂a.
***
Wsp贸艂praca: Jolanta Rydel

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij