magazyn lewicy katolickiej

Jack Strong Pasikowskiego


 
Pod wieloma wzgl─Ödami ÔÇ×Jack StrongÔÇŁ jest filmem zdecydowanie wybijaj─ůcym si─Ö jako┼Ťci─ů na tle rodzimych produkcji. Wi─Ökszo┼Ť─ç technicznych spraw stoi na bardzo wysokim poziomie.┬áWszystko to jednak blednie w obliczu a┼╝ nazbyt widocznych brak├│w re┼╝yserskich Pasikowskiego, zw┼éaszcza w przypadku tonacji i dramaturgii.┬á
 
Je┼Ťli jest w polskim kinie kto┼Ť, kto potrafi zrobi─ç prawdziwy film gatunkowy, albo przynajmniej z nim poeksperymentowa─ç, to jest to z pewno┼Ťci─ů W┼éadys┼éaw Pasikowski. Najlepszym tego potwierdzeniem jest d┼éugo oczekiwany (zw┼éaszcza po trailerze na ┼Ťwiatowym poziomie) ÔÇ×Jack StrongÔÇŁ. Jest tylko jeden, za to bardzo powa┼╝ny, problem. Zamiast trzymaj─ůcego w napi─Öciu filmu sensacyjnego dostali┼Ťmy sensacyjn─ů komedi─Ö. I to nie zawsze zamierzenie ┼Ťmieszn─ů.
 
Kim by┼é Ryszard Kukli┼äski, mam nadziej─Ö, ka┼╝dy dobrze wie. Ale z recenzenckiego obowi─ůzku przypomn─Ö, ┼╝e oficerem wojska polskiego w czasach PRL. I to nie byle jakim ÔÇô mia┼é dost─Öp do najbardziej tajnych materia┼é├│w, kt├│re w latach 70-tych zacz─ů┼é przekazywa─ç CIA. Niew─ůtpliwie pomog┼éo to w wygraniu przez stron─Ö ameryka┼äsk─ů zimnej wojny, tak┼╝e w wej┼Ťciu Polski do NATO, a by─ç mo┼╝e zapobieg┼éo III wojnie ┼Ťwiatowej.
 
Pod wieloma wzgl─Ödami ÔÇ×Jack StrongÔÇŁ jest filmem zdecydowanie wybijaj─ůcym si─Ö jako┼Ťci─ů na tle rodzimych produkcji. Wi─Ökszo┼Ť─ç technicznych spraw ÔÇô zdj─Öcia, muzyka, d┼║wi─Ök stoi na bardzo wysokim poziomie. Ci─Ö┼╝ko jest si─Ö te┼╝ przyczepi─ç do scenografii, charakteryzacji i kostium├│w, chocia┼╝ s┼éysza┼éem ju┼╝ kilka uwag, ┼╝e niekt├│re detale to b┼é─Ödy historyczne. Dobrym pomys┼éem jest te┼╝ klamra filmu ÔÇô Kukli┼äski jest przes┼éuchiwany w ciemnym pokoju i nie mo┼╝na by─ç do ko┼äca pewnym, czy to sytuacja bezpieczna, czy wr─Öcz przeciwnie.
 
Wszystko to jednak blednie w obliczu a┼╝ nazbyt widocznych brak├│w re┼╝yserskich Pasikowskiego, zw┼éaszcza w przypadku tonacji i dramaturgii. ÔÇ×Jack StrongÔÇŁ nie ma nawet ┼Ťladowych ilo┼Ťci napi─Öcia, w ┼╝adnym momencie nie da si─Ö poczu─ç, ┼╝e bohater jest realnie zagro┼╝ony. Naprawd─Ö ci─Ö┼╝ko jest ┼Ťledzi─ç t─Ö jak┼╝e ciekaw─ů (niemal stworzon─ů, by j─ů sfilmowa─ç) fabu┼é─Ö, gdy zamiast ba─ç si─Ö, cz─Ö┼Ťciej si─Ö ┼Ťmiejemy. P├│┼é biedy, kiedy dzieje si─Ö tak w pocz─ůtkowej cz─Ö┼Ťci i gdy wygl─ůda, ┼╝e jest to zamierzone. Gorzej, ┼╝e niekt├│re sceny s─ů tak nieporadnie zrealizowane, ┼╝e a┼╝ ┼╝enuj─ůce. Najlepszym tego przyk┼éadem jest moment narady dow├│dztwa, na kt├│rej Kukli┼äski prawie przyznaje si─Ö, ┼╝e jest agentem obcego wywiadu. Jednocze┼Ťnie wyciera pot kartk─ů papieru, zostawiaj─ůc na czole ┼Ťlad po tuszu. Niezamierzenie ┼Ťmieszne (o to ju┼╝ jednak pretensji mie─ç nie mo┼╝na) jest r├│wnie┼╝ nazwisko jednego z oficer├│w ÔÇô Gender ÔÇô u┼╝yte dodatkowo w takich kontekstach, i┼╝ naprawd─Ö nie da si─Ö zachowa─ç powagi.
 
ÔÇ×Jack StrongÔÇŁ ma te┼╝ kilka wyra┼║nych brak├│w scenariuszowych. Najwi─Ökszym z nich jest w─ůtek rodziny Kukli┼äskiego ÔÇô ┼║le poprowadzony, zrobiony na odczepnego, do tego to pojawiaj─ůcy si─Ö, to znikaj─ůcy, zale┼╝nie od ÔÇ×widzi mi si─ÖÔÇŁ tw├│rc├│w. Najgorzej pomy┼Ťlany jest konflikt na linii ojciec ÔÇô starszy syn, rozrysowany najgrubsz─ů mo┼╝liw─ů kresk─ů, schematyczny i ┼║le zagrany przez Piotra Nerlewskiego.
 
A skoro ju┼╝ przy aktorstwie jeste┼Ťmy. Marcin Doroci┼äski jest jednym z najlepszych polskich aktor├│w i bez problemu portretuje Kukli┼äskiego. Jednak mimo, ┼╝e dwoi si─Ö i troi, ┼╝eby nada─ç wspomnianym relacjom jaki┼Ť rodzinny rys dramatyczny, nie by┼é w stanie przeskoczy─ç scenariuszowych i re┼╝yserskich brak├│w. Partneruj─ůcy mu (jako agent prowadz─ůcy Kukli┼äskiego) Patrick Wilson wypada bardzo dobrze, tym bardziej, ┼╝e naprawd─Ö porz─ůdnie radzi sobie z naszym j─Özykiem.
 
ÔÇ×Jack StrongÔÇŁ mia┼é ogromn─ů szans─Ö, by by─ç polskim filmem, kt├│ry dor├│wna poziomem solidnemu kinu ameryka┼äskiemu. M├│g┼é, a nawet powinien by─ç r├│wnie┼╝ dzie┼éem wa┼╝nym i dyskutowanym w Polsce. W ko┼äcu do dzi┼Ť tocz─ů si─Ö debaty, czy Ryszard Kukli┼äski by┼é zdrajc─ů, czy bohaterem (chocia┼╝ dla mnie kwestia jest jasna). Tymczasem wszelkie b┼é─Ödy, humor oraz jednowymiarowo┼Ť─ç sprawiaj─ů, ┼╝e ci─Ö┼╝ko sobie wyobrazi─ç, by mia┼é rozgrza─ç nadwi┼Ťla┼äskie emocje. Czy┼╝by Pasikowski przestraszy┼é si─Ö, ┼╝e powt├│rzy si─Ö wszystko, co mia┼éo miejsce po premierze ÔÇ×Pok┼éosiaÔÇŁ?
 

 
Je┼Ťli nie chc─ů Pa┼ästwo przegapi─ç kolejnych wyda┼ä naszego tygodnika, zach─Öcamy do zapisania si─Ö do naszego newslettera.
 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś