Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

G贸rski: Leczy膰 po ludzku

Nic nie widzi, bo zapomina okular贸w, nie s艂yszy, bo zapomina aparatu s艂uchowego, nie je, bo gubi sztuczn膮 szcz臋k臋. Czasem, pomimo skutecznej walki z chorob膮, pacjent i tak czuje si臋 coraz gorzej. Mo偶na to zmieni膰.
藕r贸d艂o: archiwum rozm贸wcy

藕r贸d艂o: archiwum rozm贸wcy

Poni偶szy wywiad ukaza艂 si臋 w 30. numerze Magazynu Kontakt, zatytu艂owanym 鈥濪obra wsp贸lne鈥. Ca艂y numer jest dost臋pny tutaj.

Przychodzi baba do lekarza i czego oczekuje?

Trzeba przyzna膰, 偶e na pocz膮tku nie wiadomo. Ostatnie badania potwierdzaj膮, 偶e pacjenci lekarzy rodzinnych najcz臋艣ciej nie opowiadaj膮 o swoich dolegliwo艣ciach po pierwszym pytaniu, a prawdziwe powody swojej wizyty zdradzaj膮 dopiero w toku rozmowy. Czasem lekarz dowiaduje si臋, co jest najwa偶niejszym problemem pacjenta dopiero przy m贸wieniu 鈥瀌o widzenia鈥. Czasem nigdy. A czasem聽za p贸藕no. Dlatego umiej臋tno艣ci komunikacyjne lekarza nie s膮 jedynie kwesti膮 dobrego samopoczucia pacjenta. S膮 one r贸wnie偶聽kluczowe dla w艂a艣ciwej diagnozy i leczenia.

To znaczy, 偶e oczekiwania obu stron mog膮 by膰 rozbie偶ne?

Dotychczas dominowa艂a perspektywa lekarska, biomedyczna. Dopiero teraz odkrywana jest w medycynie perspektywa pacjenta. Te dwa spojrzenia mog膮 by膰 od siebie kompletnie r贸偶ne. Trzeba mie膰 tego 艣wiadomo艣膰 i wyci膮ga膰 z tego wnioski.

Jednak kontakt lekarza z pacjentem jest bardzo kr贸tki.

Przy tej liczbie pacjent贸w i lekarzy cz臋sto nie mo偶na wyd艂u偶y膰 czasu po艣wi臋conego ka偶demu choremu. Tym, nad czym mo偶na pracowa膰, jest聽doprowadzenie do zmiany charakteru tego kontaktu.

Dlatego w Zak艂adzie Dydaktyki Medycznej Collegium Medicum UJ zacz臋li艣my intensywnie szkoli膰 student贸w oraz siebie samych w zakresie zaawansowanych technik komunikacji. Cz臋sto trzeba zacz膮膰 od najprostszych rzeczy. Uczy膰 lekarzy, 偶eby聽si臋 przedstawiali, m贸wili zrozumia艂ym j臋zykiem, unikali聽medykalizm贸w.

Obserwowa艂e艣 to kiedy艣 z perspektywy pacjenta?

Ostatnio niespodziewanie do艣wiadczy艂em takiej zamiany r贸l. Moja 偶ona wymaga艂a natychmiastowej聽konsultacji medycznej. Lekarz nie stosowa艂 偶adnych sztuczek komunikacyjnych, 鈥瀘dzwierciedle艅鈥, 鈥瀔laryfikacji鈥. Mieli艣my z nim normalny kontakt. Wiele zawdzi臋czamy poziomowi kultury i profesjonalizmowi tego lekarza. A gdy to ju偶 si臋 osi膮gnie, warto rozwija膰 bardziej zaawansowane techniki komunikacyjne.

Teoretycznie podczas studi贸w medycznych otrzymuje si臋 pewn膮 wiedz臋 psychologiczn膮. Dlaczego widzisz tak du偶膮 potrzeb臋 douczania m艂odych lekarzy?

Gdy cztery lata temu powo艂ali艣my 鈥 jeszcze jako ko艂o naukowe 鈥 inicjatyw臋 Zdrowy Kontakt (dzi艣 Fundacja Zdrowy Kontakt), nasza praca by艂a ork膮 na ugorze. Edukacja na temat post臋powania z pacjentem by艂a bardzo uboga. Od tamtego czasu bardzo wiele si臋 zmieni艂o, prowadzonych jest znacznie wi臋cej zaj臋膰 na ten temat. Staramy si臋 przekazywa膰 wiedz臋 komplementarn膮 do聽psychologii, ale prezentujemy te偶 punkt widzenia i do艣wiadczenie praktykuj膮cych lekarzy.

Jak wyobra偶asz sobie idealny kontakt lekarza z pacjentem?

Po pierwsze, oczekiwa艂bym skupienia si臋 na diagnozie i leczeniu. Nie mo偶e si臋 to jednak odby膰 bez pr贸by wczucia si臋, zrozumienia, przyj臋cia perspektywy pacjenta. Refleksji nad tym, czego od nas oczekuje i czego potrzebuje.

Niezale偶nie od聽szeroko poj臋tej empatii, sedno sprawy tkwi w technice rozmowy. Warto na przyk艂ad zaczyna膰 od pyta艅 otwartych, a nast臋pnie przechodzi膰 do pyta艅 zamkni臋tych. Zadawa膰 pytania skriningowe 鈥 po ka偶dej cz臋艣ci rozmowy zapyta膰 pacjenta, czy ma co艣 do dodania. To elementarne zasady, ale na co dzie艅 si臋 o nich zapomina.

W efekcie zapomina si臋 te偶 o oczekiwaniach pacjenta?

Podam przyk艂ad ciekawego konfliktu mi臋dzy perspektyw膮 biomedyczn膮 a oczekiwaniami pacjenta. Do lekarza rodzinnego przyszed艂 trzydziestoparoletni m臋偶czyzna z narastaj膮cym kaszlem i duszno艣ciami. Lekarz zrobi艂 wywiad i zdiagnozowa艂 astm臋. Po badaniach alergen贸w okaza艂o si臋, 偶e jest to reakcja na kota, kt贸ry od trzech miesi臋cy mieszka艂 w domu pacjenta. Patrz膮c na ten przypadek z perspektywy biomedycznej, lekarz powinien by艂 powiedzie膰: 鈥濱d藕 pan, wyrzu膰 kota i po sprawie鈥.

Brawo, problem rozwi膮zany!

Natomiast dla pacjenta wyrzucenie kota nie wchodzi艂o w rachub臋, poniewa偶 zwierz臋 nale偶a艂o do jego c贸rki, kt贸rej za nic聽nie chcia艂 skrzywdzi膰. W tym momencie powsta艂 realny konflikt. Dzi臋ki temu jednak, 偶e聽lekarz doszed艂 do sedna sprawy i by艂 otwarty na perspektyw臋 pacjenta, mo偶liwe by艂o wypracowanie sensownego kompromisu. Ostatecznie lekarz przepisa艂 leki przeciwzapalne rozszerzaj膮ce skrzela i podj膮艂 leczenie przeciwalergiczne.

Czy cz臋sto zdarza si臋 sytuacja, w kt贸rej聽problem贸w pacjenta nie da si臋 rozwi膮za膰 w艂a艣ciwie, poniewa偶 wynikaj膮 z jego z艂ego stylu 偶ycia?

To w艂a艣nie niedostatek聽holistycznego my艣lenia o pacjencie by艂 jedn膮 z przyczyn frustracji, kt贸re pchn臋艂y mnie do za艂o偶enia naszej inicjatywy. Pracowa艂em w贸wczas na kardiologii, w bardzo eleganckiej klinice. Wykonywano tam g艂贸wnie zabiegi z zakresu angioplastyki. Ludziom po zawa艂ach serca lub z zaawansowan膮 chorob膮 naczy艅 wie艅cowych umieszczano w naczyniach stenty, czyli elementy, kt贸re te naczynia聽rozszerza艂y. Po zabiegu pacjenci 鈥瀊yli jak nowi鈥. Odczuwali szybk膮 popraw臋 stanu swojego zdrowia.

Jednak偶e, 偶eby to wszystko dawa艂o d艂ugotrwa艂y efekt, po wyj艣ciu ze szpitala pacjenci powinni zmieni膰 tryb 偶ycia. Czu艂em si臋 bezradny, gdy moja rola musia艂a si臋 ograniczy膰 do wyrecytowania przy wypisywaniu pacjenta do domu: 鈥濸anie, rzu膰 palenie, schudnij, wi臋cej si臋 ruszaj, inaczej jedz, mniej si臋 stresuj i nie pij alkoholu!鈥.

To zmiana, do kt贸rej ten cz艂owiek zbiera si臋 prawdopodobnie od dziesi臋ciu lat…

Dlatego w niekt贸rych szpitalach leczenie obejmuje r贸wnie偶 rehabilitacj臋 kardiologiczn膮. Po przepisaniu leku pomaga si臋 cz艂owiekowi zmieni膰 tryb 偶ycia. Ale wci膮偶 jest to raczej wyj膮tek ni偶 regu艂a. Dlatego zacz膮艂em interesowa膰 si臋 takim podej艣ciem do聽medycyny, kt贸re nie ko艅czy si臋 na korzystnym rozliczeniu punkt贸w z NFZ, ale prowadzi do trwa艂ej poprawy jako艣ci 偶ycia pacjent贸w.

Jako Zdrowy Kontakt podejmujecie te偶 dzia艂ania w szpitalach?

Rekrutujemy wolontariuszy, kt贸rzy pomagaj膮 pacjentom przetrwa膰 trudny czas w plac贸wce medycznej. Taka niestandardowa pomoc mo偶e wiele zmieni膰 w procesie leczenia. Czy wiesz, 偶e czasem, pomimo podj臋cia skutecznej walki z chorob膮, pacjent i tak czuje si臋 coraz gorzej?

Jak to mo偶liwe?

Pacjenci cz臋sto s膮 przez lekarza rodzinnego wysy艂ani na Szpitalny Oddzia艂 Ratunkowy. Po wst臋pnych badaniach starsi pacjenci s膮 zatrzymywani w szpitalu 鈥 niekiedy raczej聽na wszelki wypadek ni偶 na podstawie twardych wskaza艅. No i聽zaczyna si臋 b艂臋dne ko艂o. Pacjent trafia w obce, nieprzyjemne, stresuj膮ce 艣rodowisko, styka si臋 z ca艂膮 mas膮 wyselekcjonowanych szczep贸w bakterii. L膮duje聽w miejscu, w kt贸rym nie mo偶na si臋 wyspa膰, bo jest g艂o艣no, cz臋sto przez ca艂膮 noc pali si臋 艣wiat艂o. Nic nie widzi, bo zapomina okular贸w, nie s艂yszy, bo zapomina aparatu s艂uchowego, nie je, bo gubi sztuczn膮 szcz臋k臋, traci orientacj臋 w czasie. Cz臋sto nie wie, gdzie jest toaleta. To tak jak w tym wierszyku, w kt贸rym 鈥瀢艣r贸d najlepszych przyjaci贸艂 psy zaj膮ca zjad艂y鈥.

Dotyczy to g艂贸wnie os贸b starszych?

Nawet dla m艂odej osoby zmiana otoczenia wi膮偶e si臋 z聽du偶ym szokiem i stresem. Osoba starsza ma jeszcze mniejsze zdolno艣ci zapami臋tywania, orientacji, homeostazy psychicznej. Starsi pacjenci cz臋sto do艣wiadczaj膮 majaczenia szpitalnego, krzycz膮, szczeg贸lnie w nocy. Zaczynaj膮 chorowa膰 nie tylko fizycznie, ale tak偶e w pewnym sensie psychicznie. W niema艂ym stopniu jest to spowodowane stresem i dezorientacj膮 wywo艂an膮 przez sam fakt korzystania ze s艂u偶by zdrowia, kt贸ra w obecnym kszta艂cie nakierowana jest na leczenie chor贸b, a nie na leczenie pacjenta. To wszystko op贸藕nia leczenie, prowadzi do kolejnych powik艂a艅 鈥 a nawet zgonu.

Nasz oddzia艂 w Krakowie przyjmuje pacjent贸w przez ca艂膮 dob臋. Prawdopodobie艅stwo, 偶e osoba 艣wie偶o przyj臋ta na oddzia艂 swoj膮 pierwsz膮 noc sp臋dzi na korytarzu, jest niestety du偶e. Mimo najlepszych ch臋ci, na tej przestrzeni nie da si臋 tego inaczej rozwi膮za膰.

Czyli pierwsza noc mo偶e skutkowa膰 pogorszeniem stanu pacjenta. Jak z tym walczycie?

Najp贸藕niej w ci膮gu doby od聽przyj臋cia pacjenta z czynnikami ryzyka powik艂a艅 szpitalnych powinien zacz膮膰 mu towarzyszy膰 wolontariusz, kt贸rego najwa偶niejszym zadaniem jest nawi膮zanie z nim ludzkiego kontaktu. Czasem wystarczy po prostu chwil臋 z pacjentem porozmawia膰. Dzi臋ki opiece wolontariuszy zmniejsza si臋 liczba powik艂a艅 szpitalnych, a podopieczny szybciej wychodzi do domu.

Ale samopoczucie聽pacjent贸w nie zale偶y tylko i wy艂膮cznie od opieki personelu.

Wiedz膮 o tym na Zachodzie, gdzie istniej膮 ju偶 eksperymentalne oddzia艂y, kt贸re nie wygl膮daj膮 jak szpital, ale przypominaj膮 raczej聽zwyk艂y dom. Niekt贸rzy pr贸buj膮 tam nawet wprowadza膰 elementy wystroju retro.

Dlaczego to takie wa偶ne?

W pewnym wieku, przy niewielkich rezerwach fizycznych, nawet tydzie艅 le偶enia w 艂贸偶ku mo偶e spowodowa膰 inwalidztwo lub ograniczy膰 zdolno艣ci fizyczne i psychiczne starszego cz艂owieka. Dlatego w eksperymentalnych szpitalach jedzenie nie jest podawane do 艂贸偶ka. 呕eby zje艣膰, pacjent musi si臋 zebra膰 i podej艣膰 par臋 krok贸w do sto艂贸wki, dzi臋ki czemu spotyka innych ludzi, a sama przechadzka staje si臋 okazj膮 do 膰wiczenia mi臋艣ni i odporno艣ci fizycznej.

Co jeszcze mo偶na zrobi膰?

W tym roku pierwszy raz podejmiemy pr贸b臋 edukacji rodzin i w艂膮czenia ich w proces leczenia. Rodzina mo偶e umili膰 pobyt chorego w szpitalu 鈥 cho膰by przez to, 偶e przyniesie mu z domu zdj臋cia i inne wa偶ne dla niego聽przedmioty. Jak wykaza艂y聽badania prowadzone w Chile, trwaj膮ce kilka godzin dziennie odwiedziny mog膮 znacz膮co zmniejszy膰 ryzyko聽powik艂a艅 szpitalnych. Rodzina mo偶e te偶 zach臋ca膰 pacjenta do aktywno艣ci fizycznej czy przestrzegania odpowiedniej diety. Rehabilitant przychodzi na pi臋膰 minut, a cz艂onkowie rodziny mog膮 kontynuowa膰聽rehabilitacj臋.

Pozytywny wp艂yw na stan pacjent贸w maj膮 takie czynniki jak obecno艣膰 znanych przedmiot贸w, odwiedziny znajomych, ale tak偶e orientacja w czasie i przestrzeni. Zauwa偶, 偶e na oddzia艂ach szpitalnych najcz臋艣ciej nie ma nawet kalendarzy.

Powiesi膰 kalendarz i zegar to zupe艂nie banalna sprawa!

Jak du偶e ma to znaczenie, poczu艂em dopiero na o艣miodniowych rekolekcjach ignacja艅skich. Ju偶 po trzech dniach musia艂em si臋 skupi膰, 偶eby ustali膰, kt贸ry dzi艣 jest. To si臋 mo偶e przydarzy膰 nawet w moim wieku! A co dopiero komu艣, kto ma pocz膮tki demencji czy problemy ze snem.

Jeste艣 wierz膮cy?

Tak.

Czy wiara pomaga lekarzowi w pracy, czy raczej przeszkadza?

Pomaga traktowa膰 pacjenta jako cz艂owieka, a w przypadku pora偶ek daje nadziej臋, 偶e to nie koniec.

Na geriatrii pora偶ki s膮 cz臋ste?

Pracowa艂em w bardzo wielu miejscach na ziemi. I nie tylko na geriatrii.

Jako Lekarz bez Granic pracowa艂e艣 cho膰by w Sudanie i w Afganistanie.

Moimi pacjentami by艂y tam dzieci, cz臋sto umieraj膮ce. Tam pora偶ki by艂y bardziej dotkliwe i wi膮za艂y si臋 z聽wi臋ksz膮 niezgod膮 na rzeczywisto艣膰.

Jak misje wp艂yn臋艂y na twoje zainteresowanie spraw膮聽relacji pacjenta i lekarza?

Najwa偶niejszy by艂 m贸j ostatni wyjazd do Sierra Leone. Trzeba wiedzie膰, 偶e po trwaj膮cej od 1991 do 2002 roku wojnie domowej, przedstawionej cho膰by w filmie 鈥濳rwawe diamenty鈥, organizacje pozarz膮dowe wykszta艂ci艂y sporo miejscowych pracownik贸w zajmuj膮cych si臋 pomoc膮 psychiczn膮 dla ofiar tortur, gwa艂t贸w i prze艣ladowa艅. Kilku z nich pracowa艂o w naszym szpitalu.

Wyj膮tkowa by艂a praca szefa tych 鈥瀙sycholog贸w鈥. Sam przekazywa艂 rodzinie z艂e informacje o zgonie dziecka. Radzi艂 sobie z tym naprawd臋 dobrze. Potrafi艂 nawi膮za膰 kontakt z rodzicami, wkraczaj膮c w sytuacj臋 pe艂n膮 trudnych聽emocji, a nast臋pnie te emocje kanalizuj膮c. Zainspirowa艂 mnie, ale te偶 zawstydzi艂. Wtedy zda艂em sobie spraw臋 z tego, 偶e ten cz艂owiek pracuje tak skutecznie pomimo braku specjalistycznych studi贸w. A ja 鈥 cho膰 jestem wykszta艂conym lekarzem聽鈥 nie umia艂bym tak samo post臋powa膰 z pacjentami. W polskich szpitalach sfera kontaktu lekarza z podopiecznymi i ich rodzinami jest cz臋sto zaniedbywana. Nawet bez z艂ej woli, w zwi膮zku z brakiem聽podstawowych umiej臋tno艣ci w zakresie przekazywania z艂ych informacji, lekarz wbija niekiedy pacjentowi n贸偶 w serce.

Jak w takim razie lekarz powinien mierzy膰 si臋 z trudnym kontekstem swoich dzia艂a艅?

Bardzo podoba mi si臋 my艣l ksi臋dza Jana Kaczkowskiego, kt贸ry m贸wi艂, 偶e jako pacjent i jednocze艣nie pracownik s艂u偶by zdrowia nie oczekuje od lekarza cud贸w, siedzenia po nocach i trzymania za r臋k臋. Oczekuje tylko pi臋ciu minut skupienia.

Empatia lekarza by艂a聽tematem zorganizowanej przez Zdrowy Kontakt konferencji 鈥濻ztuka Leczenia鈥.

Po raz pierwszy wsp贸艂pracowali艣my z aktorami krakowskiego teatru Hothaus pod wodz膮 Wojtka Terechowicza. Uczyli艣my si臋 podstaw komunikacji z pacjentami, tego, jak przekazywa膰 niepomy艣lne informacje i rozwi膮zywa膰 trudne sytuacje. Najlepsz膮 metod膮 dydaktyczn膮 jest odgrywanie scen z aktorem.

Dzi艣 pojawi艂a si臋聽szansa na to, 偶eby to w艂a艣nie 膰wiczenia z aktorami pracuj膮cymi metod膮 Stanis艂awskiego wesz艂y do kanonu edukacyjnego przysz艂ych lekarzy. Rozmawiamy o programie szkoleniowym z aktorami dla wszystkich student贸w czwartego roku medycyny.

Wr贸膰my do baby przychodz膮cej do lekarza. Przy leczeniu przewlek艂ych chor贸b lekarz staje si臋 bardzo wa偶n膮 postaci膮 dla pacjenta, swego rodzaju wyroczni膮. Czy my艣lisz, 偶e ten dystans mi臋dzy pacjentem i lekarzem mo偶na zmniejsza膰?

Najwa偶niejsze, 偶eby baba wysz艂a z gabinetu nie tylko z w艂a艣ciw膮 diagnoz膮 i recept膮, ale te偶 z poczuciem uzdrawiania si臋. I to nie tylko na p艂aszczy藕nie fizycznej.

Stanis艂aw G贸rski pracuje w Collegium Medicum UJ oraz w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie. Wsp贸艂za艂o偶yciel Fundacji Zdrowy Kontakt. Pracowa艂 z Lekarzami bez Granic m.in. w Etiopii, w Sierra Leone i w Afganistanie.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij