Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Arat: To twoje prawo, cz┼éowieku

Rz─ůdy nie uznaj─ů praw socjalnych i ekonomicznych za prawa, lecz za ÔÇ×aspiracjeÔÇŁ. Organizacje zajmuj─ůce si─Ö prawami cz┼éowieka nie b─Öd─ů nigdy naciska─ç na korporacje, poniewa┼╝ te pozostaj─ů w bliskich relacjach z pa┼ästwami. A korporacje blokuj─ů dzia┼éania, kt├│re sprzeciwia┼éyby si─Ö ich interesom.

Ilustr: Antek Sieczkowski


Ka┼╝dy musi mie─ç ┼Ťwiadomo┼Ť─ç tego, ┼╝e prawa cz┼éowieka s─ů r├│wnie┼╝ jego prawami, a gdy apeluje o te prawa dla siebie, wyst─Öpuje r├│wnie┼╝ w imieniu innych. Te same standardy powinny obowi─ůzywa─ç zar├│wno tutaj, w Polsce, jak i w Stanach Zjednoczonych, w Pakistanie czy w Bangladeszu.
Z Zehr─ů F. Kabasakal Arat rozmawia Mateusz Luft.
 
Wiosn─ů 2013 roku w Bangladeszu zawali┼é si─Ö dach fabryki odzie┼╝owej. Katastrofa budowlana, w kt├│rej zgin─Ö┼éo ponad tysi─ůc os├│b, poruszy┼éa europejsk─ů opini─Ö publiczn─ů. Zacz─Öli┼Ťmy dyskutowa─ç o tym, w jakich warunkach pracuj─ů robotnicy, kt├│rzy wytwarzaj─ů nasze ubrania w krajach tzw. Trzeciego ┼Üwiata. Czy to wydarzenie wywo┼éa┼éo por├│wnywaln─ů reakcj─Ö w USA?
Tak, byli┼Ťmy ┼Ťwiadkami podobnej dyskusji. Ale oburzenie r├│wnie szybko wybucha, gdy wydarza si─Ö jaka┼Ť katastrofa, co si─Ö ko┼äczy, gdy media przestaj─ů si─Ö t─ů katastrof─ů zajmowa─ç. Mamy do czynienia z mobilizacj─ů i protestami wok├│┼é konkretnej sprawy. Cho─ç w USA istnieje oczywi┼Ťcie pewna grupa ludzi, takich jak lewicowi intelektuali┼Ťci czy studenci, kt├│rzy s─ů na tym punkcie bardzo wra┼╝liwi.
Konsumenci mog─ů intencjonalnie wp┼éywa─ç na biznes. Niestety, potrzebujemy znacznie bardziej ustrukturyzowanej i sta┼éej mobilizacji. Przecie┼╝ nie chodzi tylko o Bangladesz. Podobne rzeczy dziej─ů si─Ö w Nigerii, w Pakistanie itp. Zasadne jest postawienie szerszych pyta┼ä: W jakim stopniu to biznes jest za to odpowiedzialny i jak m├│g┼éby by─ç poci─ůgany do odpowiedzialno┼Ťci? Kt├│re z zasad wpisanych na list─Ö praw cz┼éowieka powinny zosta─ç uznane za powszechne?
 
Czy to znaczy, ┼╝e prawa cz┼éowieka nie s─ů dla ka┼╝dego?
Zacznijmy od pocz─ůtku. Na gruncie najbardziej rozpowszechnionego, liberalnego podej┼Ťcia, prawa cz┼éowieka s─ů prawami obywatela wobec pa┼ästwa. Rz─ůdy powinny gwarantowa─ç bezpiecze┼ästwo swoich obywateli i nie ┼éama─ç w stosunku do nich pewnych zasad. Jest to jednak wizja bardzo minimalistyczna. Zwolennicy podej┼Ťcia liberalnego zapominaj─ů bowiem o tym, ┼╝e prawa cz┼éowieka mog─ů by─ç ┼éamane nie tylko przez pa┼ästwa, ale r├│wnie┼╝ przez korporacje. Cz─Östo dochodzi przecie┼╝ do konfliktu pomi─Ödzy d─ů┼╝eniem do maksymalizacji zysku a realizacj─ů idei praw cz┼éowieka. Obecnie dyskutuje si─Ö wr─Öcz o tym, czy idea ta daje si─Ö w og├│le pogodzi─ç z kapitalizmem, a je┼Ťli tak, to z jakim. Zadaje si─Ö r├│wnie┼╝ pytania o rodzaj regulacji, kt├│ry powinien zosta─ç wdro┼╝ony. Odpowiedzi na te pytania udzielaj─ů organizacje zajmuj─ůce si─Ö obron─ů praw cz┼éowieka, kt├│re same s─ů uwik┼éane w bliskie relacje z biznesem. S─ů fundowane przez korporacje lub finansowane przez oko┼éokorporacyjne fundacje.
 
Wr├│─çmy do katastrofy w Bangladeszu. Czy kontrola sprawowana przez lokalny rz─ůd wystarczy┼éaby do tego, aby skutecznie chroni─ç prawa cz┼éowieka? Czy mi─Ödzynarodowe organizacje i pa┼ästwa maj─ů wystarczaj─ůc─ů si┼é─Ö przebicia, by zmusi─ç taki rz─ůd do przestrzegania pewnych standard├│w?
W tym w┼éa┼Ťnie tkwi jeden z problem├│w dotycz─ůcych mi─Ödzynarodowych praw cz┼éowieka. W praktyce pa┼ästwa nie egzekwuj─ů swojej kontroli nad sob─ů nawzajem. Nazywamy to mi─Ökkim prawem (soft law). Nie istniej─ů silne mechanizmy, kt├│re wzmacnia┼éyby dobre postawy. Gdyby istnia┼éa prosta konsekwencja, ┼╝e za niewprowadzenie w ┼╝ycie przepis├│w traktatu ONZ dane pa┼ästwo mog┼éoby zosta─ç ukarane jakiego┼Ť rodzaju sankcj─ů, na przyk┼éad utrat─ů cz┼éonkostwa w organizacjach mi─Ödzynarodowych, by┼éby to mechanizm silny. Niestety, w praktyce nic takiego nie funkcjonuje.
Tym, co udaje si─Ö robi─ç, jest nazywanie po imieniu i pi─Ötnowanie tych pa┼ästw. Czyli powiedzenie: ÔÇ×Sp├│jrzcie na ten rz─ůd, kt├│ry nie realizuje postanowie┼ä. Niechlubni liderzy naruszaj─ůcy prawa cz┼éowieka powinni si─Ö wstydzi─çÔÇŁ. Tak samo dzieje si─Ö z korporacjami. Tyle ┼╝e praktyka pi─Ötnowania jest nieskuteczna w przypadku pa┼ästw tzw. Trzeciego ┼Üwiata. Odnosi skutek tylko wtedy, gdy dane pa┼ästwo narusza prawa cz┼éowieka, ale nie czyni tego wprost ÔÇô dotyczy to tortur i znikni─Ö─ç wykonanych na polecenie urz─Ödnik├│w pa┼ästwowych. Co si─Ö tyczy korporacji, to w odpowiedzi na napi─Ötnowanie podejmuj─ů dzia┼éania chwilowe, aby z zewn─ůtrz sprawi─ç wra┼╝enie, ┼╝e spos├│b ich funkcjonowania si─Ö poprawi┼é. Z chwil─ů, gdy przestaj─ů by─ç przedmiotem uwagi opinii publicznej, wracaj─ů do swoich starych zwyczaj├│w.
 
Wspomnia┼éa pani o dyskusji na temat mo┼╝liwo┼Ťci pogodzenia praw cz┼éowieka z kapitalizmem, kt├│ra toczy si─Ö w USA w kr─Ögach lewicowych intelektualist├│w. Czy m├│wi si─Ö r├│wnie┼╝ o odpowiedzialno┼Ťci sektora prywatnego?
Niestety nie. Lewicowi intelektuali┼Ťci dyskutuj─ů w swoim kr─Ögu, ale nie s─ů w kontakcie z organizacjami praw cz┼éowieka, kt├│re mog┼éyby zaj─ů─ç si─Ö walk─ů z przyczynami problemu. Na przyk┼éad Human Rights Watch jest organizacj─ů, kt├│ra zawdzi─Öcza swoje finansowanie pewnym bogatym ludziom zwi─ůzanym z sektorem finansowym i z Fundacj─ů Rockefellera. W zwi─ůzku z tym HRF nie zajmuje si─Ö prawami socjalnymi i ekonomicznymi. Swoj─ů dzia┼éalno┼Ť─ç koncentruje tylko na ┼éamaniu praw cz┼éowieka przez pa┼ästwa.
 
Czy to rodzaj korupcji?
Nie nazwa┼éabym tego ÔÇ×korupcj─ůÔÇŁ. To akceptacja zasad, w obr─Öbie kt├│rych funkcjonuje system. Przyj─Öcie do wiadomo┼Ťci faktu, ┼╝e istnieje pewnego rodzaju mozaika, kt├│ra sprawia, ┼╝e priorytetem staj─ů si─Ö obywatelskie i polityczne prawa cz┼éowieka, a nie prawa ekonomiczne i socjalne.
 
To sprzeczne z za┼éo┼╝eniami! Modelowo to organizacje pozarz─ůdowe, wp┼éywaj─ůc na spo┼éecze┼ästwo i opini─Ö publiczn─ů, kontroluj─ů pa┼ästwo i korporacje, a nie odwrotnie.
W rzeczywisto┼Ťci organizacje pozarz─ůdowe maj─ů niewielk─ů w┼éadz─Ö. Mog─ů tylko naciska─ç, a si┼é─Ö czerpa─ç z mobilizacji obywateli. Dobrze, ┼╝e systematycznie monitoruj─ů kwesti─Ö ochrony praw cz┼éowieka, lecz niestety zainteresowane s─ů tylko ┼éamaniem tych praw przez pa┼ästwa.
Ochrona praw cz┼éowieka to walka o w┼éadz─Ö. Ludzie powinni sami domaga─ç si─Ö respektowania swoich praw, ale tak si─Ö nie dzieje. Nikt nie mobilizuje ich do tego, by protestowali i systematycznie domagali si─Ö zmian. Ta walka nie jest tak prosta jak jednorazowe negocjowanie warunk├│w umowy o prac─Ö. Nie jest te┼╝ tak prosta jak sprawdzenie, czy Nike lub Reebok szanuje kodeks pracy w Pakistanie lub Afganistanie.
To znacznie bardziej z┼éo┼╝ony problem. We┼║my na przyk┼éad bulwersuj─ůc─ů prac─Ö dzieci. Pracuj─ů, poniewa┼╝ ich rodzice stracili prac─Ö albo zostali zatrudnieni za nisk─ů p┼éac─Ö, kt├│ra nie pozwala na utrzymanie rodziny. A wi─Öc samo zakazywanie pracy dzieciom nie rozwi─ů┼╝e problemu. Aby dzieci mog┼éy pozosta─ç dzie─çmi i chodzi─ç do szko┼éy, rodzice powinni otrzymywa─ç wynagrodzenia pozwalaj─ůce na utrzymanie rodziny, mie─ç zapewniony dost─Öp do s┼éu┼╝by zdrowia, zagwarantowane odpowiednie warunki pracy itd. Niestety, o tym si─Ö ju┼╝ nie dyskutuje, pr├│buj─ůc za wszelk─ů cen─Ö zakaza─ç pracy dzieci.
W odpowiedzi na problem pracy dzieci powsta┼éa, uznawana powszechnie za sukces, kampania Rug Mark. Tw├│rc─ů kampanii jest tegoroczny laureat pokojowej nagrody Nobla. Ja jednak jestem w stosunku do niej sceptyczna. Bo co wynika z tego, ┼╝e autorzy kampanii certyfikuj─ů dywany na znak, ┼╝e przy ich produkcji nie wykorzystywano pracy dzieci, gdy nie zmienia to sytuacji nieletnich w Indiach? Przecie┼╝ te dzieci, kt├│re mog┼éyby zosta─ç zatrudnione w przemy┼Ťle dywanowym, i tak b─Öd─ů musia┼éy gdzie┼Ť pracowa─ç, ┼╝eby prze┼╝y─ç.
 
To jakby ograniczy─ç si─Ö do leczenia objaw├│w choroby.
Ta pr├│ba zapobiegania pracy dzieci to skupianie si─Ö tylko na symptomach. Nie musimy zadawa─ç sobie pytania o to, dlaczego pracodawcy zatrudniaj─ů dzieci: ich praca jest ta┼äsza, pozwala na maksymalizacj─Ö zysku. Ale dlaczego dzieci w og├│le musz─ů pracowa─ç? Dlaczego rodzice sprzedaj─ů swoje c├│rki, aby pracowa┼éy jako prostytutki?
Podobnym przyk┼éadem nieudolnego przeciwdzia┼éania pracy dzieci by┼éa inicjatywa z 1999 roku, podj─Öta przez, uwa┼╝anego za lewicuj─ůcego, senatora Toma Harkina. Zaproponowa┼é on Senatowi ustaw─Ö zakazuj─ůc─ů importu jakiegokolwiek towaru, kt├│ry zosta┼é wyprodukowany przy u┼╝yciu pracy nieletnich. To by┼éa tylko propozycja, kt├│ra ostatecznie nie zosta┼éa przyj─Öta, lecz producenci z Bangladeszu, jednego z najwi─Ökszych importer├│w tekstyli├│w do USA, przekonani, ┼╝e strac─ů swoje przedsi─Öbiorstwa, wyrzucili wszystkie dzieci na bruk. UNICEF zbada┼é ten przypadek i odkry┼é, ┼╝e wi─Ökszo┼Ť─ç tych dzieci nie mia┼éa dok─ůd p├│j┼Ť─ç, w zwi─ůzku z czym wyl─ůdowa┼éa w jeszcze gorszych warunkach. Te dzieci znalaz┼éy prac─Ö w kamienio┼éomach, w prostytucji albo po prostu znalaz┼éy si─Ö na ulicy. W swoim artykule nazwa┼éam to ÔÇ×z┼é─ů polityk─ů w dobrej wierzeÔÇŁ.
 
W reakcji na katastrof─Ö w Bangladeszu kilkuset wytw├│rc├│w tekstyli├│w z regionu powo┼éa┼éo koalicj─Ö maj─ůc─ů chroni─ç standardy i ┼Ťrodowisko pracy oraz dba─ç o realizacj─Ö praw socjalnych. Czy s─ůdzi pani, ┼╝e tego typu zrzeszenie jest adekwatn─ů odpowiedzi─ů na problem ┼éamania praw socjalnych?
W przypadku ka┼╝dego takiego porozumienia trzeba zapyta─ç o to, kto b─Ödzie kontrolowa┼é jego realizacj─Ö. Pos┼éu┼╝─Ö si─Ö innym przyk┼éadem. ONZ-owski pakt na rzecz cel├│w dla biznesu pokazuje warto┼Ťci, kt├│re powinny przy┼Ťwieca─ç korporacjom. Nie ma nic z┼éego w prezentowaniu pozytywnych warto┼Ťci, lecz je┼╝eli nie stoi za tym ┼╝aden mechanizm wzmacniaj─ůcy korporacje, kt├│re zgodzi┼éy si─Ö te warto┼Ťci realizowa─ç, niewiele z tego wynika. Korporacje mog─ů podpisa─ç takie porozumienie, a nast─Öpnie opublikowa─ç informacj─Ö o nim na swoich stronach. Nie mamy ┼╝adnej mi─Ödzynarodowej agencji, kt├│ra mog┼éaby kontrolowa─ç ich prawdom├│wno┼Ť─ç, regularnie przeprowadza─ç inspekcje i orzeka─ç, czy rzeczywi┼Ťcie realizuj─ů one swoje zobowi─ůzania.
 
Czy praw socjalnych nie m├│g┼éby broni─ç ONZ?
Rz─ůdy nie uznaj─ů praw socjalnych i ekonomicznych za prawa, lecz za ÔÇ×aspiracjeÔÇŁ.┬á Organizacje zajmuj─ůce si─Ö prawami cz┼éowieka nie b─Öd─ů nigdy naciska─ç na korporacje, poniewa┼╝ te pozostaj─ů w bliskich relacjach z pa┼ästwami. A korporacje blokuj─ů dzia┼éania, kt├│re sprzeciwia┼éyby si─Ö ich interesom.
 
Czy pr├│b─ů wprowadzenia standard├│w wyznaczanych przez prawa socjalne i ekonomiczne nie by┼éa konferencja ONZ w 2000 roku, na kt├│rej podpisano dokument o Milenijnych Celach Rozwoju?
Ale korporacje nie podpisywa┼éy tego porozumienia! Zgadza si─Ö, ┼╝e redukcja biedy by┼éa jednym z cel├│w, lecz refleksj─Ö nad sposobem realizacji tego celu pozostawiono ju┼╝ rz─ůdom. Prawa pracy nie wesz┼éy do tekstu dokumentu.
Przyjrzyjmy si─Ö temu, jak realizowane s─ů inne cele. Jednym z nich by┼éa globalna wsp├│┼épraca. Teoretycznie osi─ůgni─Öcie tego celu powinno si─Ö wi─ůza─ç si─Ö z transferem pieni─Ödzy z kraj├│w rozwini─Ötych do kraj├│w rozwijaj─ůcych si─Ö. Niestety wiele kraj├│w rozwini─Ötych┬áÔÇô w tym USA┬áÔÇô nie wzi─Ö┼éo nawet pod uwag─Ö tego, aby dzieli─ç si─Ö swoim dobrobytem z innymi.
Ju┼╝ dzi┼Ť widzimy, ┼╝e cho─ç zgodnie z za┼éo┼╝eniami Cele Milenijne mia┼éy by─ç zrealizowane do 2015 roku, to w przypadku ┼╝adnego z nich tak si─Ö nie stanie.
 
Od┼éo┼╝ono je do szuflady?
Nie ca┼ékiem. Wci─ů┼╝ si─Ö o nich dyskutuje. Na przyk┼éad uwa┼╝a si─Ö, na podstawie danych zebranych przez Bank ┼Üwiatowy, ┼╝e od 2009 roku spada stopa biedy. Ja powiedzia┼éabym, ┼╝e jest wr─Öcz odwrotnie. Dane, na kt├│re powo┼éuje si─Ö Bank ┼Üwiatowy, s─ů b┼é─Ödne, poniewa┼╝ poziom biedy przyj─Öty w nich za kryterium jest bardzo niski, w zasadzie niepozwalaj─ůcy na prze┼╝ycie. To mniej ni┼╝ dwa dolary dziennie. W pa┼ästwie, w kt├│rym wska┼║nik obejmowa┼é dotychczas np. 15 procent spo┼éecze┼ästwa, obecnie wynosi on 13ÔÇô14 procent, lecz gdy policzymy to w liczbach bezwzgl─Ödnych, oka┼╝e si─Ö, ┼╝e grupa ludzi ┼╝yj─ůcych w ub├│stwie wcale si─Ö nie zmniejszy┼éa.
Ponadto dwa dolary dziennie to znacznie mniej ni┼╝ tradycyjnie przyj─Öty, minimalny poziom wynagrodzenia. Zazwyczaj mierzy si─Ö go, bior─ůc przyk┼éadowy doch├│d m─Ö┼╝czyzny┬áÔÇô ┼╝ywiciela rodziny, kt├│ry powinien zarabia─ç tyle, aby z miesi─Öcznej pensji m├│g┼é utrzyma─ç ┼╝on─Ö i dwoje dzieci na poziomie pozwalaj─ůcym na prze┼╝ycie.┬á Tak wi─Öc dwa dolary dziennie to tak naprawd─Ö…
 
P├│┼é dolara na osob─Ö.
Na zaj─Öciach ze studentami sprawdzamy, ile to jest w praktyce. Od niedawna prowadz─Ö na uniwersytecie wyk┼éady na temat globalnej biedy. W ramach ─çwiczenia zalecam moim studentom, by spr├│bowali prze┼╝y─ç dziesi─Ö─ç dni za sum─Ö, kt├│ra oficjalnie uznawana jest za mi─Ödzynarodowy poziom biedy┬áÔÇô w przypadku dziesi─Öciu dni b─Ödzie to 17 dolar├│w. Oczywi┼Ťcie, eksperyment nie jest w pe┼éni miarodajny. Nawet przy zachowaniu pewnych zasad studenci wci─ů┼╝ maj─ů dost─Öp do bardzo wielu us┼éug zapewnionych tylko w krajach rozwini─Ötych. Mieszkaj─ů w swoich domach, nie wy┼é─ůczaj─ů ogrzewania, nie od┼é─ůczaj─ů gazu i maj─ů dost─Öp do wody. Nie wolno im korzysta─ç z transportu publicznego i elektryczno┼Ťci, z wyj─ůtkiem zasilania komputera w celach naukowych. Przez te dziesi─Ö─ç dni chodz─ů w jednym zestawie ubra┼ä. A je┼Ťli chc─ů mie─ç wod─Ö w ┼éazience, to musz─ů j─ů sobie przynie┼Ť─ç z kuchni i odwrotnie.
W czasie trwania tego ─çwiczenia studenci obowi─ůzkowo musz─ů prowadzi─ç dziennik, a po jego zako┼äczeniu pisz─ů esej o tym, w jakim stopniu uda┼éo im si─Ö do┼Ťwiadczy─ç ┼╝ycia biednych w krajach rozwijaj─ůcych si─Ö.
 
Wr├│─çmy do przyk┼éadu przemys┼éu odzie┼╝owego. Czy konsumenci w krajach rozwijaj─ůcych si─Ö mog─ů co┼Ť zrobi─ç dla obrony praw cz┼éowieka?
Obywatele kraj├│w rozwini─Ötych powinni naciska─ç na swoje rz─ůdy, aby te uzna┼éy pe┼éne spektrum praw cz┼éowieka. Po pierwsze, to pa┼ästwo powinno gwarantowa─ç dochody pozwalaj─ůce na prze┼╝ycie. I nie m├│wimy tu o Bangladeszu. Nawet w USA minimalne p┼éace s─ů znacznie za ma┼ée. 7,5 dolara dziennie to nie jest kwota, kt├│ra pozwala utrzyma─ç dw├│jk─Ö dzieci. A gdy jeste┼Ť samotn─ů matk─ů z dwojgiem dzieci, to ledwie starcza ci na prze┼╝ycie.
W USA mamy do czynienia jeszcze z innymi wypaczeniami. Czy wie pan, jak rozumiane jest prawo cz┼éowieka do pracy?
 
Nigdy si─Ö nad tym nie zastanawia┼éem.
Prawo to, wynikaj─ůce z deklaracji ONZ, powinno dawa─ç mo┼╝liwo┼Ť─ç znalezienia pracy ka┼╝demu, kto chce pracowa─ç. Jednak obecnie w kilku stanach Ameryki promuje si─Ö ÔÇ×prawo do pracyÔÇŁ jako brak obowi─ůzku przynale┼╝no┼Ťci do zwi─ůzku zawodowego w miejscu pracy.┬á Co to oznacza w praktyce? Gdyby w tym hotelu, w kt├│rym si─Ö obecnie znajdujemy, istnia┼é zwi─ůzek zawodowy, ka┼╝dy pracownik musia┼éby do niego nale┼╝e─ç, a cz─Ö┼Ť─ç wynagrodzenia pracownika by┼éaby przechwytywana przez zwi─ůzek. Niekt├│re stany Ameryki, powo┼éuj─ůc si─Ö na prawo do pracy, uzna┼éy brak obowi─ůzku przyst─Öpowania do zwi─ůzku. To dzia┼éanie jest wymierzone przeciwko i tak ju┼╝ bardzo s┼éabym zwi─ůzkom zawodowym. W USA do zwi─ůzk├│w zawodowych nale┼╝y 12 procent pracownik├│w. 7 procent z nich stanowi─ů pracownicy zatrudnieni przez organizacje pa┼ästwowe, a zaledwie 5 procent wywodzi si─Ö z sektora prywatnego. Dobrowolno┼Ť─ç przynale┼╝no┼Ťci do zwi─ůzku zagra┼╝a prawu do kolektywnych negocjacji. Tym, co jest najsmutniejsze, jest jednak to, ┼╝e wielu ludzi popiera takie rozwi─ůzanie, bo ich dochody s─ů tak niskie, ┼╝e nie chc─ů sk┼éada─ç nawet tego jednego czy dw├│ch procent swojego wynagrodzenia do kasy zwi─ůzkowej. Ludzie my┼Ťl─ů, ┼╝e to organizacje pracownicze zarabiaj─ů na nich. Nie rozumiej─ů, ┼╝e dzi─Öki tym organizacjom kto┼Ť dba o bezpiecze┼ästwo warunk├│w pracy, ┼╝e dzi─Öki kolektywnym negocjacjom ich dochody, jako cz┼éonk├│w zwi─ůzk├│w zawodowych, mog─ů wzrosn─ů─ç.
 
Jak zatem powinna wygl─ůda─ç solidarna walka o prawa cz┼éowieka?
W systemie demokratycznym obywatele powinni permanentnie naciska─ç na rz─ůdy, aby te realizowa┼éy prawa cz┼éowieka. Trzeba r├│wnie┼╝ naciska─ç na organizacje pozarz─ůdowe, ┼╝eby nie ustawa┼éy w wysi┼ékach obrony podstawowych praw.
Ka┼╝dy obywatel musi mie─ç ┼Ťwiadomo┼Ť─ç tego, ┼╝e prawa cz┼éowieka s─ů r├│wnie┼╝ jego prawami, a gdy apeluje o te prawa dla siebie, wyst─Öpuje r├│wnie┼╝ w imieniu innych. Te same standardy powinny obowi─ůzywa─ç zar├│wno tutaj, w Polsce, jak i w Stanach Zjednoczonych, w Pakistanie czy w Bangladeszu.
 
Czy rozwi─ůzaniem mog─ů by─ç co raz popularniejsze w Polsce bojkoty konsumenckie?
Zastan├│wmy si─Ö lepiej nad tym, co te bojkoty oznaczaj─ů dla robotnik├│w z Bangladeszu. Zachodni konsumenci protestuj─ů, m├│wi─ůc: ÔÇ×Nie b─Ödziemy kupowa─ç waszych koszulek, bo wytwarzacie je w uw┼éaczaj─ůcych warunkachÔÇŁ. Ale taki┬á protest nie poprawi sytuacji wyzyskiwanych robotnik├│w, bo producenci w odpowiedzi na ryzyko potencjalnej straty odbiorc├│w towar├│w przenios─ů inwestycje na Filipiny. Co w├│wczas zrobi─ů konsumenci? Zaczn─ů protestowa─ç przeciwko z┼éym warunkom pracy na Filipinach, a w mi─Ödzyczasie ludzie w Bangladeszu strac─ů prac─Ö.
Zmiana maj─ůca doprowadzi─ç do obrony praw cz┼éowieka musi by─ç holistyczna, w przeciwnym wypadku nie spos├│b wydosta─ç si─Ö z systemu, w kt├│rym pa┼ästwa konkuruj─ů mi─Ödzy sob─ů o najta┼äsze warunki sprzeda┼╝y pracy. Nie widz─Ö tu prostych rozwi─ůza┼ä.
 
Da si─Ö z tym w og├│le co┼Ť zrobi─ç?
Obrona praw cz┼éowieka to walka polityczna. Ludzie musz─ů zna─ç swoje prawa i zmobilizowa─ç si─Ö do ich obrony. Tak jak wspomnia┼éam: obrona praw ekonomicznych to problem, kt├│ry nie dotyczy tylko i wy┼é─ůcznie Bangladeszu, lecz jest tak┼╝e aktualny w Stanach Zjednoczonych.
Zehra F. Kabasakal Arat jest profesorem nauk politycznych na Uniwersytecie w Connecticut oraz przewodnicz─ůc─ů sekcji praw cz┼éowieka Ameryka┼äskiego Stowarzyszenia Nauk Politycznych.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś