magazyn lewicy katolickiej

Antysemityzm nasz powszedni

W Polsce antysemityzm jest do┼Ťwiadczeniem kolektywnym, cz─Östo ukrytym, ale g┼é─Öboko zakorzenionym i twierdzenie, jakoby Polska by┼éa od niego wolna, nie pozwala na przepracowanie problemu.
Antysemityzm nasz powszedni
ilustr.: Andrzej D─Öbowski

Artyku┼é powsta┼é w ramach projektu ÔÇ×Przeciwdzia┼éanie antysemityzmowi i innym formom dyskryminacji. Wdra┼╝anie w Polsce operacyjnej definicji antysemityzmu IHRAÔÇŁ zrealizowanego w ramach programu Interfaith/Interethnic Coalition-Building To Combat Xenophobia and Religious-Based Discrimination, prowadzonego w obszarze dzia┼éa┼ä National Democratic Institute┬áPrzedstawicielstwo w Polsce.

ÔÇ×Antysemityzm to okre┼Ťlone postrzeganie ┼╗yd├│w, kt├│re mo┼╝e si─Ö wyra┼╝a─ç jako nienawi┼Ť─ç do nich. Antysemityzm przejawia si─Ö zar├│wno w s┼éowach, jak i czynach skierowanych przeciwko ┼╗ydom lub osobom, kt├│re nie s─ů ┼╗ydami, oraz ich w┼éasno┼Ťci, a tak┼╝e przeciw instytucjom i obiektom religijnym spo┼éeczno┼Ťci ┼╝ydowskiejÔÇŁ ÔÇô tak brzmi tre┼Ť─ç operacyjnej definicji antysemityzmu stworzonej przez Mi─Ödzynarodowy Sojusz na rzecz Pami─Öci o Holokau┼Ťcie (IHRA), kt├│rego celem jest rozwijanie i promowanie edukacji, pami─Öci i bada┼ä na temat Holokaustu. IHRA dba tak┼╝e o wype┼énianie zobowi─ůza┼ä wynikaj─ůcych z Deklaracji Sztokholmskiej z 2000 roku, powsta┼éej podczas konferencji sztokholmskiej po┼Ťwi─Öconej badaniu i upami─Ötnianiu Holokaustu, w kt├│rej udzia┼é wzi─Ö┼éo 45 pa┼ästw, w tym Polska.

Zbli┼╝a si─Ö 11 listopada ÔÇô Narodowe ┼Üwi─Öto Niepodleg┼éo┼Ťci. W przestrzeni publicznej z wi─Ökszym nat─Ö┼╝eniem ni┼╝ zazwyczaj pojawi─ů si─Ö r├│┼╝ne polskie, narodowe, ÔÇ×patriotyczneÔÇŁ znaki i symbole: polska flaga, kotwica Polski Walcz─ůcej, przedstawienia Or┼éa Bia┼éego, wizerunki ┼╗o┼énierzy Wykl─Ötych, has┼éa takie jak ÔÇ×B├│g, Honor, OjczyznaÔÇŁ czy ÔÇ×┼Ümier─ç Wrogom OjczyznyÔÇŁ. Has┼éa te s─ů no┼Ťnikami szerszej narodowo-patriotycznej ideologii, w ramach kt├│rej prawdziwy Polak to bia┼éy heteroseksualny katolik.

Coroczny Marsz Niepodleg┼éo┼Ťci jest organizowany przez Stowarzyszenie Marsz Niepodleg┼éo┼Ťci, do kt├│rego nale┼╝─ů cz┼éonkowie takich organizacji jak M┼éodzie┼╝ Wszechpolska, Ruch Narodowy i Ob├│z Narodowo-Radykalny. Mimo ┼╝e Marsz Niepodleg┼éo┼Ťci buduje sw├│j wizerunek jako przestrzeni otwartej, kt├│rej cz─Ö┼Ťci─ů s─ů odmieniane przez wszystkie przypadki ÔÇ×rodziny z dzie─çmiÔÇŁ, to taka narracja jest tylko przykrywk─ů dla brunatnych, faszystowskich przekona┼ä. ONR ma przecie┼╝ przedwojenne korzenie faszystowskie. Organizacja ta przed wojn─ů inicjowa┼éa r├│┼╝nego rodzaju akcje anty┼╝ydowskie, polegaj─ůce zar├│wno na bezpo┼Ťrednich, fizycznych napadach, jak i na wykluczaniu ┼╗yd├│w z rozmaitych przestrzeni poprzez wywieranie nacisk├│w na w┼éadze uczelni, aby ustanowi┼éy getta ┼éawkowe i numerus clausus (ograniczenie liczby student├│w, w tym przypadku pochodzenia ┼╝ydowskiego, motywowane antysemickimi pobudkami). Te formy dyskryminacji zosta┼éy wprowadzone mi─Ödzy innymi na Uniwersytecie Warszawskim. Obok falangi symbolem narodowc├│w jest krzy┼╝ celtycki wywodz─ůcy si─Ö z religii przedchrze┼Ťcija┼äskich, a dzi┼Ť cz─Östo wykorzystywany przez osoby i organizacje zwi─ůzane z neonazizmem i ruchem bia┼éej supremacji. Symbol ten s┼éu┼╝y┼é tak┼╝e norweskim nazistom podczas drugiej wojny ┼Ťwiatowej. W dzisiejszej deklaracji ideowej ONR nie wspomina wprost o ┼╗ydach, ale ch─Ötnie odwo┼éuje si─Ö do warto┼Ťci, kt├│rymi kierowa┼é si─Ö przed wojn─ů. Na stronie czytamy: ÔÇ×Kontynuujemy dzie┼éo naszych ideowych przodk├│w, takich jak Roman Dmowski, Jan Mosdorf, Tadeusz Gluzi┼äski, Henryk Rossman, czy Adam Doboszy┼äskiÔÇŁ. Przyjrzyjmy si─Ö tym postaciom: Roman Dmowski jest jednym z ojc├│w wsp├│┼éczesnego polskiego nacjonalizmu, kt├│rego my┼Ťl narodowa opiera┼éa si─Ö na antysemityzmie; Jan Morsdorf pisa┼é: ÔÇ×patriota musi sobie postawi─ç za zadanie zwalczanie ┼╝yd├│w na ka┼╝dym kroku. Bojkot towar├│w i sklep├│w ┼╝ydowskich, bojkot student├│w ┼╝yd├│w, okazywanie im zawsze, i┼╝ s─ů nam wstr─Ötni i zbyteczni, wreszcie eliminacja ┼╝yd├│w z k├│┼é naukowych, sportowych, literackichÔÇŁ; Adam Doboszy┼äski natomiast by┼é jednym z inicjator├│w i czynnych agresor├│w podczas tak zwanej wyprawy my┼Ťlenickiej, w ramach kt├│rej zdemolowano sklepy ┼╝ydowskie i synagog─Ö.

Bohaterami noszonymi na sztandarach podczas Marszu Niepodleg┼éo┼Ťci s─ů takie postaci jak wspomniany wy┼╝ej Roman Dmowski czy ┼╗o┼énierze Wykl─Öci. Cz─Ö┼Ť─ç spo┼Ťr├│d tych ostatnich odpowiada za czystki etniczne, w tym mordy na ┼╗ydach. Jednym z ┼╗o┼énierzy Wykl─Ötych by┼é J├│zef Kura┼Ť ps. ÔÇ×Ogie┼äÔÇŁ, kt├│ry wraz ze swoimi oddzia┼éami mordowa┼é ocala┼éych z Holokaustu ┼╗yd├│w, a kt├│rego pomnik stoi dzi┼Ť w centrum Zakopanego. I nie jest to pomnik zapomniany, wr─Öcz przeciwnie ÔÇô kwiaty i znicze pojawiaj─ů si─Ö przy nim codziennie.

Niewidzialne znaki

Niekt├│re znaki widoczne podczas Marszu s─ů wprost antysemickie, inne g┼éosz─ů raczej og├│ln─ů nienawi┼Ť─ç do inno┼Ťci, a jeszcze inne odwo┼éuj─ů si─Ö do polskich tradycji bohaterskich i martyrologicznych. Antysemickie (i ksenofobiczne) symbole obserwujemy jednak nie tylko 11 listopada.

Rozmaite symbole o pod┼éo┼╝u antysemickim czy rasistowskim s─ů silnie obecne w przestrzeni publicznej. Mijamy je na ulicach, ale nie zwracamy na nie uwagi. Nie my┼Ťlimy o nich jako o objawach antysemityzmu, a jednak nawet te ÔÇ×mi─ÖkkieÔÇŁ przejawy niech─Öci wobec ┼╗yd├│w, cho─ç cz─Östo nierozpoznawane, s─ů szkodliwe i przyk┼éadaj─ů si─Ö do og├│lnej antysemickiej atmosfery.

Jednym z niezauwa┼╝alnych, spo┼éecznie przezroczystych przejaw├│w g┼é─Öboko zakorzenionych klisz, kt├│re na poz├│r nie s─ů antysemickie, jest znany w ca┼éej Polsce motyw ÔÇ×┼╗yda z pieni─ů┼╝kiemÔÇŁ. Mo┼╝na go spotka─ç w wielu, cz─Östo zaskakuj─ůcych miejscach: w sklepie z pami─ůtkami, w supermarkecie, w kwiaciarni czy na bazarze. Wszechobecno┼Ť─ç takiego przedstawienia ┼╗yd├│w nie budzi wi─Ökszych kontrowersji. Pokutuje przekonanie, ┼╝e ┼╗yd z pieni─ů┼╝kiem w domu przynosi szcz─Ö┼Ťcie. Co wi─Öcej, wed┼éug przes─ůd├│w, aby obrazek pe┼éni┼é swoj─ů funkcj─Ö, nale┼╝y za ramk─Ö w┼éo┼╝y─ç grosik, by co jaki┼Ť czas obr├│ci─ç go do g├│ry nogami i ├│w grosik odzyska─ç, pozbawiaj─ůc tym samym ┼╗yda pieni─Ödzy. Powinno si─Ö to robi─ç w pi─ůtek wieczorem, wraz z rozpocz─Öciem Szabatu. Wed┼éug Bo┼╝eny Keff, publicystki i badaczki literatury w ┼╗ydowskim Instytucie Historycznym, ÔÇ×┼╗yd z pieni─ů┼╝kiemÔÇŁ pasuje doskonale do antysemickich uprzedze┼ä, z kt├│rymi kultura europejska jest zapoznana i oswojona: ┼╗yd-wyzyskiwacz, ┼╗yd-kapitalista, ┼╗yd-sk─ůpiec. Przedstawienie to, korzystaj─ůc z antysemickich stereotyp├│w, umieszcza je po┼Ťr├│d oswojonych, przyjaznych znak├│w. W ko┼äcu ┼╗yd ma przynosi─ç nam szcz─Ö┼Ťcie w interesach. Nie zmienia to jednak faktu, ┼╝e jest no┼Ťnikiem negatywnych i szkodliwych stereotyp├│w. To w┼éa┼Ťnie mi─Ödzy innymi przez takie symbole okre┼Ťlenie ÔÇ×┼╗ydÔÇŁ funkcjonuje jako wyzwisko, obelga.

Krzy┼╝ celtycki, wisz─ůca na szubienicy lub przekre┼Ťlona Gwiazda Dawida, falanga, s┼éowa ÔÇ×┼╗ydÔÇŁ, ÔÇ×pejsyÔÇŁ, ÔÇ×IzraelÔÇŁ, ÔÇ×JudeÔÇŁ, a nawet ÔÇ×bij ┼╗ydaÔÇŁ widoczne s─ů w przestrzeni publicznej na murach czy wiatach przystankowych. Cz─Östo retoryk─ů nawi─ůzuj─ůc─ů do Holocaustu i antysemityzmu pos┼éuguj─ů si─Ö ÔÇ×pseudokibiceÔÇŁ r├│┼╝nych klub├│w pi┼ékarskich, sugeruj─ůc (w ┼éagodnej wersji), ┼╝e kibice dru┼╝yny przeciwnej maj─ů ┼╝ydowskie korzenie, lub, bardzo dosadnie, wysy┼éaj─ůc przeciwnik├│w ÔÇ×do gazuÔÇŁ. Jeste┼Ťmy tak przyzwyczajeni do ich obecno┼Ťci w polskiej ikonosferze, ┼╝e w zasadzie przestajemy je widzie─ç, jako spo┼éecze┼ästwo nie traktujemy ich jako przejawu intencjonalnego antysemityzmu. Jak pisze Anna Zawadzka, socjolo┼╝ka pracuj─ůca w Instytucie Slawistyki PAN, owe bazgro┼éy na murach klasyfikuje si─Ö po prostu jako wandalizm. Taka kategoryzacja sprawia, ┼╝e nie zatrzymujemy si─Ö nad ich rzeczywistym sensem. Trafiaj─ů one do jednego worka z napisami ÔÇ×ACABÔÇŁ, czy ÔÇ×Basia + Jacek = WNMÔÇŁ. Nie wydaje si─Ö, ┼╝eby kibice na przyk┼éad Cracovii czy Widzewa ┼ü├│d┼║ (przez przeciwnik├│w nazywani ÔÇ×┼╗ydzew ┼ü├│d┼║ÔÇŁ) specjalnie uderzali w mniejszo┼Ť─ç ┼╝ydowsk─ů, celem ich atak├│w s─ů raczej kibice i pi┼ékarze przeciwnej dru┼╝yny. Okazuje si─Ö jednak, ┼╝e najpor─Öczniejsze s─ů w tej walce antysemickie klisze. Zapytani, czy s─ů antysemitami, zapewne odpowiedzieliby, ┼╝e nie, mo┼╝e nawet, ┼╝e maj─ů przyjaciela ┼╗yda, co jest cz─Öst─ů obron─ů przed zarzutem o antysemityzm. W tym sensie znaki na murach s─ů ÔÇ×pusteÔÇŁ, nie odwo┼éuj─ů si─Ö do u┼Ťwiadomionej ch─Öci bicia etnicznego ┼╗yda. ÔÇ×┼╗ydÔÇŁ w tym kontek┼Ťcie staje si─Ö raczej cz─Ö┼Ťci─ů doskonale dla wszystkich czytelnego kodu kulturowego, obra┼║liwym znakiem, kt├│ry jako taki przez wszystkich jest rozpoznawany, ale nie jest wcale adresowany do konkretnego, ÔÇ×prawdziwegoÔÇŁ ┼╗yda. Wr─Öcz przeciwnie ÔÇô ┼╗ydami nazywa si─Ö po prostu osoby, kt├│re chce si─Ö obrazi─ç, na przyk┼éad kibic├│w przeciwnej dru┼╝yny, albo osob─Ö, kt├│ra wpisuje si─Ö w stereotypowe znaczenie tego s┼éowa, czyli na przyk┼éad nie chce po┼╝yczy─ç nam pieni─Ödzy. Kibice u┼╝ywaj─ůcy s┼éowa ÔÇ×┼╗ydÔÇŁ jako obelgi nie zwracaj─ů si─Ö do ┼╗yd├│w ani nawet nie m├│wi─ů o ┼╗ydach, przez co ich bazgro┼é├│w i wypowiedzi nie uznaje si─Ö za antysemickie. Prawo polskie nie uznaje nazwania ┼╗ydem osoby nim nieb─Öd─ůcej za przest─Öpstwo. P├│ki nie obra┼╝a si─Ö konkretnego cz┼éowieka, nie ┼éamie si─Ö prawa.

ÔÇ×┼╗ydemÔÇŁ obra┼╝aj─ů nie tylko kibice. O tym, jak g┼é─Öboko w naszym spo┼éecze┼ästwie zakorzeniony jest cz─Östo prze┼Ťlepiany antysemityzm, ┼Ťwiadczy─ç mo┼╝e epizod z kampanii prezydenckiej roku 1990, na kt├│rego przyk┼éadzie widzimy, ┼╝e scena polityczna, tak samo jak przestrze┼ä publiczna, nie by┼éy i nie s─ů do dzi┼Ť wolne od uprzedze┼ä antysemickich. Bohaterami przytoczonej ni┼╝ej sytuacji s─ů osoby uznawane przez wielu za symbol walki o wolno┼Ť─ç i pe┼éni─ůce w swoich czasach (a mo┼╝e te┼╝ dzi┼Ť?) rol─Ö spo┼éecznych autorytet├│w. Podczas kampanii Lech Wa┼é─Ösa ÔÇ×oskar┼╝y┼éÔÇŁ Tadeusza Mazowieckiego o bycie ┼╗ydem, chc─ůc zdyskwalifikowa─ç kontrkandydata i wykazuj─ůc, ┼╝e nie jest wystarczaj─ůco ÔÇ×polskiÔÇŁ, ┼╝eby zosta─ç prezydentem. Mazowiecki mia┼é wiele mo┼╝liwo┼Ťci poradzenia sobie z t─ů sytuacj─ů. Jego reakcja du┼╝o m├│wi o ├│wczesnym stosunku do ┼╗yd├│w ÔÇô by┼éy premier zacz─ů┼é bowiem za pomoc─ů dokument├│w udowadnia─ç swoje polskie pochodzenie, jakby rzeczywi┼Ťcie korzenie ┼╝ydowskie dyskwalifikowa┼éy z ubiegania si─Ö o fotel prezydencki. Opisana historia jest bardzo wymowna. Kandydat na prezydenta wolnej Polski uzna┼é, ┼╝e skutecznym zagraniem przeciwko kontrkandydatowi b─Ödzie ÔÇ×pos─ůdzenieÔÇŁ go o korzenie ┼╝ydowskie, a drugi ÔÇô zamiast uzna─ç to za g┼éupie i nic niewnosz─ůce zachowanie albo lepiej: zwr├│ci─ç uwag─Ö na antysemickie pod┼éo┼╝e takiego ÔÇ×atakuÔÇŁ ÔÇô uzna┼é, ┼╝e powinien udowodni─ç, ┼╝e jest prawdziwym Polakiem z dziada pradziada.

Nasza codzienno┼Ť─ç jest wi─Öc pe┼éna antysemickich znak├│w, cz─Östo u┼╝ywanych bezwiednie. Intencjonalno┼Ť─ç lub jej brak nie ma jednak znaczenia. Fakt, ┼╝e korzystaj─ůc z antysemickich symboli, nie chcemy wcale wyrazi─ç niech─Öci wobec ┼╗yd├│w, nie neutralizuje negatywnego przekazu. To, ┼╝e klisze antysemickie s─ů przez nas u┼╝ywane bezwiednie, wskazuje na g┼é─Öbokie zakorzenienie antysemityzmu w naszej kulturze, a co za tym idzie, w spo┼éecze┼ästwie. Sp├│jrzmy na j─Özyk: ÔÇ×wy┼╝ydzi─çÔÇŁ, ÔÇ×podjudza─çÔÇŁ, ÔÇ×nie ┼╝yd┼║ÔÇŁ, a tak┼╝e: ÔÇ×kochajmy si─Ö jak bracia, liczmy si─Ö jak ┼╗ydziÔÇŁ. Niepokoj─ůce konotacje drzemi─ů nawet w niewinnej dzieci─Öcej grze w berka, kt├│rej g┼é├│wnym celem by┼éa oryginalnie ucieczka przed ma┼éym ┼╝ydowskim ch┼éopcem, Berkiem. Przy czym prawdopodobnie gdyby zapyta─ç osoby korzystaj─ůce z antysemickiego kodu, okaza┼éoby si─Ö, ┼╝e nie maj─ů na my┼Ťli ┼╝adnego konkretnego ┼╗yda-osoby. ┼╗yd jest dla Polak├│w ÔÇ×Znacz─ůcym ObcymÔÇŁ, kt├│rym gardzimy, uciekamy przed nim podczas gry w Berka, kim┼Ť, od kogo staramy si─Ö odr├│┼╝ni─ç. ÔÇ×ZarzutÔÇŁ o ┼╝ydowskie pochodzenie traktujemy jako argument w politycznej grze. Jednocze┼Ťnie boimy si─Ö go, wyobra┼╝aj─ůc sobie, ┼╝e trzyma w swoich r─Ökach ogromy maj─ůtek i rz─ůdzi ┼Ťwiatem.

Rozliczenia nadszedł czas

Antysemityzm w Polsce, czy ujawniony, czy nie, ma si─Ö wci─ů┼╝ dobrze. Jest on jednak kierowany w pustk─Ö. W kraju nie ma ju┼╝ ┼╗yd├│w. Jest ich wyobra┼╝enie, a w┼éa┼Ťciwie kilka r├│┼╝nych wyobra┼╝e┼ä. Jest figura ┼╗yda bogatego i sk─ůpego czy ┼╗yda chc─ůcego zaw┼éadn─ů─ç ┼Ťwiatem. Przed wojn─ů w Polsce ┼╝y┼éo oko┼éo trzech milion├│w ┼╗yd├│w, dzi┼Ť jest ich oko┼éo o┼Ťmiu tysi─Öcy (dane ze spisu powszechnego z roku 2011). Holokaust w du┼╝ej mierze wydarzy┼é si─Ö na ziemiach polskich i na polskich oczach. W ci─ůgu sze┼Ťciu lat z kraju znikn─Ö┼éo 10 procent spo┼éecze┼ästwa. Dzia┼éo si─Ö to w cz─Ö┼Ťci przypadk├│w przy pomocy polskich s─ůsiad├│w.

W Polsce antysemityzm jest do┼Ťwiadczeniem kolektywnym, cz─Östo ukrytym, ale g┼é─Öboko zakorzenionym i twierdzenie, jakoby Polska by┼éa od niego wolna, nie pozwala na przepracowanie problemu. Stosunek Polak├│w do ┼╗yd├│w wyp┼éywa w r├│┼╝nych sytuacjach publicznych, jak chocia┼╝by ostatnia g┼éo┼Ťna sprawa s─ůdowa, podczas kt├│rej Barbara Engelking i Jan Grabowski zostali oskar┼╝eni o przedstawienie w niekorzystnym ┼Ťwietle so┼étysa wsi Malinowo, zarzucaj─ůc mu wsp├│┼éudzia┼é w wydaniu ┼╗yd├│w Niemcom. Rozliczenie si─Ö z takimi zbrodniami jak pogrom w Jedwabnem czy w Kielcach, wydawanie ┼╗yd├│w Niemcom czy grabienie ┼╝ydowskiego mienia umo┼╝liwi┼éoby mo┼╝e szczer─ů narodow─ů dyskusj─Ö historyczn─ů i pozwoli┼éoby na przepracowanie antysemickich klisz.

Za par─Ö dni, podczas Marszu Niepodleg┼éo┼Ťci, zn├│w b─Ödziemy przygl─ůda─ç si─Ö pewnej konkretnej wizji wsp├│lnoty narodowej, temu, kim jest ÔÇ×prawdziwyÔÇŁ Polak. W ramach narracji przedstawianej przez uczestnik├│w Marszu 11 listopada nie ma w Polsce miejsca dla ┼╗yd├│w. Znaki, kt├│re pojawi─ů si─Ö na polskich ulicach, najprawdopodobniej wpisz─ů si─Ö w┼éa┼Ťnie w om├│wiony wy┼╝ej problem antysemickich klisz.

Dlatego tak wa┼╝ne jest przyj─Öcie jednej sp├│jnej definicji tego zjawiska, ┼╝eby zauwa┼╝a─ç jego przejawy i m├│c im przeciwdzia┼éa─ç. Mo┼╝e kiedy┼Ť Gwiazda Dawida wisz─ůca na szubienicy przestanie by─ç uznawana wy┼é─ůcznie za akt wandalizmu, a zacznie funkcjonowa─ç r├│wnie┼╝ jako przest─Öpstwo na tle antysemickim. W definicji stworzonej przez IHRA wa┼╝ny dla polskiego kontekstu wydaje si─Ö by─ç fragment ÔÇ×antysemityzm przejawia si─Ö zar├│wno w s┼éowach, jak i czynach skierowanych przeciwko ┼╗ydom lub osobom, kt├│re nie s─ů ┼╗ydamiÔÇŁ, bo pozwala na ujawnienie antysemickich akt├│w w dzia┼éaniach nieskierowanych bezpo┼Ťrednio do ┼╗yd├│w, kt├│rych to dzia┼éa┼ä, co pokazuj─ů wskazane przyk┼éady, w Polsce wci─ů┼╝ niestety nie brakuje.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś