fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Somalijczycy wo艂aj膮 mnie po imieniu

Du偶a cz臋艣膰 pomocy humanitarnej dla Somalii zarz膮dzana jest z Nairobi. Przedstawiciele organizacji przyje偶d偶aj膮 do Somalii jedynie na kr贸tkie misje. Wa偶ne osobisto艣ci odwiedzaj膮 Somali臋 tylko na jeden dzie艅.

fot. Marcin Suder


 
Dosta艂am od rz膮du list臋 miejscowo艣ci, w kt贸rych trzeba wierci膰. Gdy si臋 jej przyjrza艂am, zobaczy艂am, 偶e wioski na li艣cie zwi膮zane s膮 z wysoko postawionymi urz臋dnikami.
 
O warunkach pracy w Somalii opowiada Aleksandra Godziejewska w rozmowie z Mateuszem Luftem.
 
Wywiad pochodzi z numeru 鈥濳aganiec o艣wiaty鈥 (鈥濳ontakt鈥 20/2012).
 
W jaki spos贸b Somalijczycy byli w stanie od lat 偶y膰 bez pomocy z zewn膮trz w zdobywaniu wody?
Studnie s膮 rzadko艣ci膮. Ludzie zbieraj膮 wod臋 do berkad, czyli tradycyjnych, wykopanych w ziemi zbiornik贸w na deszcz贸wk臋. Wod臋 pije si臋 bezpo艣rednio, bez gotowania. Woda stoj膮ca w berkadzie 艂atwo staje si臋 niestety siedliskiem komar贸w. Zdarza si臋, 偶e by si臋 ich pozby膰, u偶ytkownicy berkad wlewaj膮 do nich benzyn臋. Nast臋pnie po kilku dniach zbieraj膮 j膮 z wierzchu, a wod臋 zn贸w pij膮. Gdy pora deszczowa si臋 op贸藕nia lub opady s膮 niewielkie, woda z berkad szybko si臋 ko艅czy. Wtedy zam贸wi膰 mo偶na cystern臋 dowo偶膮c膮 wod臋 z miasta, jej koszt to oko艂o 500 dolar贸w. Zamawiaj膮cy przelewa zawarto艣膰 takiej cysterny do swojej berkady i u偶ywa do potrzeb domowych i gospodarczych. Mo偶e j膮 tak偶e sprzedawa膰 innym mieszka艅com wioski.
 
A co ty tam robisz?
Susza z 2011 roku spowodowa艂a ogromne straty w krajach tak zwanego 鈥濺ogu Afryki鈥, tzn. Somalii, Etiopii i Kenii. Bardzo ma艂e opady mocno odbi艂y si臋 na zdrowiu i kondycji ludzi i zwierz膮t. Wiele k贸z i owiec, kt贸re s膮 tu g艂贸wnym 藕r贸d艂em po偶ywienia, ale i dochodu, umar艂o, a te, kt贸re prze偶y艂y, nie daj膮 wystarczaj膮cej ilo艣ci mleka. Z powodu braku czystej wody umieraj膮 te偶 ludzie. Polska Akcja Humanitarna rozpocz臋艂a swoj膮 misj臋 w Somalii w pa藕dzierniku 2011 roku.
Jako pierwszy obszar dzia艂ania misji wybrali艣my Puntland, w p贸艂nocnowschodniej cz臋艣ci kraju. Potrzeby wodno-sanitarne s膮 tam rzeczywi艣cie ogromne. Nasze dzia艂ania sk艂adaj膮 si臋 przede wszystkim z budowy studni i system贸w dystrybucyjnych wody ze 藕r贸de艂. Pod koniec sierpnia 2012 w jednej z wiosek, w kt贸rej budujemy w艂a艣nie taki system, powinna pop艂yn膮膰 woda. Obecnie mieszka艅cy musz膮 codziennie wiele razy pokonywa膰 strom膮 drog臋 w d贸艂 kanionu, gdzie znajduje si臋 藕r贸d艂o. Miejsce jest natomiast praktycznie niedost臋pne dla zwierz膮t.
 
Na czym polega twoja rola? Przyje偶d偶asz do wsi i oznajmiasz, 偶e tu zbudujesz studni臋?
To nie takie proste. Bardzo du偶o czasu zajmuje poszukiwanie miejsca, w kt贸rym mo偶na zbudowa膰 studni臋. Miejsce musi by膰 dobre pod wzgl臋dem strategicznym, a jednocze艣nie relatywnie stabilne. Trzeba zgromadzi膰 informacje o obecnie istniej膮cych i dzia艂aj膮cych punktach czerpania wody, o tym, gdzie znajduj膮 si臋 najwi臋ksze skupiska ludno艣ci i zwierz膮t, zorientowa膰 si臋 w obecnie tocz膮cych si臋, przesz艂ych lub tl膮cych si臋 konfliktach, przeprowadzi膰 badanie hydrogeologiczne. Wszystko nale偶y tak偶e skoordynowa膰 z dzia艂aniami innych organizacji humanitarnych. Oczywi艣cie, do tego dochodzi sta艂a wsp贸艂praca i komunikacja z lokalnymi w艂adzami.
Zaczynamy zatem od ogl膮dania map. Niestety mapy s膮 tu bardzo niedok艂adne. Cz臋sto wioski znajduj膮 si臋 w rzeczywisto艣ci w zupe艂nie innych dystryktach, ni偶 pokazuje to mapa. Im wi臋cej 藕r贸de艂 informacji, dzi臋ki kt贸rym mo偶na zweryfikowa膰 uzyskane dane, tym lepiej. Dlatego telefon towarzyszy mi w Somalii bez przerwy. Kontaktuj臋 si臋 z innymi organizacjami, w艂adzami, zwyk艂ymi mieszka艅cami regionu. O jednym miejscu wys艂uchuj臋 kilkudziesi臋ciu historii i staram si臋 zrozumie膰, co jest prawd膮, a co nie. Du偶ym wyzwaniem jest wsp贸艂praca z lokaln膮 w艂adz膮, cz臋sto chc膮c膮 realizowa膰 swoje partykularne klanowe interesy.
 
Czy zdarzy艂o ci si臋 powiedzie膰, 偶e z powodu nacisk贸w politycznych w og贸le nie wybudujesz studni?
Raz sytuacja zasz艂a tak daleko, 偶e zagrozi艂am, 偶e je艣li ca艂y czas nasze prace b臋d膮 blokowane i nie udowodnimy wsp贸lnie, 偶e da si臋 w miar臋 sprawnie realizowa膰 projekty, to przeniesiemy misj臋 w inny region Somalii. Przecie偶 to by艂aby wielka kontrowersja, je艣li pierwsz膮 studni臋 w Somalii PAH wywierci艂by w wiosce prezydenta, gdzie nota bene ju偶 kilkukrotnie nie znaleziono wody.
 
Czy twoja praca ma sens, gdy ludzie walcz膮 mi臋dzy sob膮 o miejsce budowy studni?
Jestem przekonana, 偶e ostatecznie wywiercimy j膮 tam, gdzie rzeczywi艣cie jest potrzebna. Takich wiosek s膮 tysi膮ce, ale nie maj膮 swoich protegowanych w rz膮dzie. Nie wszystkie organizacje daj膮 sobie czas, 偶eby znale藕膰 odpowiednie miejsce. Zaraz po przyje藕dzie dosta艂am od rz膮du list臋 miejscowo艣ci, w kt贸rych trzeba wierci膰. Gdy si臋 jej przyjrza艂am, zobaczy艂am, 偶e wioski na li艣cie albo s膮 zwi膮zane z wysoko postawionymi urz臋dnikami, albo s膮 ju偶 w nich inne studnie, a kolejna by膰 mo偶e ma wesprze膰 czyj艣 prywatny interes. Je艣li lokalna spo艂eczno艣膰 wykryje, 偶e projekt, kt贸ry mia艂 wspiera膰 ca艂膮 spo艂eczno艣膰, zosta艂 u偶yty do realizacji prywatnych interes贸w, reakcja mo偶e by膰 bardzo gwa艂towna 鈥 w odwecie mo偶e doj艣膰 do zniszczenia studni lub ataku na konkretne osoby.
 
Jaki status, jako przyjezdna z 鈥瀊ogatej p贸艂nocy鈥, masz w Somalii?
W jakim艣 sensie jestem dla miejscowej ludno艣ci uciele艣nieniem dobrobytu. Kiedy przyjecha艂am, niekt贸rzy ze znajomych Somalijczyk贸w jasno mnie ostrzegali: 鈥瀢idz膮c ciebie, ludzie widz膮 dolary鈥. Oczywi艣cie na co dzie艅 przestrzegam wszystkich obowi膮zuj膮cych regu艂 zwi膮zanych z ubiorem: chodz臋 w d艂ugich lu藕nych sukienkach z d艂ugimi r臋kawami, w艂osy przykrywam chust膮. Jasne jednak, 偶e pewne oznaki dobrobytu s膮 widoczne. Organizacje pomocowe je偶d偶膮 chocia偶by lepszymi samochodami, ni偶 przeci臋tny mieszkaniec Somalii. Ale w Somalii technologia nie jest nieznana. W powszechnym u偶yciu s膮 telefony kom贸rkowe, komputery, widzia艂am tablety鈥
Wszyscy mnie rozpoznaj膮, wo艂aj膮 po imieniu. Lokalna spo艂eczno艣膰 szanuje fakt mojej pracy w Somalii, poniewa偶 niewiele os贸b z Zachodu przebywa tam na sta艂e. Du偶a cz臋艣膰 pomocy humanitarnej dla Somalii zarz膮dzana jest z Nairobi. Przedstawiciele organizacji, g艂贸wnie z powod贸w bezpiecze艅stwa, przyje偶d偶aj膮 do Somalii jedynie na kr贸tkie misje. Wa偶ne osobisto艣ci odwiedzaj膮 Somali臋 tylko na jeden dzie艅. Wiosn膮 by艂 w Garowe (mie艣cie, w kt贸rym mieszkam) szef brytyjskiej agencji rozwoju. Przylecia艂 rano, wylecia艂 oko艂o 14, tak, by jeszcze za dnia dolecie膰 do Nairobi. Samolot przez te kilka godzin pobytu na miejscu ca艂y czas mia艂 w艂膮czone silniki, by w razie czego m贸g艂 szybko odlecie膰. My艣l臋, 偶e to jest przesadne zabezpieczanie si臋, kt贸re nie buduje zaufania miejscowej ludno艣ci, a tak偶e nie daje szans na trafne rozpoznanie potrzeb, ani monitorowanie dzia艂a艅.

fot. Tomek Kaczor


 
Umiesz odgadn膮膰, co my艣l膮 Somalijczycy?
Somalijczycy s膮 bardzo emocjonalni. Na pocz膮tku traktowali mnie z dystansem: 鈥瀟aka m艂oda i b臋dzie zarz膮dza膰 misj膮 humanitarn膮鈥. Ale polubili艣my si臋. Wydaje mi si臋, 偶e to, 偶e jestem m艂od膮 kobiet膮, by膰 mo偶e pozwala szybciej prze艂ama膰 lody. Szybko potrafi艂am si臋 z nimi dogada膰, r贸wnocze艣nie zachowuj膮c pewien dystans.
Jednocze艣nie, by膰 mo偶e w艂a艣nie dlatego, 偶e jestem m艂od膮 dziewczyn膮, bardziej poddaj膮 mnie pr贸bie ni偶 innych. Ale chyba uda艂o mi si臋 udowodni膰, 偶e wcale tak 艂atwo ze mn膮 nie b臋dzie. Nie przeszkodzi艂o to jednak temu, by艣my si臋 zakolegowali.
 
Czy nie boisz si臋 chodzi膰 swobodnie po ulicy?
Na pocz膮tku, gdy przyjecha艂am, zawsze porusza艂am si臋 z ochron膮. Poniewa偶 jeste艣my na miejscu ju偶 od jakiego艣 czasu i wiemy, jak si臋 porusza膰 po mie艣cie, postanowili艣my zrezygnowa膰 z ochrony w obr臋bie miasta. W terenie wci膮偶 zatrudniamy o艣miu ochroniarzy, a ostatnio lokalne w艂adze zarz膮dzi艂y branie dziesi臋ciu, z powodu lipcowego porwania pracownik贸w innej organizacji. Pos艂ugiwanie si臋 uzbrojonymi eskortami nie zapewnia jednak automatycznie bezpiecze艅stwa. Widok broni mo偶e wzbudzi膰 poczucie ataku i wywo艂a膰 reakcj臋 obronn膮. Poza tym lokalni ochroniarze nie s膮 dobrze wyszkoleni, potrafi膮 przyj艣膰 do pracy w klapkach, niekt贸rzy 偶uj膮 kat, lokalny narkotyk, kt贸ry znacznie os艂abia zdolno艣膰 koncentracji i trze藕wej oceny sytuacji.
Pewnego razu byli艣my nad samym nabrze偶em we wsi, w kt贸rej jeszcze niedawno mieszkali r贸wnie偶 piraci. Jeden z moich ochroniarzy w pewnym momencie odm贸wi艂 dalszej wsp贸艂pracy i zacz膮艂 buntowa膰 innych. My艣l臋, 偶e chodzi艂o g艂贸wnie o zbyt nisk膮 zap艂at臋. W rezultacie ju偶 po powrocie do bazy wynik艂a z tego wi臋ksza k艂贸tnia pomi臋dzy samymi ochroniarzami. Jak si臋 p贸藕niej dowiedzia艂am od przypadkiem spotkanego wiceministra ds. bezpiecze艅stwa, zbuntowanego ochroniarza i osoby, kt贸re stan臋艂y po jego stronie, zamkni臋to na trzy tygodnie w wi臋zieniu. Przerazi艂am si臋, poniewa偶 wiem, jakie panuj膮 tam warunki – ponad siedemdziesi膮t os贸b trzymanych jest w trzech celach wielko艣ci najwy偶ej dwudziestu metr贸w, wi臋藕niowie wychodz膮 na podw贸rko raz w tygodniu na godzin臋.
Ka偶da organizacja humanitarna ma swoje wewn臋trzne procedury bezpiecze艅stwa, a tak偶e procedury, kt贸re narzuca lokalny koordynator bezpiecze艅stwa ONZ. Staramy si臋 nikogo nie informowa膰 o planach zwi膮zanych z wyjazdami w teren. Tylko to akurat do艣膰 ci臋偶ka do zastosowania procedura, bo zanim gdziekolwiek pojedziesz, musisz uprzedzi膰 komandora departamentu ochrony, starszyzn臋 wioski, do kt贸rej jedziesz, klany, przez kt贸rych teren b臋dziesz przeje偶d偶a膰. A wie艣ci rozchodz膮 si臋 w takich miejscach zaskakuj膮co szybko.
 
Czy porwano kogo艣 podczas twojej obecno艣ci w Somalii?
W Puntlandzie aktywne s膮 grupy pirat贸w. Zaraz po moim przyje藕dzie w s膮siedniej prowincji porwano dw贸ch pracownik贸w du艅skiej organizacji humanitarnej. Zak艂adnik贸w przetrzymywano kilka miesi臋cy. W lutym, z powodu pogarszaj膮cego si臋 zdrowia jednego z zak艂adnik贸w, Amerykanie zdecydowali si臋 na bardzo ryzykown膮 akcj臋 ich odbicia. Marines zeskoczyli z helikoptera i noc膮 przeprowadzili akcj臋 wyzwolenia. Zabito kilku pirat贸w, kilku wzi臋to do niewoli. W tym samym tygodniu porwano dziennikarza. Nie czu艂am si臋 z tym dobrze. Nigdy nie wiesz, co na ciebie czyha.
 
Nie masz poczucia, 偶e jeste艣 odgrodzona od lokalnej spo艂eczno艣ci ochroniarzami, samochodami, drutami kolczastymi…
Mieszkam w bazie ONZ-u, wje偶d偶aj膮c do kt贸rej przechodzi si臋 kontrol臋 bezpiecze艅stwa. Somalijscy koledzy 艣miej膮 si臋, 偶e 艣pi臋 w wi臋zieniu. Wyje偶d偶aj膮c za miasto z tymi o艣mioma ochroniarzami jedziemy ca艂膮 kolumn膮 samochod贸w鈥
Ale gdy przyje偶d偶am do wioski, zawsze spotykam si臋 z lud藕mi, ze starszyzn膮 i razem sp臋dzamy d艂ugie godziny, obraduj膮c i ustalaj膮c elementy projektu. Podczas tych spotka艅 staram si臋 jak najbardziej nawi膮za膰 kontakt z mieszka艅cami wioski, w艂膮cza膰 ich w projekt i w ten spos贸b budowa膰 poczucie 鈥瀢艂asno艣ci鈥. Oni musz膮 wiedzie膰 i czu膰, 偶e ich zdanie zosta艂o uwzgl臋dnione. Czasem spory 鈥瀘 藕d藕b艂o trawy鈥 mog膮 trwa膰 godzinami. Jeden z mieszka艅c贸w ba艂 si臋 na przyk艂ad, 偶e wielb艂膮dy stratuj膮 mu kana艂ek, fragment zbiornika na deszcz贸wk臋, przechodz膮cy obok miejsca odwiertu. Nie wiedzia艂, 偶e rury mo偶na przed艂u偶y膰 i poid艂a dla zwierz膮t zbudowa膰 kawa艂ek dalej. Takie proste, wydawa艂oby si臋, sprawy trzeba bardzo starannie t艂umaczy膰, inne – uwa偶nie negocjowa膰. My po budowie studni odjedziemy, a oni musz膮 sobie sami poradzi膰.
 
Podobne dzia艂ania, maj膮ce poprawi膰 jako艣膰 偶ycia kilku tysi臋cy ludzi, to tylko kropla w morzu afryka艅skich potrzeb?
Pomoc humanitarna ma przede wszystkim ul偶y膰, ale mo偶e te偶 co艣 zmieni膰. Niedo偶ywienie powoduje nie tylko apati臋 i spadek si艂, ale znacz膮co wp艂ywa r贸wnie偶 na niedorozw贸j m贸zgu. Umiej臋tno艣ci umys艂owe dziecka niedo偶ywionego we wczesnym dzieci艅stwie s膮 znacznie ni偶sze ni偶 dziecka od偶ywionego prawid艂owo. Ale gdy dasz ludziom tylko w臋dk臋, nie zawsze b臋d膮 mieli tyle si艂, 偶eby j膮 zarzuci膰. Udzielanie pomocy humanitarnej bez wspierania umiej臋tno艣ci samodzielnego poradzenia sobie w przysz艂o艣ci dzia艂a uzale偶niaj膮co wobec odbiorc贸w pomocy. Obecnie programy odchodz膮 od prostego rozdawania jedzenia na rzecz wymiany, na przyk艂ad pracy za jedzenie. Taki system b臋dziemy stosowa膰 przy budowie przyszkolnej berkady. Op艂ata jest w formie jedzenia, a nie pieni臋dzy, zg艂osz膮 si臋 naprawd臋 ci najbiedniejsi. Woda z wybudowanego zbiornika b臋dzie s艂u偶y膰 do irygacji przyszkolnego ogr贸dka, przez kt贸ry chcemy promowa膰 w艂a艣ciwie nieznane umiej臋tno艣ci rolnicze.
 
To ju偶 nie pierwsza twoja praca w krajach rozwijaj膮cych si臋. Dlaczego to robisz?
Niesamowit膮 satysfakcj臋 daje mi poczucie, 偶e na przyk艂ad dzi臋ki mojemu wysi艂kowi, mimo wielu przeciwno艣ci, osiem tysi臋cy ludzi w wiosce b臋dzie mia艂o wod臋. Czuj臋, 偶e ta praca jest u偶yteczna. Z wykszta艂cenia jestem antropologiem, dlatego mam te偶 potrzeb臋 poznawania nowych miejsc. Mam poczucie, 偶e wiedz臋 o kulturze nale偶y wykorzystywa膰 w praktyce.
 
Aleksandra Godziejewska pracuje w Polskiej Akcji Humanitarnej. Obecnie jest koordynatork膮 programu WASH w Izraelu/Autonomii Palesty艅skiej.
 
Wszystkie oczy na po艂udnie! Zapraszam do czytania pozosta艂ych tekst贸w z ods艂ony po艣wi臋conych pomocy charytatywnej i rozwojowej聽– eseju聽Chleba naszego powszedniego Paw艂a Cywi艅skiego oraz wywiadu o po偶膮danych odpowiedziach na problem pomocy Cohen: Dobroczynno艣膰 nie zast膮pi polityki.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy 艣rodowisko zaanga偶owane w walk臋 z podzia艂ami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi臋ki Waszemu wsparciu!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij