fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Wolno┼Ť─ç na cyfrowych peryferiach

Nie nale┼╝y szuka─ç totalitarnego spisku za ka┼╝dym razem, gdy rz─ůd ZP prezentuje nowy projekt prawa czy polityki w sferze cyfrowej. Lepiej rzeczowo krytykowa─ç, a kiedy pojawia si─Ö okazja, wchodzi─ç z urz─Ödnikami i┬ápolitykami odpowiedzialnymi za t─Ö sfer─Ö w roboczy dialog.

G┼é├│wna teza, kt├│r─ů Bartosz Paszcza podnosi w swoim tek┼Ťcie ÔÇ×Polska to nie ChinyÔÇŁ, jest wi─Öc trafna, a stoj─ůca za ni─ů argumentacja (ÔÇ×nie mogliby┼Ťmy by─ç Chinami, bo nas nie sta─çÔÇŁ) przekonuje. Ale czy sprawia, ┼╝e mo┼╝emy odetchn─ů─ç z ulg─ů?

Zaufaj pa┼ästwu i korporacjom! ┼╗e co?

Bartosz Paszcza w swoim tek┼Ťcie przekonuje, ┼╝e Chi┼äczycy tworz─ů system ÔÇ×kredytu spo┼éecznegoÔÇŁ (Social Credit System), czyli system monitorowania i oceniania obywateli, bo to ich odpowied┼║ na brak zaufania w spo┼éecze┼ästwie. Polacy te┼╝ nie nale┼╝─ů do najbardziej ufnych. To nas wed┼éug autora ┼é─ůczy. ÔÇ×Brak zaufania do wdra┼╝ania rozwi─ůza┼ä zwi─ůzanych z analiz─ů danych dla pa┼ästwa skutkuje moraln─ů panik─ůÔÇŁ pisze Paszcza.

Chi┼äczycy maj─ů podstawy, ┼╝eby nie ufa─ç pa┼ästwu i panikowa─ç. Chi┼äski model polityk cyfrowych trzeba ocenia─ç w kontek┼Ťcie budowanego od lat systemu nadzoru nad obywatelami, w kt├│rym rol─Ö wi─Öziennych stra┼╝nik├│w pe┼éni─ů urz─Ödnicy wspierani zautomatyzowanymi algorytmami.

Istotnie, w Pa┼ästwie ┼Ürodka wci─ů┼╝ nie ma jednego, oficjalnego systemu ÔÇ×kredytu spo┼éecznegoÔÇŁ, a┬áaplikacje tego typu rozwijane s─ů g┼é├│wnie przez lokalne w┼éadze. Ale to nie mo┼╝e nas uspokaja─ç.

System zdalnej identyfikacji biometrycznej, kt├│ry integruje informacje ze smartfon├│w, wideo z umieszczonych na ulicach kamer ÔÇô co pozwala na monitorowanie aktywno┼Ťci ogromnej liczby obywateli w czasie rzeczywistym ÔÇô tak┼╝e oficjalnie jest poza systemem social credit. Cyfrowe innowacje mog─ů narusza─ç prawa i wolno┼Ťci dok┼éadnie dlatego, ┼╝e nawet gdy rozwijane s─ů w┬áspos├│b zdecentralizowany i oddolny, to i tak ostatecznie da si─Ö je ÔÇ×przej─ů─çÔÇŁ na u┼╝ytek tej lub innej elity rz─ůdz─ůcej czy ideologii.

Na Zachodzie sprawy maj─ů si─Ö nieco inaczej. Medialna ÔÇ×moda na technosceptycyzmÔÇŁ, kt├│ra wed┼éug Paszczy zagra┼╝a naszym interesom, pojawi┼éa si─Ö w reakcji na patologiczne aspekty dzia┼éania prywatnych korporacji, przede wszystkim GoogleÔÇÖa, Facebooka czy Microsoftu.

Wielkie firmy zarabiaj─ů na naszej prywatno┼Ťci i informacjach wra┼╝liwych, ich anonimowi (cz─Östo wspomagani algorytmami) ÔÇ×moderatorzyÔÇŁ i ÔÇ×czy┼ŤcicieleÔÇŁ internetu decyduj─ů, kto narusza wolno┼Ť─ç s┼éowa, niszcz─ů nasze zdrowie psychiczne (w szczeg├│lno┼Ťci m┼éodzie┼╝y). Mimo pewnej korekty kursu wci─ů┼╝ nie wida─ç du┼╝ych zmian w praktyce regulacyjnej, biznesowej czy technologicznej.

Co gorsza, to big techy prowadz─ů dzi┼Ť najbardziej intensywny i najhojniejszy lobbying. W┬áUSA i w mniejszym stopniu w UE przek┼éada si─Ö to na prawo i polityk─Ö. Udaje im si─Ö zablokowa─ç negatywne z ich punktu widzenia regulacje, a w ┼Ťlad za uprzywilejowan─ů pozycj─ů w polityce ameryka┼äskiej idzie parasol ochronny, kt├│rym Stany otaczaj─ů swoje ÔÇ×strategiczneÔÇŁ biznesy w dyplomacji czy stosunkach handlowych.

Je┼Ťli nie brak zaufania i technosceptycyzm, to co?

ÔÇ×Zagro┼╝enie kombinacj─ů niskiego zaufania spo┼éecznego i sceptycyzmem technologicznym prowadz─ůce do dramatycznego zap├│┼║nienia rozwoju pa┼ästwa jest o wiele bardziej realne ni┼╝ budowa przez Polsk─Ö wszechwiedz─ůcego systemu analizuj─ůcego ka┼╝de nasze bekni─ÖcieÔÇŁ pisze Paszcza.

Zagro┼╝enie jest gdzie indziej. Obok niskich nak┼éad├│w jest nim upolitycznienie ÔÇ×cyfrowychÔÇŁ urz─Öd├│w.

Polskie instytucje sektora cyfrowego podlegaj─ůce administracji publicznej s─ů ofiar─ů brutalnej gry o polityczne strefy wp┼éyw├│w pomi─Ödzy frakcjami, grupami towarzyskimi czy biznesowymi w ÔÇ×rodzinie Zjednoczonej PrawicyÔÇŁ.

Nieko┼äcz─ůcy si─Ö proces rekonstrukcji rz─ůdu prowadzi do karuzeli na stanowiskach kluczowych dla gospodarki, rozwoju czy nauki. Efekt to nieustaj─ůce zmiany kierownictwa agend odpowiedzialnych na przyk┼éad za granty na nauk─Ö, wdro┼╝enia czy pa┼ästwowych instytut├│w badawczych. Cz─Östo najwi─Öksz─ů szkod─Ö wyrz─ůdzaj─ů nie tyle same zmiany szefostwa, co parali┼╝uj─ůca codzienn─ů prac─Ö (na og├│┼é kompetentnych) urz─Ödnik├│w i badaczy atmosfera niepewno┼Ťci, nieufno┼Ťci oraz rosn─ůce poczucie bezsensu planowania w perspektywie d┼éu┼╝szej ni┼╝ najbli┼╝sze miesi─ůce (i/lub wybory).

Brak d┼éugofalowego my┼Ťlenia wida─ç tak┼╝e na poziomie strategicznym, zwi─ůzanym z┬ábezpiecze┼ästwem mi─Ödzynarodowym. Idealn─ů ilustracj─ů jest to, ┼╝e firmy z Pa┼ästwa ┼Ürodka d┼éugo pozostawa┼éy (tak┼╝e po tym, jak pod zarzutami o szpiegostwo aresztowano osob─Ö z dyrekcji polskiego Huaweia) powa┼╝nymi partnerami dla ministerstw, podlegaj─ůcych im instytucji i┬áprogram├│w czy uczelni kluczowych dla cyfrowej przysz┼éo┼Ťci Polski.

Prawdopodobnie tak┼╝e z tego powodu wstrzymano na kilka lat prace nad now─ů ustaw─ů o krajowym systemie cyberbezpiecze┼ästwa (NIS 2), kt├│ra mog┼éaby wyeliminowa─ç chi┼äskich dostawc├│w ICT z zam├│wie┼ä publicznych. Przez to zmarnowali┼Ťmy miliardy z┼éotych wydane na sprz─Öt i oprogramowanie, kt├│re w najbli┼╝szych latach trzeba b─Ödzie zamieni─ç na korea┼äskie, tajwa┼äskie czy ameryka┼äskie odpowiedniki.

Pa┼ästwo i spo┼éecze┼ästwo? Brakuje wzajemnego zaufania

Paszcza s┼éusznie podkre┼Ťla, ┼╝e nie mo┼╝emy liczy─ç na prawdziwie innowacyjne pa┼ästwo czy gospodark─Ö w sytuacji, w kt├│rej wydatki na nauk─Ö, badania, rozw├│j czy o┼Ťwiat─Ö sytuuj─ů nas na dole stawki w ramach UE czy OECD. Pomimo tak skandalicznie niskich nak┼éad├│w (wg Eurostatu to 1,32 proc. PKB) mo┼╝na wskaza─ç pewne sukcesy. Mowa mi─Ödzy innymi o wzro┼Ťcie og├│lnych nak┼éad├│w na B+R, zwi─Ökszaniu dost─Öpu do szybkiej sieci poza du┼╝ymi miastami (w tym do szk├│┼é publicznych), rozwoju e-us┼éug i e-administracji. W tych obszarach Polska radzi sobie lepiej ni┼╝ wiele zamo┼╝niejszych pa┼ästw.

Gorzej wygl─ůda inna kwestia, o kt├│rej pisze Paszcza: wsp├│┼épraca rz─ůdu ze spo┼éecze┼ästwem. Niestety rzadko┼Ťci─ů s─ů projekty cyfrowe, w kt├│rych administracja i politycy zachowuj─ů si─Ö otwarcie i odpowiedzialnie.

Tak by┼éo mi─Ödzy innymi w przypadku prac nad zintegrowan─ů platform─ů analityczn─ů, kiedy po zg┼éoszeniu uwag przez organizacje pozarz─ůdowe i niezale┼╝nych ekspert├│w i ekspertki (w tym Wojciecha Klickiego z Panoptykonu) przedstawiciele resortu cyfryzacji zareagowali profesjonalnie i┬ázaprosili osoby krytykuj─ůce projekt do roboczej dyskusji nad jego poprawieniem.

Niestety przyk┼éad├│w takich dobrych praktyk wci─ů┼╝ mamy jak na lekarstwo. Coraz wi─Öcej projekt├│w ustaw powstaje w trybie poselskim, kt├│ry w og├│le nie wymaga konsultacji spo┼éecznych. Kiedy ÔÇ×specjalny trybÔÇŁ nie jest stosowany, jak na przyk┼éad przy wyborze Prezesa Urz─Ödu Ochrony Danych Osobowych, odmawia si─Ö (i tak niedofinansowanym i marginalizowanym) organizacjom spo┼éecznym udzia┼éu w obradach sejmowych komisji.

Zaufania do rz─ůdz─ůcych nie buduje tak┼╝e regularnie podgrzewana atmosfera politycznej polaryzacji. Przyk┼éady tylko z pola, o kt├│rym tu pisz─Ö? Afera Pegasusa, kolejne propozycje ÔÇ×uzdrawianiaÔÇŁ internetu przez ÔÇ×rad─Ö wolno┼Ťci s┼éowaÔÇŁ w mediach spo┼éeczno┼Ťciowych czy niedawny projekt ustawy wprowadzaj─ůcy kategori─Ö ÔÇ×nieumy┼Ťlnego szpiegostwaÔÇŁ.

Mi─Ödzy m┼éotem a kowad┼éem

Cyniczne i totalne zakusy big techu ┼Ťcieraj─ů si─Ö u nas z autorytarnymi aspiracjami cz─Ö┼Ťci obozu rz─ůdz─ůcego. Niestety, w wielu obszarach ta wsp├│┼épraca jest coraz bli┼╝sza. To problem, bo wolno┼Ťci, prywatno┼Ťci, godno┼Ťci czy bezpiecze┼ästwa w ┼Ťwiecie cyfrowym b─Ödziemy mieli tyle, ile uda nam si─Ö im wyszarpa─ç. Jak?

Gdy du┼╝e firmy konfliktuj─ů si─Ö z administracj─ů publiczn─ů czy politykami, pojawia si─Ö okazja, aby wprowadzi─ç do narracji (lub prawa) prospo┼éeczne, obywatelskie postulaty, kt├│re na szcz─Ö┼Ťcie bywaj─ů wdra┼╝ane na poziomie unijnym.

Wiemy, jakie dzia┼éania mog─ů prze┼éama─ç t─Ö dynamik─Ö. To udemokratycznienie technologii ÔÇô zar├│wno nadzorowanych przez pa┼ästwo, jak i tych kontrolowanych przez firmy dzia┼éaj─ůce tylko dla zysku.

W obecnej sytuacji odpowiedzi─ů obywateli nie powinna by─ç ani rezygnacja z naturalnych aspiracji i potrzeb, ani ochocze udanie si─Ö pod egid─Ö pa┼ästwowego lub rynkowego hegemona. Aby osi─ůgn─ů─ç upragnion─ů demokratyzacj─Ö, musimy wyrwa─ç si─Ö ze szkodliwego cyklu kursowania mi─Ödzy skrajno┼Ťci─ů etatystyczn─ů a wolnorynkow─ů. I uwierzy─ç, ┼╝e gdy globalna koniunktura zacznie sprzyja─ç wolno┼Ťci ÔÇô indywidualnej, zbiorowej, politycznej, ekonomicznej ÔÇô b─Ödziemy umieli j─ů wykorzysta─ç i zabezpieczy─ç lepiej, ni┼╝ uda┼éo si─Ö to poprzednim pokoleniom.

***
Tekst powsta┼é dzi─Öki finansowaniu projektu Macieja Kuziemskiego w ramach 2022 Landecker Democracy Fellowship.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy ┼Ťrodowisko zaanga┼╝owane w walk─Ö z podzia┼éami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi─Öki Waszemu wsparciu!
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś