fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

W panoptykonie big data

Panoptykon przestaje by膰 tylko dystopijn膮 wizj膮 instytucji totalnej. 艢wiat, w kt贸rym jeste艣my nieustannie obserwowani, staje si臋 rzeczywisto艣ci膮. Spo艂ecze艅stwo nadzoru oparte na big data w istocie coraz bardziej przypomina orwellowski folwark big tech贸w.

Pod czujnym okiem 鈥濿ielkiego Brata鈥

W jednym z program贸w z serii 鈥濼he Grand Tour鈥 Jeremy Clarkson i sp贸艂ka jad膮 chi艅sk膮 autostrad膮. Podr贸偶 uprzyjemnia im b艂ysk fleszy. Ale ich autorami nie s膮 paparazzi. Na ka偶de kilkaset metr贸w drogi przypada bowiem kilkana艣cie kamer monitoringu, kt贸re non stop fotografuj膮 i sprawdzaj膮, co kierowca robi w samochodzie, jak go prowadzi i czy nie z艂ama艂 jakiego艣 przepisu, na przyk艂ad nie jad艂 kanapki. Scenka ma charakter satyryczny, jak to w聽wydaniu s艂ynnej brytyjskiej tr贸jki z 鈥濼op Gear鈥. Jednak gigantyczna ilo艣膰 danych zbieranych podczas ich podr贸偶y mo偶e przera偶a膰.

Kolejny przyk艂ad: niedawno ukaza艂o si臋 badanie chi艅skich telefon贸w kom贸rkowych wykonane przez naukowc贸w z Wielkiej Brytanii i Irlandii. Uczeni pod lup臋 wzi臋li kilka popularnych smartfon贸w marek Xiaomi, OnePlus i Realme wydanych na rynek chi艅ski i聽por贸wnali je z urz膮dzeniami przeznaczonymi na rynek globalny.

Jak si臋 okaza艂o, aparaty przystosowane do chi艅skiego rynku zbiera艂y ogromn膮 ilo艣膰 nadmiarowych danych na temat u偶ytkownika, w tym dane o lokalizacji (nawet po wy艂膮czeniu tej funkcji), list臋 u偶ywanych sieci Wi-Fi, zainstalowanych aplikacji z histori膮 ich u偶ywania, numer telefonu wraz z histori膮 po艂膮cze艅 oraz histori臋 wiadomo艣ci.

Dane dotycz膮ce karty SIM przekazywane by艂y nawet wtedy, gdy by艂a ona zdezaktywowana. Jeden z telefon贸w przekazywa艂 te偶 informacje z aplikacji dyktafonu, ustawie艅 i notatek. Dane, pozyskane bez specjalnej zgody u偶ytkownika, trafia艂y do sze艣ciu r贸偶nych chi艅skich serwer贸w.

Te dwa przyk艂ady, cho膰 wydaj膮 si臋 ciekawostk膮, s膮 drobnym wycinkiem tego, czym jest panoptyczne chi艅skie spo艂ecze艅stwo. Ale pokazuje te偶, w kt贸r膮 stron臋 zmierzamy w oddaniu naszych danych wielkim firmom i instytucjom technologicznym.

Panoptykon, czyli projekt idealnego wi臋zienia stworzony przez brytyjskiego filozofa-utylitaryst臋 Jeremy鈥檈go Benthama, mia艂 by膰 odpowiedzi膮 na stworzenie instytucji totalnej kontroli. Sam jego uk艂ad by艂 niezwykle ciekawy. Ot贸偶 plan takiego wi臋zienia stworzony by艂 na okr臋gu, na kt贸rego obwodzie znajdowa艂y si臋 cele wi臋藕ni贸w. W centrum tego okr臋gu by艂a wie偶a stra偶nicza, wyposa偶ona w o艣lepiaj膮ce 艣wiat艂a.

Wi臋zie艅 mia艂 wi臋c 艣wiadomo艣膰, 偶e w ka偶dej chwili mo偶e by膰 obserwowany, ale nie wiedzia艂, kiedy to si臋 dzieje. Zatem na wszelki wypadek mia艂 zachowywa膰 si臋 tak, jakby w艂a艣nie teraz patrzy艂o na niego karc膮ce oko w艂adzy wi臋ziennej. Ale projekt Benthama nie mia艂 s艂u偶y膰 tylko wi臋ziennictwu. Jak pisa艂 autor, mia艂 sta膰 si臋 podstaw膮 funkcjonowania 鈥瀢szelkich zak艂ad贸w, w kt贸rych wszelkiego rodzaju osoby winny si臋 znajdowa膰 pod nadzorem, w szczeg贸lno艣ci wi臋zie艅, ale te偶 areszt贸w, fabryk, warsztat贸w, przytu艂k贸w, lazaret贸w, manufaktur, szpitali, dom贸w wariat贸w i szk贸艂鈥.

Panoptykon sta艂 si臋 w ko艅cu symbolem spo艂ecze艅stwa nadzorowanego, opisywanego przez francuskiego filozofa Michela Foucaulta. Spo艂ecze艅stwa, w kt贸rym ka偶dy krok jednostki, ka偶de jej zachowanie podlega 艣cis艂ym normom i przepisom.

Benthamowski idea艂 osi膮gn臋li艣my szybciej, ni偶 nam si臋 wydawa艂o. W instytucjach publicznych i prywatnych znajduj膮 si臋 wszechobecne kamery i cyfrowe przepustki (czasem nawet w formie wszczepialnego chipu). Nasza osobowo艣膰 zosta艂a sprowadzona do danych liczbowych w systemach bankowych i rz膮dowych.

Internet sta艂 si臋 prawdziwym folwarkiem, na rzecz kt贸rego oddali艣my wszelk膮 prywatno艣膰. A to wszystko zgodnie z logik膮 specyficznie zdefiniowanej u偶yteczno艣ci.

Naiwny technoentuzjazm

Bartosz Paszcza z Klubu Jagiello艅skiego w swoim eseju pisze, 偶e 鈥瀞trach si臋 ba膰 pa艅stwa bez big data鈥. Ja bym jednak cofn膮艂 si臋 kilka krok贸w wstecz tej utopijnej neoliberalnej my艣li i聽zdecydowanie usun膮艂 z tytu艂u artyku艂u s艂owo 鈥瀊ez鈥.

Autor na pocz膮tku tekstu odnosi si臋 do jego zdaniem b艂臋dnej zachodniej wizji chi艅skiego systemu oceny spo艂ecznej (鈥濻ocial Credit Score鈥) i przekonuje, 偶e 鈥瀗awet w Chinach wszechwiedz膮cy system kontroli spo艂ecznej z naszych wyobra偶e艅 nie istnieje鈥. Referuj膮c przy tym s艂owo w s艂owo tezy z artyku艂u MIT Technology Review autorstwa chi艅skiego dziennikarza Zeyi Yanga, kt贸ry identycznie jak Paszcza wyja艣nia dzia艂anie SCS.

Za艂贸偶my wi臋c, 偶e jest dok艂adnie tak, jak pisz膮 ci autorzy: system okaza艂 si臋 jedynie w膮skim programem, kt贸ry s艂u偶y poprawie efektywno艣ci w obiegu pieni膮dza. Cho膰 oczywi艣cie nie wiemy nigdy, jak prawdziwe s膮 informacje przekazywane na Zach贸d z Chin, to wyja艣nienie tego faktu jest stosunkowo proste. I tego autor eseju ju偶 nie wyja艣nia. Chiny przesta艂y konstruowa膰 niepotrzebnie g艂o艣ny i scentralizowany system, bowiem ju偶 go nie potrzebuj膮.

Chi艅czycy oddaj膮 bowiem tak wiele informacji na sw贸j temat dobrowolnie, a cenzura w聽tym kraju jest tak wszechobecna, 偶e wytworzy艂 si臋 samodzielnie funkcjonuj膮cy panoptykon 鈥 ka偶dy jest przekonany, 偶e jest kontrolowany, nosi w kieszeni narz臋dzie tej kontroli (smartfon), niezb臋dne do wykonania podstawowych czynno艣ci cywilno-prawnych, wi臋c zachowuje si臋 zgodnie z narzuconymi normami.

Niewa偶ne, czy kto艣 istotnie analizuje te dane. W spo艂ecze艅stwie nadzorowanym znaczenie ma fakt poczucia bycia pod sta艂ym nadzorem, kt贸ry wystarczy, by realizowa膰 z g贸ry za艂o偶one cele. I to dzia艂a! Bo te偶 trafi艂o na dobrze przygotowany grunt konfucja艅skiej kultury.

Dlatego nie przekonuje mnie w 偶adnej mierze zdanie postawione przez Paszcz臋, 偶e 鈥瀦agro偶enie kombinacj膮 niskiego zaufania spo艂ecznego i sceptycyzmem technologicznym prowadz膮ce do dramatycznego zap贸藕nienia rozwoju pa艅stwa jest o wiele bardziej realne, ni偶 budowa przez Polsk臋 wszechwiedz膮cego systemu analizuj膮cego ka偶de nasze bekni臋cie鈥. Autor zapomnia艂 chyba, 偶e historia i b臋d膮ca jej emanacj膮 kultura narodowa maj膮 znaczenie tak偶e dla kszta艂tu instytucji w danym pa艅stwie.

鈥濸olskie zacofanie鈥 bywa艂o dla nas ratunkiem

Polacy nigdy nie zgodz膮 si臋 na prewencyjne stosowanie Pegasusa (aplikacji do inwigilacji telefon贸w, wykorzystywanej przez polskie s艂u偶by), ani nie b臋d膮 hurraoptymistyczni przy wprowadzaniu zalgorytmizowanych system贸w, kt贸re mia艂yby usprawni膰 dzia艂anie instytucji. Widz膮 w tym zagro偶enie dla jednej ze swoich naczelnych warto艣ci, jak膮 jest wolno艣膰, o kt贸r膮 walczymy od zarania naszej podmiotowo艣ci.

Zreszt膮 to rzekome zacofanie niejednokrotnie ratowa艂o nas z opresji: unikn臋li艣my zdziesi膮tkowania przez d偶um臋 w czasie wielkich jej fal w 艣redniowieczu 鈥 przez zacofanie, unikn臋li艣my op艂akanych skutk贸w kryzysu ekonomicznego z pocz膮tku XXI聽wieku 鈥 przez zacofanie (w Polsce nie stosowano na masow膮 skal臋 nowatorskich narz臋dzi spekulacyjnych, co uchroni艂o nasz膮 ekonomi臋 przed bolesnym upadkiem, jaki dotkn膮艂 USA i zachodni 艣wiat). Dzi艣 zn贸w zacofani, spowalniamy cho膰 troch臋 nieub艂agan膮 rewolucj臋 technologiczn膮, kt贸ra zmienia 艣wiat.

Tak, jestem technorealist膮 (a momentami technosceptykiem) i nie uwa偶am, 偶eby technorealizm by艂 czym艣, co wpycha nas w niebyt. Konserwatywne podej艣cie, cechuj膮ce nadal spor膮 cz臋艣膰 ideow膮 naszego spo艂ecze艅stwa, chroni nas te偶 przed eksperymentami spo艂ecznymi, kt贸rych konsekwencji dzi艣 nie dostrzegamy.

I nawet stwierdzenie, 偶e 鈥瀔raje, kt贸re w XXI聽wiek nie b臋d膮 umia艂y lub nie b臋d膮 chcia艂y wej艣膰, skazuj膮 si臋 na peryferia, o ile nie rezygnacj臋 z niepodleg艂o艣ci鈥 wydaje si臋 zupe艂nie nie dostrzega膰 miejsca, kt贸re zajmujemy na mapie z艂o偶onego zglobalizowanego 艣wiata. Immanuel Wallerstein, tw贸rca teorii system鈥撆泈iat jednoznacznie pokaza艂, 偶e Polska nie jest i聽raczej nie b臋dzie pa艅stwem rdzenia, nie jest wi臋c na przyk艂ad tw贸rc膮 nowatorskich technologii. Takie nasze miejsce globalnego 艣redniaka.

Ale co to oznacza w kontek艣cie big data, algorytm贸w i tym podobnych? Ot贸偶 technologie, kt贸re wykorzystujemy, nie s膮 wobec nas s艂u偶ebne. One maj膮 nas uzale偶ni膰, przenikn膮膰 nasz rynek i zmusi膰 do wi臋kszej konsumpcji d贸br z pa艅stw rdzenia. Ju偶 dzisiaj wida膰 niepokoj膮ce zwiastuny tego procesu w postaci zalewu niebezpiecznymi tre艣ciami w mediach spo艂eczno艣ciowych i wszechobecnych, trenuj膮cych nas tik-tokach.

Jako socjolog-dziaders (!) widz臋 zreszt膮 te偶 nowy trend w艣r贸d m艂odzie偶y. Zaszczepiona weberowsk膮 protestanck膮 etyk膮 pracy, ju偶 od najm艂odszych lat rozpoczyna start na rynku, dorabiaj膮c, gdzie i kiedy tylko mo偶na. 16-letnie dzieciaki zatrudniaj膮 si臋 jako opiekunki dzieci czy kelnerzy w weekendy, 18-latki staj膮 za barem. Cel? Kupno nowych najk贸w erfors贸w za osiem st贸w i nowego ajfona za pi臋膰 tysi臋cy (to ta ta艅sza wersja). Algorytmy reklam z social medi贸w pokazuj膮, 偶e ci m艂odzi ludzie nie maj膮c markowych but贸w czy ciuch贸w, nie licz膮 si臋 w towarzystwie. A kto korzysta? Wielkie firmy odzie偶owe czy technologiczne. Nasze dzieciaki trac膮 dzieci艅stwo i m艂odo艣膰 na prac臋 bez przysz艂o艣ci, na kt贸r膮 maj膮 jeszcze ca艂e 偶ycie.

***

Na koniec eseju Bartosza Paszczy pojawia si臋 jednak szczeg贸lnie niebezpieczna teza. Ot贸偶 autor pisze 鈥 zgodnie z mainstreamow膮 narracj膮 鈥 偶e 鈥瀊ez stawania na ramionach gigant贸w grozi nam pr贸ba wynajdywania w艂asnego, gorszego ko艂a na nowo鈥. Musimy wi臋c odda膰 nasz rynek, naszych naukowc贸w i pracownik贸w wielkim korporacjom, bo maj膮 ju偶 gotowe produkty, kt贸rych implementacja b臋dzie dla Polak贸w ta艅sza. C贸偶, z utylitarnego punktu widzenia trudno si臋 nie zgodzi膰 z tak postawion膮 tez膮. Ale id膮c jej tropem dalej, mo偶e si臋 okaza膰, 偶e tak偶e utrzymanie w艂asnego rz膮du, w艂asnej armii, ba 鈥 w艂asnej kultury 鈥 jest w聽zasadzie zupe艂nie nieop艂acalne, skoro istniej膮 ju偶 gotowe i lepszej jako艣ci rozwi膮zania na Zachodzie (teraz, z czasem, b臋d膮 to produkty z globalnego Po艂udnia).

I zgadzam si臋 w pe艂ni z autorem eseju, 偶e sama nowoczesna technologia jest bardzo przydatna w rozwoju pa艅stwa. Ale nie znaczy to, 偶e nie mo偶emy mie膰 w stosunku do niej w艂asnej 艣cie偶ki rozwoju. Przesta艅my by膰 w ko艅cu tak straszliwie zakompleksieni. By膰 mo偶e bowiem nasz sceptycyzm i nieufno艣膰, oparte na naszej historii i kulturze, s膮 nasz膮 si艂膮, nie s艂abo艣ci膮. I聽by膰 mo偶e dzi臋ki temu unikniemy losu bycia najbardziej wydajn膮 cz臋艣ci膮 s艂u偶ebnego folwarku big tech贸w.

***
Tekst powsta艂 dzi臋ki finansowaniu projektu Macieja Kuziemskiego w ramach 2022 Landecker Democracy Fellowship.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy 艣rodowisko zaanga偶owane w walk臋 z podzia艂ami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi臋ki Waszemu wsparciu!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij