Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Snarski: Sprzeciw wobec kary ┼Ťmierci pokazuje prawdziwe pi─Ökno chrze┼Ťcija┼ästwa

Stosunek do kary ┼Ťmierci jest testem naszego zaufania Jezusowi. Czy wierz─Ö, ┼╝e to Jego mi┼éo┼Ť─ç i mi┼éosierdzie mo┼╝e przemieni─ç naprawd─Ö ka┼╝dego? W dyskusji o karze ┼Ťmierci nie chodzi tylko o to, co zrobi─ç ze sprawcami najpowa┼╝niejszych przest─Öpstw, ale te┼╝ o nasz stosunek do nich.
Snarski: Sprzeciw wobec kary ┼Ťmierci pokazuje prawdziwe pi─Ökno chrze┼Ťcija┼ästwa
ilustr.: Jan Stanisławski

Z Tomaszem Snarskim, autorem ksi─ů┼╝ki ÔÇ×Ko┼Ťci├│┼é katolicki wobec kary ┼Ťmierci. Mi─Ödzy prawem a filozofi─ů i teologi─ůÔÇŁ, rozmawia Przemys┼éaw Prekiel.

Papie┼╝ Franciszek zmieni┼é tre┼Ť─ç Katechizmu Ko┼Ťcio┼éa Katolickiego we fragmencie dotycz─ůcym kary ┼Ťmierci. Czy t─Ö zmian─Ö mo┼╝emy okre┼Ťli─ç jako rewolucyjn─ů, czy jest ona raczej wynikiem ewolucji nauczania Ko┼Ťcio┼éa?

To korekta, kt├│ra kieruje nas ku rozpoznanej przez Ko┼Ťci├│┼é prawdzie. Widzia┼ébym wi─Öc w niej raczej efekt ewolucji. Je┼Ťli ktokolwiek dokona┼é rewolucji w spojrzeniu Ko┼Ťcio┼éa w tej kwestii, to nie Franciszek, tylko Jan Pawe┼é II. Co prawda nie zdecydowa┼é si─Ö na ca┼ékowite przyj─Öcie abolicjonizmu (sprzeciwu wobec kary ┼Ťmierci) w tre┼Ťci katechizmu, jednak ca┼éo┼Ť─ç jego nauczania na temat ┼Ťwi─Öto┼Ťci ka┼╝dego ┼╝ycia ludzkiego skierowa┼éa bezsprzecznie Ko┼Ťci├│┼é w tym kierunku.

Wydaje mi si─Ö, ┼╝e podzia┼é na zmiany rewolucyjne i ewolucyjne nie jest adekwatny. Pami─Ötajmy, ┼╝e niezmienno┼Ť─ç w nauczaniu spo┼éecznym Ko┼Ťcio┼éa nie jest warto┼Ťci─ů absolutn─ů. Je┼Ťli mo┼╝na przyj─ů─ç nauk─Ö bardziej wiern─ů Ewangelii, to po prostu trzeba to uczyni─ç i w├│wczas zmiana jest zalet─ů, a jej brak by┼éby wielkim grzechem zaniechania.

Jak zatem oceni─ç dotychczasow─ů nauk─Ö Ko┼Ťcio┼éa, kt├│ry wcze┼Ťniej nie wyklucza┼é kary ┼Ťmierci? Co wi─Öcej, kara ┼Ťmierci zosta┼éa formalnie zniesiona w samym Watykanie dopiero w 2001 roku.

Przede wszystkim nale┼╝y unika─ç uproszcze┼ä w ocenie wielowiekowego nauczania Ko┼Ťcio┼éa, tak┼╝e w zakresie kary ┼Ťmierci. W swojej ksi─ů┼╝ce stara┼éem si─Ö pokaza─ç, ┼╝e w ci─ůgu wiek├│w Ko┼Ťci├│┼é bardzo r├│┼╝ne patrzy┼é na t─Ö spraw─Ö, a jego pogl─ůdy, w uproszczeniu, sytuowa┼éy si─Ö mi─Ödzy ca┼ékowitym odrzuceniem a cz─Ö┼Ťciow─ů akceptacj─ů kary ┼Ťmierci. W tym kontek┼Ťcie to, ┼╝e w Watykanie, jako organizmie pa┼ästwowym, przez d┼éugi czas obowi─ůzywa┼éa kara ┼Ťmierci, jest znamienne, ale przecie┼╝ nie najwa┼╝niejsze. I jeszcze jedno. Nie mo┼╝na ocenia─ç przesz┼éych pokole┼ä z punktu widzenia wsp├│┼éczesnych nam kryteri├│w, gdy┼╝ nie zna┼éy one chocia┼╝by wsp├│┼éczesnego, humanitarnego my┼Ťlenia o prawie karnym.

Jak wygl─ůda┼éa ta r├│┼╝norodno┼Ť─ç w podej┼Ťciu do kary ┼Ťmierci w historii Ko┼Ťcio┼éa?

Kara ┼Ťmierci jest przede wszystkim zwi─ůzana z prawem ┼Ťwieckim, tote┼╝ oceniaj─ůc stanowisko Ko┼Ťcio┼éa, nie wolno pomija─ç otoczenia spo┼éecznego, w kt├│rym si─Ö ono rodzi┼éo. I tutaj pojawia si─Ö pewna prawid┼éowo┼Ť─ç ÔÇô podczas gdy do czas├│w o┼Ťwiecenia kara ┼Ťmierci by┼éa w prawie i filozofii spo┼éecznej zasadniczo niekwestionowanym (a zarazem uniwersalnie wyst─Öpuj─ůcym) ┼Ťrodkiem reakcji karnej, to nauczanie Ko┼Ťcio┼éa zawsze ci─ů┼╝y┼éo ku ograniczaniu jej stosowania. Cz─Östo zapominamy te┼╝ o tym, ┼╝e w pierwszych wiekach chrze┼Ťcijanie stronili od wszelkich form karania ┼Ťmierci─ů, a ponadto sami byli tej kary nierzadkimi ofiarami. Zreszt─ů sam proces nies┼éusznie skazanego Jezusa powinien by─ç przestrog─ů dla chrze┼Ťcijan wszystkich wiek├│w przed politycznie uwik┼éanymi wyrokami ┼Ťmierci.

Jednym z najwa┼╝niejszych autor├│w, kt├│rzy w pewnych wypadkach dopuszczali kar─Ö ┼Ťmierci, by┼é ┼Ťwi─Öty Tomasz z Akwinu.

W dyskusji na temat kary ┼Ťmierci niemal wszyscy przywo┼éuj─ů t─Ö posta─ç, ale prosz─Ö zwr├│ci─ç uwag─Ö, ┼╝e ┼Ťwi─Öty Tomasz z Akwinu pisze o przypadkach absolutnie granicznych. Ponadto uto┼╝samianie postawy Ko┼Ťcio┼éa z pogl─ůdami Akwinaty jest b┼é─Ödnym uproszczeniem. Wielu uwa┼╝a, ┼╝e Ko┼Ťci├│┼é zajmowa┼é umiarkowane pozycje retrybutywne (akceptuj─ůce kar─Ö ┼Ťmierci), gdy┼╝ jego przedstawiciele ÔÇô wybrani ┼Ťwi─Öci czy papie┼╝e ÔÇô uznawali mo┼╝liwo┼Ť─ç karania ┼Ťmierci─ů za godziw─ů. Uwa┼╝am jednak, ┼╝e takie spojrzenie jest ahistoryczne i nie uwzgl─Ödnia wszechstronnego kontekstu, a ponadto przywo┼éuje okre┼Ťlone pogl─ůdy jedynie fragmentarycznie. Gdy uwzgl─Ödni si─Ö w┼éa┼Ťciwy kontekst, czyli po prostu historyczny rozw├│j prawa karnego i jego stosunku do karania ┼Ťmierci─ů, to wyra┼║nie wida─ç, ┼╝e na tym tle Ko┼Ťci├│┼é zawsze wykazywa┼é tendencje abolicjonistyczne. Wypowiedziom formu┼éowanym z perspektywy katolickiej zawsze daleko jest od popierania kary ┼Ťmierci jako takiej, a ju┼╝ na pewno nie jest ona traktowana jako rozwi─ůzanie po┼╝─ůdane czy optymalne.

Czyli Ko┼Ťci├│┼é nie ma sobie nic do zarzucenia?

Je┼╝eli idzie o stosunek chrze┼Ťcijan, w tym katolik├│w, do kary ┼Ťmierci, to trzeba uczciwie przyzna─ç, ┼╝e na przestrzeni dw├│ch tysi─ůcleci chrze┼Ťcija┼ästwa pojawia┼éy si─Ö zar├│wno g┼éosy pot─Öpiaj─ůce kar─Ö g┼é├│wn─ů, jak i rozwa┼╝aj─ůce usprawiedliwione przypadki jej stosowania z r├│┼╝nych powod├│w. Co wi─Öcej, nale┼╝y wyra┼║nie podkre┼Ťli─ç, ┼╝e by┼éy te┼╝ pogl─ůdy i momenty w historii Ko┼Ťcio┼éa zas┼éuguj─ůce na krytyk─Ö niezale┼╝nie od okoliczno┼Ťci, na przyk┼éad udzia┼é Ko┼Ťcio┼éa w procesach inkwizycyjnych czy jego dwuznaczna rola w tak zwanych procesach o czary. To, ┼╝e mia┼éy one miejsce, jeszcze bardziej podkre┼Ťla s┼éuszno┼Ť─ç decyzji Franciszka o ca┼ékowitym odrzuceniu kary ┼Ťmierci. Chodzi bowiem o argument z r├│wni pochy┼éej, a w tym konkretnym kontek┼Ťcie o rozszerzanie uzasadnionych przypadk├│w karania ┼Ťmierci─ů na sytuacje, w kt├│rych karanie ┼Ťmierci─ů nigdy nie powinno by─ç dopuszczane. Innymi s┼éowy, kiedy zgadzamy si─Ö na wyj─ůtkowe okoliczno┼Ťci, w kt├│rych kara ┼Ťmierci mia┼éaby by─ç usprawiedliwiona moralnie, zawsze istnieje ryzyko, ┼╝e owe wyj─ůtki stan─ů si─Ö regu┼é─ů, a samo stosowanie kary ┼Ťmierci nie b─Ödzie mia┼éo nic wsp├│lnego z pierwotnymi za┼éo┼╝eniami.

To, ┼╝e dopuszczenie ma┼éego wyj─ůtku rodzi pole do nadu┼╝y─ç, nie dotyczy tylko Ko┼Ťcio┼éa. W historii by┼éo przecie┼╝ rozpowszechnione wymierzanie kary g┼é├│wnej na przyk┼éad w procesach politycznych czy za przest─Öpstwa gospodarcze, a zatem w oderwaniu od ÔÇô maj─ůcej uzasadnia─ç karanie ┼Ťmierci─ů ÔÇô potrzeby bezpiecze┼ästwa.

Czy w historii Ko┼Ťcio┼éa by┼éy postacie wprost sprzeciwiaj─ůce si─Ö karaniu ┼Ťmierci─ů?

┼Üwi─Öty Tomasz Morus podkre┼Ťla┼é, ┼╝e nie nale┼╝y czyni─ç ┼╝adnego rozr├│┼╝nienia: zab├│jstwo jest zab├│jstwem. Oczywista jest te┼╝ rola ┼Ťwi─Ötego Jana Paw┼éa II, kt├│ry radykalnie sprzeciwia┼é si─Ö karze ┼Ťmierci w swoim nauczaniu. Chcia┼ébym jednak zwr├│ci─ç uwag─Ö, ┼╝e tak┼╝e ┼Ťwi─Öty Tomasz z Akwinu czy b┼éogos┼éawiony Jan Duns Szkot mog─ů by─ç interpretowani w duchu abolicyjnym. Po pierwsze, co ju┼╝ wy┼╝ej powiedzia┼éem, z uwagi na to, ┼╝e w istocie ograniczali jednak stosowanie kary ┼Ťmierci do absolutnie kra┼äcowych sytuacji, co w zestawieniu z ├│wczesnym im ┼Ťwiatem ┼Ťwiadczy┼éo o ich sceptycznym stosunku do niej. Po drugie, trzeba uwzgl─Ödni─ç ich ca┼éo┼Ťciowe nauczanie. Na przyk┼éad Jan Duns Szkot podkre┼Ťla, ┼╝e nie ma takiego cz┼éowieka, kt├│ry m├│g┼éby ze wzgl─Ödu na swoje post─Öpowanie, niejako moc─ů w┼éasnej woli, wy┼é─ůczy─ç obowi─ůzek mi┼éowania go. Z kolej dla Tomasza zab├│jstwo jest strasznym wykroczeniem moralnym, tote┼╝ mo┼╝emy wysnu─ç wniosek, ┼╝e karanie ┼Ťmierci─ů nigdy nie b─Ödzie sytuacj─ů optymaln─ů czy po┼╝─ůdan─ů, zawsze jest rodzajem pora┼╝ki i pewnym kompromisem r├│┼╝nych warto┼Ťci. Jestem przekonany, ┼╝e dzisiaj zar├│wno Doktor Anielski, jak i Doktor Subtelny byliby abolicjonistami i nie mieliby problemu z obecn─ů tre┼Ťci─ů nauczania Katechizmu na temat kary ┼Ťmierci.

Spr├│bujmy zatem przedstawi─ç argumentacj─Ö, kt├│ra stoi za przeprowadzon─ů w 2018 roku przez papie┼╝a Franciszka zmian─ů. Jakie s─ů powody wsp├│┼éczesnego odrzucenia kary ┼Ťmierci przez Ko┼Ťci├│┼é?

W swojej ksi─ů┼╝ce wyr├│┼╝niam trzy niezale┼╝ne, a zarazem wzajemnie powi─ůzane, ┼║r├│d┼éa nauczania spo┼éecznego Ko┼Ťcio┼éa na temat kary ┼Ťmierci: Objawienie, filozofi─Ö, nauki penalne. Po pierwsze, rozstrzygaj─ůca jest wynikaj─ůca z Objawienia ┼Ťwi─Öto┼Ť─ç ka┼╝dego, nawet najbardziej ÔÇ×ubrudzonegoÔÇŁ grzechem czy zbrodni─ů ┼╝ycia ludzkiego. Ka┼╝dy cz┼éowiek, obdarzony godno┼Ťci─ů osobow─ů, zas┼éuguje na jej poszanowanie, niezale┼╝nie od niemoralnych uczynk├│w, jakich ewentualnie si─Ö dopu┼Ťci┼é. W ┼Ťwietle Ewangelii kara ┼Ťmierci jest zamachem na nienaruszalno┼Ť─ç i godno┼Ť─ç osoby. Z perspektywy cz┼éowieka wierz─ůcego to przecie┼╝ B├│g jest Panem ┼╝ycia i ┼Ťmierci i tylko On mo┼╝e o nich decydowa─ç.

Na takie rozumienie ┼Ťwi─Öto┼Ťci ┼╝ycia wp┼éyw ma oczywi┼Ťcie wsp├│┼éczesny personalizm chrze┼Ťcija┼äski ÔÇô tu wkraczamy w obszar filozofii. Dojrza┼éa afirmacja ┼Ťwi─Öto┼Ťci ludzkiego ┼╝ycia na jego ka┼╝dym etapie i niezale┼╝nie od jakichkolwiek jego przymiot├│w nie by┼éa przecie┼╝ tak mocno rozwini─Öta na przestrzeni dziej├│w. Do tego dochodzi refleksja nad celami karania, kt├│ra przynale┼╝y w przewa┼╝aj─ůcej mierze do filozofii i nauki prawa karnego. Kara, zar├│wno we wsp├│┼éczesnych naukach penalnych, jak i z perspektywy katolickiej, zawsze ma mie─ç pewien potencja┼é naprawczy, s┼éu┼╝y─ç przemianie serca, nawr├│ceniu. Stosowanie kary eliminacyjnej, jak─ů jest kara ┼Ťmierci, stanowi wi─Öc zaprzeczenie sensu kary, zar├│wno filozoficznego, teologicznego, jak i jurydycznego, gdy┼╝ ani nie s┼éu┼╝y symbolicznemu przywr├│ceniu sprawiedliwo┼Ťci i porz─ůdku naruszonych przest─Öpstwem, ani tym bardziej nie realizuje ┼╝ywionej przez chrze┼Ťcijan nadziei, ┼╝e kara przyczyni si─Ö do poprawy sprawcy (porzucenie tej nadziei by┼éoby wr─Öcz niechrze┼Ťcija┼äskie).

Wreszcie Ko┼Ťci├│┼é odwo┼éuje si─Ö do rozwoju wsp├│┼éczesnych system├│w reakcji karnych, w kt├│rych nie ma ┼╝adnej potrzeby stosowania kary ┼Ťmierci w celu zapewnienia bezpiecze┼ästwa. W tym miejscu warto wskaza─ç na rzeczywiste wyzwanie dla spo┼éecze┼ästwa, kt├│re wi─ů┼╝e si─Ö z omawian─ů katechizmow─ů zmian─ů, a jest niemal ca┼ékowicie pomijane.

Czyli?

Musimy odpowiedzie─ç na pytanie, jak zorganizowa─ç prawo karne, by zapewnia┼éo bezpiecze┼ästwo bez karania ┼Ťmierci─ů, z poszanowaniem zasady humanizmu. Jest to wa┼╝na cz─Ö┼Ť─ç mojej ksi─ů┼╝ki, w kt├│rej jako odpowied┼║ proponuj─Ö sprawiedliwo┼Ť─ç naprawcz─ů. Powinni┼Ťmy przyjrze─ç si─Ö wsp├│┼éczesnemu prawu karnemu jako takiemu i potrzebie jego reformy.

Rozumiem jednak, ┼╝e s─ů w tej sprawie r├│┼╝ne stanowiska, tak┼╝e odwo┼éuj─ůce si─Ö do tradycji katolickiej, kt├│re wprost neguj─ů zmian─Ö z 2018 roku.

Sama zmiana Katechizmu nie wygasi sporu teologicznego, filozoficznego tudzie┼╝ prawnego. Szanuj─Ö stanowiska zwolennik├│w kary g┼é├│wnej, jednak nie potrafi─Ö ich zrozumie─ç. Tacy autorzy jak ksi─ůdz Tadeusz ┼Ülipko SJ czy ojciec Jacek Woroniecki OP, zajmuj─ůc pozycje retencjonistyczne (akceptuj─ůce b─ůd┼║ popieraj─ůce kar─Ö ┼Ťmierci), czynili tak, powo┼éuj─ůc si─Ö na ┼Ťwi─Öto┼Ť─ç ┼╝ycia ludzkiego. Dla mnie jednak uprawiali pewn─ů sofistyk─Ö, trudno bowiem opowiada─ç si─Ö za ┼Ťwi─Öto┼Ťci─ů ┼╝ycia, neguj─ůc jego biologiczne trwanie.

W tym miejscu warto podkre┼Ťli─ç, ┼╝e nie mo┼╝na uto┼╝samia─ç wykonywania kary ┼Ťmierci przez pa┼ästwo z sytuacj─ů osoby zabijaj─ůcej napastnika w obronie koniecznej. Pa┼ästwo zawsze dysponuje szeregiem mo┼╝liwo┼Ťci, kt├│re umo┼╝liwiaj─ů zapewnienie bezpiecze┼ästwa bez konieczno┼Ťci pozbawienia cz┼éowieka ┼╝ycia. Jednocze┼Ťnie dziwi mnie brak dobrej woli, by zrozumie─ç katolicki abolicjonizm, u wielu autor├│w uto┼╝samiaj─ůcych si─Ö z tym wyznaniem. Bardzo brakowa┼éo mi w Polsce jakiejkolwiek ksi─ů┼╝ki abolicyjnej z perspektywy katolickiej. Ile┼╝ wysi┼éku w┼éo┼╝yli r├│┼╝ni autorzy katoliccy (zar├│wno w Polsce, jak i na ┼Ťwiecie), by broni─ç instytucji niehumanitarnej, nieludzkiej, okrutnej? Mo┼╝e jest tak dlatego, ┼╝e chrze┼Ťcija┼äski idea┼é mi┼éo┼Ťci nieprzyjaci├│┼é wci─ů┼╝ porusza┼é ich sumienia? Mo┼╝e dlatego wci─ů┼╝ starano si─Ö wyja┼Ťni─ç, dlaczego w┼éa┼Ťciwie skazujemy ludzi na ┼Ťmier─ç, a nie po prostu przyjmowano to do wiadomo┼Ťci?

Ok┼éadka ksi─ů┼╝ki ÔÇ×Ko┼Ťci├│┼é katolicki wobec kary ┼ŤmierciÔÇŁ

Przywo┼éywa┼é pan posta─ç Jana Paw┼éa II, kt├│ry rzeczywi┼Ťcie, mi─Ödzy innymi w encyklice ÔÇ×Evangelium VitaeÔÇŁ, pisa┼é o ┼Ťwi─Öto┼Ťci ┼╝ycia. Jednak mam przed sob─ů wydanie katechizmu z 1993 roku i czytam w nim: ÔÇ×Nauczanie ko┼Ťcio┼éa nie wyklucza zastosowania kary ┼Ťmierci, je┼Ťli jest ona jedynym dost─Öpnym sposobem skutecznej ochrony ludzkiego ┼╝ycia przed niesprawiedliwym napastnikiemÔÇŁ. Czy w zwi─ůzku z tym u samego Jana Paw┼éa II mo┼╝emy obserwowa─ç wewn─Ötrzny dwug┼éos wobec kary ┼Ťmierci?

Nie wiem, z jakich powod├│w Jan Pawe┼é II nie zdecydowa┼é si─Ö na zmian─Ö Katechizmu. By─ç mo┼╝e po prostu redaktorzy Katechizmu uznali, ┼╝e przyj─Öcie tradycyjnego wyk┼éadu Akwinaty b─Ödzie wystarczaj─ůce, i nie zastanawiali si─Ö g┼é─Öbiej nad jego adekwatno┼Ťci─ů do okresu wsp├│┼éczesnego, to znaczy przede wszystkim nie uwzgl─Ödniono rozwoju prawa karnego w kierunku humanitaryzmu. Nie zapominajmy te┼╝, ┼╝e Jan Pawe┼é II w 1998 roku wprowadzi┼é korekt─Ö do katechizmu, t┼éumacz─ůc, ┼╝e by─ç mo┼╝e nie ma ju┼╝ wcale sytuacji uzasadniaj─ůcych stosowanie kary ┼Ťmierci. Wed┼éug mnie dla polskiego papie┼╝a mog┼éo to by─ç r├│wnoznaczne z odrzuceniem kary ┼Ťmierci jako takiej. Wci─ů┼╝ jednak pojawia┼éy si─Ö g┼éosy, ┼╝e kara ┼Ťmierci jest zgodna z nauczaniem Ko┼Ťcio┼éa, pr├│buj─ůce t┼éumaczy─ç, ┼╝e stanowisko sprzeciwiaj─ůce si─Ö karaniu ┼Ťmierci─ů ma charakter tymczasowy, uzale┼╝niony od oceny konkretnych okoliczno┼Ťci. Dlatego, jak s─ůdz─Ö, dla unikni─Öcia wszelkich w─ůtpliwo┼Ťci, papie┼╝ Franciszek wprowadzi┼é korekt─Ö z 2018 roku.

Tematem, kt├│ry cz─Östo przejawia si─Ö w pa┼äskiej ksi─ů┼╝ce, jest Bo┼╝e mi┼éosierdzie. Jak Pana zdaniem mi┼éosierdzie i sprawiedliwa kara ┼é─ůcz─ů si─Ö w przekazie Ewangelii?

Warto przywo┼éa─ç postaw─Ö papie┼╝a Franciszka, kt├│ry ilekro─ç wspomina o humanitarnym prawie karnym, tylekro─ç przywo┼éuje mi┼éosierdzie. Czyni tak przy okazji wypowiedzi dotycz─ůcych naszego stosunku wobec wi─Ö┼║ni├│w, w kontek┼Ťcie sprzeciwu wobec kary ┼Ťmierci b─ůd┼║ zasad prawa karnego, takich jak domniemanie niewinno┼Ťci czy in dubio pro reo (w razie niedaj─ůcych si─Ö rozstrzygn─ů─ç w─ůtpliwo┼Ťci nale┼╝y orzeka─ç na korzy┼Ť─ç oskar┼╝onego). Papie┼╝ przypomina o konieczno┼Ťci dostrzegania cz┼éowiecze┼ästwa u nawet najbardziej okrutnego sprawcy. Chrze┼Ťcijanin nie ma pot─Öpia─ç cz┼éowieka, tylko jego niegodne czyny. Cz┼éowieka za┼Ť, niezale┼╝nie od tego, czego by si─Ö dopu┼Ťci┼é, trzeba mi┼éowa─ç.

W ksi─ů┼╝ce przywo┼éuj─Ö homili─Ö Franciszka z okazji setnej rocznicy urodzin Jana Paw┼éa II, w kt├│rej wyra┼║nie m├│wi o sprawiedliwo┼Ťci mi┼éosiernej i mi┼éosiernej sprawiedliwo┼Ťci, traktuj─ůc je nierozerwalnie. Ko┼Ťci├│┼é wsp├│┼écze┼Ťnie bardzo zmienia rozumienie poj─Öcia sprawiedliwo┼Ťci, przyjmuj─ůc, ┼╝e doskona┼é─ů form─ů sprawiedliwo┼Ťci, niejako jej szczytem, jest mi┼éosierdzie. A nawet ┼╝e sprawiedliwo┼Ť─ç wype┼énia si─Ö w mi┼éosierdziu. Z tej perspektywy, przynajmniej w obszarze sprawiedliwo┼Ťci karnej, sprawiedliwo┼Ť─ç retrybutywna i wyra┼║nie zwi─ůzana z ni─ů instytucja kary ┼Ťmierci nie wytrzymuje krytyki. Nie l─Ökajmy si─Ö p├│j┼Ť─ç za radykalnym g┼éosem Ewangelii. Dlaczego odrzucamy mi┼éo┼Ť─ç i mi┼éosierdzie w obszarze szeroko poj─Ötego prawa karnego? Prawo karne pa┼ästw europejskich, w tym w Polsce, tak naprawd─Ö pozostaje bardzo niechrze┼Ťcija┼äskie. Stawiamy na przymus, dolegliwo┼Ť─ç, odp┼éat─Ö, a nie doceniamy mo┼╝liwo┼Ťci zwi─ůzanych z mediacj─ů, przebaczeniem, wychowawczymi funkcjami prawa karnego. Tymczasem nasz stosunek do przest─Öpc├│w kszta┼étuje nas jako chrze┼Ťcijan. Pi─Öknie wypowiada si─Ö o tym papie┼╝ Franciszek w encyklice ÔÇ×Fratelli tuttiÔÇŁ ÔÇô je┼Ťli nie odm├│wi─Ö godno┼Ťci najgorszemu ze zbrodniarzy, to nie odm├│wi─Ö jej nikomu.

By─ç mo┼╝e to my nie doro┼Ťli┼Ťmy do idea┼é├│w sprawiedliwo┼Ťci i mi┼éosierdzia chrze┼Ťcija┼äskiego. Chrystusowy radykalizm sobie, a my ÔÇô ze swoj─ů sprawiedliwo┼Ťci─ů, odwetem, odp┼éat─ů, wyr├│wnywaniem rachunk├│w ÔÇô sobie. Z tej perspektywy stosunek do kary ┼Ťmierci jest testem naszego zaufania Jezusowi. Czy wierz─Ö, ┼╝e Jego mi┼éo┼Ť─ç i mi┼éosierdzie mo┼╝e przemieni─ç naprawd─Ö ka┼╝dego? W dyskusji o karze ┼Ťmierci nie chodzi tylko o to, co zrobi─ç ze sprawcami najpowa┼╝niejszych przest─Öpstw, ale te┼╝ o nasz stosunek do nich. Czy zechcemy uczyni─ç go (a tym samym nasze ┼╝ycie) bardziej ewangelicznym? Sprzeciw wobec kary ┼Ťmierci pokazuje zatem prawdziwe pi─Ökno chrze┼Ťcija┼ästwa.

Mi┼éosierdzie wyklucza mo┼╝liwo┼Ť─ç stosowania kary ┼Ťmierci?

Mi┼éosierdzie nie pozwala na rezygnacj─Ö z nadziei i mi┼éo┼Ťci wobec drugiego, chocia┼╝by nawet najbardziej okrutnego i nierokuj─ůcego poprawy zbrodniarza. Jestem przekonany, ┼╝e Jezus zni├│s┼é nie tylko starotestamentowy odwet, lecz tak┼╝e retrybutywn─ů sprawiedliwo┼Ť─ç, zgodnie z kt├│r─ů istot─ů kary jest wy┼é─ůcznie odp┼éata za wyrz─ůdzone z┼éo, proporcjonalna do czynu i winy sprawcy. Jednocze┼Ťnie wielu my┼Ťlicieli katolickich, w tym przywo┼éywany przeze mnie w ksi─ů┼╝ce dominikanin ojciec Jacek Woroniecki, uwa┼╝a, ┼╝e Jezus nie zni├│s┼é kary ┼Ťmierci, tylko starotestamentowy odwet. G┼éosy teolog├│w czy filozof├│w na ten temat s─ů bardzo r├│┼╝ne, ale do mnie przemawia mi┼éosierdzie jako najbardziej doskona┼éa forma sprawiedliwo┼Ťci.

Ponadto mi┼éosierdzie stawia prawdziwe wyzwanie wsp├│┼éczesnemu prawu karnemu. Czy karanie, jako zasada, jest w og├│le konieczne? By─ç mo┼╝e kara powinna by─ç wymierzana przez pa┼ästwo tylko wtedy, kiedy kto┼Ť rzeczywi┼Ťcie nie chce si─Ö pojedna─ç, poprawi─ç, naprawi─ç wyrz─ůdzonego z┼éa. Ale i w├│wczas karanie musi by─ç humanitarne, nie mo┼╝e niweczy─ç godno┼Ťci cz┼éowieka.

Nie odnosi pan wra┼╝enia, ┼╝e Ko┼Ťci├│┼é, zmieniaj─ůc po┼Ťwi─Öcony karze ┼Ťmierci punkt 2267 Katechizmu, idzie po prostu z duchem czasu, dostosowuj─ůc swoj─ů nauk─Ö do prawa mi─Ödzynarodowego?

Nauka spo┼éeczna Ko┼Ťcio┼éa nie mo┼╝e abstrahowa─ç od tego, co dzieje si─Ö na ┼Ťwiecie. W zakresie oceny kary ┼Ťmierci Ko┼Ťci├│┼é na pewno odwo┼éuje si─Ö do tego, ┼╝e wsp├│┼éczesne systemy prawa karnego nie wymagaj─ů ju┼╝ stosowania niehumanitarnych kar, by zapewni─ç spo┼éecze┼ästwu bezpiecze┼ästwo. Wida─ç tutaj wyra┼║n─ů akceptacj─Ö abolicjonizmu obecnego we wsp├│┼éczesnym prawie mi─Ödzynarodowym, a konkretnie w standardach mi─Ödzynarodowej i europejskiej ochrony praw cz┼éowieka. Wydaje mi si─Ö jednocze┼Ťnie, ┼╝e Ko┼Ťci├│┼é w zakresie nauczania na temat kary ┼Ťmierci nie tylko idzie z duchem czasu, ale w┼éa┼Ťciwie go wyprzedza.

Dlaczego?

W tre┼Ťci Katechizmu nie tylko sprzeciwia si─Ö karze ┼Ťmierci, ale te┼╝ bezpo┼Ťrednio nawo┼éuje do jej zniesienia na ca┼éym ┼Ťwiecie. Nie zapominajmy, ┼╝e wci─ů┼╝ wiele pa┼ästw utrzymuje kar─Ö ┼Ťmierci w swoich porz─ůdkach prawnych. A przecie┼╝ Ko┼Ťci├│┼é m├│g┼éby ograniczy─ç si─Ö tylko do oceny moralnej, bez formu┼éowania apelu o jej zniesienie.

Czy faktycznie mo┼╝emy stwierdzi─ç, ┼╝e Ko┼Ťci├│┼é wyprzedza ducha czasu, skoro sam zanegowa┼é karanie ┼Ťmierci─ů p├│┼║niej ni┼╝ wiele pa┼ästw?

To s┼éuszny zarzut, ale obecne nauczanie Ko┼Ťcio┼éa wyra┼║nie anga┼╝uje si─Ö na rzecz wyeliminowania stosowania kary ┼Ťmierci na ca┼éym ┼Ťwiecie. Pami─Ötajmy, ┼╝e Ko┼Ťci├│┼é nie patrzy wy┼é─ůcznie europocentrycznie, a na ┼Ťwiecie wci─ů┼╝ jeszcze jest wiele pa┼ästw retencjonistycznych, by wymieni─ç chocia┼╝by Stany Zjednoczone i Chiny. Odrzucenie przez Ko┼Ťci├│┼é kary ┼Ťmierci jest pozytywnym przyk┼éadem zaanga┼╝owania na rzecz praw cz┼éowieka, kt├│rego niestety niejednokrotnie brakuje w innych dziedzinach. Chrze┼Ťcija┼äski humanizm ma wiele do zaoferowania prawom cz┼éowieka i szkoda, ┼╝e g┼éosu Ko┼Ťcio┼éa w wielu innych kwestiach brakuje.

Pomimo tego, ┼╝e wi─Ökszo┼Ť─ç Polek i Polak├│w to katolicy, w naszym spo┼éecze┼ästwie poparcie dla kary ┼Ťmierci utrzymuje si─Ö na wysokim poziomie. Czy nie ma w tym sprzeczno┼Ťci?

Stosunek Polak├│w do kary ┼Ťmierci, w tym tak znacz─ůce poparcie dla niej, jest niestety dowodem na powierzchowno┼Ť─ç naszego katolicyzmu. Mamy do odrobienia ogromn─ů lekcj─Ö, kt├│r─ů zadaje nam Franciszek, i nie dotyczy ona wy┼é─ůcznie kary ┼Ťmierci. Chodzi o nasz ca┼éo┼Ťciowy stosunek do drugiego cz┼éowieka, do mi┼éo┼Ťci dla os├│b ┼╝yj─ůcych i my┼Ťl─ůcych inaczej ni┼╝ my, wreszcie do prze┼╝ywania swojej wiary. Im nasza wiara bardziej autentyczna, tym mniej sk┼éonna do os─ůdzania, a nasze postawy bardziej mi┼éosierne. Co ciekawe, z bada┼ä przywo┼éanych przeze mnie w ksi─ů┼╝ce wynika, ┼╝e w┼Ťr├│d os├│b g┼é─Öboko wierz─ůcych i najcz─Ö┼Ťciej praktykuj─ůcych odsetek zwolennik├│w karania ┼Ťmierci─ů jest najmniejszy.

Jednym z argument├│w przeciwko karze ┼Ťmierci, niezale┼╝nym od oceny nauczania Ko┼Ťcio┼éa, mo┼╝e by─ç polski przyk┼éad sprawy Tomasza Komendy, czyli mo┼╝liwo┼Ť─ç s─ůdowych pomy┼éek. Czy taki argument trafia do os├│b, kt├│re s─ů zwolennikami kary ┼Ťmierci?

Niestety zwolennicy karania ┼Ťmierci─ů ┼éatwo zbijaj─ů ten argument, twierdz─ůc, ┼╝e jest to b┼é─ůd systemu, a nie b┼é─ůd instytucji kary ┼Ťmierci jako takiej. Innymi s┼éowy, ich zdaniem, je┼Ťli usprawnimy wymiar sprawiedliwo┼Ťci, gwarancje procesowe, tym samym bardzo zmniejszymy cz─Östotliwo┼Ť─ç s─ůdowych pomy┼éek.

Potrzebujemy bardziej przekonywaj─ůcego argumentu, a takim jest dla mnie odwo┼éanie si─Ö do przyrodzonej i niezbywalnej godno┼Ťci ka┼╝dego cz┼éowieka. Nieodwracalno┼Ť─ç karania ┼Ťmierci─ů, zwi─ůzana z niemo┼╝liwo┼Ťci─ů naprawienia nies┼éusznie wymierzonej kary, nie jest zatem rozstrzygaj─ůca. ┼Üwi─Öto┼Ť─ç ludzkiego ┼╝ycia i zwi─ůzana z nim godno┼Ť─ç osobowa ÔÇô oto co ma pierwszorz─Ödne znaczenie.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś