Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Życie zakonne jest dla dorosłych

W debacie publicznej g┼éos na temat zakonnic zabieraj─ů wszyscy z wyj─ůtkiem samych si├│str. Ewelina Tondys znalaz┼éa jednak czterna┼Ťcie rozm├│wczy┼ä, kt├│re z rado┼Ťci─ů opowiadaj─ů o swoim ┼╝yciu i dziel─ů si─Ö pogl─ůdami.

materiały prasowe

materiały prasowe


Po publikacji ksi─ů┼╝ki Marty Abramowicz ÔÇ×Zakonnice odchodz─ů po cichuÔÇŁ w mediach przetoczy┼éa si─Ö debata na temat zakonnic. G┼éos zabiera┼é ka┼╝dy z wyj─ůtkiemÔÇŽ samych zainteresowanych. Wed┼éug powszechnej opinii ┼╝adna z si├│str nie zgodzi┼éaby si─Ö publicznie opowiada─ç o swoim ┼╝yciu. Rzeczywi┼Ťcie ÔÇô nie┼éatwo by┼éo znale┼║─ç zakonnic─Ö, kt├│ra na naszych ┼éamach ustosunkowa┼éaby si─Ö do ksi─ů┼╝ki Abramowicz. Po kilku pr├│bach uda┼éo nam si─Ö znale┼║─ç rozm├│wczyni─Ö:┬ásiostra Ancilla z Lasek zdecydowa┼éa si─Ö opowiedzie─ç nam o pi─Öknie swojego ┼╝ycia zakonnego. Jednak to Ewelina Tondys dokona┼éa pozornie niemo┼╝liwego ÔÇô znalaz┼éa czterna┼Ťcie rozm├│wczy┼ä, kt├│re obdarzy┼éy j─ů zaufaniem i podzieli┼éy si─Ö historiami swojego ┼╝ycia, nierzadko zupe┼énie nadzwyczajnymi. W efekcie powsta┼éa ksi─ů┼╝ka ÔÇ×Habit zamiast szminkiÔÇŁ: niezbity dow├│d na to, ┼╝e jednak si─Ö da.
Pewna ciekawo┼Ť─ç dotycz─ůca tego, co dzieje si─Ö za murami klasztornymi, kryje si─Ö w wielu z nas. Od dzieci─Öcych pyta┼ä ÔÇ×co siostry nosz─ů pod habitem?ÔÇŁ lub ÔÇ×czemu siostry maj─ů takie dziwne imiona?ÔÇŁ, po zupe┼énie powa┼╝ne kwestie motywacji, jakie stoj─ů za dziewczyn─ů decyduj─ůc─ů si─Ö na wst─ůpienie do klasztoru: dlaczego klauzura, dlaczego akurat to zgromadzenie. W ┼Ťwiecie popkultury przejawem tego zainteresowania by┼éo chocia┼╝by klasztorne reality show ÔÇ×Chc─Ö zosta─ç mniszk─ůÔÇŁ emitowane przez hiszpa┼äsk─ů telewizj─Ö. O tym, dlaczego nie jest to m─ůdry spos├│b na dawanie ludziom wgl─ůdu w ┼Ťwiat ┼╝ycia konsekrowanego, pisa┼é na naszych ┼éamach Ignacy Dudkiewicz.
Ewelina Tondys decyduje si─Ö na bardziej tradycyjny spos├│b zaspokojenia tej ciekawo┼Ťci. Dzi─Öki rozmowom opublikowanym w jej ksi─ů┼╝ce poznajemy siostry zakonne, kt├│re od wielu lat maj─ů pewno┼Ť─ç, ┼╝e podj─Ö┼éy s┼éuszn─ů decyzj─Ö, s─ů spe┼énione i chc─ů tym uczuciem podzieli─ç si─Ö ze ┼Ťwiatem. Na wiele z pyta┼ä ÔÇô mi─Ödzy innymi o prywatno┼Ť─ç, o to, jak wygl─ůda dzie┼ä z ┼╝ycia zakonnicy, czy te┼╝ o to, jak czuj─ů si─Ö siostry, kt├│re jad─ů na Przystanek Jezus skonfrontowa─ç si─Ö z trudn─ů cz─Östo m┼éodzie┼╝─ů ÔÇô znajdziemy odpowiedzi w ÔÇ×Habicie zamiast szminkiÔÇŁ.
 
L─Ök przed odbiorem
To, ┼╝e zakonnice postanowi┼éy podzieli─ç si─Ö w ten spos├│b swoim do┼Ťwiadczeniem, jest pewnym precedensem. Powszechnie uwa┼╝a si─Ö, i┼╝ wst─Öpuj─ůc do zgromadzenia, siostry decyduj─ů si─Ö raczej na ukrycie, po czym zachowuj─ů dystans od ┼Ťwiata i cz─Östo boj─ů si─Ö wypowiada─ç publicznie z l─Öku przed zniekszta┼éceniem ich wypowiedzi. Ten pogl─ůd potwierdza i wyja┼Ťnia w ksi─ů┼╝ce r├│wnie┼╝ siostra Bogna M┼éynarz: ÔÇ×s─ůdz─Ö, ┼╝e ┼╝ycie zakonne ma o wiele wi─Öcej do powiedzenia ┼Ťwiatu i o wiele bardziej istotnych rzeczy ni┼╝ jedynie podzielenie si─Ö przepisami kulinarnymi. Ten g┼éos si├│str brzmi dzisiaj s┼éabo. (ÔÇŽ) Nie┼Ťmia┼éo si─Ö wypowiadamy. Czasem, pod obstrza┼éem nieprzychylnych opinii, tracimy przekonanie, ┼╝e mamy ┼Ťwiatu co┼Ť istotnego do zaoferowania. (ÔÇŽ) S┼éabo┼Ť─ç tego g┼éosu wynika nie tyle z przekonania, ┼╝e to nie jest warto┼Ťciowe, ile z l─Öku przed odbioremÔÇŁ. Rozmowy z Ewelin─ů Tondys sta┼éy si─Ö dla cz─Ö┼Ťci zakonnic dobr─ů okazj─ů do prze┼éamania tego niepokoju┬ái efekt jest ca┼ékowicie sprzeczny ze stereotypowym pogl─ůdem ÔÇô i to nie tylko dlatego, ┼╝e w┼Ťr├│d bohaterek ksi─ů┼╝ki s─ů te┼╝ dziennikarki i blogerki, kt├│re od lat pisz─ů w Internecie o swoim zakonnym ┼╝yciu. Z┬áka┼╝d─ů przerzucan─ů stron─ů czytelnik ma poczucie, ┼╝e czyta wypowiedzi os├│b w pe┼éni samo┼Ťwiadomych, o du┼╝ej pewno┼Ťci siebie, a przede wszystkim gigantycznej odwadze.
Warto przy tym podkre┼Ťli─ç to, o czym m├│wi sama autorka we wst─Öpie do ksi─ů┼╝ki oraz wywiadach dla medi├│w: pozycja ta ukaza┼éa si─Ö w Wydawnictwie Dolno┼Ťl─ůskim, kt├│re jest instytucj─ů niekonfesyjn─ů. Ewelinie Tondys bardzo zale┼╝a┼éo na tym, ┼╝eby ÔÇ×Habit zamiast szminkiÔÇŁ nie zosta┼é od razu zaszufladkowany jako ksi─ů┼╝ka, jak sama m├│wi, ÔÇ×ko┼Ťci├│┼ékowaÔÇŁ, tylko trafi┼é do jak najszerszego grona odbiorc├│w, r├│wnie┼╝ tych, kt├│rym z Ko┼Ťcio┼éem jest nie po drodze.
Po pierwsze, to moja decyzja
ÔÇ×U┼Ťmiecham si─Ö tylko, kiedy kto┼Ť mi m├│wi, ┼╝e ┼╝ycie zakonne jest marne czy ograniczaj─ůce cz┼éowieka, a ja w tym wszystkim jestem taka biedna, bo tyle straci┼éamÔÇŁ. Je┼Ťli komu┼Ť zdarza┼éo si─Ö pomy┼Ťle─ç w ten spos├│b o zakonnicach, po lekturze wywiadu z siostr─ů Maur─ů Leszek niew─ůtpliwie zrobi mu si─Ö g┼éupio. ┼üatwo nam os─ůdza─ç (zw┼éaszcza po zapoznaniu si─Ö z historiami opisanymi przez Abramowicz), ┼╝e zakon to przede wszystkim olbrzymi ci─Ö┼╝ar, na kt├│ry kandydatki decyduj─ů si─Ö cz─Östo nie┼Ťwiadomie, ┼╝e ich decyzja nie zawsze jest w pe┼éni autonomiczna, cz─Östo spowodowana chwilowym porywem, samotno┼Ťci─ů, brakiem pomys┼éu na ┼╝ycie. Taka ocena wynika nierzadko ze zwyczajnej nieznajomo┼Ťci ÔÇ×zasadÔÇŁ. Niemal┼╝e ka┼╝da z rozm├│wczy┼ä Tondys niejednokrotnie podkre┼Ťla to, co dla niekt├│rych oczywiste: do z┼éo┼╝enia ┼Ťlub├│w wieczystych ka┼╝da z kandydatek ma kilka lat na rozeznanie powo┼éania. Opuszczenie nowicjatu przed ostateczn─ů przysi─Ög─ů nie jest niczym niespotykanym, a na pewno nie jest pot─Öpiane. Bo jak podkre┼Ťla siostra Bogna M┼éynarz, ÔÇ×┼╝ycie zakonne jest dla doros┼éych. Tu nie mo┼╝e by─ç mowy o infantylnej potrzebie zrzucenia odpowiedzialno┼Ťci za swoje ┼╝ycie na drugiego cz┼éowieka. Pos┼éusze┼ästwo nie zwalnia od osobistego rozeznawaniaÔÇŁ.
Albo habit, albo szminka?
Z ust si├│str pada wiele przepi─Öknych my┼Ťli: kopalnia wspania┼éych, ÔÇ×chwytliwychÔÇŁ cytat├│w, kt├│re o niebo bardziej nada┼éyby si─Ö na tytu┼é i lepiej odda┼éy natur─Ö tre┼Ťci. ┬áSiostry zakonne pod imieniem i nazwiskiem wypowiadaj─ů si─Ö publicznie na temat bardzo prywatnych sfer swojego ┼╝ycia, otwarcie wyra┼╝aj─ů te┼╝ swoje opinie na przer├│┼╝ne kwestie, takie jak kap┼éa┼ästwo kobiet, antykoncepcja czy pomoc uchod┼║com. Niestety jednak ogromna warto┼Ť─ç tre┼Ťci zawartych w ksi─ů┼╝ce mo┼╝e gin─ů─ç za do┼Ť─ç infantyln─ů (naiwn─ů?) ok┼éadk─ů i stygmatyzuj─ůcym tytu┼éem. Autorka wydaje si─Ö niezdecydowana: pr├│buje obali─ç mit, ┼╝e siostry si─Ö nie maluj─ů, nie dbaj─ů o wygl─ůd zewn─Ötrzny, a jednocze┼Ťnie tytu┼éuje swoj─ů ksi─ů┼╝k─Ö ÔÇ×Habit zamiast szminkiÔÇŁ, tak jakby to by┼éa ta najwa┼╝niejsza opozycja ÔÇô jakby kobieta decyduj─ůca si─Ö na ┼╝ycie zakonne na zawsze rezygnowa┼éa z makija┼╝u i jakby to mia┼éo by─ç najwi─Öksze po┼Ťwi─Öcenie.
Szkoda r├│wnie┼╝, ┼╝e tak bogate tre┼Ťci kryj─ů si─Ö za do┼Ť─ç toporn─ů i zwyczajnie niedopracowan─ů redakcyjnie form─ů. Lektura ponad trzystustronicowej ksi─ů┼╝ki, kt├│rej struktura zawiera ra┼╝─ůce powt├│rzenia, miejscami mo┼╝e po prostu nu┼╝y─ç. Nie zdziwi┼éoby mnie, gdyby czytelnik (zw┼éaszcza sceptyczny) w po┼éowie lektury od┼éo┼╝y┼é ksi─ů┼╝k─Ö na p├│┼ék─Ö, stwierdzaj─ůc, ┼╝e nic nowego si─Ö nie dowie. A by┼éaby to ogromna strata, bo opowie┼Ťci siostry Urszuli Brzonkalik, kt├│ra od kilku lat opiekuje si─Ö studentkami w Aleppo, czy siostry Michaeli Rak, kt├│ra przyjecha┼éa do Wilna z trzema z┼éotymi i otworzy┼éa tam pierwsze hospicjum (sam jego remont poch┼éon─ů┼é miliony), to historie, kt├│re wzruszaj─ů do ┼éez i budz─ů niewyra┼╝alny podziw. Obawiam si─Ö, ┼╝e Ewelina Tondys nieco zmarnowa┼éa potencja┼é ksi─ů┼╝ki, kt├│ra mog┼éaby przekona─ç sceptyk├│w i by─ç r├│wnorz─Ödnym kontrapunktem dla ÔÇô sk─ůdin─ůd rewelacyjnie dopracowanej pod wzgl─Ödem redakcyjnym ÔÇô pozycji┬áÔÇ×Zakonnice odchodz─ů po cichuÔÇŁ. Obym si─Ö myli┼éa. Cho─ç do lektury trzeba du┼╝o dobrej woli i samozaparcia, naprawd─Ö warto dobrn─ů─ç do ko┼äca, by pozna─ç historie, w kt├│re niekiedy trudno uwierzy─ç.
We wspomnianym na pocz─ůtku wywiadzie siostra Ancilla, ustosunkowuj─ůc si─Ö do ksi─ů┼╝ki Abramowicz, powiedzia┼éa: ÔÇ×moim zdaniem z┬áwieloma problemami pokazanymi w┬áksi─ů┼╝ce trudno polemizowa─ç, na przyk┼éad z┬ániezachowaniem tajemnicy spowiedzi. Ale trzeba pami─Öta─ç, ┼╝e to do┼Ťwiadczenie pojedynczych os├│bÔÇŁ. Tak samo pojedyncze s─ů do┼Ťwiadczenia rozm├│wczy┼ä Tondys, z kt├│rymi te┼╝ przecie┼╝ trudno polemizowa─ç ÔÇô ma┼éo kto pr├│buje zaprzeczy─ç, ┼╝e chodz─ů po ┼Ťwiecie zakonnice spe┼énione, szcz─Ö┼Ťliwe, zadowolone ze swojego ┼╝ycia. Nale┼╝y jednak pami─Öta─ç, ┼╝e ┼╝adna z tych ksi─ů┼╝ek nie przedstawia wyczerpuj─ůcego obrazu polskich zakonnic. Co wi─Öcej, bohaterki ÔÇ×Habitu zamiast szminkiÔÇŁ to teolo┼╝ki, filozofki, prze┼éo┼╝one; trudno oprze─ç si─Ö wra┼╝eniu, ┼╝e s─ů to siostry ÔÇ×wybraneÔÇŁ. Ani na podstawie kilkunastu przypadk├│w opuszczenia zakonu opisanych przez Abramowicz, ani na bazie czternastu pi─Öknych historii rozm├│wczy┼ä Tondys nie mo┼╝na wysnu─ç jednoznacznej tezy na temat tego, jak si─Ö ┼╝yje w zakonie. A mo┼╝e nie trzeba? Mo┼╝e nale┼╝y w┼éa┼Ťnie zaakceptowa─ç to, jak r├│┼╝norodne mog─ů by─ç takie do┼Ťwiadczenia, i nie ocenia─ç ich arbitralnie, zw┼éaszcza wtedy, gdy sami nigdy nie mieli┼Ťmy styczno┼Ťci ÔÇ×z ┼╝yw─ů zakonnic─ůÔÇŁ?

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś