Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Zwyci臋stwo wielkie a kruche

W wyborach prezydenckich w Brazylii zwyci臋stwo odni贸s艂 legendarny Luiz In谩cio da Silva (Lula to zdrobnienie pierwszego imienia), przyw贸dca zwi膮zkowy ze stanu S茫o Paulo, wieloletni lider Partii Pracownik贸w (PT), pierwszy prezydent tego kraju pochodz膮cy z klasy robotniczej.
Zwyci臋stwo wielkie a kruche
fot.: Tutz Diaz

I

Zwyci臋stwo wielkie. Cho膰by dlatego, 偶e w og贸le do niego dosz艂o. Pomimo kilkunastu lat skoordynowanych, wielop艂aszczyznowych wysi艂k贸w wk艂adanych przez sojusz brazylijskich oligarch贸w z ich 鈥瀙atronami鈥 w gabinetach w艂adzy, jawnej i ukrytej, Imperium Ameryka艅skiego. Wysi艂k贸w, by wyko艅czy膰 i na zawsze odsun膮膰 Lul臋, PT, brazylijsk膮 lewic臋 w og贸le od w艂adzy. Kapita艂聽si臋ga艂 po r贸偶ne narz臋dzia 鈥 zacz臋艂o si臋 od 鈥瀉ntykorupcyjnej鈥 operacji Lava Jato, kt贸ra w rzeczywisto艣ci by艂a po prostu wymierzon膮 w PT kampani膮 lawfare (鈥瀢ojn膮 przy u偶yciu prawa鈥, skoordynowanym wykorzystywaniem 艣rodk贸w prawnych przeciwko przeciwnikom politycznym). Dalej by艂 upozowany na impeachment parlamentarny zamach stanu wymierzony w president臋 Dilm臋 Rousseff (z obozu Luli); 鈥瀟echniczne鈥 zainstalowanie w jej miejsce ciesz膮cego si臋 jednocyfrowym poparciem informatora ameryka艅skiej ambasady, Michela Temera; a przed ostatnimi wyborami 鈥 by zapobiec zwyci臋stwu Luli, by艂ego prezydenta wsadzono do wi臋zienia pod sfabrykowanymi zarzutami. Po drodze by艂y jeszcze koordynowane w ca艂ym kraju zamieszki, rozp臋tywane pod has艂ami 鈥瀢alki z korupcj膮鈥, skutecznie nast臋pnie przechwytywane przez prawic臋, r贸wnie偶 skrajn膮 (jak w S茫o Paulo, gdzie zdoby艂a ona budynek w艂adz miasta). By艂y cyfrowe kampanie dezinformacyjne (szczeg贸lnie via WhatsApp) 鈥 tak skuteczne, tak zmasowane i tak skoordynowane, 偶e nie mog艂y si臋 odbywa膰 bez udzia艂u wprawionych w tym agencji wywiadowczych, bez udzia艂u zdolnych tak dobrze przetwarza膰 takie ilo艣ci informacji gigant贸w cyfrowych. Cho膰 w Polsce o kulisach tego roz艂o偶onego na raty, hybrydowego zamachu nie pisano, dokumentowa艂 je m.in. angloj臋zyczny serwis The Intercept. W wyniku wszystkich tych dzia艂a艅, na fali obrzydzenia do ca艂ej klasy politycznej, sprzedany publiczno艣ci jako 鈥瀘utsider鈥, Bolsonaro wprowadzony zosta艂 zwyci臋sko do Pa艂acu Planalto w Brasilii w styczniu 2019.

Zwyci臋stwo wielkie 鈥 bo stanowi cios nie tylko w Bolsonaro, jakkolwiek samo w sobie jest to ju偶 niema艂o. Zwyci臋stwo wielkie, bo stanowi cios w ca艂y nurt demagogicznej radykalnej prawicy, kt贸ry wydawa艂 si臋 dot膮d wy艂膮cznie wzbiera膰 na 艣wiecie. Bolsonaro, ze wszystkimi swoimi odpa艂ami 鈥 tym, co m贸wi艂, tak d艂ugo bezkarnie, o broni, gwa艂tach, torturach, opozycji czy klimacie, jednocze艣nie u艂atwiaj膮c neoliberaln膮 grabie偶 kraju i tworz膮c klimat dla przymierzy pomi臋dzy prawicowymi rz膮dami 鈥 by艂 nadziej膮 i punktem oparcia podobnych formacji gdzie indziej. Lewicowy zwrot Brazylii mo偶e znowu, jak na pocz膮tku tego stulecia, sta膰 si臋 przyk艂adem i 藕r贸d艂em oparcia dla post臋powych pr膮d贸w w r贸偶nych zak膮tkach globalnego Po艂udnia. Nie tylko Ameryki 艁aci艅skiej, cho膰 jej szczeg贸lnie. Wraz z obaleniem w 2016 Dilmy (o niej te偶 Brazylijczycy m贸wi膮 po imieniu), zwini臋to parasol ochronny roztaczany przez ponad dekad臋 przez Brasili臋 nad lewicowymi rz膮dami w s膮siednich krajach, co umo偶liwi艂o Waszyngtonowi powr贸t do imperialnej polityki prawicowych zamach贸w stanu (Boliwia), ich pr贸b (Wenezuela) oraz 鈥瀢rogich przej臋膰鈥 (Ekwador).

II

Zwyci臋stwo jednak kruche. Bo nie tak dawny 鈥瀗ajpopularniejszy polityk na 艣wiecie鈥 wygra艂 przewag膮 mniej ni偶 2 proc. g艂os贸w. Po do艣wiadczeniu ca艂ej kadencji prezydentury Bolsonaro, kt贸ra znormalizowa艂a w przestrzeni publicznej codzienn膮 ekspresj臋 bezinteresownej nienawi艣ci w odniesieniu do wielu grup, w艂a艣ciwie wymiot艂a z bie偶膮cej polityki racjonaln膮 argumentacj臋 i szabrowa艂a kraj ekonomicznie. Prawie po艂owa g艂osuj膮cych Brazylijczyk贸w (w Brazylii g艂osowanie jest obowi膮zkowe) wola艂a Bolsonaro ni偶 cz艂owieka, kt贸ry przecie偶 nie tak dawno postawi艂 ich kraj na nogi, jak jeszcze nikt przed nim. Lula zlikwidowa艂 g艂贸d, zredukowa艂 ub贸stwo 鈥 na skal臋, z kt贸r膮 rywalizowa膰 mog膮 w dzisiejszym 艣wiecie tylko komunistyczne Chiny; dokona艂 awansu Brazylii na pozycj臋 sz贸stej gospodarki 艣wiata i prawdziwego mocarstwa dyplomatycznego. Prawie po艂owa g艂osuj膮cych Brazylijczyk贸w wybra艂a jednak histeryczn膮 obs艂ug臋 resentyment贸w (klasowych, rasowych, seksualnych).

Zwyci臋stwo kruche 鈥 bo Lula wygra艂 nie tylko w膮sko, ale i g艂osami s艂abszych. Co znaczy mi臋dzy innymi, 偶e ci, kt贸rych g艂osy zebra艂 jego rywal, maj膮 wi臋cej ni偶 tylko swoje g艂osy, dysponuj膮 innymi przewagami, w Brazylii cz臋sto spektakularnymi. Bolsonaro popierali celebryci telewizyjni i sportowi, ludzie zamo偶niejsi i wykszta艂ceni lepiej ni偶 ci g艂osuj膮cy na Lul臋. Mapy Brazylii pokazuj膮ce stany w kolorach wed艂ug tego, kt贸ry z kandydat贸w w nich wygra艂, nie pozostawiaj膮 w膮tpliwo艣ci. Lula zwyci臋偶y艂 w tych biednych i s艂abiej wykszta艂conych (Bahia, Pernambuco, Piau铆, Maranh茫o). Bolsonaro wygra艂 nie tylko tam, gdzie wp艂ywami si臋 cieszy, powiedzmy, najbardziej reakcyjny agrobiznes, ale tak偶e tam, gdzie jest najsilniejszy przemys艂, najliczniejsza 鈥瀔lasa 艣rednia鈥, najwi臋cej bia艂ych, elity finansowe i 鈥瀔reatywne鈥 (S茫o Paulo, Rio de Janeiro, Santa Catarina, Minas Gerais). Je偶eli sytuacja brazylijska jest jedn膮 z ods艂on wsp贸艂czesnego kryzysu demokracji liberalnej (a ten symptomem kryzysu globalnego kapitalizmu nierozwi膮zanego od krachu 2008 roku), to pokazuje ona tak偶e, 偶e jest zupe艂nie inaczej, ni偶 chc膮 liberalni demokracji obro艅cy. 鈥炁歸iatowi鈥, 鈥瀔reatywni鈥, wykszta艂ceni, z wielkich miast 鈥 s膮 cz臋艣ci膮 problemu, a nie rozwi膮zania.

Zwyci臋stwo kruche wi臋c 鈥 a o jego krucho艣ci wymownie 艣wiadczy niepewno艣膰 wisz膮ca w powietrzu, odk膮d policzono g艂osy. Bolsonaro zaszy艂 si臋 w Pa艂acu Alvorada, wzniesionym z betonu i szk艂a przez 鈥 o ironio! 鈥 genialnego komunistycznego architekta Oscara Niemeyera, i nie dawa艂 znaku 偶ycia przez prawie trzy dni. By膰 mo偶e sprawdza艂 w tym czasie sympatie wojskowych, zw艂aszcza wysokich rang膮; by膰 mo偶e czeka艂, jak daleko posun膮 si臋 jego zwolennicy. Kto jednak wie, czy to nie jego umieszczono w tym czasie pod kontrol膮? Wbrew potocznej opinii nie jest wcale pewne, 偶e oligarchowie byli zadowoleni z Bolsonaro na tyle, by ryzykowa膰 dla niego czo艂gi na ulicach, a mi艂o艣膰 odchodz膮cego (?) prezydenta do wojska i wojskowych nie by艂a nigdy szczeg贸lnie odwzajemniona.

III

Na europejskiej lewicy, w艣r贸d zachodnich libera艂贸w, ostatnio nawet 鈥 of all places 鈥 w 鈥濭azecie Wyborczej鈥, chodliwy jest pogl膮d lokalizuj膮cy win臋 za tak s艂abe zwyci臋stwo w sojuszu wielkich medi贸w, kt贸re w Brazylii s膮 bez wyj膮tku oligarchiczne. Mia艂y one przeciwko Luli prowadzi膰 niestrudzon膮 kampani臋 nienawi艣ci i konfabulacji, na zlecenie w膮skiej grupy swoich w艂a艣cicieli (a w艂asno艣膰 brazylijskich medi贸w, jak i innych wielkich zasob贸w w Brazylii, nale偶y do najbardziej skoncentrowanych na 艣wiecie). Problem z tym pogl膮dem jest taki, 偶e o ile by艂o to wszystko prawd膮 niew膮tpliw膮 w ka偶dej poprzedniej kampanii wyborczej, w kt贸rej Lula ubiega艂 si臋 o najwy偶szy urz膮d (a robi艂 to od 1989 roku), w tej ostatniej co najwy偶ej cz臋艣ci膮 prawdy i tak na 艣wie偶o, bez dog艂臋bnych analiz, trudno powiedzie膰, jak du偶膮.

Od co najmniej ko艅ca 2020 roku nast膮pi艂 taki zwrot w podej艣ciu wielkich brazylijskich medi贸w do Bolsonaro, 偶e znany r贸wnie偶 w Polsce politolog Emir Sader (Kret rewolucji) przewidywa艂 rych艂y zamach stanu. Zwrot by艂 konsekwencj膮 podej艣cia Bolsonaro do pandemii COVID-19. W Brazylii uderzy艂a ona najpierw w bogatych, w elity Rio de Janeiro i S茫o Paulo, kt贸re przywioz艂y j膮 ze swoich podr贸偶y do Europy i Stan贸w i kt贸rych przedstawiciele pracuj膮 w telewizji. W historii Brazylii po II wojnie 艣wiatowej sytuacje podobnej zjednoczonej ofensywy najwi臋kszych medi贸w przeciwko rz膮dowi mia艂y miejsce tylko tu偶 przed zamachami stanu, pomy艣lane jako przygotowanie dla nich spo艂ecznego pod艂o偶a. Fakt, 偶e Bolsonaro by艂 ju偶 prezydentem prawicowym, namaszczonym przez oligarch贸w jako ten, kt贸ry mo偶e wypchn膮膰 wreszcie Lul臋 i lewic臋 z p贸l widzenia i w艂adzy, jedynie komplikuje analiz臋, ale niczego nie wyklucza. W historii Brazylii zdarza艂o si臋 ju偶, 偶e po prawicowym zamachu stanu nast臋powa艂 jeszcze bardziej prawicowy zamach stanu, bo pierwszy by艂 za ma艂o skuteczny (lata 1964 i 1968).

Zdumiewaj膮co niewielkim echem odbi艂y si臋 po 艣wiecie sygna艂y, 偶e co艣 w rodzaju cichego, gabinetowego zamachu stanu by膰 mo偶e ju偶 si臋 odby艂o, pozostawiaj膮c Bolsonaro jedynie rol臋 pajaca przed kamerami telewizji. Sygna艂y wyciek艂y do argenty艅skiego radia El Destape w kwietniu 2020. Buenos Aires mia艂o jakoby zosta膰 dyskretnie poinstruowane, 偶e presidente Bolsonaro nie podejmuje ju偶 偶adnych prawdziwych decyzji w imieniu Federacyjnej Republiki Brazylii 鈥 w takich sprawach zast臋puje go nieoficjalnie genera艂 Walter Braga Netto.

Cho膰 Lula, oczywi艣cie, nie sta艂 si臋 nagle ulubie艅cem wielkich korporacyjnych medi贸w, od ponad dw贸ch lat nie jest nim ju偶 tak偶e Bolsonaro, nawet je艣li kibicuj膮 mu gwiazdorzy futbolu czy program贸w rozrywkowych. Obaj 鈥 Lula i Bolsonaro 鈥 mieli przeciwko sobie wrogie media, cho膰 zadaniem przysz艂ej analizy pozostaje dok艂adna ocena proporcji.

Fakt, Lula zbiera艂 od medi贸w ci臋gi przez ca艂e swoje publiczne 偶ycie, kiedy o w艂adz臋 zabiega艂 i kiedy u niej by艂, a Bolsonaro tylko przez ostatnie dwa i p贸艂 roku, mniej wi臋c tego uzbiera艂. Jednak Lula d艂u偶ej te偶 budowa艂 swoj膮 reputacj臋 i dorobek, dzi臋ki czemu kiedy艣 mia艂 nawet 80-procentowe poparcie, niezale偶nie od tego, co o nim m贸wili w telewizji Globo. Bolsonaro do najwy偶szej pozycji w pa艅stwie katapultowany zosta艂 z przypadku i 鈥瀦 braku laku鈥 (z braku kogokolwiek lepszego, kto m贸g艂by pokona膰 Lul臋). Jeszcze 6 lat temu by艂 marginalnym deputowanym do Kongresu Federalnego, ze stanu do艣膰 du偶ego (Rio de Janeiro, 46 reprezentant贸w), by m贸g艂 sobie pozwoli膰 tak偶e na cudaka. By艂 po艣miewiskiem wi臋kszo艣ci Brazylijczyk贸w, je偶eli go w og贸le kojarzyli: nieudanym wojskowym, ojcem paru przyg艂up贸w, pos艂em w臋druj膮cym z partii do partii z braku idei, w kt贸re by wierzy艂, czy elementarnej kompetencji na urz臋dzie.

Zwyci臋stwo to wi臋c kruche 鈥 bo najwi臋kszy prezydent w dotychczasowej historii Brazylii, pod ci臋偶arem ataku medi贸w ucierpia艂 tak samo, jak ob艂膮kany pajac z przypadku, by膰 mo偶e od dw贸ch lat bez prawdziwej w艂adzy. I o ma艂y w艂os przegra艂by z nim przy urnach. I nie dlatego, 偶e media faworyzowa艂y rywala.

IV

Co, je艣li 藕r贸d艂a tak kruchego zwyci臋stwa tkwi膮 po cz臋艣ci tam, gdzie 藕r贸d艂a upadku PT w roku 2016 (impeachment Dilmy)? A wi臋c zarazem tam, gdzie 藕r贸d艂a pocz膮tkowych zwyci臋stw 鈥 Luli i PT.

Lula obszed艂 w ko艅cu, w wyborach 2002, klasowe bariery brazylijskiej polityki (tylko w Stanach Zjednoczonych kampanie wyborcze wymagaj膮 wi臋kszych pieni臋dzy), proponuj膮c oligarchom pakt: 鈥瀗ic wam nie zabior臋; programy spo艂eczne, redukcj臋 biedy, likwidacj臋 g艂odu, wszystkie dzieci w szko艂ach 鈥 sfinansuj臋 to ze wzrostu gospodarczego; a wzrost wam zrobi臋 taki, 偶e zachowamy te wasze ekscentryczne stopy procentowe, sp艂acimy te wasze kuriozalne neoliberalne zad艂u偶enia przed terminami, i jeszcze wam zyski wystrzel膮 przez sufity鈥. M贸wi膮c kr贸tko: 鈥瀙omog臋 biednym, ale w taki spos贸b, 偶e wam b臋dzie jeszcze lepiej鈥. To by艂o oczywi艣cie mo偶liwe 鈥 w pierwszej dekadzie XXI wieku, i jeszcze kilka pierwszych lat drugiej. Umo偶liwia艂 to boom surowcowy, kt贸rego Brazylia, odkrywaj膮ca nowe z艂o偶a ropy i dobra w te naftowe klocki, bogata w tyle jeszcze innych materii, by艂a beneficjentk膮.

Jedynymi, kt贸rzy wydawali si臋 ponosi膰 jakie艣 koszty 鈥 by艂a 鈥瀔lasa 艣rednia鈥. Nawet je艣li przez pierwsz膮 dekad臋 rz膮d贸w PT koszty te by艂y wy艂膮cznie wzgl臋dne: polega艂y raczej na wra偶eniu utraty dystansu dziel膮cego ich od biedoty (gosposi, niani i ogrodnikowi trzeba by艂o p艂aci膰 coraz wi臋cej). Resentymenty 鈥瀔lasy 艣redniej鈥 wa偶y艂y si臋 d艂ugo i eksplodowa艂y, gdy rozp臋tany krachem 2008 kryzys gospodarczy z kilkuletnim op贸藕nieniem, ale w ko艅cu dosi臋gn膮艂 tak偶e Brazylii.

Czasem najlepszymi marksistami 鈥 je偶eli chodzi o metod臋 i analiz臋 鈥 bywaj膮 kapitali艣ci. Wiedz膮, 偶e 偶aden boom nie zostaje na wieki, bo kapitalizm chodzi falami. Rozumieli, 偶e mog膮 liczy膰 na s艂owo Luli i jego ludzi 鈥 ale wiedzieli te偶, 偶e musz膮 si臋 go pozby膰, zanim boom surowcowy si臋 wyczerpie i sami b臋d膮 musieli za co艣 p艂aci膰. Na ich szcz臋艣cie Imperium Ameryka艅skie by艂o od pocz膮tku po ich stronie.

呕eby chroni膰 grzech pierworodny swojego doj艣cia do w艂adzy, pakt z oligarchami, Lula nie m贸g艂 d膮偶y膰 do swoich cel贸w z j臋zykiem walki klas na ustach. Rezygnacja z takiego j臋zyka by艂a haraczem p艂aconym oligarchom na dow贸d, jak powa偶nie traktuje Lula swoje zobowi膮zania paktu. By argumentowa膰, pozosta艂 wi臋c z j臋zykiem moralno艣ci: g艂贸d i bieda s膮 z艂e, a wi臋ksza si艂a nabywcza dobra.

J臋zyk moralno艣ci to plac zabaw kaznodziej贸w 鈥 ci臋偶ko z kim艣 wygra膰 w jego w艂asnej grze. Charyzmatyczni protestanccy kaznodzieje 鈥 eksportowani do Brazylii z USA, w艣r贸d nich sprawni medialni przedsi臋biorcy 鈥 wype艂nili duchowo-polityczn膮 pr贸偶ni臋 po zdziesi膮tkowanej przez pontyfikat Jana Paw艂a II teologii wyzwolenia (Brazylia by艂a kiedy艣 jej epicentrum). W ko艅cu skonsolidowali si臋 w jedn膮 z kluczowych si艂, kt贸re wystrzeli艂y Bolsonaro do prezydentury w 2018 i walczy艂y o niego r贸wnie偶 w tym roku. Morali艣ci wyci膮gn臋li przeciwko Luli wyizolowane z ekonomicznych stosunk贸w w艂adzy, abstrakcyjne z艂o korupcji. Korupcja to dla kampanii politycznej cel doskona艂y, bo nikt jej nie mo偶e broni膰, a poddana jako problem przetworzeniu w dyskurs moralistyczny pozwala nie m贸wi膰 o wyzysku i nier贸wno艣ciach (bez kt贸rych by jej nie by艂o, ale o kt贸rych trudno m贸wi膰 nie m贸wi膮c o walce klas). Jednocze艣nie pozwala wci膮gn膮膰 tak偶e ofiary: wyzysku, nier贸wno艣ci i walki klas, oferuj膮c im z艂udne wra偶enie, 偶e walcz膮 z sednem sprawy, ze 藕r贸d艂em swojej niedoli. Dyskurs o korupcji do dzisiaj ci膮偶y Luli u nogi ci臋偶kim kamieniem.

V

Lula wygra艂, i mu na to pozwolono, a je偶eli Jairowi Bolsonaro nie pozwolono na zamach stanu, o kt贸rym przecie偶 czasem na g艂os fantazjowa艂, lewica musi si臋 nie tylko cieszy膰, ale i zastanawia膰, co to znaczy.

Na przyk艂ad, 偶e ekonomiczni w艂adcy Brazylii nie chcieli ju偶 wi臋cej Bolsonaro bardziej, ni偶 nie chcieli wi臋cej Luli. Bolsonaro umo偶liwi艂 now膮 fal臋 bezceremonialnej grabie偶y zasob贸w kraju (Amazonia, Embraer, ropa naftowa itd.), ale by膰 mo偶e rozkradziono przez te cztery lata tyle i tak szybko, 偶e st膮d ju偶 by膰 mo偶e tylko wi臋cej koszt贸w (nieprzewidywalno艣ci politycznej) ni偶 korzy艣ci na horyzoncie.

Albo 偶e w szeregach samych elit ekonomicznych Brazylii (i ich przyjaci贸艂 genera艂贸w) istnieje jakie艣 g艂臋bokie p臋kni臋cie, i skrzyd艂o, kt贸re by wola艂o Bolsonaro tak bardzo, by ryzykowa膰 powt贸rk臋 z 1968, jest du偶o za kr贸tkie. 呕e w stanie wojny domowej s膮 same klasy panuj膮ce Brazylii. Na przyk艂ad: latyfundy艣ci, agrobiznes, wycinacze Amazonii, kt贸rym Lula zawsze najbardziej zawadza艂 鈥 za Bolsonaro, stawiaj膮c na jego leseferyzm i zielone 艣wiat艂o dla pl膮drowania bez ogranicze艅; giganci przemys艂贸w mniej 鈥瀎eudalnych鈥, dla kt贸rych rz膮dy Luli by艂y okresem bonanzy, a jego upadek ciosem w nich samych (budownictwo, energetyka), woleliby powr贸t tego, co im si臋 z kojarzy艂o z lepszymi czasami. Albo 偶e jest jeszcze jedna o艣 konfliktu, kt贸ra przebiega mi臋dzy tamtymi 鈥 albo tamtych troch臋 na przestrza艂 鈥 a w艂adcami kapitalizmu informacyjnego, 鈥瀔lasy wektoralistycznej鈥, jak chce McKenzie Wark, czyli tej, kt贸ra przej臋艂a wektor informacji. Klasy czerpi膮cej, jak w przypadku Brexitu w Europie, korzy艣ci z samego rozko艂ysania 艣wiata, bo wiedz膮c tyle o przep艂ywie informacji, mo偶e ona rosn膮膰 w si艂臋, na samych wahaniach rynk贸w, kt贸re dla wi臋kszo艣ci s膮 zaskoczeniem lub ciosem.

Albo 偶e Lul臋 zmuszono lub sk艂oniono do nowego paktu z oligarchi膮. I w膮t艂o艣膰 Luli zwyci臋stwa nie znaczy艂aby tu wcale, 偶e oligarchowie (i wojskowi) naprawd臋 stawiali tym razem na Bolsonaro, a Lula wygra艂 ci臋偶arem tego 藕d藕b艂a 2 proc. 鈥瀙omimo鈥 ich zabieg贸w. Znaczy艂aby raczej: 鈥瀗ie zapominaj, jak w膮skim marginesem wygra艂e艣; jak niewiele dzieli ci臋, na przyk艂ad, znowu od wi臋zienia; nie zapominaj, co zrobili艣my z Dilm膮鈥. Nic na taki nowy pakt nie wskazuje bardziej ni偶 osoba wiceprezydenta w nadchodz膮cej administracji Luli. Geraldo Alckmin to 鈥 m贸wi膮c Tariqiem Alim 鈥 cz艂owiek 鈥瀞krajnego centrum鈥. W 2006 by艂 neoliberalnym rywalem Luli w jego wy艣cigu o prezydenck膮 reelekcj臋. Ma by膰 w Pa艂acu Planalto buforem, kt贸ry b臋dzie blokowa膰 ewentualny 鈥瀝adykalizm鈥 Luli i zapewnia膰 鈥瀘dpowiedzialno艣膰鈥 jego administracji (odpowiedzialno艣膰 przed rynkami). Bior膮c pod uwag臋, 偶e globalny kapitalizm jest od ponad dekady w stanie coraz g艂臋bszego kryzysu, spe艂nienie przez nowego-starego prezydenta pok艂adanych w nim nadziei nie b臋dzie ju偶 mo偶liwe do sfinansowania z surowc贸w i wzrostu gospodarczego. Lula albo pogodzi si臋 z warunkami nowego paktu 鈥 w贸wczas w Brazylii niewiele si臋 zmieni, nast膮pi masowe rozczarowanie i rozgoryczenie. Albo po kr贸tkim okresie akomodacji z艂amie ten pakt i p贸jdzie na konfrontacj臋 z oligarchami. Tego jednak w historii Brazylii 偶aden przyw贸dca jak dot膮d nie przetrwa艂.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij