Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Zimne wojny o Polsk─Ö

Polsko┼Ť─ç jest w┼éa┼Ťnie konfliktem o to, co oznacza ÔÇ×by─ç PolakiemÔÇŁ. Fakt, ┼╝e ludzie nie potrafi─ů si─Ö ze sob─ů dogada─ç, to dla mnie oznaka si┼éy polsko┼Ťci ÔÇô ┼Ťwiadectwo, ┼╝e walka toczy si─Ö o wielk─ů stawk─Ö. Kiedy Polacy przestan─ů si─Ö k┼é├│ci─ç, przestan─ů by─ç Polakami.

Ilustr.: Agnieszka Gietko


┼╗mi─ůca, niewielka wie┼Ť w Beskidzie Wyspowym, ma wielkie znaczenie dla nauk spo┼éecznych. Dzieje takich wiosek jak ta pozwalaj─ů nam zrozumie─ç, w jaki spos├│b stali┼Ťmy si─Ö, i wci─ů┼╝ si─Ö stajemy, Polakami.
Z doktorem Micha┼éem ┼üuczewskim rozmawia Kamil Lipi┼äski.
 
Badania prowadzone przez pana w ┼╗mi─ůcej trwa┼éy dziesi─Ö─ç lat (2002ÔÇô2012). S─ůdz─ůc po cytatach om├│wionych w ksi─ů┼╝ce ÔÇ×Odwieczny nar├│dÔÇŁ, z wieloma mieszka┼äcami wsi uda┼éo si─Ö panu w tym czasie nawi─ůza─ç bardzo bliskie relacje. Jak do tego dosz┼éo? Cz─Östo s┼éysz─Ö narzekania socjolog├│w, ┼╝e to niezwykle trudneÔÇŽ
Kiedy po raz pierwszy przyjecha┼éem do ┼╗mi─ůcej, musia┼éem zwalczy─ç szereg stereotyp├│w, bo ludzie my┼Ťleli, ┼╝e albo jestem dziennikarzem ÔÇ×Gazety WyborczejÔÇŁ, albo ankieterem Unii Europejskiej. Nie wiadomo, co gorsze. Cierpliwie t┼éumaczy┼éem, ┼╝e robi─Ö badania, a jeden z┼éo┼Ťliwy ch┼éop zapyta┼é mnie, czy badam mocz, i zani├│s┼é si─Ö wraz ze wsp├│┼étowarzyszami g┼éo┼Ťnym rechotem. Od ÔÇ×Gazety WyborczejÔÇŁ, Unii oraz moczu musia┼éem przej┼Ť─ç do rzeczywisto┼Ťci spo┼éecznej. I jako┼Ť mi si─Ö to uda┼éo. Sukces ten mia┼é jednak r├│wnie┼╝ swoj─ů ciemn─ů stron─Ö. Kiedy prowadzi si─Ö badania terenowe, zyskuje si─Ö coraz wi─Öcej przyjaci├│┼é, ale te┼╝ i wrog├│w. Z jednej strony, mia┼éem wi─Öc tych, z kt├│rymi czu┼éem si─Ö coraz lepiej, i oni te┼╝ si─Ö tak ze mn─ů czuli, z drugiej za┼Ť ÔÇô byli ludzie, kt├│rych nie przekonywa┼éo to, co robi─Ö. Gdy uda┼éo mi si─Ö wnikn─ů─ç w jedn─ů cz─Ö┼Ť─ç wsi, okaza┼éo si─Ö, ┼╝e tworz─ů j─ů rodziny bardziej konserwatywne, co w tamtym kontek┼Ťcie znaczy ÔÇô zwi─ůzane z dawn─ů partyzantk─ů antykomunistyczn─ů. Ci, kt├│rzy z nostalgi─ů wspominali PRL, podchodzili do mnie z dystansem, zak┼éadaj─ůc, ┼╝e bli┼╝sza jest mi wizja antykomunistyczna. Lepszy kontakt z nimi nawi─ůzywali za to moi studenci, kt├│rych tam systematycznie dowozi┼éem.
 
To┼╝samo┼Ť─ç szyta na miar─Ö
 
Definiuje pan nar├│d jako ruch spo┼éeczny, kt├│ry jest tworzony i podtrzymywany przez ÔÇ×ideolog├│w narodowychÔÇŁ w konkretnym celu. Do czego s┼éu┼╝y dzisiejszym ┼╝mi─ůcanom polsko┼Ť─ç?
Po co nam w og├│le by┼éa polsko┼Ť─ç? Mo┼╝e lepiej by┼éoby pozosta─ç pa┼äszczy┼║nianymi albo cesarskimi ch┼éopami i polsko┼Ťci─ů w og├│le si─Ö nie przejmowa─ç? Nie mam dobrej odpowiedzi na to pytanie, ale my┼Ťl─Ö, ┼╝e mo┼╝emy si─Ö do niej troch─Ö zbli┼╝y─ç.
Po pierwsze, u schy┼éku XIX┬áwieku proponowane wizje polsko┼Ťci wyra┼║nie si─Ö zmieni┼éy. Wizje szlacheckie, radykalnie liberalne i powsta┼äcze traci┼éy na wsi poparcie na rzecz wizji konserwatywnych, ko┼Ťcielnych i lojalistycznych. Te ostatnie by┼éy mo┼╝liwe do pogodzenia z warto┼Ťciami wyznawanymi przez ch┼éop├│w, to znaczy religi─ů i porz─ůdkiem klasowym, i nie godzi┼éy w zakorzeniony na wsi szacunek dla cesarza. Ch┼éopi znajdowali si─Ö r├│wnie┼╝ na coraz wi─Ökszym marginesie politycznym ÔÇô w Wiedniu i we Lwowie byli eliminowani przez ÔÇ×polskieÔÇŁ elity szlacheckie. Chc─ůc walczy─ç z marginalizacj─ů, odzyska─ç si┼é─Ö, musieli doda─ç do swojej procesarskiej ideologii ÔÇ×polsko┼Ť─çÔÇŁ. Sta┼éo si─Ö to mo┼╝liwe dzi─Öki ksi─Ödzu Stanis┼éawowi Stoja┼éowskiemu, za┼éo┼╝ycielowi polskiego ruchu ludowego, kt├│ry powiedzia┼é ch┼éopom mniej wi─Öcej co┼Ť takiego: ÔÇ×Macie szans─Ö odzyska─ç podmiotowo┼Ť─ç, ale potrzebny jest wam nar├│d, bez niego nie uzyskacie si┼éy politycznej i ekonomicznejÔÇŁ. U┼╝y┼é zapewne innego j─Özyka, ale polsko┼Ť─ç przedstawia┼é w┼éa┼Ťnie w taki spos├│b ÔÇô jako element przetargowy. Ch┼éopi stali si─Ö Polakami dlatego, ┼╝e nie przekre┼Ťlaj─ůc tego, kim byli wcze┼Ťniej, s┼éu┼╝y┼éo to ich interesom. Jest to tym ciekawsze, ┼╝e te same rodziny, kt├│re bra┼éy udzia┼é w rabacji galicyjskiej, anga┼╝owa┼éy si─Ö wcze┼Ťniej w ruch ludowy, a po II wojnie ┼Ťwiatowej ÔÇô w partyzantk─Ö antykomunistyczn─ů. Te same rodziny najpierw zabija┼éy polskich partyzant├│w w 1846┬ároku, a sto lat p├│┼║niej same partyzant├│w wychowywa┼éy!
 
W swojej ksi─ů┼╝ce zwraca pan uwag─Ö na to, ┼╝e zar├│wno w rabacji, jak i w partyzantce dzia┼éali g┼é├│wnie ludzie zamo┼╝ni, lokalni liderzyÔÇŽ
Bo to przede wszystkim lokalni liderzy buduj─ů podmiotowo┼Ť─ç wsi. Nikodem Bo┼äcza-Tomaszewski, autor jednej z moich ukochanych ksi─ů┼╝ek, zatytu┼éowanej ÔÇ×┼╣r├│d┼éa narodowo┼ŤciÔÇŁ, m├│wi, ┼╝e nar├│d jest budowany przez m┼éodych, heteroseksualnych m─Ö┼╝czyzn, kt├│rzy umacniaj─ů w ten spos├│b swoj─ů podmiotowo┼Ť─ç. Jest tu co┼Ť na rzeczy ÔÇô to s─ů po prostu m┼éodzi ch┼éopi, klerykalni lub antyklerykalni, propa┼ästwowi lub antypa┼ästwowi, kt├│rzy buduj─ů w┼éasn─ů to┼╝samo┼Ť─ç, anga┼╝uj─ůc si─Ö w realizowanie swojej wizji narodu. Nale┼╝y te┼╝ pami─Öta─ç o tym, ┼╝e polsko┼Ť─ç ma okre┼Ťlon─ů warto┼Ť─ç estetyczn─ů. Pi─Ökno bohaterskiego narodu, narodu jak z ÔÇ×Ogniem i mieczemÔÇŁ, mia┼éo wielki wp┼éyw na powstawanie polsko┼Ťci w ┼╗mi─ůcej. Wymiar estetyczny narodowej narracji mia┼é i wci─ů┼╝ ma dla ┼╝mi─ůcan istotne znaczenie.
 
Sk┼é├│ceni czy zmobilizowani?
Dawni ch┼éopi opisywani s─ů przez socjolog├│w jako jednolita grupa, kt├│ra cz─Östo wchodzi w konflikty z innymi, ale tylko do momentu, w kt├│rym sama przyswoi polsko┼Ť─ç. Kiedy ju┼╝ to zrobi, konflikty zaczynaj─ů dzieli─ç ch┼éop├│w wewn─Ötrznie. Nie mo┼╝na bowiem zapomina─ç o tym, ┼╝e w czasach partyzantki powojennej ch┼éopi toczyli walk─Ö mi─Ödzy sob─ů. Czy nie ┼Ťwiadczy to o jakim┼Ť problemie z polsko┼Ťci─ů, skoro wprowadzi┼éa ona do ┼╗mi─ůcej jedynie konflikty?
 
Dla mnie polsko┼Ť─ç jest w┼éa┼Ťnie konfliktem. Rozumiem j─ů jako sp├│r o to, co oznacza ÔÇ×by─ç PolakiemÔÇŁ. Fakt, ┼╝e ludzie nie potrafi─ů si─Ö ze sob─ů dogada─ç, to dla mnie oznaka si┼éy polsko┼Ťci ÔÇô ┼Ťwiadectwo, ┼╝e walka toczy si─Ö o wielk─ů stawk─Ö. Kiedy Polacy przestan─ů si─Ö k┼é├│ci─ç, przestan─ů by─ç Polakami.
 
W ┼╗mi─ůcej wielkie spory toczy┼éy si─Ö od lat. Stosunek do rabacji czy antykomunistycznej partyzantki dzieli┼é naprawd─Ö g┼é─Öboko. I dzieli nadal ÔÇô wie┼Ť ca┼éy czas g┼é─Öboko prze┼╝ywa konflikt zwi─ůzany z udzia┼éem w powojennym podziemiu, w kt├│rym bogaci ch┼éopi zadeklarowali si─Ö po stronie antykomunistycznej, a pozostali przyj─Öli postaw─Ö anty-antykomunistyczn─ů, uwa┼╝aj─ůc antykomunist├│w za ÔÇ×bandyt├│wÔÇŁ i ÔÇ×ku┼éak├│wÔÇŁ, maj─ůc przy tym nadziej─Ö na lokaln─ů redystrybucj─Ö ziemi. Przyj─Öte postawy wyznaczy┼éy podzia┼éy, kt├│re, z pewnymi modyfikacjami, utrzymuj─ů si─Ö do dzi┼Ť.
 
Z tym ┼╝e kiedy┼Ť prowadzi┼éy one do walki na ┼Ťmier─ç i ┼╝ycie. Dlaczego mieszka┼äcy ┼╗mi─ůcej ju┼╝ si─Ö nie zabijaj─ů?
Formy oporu wobec przeciwstawnych wizji polsko┼Ťci s─ů bardzo r├│┼╝ne. Kiedy┼Ť, podczas rabacji, polskich patriot├│w w ┼╗mi─ůcej zabijano. P├│┼║niej ju┼╝ tylko ich bito. Od zab├│jstwa, przez pobicie, doszli┼Ťmy do wy┼Ťmiewania. Mo┼╝na powiedzie─ç, ┼╝e dzi┼Ť jeste┼Ťmy ironistami, mamy dystans do tego, co m├│wimy. Ale wci─ů┼╝ stosujemy t─Ö sam─ů strategi─Ö wykluczenia, kt├│re prowadzi do odcz┼éowieczenia przeciwnika.
 
W obawie przed wykluczeniem druga, anty-antykomunistyczna cz─Ö┼Ť─ç wsi nie artyku┼éuje otwarcie swojej wizji polsko┼Ťci. Mieszka┼äcy ┼╗mi─ůcej, o kt├│rych wiedzia┼éem, ┼╝e maj─ů bardziej lewicowe zapatrywania, w sytuacjach publicznych milczeli. Dochodzi w ten spos├│b do wyrzucenia niekt├│rych element├│w poza sfer─Ö publiczn─ů. W ┼╗mi─ůcej ukrywaj─ů si─Ö zwolennicy Janusza Palikota, a w Warszawie Polacy-katolicy.
 

Ilustr.: Agnieszka Gietko


Patrz─ůc na to, co rok w rok dzieje si─Ö w Warszawie 11┬álistopada, nie jestem pewny, czy rzeczywi┼Ťcie tak mocno pragn─ů oni pozosta─ç w ukryciuÔÇŽ Przypomina mi si─Ö opisana w pa┼äskiej ksi─ů┼╝ce scena wiejskiego ogniska, przy kt├│rym bawi si─Ö m┼éodzie┼╝. Jeden z uczestnik├│w, prezentuj─ůcy mocno konserwatywne pogl─ůdy, co chwil─Ö pr├│buje wszcz─ů─ç dyskusj─Ö o polityce, ale jest skutecznie pacyfikowany. Jak to si─Ö dzieje, ┼╝e uciszane s─ů tak┼╝e osoby reprezentuj─ůce mainstreamowe dla ┼╗mi─ůcej pogl─ůdy?
To pok┼éosie roz┼éamu komunizm ÔÇô antykomunizm, antykomunizm ÔÇô anty-antykomunizm. Konflikt sprzed siedemdziesi─Öciu lat funkcjonuje dzi┼Ť na poziomie og├│lnie przyj─Ötej, abstrakcyjnej krytyki rz─ůdz─ůcych. Og├│lne s─ůdy typu ÔÇ×Kaczy┼äski jest dobryÔÇŁ albo ÔÇ×komuna jest z┼éaÔÇŁ zawsze mo┼╝na bez obaw wyg┼éosi─ç, ale do konkretnej przesz┼éo┼Ťci si─Ö nie wraca, bo jest zbyt bolesna. O takich rzeczach mo┼╝na rozmawia─ç tylko w zaufanym gronie. Jedna z rodzin, u kt├│rej cz─Östo si─Ö zatrzymywa┼éem, straci┼éa podczas walk partyzanckich wujka i kuzyna, cioci─Ö wsadzono do wi─Özienia, a gospodarstwo mia┼éo zosta─ç zlikwidowane jako ÔÇ×bandyckieÔÇŁ. Dopiero gdy jeden z mieszka┼äc├│w ÔÇô ┼Ťwi─Öcie przekonany o tym, ┼╝e rodzina, u kt├│rej mieszkam, mnie indoktrynuje ÔÇô chwyci┼é mnie za klapy, m├│wi─ůc: ÔÇ×Panie Michale, w tej ksi─ů┼╝ce to ma by─ç prawda!ÔÇŁ, sta┼éo si─Ö dla mnie jasne, ┼╝e ten konflikt w og├│le istnieje.
 
Rozgrywaj─ůce Matki Polki
 
Jak─ů rol─Ö dla ┼╝mi─ůckiej to┼╝samo┼Ťci narodowej odgrywaj─ů kobiety?
S─ů dla niej bardzo wa┼╝ne, bo musi istnie─ç kto┼Ť, z kogo mo┼╝na z┼éo┼╝y─ç ofiar─Ö na o┼étarzu narodu, kto we┼║mie na siebie ci─Ö┼╝ar ┼╝ycia domowego, gdy inni b─Öd─ů ÔÇ×walczy─ç o Polsk─ÖÔÇŁ. Polsko┼Ť─ç w pewnym sensie emancypowa┼éa si─Ö w┼éa┼Ťnie kosztem Polek. Dzisiaj do polsko┼Ťci, kt├│ra sto lat temu nikogo w ┼╗mi─ůcej nie obchodzi┼éa, ka┼╝da ┼╝mi─ůcka mama wychowuje swoje dzieci. Moment, w kt├│rym polsko┼Ť─ç przechodzi od tego, co publiczne, dyskutowane, do tego, co reprodukujemy w rodzinach, jest tym momentem, w kt├│rym dynamicznie zwi─Öksza si─Ö rola kobiety. Bo to kobiety wychowuj─ů dzieci. To one ucz─ů wierszyk├│w ÔÇ×Kto ty jeste┼Ť?ÔÇŁ, pokazuj─ů map─Ö Polski, rozmawiaj─ů.
 

 
Ale czy kobiety w Polsce nie s─ů tylko ÔÇ×pasem transmisyjnymÔÇŁ, przekazuj─ůcym jedynie cudze, m─Öskie idee?
W pewnym zakresie s─ů, ale opr├│cz tego pozostaj─ů r├│wnie┼╝ nadawc─ů. Mo┼╝na powiedzie─ç, ┼╝e ka┼╝da wizja polsko┼Ťci zosta┼éa skonstruowana dla nas przez kogo┼Ť innego, przez ÔÇ×spo┼éecze┼ästwoÔÇŁ. Mo┼╝emy do niej dodawa─ç w┼éasne odcienie, ale jest ona faktem spo┼éecznym, wi─Öc nigdy nie b─Ödzie konstruowana wy┼é─ůcznie przez nas. Typowa sytuacja ÔÇ×powsta┼äczaÔÇŁ, w kt├│rej wy┼é─ůcznie m─Ö┼╝czy┼║ni anga┼╝owali si─Ö politycznie, porzucali swoje ┼╝ycie rodzinne, aby walczy─ç o realizacj─Ö swojej wizji polsko┼Ťci, zaczyna przechodzi─ç do historii. By─ç mo┼╝e w przysz┼éo┼Ťci to my, heteroseksualni m─Ö┼╝czy┼║ni, b─Ödziemy porzucani przez nasze ┼╝ony, kt├│re w ten spos├│b b─Öd─ů chcia┼éy silniej ukocha─ç Polsk─Ö. Ten proces ju┼╝ si─Ö zreszt─ů zacz─ů┼é. Rozmawia┼éem kiedy┼Ť pod Sejmem z protestuj─ůcymi tam babciami, kt├│re m├│wi┼éy: ÔÇ×My tego Rydzyka to nie za bardzo kochamy, ale tutaj ju┼╝ nikt nic nie robi, wi─Öc musimy same przyjecha─ç i walczy─ç za m┼éodychÔÇŁ. To ju┼╝ nawet nie nasze ┼╝ony, ale nasze babcie uwa┼╝aj─ů, ┼╝e my nic nie robimy. I bior─ů sprawy w swoje r─Öce.
 
Kato-Euro-Polacy roku 2060
Czy wzrastaj─ůce zaanga┼╝owanie polityczne kobiet sprawi, ┼╝e pojawi─ů si─Ö w┼Ťr├│d nich jakie┼Ť nowe wizje polsko┼Ťci?
Mo┼╝liwe, bo to si─Ö ju┼╝ kiedy┼Ť wydarzy┼éo. W dwudziestoleciu mi─Ödzywojennym nieprzerwanie toczy┼éy si─Ö w ┼╗mi─ůcej k┼é├│tnie ÔÇ×po cha┼éupachÔÇŁ mi─Ödzy konserwatywnymi, religijnie nastawionymi kobietami, kt├│re trzyma┼éy stron─Ö Ko┼Ťcio┼éa, a m─Ö┼╝czyznami, kt├│rzy uto┼╝samiali si─Ö z partiami ch┼éopskimi, cz─Östo radykalnymi, zbli┼╝aj─ůcymi si─Ö do komunizmu. Nie wyklucza┼ébym, ┼╝e w przysz┼éo┼Ťci panowie znowu przeobra┼╝─ů si─Ö w antykleryka┼é├│w. Cho─ç mo┼╝e by─ç odwrotnie, bo obecny proboszcz ┼╗mi─ůcej zdecydowanie wzmacnia podmiotowo┼Ť─ç m─Ö┼╝czyzn. Gdy wchodzi si─Ö do Ko┼Ťcio┼éa, s┼éycha─ç g┼é├│wnie m─Öskie g┼éosy.
 
Ile b─Ödzie narod├│w w ┼╗mi─ůcej za pi─Ö─çdziesi─ůt lat?
Ko┼äcz─ůc swoje badania, by┼éem przekonany, ┼╝e znam ┼╗mi─ůc─ů bardzo dobrze. Ksi─ů┼╝k─Ö zako┼äczy┼éem konkluzj─ů, ┼╝e mieszka┼äcy wyobra┼╝aj─ů sobie nar├│d polski jako wsp├│lnot─Ö wieczn─ů, moraln─ů i niepodzieln─ů. Z tego powodu konflikt komunistyczno-antykomunistyczny musia┼é zosta─ç wyciszony. Tymczasem, wbrew moim przewidywaniom, ten konflikt zn├│w przybiera na sile. Zastanawiam si─Ö te┼╝ nad tym, jak─ů rol─Ö w ┼╗mi─ůcej b─Ödzie w przysz┼éo┼Ťci odgrywa─ç ÔÇ×europejsko┼Ť─çÔÇŁ, zwi─ůzana z postaw─ů wobec Unii Europejskiej. Czy gdy przyjad─Ö tam za pi─Ö─çdziesi─ůt lat, spotkam Polak├│w-katolik├│w-Europejczyk├│w? Czy b─Öd─ů potrafili tak zdefiniowa─ç ÔÇ×europejsko┼Ť─çÔÇŁ, ┼╝eby zacz─Ö┼éa pasowa─ç im nie tylko do katolicyzmu, ale i do polsko┼Ťci? (Jedna z kobiet ┼╝mi─ůckich narzeka┼éa, ┼╝e zag┼éosowa┼éa za przyst─ůpieniem do UE, bo namawia┼é do tego Ojciec ┼Üwi─Öty, ale p├│┼║niej przysz┼éa bieda). By─ç mo┼╝e zreszt─ů elementem to┼╝samo┼Ťci ┼╝mi─ůcan stanie si─Ö nie ÔÇ×europejsko┼Ť─çÔÇŁ, lecz konflikt o ÔÇ×europejsko┼Ť─çÔÇŁ.
 
Skoro dopuszcza pan powstanie nowych form polsko┼Ťci w ┼╗mi─ůcej, to sk─ůd tytu┼é ksi─ů┼╝ki: ÔÇ×Odwieczny nar├│dÔÇŁ?
Tytu┼é ksi─ů┼╝ki nie odnosi si─Ö do faktycznej jednolito┼Ťci wizji polsko┼Ťci w ┼╗mi─ůcej, ale do charakteryzuj─ůcego ┼╝mi─ůcan przekonania, ┼╝e s─ů Polakami od zawsze. Wydaje mi si─Ö, ┼╝e nawet je┼Ťli wybuchn─ů w ┼╗mi─ůcej kolejne konflikty, polsko┼Ť─ç wci─ů┼╝ b─Ödzie tam konstruowana jako ÔÇ×odwiecznaÔÇŁ. Nawet je┼Ťli ┼╝mi─ůcanie przeczytaj─ů moj─ů ksi─ů┼╝k─Ö, kt├│ra pokazuje, ┼╝e sto lat temu ich dziadowie ┼Ťmiali si─Ö z Polak├│w, a pradziadowie ich zabijali, to odpowiedz─ů, ┼╝e to by┼éa kwestia edukacji, ┼╝e oni po prostu nie zdawali sobie sprawy z tego, ┼╝e s─ů Polakami.
 
Ciekawsze wydaje mi si─Ö to, czy wci─ů┼╝ obowi─ůzywa─ç b─Ödzie wizja narodu ÔÇ×moralnegoÔÇŁ, czyli taka, na gruncie kt├│rej bycie Polakiem wi─ů┼╝─Ö si─Ö z realizowaniem pewnej postawy etycznej. Nar├│d ÔÇ×odwiecznyÔÇŁ mo┼╝e by─ç przyj─Öty wzruszeniem ramion, ale nar├│d ÔÇ×moralnyÔÇŁ musi zak┼éada─ç istnienie postaw niemoralnych. W tak─ů wizj─Ö narodu wpisane jest wykluczenie. Oczywi┼Ťcie, mo┼╝na wycisza─ç tak─ů wizj─Ö polsko┼Ťci, mo┼╝na j─ů ÔÇ×odmoralnia─çÔÇŁ. Przyk┼éadem dzia┼éa┼ä zmierzaj─ůcych w tym kierunku s─ů akcje spo┼éeczne typu ÔÇ×Orze┼é mo┼╝eÔÇŁ. Zawarty w nich ┼éadunek ironii pozwala wytraci─ç wewn─Ötrzne napi─Öcia i konflikty, kt├│re ÔÇô jak zaznaczy┼éem wcze┼Ťniej ÔÇô uwa┼╝am za wa┼╝ne elementy polsko┼Ťci. Moralna wizja narodu mo┼╝e by─ç te┼╝ neutralizowana przez inkluzywno┼Ť─ç, podkre┼Ťlanie warto┼Ťci zgody i ÔÇ×bycia wielk─ů rodzin─ůÔÇŁ. To retoryka bliska Platformie Obywatelskiej, chocia┼╝ w praktyce politycznej zar├│wno PiS, jak i PO stosuj─ů raczej wzajemne wykluczanie.
 
Ka┼╝dy socjolog widzi sw├│j obiekt bada┼ä jak p┼éatek ┼Ťniegu, kt├│ry ma w┼éasny, unikalny kszta┼ét. Ale jak sytuacja panuj─ůca w ┼╗mi─ůcej ma si─Ö do rzeczywisto┼Ťci innych polskich wsi?
Historia ┼╗mi─ůcej to skrajny przyk┼éad tego, jak mo┼╝e przebiega─ç droga od oporu i nienawi┼Ťci wobec polsko┼Ťci do umi┼éowania tej polsko┼Ťci. Trwaj─ůca wiele lat marginalizacja i niezwyk┼éy konserwatyzm tej wsi sprawi┼éy, ┼╝e kszta┼étowanie si─Ö polsko┼Ťci nast─ůpi┼éo tam p├│┼║niej i szybciej ni┼╝ gdzie indziej. O reprezentatywno┼Ťci mowy wi─Öc by─ç nie mo┼╝e. Szkoda, ┼╝e w innych cz─Ö┼Ťciach Polski w og├│le nie prowadzi si─Ö tego typu mikrohistorycznych bada┼ä, co umo┼╝liwi┼éoby na przyk┼éad dokonanie por├│wna┼ä mi─Ödzy zaborami. Nie lekcewa┼╝my takich bada┼ä, cho─ç z perspektywy miejskich problem├│w mog─ů wydawa─ç si─Ö ma┼éo widowiskowe. To dzieje takich wiosek jak ┼╗mi─ůca pozwalaj─ů nam zrozumie─ç, w jaki spos├│b stali┼Ťmy si─Ö, i wci─ů┼╝ si─Ö stajemy, Polakami.
Tekst pochodzi z 24. numeru Kontaktu ÔÇ×Pols-ko┼Ť─ç niezgodyÔÇŁ. Zeszyt dost─Öpny jest w salonach EMPIK w ca┼éym kraju.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś