Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Zabu┼╝ko: Ukraina nie wie, czym jest Europa

Ukraina nadal nie ma nawet w┼éasnych korespondent├│w prasowych w wi─Ökszo┼Ťci europejskich kraj├│w, prawie wszystkie informacje, jakie otrzymujemy na temat Europy, docieraj─ů do nas z drugiej r─Öki, najcz─Ö┼Ťciej ze ┼║r├│de┼é rosyjskich.

ilustr.: Monika Grubizna / www.longmuzzle.com


Ukraina, chocia┼╝ jest cz─Ö┼Ťci─ů europejskiej kultury, w Europie nie jest. Marzymy, ┼╝eby ÔÇ×obudzi─ç si─ÖÔÇŁ w Europie. Rzadko jednak towarzyszy mu refleksja, co to znaczy ÔÇ×by─çÔÇŁ w Europie, nie mamy wyobra┼╝enia, czym jest ona dzisiaj.
Rozmowa Izy Chru┼Ťli┼äskiej z Oksan─ů Zabu┼╝ko.
 
To chyba dobry moment, aby porozmawia─ç o recepcji Europy na Ukrainie. Czy istnieje europejski mit i je┼Ťli tak, w czym si─Ö przejawia?
M├│wi─ůc o ukrai┼äskiej recepcji Europy, dotykamy dosy─ç traumatycznego tematu. Istnieje pewien mit Europy, lub jak kto woli ÔÇô europejski wektor. Mi─Ödzynarodowa opinia, w zale┼╝no┼Ťci od tego, w jaki spos├│b interpretuje sytuacj─Ö na Ukrainie, postrzega Ukrain─Ö albo jako proeuropejsk─ů, albo jako prorosyjsk─ů, co tak naprawd─Ö jest czystym mitem, stworzonym przez politycznych technolog├│w. W rzeczywisto┼Ťci nie ma prorosyjskiej Ukrainy. Mieszka┼äcy Doniecka, kiedy porusza si─Ö temat, czy aby nie odda─ç Doniecka Rosji, denerwuj─ů si─Ö, m├│wi─ůc, ┼╝e oni wcale nie chc─ů by─ç cz─Ö┼Ťci─ů Rosji. Po II wojnie ┼Ťwiatowej, nawet na terenie Krymu, na obszarach, z kt├│rych deportowano Tatar├│w Krymskich, ludno┼Ť─ç autochtoniczn─ů i osiedlono przybysz├│w z Rosji, w ci─ůgu trzech pokole┼ä wykszta┼éci┼éa si─Ö nowa to┼╝samo┼Ť─ç ÔÇô nie ukrai┼äska, i nie rosyjska, a ÔÇ×krymskaÔÇŁ. W tym kontek┼Ťcie wida─ç, ┼╝e nie ma powrotu do sytuacji sprzed 1991 roku, gdy┼╝ nie ma na Ukrainie region├│w, kt├│re chcia┼éyby by─ç terytorialn─ů cz─Ö┼Ťci─ů Federacji Rosyjskiej. Nie ma r├│wnie┼╝ region├│w prorosyjskich. Owszem, jest znaczna cz─Ö┼Ť─ç spo┼éecze┼ästwa w mniejszym lub wi─Ökszym stopniu zsowietyzowana czy poradziecka.
 
Podobnie jest z kierunkiem proeuropejskim, gdy┼╝ on te┼╝ jest w pewnej mierze mitem, kt├│ry przetrwa┼é jeszcze z roku 1991. W├│wczas ukrai┼äskie spo┼éecze┼ästwo okaza┼éo si─Ö dosy─ç infantylne, wierz─ůc, ┼╝e wystarczy og┼éosi─ç niepodleg┼éo┼Ť─ç, a nazajutrz Ukrai┼äcy obudz─ů si─Ö w Europie. Min─Ö┼éo dwadzie┼Ťcia lat, a Ukraina, chocia┼╝ jest cz─Ö┼Ťci─ů europejskiej kultury, w Europie nie jest. Natomiast marzenie, aby ÔÇ×obudzi─ç si─ÖÔÇŁ w Europie, pozosta┼éo. Problem polega na tym, ┼╝e temu marzeniu rzadko towarzyszy prawdziwa refleksja na temat tego, co oznacza ÔÇ×by─çÔÇŁ w Europie i jakie konsekwencje to za sob─ů niesie. Nie ma te┼╝ wyra┼║nego wyobra┼╝enia, czym Europa jest dzisiaj.
 
Ten etap demitologizacji Europy jest jeszcze przed nami. W rzeczywisto┼Ťci, jak pisa┼éam w 2005 roku w przedmowie do Let my poeple go, Ukraina nadal nie ma nawet w┼éasnych korespondent├│w prasowych w wi─Ökszo┼Ťci europejskich kraj├│w, prawie wszystkie informacje, jakie otrzymujemy na temat Europy, docieraj─ů do nas z drugiej r─Öki, najcz─Ö┼Ťciej ze ┼║r├│de┼é rosyjskich.

Bywa jeszcze gorzej, niekt├│re informacje na temat Ukrainy trafiaj─ů do Ukrai┼äc├│w z przedruk├│w z rosyjskiej prasy!

 
Nadal zdarza si─Ö, podobnie jak mnie, kiedy w 2004 roku m├│j artyku┼é opublikowany w ÔÇ×Wall Street Journal EuropeÔÇŁ ukaza┼é si─Ö potem na ukrai┼äskich portalach internetowych w skr├│conej wersji ÔÇ×┼Ťci─ůgni─ÖtejÔÇŁ z rosyjskiego portalu INOSMI, kt├│ry zamieszcza przedruki artyku┼é├│w zagranicznych w rosyjskim przek┼éadzie. A cz─Ö┼Ť─ç ukrai┼äskich dziennikarzy monitoruje takie portale, wybieraj─ůc z nich informacje nawet na temat Ukrainy. Ale nie bior─ů pod uwag─Ö tego, ┼╝e witryny internetowe, podobnie jak prawie ca┼éa rosyjska prasa, obj─Öte s─ů dosy─ç siln─ů cenzur─ů. Moim rodzimym dziennikarzom do g┼éowy nie przysz┼éo, ┼╝e robi─ů przedruk artyku┼éu napisanego przez ukrai┼äsk─ů pisark─Ö i ┼╝e mogliby bez trudu otrzyma─ç artyku┼é bezpo┼Ťrednio ode mnie, ┼╝e wystarczy┼éo by skontaktowa─ç si─Ö ze mn─ů, bo ja mieszkam na Ukrainie!
 
Ukraina, podobnie jak kiedy┼Ť by┼éa za ÔÇ×┼╝elazn─ů kurtyn─ůÔÇŁ, tak ÔÇô w planie informacyjnym, w du┼╝ej mierze, nadal tam pozostaje. Kurtyna, mo┼╝e ju┼╝ nie ┼╝elazna, ale szklana, istnieje nadal. Obecnie bezpo┼Ťredni kontakt mi─Ödzy Ukrain─ů i krajami Unii Europejskiej jest mo┼╝liwy przede wszystkim dzi─Öki emigracji zarobkowej. Pracownicy pochodz─ůcy z Ukrainy stanowi─ů w niekt├│rych pa┼ästwach unijnych wa┼╝n─ů cz─Ö┼Ť─ç sk┼éadow─ů ich gospodarki. A wysoko┼Ť─ç ┼Ťrodk├│w, kt├│re imigranci przekazuj─ů (legalnie, za po┼Ťrednictwem bank├│w) do ojczyzny, przewy┼╝sza sum─Ö wszystkich zagranicznych inwestycji na Ukrainie! Mo┼╝e si─Ö wi─Öc okaza─ç, ┼╝e integracja Ukrainy, cho─ç w zupe┼énie inny spos├│b, jednak ma miejsce, tyle ┼╝e ÔÇ×na ni┼╝szych pi─Ötrach europejskiego domuÔÇŁ. Ci, co znajduj─ů si─Ö na jego ÔÇ×g├│rnych pi─ÖtrachÔÇŁ, cz─Östo nawet nie maj─ů ┼Ťwiadomo┼Ťci, ┼╝e taki proces zachodzi.
 

Na pytanie, czym jest Europa w ukrai┼äskiej ┼Ťwiadomo┼Ťci, trzeba odpowiedzie─ç: jest mitem.

 
Ukrai┼äcy pewne aspekty tego zjawiska dopiero zaczynaj─ů rozumie─ç. Reakcje kraj├│w Unii Europejskiej na wydarzenia na Ukrainie w ci─ůgu ostatnich dw├│chÔÇôtrzech lat wp┼éywaj─ů, moim zdaniem, na proces demitologizacji Europy. Kiedy na pocz─ůtku maja 2012 roku europejscy politycy zainteresowali si─Ö losami demokracji na Ukrainie, asocjuj─ůc j─ů jednoznacznie tylko z losami Julii Tymoszenko, przy czym zignorowali odbywaj─ůcy si─Ö w tym samym czasie rozgrom demonstracji w Rosji i zab├│jstwa rosyjskich dziennikarzy, pokazali, nie po raz pierwszy, istnienie podw├│jnych standard├│w politycznych. A to oznacza tak┼╝e niedostrzeganie przez Europ─Ö, z cywilizacyjnego punktu widzenia, wi─Ökszych zagro┼╝e┼ä.
 
A jaka jest pani recepcja Europy, tak┼╝e w kontek┼Ťcie do┼Ťwiadczenia pani pokolenia na Ukrainie? W publicystyce odwo┼éuje si─Ö pani cz─Östo do europejskiej filozofii i kultury…
Moje pokolenie (Jaros┼éaw Hrycak te┼╝ sporo m├│wi┼é o tym w rozmowach z pani─ů, tak┼╝e Myko┼éa Riabczuk cz─Östo o tym wspomina) wyrasta┼éo, s┼éuchaj─ůc muzyki z Zachodu. Opr├│cz tego fascynowali┼Ťmy si─Ö r├│┼╝nymi kulturami. Dzielili┼Ťmy si─Ö na przyk┼éad na tych, kt├│rzy byli zafascynowani francusk─ů kultur─ů, inni ÔÇô ameryka┼äsk─ů, jeszcze inni ÔÇô niemieck─ů. Sporo os├│b uczy┼éo si─Ö w├│wczas j─Özyka polskiego, aby czyta─ç polskie przek┼éady ┼Ťwiatowej literatury niewydawanej w ZSRR, a tak┼╝e s┼éucha─ç polskiego radia. To by┼éo pokolenie, kt├│re buntowa┼éo si─Ö przeciw ukrai┼äskiej kolonialnej prowincjonalno┼Ťci, kt├│re formowa┼éo si─Ö z nastawieniem i determinacj─ů, aby by─ç cz─Ö┼Ťci─ů ┼Ťwiata intelektualnego nie tylko ukrai┼äskiego, lecz tak┼╝e europejskiego. Chcieli┼Ťmy by─ç intelektualistami europejskimi ab definition. W mojej duchowej autogenezie przywi─ůzanie do europejskiej kultury i przekonanie o tym, ┼╝e jeste┼Ťmy jej cz─Ö┼Ťci─ů, wynios┼éam z domu. Moi rodzice zwracali uwag─Ö na to, abym uczy┼éa si─Ö j─Özyk├│w, tak ┼╝ebym mog┼éa bezpo┼Ťrednio korzysta─ç z dorobku ┼Ťwiatowej kultury. Kiedy tylko na Ukrainie pojawi┼éa si─Ö mo┼╝liwo┼Ť─ç przebicia si─Ö przez ÔÇ×┼╝elazn─ů kurtyn─ÖÔÇŁ, wielu z nas w┼éo┼╝y┼éo wiele wysi┼éku, aby wyrwa─ç si─Ö ze statusu radzieckiej prowincji i sta─ç si─Ö cz─Ö┼Ťci─ů szeroko definiowanej kultury Europy. Przynajmniej w zakresie, jaki sta┼é si─Ö dost─Öpny w kontek┼Ťcie indywidualnych mo┼╝liwo┼Ťci ka┼╝dego z nas. Kiedy So┼éomija Paw┼éyczko wyjecha┼éa w 1993 roku do Harvardu, a pracowa┼éa w├│wczas nad Dyskursom ukrajin┼Ťkoho modernizmu, zapisa┼éa si─Ö tam na wyk┼éady z Krytyki czystego rozumu Kanta i nosi┼éa w teczce, czytaj─ůc w ka┼╝dej wolnej chwili, angielski przek┼éad tej ksi─ů┼╝ki.
 
Kiedy zacz─Ö┼éam wyk┼éada─ç estetyk─Ö w Kijowie, musia┼éam prowadzi─ç zaj─Öcia w j─Özyku rosyjskim.

By┼éam jedn─ů z pierwszych, kt├│ra w 1987 roku przesz┼éa podczas wyk┼éad├│w na j─Özyk ukrai┼äski, kiedy w kraju zacz─Ö┼éa si─Ö, jeszcze wtedy s┼éaba, pierestrojka.

 
Tyle ┼╝e musia┼éam zaj─ů─ç si─Ö tak┼╝e stworzeniem odpowiedniej terminologii, kt├│rej brakowa┼éo w j─Özyku ukrai┼äskim. Wielu moich koleg├│w specjalizuj─ůcych si─Ö w innych dziedzinach r├│wnie┼╝ pracowa┼éo w├│wczas nad tworzeniem, a czasem odtworzeniem istniej─ůcej w latach dwudziestych XX wieku, a potem zabronionej, terminologii. Osnowy wyda┼éy w j─Özyku ukrai┼äskim ca┼é─ů bibliotek─Ö my┼Ťli europejskiej, bez wsparcia nawet jednej hrywny pochodz─ůcej od pa┼ästwa ukrai┼äskiego.
 
Na tym dorobku wychowa┼éa si─Ö ca┼éa szko┼éa t┼éumaczy i dzisiaj mo┼╝na ju┼╝ m├│wi─ç o t┼éumaczach wyspecjalizowanych na przyk┼éad w ┼Ťredniowiecznej scholastyce, filozofii greckiej itp. Uda┼éo si─Ö tego dokona─ç w ci─ůgu zaledwie dwudziestu kilku lat.
 
W┼éa┼Ťnie dzi─Öki takim inicjatywom nasze zbli┼╝enie do my┼Ťli europejskiej si─Ö uda┼éo, zreszt─ů obecnie wychodzi sporo t┼éumacze┼ä tak┼╝e z literatury, z publicystyki. Obecnie problemem s─ů niewielkie nak┼éady tych przek┼éad├│w, ale one wci─ů┼╝ s─ů na Ukrainie wydawane. Pocz─ůtek lat dziewi─Ö─çdziesi─ůtych minionego wieku przeszed┼é mojemu pokoleniu, w indywidualnej perspektywie, g┼é├│wnie na doprowadzeniu w┼éasnego poziomu wykszta┼écenia i wiedzy do poziomu odpowiadaj─ůcego ├│wczesnemu cywilizacyjnemu horyzontowi europejskiemu, czy szerzej, horyzontowi zachodniego intelektualisty.
 
W sferze spo┼éecznej moje pokolenie podj─Ö┼éo si─Ö wysi┼éku wyci─ůgni─Öcia ukrai┼äskiej kultury i my┼Ťli z zamro┼╝onego i kolonialnego stanu. Ale w stosunku do potrzeb zrobiono zbyt ma┼éo. Nie jestem przywi─ůzana do mitu Europy. By─ç mo┼╝e dlatego, ┼╝e chocia┼╝ mam bardzo siln─ů ukrai┼äsk─ů to┼╝samo┼Ť─ç kulturaln─ů, jestem jednak przyk┼éadem intelektualisty tkwi─ůcego mocno w mi─Ödzynarodowym kontek┼Ťcie intelektualnym. Wiele podr├│┼╝uj─Ö, staram si─Ö pozostawa─ç otwarta na r├│┼╝norodne kana┼éy informacyjne, ┼Ťledz─Ö wydawane w ┼Ťwiecie wa┼╝ne publikacje. Jednak dostrzegam, ┼╝e istnieje nadal pewna przepa┼Ť─ç mi─Ödzy horyzontem intelektualnym, kt├│ry jest w┼éa┼Ťciwy dla w─ůskiego ko┼éa ukrai┼äskich intelektualist├│w, a og├│lnym horyzontem wykszta┼éconej warstwy na Ukrainie. Nie wszystko, co na przyk┼éad rozpoznaj─Ö w innych kulturach, widz─Ö tak┼╝e w moim kraju, istnieje pewien kognitywny dysonans. Ale on b─Ödzie si─Ö zmniejsza┼é, przede wszystkim dlatego, ┼╝e coraz wi─Öcej ukrai┼äskiej m┼éodzie┼╝y studiuje czy wyje┼╝d┼╝a na stypendia za granic─Ö.
 
 
Fragment wywiadu-rzeki ÔÇ×Ukrai┼äski palimpset. Oksana Zabu┼╝ko w rozmowie z Iz─ů Chru┼Ťli┼äsk─ů” opublikowanego przez Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziora┼äskiego we Wroc┼éawiu.
 
Oksana Zabu┼╝ko – ukrai┼äska pisarka, poetka i eseistka, laureatka wielu presti┼╝owych nagr├│d literackich. Wyk┼éada┼éa w Stanach Zjednoczonych. Jest autorka wielu tomik├│w poetyckich, zbioru opowiada┼ä ÔÇ×Siostro, siostro” (2003, W.A.B. 2007), ksi─ů┼╝ek po┼Ťwi─Öconym ikonom ukrai┼äskiej kultury:Szewczenkiw mit Ukrainy (1997), Filozofija ukrakin┼Ťkoji ideii ta jewropejskyj kontekst (1992); esej├│w Chronika wid Fortynbrasa (1999), Let my people go (2005), Z mapy knyh i ludej (2012). Og├│lnonarodow─ů s┼éaw─Ö i sukces zagraniczny przynios┼éy jej ÔÇ×Badania terenowe nad ukrai┼äskim seksem” (polskie wydanie W.A.B. 2003, wyd. II 2012), oraz ostatnia powie┼Ť─ç ÔÇ×Muzeum porzuconych sekret├│w” (wydanie polskie W.A.B. 2012), ksi─ů┼╝ka zdoby┼éa tytu┼é najlepszej ukrai┼äskiej ksi─ů┼╝ki 2010 r. oraz nagrod─Ö Angelusa (2013). Jej utwory zosta┼éy przet┼éumaczone na wiele j─Özyk├│w.
 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś