fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Wyrokiem Trybuna艂u prawica i Ko艣ci贸艂 艣ci膮gaj膮 na siebie kl臋sk臋

Polska prawica nie tylko czci honorowe pora偶ki i delektuje si臋 moralnymi zwyci臋stwami, ale te偶 sama sprowadza na siebie kolejne tego typu kl臋ski. Zaostrzaj膮c prawo aborcyjne, d艂ugofalowo mo偶e w tej sprawie tylko przegra膰.
Wyrokiem Trybuna艂u prawica i Ko艣ci贸艂 艣ci膮gaj膮 na siebie kl臋sk臋
zdj.: Julek Bara艅ski

Niekt贸rzy dziwi膮 si臋, 偶e ten wyrok zapad艂. 呕e Jaros艂aw Kaczy艅ski zdecydowa艂 si臋 na odmro偶enie kwestii prawa dotycz膮cego aborcji, nara偶aj膮c si臋 na pot臋偶ny gniew spo艂eczny oraz os艂abiaj膮c swoj膮 w艂adz臋 w dobie pandemii i kryzysu. 呕e autor s艂ynnej tezy g艂osz膮cej, i偶 鈥瀗ajkr贸tsza droga do dechrystianizacji Polski wiedzie przez ZChN鈥, postanowi艂 t膮 drog膮 pod膮偶y膰. Niekt贸rzy dziwi膮 si臋 tak偶e, 偶e towarzyszy temu aplauz wielu ksi臋偶y, konserwatywnych katolik贸w i biskup贸w, niechc膮cych dostrzec, co jest na ko艅cu tej drogi. Na horyzoncie za艣 nie jawi si臋 鈥瀦rechrystianizowana Europa鈥, kt贸ra pod wp艂ywem 鈥瀒skry z Polski鈥 zacznie zmienia膰 prawo dotycz膮ce przerywania ci膮偶y w duchu przekona艅 katolickiej prawicy. Obserwacja protest贸w, ich przebiegu oraz gwa艂towno艣ci wyst膮pie艅 przeciw rz膮dz膮cym, s臋dziom (i niby-s臋dziom) Trybuna艂u, a tak偶e 鈥 last but not least 鈥 Ko艣cio艂owi rzymskokatolickiemu podpowiada inny scenariusz. Stokro膰 bardziej prawdopodobne jest, 偶e Polska p贸jdzie drog膮 Irlandii, ni偶 to, 偶e Irlandia we藕mie przyk艂ad z Polski. Co to oznacza? Referendum w sprawie aborcji, z du偶ym prawdopodobie艅stwem przegrane przez prawic臋 i hierarchi臋 ko艣cieln膮, radykaln膮 laicyzacj臋, odwr贸t wiernych od Ko艣cio艂a i olbrzymi spadek jego znaczenia w spo艂ecze艅stwie.

Dlaczego Kaczy艅ski na to poszed艂? Dlaczego biskupi, publicy艣ci i dzia艂acze 鈥瀙ro-life鈥 klaszcz膮 mu i wiwatuj膮 Trybuna艂owi, nie widz膮c, 偶e ich przekonania i argumenty coraz mniej kogokolwiek obchodz膮? 呕e liczba tych, kt贸rych obchodz膮, b臋dzie tylko male膰 鈥 zw艂aszcza w艣r贸d m艂odych? Tym szybciej, im mocniejszy nacisk po艂o偶ony zostanie na przymus prawny?

Mo偶liwych wyt艂umacze艅 jest wiele. Odnosz膮 si臋 do taktyki politycznej, b艂臋du, za艣lepienia, oderwania od rzeczywisto艣ci. Na poparcie ka偶dego z nich mo偶na sformu艂owa膰 szereg argument贸w. Do ka偶dego z nich mo偶na jednak zg艂osi膰 tak偶e szereg w膮tpliwo艣ci. Niby biskupi oraz politycy prawicy s膮 oderwani od rzeczywisto艣ci, ale przecie偶 nie mog膮 chyba nie pami臋ta膰 skali 鈥 oraz, co jeszcze wa偶niejsze, struktury demograficznej, klasowej i geograficznej 鈥 czarnych protest贸w z poprzednich lat. Niby rz膮dz膮cy mog膮 chcie膰 przykry膰 swoj膮 nieudolno艣膰 w przygotowaniu do drugiej fali pandemii i radzeniu sobie z ni膮. Niby mog膮 uznawa膰, 偶e uda im si臋 przerzuci膰 odpowiedzialno艣膰 za wzrost zaka偶e艅 na uczestniczki i uczestnik贸w demonstracji (a mo偶e liczyli, 偶e w czasie pandemii protesty b臋d膮 mniejsze?), po czym na przyk艂ad wprowadzi膰 stan wyj膮tkowy. Niby mog膮 wierzy膰, 偶e do terminowych wybor贸w jeszcze trzy lata, wi臋c mo偶e emocje opadn膮. Ale czy naprawd臋 a偶 tak by przestrzelili? Niby Kaczy艅ski mo偶e chcie膰 konsolidowa膰 prawe skrzyd艂o swojej formacji, nad kt贸rym zacz膮艂 traci膰 kontrol臋. Ale czy nie by艂 w stanie zrobi膰 tego inaczej, mniejszym kosztem, przy okazji nie odstrzeliwuj膮c sobie kolan, na kt贸rych stoi, czyli poparcia nieradykalnych wyborc贸w i wyborczy艅?

Zdj臋cie: Julek Bara艅ski

zdj.: Julek Bara艅ski

A mo偶e wyt艂umaczenie jest inne? Nieco historiozoficzne, nieco psychologizuj膮ce, pr贸buj膮ce uchwyci膰 nie tylko tu i teraz, nie tylko stan politycznego umys艂u Kaczy艅skiego, ale przede wszystkim kszta艂t duszy polskiego prawicowca? Wtedy wyt艂umaczenie tej decyzji by艂oby proste: kolejny raz potwierdzi艂oby si臋, 偶e polska prawica nie tylko czci honorowe pora偶ki i delektuje si臋 moralnymi zwyci臋stwami, ale te偶 sama sprowadza na siebie kolejne. I cho膰 przez pewien czas potrafi艂a si臋 z tego wyzwoli膰, to ostatecznie ch臋膰 udowodnienia w艂asnej 鈥瀖oralnej wy偶szo艣ci鈥 zwyci臋偶y艂a, nawet je艣li we wszystkich porz膮dkach 鈥 praktycznym, politycznym i moralnym 鈥 sko艅czy si臋 to ca艂kowit膮 kl臋sk膮.

Samob贸jcze bramki Ko艣cio艂a

Od paru lat powtarzam ten sam, zgrany ju偶, greps. Polscy biskupi sprawiaj膮 wra偶enie, jakby zrobili sobie list臋 wszystkich b艂臋d贸w, kt贸re pope艂nili biskupi irlandzcy, i po kolei je odhaczaj膮, pilnuj膮c, by 偶adnego nie pomin膮膰. Dot膮d mia艂em na my艣li przede wszystkim podej艣cie do przest臋pstw seksualnych pope艂nianych przez przedstawicieli Ko艣cio艂a i ukrywanie ich przez hierarch贸w. W tej sprawie Polscy biskupi przyj臋li (艣wiadomie lub nie) t臋 sam膮 鈥 przetestowan膮 nie tylko w Irlandii, ale te偶 w wielu innych krajach, i zawsze zawodz膮c膮 鈥 taktyk臋 b臋d膮c膮 mieszanin膮 zaprzeczania, agresji oraz przeczekiwania. To, co w d艂u偶szej perspektywie mog艂oby ochroni膰 przynajmniej cz臋艣膰 wiarygodno艣ci instytucji ko艣cielnych, czyli przeprosiny, rozliczenie i odszkodowania, nie przysz艂o wi臋kszo艣ci z nich nawet do g艂owy.

Wspieraj膮cy prawicow膮 w艂adz臋 biskupi (a jest ich w episkopacie wi臋kszo艣膰) z pe艂nym zaanga偶owaniem bior膮 udzia艂 w wojnie kulturowej.

Teza, kt贸r膮 powtarza艂em z rosn膮cym za偶enowaniem tym, 偶e ci膮gle operuj臋 jednym bon motem, zyska艂a w艂a艣nie drug膮 艣wie偶o艣膰. Wspieraj膮cy prawicow膮 w艂adz臋 biskupi (a jest ich w episkopacie wi臋kszo艣膰) z pe艂nym zaanga偶owaniem bior膮 udzia艂 w wojnie kulturowej. Uczestnicz膮 鈥 na czele z arcybiskupem Markiem J臋draszewskim 鈥 w nagonce na osoby LGBT+, kt贸ra prze艂o偶y艂a si臋 na konkretne akty agresji i przemocy na polskich ulicach (tudzie偶 nie reagowali, gdy w tej nagonce uczestniczyli ich koledzy). W tej sprawie Ko艣ci贸艂 鈥 nie tylko hierarchiczny 鈥 odgrywa rol臋 haniebn膮 i idzie drog膮 sprzeczn膮 z t膮, kt贸r膮 proponuje papie偶 Franciszek oraz wielu hierarch贸w w r贸偶nych miejscach 艣wiata. Teraz za艣 鈥 g艂osem kieruj膮cych polskim episkopatem 鈥 bezkrytycznie wspar艂 decyzj臋 Trybuna艂u (czyli Kaczy艅skiego) i za jednym zamachem strzeli艂 kilka bramek samob贸jczych. Po pierwsze, odci膮艂 sobie mo偶liwo艣膰 prowadzenia dialogu na temat prawa aborcyjnego (co sprawi, 偶e niemal nikt nie b臋dzie s艂ucha艂 biskup贸w w dyskusji nad jego liberalizacj膮). Po drugie, tempem wyra偶enia stanowiska i jego jednoznaczno艣ci膮 Ko艣ci贸艂 postawi艂 si臋 w jednym rz臋dzie z rz膮dz膮c膮 prawic膮. Po trzecie, udzieli艂 bezkrytycznej legitymacji Trybuna艂owi Konstytucyjnemu, kt贸rego cz臋艣膰 sk艂adu zosta艂a powo艂ana z naruszeniem prawa.

Ksi臋偶a biskupi, gdyby艣cie grali w bingo, zdobyliby艣cie pierwsz膮 nagrod臋.

Zdj臋cie: Julek Bara艅ski

zdj.: Julek Bara艅ski

Pi臋艣膰 zamiast wzruszenia ramion

Czy da si臋 inaczej? Jasne, 偶e tak. Gdy przez Brazyli臋 przetacza艂a si臋 kolejna dyskusja o legalizacji aborcji na 偶yczenie, tamtejszy episkopat w swoim stanowisku 鈥 inaczej ni偶 cho膰by arcybiskup Stanis艂aw G膮decki, kt贸ry nawet nie u偶y艂 s艂owa 鈥瀔obieta鈥 鈥 zauwa偶y艂, jak skomplikowana jest to sytuacja. Jednoznacznie i konkretnie wskaza艂 tak偶e, co oznacza troska o 偶ycie, je艣li ma by膰 prowadzona na serio, a nie tylko w sferze paragraf贸w, dalekich od realnego 偶ycia. Brazylijscy biskupi napisali: 鈥濩zas nagli, aby zwalcza膰 przyczyny aborcji za po艣rednictwem wprowadzania i ulepszania polityki pa艅stwa, tak by skutecznie s艂u偶y膰 kobietom w dziedzinie polepszania publicznej s艂u偶by zdrowia, bezpiecze艅stwa, wychowania seksualnego, w spos贸b szczeg贸lny w najbiedniejszych miejscach Brazylii鈥 (podkre艣lenia w艂asne). Czy kto艣 w Polsce wyobra偶a sobie, by prawica czy Ko艣ci贸艂 chcia艂y w najbli偶szym czasie na powa偶nie dyskutowa膰 o edukacji seksualnej? O bezpiecze艅stwie Polek katowanych przez m臋偶czyzn? By widzia艂y realne przyczyny aborcji, nie 艂udz膮c si臋 nareszcie, 偶e zmiana tego czy innego przepisu zako艅czy temat? W Polsce dzieje si臋 inaczej: edukacja seksualna robi za synonim diabelstwa, a polska prawica d膮偶y do wypowiedzenia konwencji stambulskiej.

Czy kto艣 w Polsce wyobra偶a sobie, by prawica czy Ko艣ci贸艂 chcia艂y w najbli偶szym czasie na powa偶nie dyskutowa膰 o edukacji seksualnej?

Wychylane do granic skali wahad艂o kiedy艣 wr贸ci i uderzy biskup贸w prosto w twarz. Przedsmak tego maj膮 ju偶 teraz, gdy pod kuriami i ko艣cio艂ami w ca艂ej Polsce (nie tylko i nie przede wszystkim w wielkich miastach) m艂odzi ludzie gromko skanduj膮 鈥瀢ypierdala膰鈥, sprejuj膮 elewacje i posadzki, wieszaj膮 plakaty. Dzia艂aj膮c tak, jak dot膮d, Ko艣ci贸艂 i tak nie mia艂 szans utrzyma膰 zaanga偶owania m艂odzie偶y we wsp贸lnocie, bo nie umia艂 鈥 cho膰by w znikomym stopniu 鈥 ukaza膰 jej wyzwalaj膮cego potencja艂u Ewangelii. Jeszcze niedawno dominuj膮c膮 w艣r贸d m艂odzie偶y emocj膮 wobec Ko艣cio艂a by艂a jednak oboj臋tno艣膰. To prawicy i biskupom Ko艣ci贸艂 jako ca艂o艣膰 鈥瀦awdzi臋cza鈥, 偶e tak szybko przerodzi艂a si臋 we wrogo艣膰. Wzruszenie ramion zast膮pi艂a zaci艣ni臋ta pi臋艣膰. Pi臋艣膰, kt贸ra z hukiem uderzy w ko艣cielne drzwi, domagaj膮c si臋 r贸wnocze艣nie rozliczenia przest臋pstw seksualnych ksi臋偶y i kryj膮cych ich hierarch贸w, ograniczenia wp艂ywu Ko艣cio艂a i jego przedstawicieli na 偶ycie publiczne oraz zaprzestania szczucia na mniejszo艣ci. Z ka偶dym z tych postulat贸w uto偶samiam si臋 tak偶e ja oraz wielu innych katolik贸w i katoliczek.

Zdj臋cie: Julek Bara艅ski

zdj.: Julek Bara艅ski

Prawdopodobnie na naszych oczach ko艅czy si臋 w Polsce nie tylko 鈥瀔ompromis aborcyjny鈥, ale tak偶e katolicyzm kulturowy i masowy. Czy biskupi s膮 na to gotowi? Cytuj膮c klasyczn膮 ripost臋 Tadeusza Sznuka, odpowiadam: 鈥濷t贸偶 nie鈥. W tej chwili nie wiedz膮, co si臋 dzieje, nie rozumiej膮, jak to si臋 sta艂o, i boj膮 si臋 tego, co nadejdzie. Pytanie, jak zareaguj膮, gdy otrz膮sn膮 si臋 z szoku (nieuprawnionego, bo naprawd臋 niewiele trzeba by艂o, by ten wybuch emocji przewidzie膰, a tak偶e zrozumie膰, 偶e polski Ko艣ci贸艂 od dawna jedzie na zderzenie ze 艣cian膮).

Cz臋艣膰 po jakim艣 czasie zrozumie wi臋cej i przyjmie postaw臋 pokornego, samoograniczaj膮cego si臋 i nastawionego na g艂oszenie Ewangelii, a nie pomna偶anie maj臋tno艣ci i w艂adzy, duszpasterstwa. Efekty tej zmiany b臋d膮 powolne, niszowe, ograniczone, ale przyjd膮 鈥 jak ewangeliczne ziarno, kt贸re, gdy obumrze, wpad艂szy w ziemi臋, zaczyna przynosi膰 owoce. Wi臋kszo艣膰 鈥 jak mniemam 鈥 przyjmie jednak taktyk臋, w kt贸rej czuje si臋 najlepiej (tak, tak, to ta sama taktyka): zaprzeczania (utracie znaczenia), agresji (wobec inaczej my艣l膮cych) i przeczekiwania (a偶 si臋 uspokoi, cho膰 si臋 nie uspokoi). Oraz strojenia si臋 w szatki prze艣ladowanych, uciskanych m臋czennik贸w za prawd臋, kt贸rych niesprawiedliwie spotyka niech臋膰 i ostracyzm. B臋dzie to znakomity przyk艂ad sprowadzonej na samych siebie pora偶ki przyobleczonej w sztafa偶 moralnego zwyci臋stwa.

Prawdopodobnie na naszych oczach ko艅czy si臋 w Polsce nie tylko 鈥瀔ompromis aborcyjny鈥, ale tak偶e katolicyzm kulturowy i masowy.

Cios w fundamenty poparcia

To samo, jak si臋 zdaje, zrobi polityczna i publicystyczna prawica. Zn贸w b臋dzie w swoich w艂asnych oczach robi膰 za 偶o艂nierzy wykl臋tych, ostatnich u艂an贸w, szar偶owa膰 z szabl膮 na (tym razem rzekome) czo艂gi. Nie dostrze偶e, 偶e sama si臋 na to skaza艂a, bo nie umia艂a doda膰 dw贸ch do dw贸ch i wyci膮gn膮膰 wniosk贸w z tak niby lubianej historii. A gdy oka偶e si臋, 偶e polska dusza niewiele r贸偶ni si臋 od irlandzkiej czy hiszpa艅skiej (w tamtych krajach podobne procesy ju偶 nast膮pi艂y), uci艣nieni konserwaty艣ci b臋d膮 si臋 w艣cieka膰 i zgrzyta膰 z臋bami. Na w艂asne 偶yczenie.

By艂 czas, gdy prawica nieliberalna (w odr贸偶nieniu od prawicy liberalnej w rodzaju Platformy Obywatelskiej 鈥 wi臋cej o tym, ile te nurty 艂膮czy, a ile dzieli, pisa艂em w innym miejscu) odrobi艂a lekcj臋 z pora偶ek lat 90. i czas贸w rz膮d贸w Platformy Obywatelskiej. Zamiast rozdrabnia膰 si臋 w imi臋 ideowej czysto艣ci oraz osobistych ambicji na kolejne kanapowe partyjki bez znaczenia, postanowi艂a wzi膮膰 w艂adz臋 艂aw膮. Wsp贸lne listy poprowadzili wi臋c wolnorynkowy Jaros艂aw Gowin, by艂y redaktor naczelny miesi臋cznika 鈥瀂nak鈥, radykalny Zbigniew Ziobro, zamieniaj膮cy system sprawiedliwo艣ci w narz臋dzie osobistych gierek, zemst i interes贸w, otwieraj膮cy coraz to nowe fronty, oraz spinaj膮cy to Jaros艂aw Kaczy艅ski. Ten ostatni to polityczny pragmatyk, kt贸ry po latach kl臋sk nauczy艂 si臋, 偶e aby wygra膰, jego formacja musi mie膰 szerokie skrzyd艂a, a tak偶e odwo艂a膰 si臋 do elektoratu ludowego, gdy偶 na mi艂o艣膰 ze strony wielkomiejskiej klasy 艣redniej po prostu nie ma szans.

Decyzj膮 o zaostrzeniu prawa aborcyjnego Kaczy艅ski uderzy艂 w obie podstawy swoich zwyci臋stw. Procedowana wcze艣niej w parlamencie (a obecnie czekaj膮ca na uchwalenie poprawek przez sejm) 鈥瀙i膮tka dla zwierz膮t鈥, jakkolwiek s艂uszna, nie r贸wnowa偶y znaczenia wyroku Trybuna艂u Konstytucyjnego. To nie uk艂ad w formule: 鈥瀝adykalnemu skrzyd艂u 艣wieczk臋, umiarkowanemu ogarek鈥, lecz raczej: 鈥瀠miarkowanemu skrzyd艂u zapa艂k臋, radykalnemu 鈥 stos鈥. Stos, kt贸ry podpali艂 Polsk臋 i na kt贸rym sp艂on膮膰 mo偶e nie tylko pozycja Ko艣cio艂a, ale i poparcie polityczne prawicy.

Mo偶e si臋 tak sta膰 r贸wnie偶 鈥 obok zachwiania r贸wnowagi 鈥 dlatego, 偶e ta decyzja uderza tak偶e, a mo偶e przede wszystkim w kobiety z klasy ludowej. To tym ubo偶szym, maj膮cym mniejsze znajomo艣ci i mniejsze mo偶liwo艣ci, odbiera prawo wyboru w wi臋kszym stopniu ni偶 tym z klasy 艣redniej i wy偶szej, kt贸re maj膮 艣rodki, by przerwa膰 ci膮偶臋 prywatnie w bezpiecznych warunkach lub za granic膮. By艂o to wida膰 ju偶 przy poprzednich czarnych protestach, jest widoczne tak偶e teraz, gdy w ma艂ych i 艣rednich miastach zbieraj膮 si臋 setki ludzi, wykrzykuj膮c has艂a antyrz膮dowe i antyko艣cielne. Sytuacja, w kt贸rej kibice Arki Gdynia wparowali do biura poselskiego jednego z parlamentarzyst贸w PiS-u, jest tylko symbolem tego, jak pot臋偶n膮 wi臋kszo艣膰 spo艂ecze艅stwa oburzy艂a decyzja Trybuna艂u.

Decyzj膮 o zaostrzeniu prawa aborcyjnego Kaczy艅ski uderzy艂 w obie podstawy swoich zwyci臋stw. To nie uk艂ad w formule: 鈥瀝adykalnemu skrzyd艂u 艣wieczk臋, umiarkowanemu ogarek鈥, lecz raczej: 鈥瀠miarkowanemu skrzyd艂u zapa艂k臋, radykalnemu 鈥 stos鈥.

Wyrok przeciw 偶yciu

D膮偶enie do tego rozstrzygni臋cia oraz rado艣膰 z niego s膮 oderwane od rzeczywisto艣ci oraz kr贸tkowzroczne nie tylko w kontek艣cie si艂y Ko艣cio艂a czy politycznego poparcia prawicy, ale przede wszystkim w sferze tego, co prawica i hierarchowie maj膮 na ustach: prawnej ochrony 偶ycia. To w tej przestrzeni pora偶ka dzisiaj 艣wi臋tuj膮cych b臋dzie najbardziej wyra藕na. To, 偶e sami j膮 drastycznie przybli偶yli, jest tak klarowne, 偶e trzeba zada膰 pytanie: czy rzeczywi艣cie o ochron臋 偶ycia tu chodzi?

Wyrok Trybuna艂u b臋dzie mia艂 kilka efekt贸w, kt贸re z ochron膮 i promocj膮 偶ycia nie maj膮 wiele wsp贸lnego.

Ustawa z 1993 roku w rzeczywisto艣ci nie dzia艂a. Polki dokonuj膮 wielokrotnie wi臋cej zabieg贸w przerwania ci膮偶y, ni偶 to wynika z oficjalnych statystyk. Robi膮 to, po pierwsze, w prywatnych gabinetach za ci臋偶kie pieni膮dze. Po drugie, za granic膮, co te偶 generuje koszty. Po trzecie, sposobami farmakologicznymi. Po czwarte wreszcie, w niebezpiecznym dla ich zdrowia podziemiu i tak zwanymi 鈥瀌omowymi sposobami鈥. To si臋 dzieje. Udawanie, 偶e jest inaczej, pozwala by膰 mo偶e zachowa膰 spokojny sen, ale niewiele ma wsp贸lnego z prawd膮.

Wyrok Trybuna艂u b臋dzie mia艂 kilka efekt贸w, kt贸re z ochron膮 i promocj膮 偶ycia nie maj膮 wiele wsp贸lnego. Pierwszy: kolejne aborcje zaczn膮 by膰 dokonywane w podziemiu, z nara偶eniem 偶ycia kobiet. Drugi: ograniczony zostanie dost臋p do bada艅 prenatalnych (nios膮cych ryzyko powik艂a艅 czy poronienia, co mo偶e doprowadzi膰 do ci膮gania lekarzy po s膮dach za rzekome aborcje), co utrudni leczenie wad letalnych jeszcze przed porodem. Trzeci: pewna grupa kobiet zrezygnuje z macierzy艅stwa. Czwarty: nietrudne do przewidzenia protesty mog膮 prze艂o偶y膰 si臋 na rozprzestrzenianie si臋 koronawirusa.

W艣r贸d przewidywalnych efekt贸w tego wyroku nie ma natomiast zmniejszenia liczby aborcji, o ile m贸wimy o liczbach realnych, a nie zapisanych w rz膮dowych statystykach. Ci, kt贸rzy m贸wi膮 o wychowawczej roli prawa, zwyczajnie zamykaj膮 oczy na niewygodne dla nich dane lub 鈥 jak Krzysztof Bosak 鈥 ciesz膮 si臋 z 鈥瀢ypychania patologicznych praktyk poza nasze granice鈥. Jak to wp艂ywa na zmniejszenie liczby przerwanych ci膮偶? Nie wiadomo. Na pewno dobrze wp艂ywa na dobre samopoczucie Bosaka. Czy jednak dla tak mia艂kiego zysku warto ryzykowa膰 koszty, kt贸re za wyrok Trybuna艂u zap艂ac膮 kobiety?

Zdj臋cie: Julek Bara艅ski

zdj.: Julek Bara艅ski

Co mog艂oby rzeczywi艣cie ograniczy膰 liczb臋 przerywanych ci膮偶? Prawica i Ko艣ci贸艂 nie musz膮 poszukiwa膰 kamienia filozoficznego w tej sprawie. To nie alchemia, tylko edukacja i polityka spo艂eczna. Realna walka z przemoc膮 wobec kobiet i wsparcie kobiet jej do艣wiadczaj膮cych. Porz膮dny system wsparcia dla rodzic贸w (cz臋sto samotnych matek) wychowuj膮cych dzieci z niepe艂nosprawno艣ciami 鈥 obejmuj膮cy wsparcie finansowe, rzeczowe, opiek臋 wytchnieniow膮, turnusy rehabilitacyjne, dost臋pn膮 edukacj臋 i inne us艂ugi publiczne. Pe艂ne informacje dla rodzic贸w dowiaduj膮cych si臋 o diagnozie, wyja艣niaj膮ce, z czym wi膮偶e si臋 opieka nad dzieckiem, kt贸re urodzi si臋 z dan膮 wad膮, oraz opieka psychologiczna. Faktyczne 艣ci膮ganie aliment贸w. Rozbudowany i odpowiednio wspierany system pieczy zast臋pczej, adopcji, rodzinnych dom贸w dziecka. Wreszcie: edukacja seksualna oparta na nauce, a nie takim czy innym 艣wiatopogl膮dzie, a wi臋c r贸wnie偶 dotycz膮ca antykoncepcji. To sk膮din膮d znacz膮ce, 偶e prawica i Ko艣ci贸艂 s膮 gotowe dla czysto艣ci w艂asnego sumienia ryzykowa膰 偶yciem kobiet, ale nie chc膮 鈥 nawet dla rzekomo fundamentalnej sprawy ochrony 偶ycia 鈥 dopu艣ci膰 edukacji seksualnej w szko艂ach. Pomieszanie priorytet贸w to w tym kontek艣cie naj艂agodniejsze sformu艂owanie.

Co mog艂oby rzeczywi艣cie ograniczy膰 liczb臋 przerywanych ci膮偶? Prawica i Ko艣ci贸艂 nie musz膮 poszukiwa膰 kamienia filozoficznego w tej sprawie. A wyrok Trybuna艂u nie jest zwyci臋stwem 偶ycia, bo liczba aborcji, kt贸rym zapobiegnie, jest absolutnie znikoma.

Wyrok Trybuna艂u nie jest wi臋c zwyci臋stwem 偶ycia, bo liczba aborcji, kt贸rym zapobiegnie, jest absolutnie znikoma. Nie jest te偶 zwyci臋stwem ruchu 鈥瀙ro life鈥 z punktu widzenia jego cel贸w w d艂u偶szej perspektywie, bo 鈥 jak wskazuj膮 wszelkie znaki na niebie i ziemi 鈥 przyspieszy wprowadzenie w Polsce aborcji na 偶yczenie do dwunastego tygodnia ci膮偶y. W贸wczas jeszcze mocniej b臋dzie widoczne to, 偶e dla liczby rzeczywi艣cie dokonywanych aborcji kluczowe znaczenie maj膮 warunki spo艂eczno-ekonomiczne oraz realna oferta pa艅stwa, a nie przekonania religijne czy ci臋偶ar贸wki z cz臋sto zmanipulowanymi zdj臋ciami martwych p艂od贸w stoj膮ce pod szpitalami.

Pogarda dla 鈥瀞zczeg贸艂贸w鈥

Kl臋ska, kt贸ra czeka prawic臋 i Ko艣ci贸艂 w sprawie prawnych regulacji dotycz膮cych aborcji, jest raczej nieuchronna. Pytanie nie brzmi: 鈥瀋zy鈥, ale raczej: 鈥瀓ak szybko do tego dojdzie鈥. Co wtedy zrobi膮 prawica i biskupi? Znacz膮ca cz臋艣膰 z nich stworzy kombatanckie historie o tym, jak swego czasu odnosili wielkie sukcesy (polegaj膮ce nie na ograniczeniu liczby przerwanych ci膮偶, ale na zepchni臋ciu aborcji do podziemia), lecz przegrali pod naporem przewa偶aj膮cych si艂 wroga (kt贸rym oka偶膮 si臋 po prostu obywatelki i wierne). B臋d膮 jak ten, nomen omen, 鈥瀍mbrion narodziarski鈥 z 鈥濿ed艂ug Gombrowicza narodu obra偶ania鈥, kt贸ry 鈥瀃lubi] w dziadkowych nosi膰 si臋 orderach i nigdy mu niczego nie wstyd鈥. W tym wierszu Jacek Kaczmarski 鈥 kt贸ry mia艂 swoje powa偶ne winy, je艣li chodzi o stosunek wobec kobiet 鈥 zawar艂 zreszt膮 wi臋cej fraz znakomicie pasuj膮cych do dzisiejszej sytuacji. Zar贸wno do polskiego Ko艣cio艂a, jak i polskiej prawicy mo偶na odnie艣膰 s艂owa: 鈥濩hrystusem by艂 i Rzymianinem / I w tej sprzeczno艣ci 偶y艂 鈥 i wy偶y艂: / To d藕wiga艂 krzy偶 i czyj膮艣 win臋 / To zn贸w na szyi 鈥 tylko krzy偶yk鈥. Dobrze wida膰 te偶, jak prawdziwe s膮 do dzi艣 s艂owa: 鈥濶ie lubi stwarza膰 si臋 鈥 by膰 chcia艂by. / Wszak B贸g rzek艂: 芦Niech si臋 stanie Polak禄, / A szatan w p艂acz 鈥撀Das ist unglaublich! / Nieszcz臋sna w Polsce moja dola! / S艂usznie si臋 l臋ka Pan Ciemno艣ci, / 呕e ci臋偶ko b臋dzie mia艂 z Lachami; / W szczeg贸艂ach przecie偶 diabe艂 go艣ci, / A Polak gardzi szczeg贸艂ami!鈥.

A 偶e te szczeg贸艂y to los konkretnych kobiet i ci膮偶, kt贸re zostan膮 przerwane? 呕e te szczeg贸艂y to prawdopodobne przyspieszenie tak rzekomo niechcianej liberalizacji prawa w sprawie aborcji oraz laicyzacji spo艂ecze艅stwa?

Nic to. Na koniec za艂o偶膮 na pier艣 dziadkowy order, umyj膮 r臋ce i b臋d膮 si臋 delektowa膰 tym, 偶e kiedy艣 niby wygrali.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy 艣rodowisko zaanga偶owane w walk臋 z podzia艂ami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi臋ki Waszemu wsparciu!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij