Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Wykl─Öci przez los

Wojna i nast─Öpuj─ůcy tu┼╝ po niej chaos wi─ů┼╝e si─Ö zawsze z rozlu┼║nieniem b─ůd┼║ nawet zakwestionowaniem wszelkich norm moralnych. Najwi─Ökszy dar i tajemnica Stw├│rcy ÔÇô ludzkie ┼╝ycie ÔÇô tanieje i gubi znaczenie. To, po kt├│rej stronie si─Ö kto┼Ť znajduje: ofiar czy kat├│w, bywa cz─Östo spraw─ů przypadku.

ilustr.: Zuzanna Wicha


Gdybym za pomoc─ů jednego zdania mia┼é opisa─ç w┼éasne odczucia zwi─ůzane z budow─ů przez nasze elity polityczne i intelektualne mitu ┼╝o┼énierzy wykl─Ötych wraz z kulminacyjnymi obchodami Narodowego Dnia Pami─Öci, wybra┼ébym fragment z poruszaj─ůcego testamentu poetyckiego Edwarda Stachury ÔÇ×Do pozosta┼éychÔÇŁ.
Powszechna moda na postacie, wok├│┼é kt├│rych zogniskowa┼é si─Ö ca┼éy dramat dwudziestowiecznej epoki pogardy, coraz bardziej przypomina ÔÇ×gazet─Ö zapisan─ů ha┼éa┼Ťliwymi nic nie m├│wi─ůcymi s┼éowamiÔÇŁ. Zamiast powa┼╝nej refleksji nad nie tylko polskimi, ale r├│wnie┼╝ ┼Ťrodkowoeuropejskimi i og├│lnoludzkimi dziejami prowadz─ůcymi do tragedii, jaka dotkn─Ö┼éa ┼╝yj─ůcych na progu zako┼äczenia najwi─Ökszej do tej pory traumy w dziejach cz┼éowiecze┼ästwa ÔÇô┬áII wojny ┼Ťwiatowej i narodzin porz─ůdku ja┼éta┼äskiego, mamy do czynienia z krzykliw─ů i wybitnie propagandow─ů narracj─ů nie toleruj─ůc─ů ┼╝adnych p├│┼écieni, wielo┼Ťci i niejednoznaczno┼Ťci los├│w oraz ludzkich wybor├│w. Ahistoryczna i antyhumanistyczna pedagogika heroizmu, u┼╝ywana jako narz─Ödzie do tworzenia nowej ┼Ťwiadomo┼Ťci spo┼éecznej, nak┼éada anatem─Ö na dostrzeganie wszelkich w─ůtpliwo┼Ťci i pr├│by zobiektywizowanej oceny ludzi i czas├│w, w kt├│rych radykalne z┼éo miesza┼éo si─Ö z bohaterskim oddaniem, bezgraniczna odwaga i po┼Ťwi─Öcenie dla innych ze zwyk┼éym strachem o w┼éasne ┼╝ycie, solidarno┼Ť─ç z pod┼éo┼Ťci─ů, a ┼Ťlepa ┼╝─ůdza zemsty ze szlachetnymi gestami wielkoduszno┼Ťci. Pora┼╝aj─ůce memento wydarze┼ä sprzed prawie siedemdziesi─Öciu lat zas┼éuguje na co┼Ť wi─Öcej ni┼╝ niedojrza┼é─ů instrumentalizacj─Ö w ramach pa┼ästwowej polityki historycznej, na co┼Ť wi─Öcej ni┼╝ gad┼╝etow─ů komercjalizacj─Ö w postaci bluz, koszulek i ÔÇ×zestaw├│w ma┼éego ┼╝o┼énierza wykl─ÖtegoÔÇŁ do┼é─ůczanych do dvd ze spektaklem o ÔÇ×InceÔÇŁ.
Wojna i nast─Öpuj─ůcy tu┼╝ po niej chaos wi─ů┼╝e si─Ö zawsze z rozlu┼║nieniem b─ůd┼║ nawet zakwestionowaniem wszelkich norm moralnych. Najwi─Ökszy dar i tajemnica Stw├│rcy ÔÇô┬áludzkie ┼╝ycie ÔÇô┬átanieje i gubi znaczenie. To, po kt├│rej stronie si─Ö kto┼Ť znajduje: ofiar czy kat├│w, bywa cz─Östo spraw─ů przypadku, zwyk┼éego znalezienia si─Ö w danym momencie w dobrym b─ůd┼║ z┼éym miejscu. To jest w┼éa┼Ťnie najbardziej przera┼╝aj─ůce w czasach pogardy i szalej─ůcych na ┼Ťwiecie z┼éa oraz nienawi┼Ťci. Nikt nie zna wtedy ÔÇ×dnia i godzinyÔÇŁ, tego, czy po najbli┼╝szej nocy nast─ůpi poranek, a spotkanie z bliskimi nie jest ostatnim. Bywaj─ů oczywi┼Ťcie postaci heroiczne: Sophie Scholl, Irena Sendler, ┼Ťwi─Öci Grzegorz Peradze i Maksymilian Kolbe oddaj─ůcy ┼╝ycie za wsp├│┼éwi─Ö┼║ni├│w kacet├│w. Odwiecznym, granicznym pytaniem (nie maj─ůcym jednak nic wsp├│lnego z ┼éatwym dezawuowaniem ich bohaterstwa) pozostanie jednak to, czy nawet ci wielcy wybierali sw├│j los, pr├│bowali dokonywa─ç nawet nie┼Ťwiadomych kalkulacji lub plan├│w. Wie to tylko Ten, kt├│ry ju┼╝ ich do siebie przyj─ů┼é i nagrodzi┼é, pomimo i┼╝ sami tej nagrody nie oczekiwali.
Czy tym bardziej los komiksowoÔÇômemowej ÔÇ×panny wykl─ÖtejÔÇŁ wieszcz─ůcej z Facebooka lub wlepek w ┼Ťrodkach komunikacji miejskiej ÔÇ×┼Ťmier─ç zdrajcom OjczyznyÔÇŁ wybra┼éa nastolatka Danuta Siedzik├│wna? Wystarczy┼éa mo┼╝e odrobin─Ö inna sekwencja zdarze┼ä i w 1943 roku znalaz┼éaby si─Ö ze swoim ojcem oraz Polakami repatriowanymi z ZSRR w Iranie? By─ç mo┼╝e w 1946 roku pi┼éaby mocn─ů herbat─Ö z kardamonem pod Meczetem Pi─ůtkowym w Isfahanie? Mo┼╝e nawet wysz┼éaby za Persa, przyj─Ö┼éa islam, a ich syn, czuj─ůcy si─Ö Ira┼äczykiem, demonstrowa┼éby przeciwko rz─ůdom szacha Rezy Pahlaviego na ulicach Teheranu pod koniec 1978 roku? Czy J├│zef Kura┼Ť, p├│┼║niejszy ÔÇ×Ogie┼äÔÇŁ, popad┼éby w spiral─Ö zemsty, gdyby pechowego dnia jeden z g├│rali nie zdradzi┼é Niemcom, w kt├│rym domu mieszka jego rodzina? Czy gdyby nie wyrok ┼Ťmierci wydany przez AK wst─ůpi┼éby do Batalion├│w Ch┼éopskich, a potem do UB, i wysy┼éa┼é swoich ziomk├│w na Syberi─Ö? A mo┼╝e Romuald Bury, p├│┼║niejszy ÔÇ×RajsÔÇŁ, przedosta┼éby si─Ö po wrze┼Ťniu 1939 roku na W─Ögry i w 1942 roku zmar┼é na tyfus w jednym z oboz├│w dla polskich uchod┼║c├│w? Mo┼╝e m┼éody Litwin Linas, zabity przez oddzia┼é ÔÇ×┼üupaszkiÔÇŁ w Dubinkach w czerwcu 1944 roku, jeszcze pod koniec 1938 roku wyp┼éyn─ů┼éby z Gdyni do Brazylii, a w okolicach Kurytyby pozna┼éby w 1943 roku Janin─Ö z Tarnowa i mia┼é z ni─ů dw├│jk─Ö dzieci, z kt├│rych jedno na pocz─ůtku lat 70. w┼é─ůczy┼éoby si─Ö w lewicow─ů partyzantk─Ö walcz─ůc─ů z rz─ůdami junty wojskowej? A gdyby zamordowany przez oddzia┼é NZW w 1947 roku osiemnastoletni Tadeusz, bior─ůcy ziemi─Ö z reformy rolnej, dwa lata p├│┼║niej rzuci┼é gospodarstwo, pojecha┼é na Ziemie Odzyskane, sko┼äczy┼éby zawod├│wk─Ö i technikum maszynowe, poszed┼é na Politechnik─Ö Wroc┼éawsk─ů, a w 1980 roku wsp├│┼ézak┼éada┼é ÔÇ×Solidarno┼Ť─çÔÇŁ w Pafawagu?
O wyborach ludzi, kt├│rych wsp├│┼éczesna prawicowa polityka historyczna wrzuca do jednego worka ÔÇ×┼╝o┼énierzy wykl─ÖtychÔÇŁ, oraz poleg┼éych z ich r─Öki decydowa┼éy cz─Östo takie zwyk┼ée przypadki. Kontakty towarzyskie, miejsce zamieszkania, losy najbli┼╝szych w czasie wojny, pochodzenie klasowe czy w ko┼äcu dzia┼éania innych, w danym momencie decyduj─ůcych o ich przeznaczeniu. Wielu z nich po wojennej skazie nie umia┼éo ju┼╝ ┼╝y─ç w ┼Ťwiecie prostych i oczywistych codziennych spraw.
Chcia┼ébym kiedy┼Ť doczeka─ç spokojnej i dojrza┼éej refleksji o tych skomplikowanych powojennych losach, o tajemnicy ludzkiej wielko┼Ťci i nikczemno┼Ťci. O zbrodniach, o kt├│rych nie chcemy pami─Öta─ç, psuj─ůcych nam dobre samopoczucie i nasze nieskalane mity, ale i o wszystkich, kt├│rzy w epoce pogardy zachowali swoje cz┼éowiecze┼ästwo, przejmuj─ůc si─Ö Chrystusowym ostrze┼╝eniem: ÔÇ×Schowaj miecz sw├│j do pochwy, bo wszyscy, kt├│rzy za miecz chwytaj─ů, od miecza gin─ůÔÇŁ.
 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś