Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

ÔÇ×Wszyscy bra─çmiÔÇŁ. Co powinien us┼éysze─ç polski Ko┼Ťci├│┼é?

We ÔÇ×Fratelli tuttiÔÇŁ dostaje si─Ö niemal┼╝e wszystkim: libera┼éom, populistom, utylitarystom, nacjonalistom, kosmopolitom. S─ů jednak i takie sprawy, o kt├│rych nowa encyklika milczy.
ÔÇ×Wszyscy bra─çmiÔÇŁ. Co powinien us┼éysze─ç polski Ko┼Ťci├│┼é?
ilustr.: Zofia R├│┼╝ycka

Wezwanie do spo┼éecznej pokuty

Piotr Wilkin

Kiedy papie┼╝ Franciszek zapowiedzia┼é og┼éoszenie encykliki ÔÇ×Fratelli tuttiÔÇŁ, wielu zastanawia┼éo si─Ö nad tym, jakie mo┼╝e by─ç jej g┼é├│wne przes┼éanie. W przypadku poprzedniej encykliki wyciek nast─ůpi┼é kilka dni przed ostateczn─ů premier─ů; tym razem uda┼éo si─Ö dochowa─ç tajemnicy do ko┼äca. Wiadomo by┼éo, jaki b─Ödzie temat encykliki ÔÇ×Laudato siÔÇÖÔÇŁ; zapowiedzi ÔÇ×Fratelli tuttiÔÇŁ pozwala┼éy jedynie na bardzo mgliste domys┼éy oparte na tytule.

Tymczasem encyklika okaza┼éa si─Ö wielop┼éaszczyznowym i niezwykle wszechstronnym dokumentem uderzaj─ůcym we wsp├│┼éczesny ┼éad ┼Ťwiatowy. Nie ma tutaj znanej z wielu dokument├│w ko┼Ťcielnych pr├│by stawiania uproszczonej diagnozy problem├│w ┼Ťwiata poprzez redukowanie ich do pojedynczych kwestii (zw┼éaszcza kwestii bioetycznych). Aborcja i eutanazja s─ů wprawdzie w tek┼Ťcie wspomniane, ale nie dominuj─ů jej przes┼éania ÔÇô zostaj─ů przywo┼éane w szerszym kontek┼Ťcie og├│lniejszych problem├│w dzisiejszego ┼Ťwiata.

Libera┼éom papie┼╝ przypomina, ┼╝e w┼éasno┼Ť─ç prywatna nie jest warto┼Ťci─ů absolutn─ů. Podstawow─ů warto┼Ťci─ů jest powszechne przeznaczenie d├│br.

Papie┼╝ nie ulega pokusie, aby wskazywa─ç na pojedynczy problem czy te┼╝ pojedyncz─ů gro┼║n─ů ideologi─Ö. Wr─Öcz przeciwnie, cech─ů charakterystyczn─ů encykliki jest to, ┼╝e dostaje si─Ö w niej niemal┼╝e wszystkim. Ekonomicznym libera┼éom papie┼╝ przypomina (bo przecie┼╝ wbrew temu, co twierdzi wielu krytyk├│w Franciszka, robi─ůcych z niego lewicowego sabota┼╝yst─Ö na tronie Piotra, nie jest to jego wymys┼é, ale trwa┼éy ÔÇô nawet je┼Ťli przykryty warstw─ů kurzu ÔÇô element nauczania Ko┼Ťcio┼éa), ┼╝e w┼éasno┼Ť─ç prywatna nie jest warto┼Ťci─ů absolutn─ů. Wr─Öcz przeciwnie: podstawow─ů warto┼Ťci─ů jest powszechne przeznaczenie d├│br, a w┼éasno┼Ť─ç prywatna jest jedynie narz─Ödziem, kt├│rego nie wolno fetyszyzowa─ç. Populistom Franciszek zarzuca wykorzystywanie instytucji pa┼ästwowych i ÔÇ×woli luduÔÇŁ do w┼éasnych, egoistycznych, politycznych potrzeb, wy┼é─ůcznie w celu zagarniania wi─Ökszej w┼éadzy, a nie w imi─Ö dobra wsp├│lnego. Utylitarystom papie┼╝ wytyka, ┼╝e redukuj─ů relacje mi─Ödzyludzkie do wzajemnej wymiany us┼éug, robi─ůc z ludzi nie braci, lecz wy┼é─ůcznie obcych sobie i wykorzystywanych ÔÇô nomen omen, utylitarnie ÔÇô ÔÇ×wsp├│┼épracownik├│wÔÇŁ. Mn├│stwo uwag krytycznych ma papie┼╝ do nacjonalist├│w, kt├│rzy pr├│buj─ů ┼╝erowa─ç na l─Ökach przed ÔÇ×obcymÔÇŁ, aby tworzy─ç fa┼észywe poczucie bezpiecze┼ästwa. Krytykuje jednak tak┼╝e kosmopolit├│w, kt├│rzy w imi─Ö niekontrolowanej globalizacji, zazwyczaj w imi─Ö zysk├│w mi─Ödzynarodowych koncern├│w, niszcz─ů lokaln─ů to┼╝samo┼Ť─ç i pozbawiaj─ů miejscowe ludy poczucia w┼éasnej odr─Öbno┼Ťci, narzucaj─ůc im zamiast niej swoje zwyczaje i kultur─Ö.

Nie by┼éoby dobrze, gdyby encyklika b─Öd─ůca, b─ůd┼║ co b─ůd┼║, dokumentem nauczania Ko┼Ťcio┼éa (a nie organizacji spo┼éecznej) opr├│cz krytyki nie zawiera┼éa cz─Ö┼Ťci pozytywnej, i to odwo┼éuj─ůcej si─Ö do Ewangelii. Papie┼╝ tak─ů odpowied┼║ wszak┼╝e proponuje. Przypomina ÔÇô to niby truizm, kt├│ry w dzisiejszej rzeczywisto┼Ťci bywa jednak za┼╝arcie kontestowany ÔÇô ┼╝e najwa┼╝niejszym przykazaniem wiary katolickiej jest przykazanie mi┼éo┼Ťci bli┼║niego. ┼╗e wszyscy jeste┼Ťmy zobowi─ůzani do rzeczywistego kontaktu z drugim cz┼éowiekiem ÔÇô nie kontaktu interesownego, ale dialogu, zobaczenia w nim pe┼éni jego cz┼éowiecze┼ästwa. Najwi─Ökszej si┼éy tej encykliki upatrywa┼ébym w┼éa┼Ťnie w pokazaniu pe┼énej przestrzeni zagro┼╝e┼ä, jakie patologie wsp├│┼éczesnego ┼Ťwiata stanowi─ů dla przykazania mi┼éo┼Ťci. Nie oby┼éo si─Ö nawet bez wskazania na niebezpiecze┼ästwo, jakie nios─ů ze sob─ů social media tworz─ůce ba┼äki ┼Ťwiatopogl─ůdowe i fa┼észywe wi─Özi b─Öd─ůce ersatzem autentycznych wi─Özi mi─Ödzyludzkich. Wydaje si─Ö, ┼╝e wiele wi─Öcej, ni┼╝ pokaza─ç katolikom, co im przeszkadza we wdra┼╝aniu w ┼╝ycie nauczania Ewangelii, papie┼╝ zrobi─ç nie m├│g┼é.

Najwi─Öksz─ů si┼é─ů tej encykliki jest ukazanie zagro┼╝e┼ä, jakie patologie wsp├│┼éczesnego ┼Ťwiata stanowi─ů dla przykazania mi┼éo┼Ťci.

Encyklika ma jednak nie tylko zalety. Jak na dokument powszechny zbyt wyra┼║nie wida─ç, ┼╝e jest skierowana do okre┼Ťlonego odbiorcy ÔÇô i jest to odbiorca ze ┼Ťwiata Zachodu, ze szczeg├│lnym uwzgl─Ödnieniem Stan├│w Zjednoczonych. Trudno odebra─ç ust─Öp o ÔÇ×budowaniu mur├│wÔÇŁ jako co┼Ť innego ni┼╝ s┼éabo zawoalowan─ů krytyk─Ö polityki prowadzonej przez Donalda Trumpa. W ten spos├│b nale┼╝y czyta─ç tak┼╝e fragmenty o populizmie czy napi─Öciach rasowych. Brakuje natomiast odniesienia chocia┼╝by do kwestii ÔÇ×s┼éonia w salonieÔÇŁ, jakim s─ů Chiny, z ich cynicznym, wyrafinowanym, antyludzkim kolektywizmem. Trudno tutaj przesadnie wini─ç Franciszka, skoro ÔÇô jak wspomnia┼éem ÔÇô tekst jest skierowany g┼é├│wnie do katolik├│w, kt├│rych w Chinach jest niewielu i kt├│rzy maj─ů minimalny wp┼éyw na tamtejsz─ů polityk─Ö. Niemniej tak wyra┼║ne wymierzenie ostrza krytyki w stron─Ö Zachodu odbiera tekstowi nieco z jego uniwersalno┼Ťci. Wida─ç to zw┼éaszcza we fragmentach, w kt├│rych papie┼╝ uderza w doktryn─Ö odstraszania nuklearnego ÔÇô odej┼Ťcie od niej by┼éoby mo┼╝liwe tylko w wypadku powszechnego rozbrojenia, co wymaga┼éoby przecie┼╝ wsp├│┼épracy nie tylko przyw├│dc├│w z kr─Ögu kultury chrze┼Ťcija┼äskiej. Na pewno tam, gdzie tekst wkracza w sfer─Ö realpolitik, mo┼╝na kwestionowa─ç jego realno┼Ť─ç. Warto zatem odczyta─ç go jako to, czym jest w istocie ÔÇô jako wielki podr─Öcznik zbiorowej pokuty dla katolik├│w z kraj├│w rozwini─Ötego Zachodu.

Tak wyra┼║ne wymierzenie ostrza krytyki w stron─Ö Zachodu odbiera tekstowi nieco z jego uniwersalno┼Ťci.

Nieobecne

Zuzanna Flisowska-Caridi

Du┼╝a to rado┼Ť─ç czyta─ç papieski dokument opowiadaj─ůcy si─Ö jasno za budowaniem pokoju i pot─Öpiaj─ůcy formy przemocy, kt├│re w historii by┼éy usprawiedliwiane pod r├│┼╝nymi donios┼éymi pretekstami: kar─Ö ┼Ťmierci i wojn─Ö. Bardzo si─Ö ciesz─Ö, ┼╝e papie┼╝, by─ç mo┼╝e jedna z ostatnich os├│b na ┼Ťwiecie, na kt├│re ludzie wci─ů┼╝ jeszcze patrz─ů, szukaj─ůc duchowego lub moralnego autorytetu, konsekwentnie i wyra┼║nie upomina si─Ö o osoby ubogie i wykluczane przez uk┼éady ekonomiczne i polityczne. S┼éucham go uwa┼╝nie, gdy m├│wi, ┼╝e wszyscy mamy swoje niezbywalne zadanie w budowaniu pokoju, bo wszyscy ÔÇ×jeste┼Ťmy odpowiedzialni za s┼éabo┼Ť─ç innychÔÇŁ. Doceniam, ┼╝e przypomina, i┼╝ nasze zaanga┼╝owanie sk┼éada si─Ö z hojno┼Ťci, codziennej pracy i g┼é─Öbi duchowej. Gdy tak wielu z nas przekona┼éo si─Ö, ┼╝e globalny styl ┼╝ycia i spos├│b zarz─ůdzania dobrami prowadz─ů nas ku przepa┼Ťci, encyklika ÔÇ×Fratelli tuttiÔÇŁ ÔÇô nazywaj─ůc wiele spo┼Ťr├│d naszych l─Ök├│w ÔÇô pokazuje r├│wnie┼╝ nadziej─Ö na wsp├│lne wyj┼Ťcie z patowej, zdawa┼éoby si─Ö, sytuacji. G┼éos papie┼╝a w tej sytuacji jest jasny i bardzo ewangeliczny.

Encyklika ÔÇô nazywaj─ůc wiele z naszych l─Ök├│w ÔÇô pokazuje r├│wnie┼╝ nadziej─Ö na wsp├│lne wyj┼Ťcie z patowej sytuacji.

Liczne kwestie, kt├│re poruszane s─ů w trzeciej encyklice Franciszka, powinny by─ç┬ápouczeniem dla ludzi kreuj─ůcych polityk─Ö w wielu krajach, w tym tak┼╝e w Polsce. Znajomo brzmi sytuacja opisywana w punkcie 15: ÔÇ×Najlepszym sposobem, by panowa─ç i posuwa─ç si─Ö naprz├│d bez ogranicze┼ä, jest sianie rozpaczy i budzenie ci─ůg┼éej nieufno┼Ťci, nawet je┼Ťli jest to zakamuflowane pod mask─ů bronienia pewnych warto┼ŤciÔÇŁ. Z┼éowrogie ostrze┼╝enie stanowi─ů za┼Ť dla nas s┼éowa: ÔÇ×Ignorowanie istnienia i praw innych os├│b pr─Ödzej czy p├│┼║niej prowadzi do jakiej┼Ť formy przemocy, cz─Östo niespodziewanejÔÇŁ. Dobrze by by┼éo, ┼╝eby┼Ťmy jako spo┼éeczno┼Ť─ç, ale i jako pojedyncze osoby, ws┼éuchali si─Ö┬áw ten przekaz.

Wa┼╝ne, ┼╝eby┼Ťmy zauwa┼╝yli ÔÇô obok trafnych i cennych spostrze┼╝e┼ä ÔÇô tak┼╝e to, co si─Ö w tej encyklice nie pojawi┼éo. Jeszcze przed jej publikacj─ů pada┼éy ze strony komentator├│w i katolickich aktywistek uwagi, ┼╝e tytu┼é ÔÇ×Fratelli tuttiÔÇŁ kontynuuje ko┼Ťcieln─ů tradycj─Ö zwracania si─Ö do wszystkich ludzi jako do m─Ö┼╝czyzn i pomija kobiety w powszechnym wezwaniu do solidarno┼Ťci. Niestety, ostrze┼╝enia te po cz─Ö┼Ťci si─Ö potwierdzi┼éy: cho─ç pierwszy werset tekstu precyzuje, ┼╝e jest to wezwanie skierowane i do m─Ö┼╝czyzn, i do kobiet, to w tre┼Ťci encykliki wyra┼║nie brakuje perspektywy po┼éowy Ko┼Ťcio┼éa.

Opr├│cz punktu 23 nie znajdziemy tu analizy problem├│w wynikaj─ůcych specyficznie z nier├│wno┼Ťci mi─Ödzy kobietami i m─Ö┼╝czyznami. A przecie┼╝ jest jasne, ┼╝e ucisk i przemoc wobec kobiet, niejednokrotnie usprawiedliwiane religijnym ┼Ťwiatopogl─ůdem, godz─ů w sprawiedliwo┼Ť─ç┬ái pok├│j na ca┼éym ┼Ťwiecie. Jak silnym or─Ö┼╝em przeciw temu by┼éby wsp├│lny g┼éos przyw├│dc├│w religijnych odcinaj─ůcy si─Ö od tego typu argumentacji! Ostatni rozdzia┼é encykliki ÔÇ×Religie w s┼éu┼╝bie braterstwaÔÇŁ jest bez niego bole┼Ťnie niemy.

Gdy papie┼╝ pisze, ┼╝e ÔÇ×Ko┼Ťci├│┼é potrzebowa┼é tak wiele czasu, by pot─Öpi─ç z moc─ů niewolnictwo i r├│┼╝ne formy przemocyÔÇŁ, nie spos├│b nie zapyta─ç, dlaczego Ko┼Ťci├│┼é wci─ů┼╝ potrzebuje kolejnych lat na otwarte podj─Öcie problemu wykluczenia kobiet. Dlaczego papie┼╝ zauwa┼╝aj─ůcy, ┼╝e ÔÇ×niedopuszczalne jest, aby jaka┼Ť osoba mia┼éa mniej praw, poniewa┼╝ jest kobiet─ůÔÇŁ i ┼╝e ÔÇ×nasze spo┼éecze┼ästwo zyskuje na tym, kiedy [ÔÇŽ] ka┼╝da grupa spo┼éeczna czuje si─Ö naprawd─Ö jak u siebie w domuÔÇŁ, nie dostrzega, ┼╝e w samym Ko┼Ťciele wiele kobiet, w tym zakonnych, nie mo┼╝e si─Ö tak─ů r├│wno┼Ťci─ů i swobod─ů cieszy─ç?

Osoby, na kt├│re powo┼éuje si─Ö┬áw swojej encyklice papie┼╝, to wy┼é─ůcznie m─Ö┼╝czy┼║ni.

I rzeczywi┼Ťcie, je┼Ťli kobiety w Ko┼Ťciele by┼éyby traktowane jak r├│wnoprawni cz┼éonkowie rodziny, nasza spo┼éeczno┼Ť─ç by na tym zyska┼éa. W├│wczas mogliby┼Ťmy na przyk┼éad przeczyta─ç we fragmentach encykliki po┼Ťwi─Öconych walce z handlem lud┼║mi o do┼Ťwiadczeniach si├│str zakonnych, kt├│re na co dzie┼ä pracuj─ů z ofiarami tego handlu. Mogliby┼Ťmy zainspirowa─ç si─Ö przyk┼éadami aktywistek pokojowych, spo┼éeczniczek, ┼Ťwi─Ötych kobiet. Tymczasem osoby, na kt├│re powo┼éuje si─Ö w swojej encyklice papie┼╝, to wy┼é─ůcznie m─Ö┼╝czy┼║ni.

Bez kreowania prawdziwej wsp├│lnoty kobiet i m─Ö┼╝czyzn powa┼╝nie ryzykujemy, ┼╝e ┼Ťwiatowy pok├│j i globalna solidarno┼Ť─ç rzeczywi┼Ťcie pozostan─ů tylko idealistycznym snem.

Bez kreowania wsp├│lnoty kobiet i m─Ö┼╝czyzn ryzykujemy, ┼╝e ┼Ťwiatowy pok├│j i solidarno┼Ť─ç pozostan─ů tylko snem.

Papież chłoszcze neoliberalizm

Ignacy Dudkiewicz

ÔÇ×Sam rynek nie rozwi─ůzuje wszystkiego, chocia┼╝ czasami chc─ů, aby┼Ťmy uwierzyli w ten dogmat wiary neoliberalnej. To kiepski, powracaj─ůcy spos├│b my┼Ťlenia, kt├│ry zawsze proponuje te same recepty w obliczu wszelkich wyzwa┼ä. Neoliberalizm sam si─Ö powiela, uciekaj─ůc si─Ö do magicznej teorii [ÔÇŽ] ┬źskapywania┬╗ [ÔÇŽ]. Koniec historii by┼é inny, a dogmatyczne receptury panuj─ůcej teorii ekonomii nie okaza┼éy si─Ö nieomylneÔÇŁ. Te s┼éowa napisa┼é nie Slavoj ┼Żi┼żek, Janis Warufakis czy Adrian Zandberg, ale papie┼╝ Franciszek. Jego nowa encyklika to akt oskar┼╝enia wobec neoliberalizmu, populizmu, nacjonalizmu oraz mo┼╝nych tego ┼Ťwiata. Trudno oprze─ç si─Ö wra┼╝eniu, ┼╝e jego g┼éos lepiej wsp├│┼ébrzmi z diagnozami i receptami lewicy ni┼╝ libera┼é├│w czy prawicy.

Antykapitalistyczne tre┼Ťci w nauczaniu Franciszka nie s─ů niczym nowym. We ÔÇ×Fratelli tuttiÔÇŁ jego krytyka rynk├│w finansowych, spekulacji, podporz─ůdkowania polityki dyktatowi ekonomii znajduje jednak ca┼éo┼Ťciowy wyraz. Papie┼╝ krytykuje ÔÇô odnosz─ůc si─Ö do klasycznej triady ÔÇô indywidualizm, kt├│ry ÔÇ×nie czyni nas bardziej wolnymi, bardziej r├│wnymi, bardziej bra─çmiÔÇŁ. Z┼╝yma si─Ö na dyktat wydajno┼Ťci, ÔÇ×obsesj─Ö obni┼╝ania koszt├│w pracyÔÇŁ i ÔÇ×zmniejszania koszt├│w ludzkichÔÇŁ. Pisze: ÔÇ×Je┼Ťli spo┼éecze┼ästwo kieruje si─Ö przede wszystkim kryteriami wolnego rynku i skuteczno┼Ťci, [ÔÇŽ] braterstwo b─Ödzie tylko kolejnym romantycznym wyra┼╝eniemÔÇŁ. Opisuje, jak obecny kszta┼ét gospodarki wypycha osoby ÔÇ×nieu┼╝yteczneÔÇŁ na ÔÇ×peryferie znajduj─ůce si─Ö blisko nas, w centrum miasta, lub we w┼éasnej rodzinieÔÇŁ, czyni─ůc z tych os├│b ÔÇ×ukrytych uchod┼║c├│wÔÇŁ traktowanych w spo┼éecze┼ästwie jak cia┼éa obce.

Jednoznacznie stwierdza, ┼╝e dobroczynno┼Ť─ç i wielkoduszno┼Ť─ç nie wystarcz─ů. Poparcie dla aktywnego w gospodarce i rozwi─ůzywaniu problem├│w spo┼éecznych pa┼ästwa opisuje jako zale┼╝ne od statusu ekonomicznego, oskar┼╝aj─ůc bogatych, ┼╝e nie potrafi─ů spojrze─ç dalej ni┼╝ na czubek w┼éasnego nosa. Sam wzywa do ÔÇ×walki ze strukturalnymi przyczynami ub├│stwa, nier├│wno┼Ťci─ů, brakiem zatrudnienia, ziemi i mieszka┼ä, negowaniem praw spo┼éecznych i pracowniczychÔÇŁ. Jak pisze, jest to ÔÇ×stawianie czo┼éa niszcz─ůcym efektom imperium pieni─ůdzaÔÇŁ.

Domaga si─Ö, by uzna─ç po┼╝ywienie, wod─Ö, dach nad g┼éow─ů oraz dost─Öp do opieki zdrowotnej za niezbywalne prawa cz┼éowieka. Krytykuje sytuacj─Ö, w kt├│rej s─ů one dost─Öpne wy┼é─ůcznie dla wybranych, a bez reakcji pozostaje niezapewnianie ich olbrzymim grupom ludno┼Ťci. Nie ma w─ůtpliwo┼Ťci, sk─ůd si─Ö to bierze. Ponownie uderza w mo┼╝nych i silnych: ÔÇ×Wojny, zamachy, prze┼Ťladowania z powod├│w rasowych lub religijnych, a tak┼╝e liczne wykroczenia przeciw ludzkiej godno┼Ťci s─ů oceniane na r├│┼╝ne sposoby w zale┼╝no┼Ťci od tego, czy s─ů one zgodne z okre┼Ťlonymi interesami, g┼é├│wnie gospodarczymi, czy te┼╝ nie. To, co jest prawd─ů, gdy jest wygodne dla mo┼╝nego, przestaje ni─ů by─ç, gdy mu si─Ö to nie op┼éacaÔÇŁ.

Swoj─ů krytyk─Ö kapitalizmu i neoliberalizmu odnosi r├│wnie┼╝ do zagadnie┼ä globalnych. Jego spos├│b m├│wienia o relacjach mi─Ödzynarodowych ÔÇô ekonomicznych i politycznych ÔÇô zdaje si─Ö korzysta─ç z perspektywy neokolonialnej, co w przypadku papie┼╝a wywodz─ůcego si─Ö z kraju globalnego Po┼éudnia nieszczeg├│lnie dziwi. Wed┼éug Franciszka pok├│j ┼Ťwiatowy nie b─Ödzie mo┼╝liwy bez oddania sprawiedliwo┼Ťci wielowiekowemu cierpieniu i wyzyskowi ubogich ÔÇô zar├│wno os├│b, jak i ca┼éych spo┼éecze┼ästw. Po raz kolejny wiele uwagi po┼Ťwi─Öca papie┼╝ sytuacji i prawom migrant├│w i migrantek. Postuluje ca┼ékowit─ů rezygnacj─Ö z broni j─ůdrowej i przekazanie znacz─ůcej cz─Ö┼Ťci ┼Ťrodk├│w dot─ůd wydawanych na zbrojenia na ┼Ťwiatowy fundusz, kt├│ry wyeliminowa┼éby g┼é├│d i wspar┼é rozw├│j kraj├│w najubo┼╝szych.

Wiele z tego, co pisze, mo┼╝na uzna─ç za naiwniactwo. Tak zreszt─ů reaguj─ů na encyklik─Ö konserwaty┼Ťci i libera┼éowie w wielu krajach, zarzucaj─ůc papie┼╝owi pi─Öknoduchostwo i oderwanie od rzeczywisto┼Ťci. Nie s─ůdz─Ö jednak, by Franciszek co┼Ť sobie z tego robi┼é. Pisze on: ÔÇ×Na fa┼észywe ┬źwszystko jest z┼ée┬╗ odpowiada si─Ö ┬źnikt nie mo┼╝e tego naprawi─ç┬╗, ┬źc├│┼╝ ja mog─Ö zrobi─ç? ┬╗. W ten spos├│b podsyca si─Ö rozczarowanie i beznadziej─Ö, a to nie sprzyja duchowi solidarno┼Ťci i hojno┼Ťci. Pogr─ů┼╝anie ludu w zniech─Öceniu to zamkni─Öcie doskona┼éego b┼é─Ödnego ko┼éa: tak dzia┼éa niewidzialna dyktatura skrytych interes├│w, kt├│re zaw┼éadn─Ö┼éy zasobami i zdolno┼Ťciami do wyra┼╝ania opinii i my┼ŤleniaÔÇŁ. Namawia tak┼╝e do ÔÇ×marzenia i my┼Ťlenia o innej ludzko┼Ťci. Mo┼╝na t─Öskni─ç za planet─ů, kt├│ra zapewni ziemi─Ö, dom i prac─Ö dla wszystkich. To jest prawdziwa droga do pokoju, a nie g┼éupia i kr├│tkowzroczna strategia siania strachu i nieufno┼Ťci w obliczu zagro┼╝e┼ä zewn─ÖtrznychÔÇŁ.

By─ç mo┼╝e wi─Öc przypisywane r├│┼╝nym autorom stwierdzenie, ┼╝e ┼éatwiej wyobrazi─ç sobie dzi┼Ť koniec ┼Ťwiat ni┼╝ koniec kapitalizmu, nie dotyczy Franciszka, kt├│ry zdaje si─Ö widzie─ç realne zagro┼╝enie pierwszym, ale jest tak┼╝e w stanie wyobrazi─ç sobie drugi. Mo┼╝e to nie┼╝yciowe. Mo┼╝e to naiwne. Ale jednak przede wszystkim buduj─ůce i inspiruj─ůce.

Tekst jest skr├│tem z artyku┼éu opublikowanego w tygodniku ÔÇ×Przegl─ůdÔÇŁ.

Ofiary na o┼étarzu zysku

Tymoteusz Pyda

Gdy pierwszy raz us┼éysza┼éem o tytule nowej encykliki papie┼╝a Franciszka, od razu przysz┼éy mi na my┼Ťl s┼éowa ┼Ťwi─Ötego Paw┼éa. Pisz─ůc do Galat├│w: ÔÇ×Nie ma ju┼╝ ┼╗yda ani Greka, nie ma niewolnika ani wolnego, nie ma m─Ö┼╝czyzny ani kobietyÔÇŽÔÇŁ, wyrazi┼é on my┼Ťl bardzo podobn─ů do najnowszego przes┼éania biskupa Rzymu. Wszyscy s─ů bra─çmi! Jak cz─Östo i jak ┼éatwo przychodzi mi oddziela─ç i os─ůdza─ç drugiego tylko dlatego, ┼╝e w jaki┼Ť spos├│b r├│┼╝ni si─Ö ode mnie: przez j─Özyk, kultur─Ö, religi─Ö, orientacj─Ö seksualn─ůÔÇŽ Ju┼╝ na pocz─ůtku dokumentu papie┼╝ przypomina, ÔÇ×┼╝e B├│g ┬źstworzy┼é wszystkich ludzi r├│wnymi w prawach, obowi─ůzkach i godno┼Ťci, i powo┼éa┼é ich, aby ┼╝yli razem jako bracia i siostry┬╗ÔÇŁ. Chrystus przecie┼╝ umar┼é za wszystkich, a nie tylko za wybranych, najmoralniejszych.

Dlaczego ta encyklika jest istotna? Bez w─ůtpienia odpowiada na wyzwania czasu pandemii i kryzysu, kt├│rego do┼Ťwiadczamy i z kt├│rym nie wiadomo jak d┼éugo jeszcze b─Ödziemy si─Ö zmaga─ç. Franciszek zauwa┼╝a wiele odcieni zapa┼Ťci ÔÇô na polu ekonomicznym, ale tak┼╝e ekologicznym, moralnym czy humanistycznym. W obliczu wyzwania mo┼╝emy sta─ç si─Ö bardziej lub mniej ludzcy. Papie┼╝ zdaje si─Ö m├│wi─ç, ┼╝e zamkni─Öcie i poszukiwanie rozwi─ůza┼ä w nacjonalizmie oraz ca┼ékowite odgrodzenie si─Ö od tradycji i w┼éasnej ÔÇô pa┼ästwowej, rodzinnej ÔÇô to┼╝samo┼Ťci to recepty r├│wnie z┼ée. W kolejnych punktach pierwszego rozdzia┼éu nadzwyczaj trafnie opisuje elementy obecnej rzeczywisto┼Ťci: odej┼Ťcie od akceptacji powszechnego obowi─ůzywania praw cz┼éowieka, niemal bezustanne konflikty i wojny, kt├│re dziej─ů si─Ö na uboczu ┼╝ycia mo┼╝nych i wielkich tego ┼Ťwiata, zagro┼╝enia zwi─ůzane ze z┼éudzeniem komunikacji, jakie oferuj─ů media cyfrowe, i coraz powszechniejszym wykorzystywaniem informacji nie ku dobru, ale raczej dla zaspokojenia potrzeby bycia zawsze na czasie, zawsze online.

We ÔÇ×Fratelli tuttiÔÇŁ szczeg├│lnie przemawiaj─ů do mnie rozwa┼╝ania na temat przypowie┼Ťci o mi┼éosiernym Samarytaninie, a zw┼éaszcza zdanie z punktu 74: ÔÇ×W tych, kt├│rzy mijaj─ů z oddali, jest pewien szczeg├│┼é, kt├│rego nie mo┼╝emy lekcewa┼╝y─ç: byli to ludzie religijniÔÇŁ. Nadal zbyt cz─Östo pozwalam sobie na widzenie rzeczywisto┼Ťci jako podzielonej na sfery sacrumprofanum, kt├│re oddziela niewidoczna, ale bardzo mocna granica. Zbyt cz─Östo po pobo┼╝nej modlitwie i uczestnictwie w liturgii zdarza mi si─Ö odwr├│ci─ç wzrok od bli┼║niego w potrzebie czy z┼éa, kt├│rego nie chc─Ö zobaczy─ç. To, ┼╝e tak czynimy, nie zawsze jest nasz─ů win─ů. Papie┼╝ zwraca uwag─Ö, ┼╝e niew┼éa┼Ťciwy system ekonomiczno-spo┼éeczny mo┼╝e oddala─ç nas od drugiego cz┼éowieka ÔÇô promuj─ůc ÔÇ×najlepszychÔÇŁ i ÔÇ×zaradnychÔÇŁ oraz nieustannie zwi─Ökszaj─ůc zakres ich wolno┼Ťci, sprawia, ┼╝e wszyscy s┼éabsi, mniej wydajni i mniej skuteczni staj─ů si─Ö ofiarami sk┼éadanymi na o┼étarzu zysku i rozwoju. Powr├│t do tradycyjnie chrze┼Ťcija┼äskiego przekonania o powszechnym przeznaczeniu d├│br stworzonych, o kt├│rym Franciszek przypomina, mo┼╝e by─ç skutecznym remedium na obecne problemy wynikaj─ůce z dramatu ub├│stwa, bezrobocia i ogromnych nier├│wno┼Ťci maj─ůtkowych w┼Ťr├│d spo┼éecze┼ästw na ca┼éym ┼Ťwiecie.

Chcia┼ébym, aby Ko┼Ťci├│┼é w Polsce, obecnie tak mocno przej─Öty dyskusjami o tym, kto mniej, a kto bardziej czci Boga przez tak─ů lub inn─ů postaw─Ö, do┼é─ůczy┼é do modlitwy papie┼╝a: ÔÇ×Jednocze┼Ťnie prosimy Boga o umocnienie jedno┼Ťci w Ko┼Ťciele, jedno┼Ťci ubogaconej r├│┼╝norodno┼Ťciami, kt├│re jednaj─ů si─Ö dzi─Öki dzia┼éaniu Ducha ┼Üwi─ÖtegoÔÇŁ oraz us┼éysza┼é, ┼╝e ÔÇ×Jezus Chrystus nigdy nie zach─Öca┼é do podsycania przemocy i nietolerancjiÔÇŁ. Chcia┼ébym bowiem, aby chrze┼Ťcijanie w naszym kraju zn├│w byli ÔÇ×gwiazdami po┼Ťr├│d ciemno┼ŤciÔÇŁ.

G┼éos zranionego w Ko┼Ťciele

Robert Fidura

W punkcie 60. nowej encykliki Franciszek pisze: ÔÇ×W Nowym Testamencie nakaz Hillela zosta┼é wyra┼╝ony w spos├│b pozytywny: ┬źWszystko wi─Öc, co by┼Ťcie chcieli, ┼╝eby wam ludzie czynili, i wy im czy┼äcie. Albowiem to jest [istota] Prawa i Prorok├│w┬╗ (Mt 7,12). Wezwanie to jest powszechne, zmierza do ogarni─Öcia wszystkich jedynie ze wzgl─Ödu na ich cz┼éowiecze┼ästwo, poniewa┼╝ Najwy┼╝szy Ojciec Niebieski ┬źsprawia, ┼╝e s┼éo┼äce Jego wschodzi nad z┼éymi i nad dobrymi┬╗ (Mt 5, 45). Dlatego te┼╝ pojawia si─Ö ┼╝─ůdanie: ┬źB─ůd┼║cie mi┼éosierni, jak Ojciec wasz jest mi┼éosierny┬╗ (┼ük 6, 36)ÔÇŁ.

To wezwanie do ka┼╝dego. Wyj─ůtk├│w nie ma. Dotyczy to wszystkich, kt├│rzy mieni─ů si─Ö chrze┼Ťcijanami. Tak┼╝e mnie, cho─ç z ┼éatwo┼Ťci─ů m├│g┼ébym pewnie si─Ö z tego wy┼é─ůczy─ç: przecie┼╝ te┼╝ jestem poszkodowanym, przecie┼╝ mnie r├│wnie┼╝ dotkn─Ö┼éo z┼éo. Zmieni┼éo moje ┼╝ycie na zawsze. Jestem po┼éamany i pokr─Öcony, nie ufam, zdarza mi si─Ö nadu┼╝y─ç alkoholu, boj─Ö si─Ö ludzi, mam nisk─ů samoocen─Ö, w mojej g┼éowie siedzi demon pami─Öci tamtych wydarze┼ä, reaguj─Ö niewsp├│┼émiernie, kiedy kto┼Ť nieznajomy pr├│buje mnie dotkn─ů─ç ÔÇô tak zareagowa┼éem kilka dni temu na weselu siostrze┼äca, odepchn─ů┼éem r─Ök─Ö cz┼éowieka. Wspomnienia eksploduj─ů we mnie pod wp┼éywem zapachu jego perfum i charakterystycznego dla niego gestu, na widok fotela z charakterystyczn─ů tapicerk─ů. My┼Ťl─Ö, ┼╝e znalaz┼éoby to zrozumienie u innych, przyj─Öliby moje t┼éumaczenie. Nic trudnego.

Cho─ç nietrudne, to pod ka┼╝dym wzgl─Ödem z gruntu z┼ée. ÔÇ×Wezwanie jest powszechneÔÇŁ. Jasne, nie wszystko mog─Ö. Nie do wszystkiego si─Ö nadaj─Ö. Ale s─ů takie rzeczy, kt├│re mog─Ö robi─ç: m├│wi─ç o tym, co mnie spotka┼éo, jak to si─Ö odbi┼éo na moim ┼╝yciu, co jest mi potrzebne, gdzie boli i na kt├│r─ů ran─Ö potrzebuj─Ö opatrunku w pierwszej kolejno┼Ťci. Czy zastosowane leczenie przynosi dobre skutki, czy nie. Wielu nieprzytomnych ÔÇô jak ten z przypowie┼Ťci o mi┼éosiernym Samarytaninie ÔÇô le┼╝y jeszcze przy drodze. Ja, cho─ç obola┼éy i z ranami, wyszed┼éem ju┼╝ z gospody. Ci, kt├│rzy nie do┼Ťwiadczyli wykorzystania, nie zrozumiej─ů tych, kt├│rzy przez to przeszli. Tak jak my, nieumarli, nie rozumiemy tych bez naszych do┼Ťwiadcze┼ä. Ja odzyska┼éem g┼éos. Niezdarnie mog─Ö opowiada─ç o moich przej┼Ťciach i prosi─ç o pomoc dla ka┼╝dego, kogo spotka┼é ten horror.

Tylko czy kto┼Ť zechce s┼éucha─ç?

Czu┼éo┼Ť─ç lub przynajmniej uprzejmo┼Ť─ç

Jan P. Ga┼ékowski

W swojej mowie noblowskiej Olga Tokarczuk nazwa┼éa czu┼éo┼Ť─ç ÔÇ×najskromniejsz─ů odmian─ů mi┼éo┼ŤciÔÇŁ. Wed┼éug noblistki czu┼éo┼Ť─ç jest ÔÇ×g┼é─Öbokim przej─Öciem si─Ö drugim bytem, jego krucho┼Ťci─ů, niepowtarzalno┼Ťci─ů, jego nieodporno┼Ťci─ů na cierpienie i dzia┼éanie czasuÔÇŁ. Doda┼éa te┼╝, ┼╝e jest to ten rodzaj mi┼éo┼Ťci, kt├│ry ÔÇ×nie pojawia si─Ö w pismach ani w ewangeliach, nikt na ni─ů nie przysi─Öga, nikt si─Ö nie powo┼éujeÔÇŁ. Pami─Ötam, ┼╝e s┼éuchaj─ůc tej pi─Öknej mowy, zdziwi┼éem si─Ö uwag─ů, ┼╝e nie mo┼╝na czu┼éo┼Ťci znale┼║─ç w Ewangeliach. Gdy by┼éem ma┼éym ch┼éopcem, m├│j ojciec niepokoi┼é si─Ö faktem, ┼╝e w┼Ťr├│d opowie┼Ťci biblijnych najbardziej interesuj─ů mnie wojny, obl─Ö┼╝enia miast czy krwawe bitwy. Czyta┼é mi wtedy na g┼éos wybrane przez siebie kr├│tkie fragmenty Ewangelii o Jezusie, kt├│ry ÔÇ×knota tlej─ůcego nie dogasiÔÇŁ ÔÇô pe┼éne czu┼éo┼Ťci w┼éa┼Ťnie. Czy┼╝ Jezus nie m├│wi┼é z czu┼éo┼Ťci─ů o ptakach, o kt├│re troszczy si─Ö Ojciec niebieski, lub o ziarnku gorczycy, kt├│re wyrasta na pi─Ökne drzewo? Czy┼╝ nie przytula┼é czule dzieci, czy┼╝ nie by┼é czu┼éy wobec przyjaci├│┼é? To jedne z najpi─Ökniejszych wspomnie┼ä mojego dzieci┼ästwa.

Czytaj─ůc ÔÇ×Fratelli tuttiÔÇŁ, przypomnia┼éem sobie ponownie o czu┼éo┼Ťci, gdy┼╝ m├│wi o niej Franciszek. Temat ten musi by─ç dla niego w jaki┼Ť spos├│b wa┼╝ny, bo papie┼╝ pisze o czu┼éo┼Ťci nie pierwszy raz. Uwagi o niej w kontek┼Ťcie troski o stworzenie znajdziemy w ÔÇ×Laudato siÔÇÖÔÇŁ, jeszcze wi─Öcej o czu┼éo┼Ťci pisze Franciszek w ÔÇ×Amoris laetitiaÔÇŁ, a w ÔÇ×Evangelii gaudiumÔÇŁ m├│wi nawet o rewolucji czu┼éo┼Ťci! ÔÇ×Czym jest czu┼éo┼Ť─ç?ÔÇŁ ÔÇô pyta Franciszek tak┼╝e w najnowszej encyklice i od razu odpowiada: ÔÇ×To mi┼éo┼Ť─ç, kt├│ra staje si─Ö bliska i konkretna. Jest to ruch, kt├│ry pochodzi z serca i dociera do oczu, uszu, r─ůkÔÇŁ.

Dlaczego pisz─Ö o sprawie tak drobnej, skoro encyklika porusza liczne (a┼╝ zbyt liczneÔÇŽ) tematy tak wa┼╝kie jak prawo w┼éasno┼Ťci, wojna, pami─Ö─ç o Shoah, kara ┼Ťmierci, dialog mi─Ödzyreligijny, internetowy hejt, populizm, reforma ONZ czy przemoc wobec kobiet? Te sprawy drobne, cnoty dzi┼Ť cz─Östo zapominane ÔÇô jak czu┼éo┼Ť─ç w┼éa┼Ťnie, ale tak┼╝e ┼éagodno┼Ť─ç, kt├│r─ů mamy okazywa─ç ka┼╝demu cz┼éowiekowi, troska o to, by nie zrani─ç s┼éowem lub gestem, zrozumienie tworz─ůce jedno┼Ť─ç ÔÇô wydaj─ů mi si─Ö delikatnie, lecz konsekwentnie wpisane mi─Ödzy wiersze tej encykliki oraz innych wypowiedzi Franciszka.

We ÔÇ×Fratelli tuttiÔÇŁ przeczytamy tak┼╝e o uprzejmo┼Ťci, kt├│ra wed┼éug autora nie jest tylko kwesti─ů dobrych manier, grzeczno┼Ťci b─ůd┼║ ÔÇ×postaw─ů powierzchown─ů czy bur┼╝uazyjn─ůÔÇŁ. Ludzie piel─Ögnuj─ůcy uprzejmo┼Ť─ç ÔÇ×staj─ů si─Ö gwiazdami po┼Ťr├│d ciemno┼ŤciÔÇŁ. Czy┼╝ nie znamy ludzi, kt├│rzy swoj─ů uwa┼╝no┼Ťci─ů, podarowanym dobrym s┼éowem czy u┼Ťmiechem lub niespodziewanym telefonem roz┼Ťwietlaj─ů nasz─ů codzienno┼Ť─ç?

Franciszek pisze o ÔÇ×uchod┼║cach ukrytychÔÇŁ zepchni─Ötych na peryferie, cho─ç s─ů ÔÇ×blisko nas, w centrum miasta, lub we w┼éasnej rodzinieÔÇŁ.

Mo┼╝e w┼éa┼Ťnie czu┼éo┼Ť─ç, albo jeszcze zwyczajniejsza uprzejmo┼Ť─ç, pozwol─ů na to, aby w Polsce byli dostrze┼╝eni ci, kt├│rych Franciszek nazywa ÔÇ×uchod┼║cami ukrytymiÔÇŁ ÔÇô traktowani jako cia┼éa obce, zepchni─Öci na peryferie, cho─ç s─ů ÔÇ×blisko nas, w centrum miasta lub we w┼éasnej rodzinieÔÇŁ. Franciszek pisze, ┼╝e ÔÇ×ka┼╝dy brat cierpi─ůcy, opuszczony lub lekcewa┼╝ony przez moje spo┼éecze┼ästwo, jest egzystencjalnym cudzoziemcem, nawet je┼Ťli urodzi┼é si─Ö w tym samym kraju. Mo┼╝e i jest obywatelem posiadaj─ůcym wszystkie potrzebne dokumenty, ale ludzie sprawiaj─ů, i┼╝ czuje si─Ö jak cudzoziemiec we w┼éasnym krajuÔÇŁ. Przyk┼éadami ÔÇô niew─ůtpliwie trafnymi ÔÇô takich ukrytych uchod┼║c├│w s─ů dla Franciszka osoby z niepe┼énosprawno┼Ťciami czy osoby stare. Mo┼╝na jednak niestety z ┼éatwo┼Ťci─ů wskaza─ç tak┼╝e inne kategorie os├│b odrzucanych czy nawet publicznie dehumanizowanych.

Franciszek pisze, ┼╝e s─ů ÔÇ×wierz─ůcy, kt├│rzy uwa┼╝aj─ů, ┼╝e ich wielko┼Ť─ç polega na narzucaniu swoich ideologii innym lub na obronie prawdy z u┼╝yciem przemocy, albo na pot─Ö┼╝nych manifestacjach si┼éyÔÇŁ. Je┼Ťli b─Öd─ů oni czytali t─Ö encyklik─Ö, to mam nadziej─Ö, ┼╝e natchn─ů ich s┼éowa o czu┼éo┼Ťci lub przynajmniej te o uprzejmo┼Ťci.

Piotr Wilkin

Doktor filozofii i magister informatyki, obecnie pracuje w bran┼╝y IT. W wolnych chwilach zajmuje si─Ö stykiem kognitywistyki, filozofii j─Özyka i umys┼éu.

Zuzanna Flisowska-Caridi

Sko┼äczy┼éa teologi─Ö w┬ájezuickim Collegium Bobolanum i┬áhistori─Ö sztuki na┬áUniwersytecie Warszawskim. Po┬ákilku latach pracy w┬áwarszawskich instytucjach kultury i┬áaktywno┼Ťci badawczej przenios┼éa si─Ö do┬áRzymu, by┬ápracowa─ç w┬ámi─Ödzynarodowej inicjatywie Voices of Faith, kt├│ra┬ádzia┼éa na┬árzecz udzia┼éu kobiet w┬ákierowaniu Ko┼Ťcio┼éem.

Ignacy Dudkiewicz

Filozof, bioetyk, publicysta i dziennikarz. Cz┼éonek zarz─ůdu Klubu Inteligencji Katolickiej w Warszawie. Redaktor naczelny Magazynu Kontakt. W 2018 roku ukaza┼éa si─Ö ksi─ů┼╝ka b─Öd─ůca zapisem jego rozm├│w z ks. prof. Andrzejem Szostkiem pt. ÔÇ×Uczestniczy─ç w losie Drugiego. Rozmowy o etyce, Ko┼Ťciele i ┼ŤwiecieÔÇŁ.

Tymoteusz Pyda

Filozof i wsp├│┼épracownik miesi─Öcznika ÔÇ×AdesteÔÇŁ. Na co dzie┼ä zaanga┼╝owany w duszpasterstwie przy dominikanach w Katowicach, koordynator inicjatywy Deptak.

Robert Fidura (Wiktor Porycki)

Cz┼éonek Rady Fundacji ┼Üwi─Ötego J├│zefa powo┼éanej przez Konferencj─Ö Episkopatu Polski. Ofiara dw├│ch duchownych. Z zawodu heraldyk.

Jan P. Ga┼ékowski

Socjolog i etyk, adiunkt w Instytucie Nauk Socjologicznych Uniwersytetu Rzeszowskiego. Ostatnio wyda┼é ksi─ů┼╝k─Ö ÔÇ×Jedno┼Ť─ç ┼Ťwiata. Ulricha Becka socjologia kosmopolityzmuÔÇŁ.
Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś