fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Wilson. Od placu Bankowego do placu Kebaba

Plac Wilsona zbiera estetyczne odpadki z obu, osobno pi臋knych cz臋艣ci dzielnicy. Dla ogl膮daj膮cych fasady niekt贸rych gastronomii placu ma艂o krzepiaj膮ca jest 艣wiadomo艣膰, 偶e na wiele z nich wyrazi艂 zgod臋 konserwator zabytk贸w.

 

ilustr.: Anna Libera

 

Estetyka Placu Kebaba, nowej,聽bazarowej聽ods艂ony聽Wilsona wo艂a o pomst臋 do nieba.聽Ale 鈥瀔to nie by艂 w聽Amricie ni razu, niech pierwszy rzuci kamie艅鈥.聽T艂umy聽w聽tych miejscach pokazuj膮, 偶e miejsca ze swojego us艂ugowego przeznaczenia si臋 wywi膮zuj膮. Cho膰 偶oliborski Plac Hipstera z modnymi kawiarniami聽pewnie mniej razi艂by聽moje oczy i聽powonienie mieszka艅c贸w,聽to聽najprawdopodobniej by艂by r贸wnie martwy,聽jak dawniej Kraina Kredytowej Karty.

 

鈥炁籵liborz historyczny, czyli kebab i mini-Europa鈥 鈥 ponuro 偶artuje pani z urz臋du dzielnicy 呕oliborz, podaj膮c mi dwa plany zagospodarowania, pomi臋dzy kt贸re od dziesi臋ciu lat rozbity jest聽plac Wilsona: 鈥樑籵liborz historyczny鈥 i 鈥極kolice ulicy S艂owackiego鈥.聽Lektura tych materia艂贸w prowadzi do smutnej konstatacji, 偶e modernistyczne ambicje tej jedynej zaprojektowanej przez architekt贸w dzielnicy Warszawy, realizuj膮cej projekt miasta-ogrodu, dzia艂ania spo艂ecznikowskie jej tw贸rc贸w,聽 rozbi艂y si臋 o papierowy bruk rzeczywisto艣ci. Jak na teren pograniczny przysta艂o,聽zbiera聽estetyczne odpadki z obu, osobno聽pi臋knych cz臋艣ci dzielnicy. Dla os贸b mog膮cych codziennie podziwia膰 cudaczne fasady sklep贸w i niekt贸rych gastronomii placu Wilsona ma艂o pokrzepiaj膮ce jest prze艣wiadczenie, 偶e na wiele z nich wyrazi艂 zgod臋 konserwator zabytk贸w.

 

Wed艂ug plan贸w zagospodarowania, przylegaj膮ce do placu osiedla maj膮 przeznaczenie mieszkaniowe (p贸艂noc placu)聽i mieszkaniowo-us艂ugowe (po艂udnie).聽Mo偶na jednak odnie艣膰 wra偶enie, 偶e jedyn膮 funkcj膮, z kt贸rej ten obszar si臋 wywi膮zuje, jest transfer. Przebity dwupasm贸wk膮 plac umo偶liwia stosunkowo sprawny transport samochodowy, podobnie jak znienawidzone, zainstalowane kilka lat temu 鈥炁泈iat艂a na 偶膮danie鈥, kt贸re wyd艂u偶aj膮 ponad dwukrotnie czas wymagany od聽pieszego na pokonanie聽placu.

 

W 2002 (!) roku odby艂y si臋 warsztaty architektoniczne zorganizowane przez urz膮d dzielnicy. Od tego czasu 鈥瀙owstaje鈥 szczeg贸艂owy plan zagospodarowania dla placu Wilsona. Od dwunastu lat pozbawiony sternika plac dryfuje.聽Dryf, ruch w og贸le charakterystyczny dla warszawskiej urbanistyki, pozwala spotyka膰 na nieznanych wodach coraz to nowe聽egzotyczne potworki 鈥 wieloowocowe plastikowe witryny sklep贸w, odstaj膮ce od siebie szyldy, monumentalne wej艣cia do stacji metra z l膮dowiskami dla przedstawicieli pozaziemskiej inteligencji. Teren od co najmniej聽kilkunastu lat bazarnieje i widoki na popraw臋 s膮 cokolwiek niepewne.

 

Chaos sprzyja fantazjowaniu. Z braku czytelnego, komunikowalnego planowania przestrzeni, pojawiaj膮 si臋 鈥瀖iejskie legendy鈥. Niezadowoleni 偶oliborzanie opowiadaj膮 o 鈥瀘lbrzymim podziemnym parkingu bez wjazdu鈥澛(pisa艂o o tym ju偶 tvn warszawa, to pustka technologiczna pod metrem, a nie parking). Inna kr膮偶膮ca legenda dotyczy 鈥瀉ntycznych drzwi z Damaszku鈥. Kebab Amrit t膮 zagadkow膮 z艂ot膮 tabliczk膮 opatrzy艂 znajduj膮cy si臋 na wyposa偶eniu lokalu starszawy mebel. Cho膰 zazwyczaj wywo艂ywa艂o to weso艂o艣膰 wielu klient贸w kebaba, 偶artuj膮cych z 鈥瀘ryginalnej antyczno艣ci鈥 pochodz膮cej na oko z ko艅ca XIX wieku, to cz臋艣膰 偶oliborzan zacz臋艂a dopatrywa膰 si臋 w tabliczce drugiego dna. Pretensjonalna tabliczka, jak i same drzwi mia艂y by膰 w tym scenariuszu dowodem 鈥瀔ulturalnej roli鈥 kebabu, kruczkiem, kt贸ry mia艂by zapewni膰 w艂a艣cicielom preferencyjne warunki wynajmu od miasta.

 

Takie podejrzenia, nawet je偶eli聽dalekie聽od prawdy, s膮 rozpaczliwym wyrazem braku聽wp艂ywu聽呕oliborzan聽na rozw贸j wa偶nego elementu swojej dzielnicy. 鈥濸lac Wilsona nie jest sercem 呕oliborza, jest jego chorob膮鈥 鈥 jak ze smutkiem uj膮艂 to jeden z moich聽dzielnicowych znajomych. Problemy, kt贸re spotykaj膮 plac, s膮 pomnikiem b艂yskotkowej degeneracji, w艂a艣ciwej niejednemu punktowi w stolicy.

 

Warto wspomnie膰 o dzia艂alno艣ci organizacji pozarz膮dowych, kt贸rych pozycja i przebicie na 呕oliborzu, przynajmniej od ostatnich konsultacji spo艂ecznych聽w sprawie niesolenia ulic, wydaje si臋 poprawia膰. Uda艂o mi si臋 dotrze膰 do dw贸ch koncepcji placu, opracowanych kolejno przez M20 i Stowarzyszenie 呕oliborzan. Grupa M20 proponowa艂a utworzenie na 艣rodku placu obni偶onego, publicznego skweru, dost臋pnego dzi臋ki sieci przej艣膰 podziemnych, do kt贸rych mia艂aby przenie艣膰 si臋 dzia艂alno艣膰 handlowa na placu. Stowarzyszenie 呕oliborzan, kt贸re przed laty rozpowszechni艂o zwrot 鈥濸lac Bankowy鈥, krytykuje ten projekt jako kosztowny i oderwany od lokalnych reali贸w, sugeruj膮c w ramach projekt贸w partycypacyjnych trzy propozycje u艂atwiaj膮cych poruszanie si臋 po placu i okolicy 鈥 zw臋偶enie ul.Krasi艅skiego, wydzielenie pasa ruchu dla rower贸w i przej艣cia dla pieszych na ul.S艂owackiego. Takie inicjatywy s膮 bardzo cenne, wydaje si臋 jednak, 偶e obie kapituluj膮 wobec obecnej brzydoty placu, ratuj膮c co si臋 da z jego funkcjonalno艣ci.

 

Nie chodzi mi, wbrew pozorom,聽o wystosowanie kolejnego聽z serii聽pojawiaj膮cych si臋聽w sieci i w rozmowach聽atak贸w聽w zwi膮zku z poszerzeniem kebabu Amrit. Nie zamierzam wzywa膰 miasta do usuni臋cia taniej gastronomii, Subwaya i kebabu,聽cho膰 nie podobaj膮 mi si臋 ich witryny.聽Za dobrze pami臋tam czasy, kiedy jedyn膮 mo偶liw膮 spo艂eczn膮 aktywno艣ci膮 na Wilsonie (wtedy z艂o艣liwie nazywanym placem Bankowym)聽by艂o picie piwa pod mini Europ膮 za pieni膮dze wyci膮gni臋te w jednym z licznych bankomat贸w.

 

Estetyka Placu Kebaba, nowej,聽bazarowej聽ods艂ony聽Wilsona z jego聽szyldami,聽mini Europ膮, odstaj膮cym od wszystkiego聽bazarem 艣wi膮tecznym,聽wo艂a o pomst臋 do nieba.聽Ale 鈥瀔to nie by艂 w聽Amricie ni razu, niech pierwszy rzuci kamie艅鈥.聽T艂umy聽w聽tych miejscach pokazuj膮, 偶e miejsca ze swojego us艂ugowego przeznaczenia si臋 wywi膮zuj膮. Cho膰 偶oliborski Plac Hipstera z modnymi kawiarniami聽pewnie mniej razi艂by聽moje oczy i聽powonienie mieszka艅c贸w,聽to聽najprawdopodobniej by艂by r贸wnie martwy,聽jak dawniej Kraina Kredytowej Karty.

 

Wierz臋, 偶e mo偶liwe jest wypracowanie wizji placu Wilsona, kt贸ra pokona艂aby zagro偶enia odrealnionej bankowo艣ci, kiczu, autostrady聽i hipsteryzmu. Takich odzyskanych dla mieszka艅c贸w plac贸w na szcz臋艣cie nie brakuje, przyk艂adem mog膮 by膰 Times Square w Nowym Jorku czy Plac Republiki w Pary偶u. Nie oczekujmy ju偶 jednak planisty na bia艂ym koniu z planem szczeg贸艂owym, bo ko艅 ten najprawdopodobniej od d艂ugiego ju偶 czasu聽dogorywa ze staro艣ci i tylko naciski 偶oliborzan mog膮 sprawi膰, aby centrum dzielnicy zabi艂o na nowo.

 

Je艣li nie chc膮 Pa艅stwo przegapi膰 kolejnych wyda艅 naszego tygodnika, zach臋camy do zapisania si臋 do naszego聽newslettera.

 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy 艣rodowisko zaanga偶owane w walk臋 z podzia艂ami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi臋ki Waszemu wsparciu!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij